Dodaj do ulubionych

Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą!

IP: *.mtvk.pl 16.02.07, 12:33
Ostrzegam wszystkich, uwazajcie na polaków zagranicą! To jest
nieprawdopodobne, mój mąż miał załatwioną pracę u irlandczyka, pracował
miesiąc, nagle z dnia na dzień został zwolniony. Poinformował go telefonicznie
jeden z kolegów - polak,pracodawca nie pofatygował sie zrobić tego osobiście!
Nie wiedział dlaczego, probował rozmawiać przez tłumacza, ponieważ nie zna
dobrze angielskigo, ale irlandczyk go zbywał. Okazalo sie że jeden z "kolegów"
donosi na swoich kumpli do szefa, chce ich powysyłac do domu,żeby zrobic
miejsce dla swoich z polski. Mąz za swoja prace dostal bardzo dobre
referencje, ale pracy nie ma. Pozostali mają, nie szkodzi,że są ciągle pijani
i nie przychodzą do pracy, mąż do nich nie pasował, nie był dobrym kompanem!
Jest załamany, tak jak każdy wyjeżdżajacy pragnął dla naszej rodziny lepszego
życia. Próbuje jeszcze prosić pracodawce, ale z kazdym dniem czuje sie coraz
poniżany. Pracy wokoło nie ma, bo szukał, pozostaje wróćić do polski, a tu co
dalej. Trzymam za niego kciuki, bo co wiecej mogę...
Obserwuj wątek
    • kerryman Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! 16.02.07, 12:49
      wspolczuje tobie i twojemu mezowi.
      niestety takie sytuacje sie zdarzaja, ale nie tylko za granica. rownie dobrze
      mogl go ktos wykolegowac w Polsce. jedyna roznica to bariera jezykowa. gdyby jej
      nie bylo mialby przynajmniej jak sie obronic. do wyjazdu bez jezyka trzeba byc
      prawie kamikaze.
      trzymam kciuki i pozdrawiam.
      • Gość: nusia Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! IP: *.mtvk.pl 16.02.07, 12:52
        Dzięki seredeczne, to miło usłyszeć od kogos obcego słowa pocieszenia,
        pozdrawiam cie :))
        • kerryman Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! 16.02.07, 13:16
          nam mowili ze jestesmy kamikaze jadac do Irlandii 30 letnim volkswagenem golfem,
          ktory pomimo naszych 3 miesiecznych przygotowan rozkraczyl sie w polnocnej
          francji, gdzie nikt nie mowi zadnym ludzkim jezykiem. a mowilismy calkiem dobrze
          po angielsku, po za tym ja troche po niemiecku, kumpel po wlosku, do tego polski
          - z nikim nie szlo sie dogadac. bilet na prom byl kupiony wczesniej, mielismy
          1.5 dnia na naprawienie samochodu lub/i dotarcie na prom. naprawa sie nie udala,
          bo trafilismy na narodowe swieto pracy (1 maja) w polaczeniu z dlugim weekendem :)
          wracac nie bylo po co ani za co, jechac dalej nie bylo czym, zostac tez nie, bo
          we francji o robote nie tak latwo. nic tylko usiasc i sie rozplakac. ale
          wszystko sie ulozylo.
          nie chce umniejszac problemow twojego meza, ale znasz ten dowcip o pesymiscie i
          optymiscie? pesymista mowi "gorzej juz byc nie moze". optymista na to z
          usmiechem "moze byc gorzej, moze"
          :D no to ja jestem wlasnie tym optymista i mowie ci, mogloby byc gorzej :)
          • aznar33 Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! 17.02.07, 18:56
            Nusiu,

            Ostrzegam Cię przed Kerrymanem. O ile się dobrze orientuję, to jest on Polakiem
            i mieszka za granicą.

            Strzeż się.
            ;)
            • Gość: nusia Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! IP: *.mtvk.pl 17.02.07, 19:08
              Bardzo zabawne! Wiesz co, idź sobie dowcipkowac gdzie indziej, może znajdź sobie
              jakieś ciekawsze forum, bo twoje żarty są mało zabawne i wydajesz się mniej
              sympatyczny niż kerrymen!
              • aznar33 Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! 17.02.07, 20:54
                Ejże moja Pani. Nie szarogęś się tutaj.

                Jeśli nie zauważyłaś, to piszesz do Polaków za granicą, czyli ostrzegasz nas
                przed samymi sobą.

                Przykro mi, że taki porządny człowiek, jakim niewątpliwie jest Twój mąż trafił w
                takie szemrane towarzystwo. Sami pijacy, nieroby i donosiciele. Owy donosiciel
                zapewne jeszcze nakłamał temu Irlandczykowi, podle oczerniając Twojego małżonka.
                Nie ma jednak czego żałowac, bo pracodawca, który nie potrafi docenic oddanego i
                uczciwego pracownika, szybko zbankrutuje. To, że promuje bandę nieudaczników,
                którzy nic w pracy nie robią, tylko żłopią piwo świadczy, że ma poważne problemy
                z oceną sytuacji.

                Mam szczerą nadzieję, że prawda zatriumfuje.

                PS. Przyznaję, że Kerryman wydaje się byc sympatyczniejszy niż ja.
                • ghrom Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! 18.02.07, 22:11
                  > PS. Przyznaję, że Kerryman wydaje się byc sympatyczniejszy niż ja.

                  Za to ty wydajesz sie byc sympatyczniejszy niz panusia.
                  • kiki62 Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! 19.02.07, 08:39
                    Nusia, kiedyś pracował z nami pewien Polak, który bardzo, ale to bardzo lubił
                    wypić, także w czasie pracy, ulubionym jego powiedzonkiem było „robota, to
                    głupota...... picie to jest życie”. Właściciel firmy, był bardzo tolerancyjny,
                    ale w końcu nie wytrzymał i zwolnił tego pijaczka. Jakież było nasze
                    zdziwienie, kiedy usłyszeliśmy po jakimś czasie od żony tego pijaczka, że jej
                    mąż wyleciał z pracy przez nas, bo nie pasował do naszego towarzystwa, bo nie
                    był w stanie tyle pić co my............ Cóż, dzisiaj trochę mniej dziwi mnie
                    zachowanie jego żony, pewnie zakochana, mocno wierzyła mężowi, a on co miał
                    powiedzieć, że Irlandzki, pracodawca jest cymbałem i nie potrafi odróżnić kto
                    pracuje a kto bumeluje.
                    Życzę Tobie Nuisiu, aby ten o którym wspominam nie był podobnym do Twojego męża.
                    Pozdrawiam.
    • Gość: tia Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! IP: 205.223.239.* 16.02.07, 13:21
      To jest bardzo dobra historyjka ostrzegajaca tych, ktorzy nie znaja
      angielskiego. Tak wlasnie moze sie skonczyc, jak ktos nie wie co sie dzieje
      wokol niego i nie jest nawet w stanie porozumiec sie z wlasnym szefem.



      • Gość: nusia Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! IP: *.mtvk.pl 16.02.07, 13:42
        Ile masz lat Tia?
        Jestes pewnie młodą osobą, która jezyk miała, w szkole, czy jej sie to
        podobalo,czy nie i uczyć sie go musiałaś, wiec siłą rzeczy jestes w stanie sie
        porozumieć, bo należysz do młodego pokolenia. Mój mąż jest
        czterdziestotrzyletnim facetem, który w szkole uczyl się języka rosyjskiego. Te
        podstawy, angielskiego które zna są zbyt małe, żeby obronić sie przed pseudo
        kolezkami i ich pomówieniami-których do tej pory zreszta nie zna. Natomiast jest
        facetem uczciwym i zdeterminowanym, pragnacym za wszelka cene poprawic byt
        swojej rodziny. Skoro wiedział, że trafi do grupy polaków, z których część w
        ogóle nie zna angielskiego, to myślał, że do rade. Miał w planach naukę języka
        tam na miejscu, ale później jak sie trochę urządzi I nie pomyślał, że właśnie
        jego spotka coś takiego, szok, załamanie, konsternacja.
        • Gość: tia Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! IP: 205.223.239.* 16.02.07, 14:23
          Akurat uczylam sie w szkole podstawowej rowniez rosyjskiego, co nie ma nic do
          rzeczy.

          Czesto pada pytanie na tym forum, czy bez jezyka to ktos sobie poradzi albo czy
          znajdzie prace. I to jest wlasnie dobra historia obrazujaca co moze sie stac.
          Przyklad, ze warto poswiecic nawet wieczory przed wyjazdem czy juz na miejscu na
          intensywna nauke jezyka.

          Skoro mowisz, ze maz jest zdeterminowany to sobie poradzi. Jednak nie kazdy ma
          takie cechy charakteru i potem pojawiaja sie rozpaczliwe posty z prosba o pomoc
          i maja miejsce rozne nieprzyjmne historie.

          No i jak ktos tu napisal, nie chodzi o unikanie Polakow, tylko zlych ludzi.
        • mooz Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! 16.02.07, 20:00
          Nusia, ile Ty masz lat, skoro uważasz że języka można się nauczyć w szkole? Ja
          jestem parę lat młodszy od Twojego męża i też miałem rosyjski (z którego
          absolutnie nic nie pamiętam), ale jak miałem 16 lat sam kupiłem 80-centymetrowej
          wysokości stos podręczników oraz słowników i codziennie zakuwałem po 1-2
          godziny. Jak 17 lat później wyjechałem do UK, to Anglicy nie mogli uwierzyć że
          dopiero co przyjechałem.
          Jeżeli się chce, to samemu nie chodząc na żadne kursy można się dość dobrze
          nauczyć angielskiego, najłatwiej jest tłumaczyć własne lenistwo szkołą.
          Nie rozumiem osób szykujących się do wyjazdu i nie uczących się angielskiego. Do
          UE wstąpiliśmy 2 lata temu, przez te 2 lata zakuwając 2 godziny dziennie można
          było się nauczyć naprawdę przyzwoicie mówić. Przez pierwsze 2 lata mojej nauki
          wykułem trwale 8 tysięcy słów (później już nie liczyłem).
          • ghrom Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! 18.02.07, 22:26
            > Nie rozumiem osób szykujących się do wyjazdu i nie uczących się angielskiego.

            Lenistwa nie rozumiesz? Ja rozumiem doskonale, sam jestem leniem smierdzacym. Ale nie przyszlo by mi
            do glowy z tego powodu kabotynsko wylewac zale na publicznym forum. I co gorsza zupelnie bez sensu i
            logiki, bo koles sam jest sobie winien, a jeczenie o 'lepszym zyciu dla rodziny' czy co tam, jest po prostu
            zalosne. Coz, baby tak maja. Baby i trolle :P
            • Gość: baba Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! IP: *.mtvk.pl 19.02.07, 13:37
              pozdrowienia dla trolla:)))))))
    • korkix78 Mow koniecznie - ile mial wzrostu ?? 16.02.07, 13:41

      Byle dokladnie - bede unikal wszystkich jak leci o takim wzroscie z
      dokladnoscia do 3cm !

      Historia - coz, przykro mi, naprawde.
      Ale wiesz : to, ze Twoj sasiad lubi wypic, to naprawde nie oznacza, ze to
      zlodziej "bo kazdy pijak to zlodziej!!!".
      • Gość: nusia Re: Mow koniecznie - ile mial wzrostu ?? IP: *.mtvk.pl 16.02.07, 13:48
        O kogo ty pytasz człowieku?
        Bo tutaj nie liczy sie jak kto pracuje, tylko jakie ma układy z szefem, wszedzie
        zreszta tak jest! Zawsze wygrywają w życiu cwaniacy i kombinatorzy, nawet idąc
        po trupach innych! A ty na kogo chcesz uważać, na cwaniaka, czy na uczciwego
        czlowieka?
        • Gość: Pavs Re: Mow koniecznie - ile mial wzrostu ?? IP: *.in-addr.btopenworld.com 16.02.07, 14:03
          Nusia, co z tego ze ma 43 lata? to nie zwalnia go z nauki jezyka wiec czesciowo
          sam jest sobie winny a to ze mial pecha to inna sprawa chociaz pech i 'nowi
          fajni koledzy' zazwyczaj dosiega naiwnych...
          • kerryman Re: Mow koniecznie - ile mial wzrostu ?? 16.02.07, 14:23
            ja bym powiedzial tak: przewidziec sie wszystkiego nie da, wiec tym bardziej
            nalezy brac pod uwage najrozniejsze klopoty. jesli pojechal tylko z nadzieja
            "jakos to bedzie" nie znajac jezyka - ma przechlapane. jesli ma konkretny fach w
            reku i jedynym (choc wielkim) minusem jest brak jezyka to z czasem sie rozkreci.
            zajmie mu to 10 razy dluzej niz komus z komunikatywnym jezykiem, ale sobie
            poradzi. bardziej niz jezyk potrzebna tutaj jest zdolnosc i chec do probowania
            samemu a nie poleganiu na innych. przyklad - sa tacy co nie znaja jezyka, ale
            wezma ze soba rozmowki, slownik - podstawy im wystarcza do zalatwienia minimum.
            nawet jesli ktos nigdy nie mowil po angielsku da sobie rade - podkreslam - w
            podstawowych sprawach - jesli tego faktycznie chce. ale sa i tacy co powiedza
            "jakos bedzie, ktos mi na miejscu pomoze, przeciez tam tylu Polakow". i potem
            placz i zgrzytanie zebow. nie znam meza autorki, wiec nie wiem jak bylo. zycze
            im najlepiej i mam nadzieje ze z tego wybrnie.
            • Gość: nusia Re: Mow koniecznie - ile mial wzrostu ?? IP: *.mtvk.pl 16.02.07, 15:00
              Dziekuję Ci kerryman za te słowa! Rzeczywiście mąz ma fach w ręku,konkretny
              zawód i nie boi sie pracy, jest odpowiedzialny i solidny, ale jego minusem jest
              brak znajomości języka. On zdaje sobie z tego sprawę, teraz tym bardziej. Z
              drugiej strony jest twardym góralem, ktory za szybko sie nie poddaje. Walczy tam
              dzielnie i mam nadzieję, że sobie poradzi!
          • Gość: nusia Re: Mow koniecznie - ile mial wzrostu ?? IP: *.mtvk.pl 16.02.07, 15:06
            No niestety z tym językiem to prawda...musi sie go nauczyć
            • Gość: Mieszkanka Belfast Re: Mow koniecznie - ile mial wzrostu ?? IP: *.server.ntli.net 16.02.07, 15:31
              Nusia może te słowa choc trochę cie pocieszą, twój mąz sobie poradzi, napewno.
              Nawet jak nie zna języka angielskiego. Ma fach w rekach to niech sie nie
              poddaje.
              Mój mąz tez wyjechał do UK, teraz tutaj jesteśmy razem, ale tez wyjechał w
              ciemno, miał fach w rękach, ale znajomośc angielskiego słaba, wręcz mierna.
              Też był załamany, bo rzeczywistośc okazała sie brutalna, myślał jakoś to
              będzie, ale było ciężko. Ale nie załamywał się i ciągle szukał pracy,
              codziennie wysyłał po 30 CV do róznych firm, chodził całymi godzinami od rana
              do wieczora i szukał pracy. Wiedział, że nie może sie poddać, bo w Polsce na
              niego czeka żona z małym dzieckiem. On jedyny zywiciel zwolniony z pracy.
              Mieszkanie ja miałam w tym czasie sprzedać, także wiedział, ze do Polski już
              nie ma powrotu. Chodził i szukał, był pewny swoich umiejętności, w tym czasie
              tez uczył sie słówek specyficznych dla swojego zawodu. Był tokarzem, pracował
              tez jako operator maszyn CNC, ma uprawnienia spawacza. I mimo miernego
              angielskiego znalazł prace, z samymi irlandczykami :D, więc musiał sie języka
              nauczyć, róznie miał w pracy, byli tacy co mu pomagali, uczyli go języka, jego
              nowej pracy, byli też i buraki, którzy czując się lepsi od niego, bo znali
              język i myśleli, że Polak głupi, dokuczali mu. Ale co sie okazało, Polak
              niegłupi, złote ręce ma, języka sie szybko nauczył i jest lepszym fachowcem od
              nich, i d... im siadła.
              Nusia, twój mąż tez musi walczyć, nie ma wyboru. Nie może się załamywać. Ty tez
              go podtrzymuj na duchu i mów, że nie może sie poddać.
              Ma fach w ręce, niech chodzi i szuka pracy, wysyła CV gdzie się da, pyta ludzi
              o pracę, także tubylców, landlorda, kogo się da, moze coś słyszeli. Na tyle ile
              umie niech się pyta, niech uczy sie słówek ze swojego fachu. Niech walczy,
              życze powodzenia i trzymajcie sie, bo wiem co czujecie.
              • Gość: nusia Re: Mow koniecznie - ile mial wzrostu ?? IP: *.mtvk.pl 16.02.07, 16:02
                Dziekuję ci bardzo za te słowa pocieszenia!!
                Bardzo chcę wierzyc w to, że ta syutacja sie odmieni i wszystko dobrze sie
                skończy. Wiemy,że polak jest dobrym i rzetelnym pracownikem i przykra jest w tym
                wszystkim nasza polska rzeczywistość. Kiedy ludzie , którzy nie widzą
                przyszłości i perspektyw w swoim kraju muszą wyjeżdżać za lepszym życiem do
                obcego kraju. Wiemy, że młodzi ludzie mają łatwiej z wielu względów, a ci w
                średnim wieku rzucają wszystko na jedną szalę, ponieważ jeszcze mają przed sobą
                trochę życia i chcą zabezpieczyć przyszłość swoim dzieciom. Nie jesteśmy w
                stanie wszystkiego przewidzieć, ale bardzo pragniemy, goni nas czas i nie chcemy
                zwlekać. Każdy z nas ma prawo do lepszego życia.
                Cieszę sie bardzo, że wam sie powiodło, to z pewnościa determinacja twojego męża
                i jego postawa zadecydowały o tym, że sie nie załamał tylko walczył. Gratuluję
                Ci tak wspanialego męża! Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i życzę Wam szczęścia
                i aby otaczali was tylko dobrzy ludzie.
                • Gość: Mieszkanka Belfast Re: Mow koniecznie - ile mial wzrostu ?? IP: *.server.ntli.net 16.02.07, 17:03
                  nusia wiek nie ma znaczenia, tutaj to nie jest ważne, liczy sie zdolność do
                  pracy. Sama sie o tym przekonałam. Mam 30 lat, ale dla pracodawców w Polsce już
                  byłam za stara ( śmieszne to i zarazem tragiczne), no i miałam dziecko. Tutaj
                  pracy szukałam 2 tygodnie, bez żadnych referencji,słabym angielskim, poprostu
                  ujęłam swojego pracodawce pewnością siebie, że sobie poradzę, że będę jego
                  najlepszym pracownikiem jakiegokolwiek miał. Pracuję tylko w sprzataniu pokoi,
                  ale dla mnie to aż, bo wreszcie mogę pracować, zarabiac sobie na moją przyszłą
                  emeryturę, na która w Polsce nie miałam co liczyć.
                  Wierze w to, że twojemu męzowi tez się uda, jak mi bez referencji i bez zadnych
                  umiejętności sie udało to jemu tez się uda.Nie może sie poddać, to jest warunek.
                  Moj maż w 1 miesiącu poszukiwać nie dostał, żadnego zaproszenia na interview, w
                  2 miesiącu było kilka, z których nic nie wynikało, a w 3 miesiącu jak juz miał
                  prace to otrzymał jeszcze 5 kolejnych propozycji pracy. I też słabo znał
                  angielski, naprawde słabo, do tego dochodzi specyficzny slang irlandzki.Tak
                  wiem, czas goni, bo pieniędzy coraz mniej i coraz częściej pojawiają sie czarne
                  myśli, ale musi walczyć.
                  Mojego męza trzymało to, że ma nas i my na niego liczymy. Że bez niego
                  zginiemy. To było straszne. Na rodzine w Polsce nie mogliśmy liczyć. Nawet nie
                  zapytali jak będziemy żyć, gdy stracił pracę. Byliśmy tylko my. To dodawało mi
                  siły i motywacji by sie nie poddać, tak wiem, jest wspaniałym facetem i mężem.
                  Walczył, nie poddawał się i wygrał nasze lepsze zycie. Jestem z niego dumna w
                  kazdej minucie życia.
                  Twój mąż też taki z pewnością jest, poradzi sobie, bo musi. Podtrzymuj go na
                  duchu, pisz listy, kontaktuj sie z nim jak możesz, żeby nie czuł sie opuszczony.
                  Trzymam za was kciuki:)
                  • Gość: nusia Re: Mow koniecznie - ile mial wzrostu ?? IP: *.mtvk.pl 16.02.07, 19:26
                    Dziękuje Ci za te słowa! Naprawdę rozumiem waszą walkę i cieszę sie z waszej
                    wygranej! Zobacz na co my polacy musimy sie decydować. Pracujesz, ksztalcisz się
                    i nie stać cie na nic. Nigdy, przenigdy nie pomyślałam, że będę wyjeżdżać z
                    Polski i szukać dla siebie i swojej rodziny miejsca do życia poza własnym
                    krajem. W wieku czterdziestu lat runęły moje wszystkie wartości i zapatrywania.
                    Jest coraz gorzej, nie mogę słuchać juz naszych polityków. Jaką przyszłość w tym
                    kraju mają nasze dzieci, co sie oferuje milionom mlodych, utalentowanych,
                    zdolnych ludzi, którzy kończą studia? Jakie mają perspektywy na własną pracę,
                    rozwój, karierę, na założenie rodziny, kupno mieszkania. Jak wygląda nasza
                    emerytura i skladki w ZUSIE, który nie wiadomo ile jeszcze pociagnie i co nam
                    zaproponuje na naszą starość- 600zl głodowej emeryturki za kupę lat cięzkiej
                    pracy i płacenia skladek? Nigdy u nas nie będzie dobrze, dajcie polakowi rządzić
                    to się sam wykończy!


                    • vierablu emerytura 18.02.07, 21:37
                      > Jak wygląda nasza
                      > emerytura i skladki w ZUSIE, który nie wiadomo ile jeszcze pociagnie i co nam
                      > zaproponuje na naszą starość- 600zl głodowej emeryturki za kupę lat cięzkiej
                      > pracy i płacenia skladek?

                      Ja tylko uprzedzam, ze obecnie przecietna panstwowa emerytura w UK to bodajze
                      80 funtow tygodniowo. Nie tak znowu wiele wiecej niz te ZUS-owskie 600...
                      • ghrom Re: emerytura 18.02.07, 22:40
                        > Ja tylko uprzedzam, ze obecnie przecietna panstwowa emerytura w UK to bodajze
                        > 80 funtow tygodniowo. Nie tak znowu wiele wiecej niz te ZUS-owskie 600...

                        Ja tylko uprzedzam, ze skladka ZUS w Polsce to 47%, a w UK 23.8%.

                        Skoro porownujesz, to rob to z glowa. Odkladajac przez powiedzmy 20 lat z przecietnej pensji w UK
                        zaoszczedzone na przeprowadzce z Polski 23% uzbierasz _odrobinke_ wiecej niz 80GBP tygodniowo :P
                        • vierablu Re: emerytura 18.02.07, 22:49
                          > Ja tylko uprzedzam, ze skladka ZUS w Polsce to 47%, a w UK 23.8%.
                          > Skoro porownujesz, to rob to z glowa. Odkladajac przez powiedzmy 20
                          > lat z przecietnej pensji w UK
                          > zaoszczedzone na przeprowadzce z Polski 23% uzbierasz _odrobinke_ wiecej
                          > niz 80 GBP tygodniowo :P

                          Ja wiem i moja intencja (choc przyznam, nie wylozona zbyt jasno) bylo zwrocenie
                          uwagi na koniecznosc dodatkowego oszczedzania na emeryture.
                    • ghrom Re: Mow koniecznie - ile mial wzrostu ?? 18.02.07, 22:30
                      > Jest coraz gorzej, nie mogę słuchać juz naszych polityków.

                      Na kogo glosowalas przez ostatnie 10 lat?
    • Gość: 00 jest praca w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 16:49
      czy naprawde w Polsce nie ma pracy?jest
      tylko ze zalezy od regionu.Mozna spokojnie podjac prace i w miare dobrze zarobic.
      Nadal pokutuje w Polsce myslenie ze to co zagraniczne to lepsze i ze praca
      zagranica jest lepsza od tej Polsce...

      • korkix78 Re: jest praca w Polsce 16.02.07, 16:54
        > Nadal pokutuje w Polsce myslenie ze to co zagraniczne to lepsze i ze praca
        > zagranica jest lepsza od tej Polsce...

        Przypuszczam, ze bierze sie to stad,ze to po prostu jest prawda :-)
      • kerryman Re: jest praca w Polsce 16.02.07, 16:56
        pewnie, ze jest praca. bezrobocie maleje, pensje ida w gore. tylko co komu po
        jakichs kilku procentach wzrostu? mieszkania poszly tak ostro w gore, ze by moc
        sobie pozwolic na ten sam lokal przy kilku procentowym wzroscie plac trzeba i
        tak oszczedzac nawet 2 razy dluzej.
      • Gość: Mieszkanka Belfast Re: jest praca w Polsce IP: *.server.ntli.net 16.02.07, 17:11
        Tylko powiedz mi drogi panie, jak wynająć w Polsce mieszkanie, jak sa wynajem
        kosztuje conajmniej 500 zł, a gdzie pieniądze na czynsz, wodę, gaz, prąd.
        Przestan wypisywac ludziom pierdoły.
        Czy wiesz jakie sa koszty przeporwadzki z jednego miasta do drugiego? Ja wiem,
        bo przeprowadzaliśmy sie z mężem parę razy, długi spłacamy do dziś.
        Pierdoły pisza ludziom, że Polacy nie sa mobilni, że za praca z jednego regionu
        Polski do drugiego nie przenosza się. Pytam sie po co? żeby zamiast 700 zł
        zarabiać 900 zł a czynsz z wynajmem wynosi 850 conajmniej.
        Noramlnie mnie ponosi jak takich buraków czytam. Będziemy mobilni w Polsce jak
        będziemy zarabiać za podstawowoą prace 3000 zł na warunki utrzymania w Polsce.
        Dziwne, ze tutaj mąz nawet jakby sam pracował beze mnie bylibyśmy wstanie
        utrzymać nasz wynajmowany 3 bedroomowy dom, a w Polsce ledwo mogliśmy z jego
        wypłaty utrzymać 2 osobową klitkę.
        Daruj sobie te gadki o pracy w Polsce może i jest, ale za ile?
        Polska to drogi kraj, cholernie drogi, jak na nasze wynagrodzenia. Nie wiem jak
        kogo, ale mnie nie stać, żeby tam zyć.
        • werrka Re: jest praca w Polsce 16.02.07, 17:32
          Swieta racji Mieszkanko Belfastu:)
        • marek_masdf Re: jest praca w Polsce 18.02.07, 19:45
          Gość portalu: Mieszkanka Belfast napisał(a):

          > Polska to drogi kraj, cholernie drogi, jak na nasze wynagrodzenia. Nie wiem jak
          > kogo, ale mnie nie stać, żeby tam zyć.

          Ladnie powiedziane, Mieszkanko Belfastu :)
          • Gość: yy Re: jest praca w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 20:35
            to zalezy na co chcesz wydawac kase i jak zyc,.
            wszedzie mozna zyc.
      • comrade Re: jest praca w Polsce 17.02.07, 20:13
        > czy naprawde w Polsce nie ma pracy?jest
        > tylko ze zalezy od regionu.Mozna spokojnie podjac prace i w miare dobrze zarobi
        > c.
        > Nadal pokutuje w Polsce myslenie ze to co zagraniczne to lepsze i ze praca
        > zagranica jest lepsza od tej Polsce...

        To jest prawda tylko dla zawodow wymagajacyh kwalifikacji i dla ludzi
        rzeczywiscie posiadajacych kwalifikacje. Jesli chodzi prace typu sprzatanie itp.
        to definitywnie lepiej jechac za granice :)
    • ha-jo Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! 16.02.07, 19:59

      akcent pada na to, ze ktos nakapowal na twojego meza, i tym samym podstawil mu
      noge, a tymczasem nie wiadomo, czy faktycznie twoj maz cos przeskrobal czy nie.
      naturalnie nie twierdze ze tak, ale roznie to w zyciu bywa.

      pamietam, ze moja pierwsza praca w uk bylo robota w olbrzymim akademiku, ktory
      na czas wakacji, zostal przemianowany na hotel, w zwiazku z corocznym festiwalem
      w edynburgu. polakow bylo jakies 20 osob, i tworzyslismy w sumie zgrana, fajna
      pake, ale musze przyznac, ze szczegolnie nasze panie kradly tam co popadnie.
      czasem mialem wrazenie, ze wpierw kradna, a potem sie zastanawiaja, czy w ogole
      dany przedmiot jest im potrzebny. tylko ze u nas nikt nie kapowal, a kazdy po
      prostu pilnowal wlasnej dupy. niemniej domyslam sie, ze gdyny ktos zakapowal
      dana kolezanke, to pewnie odezwalby sie glos oburzenia, i teksty, jacy to polacy
      sa paskudni w relacji do innych polakow.
    • Gość: == Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 20:42
      heh Nusia a zagranica z emerytury od Panstwa wyzyjesz?hehe smiechu warte,jesli
      nie bedziesz w prywatnych funduszach oszczedzac to mozesz tam zapomniec o w
      miare normalnym zyciu i tak bedzie w Polsce ale kto chce tyle czekac...

      Polska weszla do Unii 3 lata temu i kto sie spodziewal ze pensje beda jak
      zagranica,nikt ...no ale kazdy taka mial nadzieje ale Ona prysnela .
      Zobaczcie ile czasu Irladnia zmagala sie z bezrobociem i podobnie bylo w
      UK ,ktos kto ma czas i ochote niech sobie poczyta historie tych Panstw i
      wyjdzie ze Polska niczym sie nie rozni ..
      Wtedy tez ludzie uciekali z Irladnii i jestem ciekawy co wtedy mowili do swoich
      rodzin,przyjaciol .



      Pamietam kiedy otworzyli rynek z samochodami to prawie kazdy Polak pojechal po
      samochod,podobnie bylo z ciuchami ,elektronika i pewne bylo ze tak bedzie z
      praca teraz ale to za pare lat sie ustabilizuje i mniej osob bedzie wyjezdzac
      tzn beda wyjezdzac ale po doswiadczenie .

      • kerryman Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! 17.02.07, 11:43
        > hehe smiechu warte

        smiechu warte jest, ze ktokolwiek ma cierpliwosc czekac az "sie poprawi".
        Chlopie, jak chcesz czekac 20, moze 30 lat - twoja sprawa, nikt ci niczego nie
        narzuca.
    • donat351 Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! 16.02.07, 22:19
      napisz na privva, ja moge tlumaczyc rozmowe telefoniczna twojego meza jesli
      chce pogadac z szefem. ale to chyba nie ma sensu, trzeba daleko od tych burakow.
      • Gość: nusia Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! IP: *.mtvk.pl 17.02.07, 00:07
        Dzieki Donat! Na szczęście znalazły sie dwie osoby, które mu pomogają, w
        poniedzialek sie wszystko rozstrzygnie, trzymajcie kciuki! Jednoczesnie wiem, że
        to nie ten kierunek i trzeba pewne rzeczy zmienić.
        • Gość: wk Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.07, 11:52
          dobrze,zeby mąż znalazł pracę, gdzie nie ma Polaków, tak są okropni.
          • Gość: nusia Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! IP: *.mtvk.pl 17.02.07, 12:25
            Wiem, opowiadał mi, jak wygląda z nimi praca. Jak wystawiali go do robót
            trudnych, z którymi sami sobie nie umieli poradzić albo tak mu pdkładali
            świnie, żeby mu sie nie udało, szczególnie wtedy jak przyjezdzał do nich szef ,
            a oni chowali sie po kątach...Teraz w sobotę chodzą od rana pijani i mają to
            wszystko gdzieś, a mój mąz chodzi po mieście i szuka pracy..
            Tam panują dziwne układy i najwyraźniej irlandzkiemu bossowi odpowadają takie
            zapite typy, ponieważ ma nad nimi w teb sposób kontrolę....
    • Gość: BODZIO Mialem to samo we Wloszech!!! IP: 86.41.205.* 17.02.07, 12:31
      Mialem to samo we Wloszech tylko o tyle bardziej przykre,ze tym co podkopywali mi dolki zalatwilem te
      prace. Podobnie nie pasowalem do nich bo nie pilem po pracy wiec przygotowali miejsce dla jadnego ze
      swoich kompanów do chlanska.Powiedzialem im by pracowali jak na godziny poniewaz placone bylo za
      godziny,a oni jak szarancza jak bezmózgi z tempem na akord. Teraz wiem,ze chcieli przymilic sie szefowi
      i wygryzc wszystkich nawet mnie. Po mnie zrezygnowali z pracy tam Chorwaci i Slowacy,a jeden z moich
      kolegów,który pracowal tam ze mna przeszedl na inne pole. Teraz pracuje w Irlandii,a od Polaków
      trzymam sie z daleka. Od 3 lat poznalem tylko jednego z którym nie pracuje,mieszkamy w innych
      miastach i umawiamy sie tylko na ryby.
      • Gość: nusia Re: Mialem to samo we Wloszech!!! IP: *.mtvk.pl 17.02.07, 12:40
        To jest nie do uwierzenia! Przecież on nikomu nie odbierał pracy, każdy pracuje
        na swój rachunek. Nie wiem, jak taki czlowiek, kory pozbawil bez skrupułów pracy
        drugiego może spokojnie sobie dalej funkcjonować! Przecież tamten też ma
        rodzinę,wiem, że niedlugo urodzi mu sie dziecko. A ja tutaj zostałam z dwójką
        dzieci.Umieram z rozpaczy, bo wiem, że jak mąz tam nie zalatwi sobie tej pracy
        to tu wroci i musi zaczynac wszystko od poczatku i tak to sie toczy już od
        poniedziałku...
        • Gość: BODZIO Re: Mialem to samo we Wloszech!!! IP: 86.41.205.* 17.02.07, 13:02
          Niusia nie przejmuj sie! Ja wrócilem z Wloch i zalatwialem wszystko przez internet.Wysylalem CV do
          róznych agencji z gazety "Praca za granica"(polecam) i po paru miesiacach znalazlem wraz z
          zona.Prowadzimy dom bogaczom.Tylko warunkiem jest ang.gdyz interview z ewentualnym pracodawca
          odbywa sie przez tel. Siedzenie w Irlandii i proszenie sie o prace nie ma sesu. Wspomnialas,ze dostal
          dobre referencje wiec niech powysyla je w uaktualnionym CV do agencji z gazety i Wasz los sie odmieni.
          Moze nawet razem cos znajdziecie.
          • Gość: nusia Re: Mialem to samo we Wloszech!!! IP: *.mtvk.pl 17.02.07, 13:48
            Ja wiem, że to prawda co mowisz. Ale jak mąż przyjedzie do Polski to będziemy
            musieli żyć w czwórkę z mojej niewielkiej pensji, a jak wiesz nie jest to proste.
    • Gość: 00 Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 17:18
      najwazniejsze w pracy z Polakami(wszedzie) to aby Szef Nas lubial,inaczej moze
      sie skonczyc tak jak pisze kolezanka.
    • sajjitarius Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! 17.02.07, 19:57
      A mnie sie wydaje, ze ten kolega co doniosl, to zrobil Twemu mezowi przysluge.
      No bo skoro ten Irlandczyk u ktorego maz mial rzekomo prace, placi roznym typom
      za picie i nie przychodzenie do pracy, to albo ta praca to lipa, albo Twoj maz
      powinien poszukac sobie innej. No mogol tez nie przychodzic do pracy, dostawac
      kase od Irlanczyka i bylby spokoj. A tak wybil sie (pewnie pokazal ze umie
      pracowac) no to Irlandczyk go wylal.
      • Gość: nypo Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! IP: 213.233.138.* 18.02.07, 13:14
        Podejrzewam, ze prawda lezy gdzies po srodku. Nusia opowiada tutaj o kolejnym glupim Irlandczyku ktory preferuje pijakow zamiast solidnego, prawego czlowieka jakim jest jej maz. Boki mozna zrywac. A prawda moze byc taka, ze jej maz sam z tesknoty umoczyl ryja i narobil sobie klopotow, po czym na potrzeby zony wymyslil zgrabna historyjke. Nie twierdze, ze tak bylo, ale juz tu dosc dlugo siedze i niejedno widzialem.
        • Gość: nusia Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! IP: *.mtvk.pl 18.02.07, 13:43
          Słuchaj koleś!! Ryja to może masz i ty razem ze swoimi chamskimi odzywkami!!
          Zresztą sądząc po twojej wypowiedzi to reprezentujesz inny poziom, poziom CHAMA,
          po drugie nikogo nie nazwałam głupim i to też śwadczy, że nie potrafisz czytać
          kolego ze zrozumieniem tego co piszą inni,a ja nie mam zamiaru takiemu typowi
          jak ty pisac o moich relacjach z mężem, bo pewnie dla ciebie coś takiego jest
          zupełnie obce! Ja już tez niejedno widziałam kolego bo jestem starsza od ciebie
          i nie życze sobie twoich wypowiedzi na ten temat!!!
          • Gość: nypo Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! IP: 213.233.138.* 18.02.07, 14:08
            O i wyszlo szydlo z worka, podejrzewam ze maz prezentuje nie mniej wyszukany poziom intelektualny, a odzywki typu "koles" zostaw sobie dla swoich towarzyszy z pobliskiej bramy.
            Natomiast twoje relacje z mezem nie interesuja mnie w najmniejszym stopniu, mam wrazenie ze to ty czegos tu nie zrozumialas. Wyplakujesz się od kilku dni na forum jak to twoj bezradny mezulek zostal oczerniony przez niedobrych ludzi i jak to ostrzegasz nas Polakow przed innymi Polakami, chyba upadlas na glowe. Nie masz pojecia o czym mowisz kobieto z Bulboni, wiec zostaw swoje uwagi dla siebie. Prawda jest taka ze twoj man nie dal sobie rady i kropka.
            • Gość: nusia Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! IP: *.mtvk.pl 18.02.07, 14:32
              Facet właśnie takie typy jak ty nauczyły mnie chamstwa wiec.........idź sie
              wypowiadać gdzie indziej albo zjedz cieply obiadzik, bo nie mam zamiaru
              dysktutowac z (?)który obraża innych a potem sie jeszcze odgraża.
              • Gość: nypo Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! IP: 213.233.138.* 18.02.07, 15:16
                Rozumiem skad w Tobie tyle agresji, twoj maz stracil prace i znalezliscie sie w nieciekawej sytuacji i naprawde bardzo Ci wspolczuje, szczerze!!! Ale nie rozumiem w jakim celu napisalas post "Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą!". Rozumiem kiedy ktos ostrzega przed nieuczciwa agencja lub biurem podrozy ale ostrzegac przed innymi Polakami to juz parodia. Wszyscy jestesmy dorosli i wiemy ze nalezy zachowac ograniczone zaufanie do nowo poznanych ludzi czy to z Polski czy Irlandii. Opisalas historie swojego meza, ktory pracowal z samymi pijakami, ktorzy nawet nie przychodzili do pracy ale to twoj maz stracil prace - moglo byc tak moglo byc inaczej, a forum jest po to by kazdy wyrazal swoja opinie, mnie twoja historia nie przekonala. Jesli oczekujesz tylko i wylacznie wspolczucia to nie pisz na forum, gdyz tutaj zawsze mozesz spotkac sie z krytyczna opinia.
                • Gość: nusia Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! IP: *.mtvk.pl 18.02.07, 15:35
                  Zauważ, że na ten temat od początku wypowiadało sie wielu ludzi, ale ty
                  obrzuciles mnie cynizmem i chamstwem. Nie znasz całej sytuacji wiec próbujesz
                  sobie domniemywać jak to mogło byc. Niestety twoje myslenie jest w błędzie, o
                  czym śwadczą twoje wypowiedzi. Ja nie muszę tutaj opowiadać historii ze
                  szczegółami, ani tego co teraz czuję, ale ty włączjąc sie do dyskusji zachowaj
                  troche kultury , szacunku do innych i odrobinę empatii ( jesli wiesz co to
                  takiego jest ). Ja nie prosilam o twoje wypowiedzi, sam sie włączyłes od razu z
                  młodziencza jazdą na ustach, a co mi tam nie znam baby więc sobie na niej
                  pojade. "Facet sie upil i dal plamę a ona zgrywa biedna", nie niestety nie masz
                  racji. Następnym razem nie oceniaj innych pochopnie jak nie znasz calej
                  sytuacji, i zastanów sie czy kogos swoja opinią nie krzywdzisz, a poza tym to
                  uważaj bo i tobie moga sie w życiu przydarzyć różne rzeczy i wtedy zobaczysz jak
                  wazne jest obrobina nadzieji i dobre słowo. Na tym koncze i raczej nie chcę
                  wiecej z tobą dyskutować.



                  • Gość: nypo Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! IP: 213.233.138.* 18.02.07, 16:09
                    "Twoje myslenie jest w bledzie, o czym swiadcza twoje wypowiedzi", co za wspaniala figura stylistyczna.
                    A i jeszcze
                    "i odrobinę empatii ( jesli wiesz co to takiego jest)" - ja w przeciwieństwie od ciebie nie nabywalem wiedzy rozwiazujac krzyzowki tylko zdobylem solidne wyksztalcenie.
                    Ja nie staram sie nikogo oceniac po prostu ta cala historia jest tak naiwna ze mozna ja miedzy bajki wlozyc, jest to moja opinia i mam prawo ja wyrazic.
                    Jedyne co Ty potrafisz to nazwac mnie chamem.
                    • ratpole Ot i pogadali jak Polak z Polakiem :)) 19.02.07, 01:53
                      UWAGA! UWAGA! POLACY!!!
                      OSTRZEGAM WAS PRZED POLAKAMI, hehehe
    • bullys Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! 18.02.07, 21:54
      Smutne ale prawdziwe. Tak czesto sie dzieje i nie tylko wsrod polakow...
    • Gość: emigrant usa Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków zagranicą! IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 19.02.07, 06:15
      taka jest niestety prawda!!!!!!!!!ja mam identyczny przypadek jak twoj maz
      ,tylko jestem w usa ,pracuje u amerykana,w tej firmie pracuja sami
      polacy-HAMY,ktorzy non stop oczerniaja mnie i klamia odnosnie mojej pracy ,do
      bossa,tylko poto zeby ten mnie zwolnil,bo niepasuje do nich gdyz nie pije w
      pracy nie kradne materialu z pracy ,jak oni itd...niestety jest tylko jedno
      wyjscie z takiej sytuacji zmiana firmy,poniewaz z bydlem ciezko jest wygrac!!!!
      to nie jest pierwsza moja praca w usa jestem tu 10 lat ,i zawsze ta sama
      historia ,gdzie dwoch polakow w pracy tam o jednego za duzo{na
      emigracjii]oczywiscie sa wyjatki ,ale jak wiesz wyjatek potwierdza regule. ja
      stracilem juz prace w 5 ciu firmach w usa przez polakow-HAMOW,ktorzy dla dolara
      podwyzki sprzedaliby wlasna matke do burdelu!!!!!!!!!!!!!!!OTO CALA PRAWDA O
      WIEKSZOSCI POLAKOW NA EMIGRACJII!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! to
      tylko ulamek procenta prawdy o naszych HAMACH z polski na emigracjii... 10
      letni emigrant usa
    • Gość: emigrant usa Re: Ostrzegam!! Uwazajcie na polaków IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 19.02.07, 06:16
      taka jest niestety prawda!!!!!!!!!ja mam identyczny przypadek jak twoj maz
      ,tylko jestem w usa ,pracuje u amerykana,w tej firmie pracuja sami
      polacy-HAMY,ktorzy non stop oczerniaja mnie i klamia odnosnie mojej pracy ,do
      bossa,tylko poto zeby ten mnie zwolnil,bo niepasuje do nich gdyz nie pije w
      pracy nie kradne materialu z pracy ,jak oni itd...niestety jest tylko jedno
      wyjscie z takiej sytuacji zmiana firmy,poniewaz z bydlem ciezko jest wygrac!!!!
      to nie jest pierwsza moja praca w usa jestem tu 10 lat ,i zawsze ta sama
      historia ,gdzie dwoch polakow w pracy tam o jednego za duzo{na
      emigracjii]oczywiscie sa wyjatki ,ale jak wiesz wyjatek potwierdza regule. ja
      stracilem juz prace w 5 ciu firmach w usa przez polakow-HAMOW,ktorzy dla dolara
      podwyzki sprzedaliby wlasna matke do burdelu!!!!!!!!!!!!!!!OTO CALA PRAWDA O
      WIEKSZOSCI POLAKOW NA EMIGRACJII!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! to
      tylko ulamek procenta prawdy o naszych HAMACH z polski na emigracjii... 10
      letni emigrant usa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka