z2006
28.02.10, 08:45
mateusz.pl/czytania/2010/20100228.htm
"Czas Wielkiego Postu to nie tylko czas odkrywania wartości
wyrzeczenia, doskonalenia siły woli, sięgania po wartości wyższe
rezygnując z niższych. Czas Wielkiego Postu to czas intensywnego
doskonalenia modlitwy, czyli osobistego kontaktu z Bogiem. Nie
chodzi o zwiększenie liczby pacierzy, lecz o usłyszenie
przemawiającego Boga. Istnieje bowiem zasadnicza różnica między
pacierzem a modlitwą. W pacierzu człowiek mówi, a Bóg słucha, a w
modlitwie Bóg mówi, a człowiek słucha.
Wielu chrześcijan uczy się jedynie pacierza i na nim poprzestaje,
nie podejmując trudu opanowania modlitwy. Mówią do Boga, lecz nie
umieją Go słuchać. A przecież w spotkaniu człowieka z Bogiem, Bóg ma
znacznie więcej do powiedzenia człowiekowi, niż człowiek Bogu.
Ktokolwiek zatem traktuje poważnie spotkanie z Bogiem, nastawia się
przede wszystkim na usłyszenie Boga.
Bóg przemawia w różny sposób. Może to być niezłomne przekonanie,
które rodzi się w sercu człowieka jeszcze w trakcie modlitwy, pod
wpłwem światła Bożej łaski. Odpowiedź Boga może być zawarta w
spotkaniach z innymi ludźmi, w wydarzeniach, w konkretnych układach,
które niosą człowieka jak fala na bystrej rzece. Jego odpowiedź
można znaleźć w książce, w filmie, w kazaniu, rekolekcjach...
Czasem na odpowiedź trzeba czekać długo, a bywa, że samo milczenie
Boga jest Jego odpowiedzią. Kochające dziecko doskonale rozumie
pełne wymowy milczenia ojca czy matki jako odpowiedź na prośbę, jaką
do nich zanosi. Podobnie jest i z Bogiem, On lubi odpowiadać
milczeniem.
Najpełniejszą odpowiedź Boga na nasze pytania i prośby znajdujemy w
Piśmie Świętym. Mówi nam o tym dzisiejsza Ewangelia. Rozmodlony
Chrystus rozmawia z bohaterami Starego Testamentu — Mojżeszem i
Eliaszem. Bóg wzywa obecnych przy tym Apostołów, by słuchali
Chrystusa: „Jego słuchajcie” /Łk 9, 35/. Nie Mojżesza, nie Eliasza,
ale Chrystusa. W Nim jest zawarta odpowiedź na wszystkie dręczące
człowieka pytania.
Wielki Post to czas słuchania Chrystusa, to czas doskonalenia
modlitwy. Może warto podzielić czas swego wieczornego pacierza na
dwie części. Pierwszą przeznaczyć na przedstawienie Bogu tego, co
dla nas najważniejsze, a w drugiej starać się nastawić na odbiór
Bożego słowa. Warto również przynajmniej raz w tygodniu otworzyć
Ewangelię i posłuchać, co Chrystus ma mi do powiedzenia.
Tylko ten dobrze przeżyje czas Wielkiego Postu, kto usłyszy
Chrystusa, do kogo dotrze przynajmniej jedno zdanie Zbawiciela. Już
samo usłyszenie Boga jest wielkim wydarzeniem w życiu człowieka, nie
mówiąc o tym, jak wielkim bogactwem staje się treść Bożego słowa,
choćby ono było tak zwięzłe jak wezwanie: „Jego słuchajcie”.
Dostosowanie życia do tego jednego wezwania może je całkowicie
przemienić."
Ks. Edward Staniek