Gość: jakatoja
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
22.08.07, 13:46
Cześć. Zastanawiam się nad wyprowadzką do Irlandii. Byłam tam
ostatnio i wiem, że finansowo byłoby mi lżej, ale trudno mi podjac
decyzję. W Polsce nie mam najgorzej: srednie dochody (ok 2500
netto), kochajaca rodzina, dobra praca. Tylko, że wychowuje sama
synka i chciałabym oderwac się od przeszłości. Myślę o zmianie,
jestem w punkcie wyjscia, więc mogę zacząć wszystko od nowa. Moje
pytanie dotyczy nie aspektów finansowych (mniej wiecej wiem, ze nie
żyłoby mi sie gorzej niz w Polsce, a byc może lepiej). Boje się
tęskonoty za rodziną, krajem, osamotnienia w obcym srodowisku,
bariery jezykowej itd. Jak wy odnależliście sie w nowym środowisku i
jak długo trwała wasza asymilacja? Kiedy stwierdziliście, że to była
dobra decyzja, a może błąd? Pozdrawiam wszystkich odważnych
emigrantów :)