Dodaj do ulubionych

Angielke za zone !

22.06.06, 16:39
Siedze.
Tak sobie siedze.
Tak sobie siedze w tej Anglii.
Tak sobie siedze w tej Anglii od 2 lat.
Tak sobie siedze w tej Anglii od 2 lat I sie zastanawiam.
OK potrzebowalem sie rozkrecic zeby ujac kwestie w slowach ;)

Otoz tak sobie siedze w tej Anglii od 2 lat I sie zastanawiam - stale
napotykam niemale armie Polek , ktore powychodzily za maz za Anglikow/innych
cudzoziemniakow - przypadek ?
Nie jest to zadna anomalia.
Rozne sa te zwiazki, sa udane, przecietne I totalne niewypaly.
Jednoczesnie praktycznie w ogole nie znam przykladow Polakow z zonami-
Brytyjkami ?
Jestem w zwiazku z klasyczna Polka, ale co sie bedziemy oszukiwac- zyje
wystarczajaco dlugo by wiedziec ze zycie potrafi rozczarowac, I jak tu jestem
tak zaczynam zdawac sobie sprawe , ze jesli cos sie nie ulozy , to -dlatego
ze jestem facetem - tak juz zostanie.
Zakon albo przerzucenie sie na plec nieprzeciwna nie stanowi wystarczajaco
kuszacej alternatywy.

Zna ktos jakies udane zwiazki malzenskie Polakow – mezczyzn z Angielkami ??
(moze bede nudny ale oparte na milosci, pelnym zaufaniu I takie inne tam?)
Wbrew pozorom jak dla mnie bynajmneij Angielki nie sa wzorcowym modelem
szpetoty, I naprawde zdarzaja sie (wcale nie tak rzadko) ciekawe egzemplarze
(aspekt czysto samczego punktu widzenia)
Ale starczy ze przejade wieczorem po miescie I ..patrze na przedpolach knajp
co to soba reprezentuje.. jak to meandruje po chodniku I zabija sie o wlasne
szpilki, omija nieistniejace przeszkody, jak to to sie zachowuje…
Kobietami sa wszystkie. W sensie anatomicznym. Tylko.
ja wiem ze nie jest powiedziane ze wszystkie sa takie tylko jak to mozliwe,ze
przez 2 lata nie spotkalem / nie slyszalem o zadnej interesujacej,
wartosciowej Angielce ??

Powiedzcie ze znacie jakies pozytywne przyklady bo taka wizja mnie przeraza ..
Obserwuj wątek
    • lol21ndm Re: Angielke za zone ! 22.06.06, 17:31
      Facetem wprawdzie nie jestem, ale znam bardzo fajne, wartosciowe Angielki. I
      uwierz mi, ze kilka z nich trafilo niestety na jak to okreslasz mezczyzn
      jedynie w sensie anatomicznym... ;)

      Z drugiej strony mnie przeraza wizja zniewiescialych panow, ktorzy nie umieja
      zachowac sie odpowiedzialnie, i najchetniej wiedliby jak to ktos gdzies
      okreslil zywot Piotrusia Pana, badz wiecznego Casanovy. Smutne to. Ale gdzies w
      glebi serca wciaz nosze nadzieje, ze kiedys dane mi bedzie spotkac
      wartosciowego Pana, ktory marzy o zalozeniu rodziny zbudowanej na skale. :)
      • korkix78 Re: Angielke za zone ! 22.06.06, 17:45

        To zaskakujace, ze Angielka czy Polka da sobie rade w to nie watpie, inna
        sprawa co niektore jednostki poprzez 'danie sobie rady' uwazaja.

        Mozesz zdefiniowac Piotrusia Pana / wiecznego Casanove ?;)

        Zainterygowalo mnie to
        • ja_alexander Re: Angielke za zone ! 22.06.06, 20:17
          Ja jestem facetem i powiem ci «e udało mi sie spotka¢ całkiem 'wartosciowe
          Angielki/Szkotki (chociaz to kazdy moze oceniac wg wlasnego wzorca). Wszystko
          przed toba :). Podobnie jak twøj zwiazek moja 'wife to be' jest Polka.
          • korkix78 Re: Angielke za zone ! 23.06.06, 10:54

            Powiedz mi - gdzie takie sa, gdzie sie chowaja, czym sie zajmuja, jakie maja
            pasje (bo domyslam sie ze glownym hobby nie jest 'going out & binge
            drinking?'), pisze zupelnie serio !
            Znikam w oczach, bo ciekawosc mnie zzera.
            • ja_alexander Re: Angielke za zone ! 23.06.06, 12:14
              Mialem okazje pracowac z takimi. Fakt ze jedna byla juz zajeta. Chociaz zalezy
              czego dokladnie szukasz. Tutaj wyznaczniki moga byc rozne dla mnie i dla ciebie
              :) Bynajmniej ich hobby nie bylo 'going out & binge drinking'.

              Co ty sie tak na ta Angielki uparles? Twoja dziewczyna forum chyba nie czyta? :)
    • meggie79 Re: Angielke za zone ! 23.06.06, 12:16
      Korkix, cos mi wyglada na to, ze nie do konca jestes szczesliwy w swoim zwiazku,
      bo gdyby moj facet napisal na forum,ze rozwaza "wymiane" mnie na Angielke, to
      spal by na kanapie w salonie:-) Czyms Cie jednak musialy zaintrygowac, skoro
      takie mysli przechodza Ci przez glowe. Jesli bedziesz patrzyl z czysto
      estetycznego punktu widzenia, to rzeczywiscie czasami jest na czym oko zawiesic.
      Ale zastanow sie czy rzeczywiscie do konca zycia chcialbys jesc potrawy
      odgrzewane w mikrofali albo potykac sie o zabawki dzieci porozrzucane po calym
      domu, bo nie ma komu posprzatac. Nie chce bron Boze uogolniac, ale wiekszosc
      Brtytjek, z ktorymi przyszlo mi obcowac na tej ziemi, nie ma pojecia o
      gotowaniu, sprzataniu i tym podobnych. No ale moze wlasnie Tobie sie poszczesci,
      kto wie? Zalezy czego szukasz. Moja rada: poszerz obszar poszukiwan o
      Irlandie:-) Sporo Irlandek blaka sie po tym kraju i te, ktore znam, sa niczego
      sobie. Powodzenia.
      PS A ja i tak uwazam, ze Polkom malo ktore cudzoziemki dorownuja:-)
      • robak.rawback Re: Angielke za zone ! 25.06.06, 23:09
        meggie79 napisała:

        > Ale zastanow sie czy rzeczywiscie do konca zycia chcialbys jesc potrawy
        > odgrzewane w mikrofali albo potykac sie o zabawki dzieci porozrzucane po calym
        > domu, bo nie ma komu posprzatac. Nie chce bron Boze uogolniac, ale wiekszosc
        > Brtytjek, z ktorymi przyszlo mi obcowac na tej ziemi, nie ma pojecia o
        > gotowaniu, sprzataniu i tym podobnych.

        to nie tylko domena brytyjek. pozatym dlaczego to ma kobieta sprzatac. niech
        gach ruszy dupsko i sam posprzata
        • ja_alexander Re: Angielke za zone ! 26.06.06, 13:31
          W UK czesto wystepuje model rodziny gdzie facet pracuje, a kobieta opiekuje sie
          dziecmi i domem. Dzieje sie tak chyba dlatego ze oddanie dzieci do
          jakiegokolwiek przedszkola kosztuje majatek (rownowartosc malej pensji), a
          pomimo tych wszystkich 'rowno uprawnien' facet tutaj zarobi wiecej niz kobieta
          (nawet na tym samym stanowisku).
      • korkix78 Re: Angielke za zone ! 30.06.06, 14:37
        > Ale zastanow sie czy rzeczywiscie do konca zycia chcialbys jesc potrawy
        > odgrzewane w mikrofali albo potykac sie o zabawki dzieci porozrzucane po calym
        > domu, bo nie ma komu posprzatac. Nie chce bron Boze uogolniac, ale wiekszosc
        > Brtytjek, z ktorymi przyszlo mi obcowac na tej ziemi, nie ma pojecia o
        > gotowaniu, sprzataniu i tym podobnych. No ale moze wlasnie Tobie sie > >
        poszczesci

        Wlasnie o to chodzi ze nie chcialbym, i zapewne nie tylko ja ,stad wlasnie
        pytanie :)
        Wydaje mi sie (naiwnie?) ze to piekna sprawa kiedy kobieta jest po
        prostu 'gospodarna' nie dlatego ze 'bo tak ma byc' tylko zeby sama czula taka
        potrzebe i nie mowie ze ma mieszkac w kuchni i spac z mopem i szmata w
        dloniach, ale jezeli po prostu dba o dom, o siebie i o swoja druga polowke bo
        jest dla niej najwazniejsza.
        Nawiasem mowiac mezczyzna jako kochajaca gorsza polowka, tylko wtedy zasluguje
        na taka kobiete, jesli sam nie ma nic przeciwko dzieleniu sie sprzataniem /
        gotowaniem / robieniem zakupow i ja np osobiscie sam chetnie gotuje (pomijam ze
        z roznym skutkiem) , robie zakupy , sprzatam (to rzadziej:P).
        Jedna strona dba o to , by ta druga miala jak najlepiej, nie oczekujac nic w
        zamian.
        I to jest wlasnie piekne!
        W moim naiwnie wyimaginowanym swiecie..
    • prostopadledoparapetu Re: Angielke za zone ! 26.06.06, 11:20
      A jaki jest Twój ideał kobiety (lub coś zbliżonego do ideału)?
    • jan_trojga_imion Przestancie z tymi Polkami. 29.06.06, 18:03
      Wystarczy tych glupot. Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Polacy
      uwazaja ze Polki sa najlepsze pod kazdym wzgledem. Podobnie Anglicy beda
      twierdzic ze nie ma jak Angielki. Mieszkancy innych krajow uznaja zalety tylko
      swoich dam i taka dalej i tak dalej. A wszystko to jest oparte na stereotypach.
      Wiekszosc wypowiadajacych sie nie miala kontaktu z innymi kulturami, ale
      zdecydowanie twierdzi ze ich kobiety sa najlepsze.

      A ja sie pytam na jakiej podstawie dokonujecie takie porownania?
      • meggie79 Re: Przestancie z tymi Polkami. 30.06.06, 14:17
        Na podstawie doswiadczen, obserwacji, obcowania. Nazwij to jak chcesz.
        To chyba naturalne, ze najwiecej do powiedzenia masz na temat czegos, co znasz.
    • krka7 Re: Nie ma to jak rosjanki, białorusinki ? 04.07.06, 18:29
      najlepsze ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka