Dodaj do ulubionych

laptop... dell?

26.06.07, 17:16
jak wyglada sprawa niezawodnosci tych kompow?
Obserwuj wątek
    • bonzee33 Re: laptop... dell? 26.06.07, 17:19
      lubie della, kocham vaio (moj ex, ale planujemy sie zejsc;-), nie przepadam za
      fujitsu-siemensem (moj obecny)
      • magdax78 Re: laptop... dell? 26.06.07, 17:21
        vaio...wg mnie przeplaca sie za to ze sony...fujitsu slyszalam ze sa dobre ale
        nie spotkalam jakiejs fajnej promocji ...wiec bede miala della -jak dowioza :-)
        • edavenpo Re: laptop... dell? 26.06.07, 17:25

          Nie chce cie straszyc ale zajrzyj tu:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29377&w=62817239
          • bonzee33 Re: laptop... dell? 26.06.07, 17:30
            moze laska nie potrafila go wlaczyc :-)
            BTW Obecnie w internecie ludzie czesto mijaja sie z prawda, (poczatki internetu
            byly pod tzw wzgledem duuuuze lepsze)
            Do konca tego watku "nie lykam"...
            • edavenpo Re: laptop... dell? 26.06.07, 19:50

              Ja jej wierze - Dell akurat slynie z fatalnego customer service - nawet kiedys w
              BBC Watchdog o tym bylo ;-)

              Tutaj na forum konsumenckim ktos opisuje bardzo podobna sytuacje:
              www.clik2complaints.co.uk/modules/newbb/viewtopic.php?topic_id=674&forum=22&post_id=4696#forumpost4696
              Gdzies ostatnio czytalam ze w USA serwis byl tak fatalny ze sie nimi zajeli
              powaznie i biora ich za to do sadu.

              Co do samych komputerow - ja mam Della Lattitude sluzbowego i szczerze mowiac
              nie znosze tego komputera i nigdy nie powtorze tego doswiadczenia.
              Sterroryzowalam IT i wymieniaja mi go na IBM, ktorys z serii T.
              • edavenpo Re: laptop... dell? 26.06.07, 19:54

                Wlasnie znalazlam te wiadomosci z USA - musieli im sie faktycznie narazic ;-)
                www.oag.state.ny.us/press/2007/may/may16a_07.html
              • bonzee33 Re: laptop... dell? 26.06.07, 20:12
                :-)
                To nie tylko dell, wrzuc sobie w wyszukiwarke complaints about apple ipods, hp
                laptop complaints (zamisat hp laptop mozesz wpisac ibm, vaio, accer whatever)
                -Niezle rezultaty no nie? nowe media rodza coraz wiecej frustracji, czasem wina
                jest po stronie producenta, czasem uzytkownika.
                A akcje della stoja bardzo przyzwoicie (nic nie zapowiada beesy na rynku, do
                tej ktora zapanuje u niedlugo ciebie w firmie hehe).
                Poza "walnietymi bateryjkami" od czau do czasu sa ok. No i sa tanie.. A to
                istotne.
                • edavenpo Re: laptop... dell? 26.06.07, 20:56

                  Ja tam mysle ze kwestia sie rozbija o priorytety. Model Della to sprzedaz tanio
                  i duzo a w takim modelu cierpi zazwyczaj obsluga klienta no bo nie z tego robia
                  pieniadze. Nie tylko Dell ale i wiekszosc OEMs nie inwestuje w to tyle ile
                  powinni wiedzac ze niska cena i tak skusi nastepnych.

                  Ja sie tam ciesze ze jest taki silny ruch konsumencki winternecie. Niech sobie
                  korporacje nie mysle ze sa bezkarne. W koncu klient nasz pan ;-)
                  Jak kupuje wszelkie jakakolwiek elektronike czy sprzet agd, pierwsze co to
                  maszeruje na Amazon i przegladam recenzje. Jedna rzecz jak ludzie pisza pierdoly
                  druga jak sie ten sam motyw powtarza – jak u della – slaba obsluga klienta, to
                  sie bede zastanawiac czy mi sie bedzie chcialo z nimi uzerac i ile czy moj czas
                  nie jest wart wiecej niz to co zaoszczedze w cenie.

                  A co do iPod’a to faktycznie - jest celowo zrobiony tak ze ma trwalosc rok do
                  poltora bo tyle mniej wiecej czasu zajmuje im wypuszczenie nowego modelu. Jesli
                  do roku gwarancji cos jest nie tak to zazwyczaj nie ma zadnego problemu - ja
                  akurat doswiadczylam znakomitej obslugi klienta w Apple jak moj stary Mini
                  zepsul sie pod gwarancja (fakt, spadl mi na chodnik biedak he he he) ale jak
                  iPod padnie po roku i po gwarancji to sie okazuje nagle ze naprawa kosztuje
                  wiecej niz nowy. One sa nawet tak zrobione zeby do majsterkowania zniechecic –
                  zadnych srubek czy dojscia do srodka ;-)
                  • bonzee33 Re: laptop... dell? 26.06.07, 21:45
                    Ja tam mysle ze kwestia sie rozbija o priorytety. Model Della to sprzedaz tanio
                    > i duzo a w takim modelu cierpi zazwyczaj obsluga klienta no bo nie z tego
                    robia
                    > pieniadze. Nie tylko Dell ale i wiekszosc OEMs nie inwestuje w to tyle ile
                    > powinni wiedzac ze niska cena i tak skusi nastepnych.

                    Customer Service, na ktorym tak sie non stop koncentrujesz jest wart ok. 5%
                    wartosci sprzetu (to nie za wiele). Czyli te niskie ceny nawet przy cienkim
                    customer service brzmia nadal ok (ja mam sentyment do della, bo odkad pamietam
                    jest na rynku, sprzet jest stabilny, pojscie w kierunku linuxa z pewnoscia
                    przysporzy mu dodatkowych zwolennikow...)
                    • edavenpo Re: laptop... dell? 26.06.07, 22:02
                      Ja mam zle doswiadczenia z Dellem i znam pare osob ktore sie nacielo wiec na nie
                      bede go polecac. Ty masz dobre. Kwestia nastawienia wiec ...let's agree to
                      disagree ;-)

                      Z ciekawosci - jak to obliczylas ze to 5% wartosci?
                      • bonzee33 Re: laptop... dell? 26.06.07, 22:05
                        generalnie IT guys lubia Dell :-)
                        Te 5% to nie ja liczylam, zrodla z rekawa nie podam, ale jak cie to interesuje
                        to np. w googlach co na ten temat znajdziesz
                        • ghrom Re: laptop... dell? 27.06.07, 13:03
                          5% dla korporacji. Jesli mi bryknie laptop, _mi_, to mi sie pojda dane rypac i to ja strace czas probujac
                          je odtworzyc z backupow, uzerajac sie z serwisem, itp, itd. Moj czas, nie korporacji. Moje nerwy.

                          To ciut wiecej niz 5% wartosci plastikowego laptoka.

                          Dlatego od prawie trzech lat uzywam Apple prywatnie, a od ponad pol roku sluzbowo.

                          No, miedzy innymi dlatego. Glownym powodem jest system operacyjny, ktory jest o lata cale przed
                          Windows jesli chodzi o przyjaznosc obslugi, i o cale wieki jesli chodzi o bezpieczenstwo.
                          • bonzee33 Re: laptop... dell? 27.06.07, 13:38
                            >o cale wieki jesli chodzi o bezpieczenstwo
                            Bo praktycznie nie ma malware na macs :-)
                            • ghrom Re: laptop... dell? 28.06.07, 13:49
                              > Bo praktycznie nie ma malware na macs :-)

                              Ano nie ma.
          • Gość: majkel Re: laptop... dell? IP: 193.47.143.* 26.06.07, 17:31
            dla mnie spoko ,nastepny tez bedzie dell
    • carnivore69 Re: laptop... dell? 26.06.07, 17:38
      "It is cheap and it feels cheap". (U mnie trzeci z kolei i do vaio czy hp
      niestety troche mu brakuje. Niemniej 'does the job'.)

      Pzdr.
      • Gość: majkel Re: laptop... dell? IP: 193.47.143.* 26.06.07, 18:00
        > "It is cheap and it feels cheap". (U mnie trzeci z kolei i do vaio czy hp
        > niestety troche mu brakuje. Niemniej 'does the job'.)

        tu juz dyskusja schodzi na tematy typu ja lubie jablka a ja banany
        osobiscie mam gorsze wrazenia z hpeta niz z dell
        • carnivore69 Re: laptop... dell? 26.06.07, 18:05
          > tu juz dyskusja schodzi na tematy typu ja lubie jablka a ja banany

          Niektorzy przynajmniej staraja sie motywowac swoje preferencje.

          Pzdr.
    • xiv Re: laptop... dell? 26.06.07, 17:46

      jak chcesz niezawodnego - IBM T41, T42 albo T43
      • bonzee33 Re: laptop... dell? 26.06.07, 17:53
        t43 z Vista jest bardziej zawodne niz vaio z XP :-)
        • xiv Re: laptop... dell? 26.06.07, 19:33
          > t43 z Vista jest bardziej zawodne niz vaio z XP :-)

          jablka a pomarancze - mowimy o niezawodnosci sprzetu, czy systmów?

          i tak uzywam ubuntu

          a moje piekne vaio zylo dokladnie rok, 200 funtów naprawy i zylo kolejne dwa
          tygodnie po czym zaliczylo zgon - wiec z vaio wcale mi nie do smiechu
          • bonzee33 Re: laptop... dell? 26.06.07, 19:39
            >mowimy o niezawodnosci sprzetu, czy systmów?

            aktualnie o jednym i drugim.
            a co nie bawiles sie jeszcze vista?
            • ghrom Re: laptop... dell? 27.06.07, 12:33
              Jesli o jednym i drugim, to nalezy polecic Apple.

              www.apple.com/uk/macbook/
    • Gość: locust Re: laptop... dell? IP: *.belf.cable.ntl.com 26.06.07, 19:08
      Mam sluzbowego della. Uzywam go od stycznia. Póki co bez zastrzezen.
    • Gość: A Re: laptop... dell? IP: 78.32.65.* 26.06.07, 23:27
      Uzywam Delli od 2000 roku, rozne modele. Podejrzewam, ze w tym czasie mialam
      conajmniej z 6 roznych sluzbowych, wymiana na nowe modele co pol roku - rok, od
      2 lat jeden model prywatnie.

      Zaden mi sie nie popsul w tym czasie. Wszystkie z serii biznesowych, ten
      prywatny tez.
      Ale moj maz mial podobna ilosc tych komputerow i w modelach C840 padl mu dysk
      chyba z 2 czy 3 razy. Ja mialam ten model bardzo krotko, bo nie podobal mi sie.

      Ogolnie jestem zadowolona. Jak do tej pory nie musialam kontaktowac sie z
      dzialem obslugi klienta. Mam wykupiona gwarancje Next Business Day na 3 lata i
      mam nadzieje, ze nie bede z niej korzystac. Nie wiem jak w UK, ale w Polsce
      naprawy byly wykonywane na niekoniecznie nowych czesciach i potem taki felerny
      model potrafil wracac do serwisu co pare miesiecy na wymiane kolejnych elementow.
      Nie wiem czy nastepny komputer tez bedzie Dell, bo moze skusze sie na jakis
      mniejszy model, a Dell nie ma tu zbyt duzego wyboru.
    • magdax78 jutro maja przywiezc :-)zobaczymy ... 27.06.07, 15:21
    • Gość: rafal nie kombinuj - kup toshibe i bedziesz wiedziec IP: *.dub-fng.metro.digiweb.ie 28.06.07, 14:13
      za co zaplacilas....wykonanie klasy S, niezawodnosc, i sama marka mowi za siebie.nie wiem jaki jest customer service bo z niego nie korzystam....nic sie nie psuje.po prostu co japan to japan
    • bigstrand dlaczego moj laptop jest najlepszy... 28.06.07, 21:55
      ano dlatego ze jest... moj
      zadawanie na forum pytan tego rodzaju z gory skazane jest na to ze odpowiedzi bedzie tyle ilu czytelnikow forum, dla porownania proponuje to:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=127&w=33888243
      chodz nie o laptopach ale stojuje sie rowniez tutaj...

      tylko po co wachac te laptopy? kerrymanie chyba nie masz osobistego stounku do swojego laptopa?
    • luiza-w-ogrodzie Re: laptop... dell? 29.06.07, 05:52
      Dwa tygodnie temu przegladalam ranking laptopow dla przecietnych uzytkownikow.
      W trzech kategoriach (kompleksowosc modelu/zakresu ceny) dwie wygraly laptopy
      Toshiby, w trzeciej Toshiba byla na drugim miejscu.

      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      Australia-uzyteczne linki
    • magdax78 no to uz go mam :-) 29.06.07, 09:50
      przywiezli wciagu 3 dni ...a to chyba dobry wynik :-)
      jak na razie sprawuje sie super!
      • Gość: na sceiri Re: no to uz go mam :-) IP: 212.2.164.* 30.06.07, 00:22
        fajnie. ja mam della od ok. miesiaca i jak do tej pory chodzi baaaardzo
        przyjemnie. musialem jedynie usunac troche pre-instalowanego szajtu.
      • Gość: Crusader Re: no to uz go mam :-) IP: *.range217-42.btcentralplus.com 30.06.07, 00:43
        > jak na razie sprawuje sie super!
        I oby tak pozostało!

        Dołożę swoje zdanie użytkownika sprzętu firmy DELL. Mój laptop to Inspiron 6400
        (kupowałem przez internet, bezpośrednio z Dell'a, bo chciałem trochę
        pokombinować ze specyfikacją).
        Niedługo stuknie mu roczek i nie mogę narzekać. Używam go w zasadzie wyłącznie
        do pracy i wożę ze sobą po całej Europie i w każdym miejscu udaje mi
        się "wczepić" do sieci - obojętne czy przez kabel czy wireless.

        Ponieważ jest to już mój 7 laptop w życiu, porównując go z poprzednimi sprzętami
        (oczywiście biorąc poprawkę na rozwój w tej dziedzinie) nie widzę jakichś
        dramatycznych różnic. Z poprzedników dobrze wspominam sprzęty HP, ale
        największym sentymentem darzę markę IBM - mój pierwszy laptop (chyba jeszcze z
        procesorem 486 i HD 120 MB).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka