Dodaj do ulubionych

Trochę pesymizmu

26.07.07, 18:34

Po pierwsze polecam uwadze coś, co napisałem parę dni temu:

www.londyn.org.uk/forum/pieniadze/inwestowanie/idzie-recesja-w-uk
Po drugie wczorajsze gazety przyniosły następujące dane statystyczne: górne
50% angielskiego społeczeństwa ma średnio zaoszczędzone coś powyżej 60k
funtów na głowę, dolne 50% ma średnie oszczędności rzędu 300 funtów.

Moim zdaniem ciężko być optymistą przy takim rozwarstwieniu. Wystarczy parę
iskier (typu obcięcie benefitów) i może być mało wesoło.

[Wasz domorosły analizator]
Obserwuj wątek
    • Gość: bird i'th'and Re: Trochę pesymizmu IP: *.cable.ubr09.live.blueyonder.co.uk 26.07.07, 18:39
      obciac benefity..obciac
      chcesz miec wiecej pieniedzy ??
      poszukaj lepiej platnej pracy...
      • xiv Re: Trochę pesymizmu 26.07.07, 18:56

        > obciac benefity..obciac
        ja!

        > chcesz miec wiecej pieniedzy ??
        no!

        > poszukaj lepiej platnej pracy...
        a nie prosciej będzie obiąć podatki? ;)
        • Gość: bird i'th'and Re: Trochę pesymizmu IP: *.cable.ubr09.live.blueyonder.co.uk 26.07.07, 18:58
          dobrze kombinujesz
          dobrze..
    • Gość: ff Re: Trochę pesymizmu IP: *.ipt.aol.com 26.07.07, 19:40
      nie ma to jak porownac sie do gospodarki japonii ktora przezywa recesje od
      kilkunastu lat
    • Gość: maecki Re: Trochę pesymizmu IP: 89.243.92.* 26.07.07, 23:32
      Odwrocona krzywa rentownosci obligacji skarbowych (Inverted Yield Curve) jako
      wskaznik zwiastujacy recesje bywa kwestionowany, nie ma ona zawsze wystepuje.

      Gieldy pap. wart. sa rowniez traktowane jako wskaznik wyprzedzajacy gospodarke o
      iles tam miesiecy (co rowniez, w dobie wszystkiego on-line, moze sie nie
      sprawdzic - tak przynajmniej mowia madre glowy).

      I tu dochodzimy do Twojej kwestii - dla gosp. brytyjskiej takim barometrem jest
      FTSE100, widziales ILE dzisiaj spadl? 3.20% Kurde, dla nich to maly krach.

      A widziales jak sie dzis USA zamknelo? :) S&P500 -2.30%. Ja tam dawno czegos
      takiego nie widzialem. Devil's Day for Wall Street pisza teraz. Kto ma krotkie,
      ten pije szampana w weekend. Ciekawe jak nasza polska pipidowa sie otworzy
      jutro. Ehh.

      Recesja w UK? Narazie carpe diem, weekend sie zbliza :)
      • xiv Re: Trochę pesymizmu 27.07.07, 00:31

        > Odwrocona krzywa rentownosci obligacji skarbowych (Inverted Yield Curve) jako
        > wskaznik zwiastujacy recesje bywa kwestionowany, nie ma ona zawsze wystepuje.
        To fakt, ale w okolo 50% przypadkow nastepuje malo przyjemny okres w gospodarce

        > I tu dochodzimy do Twojej kwestii - dla gosp. brytyjskiej takim
        > barometrem jest FTSE100, widziales ILE dzisiaj spadl? 3.20%
        > Kurde, dla nich to maly krach.
        Szczerze mowiac nie bylo tego bardzo "czuć" krachu na parkiecie - raczej
        spokojnie - szósta wieczorem, większość już się zmyła do chaty...

        Co do FTSE100 jako barometru - po kolejnych zakupach robionych przez private
        equities funds, co raz mniej rzeczy "widać" na giełdzie
      • xiv Re: Trochę pesymizmu 27.07.07, 11:12

        "euro" duzi inwestorzy trzymaja pozycje - ewentualnie próbuja je hedgować

        indeksy na razie do góry - amerykańscu anality tweirdzą w większości, że rynek
        zareagował abyt panicznie na info o ropie i sub-prime pożyczkach hipotecznych

        nuuuda :)
    • Gość: A Re: Trochę pesymizmu IP: 78.32.65.* 27.07.07, 00:53
      Powinni dodac jeszcze srednie zadluzenie. Wtedy mogloby sie okazac, ze 50% ma
      same dlugi.
      • Gość: trelemorele Re: Trochę pesymizmu IP: 62.189.241.* 27.07.07, 09:42
        ehehe, to samo chcialem powiedziec. No niestety panowie i panie. Ten kraj swoje
        lata swietnosci ma za soba. Pora na radykalne(czyli w ciagu 10-15 lat) zmiany w
        mentalnosci ludzi. Nie mam w UK miejsca na masy ludzi bez kwalifikacji - oni sa
        w Chinach lub moga byc zaimportowani do prac w sektorach prostych uslug. Dla
        Europy czasy robotnika sie skonczyly.
        • Gość: vitek Re: Trochę pesymizmu IP: *.leed.cable.ntl.com 27.07.07, 14:44
          Jasne. Najlepiej niech wszyscy idą do city i pracują w biurach maklerskich
          spekulując akcjami. Kolego, żeby te akcje miały jakąkolwiek wartość ktoś
          tam 'na dole' musi tyrać w fabrykach i magazynach należacych do tych spółek. To
          ci ludzie tworzą bogactwo tylko że niewiele z tego mają bo to co oni wypracują
          zjadają managementy i akcjonariusze.
          • carnivore69 Re: Trochę pesymizmu 27.07.07, 14:47
            > tam 'na dole' musi tyrać w fabrykach i magazynach należacych do tych spółek. To
            > ci ludzie tworzą bogactwo tylko że niewiele z tego mają bo to co oni wypracują
            > zjadają [...] akcjonariusze.

            Chyba rozsadne, co? Jesli tylko chca, tez moga nimi zostac.

            Pzdr.
          • xiv Re: Trochę pesymizmu 27.07.07, 14:48

            > Kolego, żeby te akcje miały jakąkolwiek wartość ktoś
            > tam 'na dole' musi tyrać w fabrykach i magazynach należacych do tych spółek

            żeby to miało jakąkolwiek wartość ktoś musi to wymyśleć, wypromować,
            sprzedać... wartość wytworzenia jest duża w przypadku rękodzielnictwa, a nie
            produkcji masowej
          • trelemorele Re: Trochę pesymizmu 27.07.07, 16:43
            Gość portalu: vitek napisał(a):
            > tam 'na dole' musi tyrać w fabrykach i magazynach należacych do tych spółek.

            to myslenie z 20 lub 19 wieku vitku ;) Przy obecnych cenach transportu
            morskiego utrzymywanie sporej czesci branz w Europie ma jedynie socjalno-
            polityczne usprawiedliwienie. Slusznie mowi xiv, ze jest roznica miedzy
            rekodzielem(a wiec pracy wykwalifikowanej z ograniczona liczba specjalistow i
            wysoka cena produktu) a produkcja masowa (czyli tym co mozna zrobic w Chinach
            lub przy pomocy robotow).
            Europa ma aktualnie tylko dwie przewagi nad reszta swiata. Kapital i know-how.
            Prace maja Chiny.
            Jesli uwazasz,ze niewykwalifikowani ludzie sa do czegokolwiek potrzebni za
            wysokie wynagrodzenie to wyjasnij mi dlaczego zamyka sie kopalnie, fabryki a
            300 osob z call centre mojej firmy pojdzie won, bo mamy tanszych ludzi w
            Indiach? ;)
    • comrade Chyba cos ci sie pomylilo 27.07.07, 10:14
      Jesli górne 50% ma powyzej 60k funtów to pozostałe 50% ma poniżej 60k funtów -
      to chyba logiczne.
      • trelemorele Re: Chyba cos ci sie pomylilo 27.07.07, 11:23
        comrade napisał(a):

        > Jesli górne 50% ma powyzej 60k funtów to pozostałe 50% ma poniżej 60k funtów -
        > to chyba logiczne.

        tak... to zdaje sie wszystko wyjasniac ;-)
      • carnivore69 Re: Chyba cos ci sie pomylilo 27.07.07, 11:32
        > Jesli górne 50% ma powyzej 60k funtów to pozostałe 50% ma poniżej 60k funtów -
        > to chyba logiczne.

        A z jakich rzekomo praw logiki tu skorzystales?

        Pzdr.
        • Gość: Jaro Re: Chyba cos ci sie pomylilo IP: *.md.uwcm.ac.uk 27.07.07, 11:47
          Stwierdzenie jest jak najbardziej poprawne. Jednak, w przypadku srednich, gorne
          50% (bez wzgledu czy kryterium jest srednia czy mediana) moze miec SREDNIO "cos
          powyzej 60K", podczas gdy dolne 50% moze miec teorerycznie i ujemne
          oszczednosci, wszystko zalezy jak bardzo krzywa rozkladu jest "skewed to the
          right".
          • carnivore69 Re: Chyba cos ci sie pomylilo 27.07.07, 14:01
            > Stwierdzenie jest jak najbardziej poprawne.

            Nie jest (czyli jedno z drugiego nie wynika). Wyobraz sobie sytuacje, w ktorym
            zroznicowanie dochodu w analizowanej populacji jest dowolnie bliskie zeru.

            Pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka