Dodaj do ulubionych

lepiej wszedzie tylko nie w Polsce

IP: 87.192.206.* 18.08.06, 14:52
od roku jestem z mezem w Irlandii ja pedagog maz inzynier po sonczeniu studjow
nie bylo szans w kraju o prace w zawodzie i zmuszeni bylismy
wyjechac.Praktycznie pojechalismy w ciemno.Po tygodniu znalezlismy prace i to
dobroa prace nie jest to mycie garow,sprzatanie czy tez praca w polu.ja
zarabiam 5300 a maz 8000 miesiecznie.odkladamy ok 9000 tys na miesiac wiec
zachecam wszystkich do wyjazdu trzeba troche odwagi a reszta bedzie
zadawalajaca.podkreslam za ja zarabiam podstawe

wiadomosci.onet.pl/1,15,11,22320947,62373585,2414106,0,forum.html
Obserwuj wątek
    • aniajawo Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce 18.08.06, 14:57
      myslalam ze 5300 euro :)
    • Gość: hehe Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 14:58
      zapomnialas dodac ze te cyfry podalas w zlotowkach a nie w euro wiec jest sie
      czym chwalic ................
    • xiv Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce 18.08.06, 15:03

      > ja pedagog [...]

      > po sonczeniu studjow

      gdzie jest ten prowokator "why" piszacy o wspanialym polskim systemie edukacji?
      okazuje sie, ze mozna skonczyc "studja"...
    • Gość: dd Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce IP: *.adsl.legend.co.uk 18.08.06, 15:03
      podajesz w zlotowkach zeby wzbudzic podziw wsrod polakow z polski?

      podaj jeszcze ile placisz za wynajem mieszkania i za kupiona kanapke na
      miescie? tez w zlotowkach.
    • Gość: sklep spozywczy Czy pedagog =polonista IP: *.intsvc.cra.dublin.eircom.net / 83.70.171.* 18.08.06, 15:04
      Mniejsza o STUDIA.
      Zasanawiam sie jak Wy to robicie. To-czyli odkladacie 9k PLN miesiecznie.
      Dysponujac zakladanym budzetem 13.3k PLN co jest rownowartoscia 3400 euro ( a
      tak btw po jaka cholere przeliczac to wszystko na zlotowki?)odkladacie 2,5k?
      Jak obydwoje mozecie przezyc za 900 euro miesiecznie?
      Wiem, wiem, fizycznie jest to wykonalne.
      Tyle ze dla mnie to nie zycie. To wegetacja.
    • Gość: ggg Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce IP: 80.50.29.* 18.08.06, 15:10
      buhahahhahaha ma sie czym chwalic, nalazla prace za 1300euro <placze ze smiechu>
    • Gość: Sv Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce IP: 199.67.203.* 18.08.06, 15:11
      Tyle to ludzie w Polsce zarabiaja placac 1/10 za mieszkanie itd. Powodzenia w
      dalszej wegetacji!
      • aniajawo Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce 18.08.06, 15:20
        ALE JA WSZYscy skrytykowali. A jaka pensje szanowne grono uznaloby za taka,
        ktora warto sie chwalic? w euro i w funtach prosze
        • Gość: wujek same dobro Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce IP: 80.50.29.* 18.08.06, 15:28
          minimum 4tys funtow/per month, ewentualnie 6 tys. euro rowniez per month
          • marta.kunc Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce 18.08.06, 17:40
            Gość portalu: wujek same dobro napisał(a):

            > minimum 4tys funtow/per month, ewentualnie 6 tys. euro rowniez per month


            moj b. dobry znajomy(anglik) jest drektorem produkcji w b.duzej firmie
            produkujacej prefabrykaty betonowe. ma nad soba tylko dyr. generalnego. nalezy
            do zarzadu. zarabia £3400 netto miesiecznie po 15 latach pracy.
            ja zarabiam ok £1000 miesiecznie i to jest dobra pensja w uk. moze jakbys
            ruszyl dupe i poznal realia to bys przestal snic swoj sen o potedze i pieprzyc
            kocopoly.
            • Gość: Crazy_Frog Kobieto wyjdz ! IP: *.range81-151.btcentralplus.com 18.08.06, 17:58
              1000 funtow to dobra pensja ??? Haha. Troche powyzej minimum. Tak dobra jak
              1500 zl w Polsce.
              1000 funtow wystarczy jedynie na zycie. Nic poza tym.
              • xiv Re: Kobieto wyjdz ! 18.08.06, 18:11

                gdzie ma wyjsc ta kobieta? na próg?
              • Gość: majkel Re: Kobieto wyjdz ! IP: *.unknown.be.uu.net 18.08.06, 18:16
                > 1000 funtow to dobra pensja ??? Haha. Troche powyzej minimum. Tak dobra jak
                > 1500 zl w Polsce.

                hlopcze jak nie widzisz roznicy pomiedzy 1000£ w uk i 1500 pln w polsce to juz
                nic nie zobaczysz kup sobie zestaw do odbioru telewizji satelitarnej firmy
                amstrad moze to ci pomoze
                • Gość: Crazy_Frog Nie widze dzieciaku IP: *.range81-151.btcentralplus.com 18.08.06, 18:22
                  Z tego nicnie odlozysz i z teg tez nic.
                  Roznic brak
                  • korkix78 Re: Nie widze dzieciaku 18.08.06, 18:39

                    Troche matmy
                    masz 1000 funtow - zyjesz wiec tez stosunkowo skromnie,co nie znaczy ze jak
                    biedak - po prostu nieduze mieszkanko, bez szalenstw typu restauracja co 2 dni.
                    Odkaldasz niewiele - ale masz te 300-400 funtow co miesiac odlozone (jak nie to
                    win tylko siebie za nieumiejetnosc zarzadzania wlasnymi finansami).
                    Po roku daje to te 3600-4800 oszczednosci w funtach, zyjac tak sobie.

                    Mozna sobie sprawic 5-letniego VW Golfa, jesli sie juz go ma wyjezdzic nim 5000
                    litrow paliwa albo poleciec do Australii a pozostale 1500-2000 funtow
                    przeznaczyc np na zlote monety.

                    Oczywiscie nie podnieci to nikogo, zyjacego w UK.
                    Ale porownujesz do Polski.

                    Ile oplacajac mieszkanie w Polsce, nawet niewielkie i zarabiajac 1500zl netto
                    zyjac - no jak to w Polsce - odlozysz? 300zl? 400? tak,zeby jakos sie zylo, ile
                    za te 4000zlotych kupisz sobie VW Golfow IV-ek ? paliwa ?

                    Jak przyjdzie wymienic TV - bo stary strzeli jest niedo naprawienia - zmienia
                    to diametralnei finansowe roczne plany w Polsce.

                    Na zachodzie to taki zakup, jak w Polsce zakup nowej klawiatury do komputera.
                    • profes79 Re: Nie widze dzieciaku 18.08.06, 21:58
                      Mozesz odlozyc nawet wiecej - i to wcale nie szalejac przesadnie z zaciskaniem
                      pasa. 1000£ to dobre pieniadze. (wychodzi brutto ok 14k rocznie).
                    • Gość: wujek samo dobro Re: Nie widze dzieciaku IP: 80.54.88.* 19.08.06, 13:52
                      tylko ze bedac w Anglii oplac domek mieszkajac w nim samodzielnie a nie na spol
                      z 10 rodakami z kraju, i teraz powiedz mi ile Ci zostanie z tych 1000f, na samo
                      normalne jedzenie (nie mowie tu o Tesco produktach) wydasz min. z 200f na
                      miesiac, paliwo do samochodu -zaznaczam ze musisz byc mobilny skoro musisz
                      dojechac do pracy, znajomych, na zakupy -kolejne kilkadziesiat funtow. Samo
                      roczne ubezpieczenie owego Golfa kolejne wyniesie cala miesieczna Twoja wyplate
                      -ok.1000f. I teraz powiedz mi ze to jest dobra pensja??
                      • ghrom Re: Nie widze dzieciaku 19.08.06, 15:51
                        > (...) Samo
                        > roczne ubezpieczenie owego Golfa kolejne wyniesie cala miesieczna Twoja wyplate
                        > -ok.1000f.

                        Max 500.
                      • korkix78 Re: Nie widze dzieciaku 19.08.06, 16:45
                        Naet gdybym nie wiem jak dlugo szukal, nigdy nie znalazl bym tak drogiego
                        ubezpieczenia Golfa (chyba ze mowisz o jakims sportowym 3.0 GTi jesli taski
                        jest).

                        Przeciez pisze, ze porownuje zblizoen sytuacje do tej w Polsce, wiec nie laduj
                        do jednego lozka 3 osob.

                        Gdybym pisal o mieszkaniu po 3 na jednym lozku, to pisalbym nie o
                        zaoszczedzoncyh 350-400 funtach tylko o przynajmniej 600.

                        Wyraznie napisalem o zwyklym mieszkaniu, a nie o kawalku mieszkania tj pokoju.
                • Gość: dominik Re: Kobieto wyjdz ! IP: *.nott.cable.ntl.com 18.08.06, 22:51
                  ooo widze ze porownywalna wartosc 1000 funciakow wzrosla z 1000 zl do 1500zl....
              • Gość: :-) Re: Kobieto wyjdz ! IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 19.08.06, 18:04
                Mnie by nie wystarczylo nawet na oplaty za wynajem mieszkania ...
                • korkix78 Re: Kobieto wyjdz ! 19.08.06, 20:18
                  A megaposh Angielce o IQ nie starczylo by nawet na pol pary butow w jej
                  ulubionym High Street sklepie.

                  I co z tego ?
                  • Gość: :-) Re: Kobieto wyjdz ! IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 19.08.06, 21:07
                    Oznacza to, ze punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia i przedmowczyni, nie
                    moze jednoznacznie stwierdzic, ze 1000 funtow to dobra pensja, chyba ze doda, ze
                    dobra dla niej i calkowicie jej wystarcza.
                    • korkix78 Re: Kobieto wyjdz ! 20.08.06, 10:56
                      Fakt.
                      Teraz wczytalem sie, ze nie napisala ze 1000 to jak dla niej duzo i jej
                      wystarcza,tylko ze w ogole w UK 1000 to wysokie miesieczne wynagrodzenie.

                      Podczas gdy to znacznie ponizej sredniej, co nie kloci sie z tym, ze za 1000
                      mozna calkiem sensownie zyc.
              • marta.kunc Re: Kobieto wyjdz ! 21.08.06, 12:01
                no fakt zastosowalam skrot myslowy.
                to juz ci wyszczegolniam:
                - ja zarabiam ok £1000/mc
                - moj facet ok £1200/mc ( ma samochod i tel sluzbowy + nieograniczone paliwo)
                - wynajmujemy dom (staffordshire) 2 sypialnie (1 en-suite) + 2 reception rooms
                + lazienka + kuch nia + ogrodek + rzeka jako granica ogrodka (river trent ) -
                razem ze wszelkimi oplatami wychodzi nam £610/ mc
                - co miesiac wplacamy £20 na charities
                - na zarcie+kosmetyki wydajemy ok £60 + £10 na nasze 2 koty/ tydzien czyli ok
                £300/mc. jemy dosyc drogie rzeczy - tyle ze jestesmy wege wiec mieso ktore jest
                drogie odpada.
                -powiedzmy, ze £100/mc rozwalamy na pierdoly

                RACHUNEK:
                przychody:£2200/mc
                Wydatki:1050(w zaokragleniu wzwyz)/mc
                miesieczne oszczednosci £1150/mc

                jasne, nie mieszkam w duzym miescie i fakt, nie wybieram sie z powrotem do
                polski w ogole i nie mam cisnienia na ciulanie. nie zyjemy oszczednie. nasza
                zdolnosc kredytowa na ten moment to £110000.nie korzystamy. poczekamy 2 lata i
                kupimy sobie duzy dom.bez stresu, bez wysilku. dobrze nam tutaj.
                • marta.kunc Re: Kobieto wyjdz ! 21.08.06, 12:16
                  no i jescze firma mi placi za studia.ale to juz szczegol.
                • Gość: hm Re: Kobieto wyjdz ! IP: 217.33.252.* 21.08.06, 12:58
                  Co dokladnie potwierdza, ze punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Ciesze
                  sie, ze Wam sie uklada i zycze powodzenia. No i pozdrowienia dla kotow.

                  W moim zawodzie najciekawsze prace sa w Londynie, stad tez musze byc bardziej
                  wymagajaca finansowo.
                • Gość: gosci Re: Kobieto wyjdz ! IP: *.range86-138.btcentralplus.com 21.08.06, 16:18
                  a gdzie wy mieszkacie w tym Staffordshire? Stoke moze?
                • bmatt Re: Kobieto wyjdz ! 21.08.06, 16:51
                  Hej, tak z ciekawosci zapytam: na ubrania nic nie wydajecie?? Mysle, ze nalezy
                  liczyc dodatkowo przynajmniej 100 GBP/osoba miesiecznie. Obiad w restauracji
                  przynajmniej 1-2 w tygodniu to przeciez tez zaden luksus - 150-200+ GBP na os.
                  miesiecznie. Jakis gadzet raz w m-cu typu iPod, nowy obiektyw do aparatu,
                  cokowiek - znowu 100GBP. Ewentualnie wypad weekendowy gdzies do innego miasta -
                  wybierz co chcesz.
                  Nie, nie czepiam sie, ludzie tylko czesto zanizaja wydatki, zeby pokazac jak
                  latwo moga zaoszczedzic. Ale jezeli do zycia potrzeba czegos wiecej niz tylko
                  miejsca do spania i jedzenia, to z taka kasa jest b. trudno i mysle, ze
                  wiekszosc tutaj zgodzi sie, ze standard jaki sobie mozna kupic jest dosc niski.

                  Pzdr.
                  • bmatt Re: Kobieto wyjdz ! 21.08.06, 16:54
                    > miesiecznie. Jakis gadzet raz w m-cu typu iPod, nowy obiektyw do aparatu,
                    > cokowiek - znowu 100GBP. Ewentualnie wypad weekendowy gdzies do innego miasta -
                    > wybierz co chcesz.

                    PS: Zeby mnie tu zaden fotograf nie zrugal - tez lubie robic zdjecia - te 100GBP
                    to taka srednia na miesiac, zakladam ze obiektyw to raz na kilka m-cy ;-)
                  • marta.kunc Re: Kobieto wyjdz ! 21.08.06, 17:12
                    bmatt napisał:

                    > Hej, tak z ciekawosci zapytam: na ubrania nic nie wydajecie??


                    napisalam, ze srednio rozwalamy na pierdoly £100/mc w tym sa glownie ciuchy ale
                    bez przesady - z golym tylkiem tu nie przyjechalam:)



                    Mysle, ze nalezy
                    > liczyc dodatkowo przynajmniej 100 GBP/osoba miesiecznie.



                    Obiad w restauracji
                    > przynajmniej 1-2 w tygodniu to przeciez tez zaden luksus - 150-200+ GBP na os.
                    > miesiecznie.
                    i to jest PLUS mieszkania w mniejszych miejscowosciach - nie az tak drogo:)
                    poza tym raczej spotykamy sie z przyjaciolmi i razem gotujemy i pijemy winko(
                    kalifornijskie rozowe - moja milosc ostatnia)

                    Jakis gadzet raz w m-cu typu iPod, nowy obiektyw do aparatu,
                    > cokowiek - znowu 100GBP.

                    no to ja mam mniej kosztowna manie - ksiazki. jak tylko na cos zachoruje to
                    musze miec.srednio 2 knigi w mcu.


                    Ewentualnie wypad weekendowy gdzies do innego miasta -
                    > wybierz co chcesz.


                    no teraz na bank holiday weekend jedziemy do glasgow(szef uzycza swego domu
                    letniskowego - z 17 wieku. chyba nie bede sie bala tam oddychac coby czegos nie
                    rozwalic ;D). zwykle nie za duzo jezdzimy bo:
                    1) mamy tu znajomych z ktorymi lubimy spedzac czas ( i angoli i polakow)
                    2)rzut beretem cannock chase i peak district a my oboje z tych co po gorach po
                    polsce lazili a tu po pagorkach tyz :)

                    > Nie, nie czepiam sie, ludzie tylko czesto zanizaja wydatki, zeby pokazac jak
                    > latwo moga zaoszczedzic. Ale jezeli do zycia potrzeba czegos wiecej niz tylko
                    > miejsca do spania i jedzenia, to z taka kasa jest b. trudno i mysle, ze
                    > wiekszosc tutaj zgodzi sie, ze standard jaki sobie mozna kupic jest dosc
                    niski.
                    >
                    > Pzdr.

                    pewnie podpisalabym sie pod tym recami i nogami :) gdybym mieszkala w duzym
                    miescie a nie na prowincji.
                    ja tam na standard zycia nie narzekam.nie szczypiemy sie z kasa wcale.
                    • aniajawo 15k p/a 21.08.06, 22:55
                      ktos napisal, ze Anglicy z dyplomami ciesza sie jak dostana 15k rocznie? bzdura.
                      Kolezanka, absolwentka civil engineering dostala 19k jako starting salary i
                      wydaje mi sie, ze mniej wiecej taka wlasnie jest pierwsza pensja absolwenta
                      uczelni wyzszej. Jesli chodzi o zarobki generalnie, u naszego mortgage advisor
                      widzialam taki podzial: do £15k-pensja niska, £16-24k-medium, £25k i powyzej
                      -wysoka.
            • Gość: wujek samo dobro Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce IP: 80.54.88.* 19.08.06, 13:45
              bylem juz w Anglii i Irlandii i musze Ci powiedziec ze 1000 funtow na miesiac to
              jest biedna wyplata, tyle zarabiaja najnizsi fizole w fabrykach
              • deadeasy Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce 19.08.06, 20:06
                "tyle zarabiaja najnizsi fizole w fabrykach"

                I nic ci te wizyty nie pomogly, nadal goowno wiesz.
              • korkix78 Nie zmuszaj nas do narzekania, jesli nam dobrze 19.08.06, 20:21
                ...i jak widac krew Cie zalewa, ze taki zwykly fizol ma sie o niebo lepiej niz
                ktos kto ma 1500zl netto w Polsce, czyli moze to byc np Statystyk wykladajacy
                na uczelni wyzszej (znam konkretny przypadek) a nie szary fizol.

                Sorry,ale nie trzeba byc megabystrym by wprost uslyszec uszyma wyobrazni jak
                starasz sie wykrzykiwac:
                "nie macie prawa byc zadowoleni !! zrobie wszystko zeby tak nie bylo, wbrew
                faktom. Narzekajcie !!!"
        • xiv Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce 18.08.06, 15:32

          > A jaka pensje szanowne grono uznaloby za taka,
          > ktora warto sie chwalic? w euro i w funtach prosze

          nie wiem, czy sie zaliczam do szanownego grona, ale IMHO nie nalezy sie chwalic
          pensja zadna... niektórzy zyja dla pensji, a inni zyja z pensji...
          • aniajawo Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce 18.08.06, 15:45
            to dlaczego jej 1300 euro jest wysmiewane? ja mialam w polsce jako nauczyciel
            500zl + 1500 zl z korkow. koszty utrzymania w warsz-500zl za pokoj + oplaty +
            jedzenie + transport itd. Raczej marnie.
            • xiv Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce 18.08.06, 15:59

              > to dlaczego jej 1300 euro jest wysmiewane?

              moje tezy:
              1. aby siebie dowartosciowac (zarabiam wiecej, ergo jestem lepszy)
              2. aby uswiadomic autorke listu, ze nie ma potrzeby pisac o zarobkach (_zawsze_
              znajdzie sie ktos, kto wiecej zarabia)

              niestety stawiam bardziej na punkt 1.
              • aniajawo Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce 18.08.06, 16:13
                a w jakim kraju pracujesz
        • Gość: Magda Pensja w Irlandii IP: 89.100.100.* 19.08.06, 16:53
          Ja pracuje w Dublinie, w bardzo dobrej firmie w dziale marketingu i dostaje 35
          tys. €/rok +10% bonusu. Dodatkowo jak tu jest ogólnie przyjete firma placi mi
          prywatne ubezpieczenie zdrowotne VHI i to nie w najtanszej opcji. To jest dosc
          dobra pensja na tym stanowisku dla osoby z dwuletnim stazem w Irlandii. Za
          mieszkanie z dwiema syplaniami i pokojem dziennym w calkowicie nowym bloku 1100
          €/miesiac, która to cene dzielimy na dwoje, bo mieszkam z chlopakiem.
          Przypuszczam, ze np. architekt dostaje wiecej, ale napewno nie 6 tys €/miesiac.
      • Gość: Jaro Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce IP: *.md.uwcm.ac.uk 18.08.06, 15:26
        1/10 za mieszkanie to chyba w kurniku. Poza tym jak sie duzo wydaje na
        splacanie kredytu na mieszkanie to zaden problem bo to inwestycja a nie
        konsumpcja.
    • comrade Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce 18.08.06, 17:06
      A te kwoty to są netto czy brutto? Bo jak to jest brutto to w ogole cos mi tu
      nie pasuje.
    • liberalna_konserwa Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce 18.08.06, 23:31
      Co za chore kopiowanie postów z Onetu. Wcześniej post „Daniela” teraz ten.
      • aniajawo Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce 18.08.06, 23:54
        14k rocznie to niska pensja
    • Gość: yte Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce IP: 193.129.161.* 19.08.06, 13:53
      Czytam te durne posty i smiac sie chce.
      Typowe polaczkowe wysmiewanie.
      Wyobrazcie sobie,ze Anglicy z dyploami sie ciesza bardzo jak dostana 15k
      rocznie na za pierwsza prace po studiach.
      Nie znacie kompletnie realior.
      '1000£/miesiac to fizole dostaja'-no comments.
      • Gość: Fazi Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 18:32
        Dziwni jesteście, jak czytam te odpowiedzi to prawie wszyscy wyśmiewają się.
        DZIWNY NASZ NARÓD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Ja w Polsce zarabiam 1000 zł i co?A to,że i
        tak wcześnie czy później ucieknąz tego "kochanego" państwa! Proszę pośmiejcie
        się jeszcze.
        • Gość: ff Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce IP: *.ipt.aol.com 20.08.06, 11:28
          jesli w polsce zarabiasz 1000zl to w anglii zarobisz co najwyzej 1000 funtow
          wiele sobie standardu zycia nie polepszysz a i pewnie pogorszysz jesli w polsce
          masz wlasne lokum
          • Gość: MI5 Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce IP: *.in-addr.btopenworld.com 21.08.06, 13:43
            No prosze, nawet ff w koncu cos napisal cos prawdziwego i z sensem :)

            Ale 1000 funtow to jednak troche wiecej jak 1000 peelenow, niewiele, ale wiecej.
            1000 funtow to jakies 1600-2000 (ponad 2000?) PLN w Polsce?? Jak myslicie? Nie
            wliczam elektroniki ani podrozy, tylko zycie i akomodacje.
            • Gość: ff Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce IP: *.ipt.aol.com 21.08.06, 23:03
              ja przeciez zawsze pisze z sensem :-))

              trudno porownac bo:
              - elektronika w uk jest nawet tansza niz w pl
              - jedzenie tylko troche drozsze lub ta sama cena
              - transport ze 3-4 razy drozszy
              - akomodacja ze 10 razy drozsza

              i jak tu usrednic? Bardzo duzo idzie na akomodacje...

              Za to anglia to ogromne mozliwosci dla ludzi ktorzy wiedza czego chca i
              potrafia cos robic :-) Tu na prawde mozna zrobic duza kase, nie jakies tam
              gowna ciulane przez 2 lata na pracy przy tasmie. Masz leb na karku to dzialaj a
              osiagniesz baaaardzo duzo... hieheie
              • Gość: akomodacja oka O_o Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 01:30
                akomodowac to SE mozesz kolego... oko <buahahahaha>.

                a w ogole to smieszni jestescie i widac ze zawistni. niech emigrantka na rupie sobie nawet przelicza.
                • Gość: ff Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce IP: *.adsl.legend.co.uk 22.08.06, 09:19
                  lo jej jakis ty madry
                  co skonczyles?
                  polonistyke? i teraz robisz za 800zl?

                  >niech emigrantka na rupie
                  > sobie nawet przelicza.
                  Ty pewnie przeliczasz jak jezdzisz na fajkami handlowac

                  > a w ogole to smieszni jestescie i widac ze zawistni.
                  a w ogole to burak z ciebie i nic nie umiesz napisac sensownego
                • korkix78 Re: lepiej wszedzie tylko nie w Polsce 22.08.06, 11:41
                  > widac ze zawistni

                  Za to my masz powazne problemy z zmyslem wzroku

                  Widzisz nieistniejace rzeczy
                  Proponuje okuliste

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka