Dodaj do ulubionych

Qeen Mary czy Bristol

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 15:25
Mam problem z wyborem uczelni: przyjęli mnie na obie, QM i Uni of Bristol
(studia postgraduate, ekonomia), więc na którąś muszę się zdecydować.

Zastanawiam się czy może jest ktoś z dłuższą frekwencją w UK, orientujący się
w tutejszym rynku pracy absolwentów i w opiniach jakie pracodawcy mają wobec
różnych angielskich uni?
Z rankingów Bristol wypada zdecydowanie lepiej, ale rankingi wszystkiego nie
pokazują.

pzdr
Obserwuj wątek
    • Gość: Kinesto Re: Qeen Mary czy Bristol IP: 81.144.232.* 22.05.06, 15:54
      Moj chlopak studiowal na QM postgraduate - finance. Uczelnia dobra, wiadomo ze
      nie najlepsza w Londynie, ale tez zalezy jaki kierunek studiujesz. Pracy szukal
      juz na samym poczatku studiow, jest mnostwo ofert dla absolwentow. Jezeli
      chodzi o sama opinie pracodawcow na temat uczelni w UK, to rowniez zalezy gdzie
      wysylasz aplikacje. Banki inwestycyjne odrzucaly aplikacje mojego P. tlumaczac
      sie brakiem miejsc. Mimo wszystko prace dostal w miedzynarodowej firme, gdzie
      na jedno miejsce bylo setki kandydatow, wielu po Oxfordzie czy Cambridge (z
      tych najbardziej znanych). Wiec tak naprawde nie wszyscy pracodawcy patrza sie
      na to jaka szkole skonczyles, ale na twoj potencjal.
    • mikolaj1978 Re: Qeen Mary czy Bristol 22.05.06, 22:19
      Mam ten sam probl. Dostalem sie na QM na postgraduate LLM ( prawo ) i tez nie wiem czy warto sie w to ladowac.
      A tez chcialem startowac do bankow inwestycyjnych i chyba tylko w tym celu bym zrobil ten postgraduate.
      • Gość: AAB Re: Qeen Mary czy Bristol IP: *.ipt.aol.com 23.05.06, 20:01
        Bristol to bardzo dobry uniwersytet, ale z drugiej strony ma opine troche
        snobistycznej 'przechowalni' dla tych ktorzy nie dostali sie na Oxford albo
        Cambridge. Jeden z moich wykladowcow (socjologia) tam zaczynal kariere; bardzo
        dobrze rokuje jako mlody doktorant. Nie wiem jak z atmosfera na uczelni, bedac w
        Bristolu widzialem tylko imponujacy budynek Geologii (neo-gotycki, robi
        wrazenie), ale z tego co slysze, to pracodawcy cenia sobie ten uniwersytet, bo
        to scisla czolowka.
        NB. Bristol jest waznym centrum biznesowym, choc oczywiscie nie mozna porownywac
        z Londynem, to koszty zycia sa niewspolmiernie nizsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka