fotonek
10.08.07, 21:09
Witam. Moje pytanie dotyczy podobno (mam nadzieje) legalnego sposobu
na czesciowe unikniecie wysokich podatkow brytyjskich. Mam na mysli
najwyzszy prog podatkowy 40%, a wiec gra jest naprawde warta
swieczki. Mam propozycje podpisania kontraktu z normalnie
zarejestrowana firma brytyjska specjalizujaca sie w doradztwie
podatkowym. Sprawa w uproszczeniu wyglada tak. Podpisuje kontrakt na
3 miesiace - i tzw. end-user ktorym jest szpital placi pieniace
agencji rekrutacyjnej. Agencja placi mnie, ale nie bezposrednio, ale
przez Ltd Company - wlasnie te firme podatkowa. Np. 30% ja dostaje
bezposrednio na konto w banku np. lloyds - od tej czesci placone sa
normalne brytyjskie podatki. Reszta jest wplacana jako inwestycja?
czy cos takiego do firmy offshore, np. na Isle of Man, gdzie jak
wiadomo istnieja przywileje podatkowe (bardzo niskie podatki).
Wynagrodzenie otrzymuje na dodatkowe konto zalozone w banku na
takiej wyspie jako tzw. dywidende. Pieniadze z tego konta nie moga
jednak juz wplynac do UK, ale moga zostac przelane np. do Polski.
Wstepne kalkulacje sporzadzone przez ta firme wygladaja bardzo
korzystnie, nawet po potraceniu oplat (7% od invoice). Podobno jest
to sprawa legalna i mozliwa tylko dla osob nie bedacymi rezydentami
w wielkiej brytani. Tak mnie zapewnia agencja rekrutacyjna (znana o
dobrej renomie agencja rekrutacyjna dzialajaca na rynku medycznym)
jak i ta firma podatkowa (wczesniej mi nieznana). Czy slyszal Pan o
takim sposobie radzenia sobie z brytyjskimi podatkami i czy nie mam
sie tutaj nieczego obawiac? Z gory dziekuje za odpowiedz.