Gość: sss
IP: 81.102.15.*
11.02.06, 11:58
Witam
Mam taki problem - w grudniu zlapala mnie 'speedka'. Ograniczenie bylo do
30m/h, Ja natomiast jechalem 39m/h. Dostalem pismo ze maja dowod ze jechalem
za szybko podana byla predkosc ile mialem na liczniku, jakim samochodem
jechalem oraz gdzie i kiedy sie to wydarzylo. Mialem 4 tygodnie na odeslanie
im swoich danych osobowych. Tak tez zrobilem i po okolo tygodniu przyszlo
drugie pismo z tak zwana propozycja -Conditional Fix Penalty. A mianowicie,
place im 60£ a oni naliczaja mi 3pkt. karne i mialo wowczas nastapic
zamkniecie sprawy. Warunkiem Fix Penalty bylo to ze nie moge miec wiecej niz
8pkt. karnych. Do tej pory nie mialem zadnego pkt. karnego. Wiec tak jak
nakazali w tymze pismie, wyslalem im 60£ oraz swoje prawko by mogli sprawdzic
czy nie miam wiecej niz 8pkt. karnych. Po 4 dniach dostalem kolejne pismo -
ze propozycja Fix Penalty dotyczy tylko osob posiadajacych wazne brytyjskie
prawo jazdy(w poprzednich pismach nigdzie nie informowali ze propozycja
dotyczy tylko osob z brytyjskim prawkiem!), Ja natomiast jesli mam polskie
nie moge skorzystac z tej formy polubownego 'zalatwienia' sprawy i ze teraz
sprawa mojego mandatu bedzie rozpatrywana przez sad. No i tutaj mam pytanie,
czy moga mi podwyzszyc kwote mandatu tylko dla tego ze nie mam
brytyjskiego 'prawka', czy kwota mandatu pozostanie nie zmieniona tylko sad
bedzie wnikal w to jak naliczyc mi owe pkt. karne? Ktos juz mial podobna
sytuacje, niech podzieli sie informacjami jak to zalatwil.
Dziekuje za wszelkie odp. i pozdrawiam