Dodaj do ulubionych

temporary/permanent contracts

20.02.07, 17:19
Witam,
moje pytanie dotyczy roznic miedzy mozliwosciami podpisania umow z pracodawca.
Typowe sa ogloszenia (przynajmniej w branzy IT) "Permanent xxx per anum,
contract xxx per day", roznica kwot zwykle jest dosyc istotna (w przeliczeniu
na rok oczywiscie ;).
Wg tego co udalo mi sie do tej pory ustalic to "permament" to zwykla umowa o
prace, ze swiadczeniami itd, w przypadku "temporary" czy tez poprostu
"contract" (czy to jest to samo?) bardziej mi sie to kojarzylo z prowadzeniem
dzialalnosci gospodarczej (temat otwarcia dzialalnosci znam, nie ma go :).
Ale spotkalem sie takze z zapewnieniami o normalnych ustawowych dnia wolnych i
innych benefitach.

Prosze pomoc wyjasnic mi te kwestie, takze czy wymieniane kwoty zwyczajowo sa
netto czy brutto.
A takze o jakas podpowiedz jak to najlepiej jest ugryzc, co sie bardziej oplaca.

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • wrodarczyk.witold temporary / permanent contracts UK Anglia 20.02.07, 19:05
      "Permanent job" to inaczej praca stała, czyli kontrakt na czas nieokreślony
      (oczywiście możliwy do rozwiązania za wypowiedzeniem) ale gdzie intencją stron
      jest aby praca trwała przez dłuższy okres czasu, kilka lat lub dłużej.

      "Contract job" - to praca kontraktowa, na określony okres (również możliwa do
      wypowiedzenia oczywiście), gdzie strony określają, że zakłada się, że to będzie
      trwało np. kilka miesięcy, ale również i są kontrakty kilkuletnie.

      "Temporary job" - to praca tymczasowa, na okres z założenia krótrszy niż rok, a
      często nie przekraczający kilku miesięcy. Najczęściej dotyczy niższych
      stanowisk.

      Niezależnie od długości trwania umowy, za każdym razem jest się pracownikiem. W
      UK uprawnienia urlopowe (te obowiązkowe) nie zależą od czasu pracy. Dlatego w
      każdym rodzaju umowy, przysługują te same prawa, choć okres wypowiedzenia
      rośnie wraz ze stażem pracy, a po pewnym czasie zwolnienie może się wiązać z
      odprawą ("redundancy").

      To, czy jest się pracownikiem, czy samozatrudnionym nie jest kwestią wyboru,
      nie można tego również określić w umowie, tzn. liczy się stan faktyczny. Osoba
      pracująca pod nadzorem pracodawcy, rozliczana za godziny, nie mogąca wyznaczyć
      za siebie zastępstwa bez zgody pracodawcy, która nie musi dostarczać narzędzi i
      nie ponosi ryzyka straty - jest raczej pracownikiem. Osoba prowadząca własne
      biuro, mogąca zamiast siebie oddelegować inną osobę (np. pracownika),
      rozliczana za wykonaną pracę (na akord lub o dzieło), ponosząca ryzyko straty,
      posiadająca własne narzędzia pracy - jest raczej samozatrudniona.

      Może się jednak zdarzyć, że pracodawca bedzie oczekiwał, że będzie Pan właśnie
      self-employed, ale jak pisałem, jeśli jest to niezgodne z naturą zajęcia, może
      Pan dochodzić swoich praw pracowniczych, ale również urząd podatkowy będzie
      mógł żadać zapłaty podatków jak od pracownika (czyli w szczególności opłacenia
      przez pracodawcę składki na National Insurance, tzw. Employer NI.

      Na stanowiskach wykwalifikowanych praca kontraktowa / tymasowa oznacza
      zazwyczaj większe pieniądze niż praca stała, ale z drugiej strony wiąże się z
      koniecznościa szukania nowego kontraktu po zakończeniu starego. Jedni wolą
      stałą i pewną pracę za mniejsze pieniądze, inni wolą pracować kontraktowo i
      ewentualnie w przerwach między kontraktami robić sobie wakacje...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka