IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 12:29
Jadę. Starczy tego tyrania za nic, bez perspektyw dla nas, bez perspektyw dla
dzieci. 8 lat bycia nauczycielem. Wolę na szmacie jeździć przez rok niż
następny rok szkolny to upodlenie znosić.
Obserwuj wątek
    • aatha Re: Jadę 27.04.07, 12:40
      powodzenia!
    • Gość: maliniak Re: Jadę IP: 212.36.52.* 27.04.07, 12:58
      Oby Ci sie....

      Swoja droga to coraz bardziej doluja mnie takie oswiadczenia jak Twoje
      (oczywiscie to nie Twoja wina)
      Ja dla odmiany chce wracac (dziwny jakis jestem)... tylko kto bedzie np moje
      dzieci uczyl w tej Polandii ???
      • Gość: Justyna Re: Jadę IP: 83.141.66.* 27.04.07, 13:58
        Powodzenia! Uda sie! Musi sie udac! :) (usmiech na szczescie)
      • maecki Re: Jadę 27.04.07, 14:55
        Ja dla odmiany chce wracac (dziwny jakis jestem)... tylko kto bedzie np moje
        > dzieci uczyl w tej Polandii ???

        No to dwoch dziwnych juz jest :)
        • Gość: bbb Re: Jadę IP: *.xdsl.murphx.net 29.04.07, 00:09
          znam okolo 6 osob ktore przerabialy powrot do Polski(w tym i ja),taki nagly
          naplyw patriotyzmu czy moze tesknota za rodzina pojawiaja sie po ok.
          roku,pozniej mija.z tych 10 osob 4 sa juz z powrotem w UK:)
          • maecki Re: Jadę 30.04.07, 11:36
            To nie jest jakas tam wielka tesknota, mam okazje dostac prace za podobna kase
            jak tu w bardzo dobrej f-mie, angielskiej btw :)

            Jestem tu 2.5 roku, taki byl plan. Zobaczymy, nie mowie nie :)
    • worm83 Re: Jadę 27.04.07, 13:58
      zawsze mozesz poszukac pracy w zawodzie na wyspach
      pracujwanglii.one.pl/?p=praca_naucz
    • Gość: n-el Re: Jadę IP: *.cnb.com.pl 27.04.07, 15:21
      Hej!

      Też jestem nauczycielem i też zdecydowałam się wyjechać. Mimo, iż bardzo lubię
      swoją pracę, to zarobki mnie przerażają. Nigdy niczego się nie dorobię za taką
      wypłatę, chyba, że nerwicy.

      Powodzenia:)
    • comrade Przeciez nauczyciele maja super 27.04.07, 15:52
      Tyle wolnego co oni to nie ma nikt. Moga dorabiac kase korepetycjami (niektorzy
      wyciagaja mnostwo pieniedzy z tego). Moze po prostu nie dales(as) rady z
      dziecmi? Trudna ta dzisiejsza młodzież.
      • Gość: ;) Re: Przeciez nauczyciele maja super IP: *.cable.ubr04.croy.blueyonder.co.uk 28.04.07, 17:27
        dajesz sobie rok jezdzenia na szmacie ?;) smieszne, w rok czasu to ty nawet na
        slabej jakosci autko nie zaoszczedzisz, no a po to chyba jedziesz:)
        powodzenia
        • Gość: ktosia Re: Przeciez nauczyciele maja super IP: *.aster.pl 28.04.07, 17:55
          ale tu napewno odlozy!!!
      • ghrom Re: Przeciez nauczyciele maja super 01.05.07, 13:23
        Co ci z wolnego, skoro w tym wolnym czasie stac cie na wyjazd na wakacje do Dzierzoniowa co najwyzej,
        jesli mieszkasz w Walbrzychu :P
        Korepetycje dzialaja, ale nie w kazdej okolicy. I z 1000zl za goly etat robi ci sie 2000 i zero wolnego.
        A mlodziez trudna :P
        • comrade Etam 07.05.07, 00:15
          Koronny dowod jest taki ze od bardzo dawna nauczyciele nie strajkują. Obecne
          status quo jest im na ręke. Tyle przywilejów i zrodel dochodu "na boku" co ta
          grupa spoleczna to nie ma zadna inna.
    • Gość: aguirre Re: Jadę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 19:39
      Za słowa wsparcia, dzięki.
      Comrad, z całym szacunkiem, ale nie wiesz, co mówisz (na temat wolnego czasu
      nauczycieli).
      Praca w zawodzie za granicą raczej wątpliwa (jestem polonistą).
      To nie uczniowie (gimnazjum i liceum) dali mi w kość. Dzieci jak dzieci: jedne
      lepsze, inne gorsze, wiele bardzo fajnych. To nie o nich chodzi.
      Samochód? A co mnie obchodzi jakiś samochód? Ja tam chcę nowe życie zacząć, a
      nie samochód kupić w Polsce, do którego na paliwo z trudem starczy przy dwóch
      pełnych etatach.
      Ciepły uśmiech ślę tym, którzy wracają.
      Ciepły uśmiech ślę tym, którzy wyjeżdżają.

      Pozdrawiam.
      • Gość: optymistka7 Re: Jadę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 20:53
        Powodzenia!!!
        Ja osobiście też biję się z myslami i mam podobny zamiar, czyli wyjechać.
        Dla odmiany pracuję w Banku ( 11 lat)niczego się nie dorobiłam a pensja
        wystarcza tylko na bieżące potrzeby.Nie wspomnę o naciskach, planach
        sprzedażowych itp. Myślę też, że w pewnym stopniu dotknęło nas tzw. "
        wypalenie zawodowe". Narazie uczę się angielskiego ( 3 rok)
        i jak przekonam męża to myślę, że też wyjedziemy.
        • balonka1 Re: Jadę 29.04.07, 22:54
          Ja z tych co wracaja.Co tam, jak nie wyjdzie w Polsce znowu mozna wyjechac.
    • Gość: martiii Re: Jadę IP: 86.41.222.* 30.04.07, 00:17
      masz racje!powodzenia zycze!!!
      • Gość: K Re: Jadę IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 30.04.07, 12:24
        Zwroccie uwage, ze Wyspy juz sa przepelnione imigrantami. To nie jest juz tak,
        ze kazdy kto tam pojedzie znajdzie prace chocby na 'szmacie'. Takiej pracy
        zwlaszcza tam brakuje = chetnych jest od dluzszego czasu bardzo duzo.
        Specjalisci - owszem, jezeli znaja perfekt angielski, praca bedzie. Ale nie
        liczcie juz na Eldorado tam, zyla zlota sie skonczyla
        • Gość: jarek Re: Jadę IP: 82.152.220.* 30.04.07, 13:15
          buhaha a kiedy tu byla zyla zlota dla pracujacych za najlnizsza stawke. Nie
          wiem jak tu mozna normalnie zyc za mniej niz przynajmniej 2000 funtow na dwie
          osoby.
        • Gość: ag Re: Jadę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 16:06
          O ile wiem, choć z drugiej ręki, przepełniony imigrantami zaczyna być Londyn.
          Londyn to jednak nie całe Wyspy?
          • wytuli Re: Jadę 30.04.07, 17:12
            kochalam jezdzic do Londynu dopoki nie zaczelam czuc sie tam jak w Polsce :))
            • Gość: K Re: Jadę IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 30.04.07, 17:41
              Mialem na mysli Dublin, bo tu jestem i widze co sie dzieje. Juz peka w szwach, a
              setki nieswiadomych szykuja sie do przyjazdu na wakacje. Odradzam.

              'Podobno' w Londynie jest jeszcze gorzej.
              • wytuli Re: Jadę 30.04.07, 17:44
                O tak. Mam 9 znajomych w Dublinie. Wszyscy z malego miasta. Jesli kazdy w Polsce
                zna po kilka osob bedacych w stolicach wyspiarskich krajow, to co tam musi sie
                dziac! Pojechalam na poczatku roku do Londynu, bo dawno temu tam mieszkalam
                przez rok i tesknilam. Bylam w szoku, co chwila ktos po polsku mowil...
                • Gość: migrant Re: Jadę IP: *.bethere.co.uk 06.05.07, 18:58
                  nie jest aż tak wielu. liczba Polaków jest rozdmuchana przez media dla klasy
                  średniej'wyborcza' , które od czasu akcesji Polski do UE promoują emigrację
                  zarobkową. Polaków rzecywiście jest więcej ale dlatego, że istnieje
                  swobodnijeszy przepływ ludności pomiędzy krajami.
                  Pracuję z róznymi narodowościami ale jestem jedynym Polakiem w swoim miejscu
                  pracy. Mieszkam z Brytyjczykami, żeby porozmawiać po polsku muszę ruszyć się z
                  mojej dzielnicy, i pojechać do tak zwanych little Polands. Streatham ,
                  Hammersmith, Ealing. Inna sprawą jest to że jeżeli ktoś tu pryjedzie i trafi
                  właśnie od razu do takiej little Poland to może odnieść mylne wrażenie, że aż
                  tyle nas tu jest.(a czesto wlsnie od razu sie trafia do takiego malego getta bo
                  tak latwiej zaczac) spokojnie inne nacje spokojnie nas wyprzedzają. No i
                  jeszcze te stereotypy dotyczące nas.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka