Dodaj do ulubionych

Citroen C5

IP: *.server.ntli.net 22.02.07, 12:01
Witam
Chcialabym dowiedziec sie czegos wiecej na temat tego samochodu od jego
uzytkownikow w UK. Bardzo mi sie on podoba i myslalam o jego kupnie (2,0
HDI), ale jest zaskakujaco tani i nie wiem czym to moze byc spowodowane.
Opinie uzytkownikow tego auta w polsce sa skrajnie rozne, od bardzo zlych
(jest ich w sumie niemalo) do zachwytow.
Czy ktos moglby mi rowniez powiedziec jak wygladaja serwis i czesci pod
kontem cenowym, czy jest to duzo drozsze od serwisowania np. forda czy rovera?
Pytania byc moze banalne, ale nie chcialabym kupic czegos co bede musiala
ciagle naprawiac za niebotyczne sumy.
Za wszelkie uwagi odnosnie dzialania tego samochodu bede bardzo wdzieczna.
Obserwuj wątek
    • bmatt szlifierki oscylacyjne Proma 22.02.07, 14:24
      Witam wszystkich ludzi pracy!

      Mam zamiar kupic szlifierkje oscylacyjna Proma (niezly wypas co?) i chcialbym
      dowiedziec sie czegos wiecej od jej uzytkownikow w UK. Interesuje mnie takze
      frezarka stolowa tej samej firmy oraz grubosciowko-strugarka Metabo do kompletu.
      Opinie o tych urzadzeniach, zwlaszcza o grubosciowko-strugarce sa niesamowicie
      rozbiezne. Niektorzy mowia, ze to bardziej grubosciowka a funkcja strugarska to
      tylko pic na wode, inni zas, ze to prawdziwa, rasowa strugarka, ktora struga
      tak, ze wiory leca, natomiast kiepsko radzi sobie z grubosciowaniem. Heh,
      chcialem napisac na odpowiednie forum, ale pomyslalem se: co sie bede szczypal,
      rodacy mnie pomoga, w potrzebie nieboraka nie opuszcza. Za wszelkie uwagi bede
      bardzo wdzieczny.

      Acha, a forum uzytkownikow C5 w UK jest np. tu:
      www.citroenpicasso.org.uk/citroen/index.php?showforum=4
      Pzdr.
      • kerryman akurat trafila :) 22.02.07, 15:04
        wypozyczylismy dokladnie ten samochod na wakacjach we Fracji. nie bylo
        specjalnie wyboru, Citroeny, Peugeoty, Renaulty, jeden i ten sam francuski szmelc.
        wybierajac C5 myslalem ze bedziemy mieli komfort za niewysoka cene. i tak samo
        sie to przeklada przy zakupie auta, potem sie okazuje, ze jednak "You get what
        you pay for" bez najmniejszych wyjatkow.
        na codzien jezdze starym jak cholera Oplem (Astra 1.4 z 95r) (nie moj wybor,
        dostalem od szefa w prezencie hehe) i do czasu wypozyczenia C5 (rocznik 2006)
        myslalem ze moj samochod to kupa szmelcu. w Oplu silnik 1.4 w Citroenie 2.0 HDI.
        wydawaloby sie ze pomimo roznicy masy, Citroen bedzie mial chociaz ciut wiecej
        mocy. rozczarowanie. auto puste, zero bagazu - zero przyspieszenia, zero mocy.
        sprobuj tym czyms wlaczyc sie do ruchu na autostradzie albo wyprzedzic tira na
        dwukierunkowej szosie. emocje gwarantowane.
        jedyne co te auto mialo fajnego to calkiem przejrzysty SatNaV, niestety mocno
        przedawniony, nie wiem jak to mozliwe w praktycznie nowym aucie (mialo na
        liczniku jakies 6 tys km), wiem ze to latwo poprawic.
        no wlasnie. Nowe auto. spodziewalbym sie czegos lepszego. zawieszenie niby super
        duper hydrauliczne niewiadomo co. szczerze - astra 95 daje wiekszy komfort w
        wiekszosci sytuacji.
        aha. i zycze powodzenia w parkowaniu. wiem, ze to wieksze auto ale w miejscu
        gdzie innym samochodem wykrecisz na 3 razy, c5 potrzebuje 5-6 manewrow. i nie
        dlatego ze jest dluzszy. wyszedlem z samochodu bo nie moglem uwierzyc ze cos nie
        skreca :). no i faktycznie. nie znam fachowego okreslenia, wiec pewnie bedziecie
        sie smiali, ale jak porownalem kat kol skreconych "na maxa", w innych
        samochodach to wychylenie jest duzo wieksze niz w citroenie.
        i nie dlatego ze jest to auto rajdowe. jak juz mowilem, przyspieszenia nie ma
        zadnego. bylo kilka innych wkurzajacych rzeczy, np idiotyczna sygnalizacja
        zapietych/niezapietych pasow, ktorej nie dalo sie wylaczyc, to, ze strasznie
        obciekal woda - cos z klimatyzacja. nie wiem jak podwozie tego auta bedzie
        wygladalo za kilka lat. zaden z bajerow typu automatyczne swiatla czy
        automatyczne wycieraczki nie dzialal prawidlowo. w sumie - wszystko za co
        doplacasz w porownaniu z tanszymi modelami - no moze poza rozmiarem - to jedna
        wielka koopa.

        wrocilismy po wakacjach do naszego starego, 12 letniego juz opla, od razu po
        ruszeniu zauwazylem roznice. zupelnie inny samochod.
        • ghrom Re: akurat trafila :) 22.02.07, 15:13
          > jedyne co te auto mialo fajnego to calkiem przejrzysty SatNaV, niestety mocno
          > przedawniony, nie wiem jak to mozliwe w praktycznie nowym aucie (mialo na
          > liczniku jakies 6 tys km), wiem ze to latwo poprawic.

          Pewien jestes, ze latwo?

          > dlatego ze jest dluzszy. wyszedlem z samochodu bo nie moglem uwierzyc ze cos nie
          > skreca :)

          Mialem to samo w C3. Moja Mazda 6, ciut wieksze auto :P skreca o niebo lepiej. C4 za to, ktorego
          mialem kiedys jako zastepsze, byl duzo lepszy...
          • kerryman Re: akurat trafila :) 22.02.07, 15:19
            nie pamietam producenta tego SatNavu, ale wydaje mi sie ze to wina starego CD z
            mapa. samochod nowy a plyta kilkuletnia. na desce mial przyklejona karteczke,
            mniej wiecej 1x10cm z informacja - "prosze nie wyjmowac plyty CD z napedu".
            wyglada to co najmniej tandetnie, nie wiem, moze nie da sie zgrac plyty na
            kompa. w kazdym razie wyglada na to, ze te plyty im notorycznie ginely. pewnie
            ludzie mysleli, ze wloza sobie tego CD-ka do swojego radia i beda mieli SatNav
            hehehe. wiec mozliwe, ze ze wzgledu na ciagle "znikanie" plyt z mapami po prostu
            o to tak nie dbaja.
    • ghrom Re: Citroen C5 22.02.07, 15:08
      > Chcialabym dowiedziec sie czegos wiecej na temat tego samochodu od jego
      > uzytkownikow w UK. Bardzo mi sie on podoba i myslalam o jego kupnie (2,0
      > HDI), ale jest zaskakujaco tani i nie wiem czym to moze byc spowodowane.

      Spowodowane jest to mechanizmem rynkowym ksztaltujacym cene, znanym potocznie jako prawo
      popytu i podazy. Jesli cos jest relatywnie tanie, oznacza to mniej wiecej, ze duzo ludzi pragnie dany
      towar sprzedac (hint: pozbyc sie trupa) czyli podaz jest duza, a malo kupic (hint: nikt sie nie chce
      pakowac w gowno) czyli popyt jest maly, zatem masa sprzedajacych musi konkurowac ze soba o
      garstke kupujacych obnizajac cene.

      Wnioski sa stosunkowo proste do wyciagniecia.
    • kerryman Re: Citroen C5 22.02.07, 15:08
      a czemu nie kupisz uzywanego auta z malym przebiegiem, za to o 2 klasy wyzej?
      jakis japonski import np. nie kupujesz auta, faktyczna roznice nowy/ledwo
      uzywany bedziesz w stanie zauwazyc tylko przez kilka tygodni/miesiecy.
      poza tym serwis nowych jest strasznie drogi. np za kilka lat bedziesz chciala
      sprzedac citroena i bedzie ciezko jesli nie bedzie mial historii serwisowej.
      • kerryman Re: Citroen C5 22.02.07, 15:14
        ok, nie napisalas ze chcesz nowy :).
        czesci nie beda zbyt drogie. pytanie czy lepiej kupic auto, ktorego serwis jest
        tanszy, ale zdecydowanie czesciej sie psuje, czy kupic samochod, ktory co prawda
        jest drozszy w serwisowaniu, ale nie psuje sie tak czesto. twoj wybor. gdyby
        odpowiedz co jest lepsze byla jedna, wszyscy by kupowali te same auta.

        aha, jeszcze mi sie cos przypomnialo, cos czego wole nie pamietac (jesli chodzi
        o C5) - skrzypiace plastiki. jesli masz na to uczulenie, bron cie Boze przed
        Citroenem!
        • Gość: Crouch Re: Citroen C5 IP: *.cable.ubr01.sand.blueyonder.co.uk 23.02.07, 18:50
          nie kupuj C5, jak chcesz kupic nowy to mozesz dostac spory rabat u dealera bo to
          dlugo produkowany model ale i tak deprecjacja bedzie ogromna i trudnosci ze
          sprzedaza jak masz 12 000 funtow to kup dwuletnie BMW 120diesel a jak 10 000
          funtow to dwuletnie volvo s40 2.0diesel -9,5 do setki oszczedny przejechalem nim
          pol europy i jest ekstra, a jak nie masz kasy i potrzebne ci auto zeby jechac
          do pracy i na zakupy to kup jakas benzyne do 1000funtow male autko- male
          ubezpieczenie i spoko dwa lata pojezdzisz jak dolozysz to dluzej a potem oddasz
          na zlom bez cienia zalu.
          • korkix78 Re: Citroen C5 23.02.07, 20:49
            > dlugo produkowany model ale i tak deprecjacja bedzie ogromna i trudnosci ze
            > sprzedaza jak masz 12 000 funtow to kup dwuletnie BMW 120diesel a jak 10 000
            > funtow to dwuletnie volvo s40 2.0diesel -9,5 do setki oszczedny przejechalem
            ni
            > m
            > pol europy i jest ekstra, a jak nie masz kasy i potrzebne ci auto zeby jechac
            > do pracy i na zakupy to kup jakas benzyne do 1000funtow male autko- male
            > ubezpieczenie i spoko dwa lata pojezdzisz jak dolozysz to dluzej a potem
            oddasz
            > na zlom bez cienia zalu.

            ..a ja masz 6 grantow - mozna zaladowac sie w wlasna, zdecydowanie nieciasna 3-
            4 letnia, Mazde 6 , rowniez Diesla o przebiegu ponizej 100 000.
            Po kilkumiesiecznych wyszukiwaniach i pokonaniu zespolu klod pod nogami,
            osobiscie wlasnie taka opcje wybralem :-P

            Czy polecam? odezwe sie w tej sprawie ciagu kilku tygodni :-P

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka