Dodaj do ulubionych

Pytanie o benefit (housing benefit) w UK

IP: 92.15.22.* 27.05.09, 23:41
Mam pytanie o house benefit w UK.
Nie staralam sie o niego nigdy i postanowilam sprobowac.
Zarabiam 220 (po podatku) tygodniowo.
Mieszkam z chlopakiem ale on zarabia duzo wiecej wiec obawiam sie ze razem
mozemy nie dostac nic wiec wniosek wypelnie sama jako singiel (nie mamy slubu
wiec nie jest poeidziane ze jestesmy para)
Wynajmujemy mieszkanie £715 miesiecznie plus rachunki.
Czy jezeli podam we wnisku ze placimy po polowie bo jestemy znajomymi i
poprostu wynajmujemy razem mam szanse dostac benefit?
I jeszcze czy trzeba dolaczyc do wniosku bank statement? bo jezeli tak to czy
moga sprawdzic czy rzeczywiscie pienadze na pokrycie tych rachunkow faktycznie
wyplywaja z mojego konta (bo prawda jest taka ze nie place nawet polowy gdyz
chlopak duzo wiecej zarabia wiec on placi rachunki)

Moze ktos wie :-))
Aga
Obserwuj wątek
    • xiv Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK 27.05.09, 23:51
      nie sadze abys przy takich zarobkach kwalifikowala sie do jakichkolwiek benefitów
      • Gość: D Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: *.bagu.cable.ntl.com 28.05.09, 01:47
        Dokladnie.
    • ildefrans Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK 28.05.09, 09:18
      Slodki Jezu, na zagubione dzieci we mgle..
      Pierwszym i najbardziej oczywistym rozwiazanie Twojego problemu jest lepiej platna praca, moze warto sprobowac ?
      A benefity ? Zacznij od pozdrawiania napotkanych ludzi slowami "Spare change ?" (wymawiaj "sper czejndż"), do zastosowania na ulicy, w sklepie, kosciele, no wszedzie..Powinno pomoc w miare szybko.
      Albo.. spraw sobie gromadke dzieci, najlepiej kazde z innym tatusiem (robi lepsze wrazenie w social services i councilu). ZA 5 dostaniesz razem ze 30k.
      Tyle na razie, napisze wiecej jak mi wiecej przyjdzie do glowy
      • Gość: gosc Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: *.cable.ubr16.nmal.blueyonder.co.uk 28.05.09, 09:38
        > Slodki Jezu, na zagubione dzieci we mgle..

        Nie zrozumiales pytania, dziecko.

        > Pierwszym i najbardziej oczywistym rozwiazanie Twojego problemu
        > jest lepiej platna praca, moze warto sprobowac ?

        Masz duze problemy z rozumieniem otaczajacego Cie swiata dlatego prosze, nie
        wypowiadaj sie publicznie, najlepiej na zaden temat.

        > A benefity ? Zacznij od pozdrawiania napotkanych ludzi slowami
        > "Spare change ?" (wymawiaj "sper czejndż"), do zastosowania na
        > ulicy, w sklepie, kosciele, no
        > wszedzie..Powinno pomoc w miare szybko.
        > Albo.. spraw sobie gromadke dzieci, najlepiej kazde z innym
        > tatusiem (robi leps
        > ze wrazenie w social services i councilu). ZA 5 dostaniesz razem
        > ze 30k.
        > Tyle na razie, napisze wiecej jak mi wiecej przyjdzie do glowy

        Zrob to a zadedykuje reszte swego zycia, zeby zepsuc Twoje.
        • ildefrans Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK 29.05.09, 07:24
          Uuuuuuuuuuuu, dorobilem sie fana.
          :-D

          > Zrob to a zadedykuje reszte swego zycia, zeby zepsuc Twoje.
          HA HA HA HA :-DD
          • Gość: gosc Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: *.cable.ubr16.nmal.blueyonder.co.uk 29.05.09, 09:18
            > Uuuuuuuuuuuu, dorobilem sie fana.
            > :-D
            >
            > > Zrob to a zadedykuje reszte swego zycia, zeby zepsuc Twoje.
            > HA HA HA HA :-DD

            Najwazniejsze, ze sie sluchasz i nie piszesz co Ci przychodzi do glowy. To
            naprawde nikogo nie interesuje.
            • ildefrans Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK 29.05.09, 09:48
              I tak to sobie tlumacz.

              > Zrob to a zadedykuje reszte swego zycia, zeby zepsuc Twoje.
              Obiecanki cacanki ?
              • Gość: Kami Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: 92.15.22.* 29.05.09, 19:32
                Mysle ze to nie obiecanki cacanki :)
                Sprobuj...
          • Gość: MNS Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: 92.15.22.* 29.05.09, 19:36
            Z takim podlym charakterem mysle, ze masz nie jednego fana.

            • ildefrans Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK 31.05.09, 09:26
              Gość portalu: MNS napisał(a):

              > Z takim podlym charakterem mysle, ze masz nie jednego fana.
              >
              Nazywanie rzeczy po imieniu, wstret do kretaczy i kombinatorow nazywasz podlym charakterem ?
              Zaiste w ciekawych czasach zyjemy.
              • Gość: guest Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: *.cable.ubr16.nmal.blueyonder.co.uk 31.05.09, 23:40
                ale jestes na sto procent pewien, ze tylko Twoja prawda jest najprawdziwsza i ze
                nigdy nic nie zdola zmienic Twoich pogladow ?
                • ghrom Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK 01.06.09, 17:08
                  > ale jestes na sto procent pewien, ze tylko Twoja prawda jest
                  najprawdziwsza i ze
                  > nigdy nic nie zdola zmienic Twoich pogladow ?

                  Moralność to nie poglądy, a że złodzieje i krętacze mają ją inną niż
                  normalni ludzie, to nie znaczy, że ich jest prawdziwa.
                • Gość: Johnny Two-Hats Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: *.chello.pl 01.06.09, 19:14
                  Gość portalu: guest napisał(a):

                  > ale jestes na sto procent pewien, ze tylko Twoja prawda jest
                  najprawdziwsza i z
                  > e
                  > nigdy nic nie zdola zmienic Twoich pogladow ?

                  Ghrom wrocil, ale nuda :-(
                  Racje ma ten, kto najbardziej obsesyjnie i najglosniej powtarza
                  swoje teorie. Jednych oszolomow reszta swiata nigdy nie zrozumie, bo
                  wszyscy sa Zydami i gejami, a drugich bo sami zlodzieje i socjalisci.
                  • Gość: guest Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: *.cable.ubr16.nmal.blueyonder.co.uk 01.06.09, 22:30
                    > Racje ma ten, kto najbardziej obsesyjnie i najglosniej powtarza
                    > swoje teorie. Jednych oszolomow reszta swiata nigdy nie zrozumie, bo
                    > wszyscy sa Zydami i gejami, a drugich bo sami zlodzieje i socjalisci.

                    Całe szczęście, że współczesna medycyna ma na podorędziu takie wspaniałe
                    wynalazki jak elektrowstrząsy. Ghrom, nie przejmuj się, że ktoś nierozumiejący
                    jedynie słusznej sprawy czasem napisze na Ciebie coś brzydkiego. Pisz do nas co
                    tam u Was na oddziale, czy masz jakichś kolegów i czy Cię nie molestują starsze
                    pielęgniarki.
                    • ildefrans Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK 02.06.09, 08:10
                      Aha, juz to znamy, witamy w Rosji sowieckiej. Historia lubi sie powarzac. Najpierw, na mocy artykulu 58, p. 10 i 11 radzieckiego k.k. mozna takich do psychiatryka a potem to kto wie. Po cichu do lasu i strzal w potylice na przyklad.
    • nona77 Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK 28.05.09, 09:41
      Ach bezczelność ludzi nie zna granic :-) Przy tych zarobkach nie
      dostaniecie nic. Ja straciłam pracę 2 miesiące temu i postarałam się
      o housing benefit. Żądają mojego i partnera dowodu tożsamości, listu
      z Jobcentre potwierdzającego mój status bezrobotnego, wyciągów ze
      wszystkich kont bankowych moich i partnera z okresu ostatnich 2
      miesięcy :-) Więc nie ukryjesz swoich zarobków. Ja dostałam zasiłek w
      wysokości 33 funtów tygodniowo. Opłaca się? Pieniądze nikłe, ale dla
      kogoś bez pracy to zawsze jakies zasilenie domowego budżetu. Na
      szczęście znalazłam pracę i nie muszę korzystac z jałmużny councilu.
      Acha i do domu przychodzi pracownik urzędu miasta.
    • Gość: A Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: 217.33.252.* 28.05.09, 11:31
      Pomylily Ci sie kraje ;-) Singlem mozesz byc w rozumieniu prawa matrymonialnego,
      ale prowadzisz z kims gospodarstwo domowe i nie jestes samotna.

      A nawet jak bys probowala isc tropem tego, ze dzielisz mieszkanie z kolega, to
      przyslugiwalaby Ci stawka na jedna osobe i wyszloby, ze placisz 50% oplat wiec
      stac Cie na to.

      • Gość: Aga Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: 92.15.22.* 28.05.09, 19:01
        No wlasnie to chce zrobic, ze mieszkam z kolega i place polowe ale oczywiscie
        nie stac mnie na sadzac po zarobkach wiec po zaplaceniu wszystkiego ledwo mi na
        chleb wystarcza. No nie wiem zobaczymy :)
      • Gość: Aga Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: 92.15.22.* 28.05.09, 19:19
        No wlasnie nie prowadze z nikim gospodarstwa domowego. Zyjemy osobno. Skladamy
        sie po polowie.
    • piesior666 Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK 28.05.09, 20:58
      Gość portalu: Aga napisał(a):

      > Mam pytanie o house benefit w UK.
      > Nie staralam sie o niego nigdy i postanowilam sprobowac.
      > Zarabiam 220 (po podatku) tygodniowo.
      > Mieszkam z chlopakiem ale on zarabia duzo wiecej wiec obawiam sie
      ze razem
      > mozemy nie dostac nic wiec wniosek wypelnie sama jako singiel (nie
      mamy slubu
      > wiec nie jest poeidziane ze jestesmy para)
      > Wynajmujemy mieszkanie £715 miesiecznie plus rachunki.
      > Czy jezeli podam we wnisku ze placimy po polowie bo jestemy
      znajomymi i
      > poprostu wynajmujemy razem mam szanse dostac benefit?
      > I jeszcze czy trzeba dolaczyc do wniosku bank statement? bo jezeli
      tak to czy
      > moga sprawdzic czy rzeczywiscie pienadze na pokrycie tych
      rachunkow faktycznie
      > wyplywaja z mojego konta (bo prawda jest taka ze nie place nawet
      polowy gdyz
      > chlopak duzo wiecej zarabia wiec on placi rachunki)
      >
      > Moze ktos wie :-))
      > Aga

      Gdzies tutaj,w pierwszej czesci,zaswitala mi odpowiedz na twoje
      pytanie.
      • piesior666 Tzn. tutaj. 28.05.09, 20:59

        www.youtube.com/watch?v=mTMlZSKEu-Y
        • redona Re: Tzn. tutaj. 29.05.09, 09:04
          jako osoba samotna bezdzietna to masz znikome szanse na ten dodatek,
          bo samotni bezdzietni to tylko jeden pokuj maja dofinanowany. dwa
          twoje zarobk sa dosc wysokie, nawet gdybys powiedziala ze tylko polowe
          placisz miesiecznie to spokojnie Ci wystarcza na zycie, bo miesiecznie
          placisz 357 za mieszkanie, a i miesiecznie zarabiasz w zaokragleniu
          880, czyli bardzo duzo....
          • Gość: Aga Re: Tzn. tutaj. IP: 92.15.22.* 29.05.09, 19:40
            To to sie chyba musze zwolnic :)
            Bo za to ,,bardzo duzo'' czuje sie jakbym utknela w wiezeniu z ktorego nie mam
            nic! Ani czasu ani ochoty do zycia. Koszmar!
            • redona Re: Tzn. tutaj. 29.05.09, 22:51
              ale jak sie zwolnisz i nie bedziesz pracowala to tym bardziej nie
              bedzie sie Tobie nalezalo....
    • redona Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK 29.05.09, 22:51
      zmien prace na lepiej platna..
      • Gość: Aga Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: 92.15.22.* 30.05.09, 22:51
        jak?
      • redona Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK 30.05.09, 23:37
        jak zmienic prace???

        • Gość: Aga Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: 92.15.22.* 31.05.09, 11:27
          Tak. Jak mozna zmienic prace kiedy nie masz absolutnie czasu na pojscie na
          rozmwowe kwalifikacyjna bo od poniedzialku do piatku siedze w wiezeniu zwanym
          praca a w kazda sobote mam kurs. Zostaje niedziela ale w niedziele nikt sie ze
          mna nie umowi raczej.
          Probowalam nie raz znalezc ale w Londynie jest chyba za duzo chetnych (zwlaszcza
          teraz) bo moge znalezc.
          • redona Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK 31.05.09, 14:31
            a w jakiej branzy szukasz pracy???

            • Gość: from Europe Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: 86.46.248.* 31.05.09, 15:08
              Gość portalu: Aga napisał(a):

              > Tak. Jak mozna zmienic prace kiedy nie masz absolutnie czasu na
              pojscie na
              > rozmwowe kwalifikacyjna bo od poniedzialku do piatku siedze w
              wiezeniu zwanym
              > praca a w kazda sobote mam kurs. Zostaje niedziela ale w niedziele
              nikt sie ze
              > mna nie umowi raczej.
              > Probowalam nie raz znalezc ale w Londynie jest chyba za duzo
              chetnych (zwlaszcz
              > a
              > teraz) bo moge znalezc

              Czy ty przypadkiem sobie sama nie robisz problemow? Przeciez chlopak
              twoj zarabia znacznie wiecej od ciebie, mozesz wiec sobie pozwolic
              na dzien, dwa lub kilka urlopu. Nie ma sytuacji bez wyjscia, zawsze
              mozna sobie tak zorganizowac zeby wszystko mialo rece i nogi.
              Biadolenie ze nie mozesz bo nie mozesz jest smieszne. Wszystko
              zalezy od ciebie, od podejscia do zmainy obecnej sytuacji.
              • Gość: Aga Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: 92.15.22.* 31.05.09, 19:01
                Problem w tym ze moj chlopak to moj chlopak a ja to ja. Mieszkamy razem ale
                zyjemy osobno wlasciwe. Za wszystko placimy po polowie oprocz mieszkania ( tym
                przypadku on placi wiecej bo mieszkanie jest za drogie na moje zarobki) Druga
                sprawa jest taka ze wykorzystalam caly urlop i do 31 grudnia 2009 roku nie mam
                ani dnia platnego urlopu ktory moglabym dostac a bezplatnych urlopow moja firma
                nie daje w zanym wypadku. Zreszta platny czy nie platny (nawet jeden dzien!)
                dostaje sie za 4ro tygodniowym wyprzedzeniem a o rozmowie kwalifikacyjnej
                dowiaduje sie zazwyczaj dzien lub pare dni wczesniej.
                • ghrom Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK 01.06.09, 17:11
                  To się zwolnij. Z 4ro tygodniowym wyprzedzeniem to sie dostaje urlop w
                  pracy opowiedzialnej i co za tym idzie dobrze płatnej. Albo
                  wyimaginowanej, w co prędzej uwierzę :P
            • Gość: Aga Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: 92.15.22.* 31.05.09, 19:07
              Tkwie jako Sales Assistant i chce sie z tego uwolnic. Mam dosc 9 godzinnego
              stania w sklepach. Mam wyksztalcenie w turystyce i niestety zero doswiadczenia w
              pracy biurowej a taka by mi najbardziej odpowiadala. Gdybym miala czas i gdyby
              ktos pomogl mi finasowo (stad ten pomysl z benefitem) to moglabym pracowac na
              pol etatu i miec czas na np. praktyki w najprostszej nawet pracy biurowej zeby
              od czegos zaczac i miec doswiadczenie a z doswiadczeniem latwiej.
              • Gość: guest Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: *.cable.ubr16.nmal.blueyonder.co.uk 31.05.09, 23:36
                To poprostu zacznij pracowac tak jak Ci odpowiada, nie bierz zadnych nadgodzin,
                mow, ze nie masz czasu, bo oprocz pracy masz jeszcze swoje zycie, pracuj sobie
                pomalutku, swoim tempem a nie tym, ktore staraja Ci narzucic, a jesli niechce Ci
                sie isc do pracy lub masz rozmowe, zadzwon rano i powiedz, ze Cie nie bedzie bo
                zle sie czujesz, slowem - rob wszystko zeby Cie zwolnili. Wtedy w koncu na cos
                przydadza sie te wszystkie pieniadze, ktore Twoj pracodawca odprowadzal na
                national insurance - pojdziesz sobie na zasilek i bedziesz mogla spokojnie
                szukac pracy i chodzic na rozmowy kiedy tylko chcesz. I nie przejmuj sie
                niektorymi indywiduami na tym forum, te dzieciaki sa takimi fanami pracym, ze
                najlepiej czuly by sie w Chinach a nie na naszym cywilizowanym kontynencie,
                gdzie ludzie mysla, nie pozwalaja sie zniewalac i nie trzaskaja po 300% normy bo
                tak im podpowiada jakis wewnetrzny glos. Spytamy ich gdy beda mialy troche
                wiecej lat i garb zamiast obiecanych kokosow, czy nie lepiej bylo sluchac
                starszych i myslec o sobie.
                • ghrom Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK 01.06.09, 17:14
                  > Spytamy ich gdy beda mialy troche
                  > wiecej lat i garb zamiast obiecanych kokosow, czy nie lepiej bylo
                  sluchac
                  > starszych i myslec o sobie.

                  Spytamy ciebie, gdy już wzystkie miejsca pracy powedrują z Europy na
                  daleki wschód, bo tam taniej, wydajniej i bez użerania się z
                  kombinatorami i oszystami. Spytamy wtedy ciebie, pajacu. Twój
                  gó...any socjalistyczny grajdół już długo nie pociągnie, a twoi
                  bossowie związkowi będą pierwsi do kopania cię w dupę, matołku.
                  • Gość: guest Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: *.cable.ubr16.nmal.blueyonder.co.uk 01.06.09, 17:48
                    ghrom, pozwol, ze zaproponuje Ci prosty uklad, taki gentleman agreement:
                    najpierw proszki, potem forum. To bardzo proste, popatrz:

                    1. Proszki
                    2. Forum

                    Myslisz, ze dasz rade ?
                • Gość: Aga Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: 92.15.22.* 02.06.09, 11:06
                  Dzieki za odpowiedz Guest!
                  Masz moze jakis msn, facebook albo cos podobnego bo to forum jest poprostu
                  tragiczne :) I nie mam ochoty wiecej tu pisac.

                  Aga
          • ghrom Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK 01.06.09, 17:09
            No popatrz, ofiaro losu, może weźmiesz przykład ze mnie i dzień
            urlopu? :P
            • xiv Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK 02.06.09, 18:15

              dzien urlopu od forum? ghrom, wszyscy na to czekamy!

              ;)))
    • Gość: from Europe Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: 86.46.247.* 02.06.09, 16:55
      Gość portalu: Aga napisał(a):

      > Dzieki za odpowiedz Guest!
      > Masz moze jakis msn, facebook albo cos podobnego bo to forum jest
      poprostu
      > tragiczne :) I nie mam ochoty wiecej tu pisac.
      >
      > Aga



      Forum tragiczne bo:

      -nie przysluguje tobie housing benefit (nie znam sie na tym ale tak
      odpowiadaja inni)
      -nie masz czasu na zalatwianie swoich spraw
      -nie mozesz liczyc na swojego chlopaka bo on nie pomoze

      Czego ty wlasciwie oczekujesz od nas?
      • Gość: kingston Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: *.t-mobile.co.uk 02.06.09, 18:35
        > Czego ty wlasciwie oczekujesz od nas?

        Pewnie zeby jej nie ghromic ;). Mozna powiedziec co sie mysli bez chamstwa, nie?
        Cos z tego ghromienia wynika? Obrazajac ludzi raczej sie ich do swoich pomyslow
        nie przekona, ale to juz nie moj problem, tylko pana elity :)
      • Gość: guest Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: *.cable.ubr16.nmal.blueyonder.co.uk 02.06.09, 21:59
        > Forum tragiczne bo:

        from Europe, moze przez brak odpowiedniego cytowania przedmowcow pomieszaly Ci
        sie posty ? przeczytaj wszystko jeszcze raz. Generalnie Adze (zreszta nie tylko
        jej) chodzi o to, ze forum jest do dupy, bo czesto jest tak, ze ktos zadaje
        konkretne pytanie a ktos inny nawet nie zaprzatajac sobie glowy zeby to
        przeczytac jedzie po tej biednej osobie imputujac jej rzeczy, ktorych nigdy
        nawet nie sugerowala
        • Gość: Aga Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: 92.15.22.* 02.06.09, 22:30
          Dokladnie! Nic dodac, nic ujac.
          Nie dowiedzialam sie niczego konkretnego poza tym ze jestem taka i owaka.
          Zreszta kada rozmowa na polskich forach konczy sie wyzwiskami na ta osobe ktora
          zadala pytanie i pomiedzy odpowiadajacymi. Dlaczego na angielskich forach nie ma
          takiego chamstwa. Tam jak ktos nie wie to pisze ze nie wie a jak ktos wie to
          daje knkretna odpowiedz i tyle.
          • Gość: from Europe Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: 86.46.247.* 03.06.09, 00:36

            "Pytanie o benefit (housing benefit) w UK"

            Gość portalu: Aga napisał(a):

            > Dokladnie! Nic dodac, nic ujac.
            > Nie dowiedzialam sie niczego konkretnego poza tym ze jestem taka i
            owaka.
            > Zreszta kada rozmowa na polskich forach konczy sie wyzwiskami na
            ta osobe ktora
            > zadala pytanie i pomiedzy odpowiadajacymi. Dlaczego na angielskich
            forach nie m
            > a
            > takiego chamstwa. Tam jak ktos nie wie to pisze ze nie wie a jak
            ktos wie to
            > daje knkretna odpowiedz i tyle.


            Dowiedzialas sie dokladnie ze housing benefit tobie nie przysluguje
            (temat watku)

            Padaly pytania o zmiane pracy, stwierdzilas ze nie masz na to czasu.

            Proponuja tobie wypowiedzenie badz doprowadzenie do zwolnienia przez
            pracodawce ale dla ciebie to rowniez nie jest zadna konkretna pomoc.

            To jakiej pomocy ty oczekujesz? Mamy za ciebie rozwiazac twoj
            problem?

            • Gość: Aga Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: 92.15.22.* 03.06.09, 22:57
              Moja kolezanka uwolnila sie z tej naszej pracy znajdujac inna prace ale na pol
              etatu no i teraz dostaje housing benefit i chyba jakies jeszcze inne. Moze
              trzeba pracowac na pol etatu
              • Gość: A Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: *.bagu.cable.ntl.com 04.06.09, 12:18
                Pracuje na pol etatu dostaje pewnie z 50 housing benefitu ,ale z racji tej ze
                pracuje na pol etatu ma polowe mniej kasy.

                Z ekonomicznego punktu widzenia to niezbyt,ale moze sie myle.
                • Gość: ff Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: *.sotn.cable.ntl.com 06.06.09, 15:01
                  idz z nia na wino nierobie
    • redona Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK 04.06.09, 15:35
      tu masz linka do obliczania housing benefit, mozesz sama sobie
      wyliczyc czy Ci sie nalezy.

      local.direct.gov.uk/LDGRedirect/index.jsp?LGSL=69&LGIL=0&ServiceName=Check+your+eligibility+for+Housing+Benefit+
      with+your+local+council
      • Gość: Aga Re: Pytanie o benefit (housing benefit) w UK IP: 92.15.22.* 05.06.09, 00:39
        Dzieki Redona. Z tego licznika wynika ze przy part time sie nalezy.Tak jak przed
        toba ,,A'' powiedzial dostane z jakies 50 tygodniowo plus part time wyjdzie tyle
        ile teraz za ,,przymusowe roboty'' dostaje :) a o ile wiecej czasu!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka