Dodaj do ulubionych

"Rozmyty" katolicyzm

30.06.10, 20:08
Kim jest dzisiaj katolik? Skłania mnie do tego pytania postawa mojego
przyjaciela. Młody, 30-sto letni mężczyzna. Żyje bez ślubu z kobietą, stosuje
antykoncepcję, popiera in vitro, nie stroni od alkoholu, na mszę chodzi od
święta, o biblii wie mało co. Ale podczas niedawnej rozmowy stwierdził, że
jest "katolikiem uczestniczącym w eucharystii". No to chyba jednak słaby z
niego katolik, bo kilka słów nie zmieni kształtu jego życia. No i co na to
kościół. W sumie sprowadza się to do tego, że kolega pewnie tylko trochę
błądzi, zatem wyspowiadać się będzie, dostanie rozgrzeszenie, poradę na
przyszłość, ale - tak samo jak od lat - żyć będzie dalej swoim trybem życia. I
ilu jest takich katolików? Bo mi się wydaje, że większość. Do czego niby to ma
prowadzić? I pytanie wraca. Kim właściwie jest dzisiejszy katolik?
Obserwuj wątek
    • tlenek_wegla Re: "Rozmyty" katolicyzm 30.06.10, 20:35
      15% komunikantes owie Ci wszystko... 85% ochczonych to wlasnie tacy "katolicy",
      ktorych opisales.
      • marian.radom Re: "Rozmyty" katolicyzm 30.06.10, 21:23
        tlenek_wegla napisał:

        > 15% komunikantes owie Ci wszystko... 85% ochczonych to wlasnie tacy "katolicy"
        > ,
        > ktorych opisales.

        Może trochę przesadziłeś z tymi 85% ale to prawda
        • tlenek_wegla Re: "Rozmyty" katolicyzm 30.06.10, 21:37
          15% uczestniczacych oznacza 85% majacych to w du.pie.... Gdzie przesadzam?
          • seth.destructor Re: "Rozmyty" katolicyzm 30.06.10, 23:16
            Daj te 5% dla tych, którzy chcą, a nie mogą, nie bądź wiśnia!
          • chasyd_666 Re: "Rozmyty" katolicyzm 02.07.10, 11:18
            tlenek_wegla napisał:

            > 15% uczestniczacych oznacza 85% majacych to w du.pie....

            Skąd to wziąłeś ? Z d... ?
    • astrotaurus Re: "Rozmyty" katolicyzm 30.06.10, 23:48
      grenzoid napisał:

      ** I pytanie wraca. Kim właściwie jest dzisiejszy katolik?**

      Katolikiem....?

      Najważniejsze to znaleźć konsensus!
      Popatrz sobie na kult najważniejszej bogini katolicyzmu - prosty lud czcił ją
      sobie, narażając się na wyklęcie z katolicyzmu reprezentowanego przez
      uzurpatorów władzy - kler. W razie co lud wykląłby raczej księży, niż Mamusię
      Niebieską.
      Zagrożenie ludu ekskomuniką było oczywiście iluzoryczne, bo kler nie naraziłby
      siebie na ubytek na tacy. Jednakowoż niesmak rozdźwięku był. A że kasa z
      rozlicznych miejsc pielgrzymek Maryjnych uciekała bokiem to Bóg poszedł po rozum
      do głowy i objawił papieżowi, że jednak zabrał Maryję żywcem w kosmos. Papież
      zatem mógł to objawić nieomylnie ludowi i znowu wszyscy byli prawymi katolikami!
      :D
      • kolter-xxl Re: "Rozmyty" katolicyzm 30.06.10, 23:53
        astrotaurus napisał:

        >to Bóg poszedł po rozum
        > do głowy i objawił papieżowi, że jednak zabrał Maryję żywcem w kosmos.

        To nie Лайка była pierwszą kosmonautką ?
        • astrotaurus Re: "Rozmyty" katolicyzm 01.07.10, 00:14
          kolter-xxl napisał:


          ** To nie Лайка była pierwszą kosmonautką ?**

          Aleś palnął!
          Łajka poleciała rakietą i to parę lat po ogłoszeniu dogmatów Maryjnych, a sama
          Maryja prawie 2 tysiące lat wcześniej i to luzem! I o ile dalej!
          :)
          • kolter-xxl Re: "Rozmyty" katolicyzm 01.07.10, 08:23
            astrotaurus napisał:

            > kolter-xxl napisał:
            >
            >
            > ** To nie Лайка była pierwszą kosmonautką ?**
            >
            > Aleś palnął!
            > Łajka poleciała rakietą i to parę lat po ogłoszeniu dogmatów Maryjnych, a sama
            > Maryja prawie 2 tysiące lat wcześniej i to luzem! I o ile dalej!
            > :)

            Masz racje pomyliłem się :( !!! Marie wysłał w kosmos ale dopiero w 1951
            roku papcio miłośnik hitlera pius XII , więc ty też się mylisz :)
            • kolter-xxl Re: "Rozmyty" katolicyzm 01.07.10, 08:25
              kolter-xxl napisał:

              Masz racje pomyliłem się :( !!! Marie wysłał w kosmos ale dopiero w 1951
              > roku papcio miłośnik hitlera pius XII , więc ty też się mylisz :)

              Falsz w 1950 :(
            • astrotaurus Re: "Rozmyty" katolicyzm 01.07.10, 10:13
              kolter-xxl napisał:


              ** Masz racje pomyliłem się :( !!! Marie wysłał w kosmos ale dopiero w
              195o roku papcio miłośnik hitlera pius XII , więc ty też się mylisz :)**

              No nie! Ona poleciała już dawno, tylko Bóg o niej zapomniał i siedziała w kącie.
              Dopiero kiedy Bóg poinformował Piusa w 1950 i Maryja zyskała pełnię praw to
              zaczęła z innymi świętymi chodzić do Boga i mówić mu to co on wie od zawsze.
              Bardzo produktywne zajęcia mają tam w niebie. :D
              • karbat Re: "Rozmyty" katolicyzm 01.07.10, 10:28
                astrotaurus napisał:

                >No nie! Ona poleciała już dawno, tylko Bóg o niej zapomniał i
                >siedziała w kącie .
                >Dopiero kiedy Bóg poinformował Piusa w 1950 i Maryja zyskała pełnię
                >praw to zaczęła z innymi świętymi chodzić do Boga i mówić mu to co
                on wie od zawsze.
                > Bardzo produktywne zajęcia mają tam w niebie. :D

                przeciez Maryja , wszyscy swieci ,na wskutek modlitw do nich, zawsze
                moga sie wstawic do boga za grzesznikiem . Ktos to musi robic .
                Maja specjalne chody u bozi , moga zmienic , wplynac na ocene
                grzesznika w oczach boga ... bog jest slepy , gluchy , przekupny ....


                • kolter-xxl Re: "Rozmyty" katolicyzm 01.07.10, 11:31
                  karbat napisał:

                  > przeciez Maryja , wszyscy swieci ,na wskutek modlitw do nich, zawsze
                  > moga sie wstawic do boga za grzesznikiem . Ktos to musi robic .
                  > Maja specjalne chody u bozi , moga zmienic , wplynac na ocene
                  > grzesznika w oczach boga ... bog jest slepy , gluchy , przekupny ..

                  Jednak Paweł był innego zdania, stąd może złość boga ze nie słuchają słowa
                  proroka którego posłał i nie spełnia próśb od ludzi :))

                  1 Tym 2,5
                  Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek,
                  Chrystus Jezus
                • grenzoid Dygresja od dygresji ;) 01.07.10, 15:06
                  Czyli stosując dzisiejszą nomenklaturę Maryja jest niejako lobbystką? :D
              • kolter-xxl Re: "Rozmyty" katolicyzm 01.07.10, 11:28
                astrotaurus napisał:

                Dopiero kiedy Bóg poinformował Piusa w 1950 i Maryja zyskała pełnię praw to
                > zaczęła z innymi świętymi chodzić do Boga i mówić mu to co on wie od
                zawsze.Bardzo produktywne zajęcia mają tam w niebie. :D

                Fakt, bóg może się pomylić (vide Judasz) ale papież jako nieomylny już nie :)
                • karbat Re: "Rozmyty" katolicyzm 03.07.10, 02:20
                  to nie jest zaden rozmyty katolicyzm ,- katolicyzm taki jest .

                  grzeszyc , spowiedz , pokuta , grzeszyc , spowiedz , pokuta ...
                  grzeszyc ,spowiedz , pokuta , itd w kolko , to jest wpisane w ten
                  system .
                  Ja to nazywam publicznym robieniem wala z siebie i ze swojej
                  bozi ... , az do znudzenia . blazenada .

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka