Witam i w razie potrzeby służę pomocą

03.05.07, 14:58
Mam na imię Beata w Irlandii jestem od listopada - dołączyłam do męża- od
prawie roku podglądałam to forum a ten ostatni wesoły ruch tutaj zachęcił
mnie do ujawnienia się. Jestem pielęgniarką z 11 - letnim stażem i mamą
wesołej trójki córcia 12 lat i 22 miesięczne bliźniaki (dziewczynka i
chłopiec).
Gdyby ktoś potrzebował porady medycznej - służę i się polecam.
A swoją drogą miło tu u Was - swojsko.Pozdrawiam. B.
    • annie_pl Re: Witam i w razie potrzeby służę pomocą 03.05.07, 15:04
      Hej Beatko, witaj nam :)))

      Fajnie ze sie zdecydowalas dolaczyc do nas.
      Dodatkowo fajnie ze jestes pielegniarka, kto wie kiedy sie taka znajomosc moze przydac, lepiej wcale...ale...

      Pozdrawiam slonecznie
      • maja92 Re: Witam i w razie potrzeby służę pomocą 03.05.07, 15:19
        Witaj Beato - podgladaczko Ty jedna;-))))))))

        Teraz pielegniarki strajkuja - juz skrocony czas pracy z 39 do 35 godzin
        wystrajkowaly, teraz strajkuja dalej o 10% podwyzke i jeszcze jakies
        benefity....
        Poczekasz az wszystko dostana i wtedy do nich dolaczysz?
        ;-)))))))))

        Tez bym tak zrobila....
        ;-)))

        Rozpisuj sie do woli, to Ci roczne podgladactwo wybaczymy...
        ;-)))))
    • eda.kostka Re: Witam i w razie potrzeby służę pomocą 03.05.07, 15:23
      Witaj witaj Beatko. Ja tez jestem tu nowa, chociaż w Irlandii juz prawie 3 lata.
      W jakim mieście mieszkasz? Ja też mam córke 12 letnią, może by sie mogły
      poznac.. Mam nadzieje, że jesteś tu szczęśliwa. Pozdrawiam z nadzieją na dalsze
      kontakty...
      • prawdziwa_mada Re: Witam i w razie potrzeby służę pomocą 03.05.07, 15:27
        Witaj ja tez tu od niedawna,a w irl ok 2,5 roku. wlasnie spodziewam sie swego
        malenstwa.tzn termin mam na 13 maja takze tuz tuz.... pewnie bede miala milion
        pytan do doswiadczonej mamy i pielegniarki.ja jestem po rewalidacji osob
        chorych i niepelnosprawnych,czyli najogolniej pedagog z ciekawa nazwa kierunku;-
        ) tez sie polecam,jak cos;-)
        • monika_irl Re: Witam i w razie potrzeby służę pomocą 03.05.07, 19:20
          hej Becia
          miło że się ujawniłaś i do nas dołączyłaś :)
          ale mi się rymło
          pozdrawiam serdecznie
          • dzoaann Re: Witam i w razie potrzeby służę pomocą 03.05.07, 21:42
            Hej:)))
      • beciatwin Re: Witam i w razie potrzeby służę pomocą 06.05.07, 16:59
        Hej. Mieszkam koło Cork - jestem tu szczęśliwa pracowałam od grudnia do 15
        kwietnia ale teraz siedzę w domku z maluchami bo moja mama wrociła do
        Polski.Pozdrawiam.
        • maja92 Beato - pytanie techniczne;-)) 15.05.07, 12:04
          Co to znaczy, jak ktos ma plukany pecherz moczowy?
          To dobrze, czy zle? Znaczy sie, nie jest takie straszne chorobsko czy
          straszne...
          Rodzina do nas gada jakbysmy z mezem medycyne skonczyli - kurcze, wiem, ze co
          drugi Polak to lekarz, a co trzeci to aptekarz;-)))) ale my z tych pierwszych i
          kopmletnie nic nam to nie mowi...
          • beciatwin Re: Beato - pytanie techniczne;-)) 15.05.07, 12:17
            Witaj. Musiałabym znać kilka szczegółów - przede wszystkim czy dotyczy to
            dziecka ,osoby dorosłej czy w podeszłym wieku ,kobieta czy mężczyzna gdyż
            płukanie pęcherza wykonuje się jako przygotowanie do badań lub formę leczenia
            przy różnych schorzeniach ukł moczowego , przy krwawieniach,kamicy nerkowej - u
            mężczyzn przy przeroście gr.krokowego (prostata), po zab. operacyjnych itd.
            • maja92 Re: Beato - pytanie techniczne;-)) 15.05.07, 12:29
              To jest bratowa mojego meza - ma 39 lat.
              Sylwia byla dwa miesiace temu w szpitalu z podejzeniem raka...pozniej miala
              operacje...i niby bylo OK. Miesiac temu zaczela krwawic i byla spowrotem w
              szpitalu, gdzie byly badania.
              Wtedy szwagier nam powiedzial, ze 14 maja beda winiki, czy rak zlosliwy czy
              nie...a w tamtym tygodniu miala to plukanie pecherza...
              OK - rozumiemy Darka - nie chce za duzo powiedziec, bo tu chodzi o Jego zone i
              sie denerwuje, wiec zadzwonilismy do tesciowej...
              Tesciowa na to, ze Papiez tez to mial....

              No i nic nie wiemy - to dobrze, czy zle...OK - Papiez, ale (z calym szacunkiem)
              On byl osoba ponad 80-letnia, a tu kobieta przed 40-stka...
              Nic nam nie chca powiedziec, jakbysmy mieli wiedziec co to jest i kiedy sie
              stosuje...czy to faktycznie rak, czy moze w niezlosliwej formie i dlatego
              zastosowano ta technike...

              Masz moze jakas sugestie?
              • beciatwin Re: Beato - pytanie techniczne;-)) 15.05.07, 12:58
                Napisałam na gazetowy.
                • maja92 Re: Beato - pytanie techniczne;-)) 15.05.07, 13:02
                  Dzieki.
Pełna wersja