Dodaj do ulubionych

OPIEKUNKA OSOB STARSZYCH - NA PRAWDE TAK ZLE???

16.07.06, 19:19
Witam! Na dzien dzisiejszy jestem nieco zblakana dusza - za kilka miesiecy
koncze studia i zastanawiam sie jak to wszystko ulozyc,zeby to zycie nie bylo
najgorsze - nie mam ogromnych wymagan - chce wyjsc za maz, miec dzieci,
mieszkanie, samochod i wakacje raz w roku - to chyba nie jest zbyt duzo???
Doszlam jednak do wniosku,ze w Polsce mam bardzo nikle szanse zeby sie
czegokolwiek w zyciu dorobic, dlatego mysle o wyjezdzie do UK (angielski na
poziomie FCE). Najbardziej odpowiadalby mi wyjazd raczej pewny - na kontrakt.
A poniewaz moje wyksztalcenie poniekad jest zwiazane z osobami starszymi,
pomyslalam sobie dlaczego by nie opiekunka? Jestem raczej osoba spokojna, moge
wiele zniesc, ale przyznam ze po kilku komentarzach zaczelam sie zastanawiac:
czy ta praca jest w Uk az tak okropna i nie do zniesienia??? Bardzo prosze
wszystkie osoby, ktore juz tam pracuja w tej profesji, pracowaly lub
zamierzaja pracowac, by wyrazily swoje zdanie na temat tej pracy, bo nie
jestem pewna - brac sie w ogole za to, czy nie??? Jak tam jest na prawde???
Bede wdzieczna za kazdy komentarz.
Obserwuj wątek
    • marta.kunc Re: OPIEKUNKA OSOB STARSZYCH - NA PRAWDE TAK ZLE? 17.07.06, 10:24
      ta praca jest straszna in general - nie tylko w uk.takie sa realia:
      pracujesz w dusznym goracym pomieszczeniu - starszym ludziom jest ZAWSZE
      zimno/chlodno
      nie mozesz byc 'brzydliwa' czyli 100% tolerancji na kal, mocz i pot(dla mnie
      osobiscie najbardziej obrzydliwy - podnoszenie spoconych cielsk)
      musisz miec takze 100% tolerancji na obelgi, narzekanie,zlosliwosc i celowe
      utrudnianie pracy (tzwani attention seekers)
      i co najgorsze - ta praca jest do bolu rutynowa.kazdy dzien ma taki
      sam'szkielet' - to dobre dla staruszkow. mnie to doprowadzalo do obledu.

      psychological pattern 4 u ;
      1 tydzien - placzesz bo ci ich wszystkich zal
      2 tydzien - placzesz bo nie chcesz tam wracac a musisz(kontrakt itp.)
      3 tydzien - zaczynasz ich wszystkich nienawidzic
      4 tydzien - obojetniejesz na wszystko - ich bol, smutek itp to tylko
      zawalidroga w drodze do nastepnego pokoju ktory przybliza cie do
      przerwy/powrotu do domu

      tak to wyglada w rzeczywistosci - osoby ktore maja wolontariat raz na jakis
      czas w takich miejscach nie powinny zabierac glosu. na ich wizyty wszystko jest
      wczesniej rezyserowane.przedstawienie 'wesole jest zycie staruszka' jest
      g...warte.oni sa specjalnie na te okazje lepiej ubierani itp.czasem wczesniej
      dostaja szklaneczke czegos mocniejszego co by lepsze humory mieli.nie
      zartuje.to wszystko bylo obrzydliwe.
      • nieszka2006 Re: OPIEKUNKA OSOB STARSZYCH 18.07.06, 14:43
        jak przyjechalam do pracy w uk kilka lat temu jeszcze za czasow kiedy polska
        nie byla w unii na wize studencka postanowilam pracowac w care home na
        szczescie residential home nie nursing home. Praca lzejsza i mniej
        obrzydliwsza. Pracowalam z bylymi zolnierzami wiec ludzmi z traumatyczna
        przeszloscia. nie raz i nie dwa sluchalam opowiesci z frontow II wojny
        swiatowej. Mialam szczescie tych do podcierania dupy bylo niewielu. Pozostali
        mnie kochali jak wnuczke. To ze zawsze bylam usmiechnieta, zawsze zagadywalam (
        cwiczylam swoj angielski) to ze zawsze staralam sie im pomoc. Warunki wszedzie
        takie same goraco pelno potu twojego i ich wymagania mnostwo kursow i szkolen
        (to akurat bylo super). Mam obecnie nvq2 ale nie mam zamiaru pracowac w
        zawodzie care asisstant. NO MORE. mam teraz swietna pracuszke. przy kompie w
        klimatyzowanym pomieszczeniu. Ale powiem wam jedno. Grunt to nie poddac sie i
        niezobojetniac na ludzi. Ale jak ktos to olewa to niech sobie tak zyje. Jak
        odchodzilam z pracy do tej w ktorej obecnie jestem dziadki i babcie plakaly a
        ja razem z nimi. Do dzis utrzymuje z nimi kontakty. A kartki na swieta dostaje
        regularnie. Bywam tez przykro powiedziec na pogrzebach. Znam i przyjaznie sie z
        rodzinami. No ale moze jestem poprostu dusza czlowiekiem .Tutaj sie mowi na
        takiego people person. Bez obojetnosci.
        • marta.kunc Re: OPIEKUNKA OSOB STARSZYCH 18.07.06, 16:20
          no ja pracowalam w nursing home...brrrrr.....NEVER AGAIN
        • celine26 Re: OPIEKUNKA OSOB STARSZYCH 20.07.06, 11:56
          Witam!ja bym sie nie sugerowala powyższym postem.W takich lepszych miejscach
          (residential)zapotrzebowanie na opiekunów tez jest mniejsze(ludziom dobrze to
          pracują)Przeważnie ogloszenia są do nursing albo EMI(psychicznie
          chorzy)Przygotuj sie na:
          smród everywhere(którego po jakimś czasie sie już nie czuje)
          bol kręgosłupa(po jakimś roku choćby nie wiem jak zdrowy był twój kręgosłup
          zaczniesz odczuwać dyskomfort po pracy a nastepnie ból
          nie ma mowy o jakiś miłych dziaduniach czy babuniach.potrafią cie opluć,uderzyc
          w twarz,kopnąć,wylać na ciebie herbatę ,sok,drapać,ściskać,popychać a pozatym
          notoryczne wyzywanie od najgorszych podczas np.porannej toalety gdy probujesz
          ich ubrać.(wszustko to zdarzyło sie mi i czasami miałam naprade bolesne
          siniaki,zadrapania.itd)kolezanka podczas kapieli została uderzona pięścią w
          twarz i prawie złamał jej nos.
          pielęgniarki nie pomagają,popedzają.
          Chyba to tyle na razie choć mogłabym napisać dużo,dużo więcej..
          • nieszka2006 Re: OPIEKUNKA OSOB STARSZYCH 20.07.06, 12:14
            A ja widzisz pracowalam w takim residential home ze za cos takiego przenoszono
            dziadkow do innego miejsca. wszystko zalezy od tego gdzie trafisz i jaka jest
            obsluga. i nie mow ze staff nie odchodzi z miejsc gdzie jest
            dobrze....odchodza, problemem czesto jest praca na zmiany i inne takie. Ja jak
            odchodzilam to razem ze mna jeszcze dwie osoby do nowej lepiej platnej pracy.
            Nie generalizujmy kobitki!!! Jest roznie !
    • malzenka Re: OPIEKUNKA OSOB STARSZYCH - NA PRAWDE TAK ZLE? 18.07.06, 19:10
      Jednym slowem widze, ze odradzacie nursing home - dzieki za podpowiedz, bede
      wiedziala czego sie wystrzegac jak juz bede szukala tej pracy, o ile bede jej
      szukala...
      • katka71 Re: OPIEKUNKA OSOB STARSZYCH - NA PRAWDE TAK ZLE? 18.07.06, 21:36
        Ja tez mam okazje pracowac jako Care Assistant i to w typowym Nursing Home.
        Jak moje przedmowczynie pisaly- praca jest bardzo ciezka a na dodatek bardzo
        kiepsko platna :( Ale czasem daje troche satysfakcji i mozna choc na chwile
        podladowac akumulatory. Jednak generalizujac - nie jest lekko. Ja osobiscie po
        12 h zmainie po prostu padam...jestem doslownie wycienczona fizycznie - inna
        sprawa, ze w "moim" domu nie ma wystarczajacej liczby staffu....za duzo
        rezydentow - za malo opiekunow .... Mysle, ze nie jest to praca na lata lecz
        tylko na "przetrzymanie" no, chyba, ze trfisz na naprawde godziwe warunki
        zarowno pracy jak i placy.....

        pozdrawiam
        • nieszka2006 A ja w sumie polecam taka prace 18.07.06, 23:52
          Hmm tylko przede wszystkim trzeba spojrzec na to pod roznymi wzgledami. To ze
          ktos ma angielski na poziomie FCE to jest malo wazne. Przyjezdzasz do uk
          zderzasz sie z roznymi akcentami z ludzmi niewyksztalconymi i nie ma tu
          ksiazkowego angielskiego testowego rozumienia ze sluchu. Spotykasz sie z rozymi
          defektami mowy (poranna gadka dziadka bez szczeki) i roznymi strokami i nie jest
          to takie latwe nawet przy znajomosci angielskiego na poziomie nauczycielskim.
          Ale to fakt zalezy na co sie trafi. Ja trafilam do The Royal British Legion Care
          Home. Wysoki poziom dobrze wykwalifikowany staff zawsze kasa na wszystko. Moi
          znajomi pracowali w prywatnym domu i tragedia glupie pieluchy im sie konczyly to
          nie mieli co podlozyc dziadkom. Pojdz postaraj sie o ta prace popros zeby ci
          pokazali jak dom wyglada. Smieszne ale rozpusc nos jesli pachnie praca bedzie
          komfortowa jesli zajezdza ty zjezdzaj czym predzej bo trafisz w gowno po same
          pachy. Spojrz na dziadkow jesli siedza jak w katatonii uciekaj jesli zagaduja
          mile to dobrze bedziesz pracowala z ludzmi !!! I przede wszystkim nie mysl ze
          wiele umiesz. Oni cie naucza zycia. A jak bedziesz widziala lzy u nich jak
          bedziesz kiedys odchodzic z pracy to bedzie dla ciebie ukoronowaniem usranych
          dni. AAA co do placy to ogolnie 700-800 miesiecznieza 30-35 godzin tygodniowo,
          plus extra dodatki w zaleznosci od tego co robisz i gdzie. Nie jest zle.
          Najgorsze sa nursing home to poprostu umieralnie niekiedy. Jakbys miala jakies
          pytania to pisz. odpowiem . mieszkam tu juz dlugo i nic nie jest mi obce jesli
          chodzi o zycie tutaj w uk . pozdrawiam
          • malzenka do nieszka 19.07.06, 15:21
            dzieki, troche mnie pocieszylas:) wciaz sie zastanawiam i pewnie bede
            zastanawiac, dopoki nie zdecyduje ze juz czas to wszystko zalatwiac. Obrone
            magisterki bede miala prawdopodobnie w marcu przyszlego roku i zaraz potem
            chcialabym wyjechac, najlepiej na kontrakt, bo to cos w miare bezpiecznego. Mam
            do Ciebie jeszcze takie pytanka: czy Ty tez jechalas na kontrakt? na jak dlugo
            przed wyjazdem zalatwialas wszystko? i z jakiej firmy jechalas? jak wygladal
            proces rekrutacji? i na koniec jeszcze jedno:nursing home to nieco inny typ domu
            dla starszych niz homecare czy residential home? a moze sa jeszcze jakies inne
            typy? i czym sie roznia? bo w Polsce jak angielskiego ucza, to wszystko tlumacza
            tak samo;) z gory dziekuje za odpowiedzi i przepraszam za "zasypanie" pytaniami.
            pozdrawiam:)
            • nieszka2006 Malzenka ! 19.07.06, 17:40
              Nie ma problemu wlasnie jestem w pracy goraco doskwiera to nie chce sie
              pracowac wiec moge odpisac. Care Home to ogolna nazwa domu opieki (tylko nie
              spolecznej hihi)nad starszymi lub uposledzonymi lub obu tematow. Care home
              dziela sie generalnie na residential home to tam ludzie z demencja starcza
              podobnie jak z alzheimerem zyja sobie a nie wegetuja. Oczywiscie wszystko
              zalezy od warunkow jakimi dysponuje dom. czym wiecej staruszki placa tym lepsze
              warunki rowniez dla staffu ale i wymagania wieksze. Jesli staruszkowie nie moga
              byc juz mobilni maja powazne wylewy paralize nadchodzi czas na nursing home
              czyli dom pielegniarski tam gdzie oni albo leza albo wymagaja bardzo powaznej
              opieki. jesli trafisz do takiego to jestes ugotowana. Tragedia. gowno po same
              pachy a niestety niewiele satysfakcji bo ludzie tam czesto wegetuja.
              Co do rekrutacji.
              Jak ja przyjechalam do uk nie bylo tu jeszcze tylu polakow a przyznam szczerze
              ze bylam zalezna od meza tzn gdzie jego przeniosa do pracy tam i ja mieszkac
              bede. no wiec przenieslismuy sie do malego miasteczka w centralnej anglii ze
              szkocji i jako pierwsze miejsce dla mnie jako trening i zalatwienie potrzebnych
              dokumetow do zycia tutaj wybralam wlasnie taki residential home. Bylo super ale
              caly proces rekrutacji u mnie trwal miesiac czasu. czekali na criminal record
              bo musza cie sprawdzic czy nie bylas karana, potem czekalam na mundurek tzw
              uniform staff i plakietke ze swoim nazwiskiem. wiem ze w innych care homach
              proces rekrutacji trwa krocej wiem to od znajomych. mi i im sie nie spieszylo
              ale wkoncu dostalam ta prace i pracowalam tam kilka miesiecy. nie da sie
              wytrzymac dlugo a proces awansu jest bardzo utrudniony i rozciagniety w czasie.
              niewiele da ci twoj dyplom. ja mam skonczone studia w roznych kierunkach w tym
              takze jako social worker ale to nie do konca jest social worker.
              Gdybys miala jakies inne pytania nie ma problemu pisz najlepiej wyslij mi
              wiadomosc klikajac na moj nick.
              Pozdrawiam
              • malzenka Nieszka 19.07.06, 22:43
                dziekuje Ci bardzo za odpowiedz, milo ze znalazl sie ktos tak uprzejmy jak Ty:)
                juz jednak widze, ze jesli sie zdecyduje, to cala procedura bedzie u mnie
                wygladala zupelnie inaczej niz u Ciebie, bo ja chce miec zalatwiona prace juz
                tutaj w Polsce, nie pojade na oslep na Wyspy. Gdybym miala jeszcze jakies
                watpliwosci lub pytania, to jesli pozowlisz, bede pisala na maila gazetowego (a
                zapewne z czasem beda sie takie pojawialy;), bo ten watek pewnie z czasem
                zniknie. pozdrawiam serdecznie:)
              • hitek.cba Re: Malzenka ! 02.08.14, 14:28
                Witam,
                ja się pod tym w pełni podpisuje. Ja zaczęłam szukać pracy po dwóch tygodniach.
                Praca po 13 godzin non stop. Pracodawca oszukuje pracowników przy wypłacie. Wszędzie smród sików i gówna. Mam wrażenie że w Anglii nie ma prawa pracy. Praca w soboty, niedziele i
                święta. Atmosfera jak z filmu "lot nad kukułczym gniazdem". Na ubranie, umycie i posprzątanie pokoju jednego podopiecznego mam 5 minut.
        • julinekk Re: OPIEKUNKA OSOB STARSZYCH - NA PRAWDE TAK ZLE? 21.07.06, 14:43
          czytam i oczom nie wierze... pracuje prawie rok w care home i bardzo sobie
          chwale warunki pracy i cale otoczenie. nie ma smrodu, nikt mnie nie opluwa, nie
          bije, nie krzyczy, pielegniarki wcale nie popedzaja, a przeciwnie - pomagaja
          jak moga. zgadzam sie ze nie jest to praca na lata i jest ciezka fizycznie
          (choc bez przesady. poza tym w moim domu panuje zasada ochrony kregoslupa -
          uzywamy wszelkich mozliwych udogodnien i technik zeby tylko nie nadwerezac
          kregoslupa. jak widac nie wszedzie jest tak zle jak opisujecie.
          • nieszka2006 Re: OPIEKUNKA OSOB STARSZYCH - NA PRAWDE TAK ZLE? 21.07.06, 19:33
            I ja sie rowniez zgadzam z tym. Takie miejsca istnieja i mowie to do tych ktorzy
            naprawde trafili w piekielne miejsca.
    • nata_444 Re: OPIEKUNKA OSOB STARSZYCH - NA PRAWDE TAK ZLE? 30.10.17, 17:28
      Praca w opiece jest ciężka, ale jeżeli masz swoje marzenia i cele, które możesz osiągnąć dzięki zarobionym za taką pracę pieniądzom, to moim zdaniem warto. Ja od trzech lat pracuje jako opiekunka osób starszych, ale z zamieszkaniem - dzięki temu mogę zaoszczędzić wszystko co zarobię. Płacę tylko za bilety, ale koszty mieszkania czy wyżywienia odpadają, a to naprawdę dużo. Trafiłam na uczciwą firmę i teraz sama ją polecam: www.facebook.com/opiekunkaosobstarszych/
    • patkawariatkana102 Re: OPIEKUNKA OSOB STARSZYCH - NA PRAWDE TAK ZLE? 14.11.17, 11:54
      Wszystko zależy od agencji, która Cie tam wyśle. Radzę Ci wszystkiego się o niej dowiedzieć, zebrać opinię i zapoznać się z regulaminem. Ja pracuje dla Medipe, oni akurat wysyłają do podopiecznych w Niemczech, ale zdecydowałam się na nich , bo mają jasny regulamin i miałam pewność, że nie będzie przykrych niespodzianek na miejscu, bo z tym różnie bywa. Poza tym jeśli chodzi o samą pracę, to gdy trafisz na miłego podopiecznego jest naprawdę cudowna, no i zarobić też można fajnie. Ja dostaję 1300 euro, a na Święta dostane jeszcze premię 400 euro. Także moim zdaniem masz na prawdę dobry plan, tylko zrealizuj go rozsądnie.
    • skorupka_j Re: OPIEKUNKA OSOB STARSZYCH - NA PRAWDE TAK ZLE? 21.11.17, 20:49
      Pracuje jako opiekunka w promedica. Dobrze mówię pod angielsku dlatego decyzja była że jadę do Anglii a nie do Niemiec. Praca wiadomo niełatwa trochę od siebie dać ale warunki zamieszkania i płaca na dobrym poziomie. Wiadomo zawsze by większe mogłyby być ale nie ma co narzekać lepiej pracować tak niż siedzieć na bezrobociu i w sufit patrzeć. Na święta są bonusy dawane
    • kdylewska05 Re: OPIEKUNKA OSOB STARSZYCH - NA PRAWDE TAK ZLE? 22.11.17, 22:30
      Warto może poszukać innej pracy polecam zapoznac się z tym allegro.pl/jak-wyjechac-do-niemiec-i-znalezc-prace-i7059178869.html
    • kombo4 Re: OPIEKUNKA OSOB STARSZYCH - NA PRAWDE TAK ZLE? 20.02.18, 10:00
      Ja zdecydowałam się wyjechać do Niemiec, jestem z Wrocławia więc nie miałam daleko. Powiem, że na początku strasznie się bałam, ale przyzwyczaiłam się do takiej pracy. Wszystko zależy głównie od agencji ( jeździłam od www.eurocare.com.pl/ ) i osoby do której trafisz. Ja akurat opiekowałam się przemiłą babeczką. Miałam sporo jak na taką pracę czasu dla siebie i dobrą wypłatę. Polecam się skontaktować z tą firmą.
    • ilonka456 Re: opiekunka w Anglii 24.03.18, 21:59
      Witam
      Jak jest Wasza opinia na temat firmy Promedica24? Wyjeżdżał ktoś z Was za jej pośrednictwem do Anglii do pracy jak opiekunka -
      https://promedica24.com.pl/oferty-pracy/praca-w-anglii/? Wiem że za jej pośrednictwem można znaleźć pracę jako opiekunka również w Niemczech i Polsce ale mnie konkretnie interesuje Wielka Brytania. Moja siostra od kilku miesięcy bezskutecznie szuka pracy w Polsce. Język angielski zna w stopniu komunikatywnym, pracowała w domu opieki będąc na studiach więc wie na czym taka praca polega. Niestety ani ona ani nikt z rodziny czy znajomych nie zna adresu rodziny gdzie mogłaby wyjechać bezpośrednio do opieki. Jedyne co pozostaje to skorzystać z jakiegoś biura pośrednictwa. Jak wygląda sprawa prowizji, czy pokrywa ją opiekunka czy rodzina u której pracuje?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka