qvintesencja
21.11.07, 08:55
W najnowszym raporcie z monitoringu akcesji
sa dane dotyczace liczby nowych rejestracji
w systemie WRS za trzeci kwartal 2007.
W porownaniu do tego samego kwartalu 2006
obserwuje sie znaczacy spadek. Porownanie
liczb rejestracji w tych samych kwartalach
2006 i 2007 jest nastepujace:
2006 2007
Q1 31 920 35 775
Q2 38 125 37 120
Q3 45 465 38 680
Z liczb tych widac ze wzrost rejestracji
nastepowal do pierwszego kwartalu 2007,
w drugim kwartale zaznaczyl sie po raz
pierwszy niewielki spadek. W trzecim
kwartale 2007 nastapil dalszy juz bardziej
znaczacy spadek.
Liczby te wydaja sie potwierdzac ze mija
pik poczatkowej fali wyjazdow. Jest bardzo
prawdopodobne ze w calym roku 2007 liczbe
rejestracji bedzie dosc znacznie nizsza niz
w 2006.
Laczna liczb osob z Polski zarejestrowanych
od maja 2004 do konca wrzesnia 2007 w
systemie WRS wynosi 472 415. Dwie trzecie
ogolnej liczby osob zarejestrowanych podaje
przewidywany czas pobytu do dwoch lat.
W raporcie zwraca tez uwage mala liczba osob
ze wszystkich nowych krajow Unii
zarejestrowanych w zawodach wymagajacych
wysokich kwalifikacji. Na przyklad ogolna
liczba lekarzy w szpitalach wynosi 700 osob,
chirurgow 70, inzynierow roznych
specjalnosci maksymalnie po kilkaset osob,
wykladowcow w szkolach wyzszych 230. Jest to
w duzej sprzecznosci z opiniami o ogromnej
masie ludzi z wysokimi kwalifikacjami ktorzy
wyjezdzaja z Polski. Czesciowo moze to
wynikac z tego ze ludzie ci po przyjezdzie
najpierw nie pracuja w zawodzie ale dosc
trudno sobie wyobrazic by na przyklad
chirurg najpierw podjal prace w rzezni a
potem przeniosl sie do szpitala. Trudno tez
przyjac ze duzo ludzi z wysokimi
kwalifikacjami pracuje bez rejestracji. Nie
wiadomo wiec do konca dlaczego sa takie
roznice miedzy liczbami a potocznymi
opiniami.