Gość: mikrofon
IP: *.t-mobile.co.uk
03.02.09, 15:09
Od jakiegos czasu ilekroc wchodze do sklepu tzw markowego w celu zakupu spodni
ze zdziwieniem stwierdzam, ze moj normalny niegdys rozmiar 32/32 kurczy sie w
oczach! Moje stare 10 letnie dzinsy w tym rozmiarze leza na mnie jak ulal,
wiec to nie ja sie robie tlusty, ale producenci "odchudzaja" rozmiar. Nie
mowie juz nawet o dieslu czy o podobnych markach, ktore zawsze celowaly w
chlopcow, ale o normalnych niegdys tommy hilfiger, ted baker czy nawet lewi's.
Czy zwrociliscie na to uwage?