Dodaj do ulubionych

wytlumaczcie mi roznice

IP: 156.17.119.* 12.04.06, 13:57
miedzy expatem a secondment? czy obie sytuacje wiaza sie z czasowym
oddelegowaniem? jakie kwestie prawne, swiadczenia sa brane pod uwage? i jak
to sie ma do intercompany transfer?
z gory dziekuje:)
Obserwuj wątek
    • Gość: maja92 Re: wytlumaczcie mi roznice IP: 194.69.198.* 12.04.06, 14:10
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=720&w=39849952
      Bylo troche juz tutaj.

      Pozdrowienia,
      • Gość: jula Re: wytlumaczcie mi roznice IP: 156.17.119.* 12.04.06, 15:11
        wiem, czytalam ten watek, ale mimo wszystko nie do konca czuje w czym rzecz.
        dlatego pytam:)
    • Gość: DRAB Re: wytlumaczcie mi roznice IP: 158.180.192.* 12.04.06, 14:22
      Expat to osoba z innego kraju;
      Secondment to "oddelegowanie", a osoba na secondmencie to "secondee".

      Tak wiec:
      secondee moze byc expatem (jezeli przyjedzie np. z Polski), ale niekoniecznie
      expat moze by secondee jezeli przyjedzie na secondment, ale niekoniecznie

      :)
      • Gość: jula Re: wytlumaczcie mi roznice IP: 156.17.119.* 12.04.06, 15:14
        ok, jesli jestem oddelegowana, to jestem expatem secondee:))), tak? jakie to ma
        dla mnie implikacje? i czym dokladnie w takim razie jest secondment? dalej nie
        bardzo lapie:(
        • maja92 Re: wytlumaczcie mi roznice 12.04.06, 15:50
          Expat ma zawsze w kontrakcie placone mieszkanie, tzw rozlakowe: dodatkowe
          wakacje (srednio 10 dni), co pol roku oplacany bilet do kraju dla expata i
          rodziny, itp. Po powrocie mozna wrocic na kompletnie inne stanowisko. W mojej
          firmie expatem mozna byc max 4 lata (co dwa lata negocjuje sie kontrakt).
          Gdy expatowski kontrakt sie konczy mozna zostac w firmie, w innym kraju -
          trzeba wynegocjowac zwrot kosztow.

          Secondee to jest oddelegowanie do pracy i przewaznie nie wiaze sie z pakietem
          oferowanym expatowi. (To zalezy od firmy) Po powrocie z secondmentu wraca sie
          na stare stanowisko. W mojej firmie secondment tez jest maksymalnie na rok i
          obowiazkowo trzeba wrocic do dzialu wysylajacego.

          Pozdrowienia,
          • Gość: DRAB Re: wytlumaczcie mi roznice IP: 158.180.192.* 12.04.06, 15:57
            Jak firma Cie wiaze? Co to znaczy ze obowiazkowo trzeba wrocic?
            Troche kijowo....
          • Gość: jula jeszcze podraze:-))) IP: 156.17.119.* 12.04.06, 16:57
            te rozlakowe, tzn. dodatkowe 10 dni wynika z prawa, czy jest to kwestia moich
            negocjacji i zapisu w kontrakcie? to istotna informacja!:))))
            z tego co piszesz, to bylabym expatem i secondee w jednym. jeszcze jedno
            pytanie, zwrot kosztow po zakonczeniu kontraktu i pozostaniu w innym kraju
            czego niby ma dotyczyc?
            jeszcze raz dzieki za cierpliwosc i odpowiedzi:)
            pozdrawiam
            • maja92 Re: jeszcze podraze:-))) 12.04.06, 17:22
              Jula, dokladnie czy to jest prawo, czy dobre umiejetnosci negocjacyjne, czy
              standard w mojej firmie - nie wiem. Popytam sie HR - dam Ci znac. takze zapytam
              sie kolegi, ktory wyjechal na zasadzie expata. Wiem, ze w Polsce oficjalnie
              jest na urlopie bezplatnym.
              A o zwrocie kosztow, tzn - przewoz Twojego dobytku do innego kraju, szkoly
              jezykowe dla malzonkow oplacane przez firme, wynajem mieszkania i maintenance
              placone przez firme, gdy jestes expatem, itp...cokolwiek masz zagwarantowane w
              kontrakcie, a jest dodatkowym kosztem dla firmy, zwiazanym z charakterem
              Twojego zatrudnienia. Wiadomo, ze jak sie jest na lokalnym kontrakcie, to te
              koszty nie wustepuja, wiec czasami trzeba negocjowac zwrot tych kosztow, gdy
              sie rozwiazyje kontrakt expatowski - wynik jest zwiazany z tym jakie podejscie
              do pieniedzy ma Twoja firma. Wielkie koncerny amerykanskie nie sa takie
              drobiazgowe;-)))))

              Sama jestem "intercompany transfer", tzn. byl wakat w mojej firmie w innym
              kraju, na ktory odpowiedzialam. Dostalam prace - w Polsce oficjalnie musialam
              dac wypowiedzenie, by wszystko zamknac - tutaj mnie przeniesli i dali tzw
              relocation package. Jestem na kontrakcie lokalnym, bezterminowym. Lata pracy w
              firmie licza mi sie tutaj i tam;-) tylko, ze w Polsce juz nie mam do czego
              wracac, jak byloby w przypadku expata lub secondee.

              Pozdrowienia,
              • Gość: jula Re: jeszcze podraze:-))) IP: *.ikatel.pl 12.04.06, 18:26
                dziekuje maju za wyczerpujace informacje. to wszystko wydaje sie byc troche
                skomplikowane. zamykalabym calkowicie prace w pl, ale nowa praca bylaby w
                ramach transferu pomiedzy firmami, otrzymalabym relocation package, ale po 2
                latach mialby nastapic powrot do jednostki macierzystej, co juz na dzien
                dzisiejszy wydaje sie byc malo prawdopodobne. stad to moje zamieszanie w
                terminologii:) raz jeszcze dzieki przeogromne. jakbys cos nowego sie
                dowiedziala, daj znac
                pozdr.ser.:)
        • Gość: DRAB Re: wytlumaczcie mi roznice IP: 158.180.192.* 12.04.06, 15:54
          Secondment to umowa miedzy 2 spolkami (najczesciej) tej samej grupy: jedziesz
          na okreslony czas po ktorym wracasz do wlasnej firmy.
          Krotkie secondmenty (np. do roku) moga wiazac sie z tym ze bedziesz miala
          pensje w firmie macierzystej, a tymczasowa firma pokryje ewentualne koszty
          mieszkania/ przenosin/ diet. Dluzsze sekondmenty to zazwyczaj bycie na payrollu
          nowej firmy.
          Nie bardzo rozumiem pytanie o implikacje... wszystko zalezy co masz w
          kontrakcie na podstawie ktorego wyjedziesz (ktos wspomnial o koniecznosci
          powrotu i "odpracowania" secondmentu).
          • Gość: jula Re: wytlumaczcie mi roznice IP: 156.17.119.* 12.04.06, 17:02
            w moim przypadku bylby to transfer wewnetrzny, czyli sceondemnt, ale pensja
            placona ma byc przez spolke w uk a nie macierzysta, no i wchodza w gre
            wspomniane przez maje benefity. ale nic mi nie wiadomo o dodatkowych wakacjach,
            czy koniecznosci "odpracowania" secondementu. teraz jeszcze piszesz o payrollu.
            moze to kwestia nazewnictwa i niewielkich roznic, ale wprowadza troche
            zamieszania, kiedy czlowiek sie w tym nie orientuje.
            dzieki w kazdym razie za zainteresowanie. po raz pierwszy na tym forum udalo mi
            sie czegos dowiedziec:)))))))
            pozdrawiam
    • stpaul Re: wytlumaczcie mi roznice 12.04.06, 19:21
      Ranyboskie Jula, co za różnica czym ty jesteś. Męczy cię to po nocach? Czy po
      prostu, bardzo po ludzku chciałaś towarzystwu zakomunikować, że cię
      firma "oddeleguje", czyli na zmywaku pracować nie będziesz? To jak, męczy czy
      zakomunikować chciałaś?
      • Gość: jula roznica jest! IP: *.ikatel.pl 12.04.06, 19:43
        towarzystwu nic nie komunikuje, bo nie mam takiej potrzeby, zwlaszcza jak nie
        wiem jeszcze co wyjdzie. ale zeby zadowolic ciebie:) pytam, bo jak dla mnie, to
        sa istotne roznice i dotycza one mojego statusu jako pracownika w pl i uk w
        zaleznosci od formy, praw itd. i ewentualne problemy/zagadnienia do rozwiazania
        po zakonczeniu kontraktu. zwlaszcza jesli chodzi o podatki, prawa itd.
        czy to takie dziwne?

        zauwazylam na tym forum, jakies chore dociekania co niektorych osob, ktore
        doszukuja sie nie wiadomo czego u osob szukajacych informacji. to co dla ciebie
        nieistotne, dla mnie, czy kogos innego moze byc bardzo istotne. i tyle. analize
        a la freud mozesz sobie odpuscic:) pozdr.:)
        • Gość: Zenek Re: roznica jest! IP: *.bulldogdsl.com 12.04.06, 19:57
          To o czym ty tutaj rozprawiasz to są najczystszej próby duperele. Odetchnij
          głęboko trzy razy albo napij się wody zanim w przyszłości rozpoczniesz podobny
          wątek.
    • Gość: gg Re: wytlumaczcie mi roznice IP: *.jerzostrada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.06, 23:31
      Nie czytawszy poprzednich wypowiedz odniose sie do 'expat'.

      Czytalem to gdzies ostatnio na bbc.co.uk napisane przez Amerykanina? Albo
      Australiczyka. Jak to Anglicy dalej mysla ze sa the best in the world.

      Mianowicie, my dla nich to jestesmy emigrantami. Ale juz Anglik za granica, to
      nie, bron Boze, emigrant, tylko wlasnie expat. I to tak ladnie im Amerykanin
      wlasnie wytknal. Panstwo hrabiowie. Inni w ich kraju to emigranci, ale oni w
      innym kraju to expat a nie emigranci.

      Jak to z boku lepiej widac, prawda?

    • Gość: elhombre Re: wytlumaczcie mi roznice IP: *.l2.c4.dsl.pol.co.uk 13.04.06, 00:31
      chyba wszystko zalezy od firmy ale generalnie expat to ktos z zagranicy bez
      wdawania sie w szczegoly jak wyglada jego zatrudnienie a secondee to ktos
      czasowo wyslany do jakiejs roboty. Swiadczenia zaleza od umowy jaka podpisujesz
      i nic nie ma z automatu.
      • Gość: DRAB Re: wytlumaczcie mi roznice IP: *.range86-135.btcentralplus.com 13.04.06, 08:55
        dla kogos kto jedzie do UK z PL secondment, czyli chce wracac do Polandu, chyba
        wazne jest czy bedzie tax equalised czy nie. I kto zaplaci ewentualne podatki w
        2 krajach.
        To nie sa duperele.

        Jak kogos nie interesuje watek to nich go nie otwiera.
        • Gość: jula Re: wytlumaczcie mi roznice IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 13.04.06, 16:11
          dzieki drab za poparcie;)i info
          pozdr.ser.
    • Gość: Looby Loo Re: wytlumaczcie mi roznice IP: 5.5D* / 213.40.67.* 13.04.06, 19:01
      Czy ty jestes ta sama kobita, co juz od roku na roznych forach dla Polakow w UK
      zadaje w kolko te same pytania o secondment i oddelegowaniu? Ja nie wiem, czy
      masz takie dziwne hobby, czy jakas obsesje w tym kierunku? Nie mozesz sie po
      prostu zapytac w swojej firmie, z ktorej za granice wyjezdzasz, jakie sa
      warunki wyjazdu? Firma nie ma doradcy podatkowego, ktorego sie moglabys spytac
      o sprawy podatkowe? Przeciez tzw "package" rozni sie od firmy do firmy. Nie
      rozumiem, jak mozna truc w kolko o tym samym.

      • Gość: jula Re: wytlumaczcie mi roznice IP: *.ikatel.pl 14.04.06, 12:41
        nie, nie jestem ta sama. jeszcze dwa tygodnie temu nawet nie przymierzalam sie
        do uk.
        a tak poza tym to zaczyna mnie wnerwiac to forum i uwagi typu jak twoja i
        niektore powyzsze. ludzie szukaja tu przede wszystkim informacji i nie musza
        sie z tego tlumaczyc. jesli nie znasz odpowiedzi, to odpusc sobie inne
        dociekania. nie musisz czytac watku i brac w nim udzialu. szkoda nie tylko
        twojego czasu.
        • maja92 Re: wytlumaczcie mi roznice 18.04.06, 14:25
          Jula, z tego co sie dowiedzialam to wynika, ze zasad prawnych - a o te Ci
          glownie chodzilo, tak? - nie ma zadnych.

          Kolego, ktory wyjechal jako expat, mial podatki rozliczane przez PWC. Poniewaz
          firma placila Mu w Polsce ZUS, to ksiegowi z PWC rozliczali Mu to jako
          bonus/dochod w PL.
          W Holandii placil podatek dochodowy dla obcokrajowcow rezydujacych tymczasowo w
          Holandii i z roznicy rozliczal sie przez PWC w Polsce. Dokladnie co i jak to On
          nie wie, gdyz prawnie PWC podpisywali Jego rozliczenia podatkowe.
          Inne rzeczy, jak dodatkowe dni urlopu, darmowe przeloty do Polski ito. to
          wewnetrzny standard w naszej firmie dla expatow.
          Dwa lata temu nasza firme w Polsce Amerykanie sprzedali jakiejs firmie
          holenderskiej i w zwiazku z tym koledze umowa wygasla z powodu firmy i nie
          musial zwracac kosztow. Normalnie mial w umowie, ze jezeli umowa zostanie
          rozwiazana z Jego strony, to bedzie musial oddac do 10 tys NGL (zanim weszlo
          Euro).

          Wychodzi na to, ze zasad nie ma zadnych - wszystko zalezy od Twoich zdolnosci
          negocjacyjnych;-))

          Pozdrowienia.
          • Gość: jula Re: wytlumaczcie mi roznice IP: *.ikatel.pl 18.04.06, 15:29
            ok, już wszystko łapię. dzięki przeogromne Maja za zainteresowanie i konkretne
            informacje. na tym forum chyba nie tak łatwo o to:-))))
            pozdrawiam serdecznie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka