Dodaj do ulubionych

Dziecięca antykrucjata

01.01.10, 09:12
Największymi sponsorami programów antyludnościowych na świecie są
dziś rządy krajów najbogatszych. Robią to w imię własnego interesu -
przynajmniej tak, jak go pojmują - tak o "dziecięcej antykrucjacie"
ludzi, którzy 3 maja br. zebrali się na poufnym spotkaniu na
Manhattanie, pisze w Dużym Formacie Gazety Wyborczej Grzegorz Górny -
redaktor tygodnika Fronda. Ludzi tych nazywa się bogami - stwierdza
publicysta i wymienia m.in.: boga biznesu Warrena Buffeta,
założyciela Microsoftu Billa Gatesa, zwanego bogiem informatyki, czy
też boga mediów Teda Turnera, szefa koncernu CNN. Postanowili
oni "nie dopuścić do urodzenia się miliarda dzieci na kuli
ziemskiej. W ich zamyśle tylko w ten sposób można uratować naszą
planetę przed przeludnieniem, tragedią globalnego ocieplenia i
zagładą". Jak czytamy, uczestnicy manhattańskiego szczytu
wielokrotnie wspierali już projekty antyludnościowe. Bili Gates
przekazał Planned Parenthood - największej organizacji aborcyjnej na
świecie - sumę ok. 34 mln dolarów. Fundacja Warrena Buffeta
sfinansowała z kolei badania kliniczne, które pozwoliły wprowadzić
na rynek pigułki dzieciobójcze RU--486. W sierpniu br. szefowa UNFPA
Thoraya Ahmed Obaid zaapelowała do ONZ o wsparcie swej instytucji
kwotą 23 miliardów dol. na upowszechnianie w świecie aborcji.

Roger Lowenstein, biograf Warrena Buffeta, stwierdził, że tym, co
najbardziej cechuje uczestników nowojorskiego zebrania, jest wręcz
paniczny strach przed przeludnieniem - czytamy. Górny pisze, że
najbogatsze kraje wydały gigantyczne sumy na globalne programy
antyludnościowe promujące w państwach Trzeciego Świata
antykoncepcję, wazektomię, podwiązywanie jajowodów czy aborcję. W
ramach tych projektów tworzona jest strategia psychologiczna, która
każe uważać środki depopulacyjne nie tylko za dobrodziejstwo dla
całej społeczności, ale wręcz za prawa człowieka. W artykule czytamy
też o tzw. raporcie Kissingera, czyli dokumencie Rady Bezpieczeństwa
Narodowego USA pod nazwą „Memorandum dotyczące Studiów nad
Bezpieczeństwem Narodowym". Pada w nim stwierdzenie, że konflikty,
które postrzegane są głównie w kategoriach politycznych, często mają
swe korzenie w demografii. Raport Kissingera stwierdzał, że wysoki
przyrost naturalny w krajach Trzeciego Świata stanowi poważną groźbę
dla rozwoju gospodarczego, postępu społecznego i dobrobytu USA oraz
dla zaopatrzenia tego kraju w żywność. Górny pisze, że demografia
jest też jednym z czynników międzynarodowej supremacji. Bez wzrostu
populacji niemożliwe jest osiągnięcie znaczącej pozycji
geostrategicznej. Dlatego mocarstwa dbają o to, by osłabiać
potencjał demograficzny państw, które mogą się stać ich ewentualnymi
rywalami - czytamy.

Publicysta podkreśla też, że przeciw narzucaniu demograficznego
dyktatu od początku protestował Kościół katolicki.

Obserwuj wątek
    • ateista_z_wyboru Re: Dziecięca antykrucjata 02.01.10, 11:23
      Dotychczas przeludnieniu Ziemi zapobiegała wysoka śmiertelność ludzi związana z chorobami, niedożywieniem i wojnami. Co jakiś czas populacja ludzka była dzisiątkowana. I widział bóg, że to było dobre. Niestety (dla Ziemi) od jakiegoś czasu ludzie nauczyli się dobrze odżywiać, leczyć i przestali prowadzić wojny (te na skalę masową). Coś więc trzeba zrobić, żeby ludzi nie pojawiło się zbyt dużo. Bo będzie źle. Zabijanie ludzi nie wchodzi w grę. Jedynym rozwiązaniem jest zachowanie roztropności rodzicielskiej czyli świadome planowanie potomstwa. I "aborcja" kilkukomórkowców, których garstka ludzi chce nazwywać ludźmi. Znacie inne wyjście?
      • a000000 Re: Dziecięca antykrucjata 02.01.10, 12:48
        przeludnienie i prawdopodobna zagłada rodzaju ludzkiego to wielki problem...
        dlatego kraje cywilizowane podjęły zobowiązanie do ograniczenia własnej
        populacji... czym podcięły gałąź na której siedzą.... bo kraje tak zwanego
        trzeciego świata prokreacji nie ograniczają a wręcz przeciwnie... i wkrótce nas
        nakryją czapkami... zmierzch białego człowieka bliski i to na własne życzenie.

        pożyteczni idioci wprowadzają jednostronne ograniczenia, licząc na cud..

        Jestem za ograniczaniem bezmyślnej prokreacji typu zwierzęcego.... ale nie
        metodami proponowanymi przez postępowców.
        Ograniczanie powinno dotyczyć wszystkich krajów świata w równej mierze.
        Zabijanie nienarodzonych, nawet jeśli dla uspokojenia sumienia nazwiemy ten
        pierwszy etap rozwoju człowieka zlepkiem komórek, to jest zła droga. Człowieka
        należy EDUKOWAĆ do odpowiedzialnych zachowań... a nie szukać sposobów ex post.
        Wprawdzie napędza to koniunkturę całej farmacji i medycynie... ale niszczy
        człowieczeństwo. Tylko komu zależy dziś na jakimś archaicznym człowieczeństwie,
        gdy liczy się tylko zysk?
        • ateista_z_wyboru Re: Dziecięca antykrucjata 02.01.10, 14:47
          No właśnie część populacji jest wyedykowana, rozumie potrzebę ograniczenia populacji, wie jakie metody stosować, stać ją na to. I ta część to robi. Pozostaje mieć nadzieję, że edukacja dotrze do tej części, która metod kontroli poczęć i urodzeń nie zna, nie uznaje, nie stosuje.
          • maitresse.d.un.francais Zły tytuł 02.01.10, 17:36
            wyobraziłam sobie dzieci, które wyruszyły na krucjatę...

            "Anty" wstawione nie tu, gdzie trzeba. Słowotwórstwo jest wielką sztuką!

            Córka filolożki i sama utalentowana językowo i translatorsko

            Maitresse
            • wkkr antydziecięca krucjata n/t 02.01.10, 18:03
              • maitresse.d.un.francais Re: antydziecięca krucjata n/t 02.01.10, 21:32
                o to to!
            • lynx.rufus Re: Zły tytuł 02.01.10, 19:02
              maitresse.d.un.francais napisała:

              > wyobraziłam sobie dzieci, które wyruszyły na krucjatę...
              >
              > "Anty" wstawione nie tu, gdzie trzeba. Słowotwórstwo jest wielką sztuką!

              Na pierwszy rzut oka mogłoby się tak wydawać, ale... No, właśnie, Górny idiotą
              zapewne nie jest i prawdopodobnie rozważał obie możliwości (a być może i jeszcze
              wiele, wiele innych). Wolno zatem przypuścić, że świadomie użył takiego wyrażenia.

              Po co? I tu można się zastanawiać. Przypuszczam, że dla niego słowo "krucjata"
              jest określeniem pozytywnym, dlatego użycie go w kontekście pomysłów na
              eliminację ras pozaeuropejskich jest niedopuszczalne. Jeśli krucjaty były ruchem
              powszechnym i skierowanym na obronę Europy chrześcijańskiej jako cennej
              wartości, to opisywana przez niego współczesna polityka państw bogatych jest
              krucjaty zaprzeczeniem, jest antykrucjatą. Jest zarówno elitarna i manipulancka,
              jak i antychrześcijańska.

              A czemu dziecięca? Bo odnosi się do dzieci właśnie, nikt na szczęście (na
              razie?) nie postuluje wybijania populacji dorosłych (choć de facto dzieje się i
              to, pośrednio i w aksamitnych, jeśli można tak tu powiedzieć, rękawiczkach).

              gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
              • maitresse.d.un.francais Re: Zły tytuł 02.01.10, 21:31

                >
                > Na pierwszy rzut oka mogłoby się tak wydawać, ale... No, właśnie, Górny idiotą
                > zapewne nie jest

                Niebycie idiotą nie oznacza posiadania wszelkich możliwych umiejętności.

                A posługiwanie się językiem jest umiejętnością.

                Lynksiu, post typu "może Kochanica coś tam pisze, ale Górny i tak miał rację,
                tylko nie napiszę tego wprost, a w białych rękawiczkach" do mnie nie trafia.
                • lynx.rufus Re: Zły tytuł 03.01.10, 10:48
                  maitresse.d.un.francais napisała:

                  >
                  > >
                  > > Na pierwszy rzut oka mogłoby się tak wydawać, ale... No, właśnie, Górny i
                  > diotą
                  > > zapewne nie jest
                  >
                  > Niebycie idiotą nie oznacza posiadania wszelkich możliwych umiejętności.
                  >
                  > A posługiwanie się językiem jest umiejętnością.
                  >
                  > Lynksiu, post typu "może Kochanica coś tam pisze, ale Górny i tak miał rację,
                  > tylko nie napiszę tego wprost, a w białych rękawiczkach" do mnie nie trafia.

                  Nie chodzi o to, kto ma rację, chodzi o to, co kto powiedział. Ja zwracam uwagę,
                  że być może chciał powiedzieć właśnie to co powiedział, skoro to powiedział. Nie
                  myślę, że do przestawienia przedrostka "anty-" potrzeba wielkich zdolności
                  językowych, których brak naczelnemu Frondy. A czy trafia czy nie trafia - ja
                  tylko strzelam, kto inny kule nosi... ;)

                  gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                  • maitresse.d.un.francais Re: Zły tytuł 03.01.10, 16:48

                    >iał powiedzieć właśnie to co powiedział, skoro to powiedział. Ni
                    > e
                    > myślę, że do przestawienia przedrostka "anty-" potrzeba wielkich zdolności
                    > językowych, których brak naczelnemu Frondy.

                    Do przestawienia istotnie nie trzeba. Natomiast do wyczucia niuansów tworzonych
                    słów - już owszem.

                    Różnica jest taka jak między przestawieniem fotela (praca fizyczna) a
                    zaaranżowaniem wnętrza (praca twórcza).

                    • maitresse.d.un.francais Re: Zły tytuł 03.01.10, 16:49
                      maitresse.d.un.francais napisała:

                      >
                      > >iał powiedzieć właśnie to co powiedział, skoro to powiedział. Ni
                      > > e
                      > > myślę, że do przestawienia przedrostka "anty-" potrzeba wielkich zdolnośc
                      > i
                      > > językowych, których brak naczelnemu Frondy.

                      Czyli "Myślę, że KOchanica p...y głupoty" - chciałeś powiedzieć.
                      • wkkr kochanico 03.01.10, 19:08
                        nie uzywaj przekleńst bo bedę musial wycinać twoje posty
                        • maitresse.d.un.francais Re: kochanico 03.01.10, 20:08
                          wkkr napisał:

                          > nie uzywaj przekleńst bo bedę musial wycinać twoje posty

                          Przecież się wykropkowałam! A lynksio to właśnie chciał mi przekazać -w białych
                          rękawiczkach.

                          Problem w tym, zapędzając się w metaforze, że...khem... odchody przekazane w
                          białych rękawiczkach śmierdzą tak samo.

                          I tak samo czytający odczuwa pogardę lynxa.
                      • lynx.rufus Re: Zły tytuł 03.01.10, 21:28
                        maitresse.d.un.francais napisała:

                        > maitresse.d.un.francais napisała:
                        >
                        > >
                        > > >iał powiedzieć właśnie to co powiedział, skoro to powiedział. Ni
                        > > > e
                        > > > myślę, że do przestawienia przedrostka "anty-" potrzeba wielkich zd
                        > olnośc
                        > > i
                        > > > językowych, których brak naczelnemu Frondy.
                        >
                        > Czyli "Myślę, że KOchanica p...y głupoty" - chciałeś powiedzieć.

                        Nie, twierdzę, że najzwyczajniej nie masz racji. Gdybym chciał powiedzieć, że
                        "p...sz głupoty", to być może bym to powiedział wprost.

                        gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                        • wkkr nie powiedził być, bo 03.01.10, 21:54
                          wyciął bym twój post.
                          PS
                          Powstrzymajcie się od przekleństw.
                          • lynx.rufus Re: nie powiedził być, bo 03.01.10, 22:08
                            wkkr napisał:

                            > wyciął bym twój post.

                            ??? Przepraszam, co wynika z czego?

                            > PS
                            > Powstrzymajcie się od przekleństw.

                            Ja nie przeklinam.

                            gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                            • maitresse.d.un.francais Re: nie powiedził być, bo 03.01.10, 23:06

                              >
                              >
                              > Ja nie przeklinam.

                              Nie, nie. Ty rączki masz czyste. Gnoisz w białych rękawiczkach.
                        • maitresse.d.un.francais Re: Zły tytuł 03.01.10, 23:05
                          \powiedzieć, że
                          > "p...sz głupoty", to być może bym to powiedział wprost.
                          >
                          Nie powiedziałbyś, to nie w twoim stylu. Twoją specjalnością jest pisanie postów
                          niby rzeczowych i neutralnych w treści, ale sugerowanie przy tym rozmówcy
                          poprzez wyrafinowany dobór słów, że jest osobnikiem niemoralnym, wyjątkowo
                          głupim i w porównaniu z tobą - untermenschem.

                          Niezależnie nawet od tego, że wkkr by cię wyciął. Lubisz gnoić ludzi tak, by nie
                          dać sobie tego udowodnić.
                          • maria421 Re: Zły tytuł 04.01.10, 10:23
                            Tez uwazam ze tytul jest zly.
                            Publicystyka to nie poezja, tu potrzebny jest precyzyjny jezyk a nie zawile
                            figury stylistyczne.
                  • wkkr jesli językiem operuje się w 03.01.10, 19:10
                    niestandardowy sposób to mozna zostać opacznie zrozumianym.
                    Tak jest w tym przypadku.
                    Naczelny Frondy powinien to wiedzieć.
                    • lynx.rufus Re: jesli językiem operuje się w 03.01.10, 21:39
                      wkkr napisał:

                      > niestandardowy sposób to mozna zostać opacznie zrozumianym.
                      > Tak jest w tym przypadku.
                      > Naczelny Frondy powinien to wiedzieć.

                      Zawsze można zostać opacznie zrozumianym. Ale ja, na ten przykład, Górnego
                      zrozumiałem od początku poprawnie w sposób, który Wam tu przedstawiłem.

                      gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                      • wkkr Re: jesli językiem operuje się w 03.01.10, 21:52
                        lynx.rufus napisał:

                        > wkkr napisał:
                        >
                        > > niestandardowy sposób to mozna zostać opacznie zrozumianym.
                        > > Tak jest w tym przypadku.
                        > > Naczelny Frondy powinien to wiedzieć.
                        >
                        > Zawsze można zostać opacznie zrozumianym. Ale ja, na ten przykład,
                        Górnego
                        > zrozumiałem od początku poprawnie w sposób, który Wam tu
                        przedstawiłem.
                        =======================
                        Widocznie czytasz go tak często że pojmujesz z godnei z intencjami
                        autora to nieporadne słowotwórstwo.
                        • lynx.rufus Re: jesli językiem operuje się w 03.01.10, 22:08
                          wkkr napisał:

                          > lynx.rufus napisał:
                          >
                          > > wkkr napisał:
                          > >
                          > > > niestandardowy sposób to mozna zostać opacznie zrozumianym.
                          > > > Tak jest w tym przypadku.
                          > > > Naczelny Frondy powinien to wiedzieć.
                          > >
                          > > Zawsze można zostać opacznie zrozumianym. Ale ja, na ten przykład,
                          > Górnego
                          > > zrozumiałem od początku poprawnie w sposób, który Wam tu
                          > przedstawiłem.
                          > =======================
                          > Widocznie czytasz go tak często że pojmujesz z godnei z intencjami
                          > autora to nieporadne słowotwórstwo.

                          Tak, tak... Bo Ty wiesz z pewnością najlepiej, o Wielki Lingwisto!

                          gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                          • wkkr je się kłócić nie mam zamiaru 03.01.10, 22:16
                            co ty tak bronisz jakiegoś redaktorak niszowego serwisu sieciowego,
                            który nie potrafi poprawnie stworzyć jednego prostego wyrażenia?
                            • isma Re: je się kłócić nie mam zamiaru 03.01.10, 22:22
                              No... wlasnie jest pytanie, czy on "niepoprawnie", czy czytelnik nie dosc
                              wyrobiony...
                              Moze przecenil czytelnikow. i to byl ten blad ;-))).
                              • wkkr isma 03.01.10, 22:36
                                zastanów się czym była krucjata dziecięca.
                                Potem pomysl czy w takim razie powinna byc antykrucjata dziecięca
                                (przeciwieństwem tej pierwszej)
                                a teraz sięgnij po tekst i nazwij poprawnie zjaiwko tam opisane w
                                powyzszej konwencji ale z zachowaniem zasad logiki.
                                • isma Re: isma 03.01.10, 22:53
                                  No, wlasnie wiedzac, czym byla krucjata dziecieca (a takze majac jakie-takie
                                  pojecie o recepcji tego zjawiska w literaturze) mam takie skojarzenia, jakie
                                  mam. Ale moze Ty znasz jakies szczegoly, ktore mi nie sa znane (tylko nie linkuj
                                  Wikipedii, prosze...).
                                  • maitresse.d.un.francais Re: isma 03.01.10, 23:01
                                    isma napisała:

                                    > No, wlasnie wiedzac, czym byla krucjata dziecieca (a takze majac jakie-takie
                                    > pojecie o recepcji tego zjawiska w literaturze) mam takie skojarzenia, jakie
                                    > mam. Ale moze Ty znasz jakies szczegoly, ktore mi nie sa znane (tylko nie linku
                                    > j
                                    > Wikipedii, prosze...).
                                    >
                                    A templariusz może być?

                                    www.templariusze.info/readarticle.php?article_id=44
                                  • wkkr Re: isma 03.01.10, 23:25
                                    nie rozumiem tej niechęci do wiki?
                                    Nalezy traktować to medium z nieufności, ale jesli wiadomo że
                                    informacje podane w haśle są prawdziwe to nie widze powodu by
                                    wybrzydzac.
                                    Isma nie masz racji co sedna sprawy. Ja wiem czym była krucjata
                                    dziecięca i ty wiedz. Zdajesz sobie również sprawę że
                                    wyrażenie "dziecięca antykrucjata" jest bardzo neizręczne i wypacza
                                    sens idei którą autor chciał przekazać.
                                    To tyle w tej sprawie. Ja dłuzej nie bedę o tym dyskutować bo jestem
                                    przekonany o tym że mam rację. No chyba że przedstawisz argumenty
                                    ktore moje przekonanie podważą. Pawdziwe ardumenty a nie figury
                                    retoryczne oceirające się o ataki ad personam.
                                    • kann2 Re: isma 03.01.10, 23:30
                                      wkkr napisał:

                                      Ja dłuzej nie bedę o tym dyskutować bo jestem
                                      > przekonany o tym że mam rację.

                                      A ja jestem przekonany, że Górny miał rację, więc tez dyskutować nie
                                      myślę.
                                    • isma Re: isma 03.01.10, 23:31
                                      A no to jak wiesz, ze masz racje, to jasne, ze nie ma o czym dyskutowac.
                                      Niemniej ja tam zanim nazwe kogos (w tym przypadku Gornego) nieukiem, to sie
                                      staram troche zastanowic.

                                      A do Wiki nic nie mam, nie twierdze, ze tam pisza nieprawde. Tyle ze czasem
                                      elementarz to troche za malo.
              • wkkr lynx.rufus 03.01.10, 18:21
                kochanica ma rację
                w pierwszej chwili pomyślałem że wątek dotyczy jakiejś
                antychrześcijańskiej akcji muzułmańskich dzieciakow.
                • maitresse.d.un.francais Re: lynx.rufus 03.01.10, 20:09
                  wkkr napisał:

                  > kochanica ma rację
                  > w pierwszej chwili pomyślałem że wątek dotyczy jakiejś
                  > antychrześcijańskiej akcji muzułmańskich dzieciakow.

                  A ja - że w ogóle zbiorowej religijnej akcji jakichś dzieciaków.
                • lynx.rufus Re: lynx.rufus 03.01.10, 21:27
                  wkkr napisał:

                  > kochanica ma rację
                  > w pierwszej chwili pomyślałem że wątek dotyczy jakiejś
                  > antychrześcijańskiej akcji muzułmańskich dzieciakow.

                  Tak? Siedzicie oboje w głowie Górnego i wiecie, co chciał powiedzieć, tylko mu
                  nie wyszło? No proszę, proszę...

                  gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                  • wkkr nie 03.01.10, 21:50
                    włąsnie o to chodzi że nie siedzimy w jego głowie i najwyraxniej
                    odbieramy jego komunika niezgodnie z jego intencjami.
                    a wszystko przez to że facet nie stosuje standardowego języka
                    polskiego.
                    • lynx.rufus Re: nie 03.01.10, 22:10
                      wkkr napisał:

                      > włąsnie o to chodzi że nie siedzimy w jego głowie i najwyraxniej
                      > odbieramy jego komunika niezgodnie z jego intencjami.
                      > a wszystko przez to że facet nie stosuje standardowego języka
                      > polskiego.

                      "Antykrucjata" jest niestandardowa, a już "antydziecięca" to klasyka?

                      gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                      • maitresse.d.un.francais niestandardowe jest 03.01.10, 22:58
                        wstawianie anty nie tam, gdzie ono z kontekstu pasuje

                        Załóżmy, że firma X nawołuje do wycięcia lasów deszczowych (ekologia to temat
                        obojętny prawakom, więc lynksio może się skupić na meritum zamiast bronić
                        Górnego jak lwica młodych)

                        Czy tytuł powinien być:

                        Leśna antykrucjata

                        czy

                        Antyleśna krucjata?
                        • grzespelc otóż to 03.01.10, 23:17
                          Autor popisal sie nieznajomością reguł, które chciał zastosować.
                        • isma Re: niestandardowe jest 03.01.10, 23:24
                          Tyle tylko, ze "krucjata dziecieca" to nie jest kolokacja, ale frazeologizm o
                          charakterze idiomu. I dlatego Gorny modyfikuje znaczenie calego idiomu na
                          przeciwstawne, a nie bierze sie do modyfikowania jednej z jego czesci skladowych.
                          • wkkr Re: niestandardowe jest 03.01.10, 23:27
                            isma napisała:

                            > Tyle tylko, ze "krucjata dziecieca" to nie jest kolokacja, ale
                            frazeologizm o
                            > charakterze idiomu. I dlatego Gorny modyfikuje znaczenie calego
                            idiomu na
                            > przeciwstawne, a nie bierze sie do modyfikowania jednej z jego
                            czesci skladowyc
                            > h.
                            =======================
                            Pytanie brzmi. Co on chce powiedzić, a co mówi? Jeśli miała byś
                            rację to auto mówil by wystapieniu jakiej grupu dzieciaków przeciwko
                            chrześcijanstwu.
                          • maitresse.d.un.francais Re: niestandardowe jest 03.01.10, 23:34
                            isma napisała:

                            > Tyle tylko, ze "krucjata dziecieca" to nie jest kolokacja, ale frazeologizm o
                            > charakterze idiomu.

                            A. Idiomu.

                            Zatem my, niedouczone liberalne prostactwo (bo to nam sugerujesz), prosimy o
                            wytłumaczenie, co oznacza ów "idiom". Bo moim zdaniem jest to kolokacja.

                            "Grube ryby" to osoby liczące się/ważne/podejmujące istotne decyzje/będące
                            blisko szczytu hierarchii w danej grupie.

                            Zaś "krucjata dziecięca" to...?
                            • isma Re: niestandardowe jest 03.01.10, 23:54
                              Bardzo chetnie, mimo, ze nie spodziewam sie cudow - bo przeciez Ty juz wiesz, co
                              to ja na pewno chcialam powiedziec, a Hiper wie, ze ma racje ;-))).

                              "Krucjata dziecieca" oznacza - i to nawet w Wiki pisza - ze niewinnosc dzieci
                              miala uratowac cywilizacje, bez koniecznosci ponoszenia ofiary z ich zycia.
                              Dzieci na krucjate poszly, a zycie stracily. Dzisiaj niewinne dzieci tez traca
                              zycie, w wyniku antykrucjaty, ktora na tej drodze sobie uzurpuje prawo do
                              ratowania swojej "cywilizacji".

                              A zanim zaserwujesz mi kolejna porcje drwin, to mozesz rozwazyc kwestie, czy nie
                              byloby absurdem nazywanie dzialan wrogich chrzescijanskiemu systemowi wartosci -
                              KRUCJATĄ. Tak w kontekscie etymologii tego slowa...
                              Pod czego znakiem one mialyby byc podejmowane - krzyza? A otoz one sa spod znaku
                              "antykrzyza" wlasnie.
                              • wkkr Re: niestandardowe jest 04.01.10, 12:56
                                isma napisała:
                                > "Krucjata dziecieca" oznacza - i to nawet w Wiki pisza - ze
                                niewinnosc dzieci
                                > miala uratowac cywilizacje, bez koniecznosci ponoszenia ofiary z
                                ich zycia.
                                > Dzieci na krucjate poszly, a zycie stracily. Dzisiaj niewinne
                                dzieci tez traca
                                > zycie, w wyniku antykrucjaty, ktora na tej drodze sobie uzurpuje
                                prawo do
                                > ratowania swojej "cywilizacji".
                                =======================================
                                Wybacz ale to brzmi kuriozalnie.
                                • lynx.rufus Re: niestandardowe jest 04.01.10, 20:51
                                  wkkr napisał:

                                  > isma napisała:
                                  > > "Krucjata dziecieca" oznacza - i to nawet w Wiki pisza - ze
                                  > niewinnosc dzieci
                                  > > miala uratowac cywilizacje, bez koniecznosci ponoszenia ofiary z
                                  > ich zycia.
                                  > > Dzieci na krucjate poszly, a zycie stracily. Dzisiaj niewinne
                                  > dzieci tez traca
                                  > > zycie, w wyniku antykrucjaty, ktora na tej drodze sobie uzurpuje
                                  > prawo do
                                  > > ratowania swojej "cywilizacji".
                                  > =======================================
                                  > Wybacz ale to brzmi kuriozalnie.

                                  Kolejny dobry argument. A tymczasem działania opisane w tekście najlepiej
                                  opisuje właśnie słowo "antykrucjata". Rozumiem, że można nie zrozumieć od razu,
                                  ale - jak już dwie osoby wytłumaczą - dalej brnąć w zaparte, to chyba nic innego
                                  jak ślepy upór.

                                  gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                              • maitresse.d.un.francais Re: niestandardowe jest 04.01.10, 21:11

                                > Pod czego znakiem one mialyby byc podejmowane - krzyza? A otoz one sa spod znak
                                > u
                                > "antykrzyza" wlasnie.
                                >
                                "Antydziecięca antykrucjata?" Bo jednak nie DZIECI ją podjęły, więc kompromisowo
                                taki temat by wychodził.

                                O rany...
                      • maitresse.d.un.francais Re: nie 03.01.10, 22:58

                        >
                        > "Antykrucjata" jest niestandardowa, a już "antydziecięca" to klasyka?
                        >
                        > Chciałeś nam zasugerować, że jesteśmy skąpanymi we krwi mordercami dzieci - ja
                        z wkkrem?
                        • lynx.rufus Re: nie 03.01.10, 23:37
                          maitresse.d.un.francais napisała:

                          >
                          > >
                          > > "Antykrucjata" jest niestandardowa, a już "antydziecięca" to klasyka?
                          > >
                          > > Chciałeś nam zasugerować, że jesteśmy skąpanymi we krwi mordercami dzieci
                          > - ja
                          > z wkkrem?

                          Dlaczego niby tylko dzieci? Ja myślę, że mordujecie wszystko co żyje z wielką
                          satysfakcją, tacy z Was Mickey i Mallory Wilson Knox.

                          gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                          • maitresse.d.un.francais Re: nie 03.01.10, 23:40

                            >
                            > Dlaczego niby tylko dzieci? Ja myślę, że mordujecie wszystko co żyje z wielką
                            > satysfakcją, tacy z Was Mickey i Mallory Wilson Knox.

                            uhm, do tego ja co miesiąc, dostawszy okresu, smaruję miotłę halucynogenami i
                            odlatuję na Łysą Górę
                  • maitresse.d.un.francais Re: lynx.rufus 03.01.10, 22:56

                    > Tak? Siedzicie oboje w głowie Górnego i wiecie, co chciał powiedzieć, tylko mu
                    > nie wyszło? No proszę, proszę...

                    Och, cóż za subtelne zgnojenie...

                    Nie, siedzimy przed kompem i oznajmiamy, co MYŚMY zrozumieli przez jego przekaz.

                    Mnie tam na kulturoznawstwie uczyli, że przekaz wymaga nadawcy i odbiorcy. Ale
                    może Górny jest sam sobie nadawcą, odbiorcą i to mu wystarcza...
              • marcinlet [...] 03.01.10, 19:12
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • isma Re: Zły tytuł 03.01.10, 22:20
              Ekhem... Kochanico, nie zebym sie czepiala, ale oprocz jezyka jest tez,
              powiedzmy, jakas tradycja literacka, kontekst historyczny i takie tam.
              No i w tej tradycji akurat pojecie krucjaty dzieciecej to dosyc ma szczegolne
              konotacje, i podejrzewam, ze Gorny wlasnie do nich chcial nawiazac. Przy czym
              wnosze tak bynajmniej nie ze znajomosci tekstow Gornego, ale takich np. "Bram
              raju" Andrzejewskiego, powiedzmy.
              • wkkr bedne wnioski 03.01.10, 22:37
                nieporawna naliza
                • isma Re: bedne wnioski 03.01.10, 22:51
                  No, cenzurka fajna. Ale jakies argumenty by sie zdaly...
                  • maitresse.d.un.francais W imieniu własnym i admina 03.01.10, 23:02
                    isma napisała:

                    > No, cenzurka fajna. Ale jakies argumenty by sie zdaly...
                    >
                    dziękuję za nazwanie nas "cenzurką".
                    • isma Re: W imieniu własnym i admina 03.01.10, 23:16
                      Kochanica, Ty nie jestes aby przewrazliwiona? Odpowiadam na post Hipera, cytuje:
                      "bledne wnioski, niepoprawna analiza", mowiac, ze to fajna cenzurka, ale zdaloby
                      sie wesprzec ja jakimis argumentami.
                      W odpowiedzi Ty w imieniu swoim i admina obwieszczasz, ze dziekujesz za
                      "nazwanie WAS cenzurka".

                      Trudno dyskutowac o Gornym, jak prosty przekaz nie trafia.
                      • maitresse.d.un.francais Re: W imieniu własnym i admina 03.01.10, 23:31
                        isma napisała:

                        > Kochanica, Ty nie jestes aby przewrazliwiona?

                        Och, ależ nie pochylaj się tak nad moim przewrażliwieniem. Daruj sobie, doprawdy.


                        Po prostu miałam na myśli inny post.


                        Odpowiadam na post Hipera, cytuje
                        > :
                        > "bledne wnioski, niepoprawna analiza", mowiac, ze to fajna cenzurka

                        Cenzurka to by była, jakby admin cię wyciął. To była jedynie OCENA twojej
                        wypowiedzi.
                        • isma Re: W imieniu własnym i admina 03.01.10, 23:39
                          Bynajmniej. Gdyby mnie wycial, to bym powiedziala, dajmy na to, ze mnie wywalil
                          za drzwi z egzaminu. Ale poniewaz OCENIL moja wypowiedz, to pozwolilam sobie
                          nazwac te ocene cenzurka, bynajmniej nie odnoszac sie do osoby oceniajacego, a
                          zatem twierdzenie, ze KOGOS tak nazwalam nie ma podstaw.

                          Jak to o Gornym napisano, prawidlowe i zgodne z logika poslugiwanie sie
                          frazeologizmami nie jest trudne, tylko z rozumieniem bywa roznie.
                          • maitresse.d.un.francais Re: W imieniu własnym i admina 04.01.10, 21:13
                            tylko z rozumieniem bywa roznie.
                            >
                            Nie douczyli mnie widać w tym lewackim liceum...
                      • wkkr argumentowalem w tylku postach że już mi się 03.01.10, 23:32
                        znudziło. Ile mozna o krucjacie dziecięcej?
                        www.youtube.com/watch?v=IbW_mrFUXdE
                    • wkkr Re: W imieniu własnym i admina 03.01.10, 23:30
                      maitresse.d.un.francais napisała:

                      > isma napisała:
                      >
                      > > No, cenzurka fajna. Ale jakies argumenty by sie zdaly...
                      > >
                      > dziękuję za nazwanie nas "cenzurką".
                      ========
                      cenzurka w znaczeniu ocena, świadectwo.
              • maitresse.d.un.francais Re: Zły tytuł 03.01.10, 23:06
                I wszyscy czytelnicy Frondy znają "Bramy raju" na wyrywki?
                • isma Re: Zły tytuł 03.01.10, 23:26
                  No... skoro "Bramy raju" nie, to moze chociaz Rzeznie Nr 5?
                  Naprawde, to jest motyw literacki bardzo, bardzo znany...
                  • grzespelc Re: Zły tytuł 04.01.10, 00:50
                    skoro "Bramy raju" nie, to moze chociaz Rzeznie Nr 5?

                    No chyba nie wierzysz, że czytelnik Frondy dokończy jakąkolwiek powieść Vonneguta...
    • kann2 Re: Dziecięca antykrucjata 03.01.10, 12:38
      Warto przeczytać w całości artykuł Górnego:

      www.rp.pl/artykul/413013.html
      • maitresse.d.un.francais Re: Dziecięca antykrucjata 03.01.10, 16:49
        kann2 napisał:

        > Warto przeczytać w całości artykuł Górnego:

        jeśli reklamuje go kannuchna, to nie warto
        • wkkr Re: Dziecięca antykrucjata 03.01.10, 19:11
          maitresse.d.un.francais napisała:

          > kann2 napisał:
          >
          > > Warto przeczytać w całości artykuł Górnego:
          >
          > jeśli reklamuje go kannuchna, to nie warto
          ==================
          kochanico
          to jest uwaga ad personam. Staraj się powstrzymywać od tego typ
          wypowiedzi.
          • maitresse.d.un.francais Re: Dziecięca antykrucjata 03.01.10, 20:10
            \
            > kochanico
            > to jest uwaga ad personam. Staraj się powstrzymywać od tego typ
            > wypowiedzi.

            Staram się, ale kannuchna ma stylistykę a la Jan Pospieszalski.

            hehe, a może to on ;-)?
            • wkkr prosze 03.01.10, 20:45
              tylko nie kannuchna....
              Mi osobiście tego typu złośliwości nie przeszkadzają, ale jako admin
              tego forum nie mogę czegoś takiego tolerowac.
              • maitresse.d.un.francais Re: prosze 03.01.10, 22:59


                wkkr napisał:

                > tylko nie kannuchna....
                > Mi osobiście tego typu złośliwości nie przeszkadzają, ale jako admin
                > tego forum nie mogę czegoś takiego tolerowac.

                Ło Jezus, popracuję nad sobą, ale za to pokaż zdjęcie. ;-) (żartowałam w zdaniu
                podrzędnym)
    • kann2 [...] 03.01.10, 18:10
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • wkkr proszę nie wklejać innych publikacji 03.01.10, 19:14
        w calości, bez żadnego komentarza.
        =========
        • diabollo Re: proszę nie wklejać innych publikacji 03.01.10, 21:37
          wkkr napisał:

          > w calości, bez żadnego komentarza.
          > =========

          Czcigodny Stephenie, pogadaj z czcigodnym Wkkr, bo mu odbiło.

          Kłaniam się nisko.
      • kann2 Podstawa prawna 03.01.10, 23:33
        Proszę o wskazanie podstawy w jakimś regulaminie forum, w oparciu o
        którą został wycięty mój post.
        • janek_hus bardzo proszę 04.01.10, 07:21
          Netykieta forów Gazety:
          forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html
          a w szczególności:

          Nie wklejaj całych cudzych wypowiedzi lub artykułów - wystarczy je omówić lub podać link z odpowiednim komentarzem.
          • lynx.rufus Re: bardzo proszę 04.01.10, 20:16
            janek_hus napisał:

            > Netykieta forów Gazety:
            > forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html
            > a w szczególności:
            >
            > Nie wklejaj całych cudzych wypowiedzi lub artykułów - wystarczy je omówić lu
            > b podać link z odpowiednim komentarzem.


            Z całym szacunkiem, ale to jakiś bełkot jest. "Nie otwieraj drzwi lewą ręką -
            wystarczy prawa".

            gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
            • wkkr możesz mieć pretensje tylko do Agory SA 04.01.10, 20:32
              • lynx.rufus Re: możesz mieć pretensje tylko do Agory SA 04.01.10, 20:48
                Za takie nic nie mam pretensji; najwyżej to wyśmieję i się nie zastosuję.

                gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                • janek_hus Re: możesz mieć pretensje tylko do Agory SA 04.01.10, 21:12
                  > najwyżej to wyśmieję i się nie zastosuję.

                  Najwyżej wkkr to wytnie.
            • a000000 Re: bardzo proszę 04.01.10, 20:35
              lynx.rufus napisał:

              "Nie otwieraj drzwi lewą ręką -
              > wystarczy prawa".

              nie Lynxie, to nie tak... chodzi o to, aby nie powiększać niepotrzebnie zapisów
              na dyskach - wszak to powiększa koszta, bo i dysk, i prąd i pomieszczenie i
              pracownik... a to kosztuje..

              Wyobraź sobie, że każdy z nas przepisuje cały post poprzednika... mamy zajętą
              przestrzeń przeznaczoną na dwa fora!

              A nie zauważyłeś jakie cytowanie całych postów jest męczące i wprowadzające
              bałagan?
              Cytować należy tylko urywek - aby było wiadomo, czego dotyczy polemika...
              • lynx.rufus Re: bardzo proszę 04.01.10, 20:48
                a000000 napisała:

                > lynx.rufus napisał:
                >
                > "Nie otwieraj drzwi lewą ręką -
                > > wystarczy prawa".
                >
                > nie Lynxie, to nie tak... chodzi o to, aby nie powiększać niepotrzebnie zapisów
                > na dyskach - wszak to powiększa koszta, bo i dysk, i prąd i pomieszczenie i
                > pracownik... a to kosztuje..
                >
                > Wyobraź sobie, że każdy z nas przepisuje cały post poprzednika... mamy zajętą
                > przestrzeń przeznaczoną na dwa fora!
                >
                > A nie zauważyłeś jakie cytowanie całych postów jest męczące i wprowadzające
                > bałagan?
                > Cytować należy tylko urywek - aby było wiadomo, czego dotyczy polemika...

                Biedacy, kosztuje, mało się nie wzruszyłem... A na serio, to żaden argument,
                szczególnie teraz. Równie dobrze można przekonywać, że podanie linka zmusza do
                dodatkowego kliknięcia myszą, co nie dość że oznacza zwiększony pobór mocy (w
                skali kraju to "kilo waty nie na straty"), to jeszcze niepotrzebnie obciąża
                prawy palec wskazujący internauty (i to wszystko w sytuacji, gdy NFI brak
                środków na zapewnienie podstawowych zabiegów leczniczych!). Itd.itp. Ale to
                wszystko nic w porównaniu z argumentacją: "wystarczy", która niczego nie wyjaśnia.

                gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
        • marcinlet Re: Podstawa prawna 04.01.10, 18:53
          kann2 napisał:

          > Proszę o wskazanie podstawy w jakimś regulaminie forum, w oparciu o
          > którą został wycięty mój post.

          Przyczyną wycięcia twego postu jest wola Boga.
          • wkkr Re: Podstawa prawna 04.01.10, 19:58
            forum.gazeta.pl/forum/w,92767,105037674,105146762,bardzo_prosze.html
            • chickenshorts Jeszcze o bogatych mordercach dzieci 08.01.10, 17:44
              ...czyli kannowo-fryndowa teoria spiskowa:

              (...)Gates mówił tyle, że w lepiej wykształconych
              społeczeństwach żyjących w lepszych warunkach materialnych rodzi się
              mniej dzieci - co jest ogólną prawidłowością znaną na Zachodzie co
              najmniej od dwóch stuleci. Dodajmy, że fundacja Billa i Melindy
              Gatesów wydaje setki milionów dolarów na walkę z malarią, która
              zabija w Afryce 2 tys. dzieci dziennie (tak, to nie pomyłka).
              Tymczasem Górny oskarża Gatesa o „eliminowanie” dzieci - podnosząc
              larum w obronie fikcji statystycznej: miliarda dzieci, które na
              razie nawet nie zostały spłodzone, i które zaledwie, w nieokreślonej
              przyszłości, mogą się nie urodzić! Przenikliwy tropiciel światowego
              spisku z zadziwiającą łatwością nazywa to „wyeliminowaniem miliarda
              dzieci”, chociaż uczciwość kazałaby tu raczej mówić o wyeliminowaniu
              prognoz demografów, bo owe „dzieci” to wyłącznie byty statystyczne.
              (...)

              Całość:
              wyborcza.pl/1,75968,7433709,Oprah_i_Gates_morduja_dzieci_.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka