Dodaj do ulubionych

TEsco Chorley

IP: *.sileman.net.pl 03.11.07, 11:49
Proszę o jakieś info dotyczące pracy w Tesco Chorley. Jaka atmosfera
w pracy, czy jest bardzo ciężko, jak z dojazdem do pracy czy są
problemy?? No i najważniejsze jak z wynajęciem mieszkania?? Ile kasy
zabrac ze sobą na początek żeby nie zgniąć. Dziekuje za info.
Obserwuj wątek
    • Gość: pajacek Re: TEsco Chorley IP: *.cable.ubr04.pres.blueyonder.co.uk 03.11.07, 22:43
      Biegnę do pracy, więc krótko - Chorley to nieduża mieścinka 40 km. od
      Manchester, ale dużo spokojniejsza, bez takiej przestępczości, atmosfera niezła,
      choć nowe kierownictwo robi co może by ją zepsuć, praca niezbyt ciężka (choć
      obijać się nie sposób), dojazdy - nie dotyczą bo miasteczko malutkie a z
      Manchester - pociąg i ok. 20 min piechotą. Mieszkania tańsze niż na południu
      Anglii, ale to temat na dłuższy opis. Na początek - pieniądze! Dalsze wywody
      jutro - pozdrawiam J.
    • Gość: pajacek Re: TEsco Chorley IP: *.cable.ubr04.pres.blueyonder.co.uk 05.11.07, 09:44
      Pisałem już o Chorley na tym forum - radzę poszukać. Na początek zapewne
      zakwaterują Cię w Manchester w hostelu o bardzo hostelowym standardzie (sale
      8-mio osobowe), stamtąd do dworca kolejowego 5-10 min. piechotą. Pociągi do
      Chorley dość często, bilet tygodn. ok. 32 funtów, po ok. 40 min. jeździe jesteś
      na miejscu, z dworca ok. 20-25 min. piechotą do Tesco. O mieszkaniu (w
      jakiejkolwiek postaci) najlepiej porozmawiać z polską załogą (ponad 20 osób)-
      doradzą, odradzą, a może coś sami zaproponują. Generalnie nowoprzybyłym trudno
      jest wynająć dom lub mieszkanie bo wszyscy (właściciele, agenci) żądają
      referencji a o te dość trudno nie mieszkając wcześniej w Anglii. Koszty
      wynajęcia na jedną osobę nie powinny być wyższe niż 150-200 funtów plus opłaty
      (chyba,że jesteś wyjątkowo wymagający) za przyzwoity standard. Jeśli chodzi o
      ilość zabieranych ze sobą pieniędzy to odpowiedź jest jedna - jak najwięcej!
      Chodzi o wyeliminowanie wszelkiego ryzyka, bo trzeba pamiętać, że pierwsza
      wypłata dopiero po pięciu tygodniach. Gdyby potrzeba było dodatkowych informacji
      - służę. Pozdrawiam J.
      • Gość: jarecki Re: TEsco Chorley IP: *.sileman.net.pl 05.11.07, 16:31
        Dzieki bardzo za te informacje. Mam jeszcze jedno pytanko dotyczące
        języka, duzo się mówi po angielsku? Czy ciężo jest zrozumiec nocnego
        menagera??BO tego najbardziej się obawiam :(
        • Gość: nikt Re: TEsco Chorley IP: *.plus.com 06.11.07, 14:07
          zginiesz tam jak jestes taki cykor
          beda toba pomiatac juz kilku zalatwili Ha ha
        • Gość: pajacek Re: TEsco Chorley IP: *.cable.ubr04.pres.blueyonder.co.uk 06.11.07, 20:19
          W Anglii rzeczywiście dużo się mówi po angielsku, a w Lancashire w trochę innym
          języku (choć nikt go jeszcze nie nazwał) ale nie ma się co obawiać, specyfikę
          miejscowego dialektu łapie się już po kilku miesiącach. Nocnego menago
          rzeczywiście trudno jest zrozumieć, ale głównie dlatego że jego myśli błąkają po
          obrzeżach a jego wywody z logiką (klasyczną w ujęciu Arystotelesowkim) mają
          niewiele wspólnego. Pocieszające jest to, że będziesz miał z nim kontakt raczej
          wzrokowy, więc nie ma się czego obawiać. Znajomość angielskiego bardzo poprawia
          komfort psychiczny, ale nie jest niezbędna przy tej wyjątkowo prostej pracy
          czego dowodzi kilka przykładów naszych rodaków. Pozdrawiam - J.
          • Gość: jarecki Re: TEsco Chorley IP: *.sileman.net.pl 12.11.07, 14:41
            Jacek dzieki za te informacje. A czy poza wykładaniem towaru,
            utrzymaniu dobrej rotacji i porządku w swojej alejce robisz coś
            jeszcze?? Najlepiej jakbyś napisał jak wygląda praca w nocy, od
            dzień dobry do dowidzenia. Będę bardzo wdzięczny. pozdrawiam
            • Gość: pajacek Re: TEsco Chorley IP: *.cable.ubr04.pres.blueyonder.co.uk 13.11.07, 10:03
              Praca w różnych działach nieznacznie tylko różni się od innych, więc
              uogólnienia są uprawnione. Poza tym co napisałeś w zasadzie nic więcej się nie
              robi - choć różnice ujawniają się przy okazji dostarczania towaru do alejek - do
              jednych jest dowożony a inni muszą sami sobie przywieźć z magazynu. Poza tym
              niektóre działy (lub ich części) muszą odebrać dostawę gdy się pojawi. Pod
              koniec czasami trzeba odwieźć śmieci do magazynu, ale tylko gdy już nie masz
              innych zajęć. Ogólnie rzecz biorąc praca jest prosta i niewymagająca - nie
              trzeba jej oddawać całego zaangażowania i możliwości intelektualnych. Nie ma się
              czego obawiać, choć są tacy, którzy narzekają ale to wynika raczej z polskiej
              natury. Pozdrawiam - J.
              • Gość: jarecki Re: TEsco Chorley IP: *.sileman.net.pl 13.11.07, 10:59
                Dzieki Jacek, ja pracuje pare lat w polskim Tesco więc dla mnie to
                nic nowego. Myśle że to doświadczenie które tutaj zdobyłem to bardzo
                mi się tam przyda. pozdrawiam
                • Gość: Piotr Re: TEsco Chorley IP: *.gprs.plus.pl 13.11.07, 13:12
                  a kiedy wyjezdzasz tam do pracy i w jaki sposob sobie ja zalatwiles
                  przez tesco w polsce?jakie zarobki oferuja?
              • Gość: jerry Re: TEsco Chorley IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.11.07, 00:57
                Szukamy mieszkania (3 osoby) w Chorley ale niestety brak nam
                referencji. mamy 10 dni na znalezienie mieszkania. odpisz jeśli coś
                możesz poradzić.
              • Gość: jarecki Re: TEsco Chorley IP: *.sileman.net.pl 14.11.07, 15:36
                Jacek czy mam zabrać jakieś zdjęcia do dokumentów? Jak tak to o
                jakich wymiarach i ile.
                • Gość: pajacek Re: TEsco Chorley IP: *.cable.ubr04.pres.blueyonder.co.uk 19.11.07, 00:06
                  wymiar legitymacyjny (dowodowy) co najmniej sześć sztuk - koniecznie! J.
                  • Gość: jarecki Re: TEsco Chorley IP: *.sileman.net.pl 20.11.07, 12:13
                    A jak z ubiorem. Są jakieś szczególne wymogi czy od razu dostaje się
                    Tescowy uniform??
                    • Gość: pajacek Re: TEsco Chorley IP: *.cable.ubr04.pres.blueyonder.co.uk 22.11.07, 17:02
                      Na "strój organizacyjny" trzeba trochę poczekać (szczególnie jeśli jesteś
                      ponadwymiarowy), więc przywozisz ze sobą czarne buty (nie treningowe), czarne
                      spodnie, czarną koszulę, polar (bo możesz trafić "na lodówki"), skarpetki też
                      doradzam czarne. Oczywiście to tylko teoria, bo czerń jest tylko pożądana a nikt
                      nie może złego słowa Ci powiedzieć do czasu dostarczenia ciuchów Tescowych. Nie
                      przejmuj się zbytnio. J.
    • Gość: arabela Re: TEsco Chorley IP: *.adsl.inetia.pl 06.11.07, 21:45
      sprawdź forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36953&w=68548278&a=68548278
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36953&w=56360135&a=56498780
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36953&w=55965960&a=55966704pozdrawiam
      • Gość: arabela Re: TEsco Chorley IP: *.adsl.inetia.pl 06.11.07, 23:36
        ostatni miał być
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36953&w=55965960&a=55966704
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka