olliesmum
20.08.07, 12:58
Hej Gosiu, u nas tez bylo fajnie - te 7 tygodni w Polsce, czesciowo
przepracowane, czesciowo odpoczynek (choc tego ostatniego troche za
malo). Troche wymeczyly nas upaly, ale chyba to lepsze niz te
deszcze tutaj - ogrodek tutaj zastalismy niestety prawie caly
zniszczony od deszczu...
Co do samego powrotu do Dublina, troche ciezko bylo nam sie
przestawic, glownie ze wzgeldu na pogode i brak dziadkow :(. Ale jak
dlugo mozna byc gosciem u kogos i swietowac? Milo jest wrocic na
wlasne smiecie i zaczac znow zyc normalnie :)).
Dzis moj pierwszy dzien w biurze i musze powiedziec, ze oprocz
trudnego startu dzis rano ;), sam powrot do pracy jest przyjemny, bo
w koncu nie jestem tylko mama i corka, ale takze pracownikiem :)
Dlatego mysle, Gosiu, ze takze inaczej sie tu poczujesz, kiedy
zaczniewsz pracowac :). Wtedy bycie tutaj moze nabrac troche innego
sensu czy wymiaru.
Pozdraiwam cieplo :))