a000000 28.04.10, 11:10 Arcyś, odezwij się.... coś zbyt długo milczysz... to już 6 tygodni. Zaczynam być niespokojna. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
taliskerr Re: apel 01.05.10, 21:39 Ten apel Azerki jest nie tylko sympatyczny, ale i wielce szlachetny. Pięknie... Jednym z najpiękniejszych słów - oprócz tęsknoty, ma się rozumieć - jest troska (Heideggerowskie: heilige Sorge)! Arcyś odezwij się!!! a000000 napisała: > Arcyś, odezwij się.... coś zbyt długo milczysz... to już 6 tygodni. Zaczynam > być niespokojna. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: apel 01.05.10, 23:28 a Ty się nie niepokoisz? Facet codziennie od kilku lat robił przynajmniej jeden wpis ... i nagle zamilkł. Przecież wiesz, że znam Arcego od lat.... ilu ? jasny gwint!!! siedmiu! To przez niego zaczęłam pisywać na forum. Zainteresowała mnie jego niekonwencjonalna osobowość. I wrogość otoczenia. Ludzie nawołujący do tolerancji nie potrafili wykrzesać ździebko tolerancji dla niego. Ciekawe zjawisko. Odwieczny Kalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
taliskerr No wiesz Azerko, 01.05.10, 23:43 ja jestem prosty chłop. Martwi mnie raczej to, że nie pracuję wystarczająco lub to, że studenci nie kumają ni ...ja. Ale, borykając się z poczuciem winy i dostrzegając Twoją troskę (a piszę to niezwykle szczerze) też mię ruszyło. Ech babki to są fantastyczne stworzenia - zupełnie inne niż my, grubo ciosane Chłopy. Arcyś, odezwij się do cholery!!! Odpowiedz Link Zgłoś
taliskerr Ale jeszcze jedno... 01.05.10, 23:52 czy nie martwi Was, drodzy Forumowicze, los Vobiski...? Bo przecież pisywała tu od czasu do czasu? A może jej zniknięcie ma coś wspólnego ze zniknięciem Arcysia? Kto coś wie, niech pisze. A najlepiej, niż oni sami się wpiszą, bo dwoje ludzi się martwi. Ja i Azerka (co nie?) Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Ale jeszcze jedno... 02.05.10, 01:08 dlaczego Vobiska nie pisze - mogę się domyślać. Ale dlaczego Arcyś zamilkł - nie mam pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
bartosz_kania eee, to chyba coś poważniejszego niż oświecenie 09.05.10, 13:33 on był zbyt zaślepiony by cokolwiek zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś