Dodaj do ulubionych

Do ateistów

10.10.09, 21:35
Co sobie każecie napisać na grobie?
Postawicie sobie krzyż?
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: Do ateistów 10.10.09, 22:15
      no i co? żaden nie ma odwagi aby przemyśleć swój koniec?
      • kora3 pytanie chyba kiepsko postawione:) 11.10.09, 09:35
        Koniec, jak koniec - ale mało kto ma okazje pisac po swpom grobie:)
        i moze też dlatego nie ma wpisów za wiele. :)

        znalam kilku ateistów, którzy juz nie żyją niestety. Na ich płytach
        nagrobnych widnieja podstawowe dane: iminina, nazwiska, daty smierci
        i narodzin. U dwóch takze fragmenty wierszy.
      • grgkh Re: Do ateistów 12.10.09, 17:17
        a000000 napisała:

        > no i co? żaden nie ma odwagi

        Dlaczego jesteś taka agresywna?

        Dlaczego przypisujesz nam coś, co wcale nie musi być prawdą, a potem na tej
        pozornie prawdziwej tezie budujesz resztę wypowiedzi mającej nas stawiać z
        założenia w złym świetle i zmuszać do sprostowań? A jeśli byśmy ich nie
        zamieścili, to ma to zapewne na celu dorobienie nam fałszywej gęby? A ładnie to
        tak? Po chrześcijańsku? Tego was uczą na katechezie? Że jesteśmy źli, bo inni? A
        przecież to Ciebie osobiście nie dotyczy, a jest manipulacją, którą zastosowano
        wobec was, a którą dalej powielacie, bo jest ona na rękę jej twórcom...

        Smutne. Ile trzeba mieć odwagi, by innym przypisywać brak odwagi...

        > aby przemyśleć swój koniec?

        To proste. Gdy nastąpi koniec, nic już nie będzie ważne. Czym ja mam się
        martwić? Co planować? Po co? To sprawa tych, którzy pozostaną...

        Liczy się tylko teraz, gdy trwa życie. Ale jeśli chcesz o to zapytać, to musisz
        powtórnie zadać, inne niż to, pytanie.
        • a000000 Re: Do ateistów 12.10.09, 20:36
          grgkh napisał:

          > Dlaczego przypisujesz nam coś, co wcale nie musi być prawdą, a >potem na tej
          pozornie prawdziwej tezie budujesz resztę wypowiedzi >mającej nas stawiać z
          założenia w złym świetle i zmuszać do >sprostowań?

          mam doskonałych nauczycieli.... ogolony, grgkh....
          • grgkh Do teistów 12.10.09, 23:08
            a000000 napisała:

            > grgkh napisał:
            >
            > > Dlaczego przypisujesz nam coś, co wcale nie musi być prawdą,
            > > a potem na tej pozornie prawdziwej tezie budujesz resztę
            > > wypowiedzi mającej nas stawiać z założenia w złym świetle
            > > i zmuszać do sprostowań?
            >
            > mam doskonałych nauczycieli.... ogolony, grgkh....

            Ale czy z pożytkiem korzystasz z tej okazji?

            Ja bez problemu i w dużych ilościach tropię w waszych wypowiedziach brak logiki,
            a czy wy jesteście w stanie coś takiego znaleźć u mnie? I jeszcze czymś istotnym
            różnimy się:

            Jeśli popełnię błąd, to potrafię się do niego przyznać i odrzucam zafałszowanie,
            natomiast wy trwacie przy ewidentnie fałszywych dogmatach wbrew logice do końca.

            Dlaczego tak jest? Czy w tym przypadku dopiszesz coś o niesłusznym oczernianiu
            nas przypisywaniem nam braku odwagi?
    • marcinlet Re: Do ateistów 11.10.09, 09:20
      wkkr napisał:
      > Co sobie każecie napisać na grobie?
      Imię, nazwisko, data urodzenia i śmierci.
      • chickenshorts Re: Do ateistów 11.10.09, 09:34
        marcinlet napisał:

        > wkkr napisał:
        > > Co sobie każecie napisać na grobie?
        > Imię, nazwisko, data urodzenia i śmierci.

        Szcżęśliwy, że wreszcie maertwy i wolny od Rysia i Kanna....
        imagine there is haeven
    • 0golone_jajka do agnostyków też? 11.10.09, 09:49
      zastanawiam się nad napisem w stylu: dane personalne + "w bogów nie wierzył, ale jeśli owi istnieją, niech się nim zaopiekują"
      czy coś w tym stylu - musiałbym to ładniej wymyślić, teraz jest na kolanie
    • fnoll do wierzących 11.10.09, 21:30
      Jezus zalecał stawianie krzyży na grobach??

      wydaje mi się, że kształt nagrobka bez względu na wiarę jest kwestią dość dowolną
      • chickenshorts Re: do wierzących 11.10.09, 21:40



        a co ty kurrwa mać ztym hezusum? , pogięło ćię, czy jak

        rozumiem, kurwa, bracia marks, ale HeZus?
        • bartosz_kania kurczak nie baw sie w rysia! 11.10.09, 21:47
          kurczak, nie baw sie w katolika-rysia bo nie wypada!
          • chickenshorts Re: kurczak nie baw sie w rysia! 13.10.09, 16:53

            dzięki za wiarę!


            tzw. 'PRZEDŁUŻŻONY" wieczór z klechami! co ja na to poradzę - oni
            kochają mnie a ja ich alkohol - bar mają nie z tej ziemi
    • maika7 Re: Do ateistów 12.10.09, 14:59
      > Co sobie każecie napisać na grobie?
      > Postawicie sobie krzyż?

      Każecie?? co tu kazać - to nie moja sprawa. Nie bardzo widzę sens nagrobków dla
      martwych. A żywi? jaki sobie będa chcieli taki postawią. Według mnie lepiej
      prochy rozsypac - szybciej wejda w obieg materii i nie będzie problemu z
      miejscem na cmentarzu.
    • grgkh Re: Do ateistów 12.10.09, 17:21
      wkkr napisał:

      > Co sobie każecie napisać na grobie?

      Nie chcę mieć grobu. Pragnę obrócić się w proch, który inni rozsypią po świecie.

      > Postawicie sobie krzyż?

      Że niby jak? Mam zmartwychwstawać, ciosać sobie krzyż, stawiać go, a potem
      siadać obok na ławce i przyglądać się czy ładnie wygląda? Czy to nie jest coś
      nienormalnego? :)
    • grzespelc Re: Do ateistów 12.10.09, 22:25
      Na jakim grobie ??? Żadnego grobu!

      (to wersja na dziś, jeszcze sie może zmienić, ale krzyża na pewno nie będzie)
    • nelsonek Re: Do ateistów 12.10.09, 23:51
      Nikomu nie bede kazal pisac po moim grobie. A jak sobie najblizsza rodzina
      bedzie chciala cos wygrawerowac to i tak nie bede mial na nich wplywu. A krzyza
      nie postawie z tej prostej przyczyny, ze martwy tego nie zrobi. :)
    • janek_hus Nie chcę mieć grobu 13.10.09, 16:22
      Pragnę połączyć się z Matką Ziemią będąc rozsypanym na wietrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka