20.03.10, 12:30
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7683097,Benedykt_XVI_o_molestowaniu_dzieci___Hanba__Kosciol.html
Obserwuj wątek
    • tanebo Re: Hanba. 20.03.10, 13:00
      Masz rację. Hańba. Czekamy na ekskomunikę wszystkich pedofili!
    • groszek-5 Re: Hanba. 20.03.10, 13:06
      Od samego poczatku wiedzial o wszystkim,ale co ma dzis na swa obrone?
      Trzeba fason trzymac na tak prestizowym stolku.Dzis wszystko wylazi na swiatlo
      dzienne co robili i dalej robja.Trzeba to jakos zatuszowac,bronic sie
      "niewiedza".Wszyscy po jednych "piniadzach". Od tego najstarszego do koscielnego.
      • cracken001 Re: Hanba. 20.03.10, 14:22
        Nie tylko wiedzial,ale sam byl autorem scisle tajnej instrukcji na temat
        tuszowania zboczen swych konfratrow
    • kieprze_paczynskich Re: Hanba. 20.03.10, 18:47
      Ale się uczepili tematu. A co takiemu smarkaczowi zaszkodzi, jak go ksiądz seksu
      nauczy. Wszyscy teraz gardłują za edukacją seksualną. A Księża prowadzili ją od
      zawsze. Żal wam? Zazdrość? Wcześniej czy później każda smarkula się puści,
      ksiądz powinien zadbać o to, by wiedziała o co i jak. Po to jest pasterzem.
      • lumpior Re: Hanba. 25.03.10, 17:11
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7699167,Arcybiskup_ostrzegal_przed_laty_Watykan_o_molestowaniu.html
        • kieprze_paczynskich Re: Hanba. 25.03.10, 17:30
          Arcybiskup Milwaukee Rembert G. Weakland informował przed laty watykańską
          Kongregację Nauki Wiary w sprawie podejrzeń o molestowanie przez jednego księdza
          około 200 głuchych chłopców


          No właśnie. W swojej miłości i poświęceniu nie zna kościół granic. Gdyby nie ten
          pasterz, kalekie dzieci nigdy nie zaznały by przyjemności seksu. Chyba nie
          sądzisz, że robił to dla własnej satysfakcji.
      • karbat Re: Hanba. 25.03.10, 17:27
        kieprze_paczynskich napisał:

        > Ale się uczepili tematu. A co takiemu smarkaczowi zaszkodzi, jak
        >go ksiądz seksu nauczy. Wszyscy teraz gardłują za edukacją
        >seksualną. A Księża prowadzili ją od zawsze. Żal wam?

        kieprze , wiesz o czym piszesz ? , co takiemu smarkaczowi
        zaszkodzi ? , za przeproszeniem , ale piszesz jakbys wiedzial jak
        sie bierze ksiedzu .... do buzi .
        • kieprze_paczynskich Re: Hanba. 25.03.10, 17:35
          > kieprze , wiesz o czym piszesz ?
          Nie spinaj się, poczekaj na Henryka albo innego świętojebliwego, może mnie poprze.
        • karbat Re: Hanba. 25.03.10, 17:37
          hanba , kryzys kosciola ? ,- ten dziadek kpi sobie ... z ludzkiej
          inteligencji ?.

          Hanba byla jak papieze przed JPII , - on sam , Benedykt XVI
          nie reagowali , zamiatali fakty pod dywan ,ukrywali zboczencow -
          swych katolickich duchownych .

          O wielu faktych wiedzieli DOSKONALE , zglosili to do prokuratora ? ,
          nie ? - sa wspolwinni przestepstwa . amen .
    • pisicile Re: Hanba. 25.03.10, 17:55
      Tak masz rację = HAŃBA
      i tylko tyle masz na ten temat do powiedzenia?
    • l.george.l Sranie w banie 25.03.10, 18:13
      „Pod koniec pontyfikatu Jana XXIII, w 1962 r., została wydana super tajna
      instrukcja “Crimen Sollicitationis”. Oficjalnie nie uchylił jej ani Paweł IV,
      ani santo subito Jan Paweł II, ani Benedykt XVI. Instrukcja ta okrywa Kościół
      katolicki i wymienionych papieży wiekuistą hańbą.
      “Crimen Sollicitationis” pod karą automatycznej ekskomuniki nakazuje ukrywanie
      przestępstw pedofilii popełnionych przez duchownych oraz samych przestępców w
      sutannach, niszczenie dowodów zbrodni i bezkompromisową walkę z poszkodowanymi,
      zakazuje zaś współpracy w tych sprawach z organami ścigania. Wykluczeniem z
      Kościoła zostali obłożeni nie przestępcy, ale ich ofiary, jeśli ośmieliły się
      dochodzić swych praw przed świeckim wymiarem sprawiedliwości. Winni byli
      ukrywani w klasztorach lub na zapadłych probostwach. Zazwyczaj umożliwiano im
      dalsze kontakty z dziećmi, a tym samym kontynuowanie zbrodniczego procederu”.

      senyszyn.blog.onet.pl/
    • kieprze_paczynskich Re: Hanba. 25.03.10, 18:30
      Hańba? A co nowego nagle wyszło na jaw? Coś, co nie działo się od wieków? Czy
      człowiek posyłający dziecko na ministrancką służbę tak na prawdę nie wie, gdzie
      to dziecko posyła? Czy nagonka na dziewczyny z Tylawy była wynikiem niewiary w
      oskarżenia pod adresem księdza, czy przekonaniem, że księdzu więcej wolno? Że z
      księdzem to nie grzech, a gówniara przecież się nie wymydli? Czy do rodziców
      dzieci z elitarnej szkoły katolickiej naprawdę nie docierały niepokojące
      sygnały? Nie wierzę w taką naiwność i głupotę. Moje dziecko, ktokolwiek by to
      nie był, mógłby dotknąć tylko raz. Ale ja nie jestem katolikiem.
      • lumpior Re: Hanba. 25.03.10, 19:44
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7702287,Senyszyn_o_pedofili_w_Kosciele__Wola_wyspowiadac_niz.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka