zabelka24
22.05.07, 10:54
taaaaa, jakby było mało, padłam i ja - jakaś grypa żołądkowa czy cóś?
Koszmarnie boli mnie zołądek i mdli caly czas, na chwilke pomaga gorący
barszczyk, który i tak po chwili ląduje w toalecie :( Już wole zdecydowanie
ból głowy, bo przy brzuchu zaraz panikuje, że wyrostek, albo inne cholerstwo
(bo chyba nie pada mi wątroba hehhehe ;-))
Pocieszające że z Zuzią troszke lepiej, w nocy dałam jej przeciwogrączkowe
leki i śpi spokojnie do teraz. A niech śpi bidulka bo umęczyła się strasznie