Dodaj do ulubionych

Czy Bóg istnieje.

27.05.10, 19:02
Kiedyś byłem bardzo wierzącą osobą, jednak z czasem jak zacząłem dorastać
wszystko się zaczęło zmieniać. Teraz gdy już swoje przeżyłem chcę powiedzieć,
że w Boga w takiej czy innej formie nie wierzę. Światem rządzą fakty a nie
utopijne wierzenia które podrzucają nam "uczeni w piśmie". Wiara jest
przedmiotem ogromnych manipulacji i nie ma się co dłużej łudzić. Każdy może
wierzyć w co zechce, bo jest to jego prywatna sprawa. Czytałem ostatnio w
Agorze, że ma wejść w życie przepis który zabrania wierzącym korzystania z
zapłodnienia In vitro. Cóż mogę powiedzieć: "pożal się Boże" Religie są
dostosowywane do potrzeb rządzących Kościołem. Ale to tylko moje zdanie. A
jakie jest wasze ?
Obserwuj wątek
    • bexol1985 Re: Czy Bóg istnieje. 27.05.10, 19:04
      Zapomniałem dodać, że Ci którzy uważają się za katolików i skorzystają ze
      sztucznego zapłodnienia nie będą mogli przyjmować komunii św.
      • krytykantka07 zaraz, bo nieco się zgubiłam ;) 27.05.10, 20:53
        Kim są katolicy i co mają do Boga?
        I komu potrzebna komunia święta ( ? )
        • ryby4347 Re: zaraz, bo nieco się zgubiłam ;) 28.05.10, 10:52
          krytykantka07 napisała:

          > Kim są katolicy i co mają do Boga?

          Katolicy są zaczarowani.
          A o którym Bogu mowa ? :o/


          > I komu potrzebna komunia święta ( ? )

          Katolikom, ponieważ są zaczarowani,
          to chyba oczywiste, tak ?

          pozdrawiam
          4347
          • krytykantka07 Re: zaraz, bo nieco się zgubiłam ;) 28.05.10, 12:20
            ryby4347 napisała:

            > krytykantka07 napisała:
            >
            > > Kim są katolicy i co mają do Boga?
            >
            > Katolicy są zaczarowani.

            Acha, czyli to coś w rodzaju robotów?

            > A o którym Bogu mowa ? :o/

            No właśnie, bo z tego co wiem, to Bóg nie ma nic wspólnego z
            kimkolwiek kto się wypowiada w Jego imieniu aby rządzić resztą i
            zmuszać ją do zachowań, których ona nie pochwala, czy też
            manipulować tą resztą.

            > > I komu potrzebna komunia święta ( ? )
            >
            > Katolikom, ponieważ są zaczarowani, > to chyba oczywiste, tak ?

            Nie bardzo ;).
            Czyli chcą dalej być robotami, a nie ludźmi?
            Powinni chcieć to zmienić.
            A droga do tego wiedzie przez nieprzyjmowanie tzw. komunii.
            Skoro sam Kosciół na to wpadł jak odczarować ludzi to o co ten bunt?
            • ryby4347 Re: zaraz, bo nieco się zgubiłam ;) 28.05.10, 12:33
              krytykantka07 napisała:

              > > > Kim są katolicy i co mają do Boga?
              > > Katolicy są zaczarowani.
              >
              > Acha, czyli to coś w rodzaju robotów?

              Dokładnie, są jak zombie :o/

              > > A o którym Bogu mowa ? :o/
              >
              > No właśnie, bo z tego co wiem, to Bóg nie ma nic wspólnego z
              > kimkolwiek kto się wypowiada w Jego imieniu aby rządzić resztą i
              > zmuszać ją do zachowań, których ona nie pochwala, czy też
              > manipulować tą resztą.

              To zależy, o którym Bogu mowa,
              a jeśli jest jeden, to od jego charakteru.

              > > > I komu potrzebna komunia święta ( ? )
              > > Katolikom, ponieważ są zaczarowani, > to chyba oczywiste, tak ?
              >
              > Nie bardzo ;).
              > Czyli chcą dalej być robotami, a nie ludźmi?

              Są zaczarowani, więc im się wydaje,
              że są tym, czym chcą być.


              > Powinni chcieć to zmienić.

              Póki są zaczarowani, są przekonani,
              że wszystko jest ok., na tym właśnie
              czar (cezar) polega.

              > A droga do tego wiedzie przez nieprzyjmowanie tzw. komunii.
              > Skoro sam Kosciół na to wpadł jak odczarować ludzi to o co ten bunt?

              Jak kościół odczarowuje ludzi ?

              pozdrawiam
              ><>|<><
              • krytykantka07 Re: zaraz, bo nieco się zgubiłam ;) 28.05.10, 12:38
                ryby4347 napisała:

                > krytykantka07

                > > A droga do tego wiedzie przez nieprzyjmowanie tzw. komunii.
                > > Skoro sam Kosciół na to wpadł jak odczarować ludzi to o co ten
                bunt?
                >
                > Jak kościół odczarowuje ludzi ?

                No nie chce im dawać komunii, aby dalej nie byli zaczarowani.
                To chyba dobrze, prawda?
                Chce ludzi odczarować, a oni się buntują?
                • ryby4347 Re: zaraz, bo nieco się zgubiłam ;) 28.05.10, 18:47
                  krytykantka07 napisała:


                  > > > A droga do tego wiedzie przez nieprzyjmowanie tzw. komunii.
                  > > > Skoro sam Kosciół na to wpadł jak odczarować ludzi to o co ten
                  > bunt?
                  > >
                  > > Jak kościół odczarowuje ludzi ?
                  >
                  > No nie chce im dawać komunii, aby dalej nie byli zaczarowani.
                  > To chyba dobrze, prawda?
                  > Chce ludzi odczarować, a oni się buntują?


                  :)

                  zdar
                  ><>|<><
        • grgkh Re: zaraz, bo nieco się zgubiłam ;) 02.06.10, 13:50
          krytykantka07 napisała:

          > Kim są katolicy i co mają do Boga?

          A o którym bogu mówisz? Bo jest ich bez liku, a wszyscy stworzeni przez ludzi i
          obecni wyłącznie w ich wyobraźni.
    • ryby4347 Re: Czy Bóg istnieje. 27.05.10, 20:22
      Tęsknisz jeszcze za prawdą i dobrem... ?

      pozdrawiam
      ryby4347
      • bexol1985 Re: Czy Bóg istnieje. 27.05.10, 23:54
        Tęsknie ale co z tego. Fakty niszczą ...
        • bexol1985 Re: Czy Bóg istnieje. 27.05.10, 23:55
          Muszę przyznać, że ciekawe teza.
        • ryby4347 Re: Czy Bóg istnieje. 28.05.10, 01:26
          bexol1985 napisał:

          > Tęsknie ale co z tego. Fakty niszczą ...

          Jeśli tęsknisz, to Bóg mieszka w Tobie,
          którego dziś spotkałem :)

          serdecznie pozdrawiam
          ryby4347

    • tlenek_wegla Re: Czy Bóg istnieje. 27.05.10, 20:40
      Bog jako byt wymyslony przez ludzi, tak jak liczba pi i calka i rozniczka istnieje.


      To byt WYMYSLONY PRZEZ LUDZI.
      • strikemaster Re: Czy Bóg istnieje. 27.05.10, 22:26
        MAsz rację. Liczba pi, całka i różniczka to są narzędzia. Bóg też jest narzędziem. Róznica polega na tym, że pi, całka i różniczka są narzędziami pomagającymi poznać świat, Bóg jest narzędziem kontroli nad społeczeństwem.
        • tlenek_wegla Re: Czy Bóg istnieje. 27.05.10, 22:29
          Oczywiscie.....
      • ryby4347 Re: Czy Bóg istnieje. 28.05.10, 08:55
        tlenek_wegla napisał:

        > Bog jako byt wymyslony przez ludzi, tak jak liczba pi i calka i rozniczka istni
        > eje.
        >
        >
        > To byt WYMYSLONY PRZEZ LUDZI.

        Twoim zdaniem, jeśli coś jest wymyślone przez ludzi,
        to jest dowód na to, że to nie istnieje... ?
        Niezły dowodzik..., gdzieś na poziomie gimnazjum :)

        A samochody istnieją ? :o/

        zdar
        ryby4347
        • tlenek_wegla Re: Czy Bóg istnieje. 28.05.10, 09:20
          Nezly pokaz braku umiejetnosci czytania..., gdzies na poziomie 1 klasy podstawowki.
          Czytaj uwaznie... W pierwszym zdaniu wyraznie napisalem, ze istnieje i jest
          bytem wymyslonym przez ludzi.

          Koncepcja boga istnieje i ma sie dobrze.

          Ale czytania ze zrozumieniem trzeba sie nauczyc ... Trzymam kciuki.
          • ryby4347 Re: Czy Bóg istnieje. 28.05.10, 10:48
            tlenek_wegla napisał:

            > Nezly pokaz braku umiejetnosci czytania..., gdzies na poziomie 1 klasy podstawo
            > wki.

            Ukończyć podstawówke to też niezły wynik :)

            > Czytaj uwaznie... W pierwszym zdaniu wyraznie napisalem, ze istnieje i jest
            > bytem wymyslonym przez ludzi.
            > Koncepcja boga istnieje i ma sie dobrze.

            I to ma być dowód na nieistnienie Boga ? :o/
            W gimnazjum chyba nie uczą logiki, tak ?
            Czyli jesteś, przyjacielu, usprawiedliwiony.

            > Ale czytania ze zrozumieniem trzeba sie nauczyc ... Trzymam kciuki.

            I ja też :)

            pozdrawiam
            ryby4347
            • tlenek_wegla Re: Czy Bóg istnieje. 28.05.10, 11:03
              > I to ma być dowód na nieistnienie Boga ? :o/

              jeden z wielu. A logika mojego wywodu jest prosta i klarowna. Jedna z zasad
              logiki mowi: Kazdy byt jest tym, czym jest:

              p <=> p


              Skoro wiec bog jest koncepcja/bytem wymyslonym przez ludzi, to nie moze byc
              bytem istniejacym przed ludzkoscia. Przed powstaniem czlowieka. Co rowniez
              udawadnia logiczna zasada sprzecznosci Lukasiewicza.
              • ryby4347 Re: Czy Bóg istnieje. 28.05.10, 11:08
                tlenek_wegla napisał:

                > > I to ma być dowód na nieistnienie Boga ? :o/
                >
                > jeden z wielu. A logika mojego wywodu jest prosta i klarowna. Jedna z zasad
                > logiki mowi: Kazdy byt jest tym, czym jest:
                >
                > p <=> p
                >
                >
                > Skoro wiec bog jest koncepcja/bytem wymyslonym przez ludzi, to nie moze byc
                > bytem istniejacym przed ludzkoscia.

                A niby z jakiej okazji ?
                Ten wzorek się akurat tutaj zupełnie nie nadaje :)

                Ludzie czasem odkrywają byty, które istniały,
                zanim się pojawiliśmy, najlepszym przykładem
                są dinozaury, czyli smoki :)



                > Przed powstaniem czlowieka. Co rowniez
                > udawadnia logiczna zasada sprzecznosci Lukasiewicza.

                Nie sądzę, by się Łukasiewicz pomylił,
                raczej ty nie rozumiesz tego, co mówił :)

                pozdrawiam
                4347
                • tlenek_wegla Re: Czy Bóg istnieje. 28.05.10, 11:14
                  > A niby z jakiej okazji ?
                  > Ten wzorek się akurat tutaj zupełnie nie nadaje :)
                  >

                  Owszem nadaje.. Laskawie nie ucinaj mojej wypowiedzi w polowie, to bedziesz
                  wiedzial dlaczego sie nadaje. I dlaczego nadaje sie do czesci kilka zdan wyzej,
                  a nie do tej, ktora raczyles skomentowac. Zasada niesprzecznosci. O tym byl
                  drugi akapit POD wzorkiem.

                  > Ludzie czasem odkrywają byty, które istniały,
                  > zanim się pojawiliśmy, najlepszym przykładem
                  > są dinozaury, czyli smoki :)

                  Owszem, ale nie o tym mowa.

                  Bozia to byt wymyslony przez ludzi. WYMYSLONY.

                  Skoro wiec bozia, to bozia, to nie mogl istniec bez ludzkosci. A ta powstala
                  cirka 100 tys lat temu. Koncepcja bozi pewnie jest nieco mlodsza.

                  Teraz.
                  Jezeli nie masz dowodu na istnienie tego bytu poza ludzkoscia. To nie masz
                  argumentu w dyskusji. I dinozaury sa tu absolutnie nie na miejscu.

                  pozdro
                  T_L
                  • ryby4347 Re: Czy Bóg istnieje. 28.05.10, 11:49
                    tlenek_wegla napisał:

                    > > A niby z jakiej okazji ?
                    > > Ten wzorek się akurat tutaj zupełnie nie nadaje :)
                    > >
                    >
                    > Owszem nadaje..

                    Zupełnie się nie nadaje :)

                    > > Ludzie czasem odkrywają byty, które istniały,
                    > > zanim się pojawiliśmy, najlepszym przykładem
                    > > są dinozaury, czyli smoki :)
                    >
                    > Owszem, ale nie o tym mowa.

                    Dokładnie o tym.

                    > Bozia to byt wymyslony przez ludzi. WYMYSLONY.

                    Podobnie smoki były bytem wymyślonym,
                    a okazały się realnym.
                    Podobnie może być z Bogiem,
                    choć tak być nie musi.
                    I dinozaury sa tu absolutnie nie na miejscu.

                    Są absolutnie na miejscu :)
                    Poza tym ja lubię smoki.

                    > pozdro
                    > T_L

                    zdar
                    ><>|<>< 4347
                    • tlenek_wegla Re: Czy Bóg istnieje. 28.05.10, 12:09
                      Wiec wsiadz na swojego smoka (realnego wg ciebie) i odlec do raju zarzadzanego
                      przez twoja bozie.. ja mam dosc kopania sie z koniem i pisania do osoby
                      ograniczonej, ze jest ograniczona.
            • kolter-xxl Re: Czy Bóg istnieje. 28.05.10, 11:20
              ryby4347 napisała:

              > I to ma być dowód na nieistnienie Boga ? :o/

              Zapewne dowodem jest to ze ty piszesz ze on jest ?
              • ryby4347 Re: Czy Bóg istnieje. 28.05.10, 11:47
                kolter-xxl napisał:

                > ryby4347 napisała:
                > > I to ma być dowód na nieistnienie Boga ? :o/
                > Zapewne dowodem jest to ze ty piszesz ze on jest ?

                Dowodem na co ?

                Czy ja udowadniam, że Bóg istnieje ?
                Kto wie, może i dam radę, ale to nie jest
                istota problemu, czyli o co spieram się z Tlenkiem:)

                pozdrawiam
                ryby4347
                • bexol1985 Re: Czy Bóg istnieje. 28.05.10, 16:53
                  Hmmm
                  Więc stanęło na tym, że Bóg jako byt wymyślony przez ludzi, istnieje tylko jako
                  byt. Dowodów na to, że był wcześniej nie ma, bo nie znaleźli jak w przypadku np.
                  dinozaurów kości jako dowodów. A wiedza o Bogu jest przekazywana z pokolenia na
                  pokolenie i w sumie to nie wiadomo kto zaczęła. Teraz możemy jedynie
                  przypuszczać, że jeśli ktoś kiedyś znajdzie jakiś dowód to możemy dyskutować dalej.
                  • krytykantka07 Re: Czy Bóg istnieje. 28.05.10, 17:01
                    bexol1985 napisał:

                    > Dowodów na to, że był wcześniej nie ma, bo nie znaleźli jak w
                    przypadku np. > dinozaurów kości jako dowodów.

                    A skąd wiadomo, że faktycznie znaleziono kości dinozaurów?
                    Jak już chcesz wątpić to przynajmniej bądź konsekwentny ;).
                    Wmówiono nam, że to były kości dinozaurów, bo to było nauce
                    potrzebne.
                    Tymczasem obróciło się to przeciwko niej.
                    Okazało się, że Bóg stworzył i dinozaury.
                    One też były w arce Noego, a szczątki arki niedawno odkryli
                    Amerykanie...

                    > A wiedza o Bogu jest przekazywana z pokolenia na
                    > pokolenie i w sumie to nie wiadomo kto zaczęła. Teraz możemy
                    jedynie > przypuszczać, że jeśli ktoś kiedyś znajdzie jakiś dowód to
                    możemy dyskutować da> lej.

                    Nawet gdyby były dowody to i tak nie ma tematu, bo nie wiadomo na
                    ile są prawdziwe ;)
                    • tlenek_wegla Re: Czy Bóg istnieje. 28.05.10, 17:14
                      > One też były w arce Noego, a szczątki arki niedawno odkryli
                      > Amerykanie...

                      Chinczycy....

                      • krytykantka07 Re: Czy Bóg istnieje. 28.05.10, 17:17
                        tlenek_wegla napisał:

                        > > One też były w arce Noego, a szczątki arki niedawno odkryli
                        > > Amerykanie...
                        >
                        > Chinczycy....

                        No coś Ty, właśnie Amerykanie.
                        Chińczycy nie mają w tym żadnego biznesu.
                        Ich nie obchodzi judaizm.
                        • tlenek_wegla Chinczycy 28.05.10, 17:34
                          "Turkish and Chinese explorers from a group called Noah's Ark Ministries
                          International made the latest discovery claim Monday in Hong Kong, where the
                          group is based"


                          news.nationalgeographic.com/news/2010/04/100428-noahs-ark-found-in-turkey-science-religion-culture/

                          www.thesun.co.uk/sol/homepage/news/2949640/Noahs-Ark-found-in-Turkey.html

                          www.noahsarksearch.net/eng/



                          www.arcimaging.org/ArcImagingWeb_files/frame.htm
                          • krytykantka07 Re: Chinczycy 28.05.10, 17:47
                            tlenek_wegla napisał:

                            > "Turkish and Chinese explorers from a group called Noah's Ark
                            Ministries > International made the latest discovery claim Monday in
                            Hong Kong, where the > group is based"

                            Dzięki Tlenku.
                            Chodziło mi o zdjęcia zrobione jakiś czas temu przez Amerykanów.
                            Kiedyś znalazłam taki filmik na You tube.
                            To już wzbudziło moje obawy.
                            A o tym, że niedawno Chińczycy odkryli arkę nie wiedziałam.
                            Czyli jest gorzej niż myślałam.
                            Nie wiem do czego to było potrzebne Chińczykom, bo naukowcy raczej
                            Chin nie reprezentują.
                            Reprezentują kościół ewangelicki.
                            Niestety to tylko potwierdza moje obawy...
                            Naukowcy nigdy nie będą po stronie ateistów.
                            To sprytnie obmyślana strategia, aby podporządkować sobie ludzi.
                            Chodzi o to, aby uwierzyli w inne brednie naukowców jak np. efekt
                            cieplarniany...
                            Ktoś chce przejąć kontrolę nad całym światem i do tego sprytnie
                            wykorzystuje bibię.

                            pozdro :)
                          • bexol1985 Re: Chinczycy 28.05.10, 18:21
                            Czego właściwie dowodzi znalezienie "arki Noego" ?
                            • krytykantka07 Re: Chinczycy 28.05.10, 18:23
                              bexol1985 napisał:

                              > Czego właściwie dowodzi znalezienie "arki Noego" ?

                              Tego, że Bóg istnieje i że przepowiednie się spełnią ;).
                              Muszą się więc spełnić.
                              Zaczynam się bać...
                              • tlenek_wegla Re: Chinczycy 28.05.10, 18:26
                                tak jak w numerologii.. dokladnie tego dowodzi.
                                • krytykantka07 Re: Chinczycy 28.05.10, 18:33
                                  tlenek_wegla napisał:

                                  > tak jak w numerologii.. dokladnie tego dowodzi.

                                  Nie bagatelizuj problemu Tlenku ;).
                                  Sam widzisz, że moje obawy co do wykorzystania odkrycia Amerykanów
                                  się potwierdziły.
                                  Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że tak można było to wykorzystać i
                                  kolejni naukowcy zaczną się w to bawić.
                                  A nic nie jest robione na próżno...
                                  • tlenek_wegla Re: Chinczycy 28.05.10, 18:51
                                    > Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że tak można było to wykorzystać


                                    taaa
                                    • krytykantka07 Re: Chinczycy 28.05.10, 19:01
                                      Słyszę powątpiewanie w Twoim głosie ;).
                                      Nie śledzę na bieżąco wiadomości.
                                      Ale i tak przewidziałam to, co się stanie.
                                      Zacznij się martwić, bo mamy do czynienia z samospełniającymi się
                                      przepowiedniami ;)
                              • ryby4347 Re: Chinczycy 28.05.10, 20:37
                                krytykantka07 napisała:

                                > bexol1985 napisał:
                                >
                                > > Czego właściwie dowodzi znalezienie "arki Noego" ?
                                >
                                > Tego, że Bóg istnieje i że przepowiednie się spełnią ;).
                                > Muszą się więc spełnić.
                                > Zaczynam się bać...

                                Czyżby miało wylądować UFO ? :o/
                                • krytykantka07 Re: Chinczycy 28.05.10, 20:41
                                  ryby4347 napisała:

                                  > krytykantka07 napisała:
                                  >
                                  > > bexol1985 napisał:
                                  > >
                                  > > > Czego właściwie dowodzi znalezienie "arki Noego" ?
                                  > >
                                  > > Tego, że Bóg istnieje i że przepowiednie się spełnią ;).
                                  > > Muszą się więc spełnić.
                                  > > Zaczynam się bać...
                                  >
                                  > Czyżby miało wylądować UFO ? :o/

                                  Jeśli wylądowanie UFO pomoże cwaniakom przejąć kontrolę nad światem
                                  to UFO wyląduje ;)
                                  • ryby4347 Re: Chinczycy 28.05.10, 20:57
                                    krytykantka07 napisała:

                                    > > > > Czego właściwie dowodzi znalezienie "arki Noego" ?
                                    > > >
                                    > > > Tego, że Bóg istnieje i że przepowiednie się spełnią ;).
                                    > > > Muszą się więc spełnić.
                                    > > > Zaczynam się bać...
                                    > >
                                    > > Czyżby miało wylądować UFO ? :o/
                                    >
                                    > Jeśli wylądowanie UFO pomoże cwaniakom przejąć kontrolę nad światem
                                    > to UFO wyląduje ;)

                                    Otóż to, czy fałszywe przyjście Chrystusa :o/
                  • ryby4347 Re: Czy Bóg istnieje. 28.05.10, 18:50
                    bexol1985 napisał:

                    > Hmmm
                    > Więc stanęło na tym, że Bóg jako byt wymyślony przez ludzi, istnieje tylko jako
                    > byt. Dowodów na to, że był wcześniej nie ma, bo nie znaleźli jak w przypadku np
                    > .
                    > dinozaurów kości jako dowodów.

                    Ciepło,ciepło...:)


                    A wiedza o Bogu jest przekazywana z pokolenia na
                    > pokolenie i w sumie to nie wiadomo kto zaczęła.


                    Ciepło, ciepło:)

                    > Teraz możemy jedynie
                    > przypuszczać, że jeśli ktoś kiedyś znajdzie jakiś dowód to możemy dyskutować da
                    > lej.


                    Dowody są w postaci duchowej, czyli uczuciowej :)
                    Na jednych to działa, a na innych nie.
                    • tlenek_wegla Re: Czy Bóg istnieje. 28.05.10, 19:02
                      Miejscami grasz osobe arcyglupia pytajac o oczywiste rzeczy : "jak to" Jestes
                      wielce niewiarygodny, klon van.kotki i innych...


                      M
                      • krytykantka07 w tym szaleństwie jest metoda przyjacielu ;) 28.05.10, 19:05

                    • krytykantka07 Re: Czy Bóg istnieje. 28.05.10, 19:03
                      Ech mądralo ;).
                      Nic nie wiemy na temat dinozaurów.
                      Nie wiemy, co naprawdę zostało odkryte.
                      Wiemy tylko, że skoro " zostało odkryte " musiał w tym być jakiś cel.
                      I tu jest problem...
                      Ale to wykorzystają ci, co wiedzą czego chcą.
                      I to mnie martwi...
                      • tlenek_wegla Re: Czy Bóg istnieje. 28.05.10, 19:10
                        > Nic nie wiemy na temat dinozaurów.


                        Wy nie... Ale to juz wiemy.
                        • krytykantka07 Re: Czy Bóg istnieje. 28.05.10, 19:14
                          tlenek_wegla napisał:

                          > > Nic nie wiemy na temat dinozaurów.
                          >
                          >
                          > Wy nie... Ale to juz wiemy.

                          Tlenku Ty też nie wiesz nic pewnego ;).
                          Uwierzyłeś bo zobaczyłeś.
                          Ale co naprawdę zobaczyłeś?
                          Nie broń czegoś, co jest przeciwko Tobie.
                          Radzę Ci jak przyjacielowi.
                          • tlenek_wegla Re: Czy Bóg istnieje. 28.05.10, 19:17
                            Dokladnie przedstaw swoje teorie.. ogilnikowe pierdzenie mnie nie interesuje.
                            • krytykantka07 bądź grzecznym chłopcem i nie rzucaj się... 28.05.10, 19:24
                              ...jak pomagam Ci zrozumieć mechanizmy rządzące tym światem.
                              Nie jestem przeciwko Tobie.
                              Mówię co widzę, a kpiłeś z metody po skutkach do przyczyn.
                              Czasami się przydaje.
                              Zarzuciłam Ci, że uwierzyłeś, bo zobaczyłeś.
                              Wiesz co naprawdę zobaczyłeś?
                              Odpowiedz sobie na to pytanie.
                              Wszak nauka jest na takim poziomie, że może pokazać wszystko, ale to
                              służy tylko manipulacji.
                              A czemu służy manipulacja?
                              Ma uśpić Twoją czujność.
                              No i tak jest.
                              • tlenek_wegla Re: bądź grzecznym chłopcem i nie rzucaj się... 28.05.10, 19:30

                                > ...jak pomagam Ci zrozumieć mechanizmy rządzące tym światem.
                                > Nie jestem przeciwko Tobie.



                                Tylko tyle?

                                Zarzuciłam Ci, że uwierzyłeś, bo zobaczyłeś.
                                > Wiesz co naprawdę zobaczyłeś?
                                > Odpowiedz sobie na to pytanie.



                                Jestes pewna co myslalem? Oh My!



                                • krytykantka07 Re: bądź grzecznym chłopcem i nie rzucaj się... 28.05.10, 19:34
                                  tlenek_wegla napisał:

                                  >
                                  > > ...jak pomagam Ci zrozumieć mechanizmy rządzące tym światem.
                                  > > Nie jestem przeciwko Tobie.

                                  > > > Tylko tyle?

                                  Aż tyle ;)


                                  > > Jestes pewna co myslalem? Oh My!

                                  Tlenku toż w Tobie czyta się jak w książce ;).
                                  Dlatego się nie złoszczę na Ciebie.
                                  • tlenek_wegla Re: bądź grzecznym chłopcem i nie rzucaj się... 28.05.10, 19:45
                                    Tak myslalem. Wiesz lepiej ... Nie smiem sprzeczac sie z Toba.
                                    • krytykantka07 Re: bądź grzecznym chłopcem i nie rzucaj się... 28.05.10, 19:57
                                      tlenek_wegla napisał:

                                      > Tak myslalem. Wiesz lepiej ... Nie smiem sprzeczac sie z Toba.

                                      Sprzeczka nie ma sensu.
                                      Ja cenię sobie współpracę przy rozwiązywaniu problemów ;)
                                      Emocje temu nie służą.
                                      Skoro wiesz, co zobaczyłeś to wyjaśnij czy masz pewność co do
                                      dowodów.
                                      Wiesz jak one powstały?
                                      Nie wykluczaj żadnych możliwości, żeby niczego nie przegapić.
                                      Nawet tych, które wydają Ci się absurdalne.
                                      Raczej takie są prawdziwe, bo wychodzimy od absurdu i chcemy
                                      potwierdzić absurd ;).
                                      Tak myślą naukowcy, ale mają w tym cel ;).
                      • bexol1985 Re: Czy Bóg istnieje. 28.05.10, 19:16
                        wykorzysta Kościół, oczywiście do manipulacji :)
                        • krytykantka07 Re: Czy Bóg istnieje. 28.05.10, 19:19
                          bexol1985 napisał:

                          > wykorzysta Kościół, oczywiście do manipulacji :)

                          Brawo :).
                          Trafiłeś w sedno.
                          I nie tylko Kościół ;).
    • agata.m4 Re: Czy Bóg istnieje. 29.05.10, 14:40
      Bóg to wygodna formułka do dyscyplinowania "wiernych" przez funkcjonariuszy krk
      Tak naprawde to boga nie ma!Jedynie cwaniacy na bajkach o bogu robia interesy
      finansowe i podporzadkowuja sobie ludzi oglupiajac ich.
    • naviette Re: Czy Bóg istnieje. 02.06.10, 21:59
      Ja WIERZĘ w Boga, ale nie przynależę do żadnej grupy, religii czy
      czegokolwiek. Myślę, że nikt nie może być pewien, co do Jego (nie)
      istnienia. Nie pamiętamy doświadczeń pomiędzy życiami (wierzę w
      reinkarnację), jeśli takowe były. Nawet jeśli coś pamiętamy to może
      to być stworzone przez mózg. Ja jednak wierzę. Ale nie religiom i
      ich przywódcom.
      A co do dyskusji na temat prawdziwości dinozaurów - cóż... Nie ma
      żadnej prawdy. Nie można na 100 % ufać naukowcom, księdzom czy
      komukolwiek.
      Swoją drogą, czasem przykro się robi, gdy się widzi, jak ludzie się
      naśmiewają z czyjejś teorii, bo nieprawpodobna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka