kann2
20.09.09, 21:14
Pielęgniarce Shirley Chaplin z Exeter zagrożono postępowaniem
dyscyplinarnym za to, że nosi na szyi krzyżyk.
Zarząd regionalnego ośrodka zdrowia (Royal and Exeter NHS Trust)
stwierdził, że przepisowy strój dla pielęgniarek, które mają
styczność z pacjentami, nie dopuszcza żadnych "naszyjników".
Według zarządu noszenie krzyżyka nie jest wymogiem wiary i
dopuszczalne może być tylko, jeśli jest przypięty do klapy ubrania
od wewnątrz, tak by nie był widoczny.
Chaplin, która nosi krzyżyk od 30 lat, wskazuje, że
pielęgniarki noszą naszyjniki, co w przeszłości nie przeszkadzało
zarządowi ośrodka zdrowia ani dyrekcji szpitala. Fotografie
pielęgniarek z naszyjnikami na szyi były nawet elementem materiałów
promocyjnych ośrodka. Zarząd tłumaczy to niedopatrzeniem i
obiecuje, że się tym zajmie.
- Wszyscy, z którymi pracuję, wiedzą, że jestem chrześcijanką. Wiara
motywuje mnie do służby i opieki nad innymi. O ile wiem, żaden
pacjent nigdy się nie skarżył na mnie z powodu tego, że noszę
krzyżyk - mówi Chaplin.
www.rp.pl/artykul/2,366147.html