dis_and_dat_kid
26.05.07, 04:40
ok, temat byl juz poruszany, i bynajmniej nie chodzi mi o to zeby uslyszec po
raz kolejny ze ciapaty to to i tamto,
rzecz sie ma inaczej,
siedze ja sobie po pracy na piwem z kolega, jak Pam Bog przykazal, moze stolik
dalej jest moj szef, general manager, i jeszcze para Anglikow (plci mieszanej).
rozmawiamy sobie z kolega o tym gdzie to bysmy chcieli mieszkac gdybysmy
cudownym zrzadeniem losu mieli kasy po ch..u (Pl nie wchodzila w gre, hehe)
w pewnym momencie miedzy jednym lykiem piwa a drugim slyszymy Somalis, a zaraz
potem krotkie zdanie ktore jednak utkwilo mi w pamieci, zeby nikt mnie nie
posadzil o konfabulacje, cytuje:
"They are like dogs. Niggers have enough children to fill the litter". po czym
cala trojka zjednoczyla sie we wspolnym jechaniu po czarnych ile wlezie.
Czesto z duza uciecha czytalem przerozne zrodla XIX-czne, podsmiewujac sie z
owczesnej hipokryzji.
Ale nie wiem czy obecnie nie jestesmy hipokrytami w tym samym stopniu, WASPs
pogardzaja Eastern Europeans, ci pogardzaja ciapatymi, ktorzy patrza z gory na
czarnuchow.
Obawiam sie ze murzyni nie maja nikogo kim mogliby pogardzac - tak wiec lewica
slusznie uwaza ze sa spolecznie uposledzeni