Dodaj do ulubionych

Emerytura w UK

IP: *.gotadsl.co.uk 11.10.06, 18:10
Ciekawi mnie, ile lat nalezy przepracowac w Anglii aby byc uprawnionym po
ukonczeniu 65 roku zycia do otrzymywania tutejszej emerytury.......o ile sie
orientuje to w Polsce okres ten wynosi minimum 25 lat, w USA natomiast tylko
10. Czy ktos wie jak to tutaj wyglada ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kaska Re: Emerytura w UK IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 11.10.06, 20:31
      Slyszlam, ze w Anglii tez 10 lat.
      • Gość: death Re: Emerytura w UK IP: 80.50.29.* 12.10.06, 08:50
        z tego co wyliczono kiedys na stronie wp.pl, nie moge teraz znalezc tego
        artykulu - Polacy pracujacy w UK dostana okolo. 600-700zl emerytury zarabiajac
        sumy zblizone do najnizszej krajowej
        • Gość: J Re: Emerytura w UK IP: *.gotadsl.co.uk 12.10.06, 10:22
          Nie chodzi mi o emeryture polska lecz brytyjska......pracujac w UK zarabiasz
          przeciez na brytyjskie swiadczenia a nie polskie, tak mi sie przynajmniej
          wydaje.....
          • Gość: death Re: Emerytura w UK IP: 80.50.29.* 12.10.06, 11:15
            brytyjskiej bedziesz mial okolo 400-450f na miesiac przy conajmniej 10 letnim
            okresie skladkowym, przy czym zakladajac ze bedziesz zarabial najnizsza krajowa
            badz cos w 'okolicach' najnizszej krajowej
        • Gość: Jaro Re: Emerytura w UK IP: *.md.uwcm.ac.uk 12.10.06, 11:13
          To by moglo okazac sie prawdziwe, przy czym trzebaby na to pracowac
          przynajmniej 15 lat. Tymczasem Polak pracujacy w PL 40 lat bedzie mogl liczyc
          na emeryture w wysokosci 300-400 zl, wiec rachunek jest prosty. A jesli sie
          odklada prywatnie to zawsze lepiej odkladac £500 niz 500zl albo splacac dom w
          UK niz w PL. W UK wystarczy pracowac max 10 lat zeby dostac emertyture jaka
          Polak pracujacy w PL dostalby po przepracowaniu calego zycia...
          • Gość: tax-man Re: Emerytura w UK IP: *.range86-132.btcentralplus.com 12.10.06, 22:29
            dostaniesz 20 funtow na tydzien po 10 latach pracy w UK. Czyli smierc w butach
            • Gość: Jaro Re: Emerytura w UK IP: *.md.uwcm.ac.uk 13.10.06, 13:12
              Czyli mniej wiecej tyle ile w PL po 40 latach...
    • jaleo Re: Emerytura w UK 12.10.06, 11:16
      Zeby dostac "full state pension" musisz przepracowac 44 lata - tzn.
      niekoniecznie przepracowac, ale miec 44 qualifying years, bo np. niektore
      okresy "niepracowania" tez sie licza, np. okres pobierania disability allowance
      itp). Full state pension to w tej chwili £84.25/tygodnowo.
      Zeby dostac jakikolwiek procent emerytury panstwowej, trzeba przepracowac co
      najmniej 10 lat, wtedy dostaje sie ok. 25% sumy powyzej. Oczywiscie po
      ukonczeniu 65 lat.

      Jak sie przepracowalo ponad 10, ale mniej niz 44 lata, dostaje sie odpowiednio
      wiekszy procent az do 100%.

      Ja bym sie jednak radzila zastanowic, jak byc przezyl na emeryturze za £84.25
      tygodniowo, bo to jest bardzo malo.
      • xiv Re: Emerytura w UK 12.10.06, 11:20

        :))

        ech - gdybym wiedzial, ze fachoweic sie wypowie, nie pisalbym tego pod spodem :)

        wlasnie doczytalem:
        www.thepensionservice.gov.uk/planningahead/options/personal-remember.asp
        moze lepiej zamiast mieszkania w Polsce to zalozyc jakis prywatny plan?
        krolesska ulga podatkowa... z drugiej strony dochody z mieszkan w Poslce sa
        nieopodatkowane ;)
    • xiv Re: Emerytura w UK 12.10.06, 11:17

      emerytura prywatna (private pension, employee pension plan):
      nie ma zanaczenia ile lat - wazny jest wiek jaki zadeklarowales na poczatku

      emerytura panstwowa (basic):

      www.thepensionservice.gov.uk/planningahead/options/basic-worked-out.asp
      jesli chcesz cokolwiek otrzymywac ze stawki podstawowej musisz oplacac skladki
      10 albo 11 lat; ale... praca w krajach Unii liczy sie tak samo - innymi slowy,
      jesli bedziesz pracowal 2 lata w UK i 38 w Polsce, to oba kraje powinny
      zalozyc, ze przepracowales 40 lat, ale jak to sie przeklada na konkretne
      pieniadze - tego nie wiem

      emerytura panstwowa dodatkowa (additional):

      www.thepensionservice.gov.uk/planningahead/options/additional.asp
      jest tylko ograniczenie wiekowe, dodatkowe ubezpieczenie nie dotyczy
      samozatrudnionych


      poslowie:
      juz tu przyslalem, ze przyslali mi ostatnio list, z ktorego wynika, ze przy
      utrzymaniu dotychczasowych skladek powinniem otrzymywac okolo 75 podstawowej i
      75 dodatkowej funtów na tydzien; po 10 latach przepracowanych dostawalbym 1/4 z
      75 podstawowej i niewaidomo ile z dodatkowej
      • jaleo Re: Emerytura w UK 12.10.06, 11:27
        xiv napisał:

        > emerytura panstwowa dodatkowa (additional):
        >
        > www.thepensionservice.gov.uk/planningahead/options/additional.asp
        > jest tylko ograniczenie wiekowe, dodatkowe ubezpieczenie nie dotyczy
        > samozatrudnionych
        >
        >

        Ja tylko dodam, ze ta "additional pension" zwana rowniez "second state
        pension", i czasami pod dawna nazwa "SERPS" nie jest obowiazkowa, tzn. mozna z
        niej zrezygnowac (opt out) na rzecz prywatnego planu emerytalnego, ale
        obliczenia, czy i komu sie to oplaca to juz wyzsza szkola jazdy i radzilabym
        sie poinformowac u Independent Financial Advisor, bo wszystko zalezy od
        intywidualnych okolicznosci danej osoby.
        • xiv Pytanie 12.10.06, 11:40

          wiem, ze takich nie lubisz, ale sie zapytam:

          co myslisz o uzupelnianiu skladek za poprzednie lata? (emerytura podstawowa)

          jaos nie moge sobie ulozyc czy to sie oplaca - jeden rok (500 funtów chyba
          teraz) przeklada sie mniej-wiecej na 2% pension, czyli 1.60 funta tygodniowo

          jesli dobrze mysle, ze trzebaby bylo zyc tak z conajmniej 10 lat na emeryturze,
          aby sie zwrocilo... z drugiej strony zamrozenie 500 na powiedzmy 30 lat (5%)
          daje 2160.97 funtów - calkiem niezly pieniadz
          • jaleo Re: Pytanie 12.10.06, 11:48
            xiv napisał:

            >
            > wiem, ze takich nie lubisz, ale sie zapytam:
            >
            > co myslisz o uzupelnianiu skladek za poprzednie lata? (emerytura podstawowa)
            >
            > jaos nie moge sobie ulozyc czy to sie oplaca - jeden rok (500 funtów chyba
            > teraz) przeklada sie mniej-wiecej na 2% pension, czyli 1.60 funta tygodniowo
            >
            > jesli dobrze mysle, ze trzebaby bylo zyc tak z conajmniej 10 lat na
            emeryturze,
            >
            > aby sie zwrocilo... z drugiej strony zamrozenie 500 na powiedzmy 30 lat (5%)
            > daje 2160.97 funtów - calkiem niezly pieniadz
            >

            Znowu sie wykrece jak piskorz ;-) Independent Financial Advisors maja taki
            specjalny program do wyliczania, czy uzupelnianie skladek jest oplacalne. Bo
            znowu - wszystko zalezy od wieku danej osoby, od plci, od tego, czy palnujesz
            pracowac do 65 lat czy wczesniej przejsc na emeryture (prywatna) itd. Nawet
            DWP radzi, zeby zasiegnac financial advice przed doplacaniem skladek.
            Jak masz prywatny fundusz emerytalny, to mozesz sprobowac porady u tej
            instytucji, udzielanie porad finansowych jest w UK w tej chwili bardzo, ale to
            bardzo uregulowane i raczej ciemnoty nie beda wciskac.
    • Gość: Jaro Re: Emerytura w UK IP: *.md.uwcm.ac.uk 12.10.06, 11:50
      Skoro juz temat prywatnej emerytury. Mam w firmie mozliwosc wplacania do 6% od
      brutta i firma doklada drugie tyle. Ale firma nie jest wielka i nie wiem co z
      nia bedzie np za 10 lat. Poza tym nie wiem kto bedzie podejmowal decyzje
      inwestycyjne w funduszu, pewnie ktos przypadkowy. Wobec tej niepewnosci
      postanowilem w to nie wchodzic, zwlaszcza ze moge dostac w zamian childcare
      vouchers, co tez nie jest opodatkowane. Any comments?
      • xiv Re: Emerytura w UK 12.10.06, 12:08

        emeryturty sa w UK bardzo regulowane, wiec bankructwo firmy nie bedzie
        rzutowalo na twoja emeryture - takze Ty decydujesz czy w jaki fundusz beda
        zainwestowane pieniadze (np bezpieczny fundusz azjatycki)
        • Gość: Jaro Re: Emerytura w UK IP: *.md.uwcm.ac.uk 12.10.06, 12:50
          Nie podzielam twojego optymizmu:
          news.bbc.co.uk/1/hi/uk/4810030.stm
          • xiv Re: Emerytura w UK 12.10.06, 13:43

            artykul mowi o emeryturach w ramach zakladowych ubezpieczalni - teraz juz tego
            nikt nie robi, nawet Harrods - Twoje pieniadze sa inwestowane przez firmy
            ubezpieczeniowe (np. Norwich Union) i sa pod kontrola FSA; zakladowe
            ubezpieczalnie byly i sa kontrolowane przez zarzad - stad niektóre z nich nie
            maja pieniedzy na pokrycie wyplat, choc zaklady dalej istnieja; taka dziure
            maja na przyklad BA

            apropos "zakladowych" ubezpieczen - emerytury pracowników Councilu sa placone
            bezposrednio z lokalnych podatków - w moim przypadku 10% mojego podatku idzie
            na urzedasów, którzy pobudowali okropne counsilowe estate trzydziesci lat
            temu :/
            • Gość: Jaro Re: Emerytura w UK IP: *.md.uwcm.ac.uk 12.10.06, 13:51
              Byc moze ale u nas ma byc "company pension scheme" i nic mi nie wiadomo zeby
              jakas firma ubezpieczeniowa sie tym zajmowala, gdyby tak bylo to bym sie chyba
              nie zastanawial.
              • jaleo Re: Emerytura w UK 12.10.06, 22:59
                Gość portalu: Jaro napisał(a):

                > Byc moze ale u nas ma byc "company pension scheme" i nic mi nie wiadomo zeby
                > jakas firma ubezpieczeniowa sie tym zajmowala, gdyby tak bylo to bym sie
                chyba
                > nie zastanawial.

                W swietle niedawnych zmian w prawie, ryzyko naduzyc w firmowych funduszach
                emerytalnych jest duzo mniejsze, szanse na kompensate tez sa wyzsze. Ale tak,
                jak bardzo madrze mowi czlowiek z przytoczonego przez Ciebie linku, nic w zyciu
                nie jest 100% wolne od ryzyka, dlatego nie nalezy wszystkich jaj wkladac do
                jednego koszyka, ze tak zgrabnie przekalkuje z angielskiego.
                • Gość: Jaro Re: Emerytura w UK IP: *.md.uwcm.ac.uk 13.10.06, 09:38
                  Oczywiscie trzeba dywersyfikowac, ale to nie znaczy ze trzeba tez np grac w gry
                  losowe gdzie wartosc oczekiwana wygranej jest bliska zera. Znacznie lepsza
                  inwestycja od niepewnej emertytury jest np. przeznaczenie wiecej pieniedzy na
                  zdrowe jedzenie i wypoczynek, czyli inwestycja w siebie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka