mamaemilii
12.03.08, 13:13
Tytułem wstępu napiszę, że pochodzę z miasta, zawsze mieszkałam w bloku i w
tej sytuacji nie wiem, co zrobić. Mieszkamy teraz w połowie bliźniaka, a
naszymi sąsiadami są studenci (na oko z Azji i Indii, jeśli to ma jakiekolwiek
znaczenie w tym wypadku).
Sąsiedzi generalnie są ok, co najważniejsze przy moich maluchach: są cisi,
zero imprezowania. Ale do szału mnie doprowadza śmiecenie. Ich śmietniki
postawione są przy naszym płocie na froncie i przy większym wietrze ich śmieci
przelatują na nasz trawnik.
Mam dość zbierania ich śmieci, a końca nie widać, bo ich trawnik przypomina
już niemal wysypisko.
Co radzicie mi zrobić? Czy przypadkiem śmiecenie nie jest w Irlandii karalne?
Jak tutaj załatwia się takie problemy?