Dodaj do ulubionych

Są trzy rodzaje ateistów

08.07.10, 16:03
Wysiadając wczoraj z autobusu znalazłem leżącą na siedzeniu ulotkę "Są trzy rodzaje ateistów". Zacytuję jej treść w całości:

"Jeden ze znanych pisarzy opowiadał zdarzenie godne uwagi. Pewnego dnia siedział za stołem z kilku młodymi ludźmi. Z ich rozmów wywnioskował, że uważali się za ateistów. Pisarz pozwolił im mówić i słuchał uważnie ich odpowiedzi. Potem spokojnie rzekł do nich: Moi panowie, są trzy rodzaje ateistów. Jedni są głębokimi myślicielami, którzy przy studiowaniu systemów filozoficznych dawnych i nowszych czasów zeszli na bezdroża i w końcu stracili wiarę w Boga. Nie wiem czy takie studia doprowadziły was do niewiary! Wszyscy obecni ze skromnością zaprzeczyli temu.

Drugi rodzaj stanowią ci, którzy bez własnych przemyśleń powtarzają często zasłyszane słowa tak, jak czyni to papuga. Nie uważam, byście do nich należeli. I tu zaprzeczyli żywo.

Trzeci rodzaj to tacy, którzy mają nieczyste sumienie, a w których życiu jest wiele złego, tak że wolą aby nie było świętego i sprawiedliwego Boga. Dlatego pocieszają się stwierdzeniem: Nie ma Boga, więc żyj, jak chcesz i grzesz dalej według upodobania! Moi Pnowie! Czwartego rodzaju nie ma.... Po tych słowach wstał od stołu i opuścił bezbożników mających kwaśne miny.
Przeżycie, o którym pisarz tu opowiada, Biblia określa jednym zdaniem i stawia jasno przed sumienie ludzi:
Głupi rzekł w sercu swoim: Nie ma Boga! (Psalm 14,1)

Czy Ty też do nich należysz? Może twoja głupota ma źródło w ateiźmie, może w materlialiźmie, panteiźmie czy ewolucjoniźmie?

Cokolwiek byłoby przyczyną twego błędu - błędu mającego następstwa dla wieczności, pierwszy wiersz Biblii rozprawia się z wszystkim izmami.

Może masz gdzieś w kącie zakurzoną Biblię? Wyjmij ją; i co przeczytasz w 1 Mojżeszowej 1,1?
Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię. Właściwym powodem i skrytym życzeniem ludzi zaprzeczającym istnieniu Boga wszechmogącego, świętego i sprawiedliwego jest obłędne pragnienie grzeszenia według upodobania serca, bez ponoszenia w przyszłości sprawiedliwej kary.

Lecz nawet demony liczą się z istnieniem Boga, czytamy bowiem ...demony również wierzą i drżą (List Jakuba 2,19).

Dlatego wyjdź z twojej ciemności i weź sobie do serca to, co i do Ciebie Pan Jezus woła:

Albowiem tak Bóg umiłował świat, że syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.
Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był zbawiony przez niego
(Jan 3, 16-19.

Uczyń ten krok z odwagą, wyznając wielkiemu Bogu swoje grzechy, a otrzymasz zbawienie i życie wieczne na podstawie odkupienia, które się stało przez Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego na krzyżu Golgoty.

Czy tęsknisz a prawdziwym życiem, życiem wiecznym? Pan Jezus ma je dla Ciebie!

Ja pragnącemu dam darmo wody e źródła żywota (Księga Objawienia 21,6). On nikogo nie zmusza. Jak w niebie, tak w piekle będą jedynie ochotnicy. Dlatego zachęcamy, podejmij jeszcze dziś właściwą decyzję i przyjdź do tego, który Cię miłuje i zaprasza:

Kto do mnie przyjdzie, tego nie odrzucę precz (Ew. Jana 6, 37).

Kto zaś jest tchórzem albo lekceważy wielkie zbawienie Boże w Chrystusie, kto nadal pozostanie głupcem niewiary, kto nadal trwa w czynach gwałtownych, grzechu, okultyźmie i odrzuca miłość Bożą, tego los w wieczności będzie straszny:

Udziałem zaś bojaźliwych i niewierzących, i skalanych i zabójców, i wszystkich kłamców będzie jezioro płonące ogniem i siarką (Objawienie 21, 8).
Jak poważny i trafny obraz cierpień sumienia duszy i wiecznego oddalenie od Boga!
Pozwól się ostrec i daj się pociągnąć więzami Bożej miłości! Zwróć się dzisiaj do Pana Jezusa. On chce Cię ratować i zostać Panem Twojego życia."

Rozpowszechnianie Literatury Chrześcijańskiej
43-180 Orzesze, ul. Armii Czerwonej 34A
40-116 Katowice, ul. Cicha 22
63-520 Grabów n/Prosną, ul. Ostrowska 1


Tak się zastanawiam czy gdyby jakieś wydawnictwo, powiedzmy, literatury wolnomyślicielskiej wydała podobną ulotkę dotyczącej chrześcijan, których podzielonoby na trzy grupy:
a) wielkich filozofów (tych jest garstka)
b) papugi (powtarzających bez ładu i składu asłyszane słowa)
c) głupcy
To czy w takim wypadku słyszelibyśmy o ataku na chrześcijaństwo, obrazie uczuć religijnych etc?
Obserwuj wątek
    • krytykantka07 żebyś Ty chociaż świadkiem Jehowy był to... 08.07.10, 16:15
      ...powiedziałabym, że z nieba mi spadłeś ;).
      Jeśli komuś myli się Bóg z JHWH to do takich wniosków jak ten znany pisarz dochodzi.
      Cały ST to zbiór żydowskich mitów i jeśli na tej podstawie wyciągnąć wniosek, że
      Bóg to JHWH to ta religia powoduje patologie, czego doświadczamy.
      Zatem nawet studiów filozoficznych nie trzeba, by uznać, że nie ma takiego Boga!
      Jezus mówił o Bogu i na pewno nie miał na myśli JHWH!
    • piwi77 Re: Są trzy rodzaje ateistów 08.07.10, 16:29
      nelsonek napisał:

      > Lecz nawet demony liczą się z istnieniem Boga, czytamy bowiem
      > ...demony również wierzą i drżą (List Jakuba 2,19).

      Powyższy fragment jest dla mnie jednym z dowodów na nieistnienie
      Boga (i tak pewnie nie uchroni mnie to przed zaliczeniem do grupy
      trzeciej). Albowiem, gdyby Bóg był, to demony, które przecież nieraz
      podobno miały z nim kontakt co najmniej wzrokowy, wiedziałyby o jego
      istnieniu i nie musiałyby w niego wierzyć.
    • cracken001 Re: Są trzy rodzaje ateistów 08.07.10, 16:38
      Zwróć się dzisiaj do Pana Jezusa. On chce Cię ratować i zostać Panem Twojego
      życia."

      NIKT I NIGDY nie bedzie panem mego zycia,tylko ja sam
    • piwi77 Re: Są trzy rodzaje ateistów 08.07.10, 16:40
      A tak w odpowiedzi na cały post, taka konkluzja przychodzi mi do
      głowy. Zawsze lepiej być głupcem ateistą niż głupcem religijnym, bo
      prznajmniej sie do własnej głupoty nie dopłaca.
    • zzasadami Odpowiedź. 08.07.10, 17:33
      Bardzo mądry i przemyslany post. Gratuluję i dziękuję.
      • kolter-xxl Re: Odpowiedź. 08.07.10, 17:53
        zzasadami napisał:

        > Bardzo mądry i przemyslany post. Gratuluję i dziękuję.

        Ty do której z trzech wymiennych kategorii się zaliczasz ?
        • cracken001 Re: Odpowiedź. 08.07.10, 19:32
          kolter-xxl napisał:

          > zzasadami napisał:
          >
          > > Bardzo mądry i przemyslany post. Gratuluję i dziękuję.
          >
          > Ty do której z trzech wymiennych kategorii się zaliczasz ?

          Z tego co zdazylem zaobserwowac on jest poza wszelkimi kategoriami.To katol,a
          wiec niepelny CZLOWIEK
          • kolter-xxl Re: Odpowiedź. 08.07.10, 20:32
            cracken001 napisał:

            > Z tego co zdazylem zaobserwowac on jest poza wszelkimi kategoriami.To katol,a
            > wiec niepelny CZLOWIEK

            Człek nieoceniony :)
          • zzasadami Re: Odpowiedź. 09.07.10, 15:10
            "To katol,a wiec niepelny CZLOWIEK" - więc toto (czyli mnie) mozna traktować jak zwierza? Poza "krytykantką', to na forum nie spotkałem poważnego rozmówcy. Nie wstyd Wam panowie?!
            • krytykantka07 Re: Odpowiedź. 09.07.10, 15:33
              zzasadami napisał:

              > "To katol,a wiec niepelny CZLOWIEK" - więc toto (czyli mnie) mozna traktować
              ja> k zwierza?

              Ja tak nie uważam.
              Katolik to człowiek taki sam jak ateista.
              Tak samo zagubiony, bo nie zna nauki Jezusa i ją odrzuca, jako, że do
              prowadzenia wojen ona nie pasuje ;)

              > Poza "krytykantką', to na forum nie spotkałem poważnego rozmówcy. Ni> e wstyd
              Wam panowie?!

              Dziękuję przyjacielu, ale poglądy krytykantki na temat wierzących jak i ateistów
              wynikają z jej poglądów na temat kolaboracji ;).
              A wydawało mi się, że ich nie pochwalasz.
              Napisałam na Społeczeństwie, w wątku, w którym tak miło sobie gawędziliśmy że z
              wrogami bym się zaprzyjaźniła ;).
              Czego Ty nie pochwaliłeś...
              Nawet gdybym uznała Cię za mojego wroga nie traktowałabym Cię inaczej, więc
              dlaczego nie miałbyś pochwalić metody zaprzyjaźniania się z wrogiem? ;).
              To co obserwujesz w rozmowie z innymi to właśnie walka z wrogami...
              Zatem powinieneś ją popierać, bo jest w obronie słusznych ideologii, ale wtedy
              musi dzielić ludzi.
              Ja nie stosuję strategii coś za coś, jeśli ona efektów nie przynosi.

              pozdrawiam.
              • jeepwdyzlu towarzystwo wzajemnej adoracji 09.07.10, 16:00
                Poza "krytykantką', to na forum nie spotkałem poważnego rozmówcy.
                Ni> e wstyd
                Wam panowie?!

                Dziękuję przyjacielu...
                ---------
                krytykantko - nieco pokory zyczę...
                zzasadami nie szuka dyskusji
                szuka towarzystwa wzajemnej adoracji
                a jak raz Ty - jestes ostatnią osobą, która można na tym forum
                nazwać kulturalnym dyskutantem. Owszem - jestes miła i
                nienapastliwa..
                Ale wypowiadasz się w kazdej dyskusji, z reguły nia mając o materii
                zielonego pojęcia... I Wszystko WIESZ. Bez studiowania, sama Ci
                wiedza przychodzi..
                Te zachwyty zzasadami nad Tobą - potwierdzaja moją tezę: NICZYM się
                od katoli nie różnisz.. Cos tam sobie zmodyfikowałaś w swoim
                niedouczonym rozumku i dalej - jak każdy teista - WIESZ. I
                rozumiesz..

                jeep
                • krytykantka07 Re: towarzystwo wzajemnej adoracji 09.07.10, 16:15
                  jeepwdyzlu napisał:

                  > zzasadami nie szuka dyskusji
                  > szuka towarzystwa wzajemnej adoracji
                  > a jak raz Ty - jestes ostatnią osobą, która można na tym forum
                  > nazwać kulturalnym dyskutantem. Owszem - jestes miła i
                  > nienapastliwa..

                  Coraz bardziej mi się podobasz jeep ;).
                  Najpierw wmawiałeś mi, że z wayout nic mnie nie łączy i ja nie rozumiem jego
                  postów, teraz wmawiasz mi, że zzasadami nie mam wspólnego języka.
                  A co do towarzystwa wzajemnej adoracji...
                  Czy to moja wina, że Ty nie chcesz ze mną go stworzyć?
                  Ja Ciebie od początku adoruję ;)
                • jol.a33 Re: towarzystwo wzajemnej adoracji 10.07.10, 17:24
                  jeepwdyzlu napisał:

                  > Poza "krytykantką', to na forum nie spotkałem poważnego rozmówcy

                  Bo nie chcesz widzieć.Widzisz tylko tych co poklepuja cie po
                  ramieniu:)To dalej oplywajcie w zachwytach nad soba , jacy to
                  madrzy i inteligentni jestesci ,tylko Wy oboje na tym forum:)
    • supaari Re: Są trzy rodzaje ateistów 09.07.10, 10:57
      nelsonek napisał:

      > Tak się zastanawiam czy gdyby jakieś wydawnictwo, powiedzmy,
      literatury wolnomy
      > ślicielskiej wydała podobną ulotkę dotyczącej chrześcijan, których
      podzielonoby
      > na trzy grupy:
      > a) wielkich filozofów (tych jest garstka)
      > b) papugi (powtarzających bez ładu i składu asłyszane słowa)
      > c) głupcy
      > To czy w takim wypadku słyszelibyśmy o ataku na chrześcijaństwo,
      obrazie uczuć
      > religijnych etc?
      >

      Nie wiem czy usłyszelibyśmy. Ale czy aby grupy b) i c) nie sa
      tożsame? gdyby zatem jakieś wydawnictwo podzieliłoby tak
      chrzescijan, to moim zdaniem mielibyśmy raczej do czynienia z obrazą
      zdrowego rozsądku niż obrazą uczuć religijnych.
    • jeepwdyzlu są dwa rodz 09.07.10, 11:28
      No cóż....
      mądry i przemyslany post - pisze z zasadami

      Obrażanie ludzi myślących inaczej niz Ty uważasz za mądre..
      I zapewne zgodne z Twoja wiarą..
      Sumieniem
      I etyką...

      Jasne..
      Jak ktos jest ateistą to albo kretyn albo grzesznik..
      zzasadami - powiem Ci krótko: jesteś kutas.
      jeep
      • supaari Re: są dwa rodz 09.07.10, 11:42
        jeepwdyzlu napisał:

        > No cóż....
        > mądry i przemyslany post - pisze z zasadami
        >
        > Obrażanie ludzi myślących inaczej niz Ty uważasz za mądre..
        > I zapewne zgodne z Twoja wiarą..
        > Sumieniem
        > I etyką...
        >
        > Jasne..
        > Jak ktos jest ateistą to albo kretyn albo grzesznik..
        > zzasadami - powiem Ci krótko: jesteś kutas.
        > jeep

        Jeepie, nie wiem czy jesteś ateistą, ale z pewnością należysz do
        kategorii analfabetów. Post inicjujący jest o tym czy na podobnej
        zasadzie można pisać o chrześcijanach: ze są albo filozofami, albo
        papugami, albo głupcami. I dlatego jest to rzeczywiście post mądry i
        przemyślany (może nie do końca, choć... może ja coś upraszczam).
        • jeepwdyzlu Re: są dwa rodz 09.07.10, 12:11
          Jeepie, nie wiem czy jesteś ateistą, ale z pewnością należysz do
          kategorii analfabetów. Post inicjujący jest o tym czy na podobnej
          zasadzie można pisać o chrześcijanach: ze są albo filozofami, albo
          papugami, albo głupcami. I dlatego jest to rzeczywiście post mądry i
          przemyślany (może nie do końca, choć...
          -------
          zwróć uwagę
          że nie mam pretensji do autora wątku
          tylko do zzasadami, który pom prostu żadnych zasad nie ma..
          j.
          • supaari Re: są dwa rodz 09.07.10, 13:36
            jeepwdyzlu napisał:


            > zwróć uwagę
            > że nie mam pretensji do autora wątku
            > tylko do zzasadami, który pom prostu żadnych zasad nie ma..
            > j.

            A o co masz pretensje do z zasadami? O to, że nazwał post mądrym i
            przemyślanym? Nic wiecej nie napisał w tym wątku, żadnych innych
            jego słów nie cytujesz, wiec imputujesz mu jakieś dziwne stanowisko.
            • jeepwdyzlu Re: są dwa rodz 09.07.10, 13:50
              zzasadami sam sie obroni
              nie martw się
              co mu imputuję?
              nic.
              ZARZUCAM mu, ze uważa prymitywny i zaczepny post za mądry i głęboki..
              nie odpisuj więcej bo to nie z Toba ten spór
              j.
              • nelsonek Re: są dwa rodz 11.07.10, 23:31
                > zzasadami sam sie obroni
                > nie martw się
                > co mu imputuję?
                > nic.
                > ZARZUCAM mu, ze uważa prymitywny i zaczepny post za mądry i głęboki..
                > nie odpisuj więcej bo to nie z Toba ten spór
                > j.

                Przepraszam, ze sie wtracam ale mam oytanie:
                ktory post jest zaczepny?
                • jeepwdyzlu Re: są dwa rodz 12.07.10, 11:03
                  Przepraszam, ze sie wtracam ale mam oytanie:
                  > ktory post jest zaczepny?
                  --------
                  Twój - pierwszy - założycielski dla tej dyskusji...
                  Jest głupi i prymitywny mimo pozorów głębi (mędrcfy, filozofowie..)
                  jeep
                  • krytykantka07 wyjaśnię Ci ;) 12.07.10, 11:08
                    Ten post był genialny.
                    Autor wszak jest ateistą i to wg. czwartego rodzaju: urodził się ateistą i nim
                    pozostał.
                    A kto ateistom każe mówić prawdę? ;).
                    Widzisz co Ciebie zgubiło?
                    Od razu zaświeciło Ci się światełko jak zobaczyłeś, że o wiedzę chodzi.
                    Takie masz zaufanie do magii tytułów i taką wiarę w autorytety...
                    • krytykantka07 więcej wyjaśnień... 12.07.10, 11:17
                      Dodam tylko, że cytat z chrześcijańskiej gazety kończył się tam gdzie zaczęło
                      się zdanie autora:

                      " Tak się zastanawiam czy gdyby jakieś wydawnictwo, powiedzmy, literatury
                      wolnomyślicielskiej wydała podobną ulotkę dotyczącej chrześcijan, których
                      podzielonoby na trzy grupy:
                      a) wielkich filozofów (tych jest garstka)
                      b) papugi (powtarzających bez ładu i składu asłyszane słowa)
                      c) głupcy
                      To czy w takim wypadku słyszelibyśmy o ataku na chrześcijaństwo, obrazie uczuć
                      religijnych etc? "

                      I jak można było w autorze ateisty nie zobaczyć? ;).
                      Ja też nie zobaczyłam, bo zainteresowało mnie to co było o religii.
                      Ale teraz już wiem, że jest on ateistą...

                      Ty przyjacielu masz taki sam problem z moimi postami ;).
                    • jeepwdyzlu Re: wyjaśnię Ci ;) 12.07.10, 11:19
                      ale bredzisz
                      prymitywny post jest prymitywny pomimo Twoich zaklęć i dorabiania
                      ideologii..
                      Zdanie z widoczna tezą nie zachęca do dyskusji tylko prowokuje
                      pyskówkę..
                      Ty jak zwykle swoje. Nie czytasz rzeczywistosci, projektujesz
                      urojenia...
                      eot
                      jeep
                      • krytykantka07 Re: wyjaśnię Ci ;) 12.07.10, 11:23
                        Przyjacielu, uwierz, zobacz, że autor cytuje z wydawnictwa chrześcijańskiego.
                        To nie jest jego zdanie na temat ateistów.
                        W innym poście napisał o sobie, że jest ateistą od urodzenia...
                  • nelsonek Re: są dwa rodz 12.07.10, 13:05
                    > Twój - pierwszy - założycielski dla tej dyskusji...
                    > Jest głupi i prymitywny mimo pozorów głębi (mędrcfy, filozofowie..)
                    > jeep

                    Informuje Cie wiec, ze nie ja jestem autorem tych slow, to tylko cytat z ulotki. Wiec nie post jest zaczepny tylko wymieniona ulotka.
                    • jeepwdyzlu Re: są dwa rodz 12.07.10, 13:14
                      Informuje Cie wiec, ze nie ja jestem autorem tych slow, to tylko
                      cytat z ulotki. Wiec nie post jest zaczepny tylko wymieniona ulotka.
                      ------
                      załosne tchórzu
                      coś wklejasz, prowokujesz do dyskusji (zrewsztą nieudanie), masz
                      inne zdanie - rozwiń je...
                      Nie znasz zasad cytowania?
                      jeep
                      • nelsonek Re: są dwa rodz 12.07.10, 13:23
                        > coś wklejasz, prowokujesz do dyskusji (zrewsztą nieudanie), masz
                        > inne zdanie - rozwiń je...

                        1. Nic nie wkleilem, tylko przepisalem.
                        2. Zadalem pytanie na koniec cytatu celowo nie wypowiadajac swojego zdania po to by niczego nie sugerowac.

                        > Nie znasz zasad cytowania?

                        Zacytowalem co podkreslilem na poczatku postu, umiescilem tekst w cudzyslowiu. Czego jeszcze oczekujesz?
                        Czy kazdy cytat wymaga komentarza? A moze wystarczy zadac pytanie na jego koncu?
              • supaari Re: są dwa rodz 22.07.10, 18:15
                jeepwdyzlu napisał:

                > zzasadami sam sie obroni
                > nie martw się
                > co mu imputuję?
                > nic.
                > ZARZUCAM mu, ze uważa prymitywny i zaczepny post za mądry i
                głęboki..
                > nie odpisuj więcej bo to nie z Toba ten spór
                > j.

                Twoim prawdziwym problemem nie jest to, że charakteryzujesz się
                jedną z cech, które przypisujesz postowi Nelsonka, tylko to, że nie
                potrafisz tego ukryć.
                Zaś wzmiankowany post był jak najbardziej mądry i przemyślany. Teraz
                możesz podyskutować ze mną na temat oceny postu Nelsonka. Zzasadami
                nech się broni, jak chce. Ja uważam, że twoja ocena znamionuje
                wyjątkową płyciznę intelektualną autora.
      • bez_seller Re: są dwa rodz 09.07.10, 12:40
        jeepwdyzlu napisał:

        > Obrażanie ludzi myślących inaczej niz Ty uważasz za mądre..

        Ludzie, co Wy z ta obraza? Mnie nikt nie obrazil.

        > Jasne..
        > Jak ktos jest ateistą to albo kretyn albo grzesznik..
        > zzasadami - powiem Ci krótko: jesteś kutas.
        > jeep

        Czyli Zzasadami, ktory mysli inaczej, Ty mozesz obrazac?
        • jeepwdyzlu Re: są dwa rodz 09.07.10, 13:18
          Czyli Zzasadami, ktory mysli inaczej, Ty mozesz obrazac?
          ---------
          nie ja zacząłem
          to raz
          dwa - zzasadami ma gębę pełna frazesów
          a jego posty pokazują, że w ogóle nie zna nauczania kościoła
          trzy - z Toba miałem spór, więc wykorzystujesz każdą okazję , żeby
          mnie kopnąć w kostkę..
          jesteś małostkowy
          jeep
          • bez_seller Re: są dwa rodz 09.07.10, 14:27
            jeepwdyzlu napisał:

            > nie ja zacząłem
            > to raz
            > dwa - zzasadami ma gębę pełna frazesów
            > a jego posty pokazują, że w ogóle nie zna nauczania kościoła
            > trzy - z Toba miałem spór, więc wykorzystujesz każdą okazję , żeby
            > mnie kopnąć w kostkę..
            > jesteś małostkowy
            > jeep

            Widze juz jak to dziala. Zzasadami ma "gebe" pelna frazesow
            i "obraza pierwszy", wiec Ty w te pedy obrazasz jego. Zwracam Ci na
            to uwage, wiec przywolujesz zaprzeszly zatarg i nazywasz mnie
            malostkowym. Czyli teraz to juz mam przechlapane. Kiedy tylko odezwe
            sie nie po Twojej mysli, bede malostkowy.
            Pamietaj, ze jezyk, to miecz obusieczny. Cokolwiek mowisz przeciwko
            komus, mowisz przeciwko sobie.
      • zzasadami Re: są dwa rodz 09.07.10, 14:01
        "zzasadami - powiem Ci krótko: jesteś kutas." - mocarny argument w dyskusji i jakże intelektualnie doborowy. Jeepwdyzlu rozwijasz się, co mnie cieszy.
    • jeepwdyzlu jestem analfabetą 09.07.10, 12:06
      Jedni są głębokimi myślicielami, którzy przy studiowaniu systemów
      filozoficznych dawnych i nowszych czasów zeszli na bezdroża i w
      końcu stracili wiarę w Boga.
      -------------------------------
      mysliciele ale na bezdrożach....

      -Drugi rodzaj stanowią ci, którzy bez własnych przemyśleń powtarzają
      często zasłyszane słowa tak, jak czyni to papuga
      ---------------------------------
      papugi - bezmyslnie powtarzają....


      -trzeci rodzaj to tacy, którzy mają nieczyste sumienie, a w których
      życiu jest wiele złego, tak że wolą aby nie było świętego i
      sprawiedliwego Boga. Dlatego pocieszają się stwierdzeniem: Nie ma
      Boga, więc żyj, jak chcesz i grzesz dalej według upodobania
      ----------------------------------
      no jasne... grzesznicy


      Jasne - więc ja jestem analfabetą a post jest niezmiernie głęboki.
      Idąc tym tropem - stwierdzę zatem że każdy katolik to albo:
      -matkojebca
      -pedofil

      zadowoleni?
      jeep
      • piwi77 Re: jestem analfabetą 09.07.10, 12:31
        jeepwdyzlu napisał:

        > Jasne - więc ja jestem analfabetą a post jest niezmiernie głęboki.

        Jeżeli post wprowadzający reczywiście jest głęboki, to również ja
        jestem analfabetą, bo doszukałem się w nim jedynie pytania
        retorycznego. Zamiast więc silić się na odpowiedź (ktos mi mówił, że
        odpowiadanie na pytanie retoryczne niezbyt dobrze świadczy o
        inteligencji, a ja jak każdy staram się przecież dobrze wypaść)
        umieściłem w moich dwóch odpowiedziach treści dość luźno związane z
        pierwszym postem.
      • zzasadami Prostota 09.07.10, 14:15
        Jakież, to proste: "stwierdzę zatem że każdy katolik to albo:
        -matkojebca
        -pedofil." - obrażać.
        coś nie odpowiada - obrażać,coś nie pasuje do koncepcji intelektualnych - obrażać, ktoś ma nieco inne zdanie - obrażać.
        Prostoty myśli nie mylę z prostactwem, ale samo porównanie się narzuca.

    • astrotaurus Re: Są trzy rodzaje ateistów 09.07.10, 12:25
      nelsonek napisał:

      Z postu nelsonka wyjąłem jakże charakterystyczny fragment:

      ** Moi Pnowie! Czwartego rodzaju nie ma.... Po tych słowach wstał od stołu i opuścił bezbożników mających kwaśne miny.***

      Jest to kwintesencja metody "rozmowy" ludzi religijnych: wyklepać idiotyzmy , które mogą się zrodzić tylko w chorym umyśle, idiotyzmy służące jedynie opluskwieniu tego, czego się nie rozumie i podbiciu w ten sposób własnego religijnego ego... a potem z triumfem odwrócić się na pięcie i nie słuchać niczego co mogłoby zmącić tępe zadowolenie z siebie.

      I zwrócić trzeba uwagę, że pierwsza grupa to też w oczach religijnych przygłupy, które od myślenia zbłądziły na bezdroża.

      W paranoicznych umysłach ogarniętych religią mędrcami są tylko ci, którzy opisują świat na podstawie urojeń. Ci, którzy bezrozumnie przypisują wartość logiczną (prawdę) horrendalnie absurdalnym opowieściom na podstawie jedynie deklaracji - bez żadnej weryfikacji.

      Na tym polega wiara religijna - przyjęcie dogmatu, a potem jego obrona za wszelką cenę.
      A to musi owocować nienawiścią i pogardą wobec tych gorszych - nie od naszego Boga. A że rozumnych argumentów dla obrony fałszu nie ma religijni mogą posługiwać się jedynie nienawiścią i obrażalstwem.
      • piwi77 Re: Są trzy rodzaje ateistów 09.07.10, 12:45
        Yes, sir.

        Dodałbym tylko, że z tą obroną dogmatu bywa różnie. Czasem bronią go
        do upadłego, a czasem sami puszczają go w niepamięć, wyrzekając się,
        że kiedykolwiek był.
    • broceliande Znam tylko jeden rodzaj wierzących:-( 09.07.10, 13:58
      Takich, którym wciśnięto religię, jak byli mali.
      Inaczej to nie ma sensu.
    • jeepwdyzlu a dokłądniej analizując 12.07.10, 11:28
      Wzałożyciel watku pisze tak:

      wysiadając wczoraj z autobusu znalazłem leżącą na siedzeniu
      ulotkę ........

      a na koniec:

      Rozpowszechnianie Literatury Chrześcijańskiej
      43-180 Orzesze, ul. Armii Czerwonej 34A
      40-116 Katowice, ul. Cicha 22
      63-520 Grabów n/Prosną, ul. Ostrowska 1
      ----------------
      jak znajdujecie w autobusie ulotkę to jej treść przepisujecie TAK
      DOKŁADNIE???
      nie.
      autor jej nie znalazł w autobusie, miał ją w wersji elektronicznej..
      I wkleił ją tu w całości..
      Pierwsze zdanie - już nieprawdziwe - przekreśla jego intencje..
      ale to na marginesie - bardziej dla krytkykantki, która w tekście na
      papierku po lodach tez jest gotowa znależć genialność i
      potwierdzenie swoich urojeń..
      papa
      jeep
      • krytykantka07 tu masz zdanie nelsonka! 12.07.10, 11:33
        " Tak się zastanawiam czy gdyby jakieś wydawnictwo, powiedzmy, literatury
        wolnomyślicielskiej wydała podobną ulotkę dotyczącej chrześcijan, których
        podzielonoby na trzy grupy:
        a) wielkich filozofów (tych jest garstka)
        b) papugi (powtarzających bez ładu i składu asłyszane słowa)
        c) głupcy
        To czy w takim wypadku słyszelibyśmy o ataku na chrześcijaństwo, obrazie uczuć
        religijnych etc? "

        Jest ateistą jak TY!
        • nelsonek Re: tu masz zdanie nelsonka! 12.07.10, 13:18
          Daj spokoj krytykantko. On czyta tylko to co pasuje do jego teoryjek. Reszta sie nie liczy.
          • krytykantka07 Re: tu masz zdanie nelsonka! 12.07.10, 14:02
            Ale ja bronię tych, którzy zostali niesłusznie oskarżeni.
            Tym bardziej jeśli na początku sama to zrobiłam.
            Wszak wzięłam Cię za świadka Jehowy.
            Twój wpis w innym temacie otworzył mi oczy...
            Wtedy przeczytałam Twój założycielski post i wszystko stało się jasne.
            Dlatego próbowałam wyjaśnić to jeepowi...
            • jeepwdyzlu Re: tu masz zdanie nelsonka! 12.07.10, 14:27
              Twój wpis w innym temacie otworzył mi oczy...
              Wtedy przeczytałam Twój założycielski post i wszystko stało się
              jasne.
              ---------
              aha
              cytuję: urodziłem sie i jestem ateistą

              Prawdziwa jasność na Ciebie spłynęła.. Zaiste jestes wielka
              jeep
              • nelsonek Re: tu masz zdanie nelsonka! 12.07.10, 14:41
                Zauwazyla cos czego Ty nie zauwazyles. I tyle.
                • jeepwdyzlu Re: tu masz zdanie nelsonka! 12.07.10, 14:53
                  kończmy już
                  nic nowego do tej dyskusji nie wnosimy
                  Ty pozostajesz przy swoim zdaniu
                  ja przy swoim
                  jeep
                  • nelsonek Re: tu masz zdanie nelsonka! 12.07.10, 14:57
                    Konczmy dyskusje o czym? Bo na pewno nie w temacie watku - o tym nawet nie zaczelismy.

                    jeepwdyzlu napisał:

                    > kończmy już
                    > nic nowego do tej dyskusji nie wnosimy

                    > Ty pozostajesz przy swoim zdaniu
                    > ja przy swoim
                    • jeepwdyzlu Re: tu masz zdanie nelsonka! 12.07.10, 15:12
                      Konczmy dyskusje o czym? Bo na pewno nie w temacie watku - o tym
                      nawet nie zaczelismy.
                      ----------
                      a to prawda
                      ale czyja to wina
                      do dupy z tak moderowanym wątkiem...

                      jeep
                      • nelsonek Re: tu masz zdanie nelsonka! 12.07.10, 15:34
                        Znowu dales ciala.
                        Nie jestem zadnym moderatorem - to raz, a dwa - jesli Ci nie wystarczy pytanie z poczatku watku, tylko trzeba Cie naprowadzac to trudno - ale to juz Twoja wina a nie moja.

                        Przy okazji: zauwazylem tu odpowiedz na pytanie tylko od jednego z forowiczow (ktory stwierdzil, ze nie wie co usyszelibysmy), drugi natomiast stwierdzil, ze na retoryczne pytania nie bedzie odpowiadal (inna sprawa, ze ja tu retorycznego pytania nie widze, ale spoko - mozna miec inna opinie w tej sprawie).

                        jeepwdyzlu napisał:

                        > a to prawda
                        > ale czyja to wina
                        > do dupy z tak moderowanym wątkiem...
                        • jeepwdyzlu Re: tu masz zdanie nelsonka! 12.07.10, 15:44
                          chciałem spokojnie się wycofać z brzydkiej pyskówki
                          ale ty ciągle swoje
                          JESTEŚ moderatorem. TEGO wątku. BO GO ZAŁOŻYŁEŚ.
                          A że wywołanie dyskusji Ci się nie udało...
                          Jasne - to wina durnych forumowiczów...
                          jeep
                          • krytykantka07 co Ty chcesz od tego człowieka? 12.07.10, 16:04
                            Nawet pomysł masz jak należy wątek moderować?
                            Ja moderuję swoje wątki, albo te, w których się wypowiadam, a to i tak nikomu
                            nie przeszkadza prowadzić tam pyskówki.
                            Tobie w żadnym razie!
                            Chcesz, żeby każdy kto zakłada wątek pilnował, aby nie przerodził się w pyskówkę?
                            No to musiałby takich jak Ty pouczać jak dziecko.
                            Dlaczego tego chcesz?
                            Zmuszasz ludzi, aby Cię źle traktowali?
                            Niewłaściwie zrozumieliśmy treść postu.
                            Ale kto ma decydować o tym w jaki sposób pisać posty?
                            Ja przyznałam się do winy, a Ty ciągle nie masz dość awantur?
                            Pomyśl co by się stało gdyby tak jak Ty działała święta inkwizycja.
                            Toż nikt by nie przeżył!
                            Dlaczego ktoś ma udowodnić, że nie jest wielbłądem?
                          • nelsonek Re: tu masz zdanie nelsonka! 12.07.10, 16:12
                            > chciałem spokojnie się wycofać z brzydkiej pyskówki
                            > ale ty ciągle swoje

                            Dodaj jeszcze, ze to ja wywolalem ta pyskowke. ;)

                            > JESTEŚ moderatorem. TEGO wątku. BO GO ZAŁOŻYŁEŚ.

                            A moze Ty nie rozumiesz slow, ktorych uzywasz?
                            Zalozyciel watku to ktos kto zaklada watek.
                            Moderator to z kolei ktos kto ocenia czy tez tnie wypowiedzi innych.

                            > A że wywołanie dyskusji Ci się nie udało...
                            > Jasne - to wina durnych forumowiczów...

                            Wywolanie dyskusji w temacie watku rzeczywiscie sie nie udalo (ale ja sie tym nie przejmuje). Nie wiem dlaczego - moze sa tacy, ktorzy uznali ten watek za nieciekawy? Innym moze sie nie chcialo pisac w tym temacie? A moze jeszcze inni przyszli, napyszczyli, napisali cos nie w temacie a teraz cos bredza o tym, ze to pyszczenie to wina zalozyciela watku. ;)
                        • jeepwdyzlu nelsone przeczytaj sobie to - bardzo Ci się przyda 12.07.10, 15:49
                          forum.gazeta.pl/forum/w,721,114084146,114084146,do_wierzacych.html
                        • jeepwdyzlu nelsone przeczytaj sobie to - bardzo Ci się przyda 12.07.10, 15:50
                          forum.gazeta.pl/forum/w,721,114084146,114084146,do_wierzacych.html

                          I żeby było jasne:
                          to co pisze wayout - moim zdaniem dotyczy KAŻDEGO człowieka.
                          Wierzącego i ateisty
                          j.
                          • nelsonek Re: nelsone przeczytaj sobie to - bardzo Ci się p 12.07.10, 16:14
                            Nooo. Jak to sie ma do tego co wyprawiasz w tym watku?

                            jeepwdyzlu napisał:

                            > forum.gazeta.pl/forum/w,721,114084146,114084146,do_wierzacych.html
                            >
                            > I żeby było jasne:
                            > to co pisze wayout - moim zdaniem dotyczy KAŻDEGO człowieka.
                            > Wierzącego i ateisty
                            • jeepwdyzlu Re: nelsone przeczytaj sobie to - bardzo Ci się p 12.07.10, 16:25
                              Nooo. Jak to sie ma do tego co wyprawiasz w tym watku?
                              --------
                              prawda
                              nie jestem idealny
                              ale pracuję nad tym...
                              jeep
                              • nelsonek Re: nelsone przeczytaj sobie to - bardzo Ci się p 12.07.10, 17:00
                                Swoja prace mozesz zaczac od wypowiedzi NA TEMAT tego watku.
                                Wtedy slowa przerodza sie w czyn.
                                ;)

                                jeepwdyzlu napisał:

                                > prawda
                                > nie jestem idealny
                                > ale pracuję nad tym...
      • nelsonek Re: a dokłądniej analizując 12.07.10, 13:16
        > jak znajdujecie w autobusie ulotkę to jej treść przepisujecie TAK
        > DOKŁADNIE???
        > nie.

        No wlasnie zadalem sobie trud przepisania calej tej ulotki. To, ze WYDAJE CI SIE inaczej nie zmienia tego prostego faktu. Nie bylo zadnego wklejania.

        > Pierwsze zdanie - już nieprawdziwe - przekreśla jego intencje..

        Skad wiesz, ze nieprawdziwe? Bo tak sobie uroiles? Mam moze zrobic skan tej ulotki i umiescic w necie a tu na forum wkleic linka do tegoz skanu?

        > a na koniec:
        >
        > Rozpowszechnianie Literatury Chrześcijańskiej
        > 43-180 Orzesze, ul. Armii Czerwonej 34A
        > 40-116 Katowice, ul. Cicha 22
        > 63-520 Grabów n/Prosną, ul. Ostrowska 1

        To tez przepisalem.
        • jeepwdyzlu jeśli przepisałeś tak jak mówisz 12.07.10, 13:23
          to po pierwsze - zwracam honor co do twoich intencji
          a po drugie - wiem to zaboli - ale jestes idiotą.. Tylko kretyni tak
          przepisuja cokolwiek do netu...

          eot
          jeep
          • nelsonek Re: jeśli przepisałeś tak jak mówisz 12.07.10, 13:27
            > to po pierwsze - zwracam honor co do twoich intencji

            Milo mi.

            > a po drugie - wiem to zaboli - ale jestes idiotą.. Tylko kretyni tak
            > przepisuja cokolwiek do netu...

            Nic mnie nie boli, ale swoje zdanie mozesz miec. Lepsze przepisanie niz wklejenie.
    • gringo68 trzeba mieć niexźe nas...ne 12.07.10, 11:34
      aby przepisywać ulotke i wrzucać tekst na forum

      brak innych zajęć?

      o ile historia za "znaleziona ulotką" jest prawdziwa, w co watpię
      • nelsonek Re: trzeba mieć niexźe nas...ne 12.07.10, 13:20
        > aby przepisywać ulotke i wrzucać tekst na forum

        A to niby dlaczego?

        > brak innych zajęć?

        Nie. Poruszyla mnie ta ulotka i poswiecilem piec minut na jej przepisanie.

        > o ile historia za "znaleziona ulotką" jest prawdziwa, w co watpię

        Historia ze znaleziona ulotka jest prawdziwa, ale jak chcesz to sobie watp. Widac wolisz obrazac niz napisac cos na temat.
    • tlenek_wegla Re: Są trzy rodzaje ateistów 12.07.10, 20:00
      Jest tylko jeden rodzaj wiercow...

      Ten arogancki..
      • nelsonek Re: Są trzy rodzaje ateistów 12.07.10, 20:36
        Nie, nie. Sa jeszcze wiercy-mordercy.
        ;)
        • nehsa Re: Są trzy rodzaje ateistów 16.07.10, 14:14
          nelsonek w inicjującym wątek poście m.in. cytował i pisał:
          cytował: "Trzeci rodzaj to tacy, którzy mają nieczyste sumienie, a w
          których życiu jest wiele złego, tak że wolą aby nie było świętego i
          sprawiedliwego Boga."

          1./ ** Nie ma świętego, i nie ma sprawiedliwego Boga. Co nie
          oznacza, że Bóg jest niesprawiedliwy.

          i ponownie cytował:
          "Głupi rzekł w sercu swoim: Nie ma Boga! (Psalm 14,1) "

          2./** Faktycznie cytat jest głupawy.

          i ponownie cytował:
          "...w 1 Mojżeszowej 1,1?
          Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię."

          3./ Powyższy tekst jest w całości kłamstwem.

          i ponownie cytował:
          " ...demony również wierzą i drżą (List Jakuba 2,19). "

          4./ Powyższy tekst, jest również w całości durnym kłamstwem.

          i pisał:
          "Dlatego wyjdź z twojej ciemności i weź sobie do serca to, co i do
          Ciebie Pan Jezus woła"

          5./ Ludzie o imieniu Jezus, o którch w Czterech Ewangeliach,
          nigdy nie byli obecni na tym świecie.


          Człowieku o nicku nelsonek, jesteś tak cienki, bo naiwny, że lepiej
          nie nakłaniaj nikogo, do wierzenia w brednie, które rozpowszechniasz.

          Swiadectwa świeckiej, nieskończenie racjonalnej, uniwersalnej
          Nauki Wszechmogącego Ojca, które zdołały przetrwać w Czterech
          Ewangeliach, ostrzegają:


          "Ktoby zaś zgorszył jednego z tych małych, którzy we Mię uwierzą
          , pożyteczniejby mu było, aby zawieszony był kamień młyński na
          szyi jego, a utopiony był w głębokości morskiej."

          Zatem te świadectwa, zawierają przestrogę przed gorszeniem wiary
          ludzi dorosłych.

          Przytoczone świadectwa, zawierają ostrzeżenie, którego Autorem był
          Syn(Bóg) Ojca(Boga), a nie duperelny , wymyślony przez
          Judasza, mistyfikator Jezus.
          Póki co, te słowa odnoszą się także do ciebie.

          Ps. Nie punktowałem wszystkich bredni.
          • nelsonek Re: Są trzy rodzaje ateistów 16.07.10, 18:27
            > Człowieku o nicku nelsonek, jesteś tak cienki, bo naiwny, że lepiej
            > nie nakłaniaj nikogo, do wierzenia w brednie, które rozpowszechniasz.

            A gdzie ja naklaniam do wierzenia w to co CYTUJE? Czytales moj caly post do konca, czy interesuje Cie tylko ow cytat? Jesli to drugie to nie mamy o czym rozmawiac.
            • nehsa Re: Są trzy rodzaje ateistów 17.07.10, 06:24
              Przeczytałem wątek. Przepraszam !
              Moja ocena twojej osoby była pochopna i niesprawiedliwa. Na drugi
              raz, widząc twój nick, będę uważniej czytał. Pozdrawiam!
    • black-emissary Re: Są trzy rodzaje ateistów 17.07.10, 10:52
      Anegdotka jest głupawa nie tylko z uwagi na przydatne tezie, ale samo w sobie nieuzasadnione i drastycznie upraszczające sprawę pogrupowanie, ale przede wszystkim z uwagi na to, że brak wiary nie potrzebuje mieć podstaw, te powinna mieć wiara.

      Właściwym powodem i skrytym życzeniem ludzi zaprzeczającym istnieniu Boga wszechmogącego, świętego i sprawiedliwego jest obłędne pragnienie grzeszenia według upodobania serca, bez ponoszeni a w przyszłości sprawiedliwej kary.

      Boję się ludzi takie coś głoszących. Tak rozumować może tylko człowiek, dla którego jedynym powodem godnego zachowania jest boski bicz, który nie pojmuje, że dobro może wynikać z wnętrza człowieka, a nie zewnętrznego przymusu.
      Jest w tym i inny poważny haczyk - to właśnie religie oferujące odpuszczenie grzechów są najwygodniejsze dla osób mających obłędne pragnienie grzeszenia - ateista do końca życia będzie nosił w sobie ciężar popełnionych grzechów, religijnemu wystarczy się wyspowiadać.
      • smutek20 Re: Są trzy rodzaje ateistów i kolter 23.07.10, 12:30
        rozszerzam definicje ateistów- 3 rodzaje i kolter ateista straznicowy
        • kolter-xxl Re: Są trzy rodzaje ateistów i kolter 23.07.10, 19:57
          smutek20 napisała:

          > rozszerzam definicje ateistów- 3 rodzaje i kolter ateista straznicowy

          Dodaj do tego psudo katoliczkę która do tego wypiera się swojego kościoła :))
          • fajny-lol Re: Są trzy rodzaje ateistów i kolter 23.07.10, 20:14
            > Dodaj do tego psudo katoliczkę która do tego wypiera się swojego kościoła :))

            Czyli ile juz mamy rodzajow ateistow?
            • kolter-xxl Re: Są trzy rodzaje ateistów i kolter 23.07.10, 20:22
              fajny-lol napisała:

              > > Dodaj do tego psudo katoliczkę która do tego wypiera się swojego kościoła
              > :))
              >
              > Czyli ile juz mamy rodzajow ateistow?

              Dodać należy Lola Obrońce wiary :))
              • fajny-lol Re: Są trzy rodzaje ateistów i kolter 23.07.10, 21:01
                > Dodać należy Lola Obrońce wiary :))

                Czyli ile juz mamy rodzajow ateistow?
                • kolter-xxl Re: Są trzy rodzaje ateistów i kolter 23.07.10, 21:07
                  fajny-lol napisała:

                  > > Dodać należy Lola Obrońce wiary :))
                  >
                  > Czyli ile juz mamy rodzajow ateistow?

                  Ponoć umiesz liczyć , więc licz :)
                  • fajny-lol Re: Są trzy rodzaje ateistów i kolter 23.07.10, 21:11
                    > Ponoć umiesz liczyć , więc licz :)

                    Grzecznie pytam kolterka a ten jak zwykle robi uniki.
                    A moze kolterek nie rozumie pytania?
                    • smutek20 Re: Są trzy rodzaje ateistów i kolter 24.07.10, 10:10
                      a co kolter rozumie oprócz straznicy he he he he
                      • kolter-xxl Re: Są trzy rodzaje ateistów i kolter 24.07.10, 21:16
                        smutek20 napisała:

                        > a co kolter rozumie oprócz straznicy he he he he

                        No widzisz !! przynajmniej ja to rozumiem a ty to już pusta dziura:)
                        • smutek20 Re: Są trzy rodzaje ateistów i kolter 24.07.10, 22:25
                          adwokacino straznicy jak ci sie podoba moje inne okreslenie ciebie:
                          ZWIS
                          fajne prawda he he he he
                          • kolter-xxl Re: Są trzy rodzaje ateistów i kolter 24.07.10, 23:27
                            smutek20 napisała:

                            > adwokacino straznicy jak ci sie podoba moje inne okreslenie ciebie:
                            > ZWIS
                            > fajne prawda he he he he

                            Zwis to efekt oglądania ciebie nago ?
                            • nehsa Re: Są trzy rodzaje ateistów i kolter 25.07.10, 05:08
                              Zawsze, wszędzie, inter-seksualny. W skrócie, ZWIS, do
                              pozazdroszczenia.

                              kolter, nie jest adwokatem żadnej strażnicy, ani strażakiem, to wiem
                              napewno. A wogóle, to on jest areligijny.

                              Natomiast świecka, nie może być inaczej, Nauka
                              Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi, jest ponadreligijna i
                              ponadpolityczna. A także NIEZAKŁAMYWALNA.

                              Ale głąby, tolerują Biblie, jako słowo Boże, i utożsamiają ją z
                              Nauką OJCA(Boga).

                              Ps.
                              To w końcu, kto jest nago?
                              • smutek20 Re: Są trzy rodzaje ateistów i kolter 25.07.10, 10:44
                                nehsa napisał:
                                > Zawsze, wszędzie, inter-seksualny. W skrócie, ZWIS, do
                                > pozazdroszczenia.

                                a kolter za komplement mi nie podziękował he he he

                                kolter, nie jest adwokatem żadnej strażnicy, ani strażakiem, to wiem
                                > napewno.

                                ta..nie jestes..he he he tylko argumenty ma rodem made in Brooklyn, zapewne to
                                przypadek

                                A wogóle, to on jest areligijny.

                                jasne, areligijny ateista ze skrzywieniem straznicowym
                                to jest włąsnie kolter a w dodatku jak mu szajba odbije to cham, prostak i prymityw
                                • kolter-xxl Re: Są trzy rodzaje ateistów i kolter 25.07.10, 17:12
                                  smutek20 napisała:

                                  > ta..nie jestes..he he he tylko argumenty ma rodem made in Brooklyn, zapewne to
                                  > przypadek

                                  Konkretnie kiedy ? pokaz np werset z Brooklynu 47 :))

                                  > jasne, areligijny ateista ze skrzywieniem straznicowym
                                  > to jest włąsnie kolter a w dodatku jak mu szajba odbije to cham, prostak i
                                  prymityw

                                  Napisała areligijna obrończyni Jezusa boga żartująca o seksie jak ladacznica :))
                                  • smutek20 Re: Są trzy rodzaje ateistów i kolter 25.07.10, 18:09
                                    kolter-xxl napisał:

                                    > Napisała areligijna obrończyni Jezusa boga żartująca o seksie jak ladacznica :)

                                    masz kompleksy sexualne ?? zart o sexie irytuje Cie kolter??he he he he

                                    czyli mialam racje co do zwiska stąd ta irytacja he he he he he
                                    • kolter-xxl Re: Są trzy rodzaje ateistów i kolter 25.07.10, 18:16
                                      smutek20 napisała:

                                      > masz kompleksy sexualne ?? zart o sexie irytuje Cie kolter??he he he he
                                      >
                                      > czyli mialam racje co do zwiska stąd ta irytacja he he he he he

                                      Ja nie mam kompleksów :),ale dziwi mnie to ze wyczytałaś na temat boskości
                                      Jezusa w biblii ,a o niestosownych żartach już nie :)))

                                      Ef 5, 3-11
                                      O nierządzie zaś i wszelkiej nieczystości albo chciwości niechaj nawet
                                      mowy nie będzie wśród was, jak przystoi świętym, (4) ani o tym, co haniebne,
                                      ani o niedorzecznym gadaniu lub nieprzyzwoitych żartach, bo to wszystko jest
                                      niestosowne
                                      . Raczej winno być wdzięczne usposobienie. (5) O tym bowiem
                                      bądźcie przekonani, że żaden rozpustnik ani nieczysty, ani chciwiec - to jest
                                      bałwochwalca - nie ma dziedzictwa w królestwie Chrystusa i Boga. (6) Niechaj was
                                      nikt nie zwodzi próżnymi słowami, bo przez te [grzechy] nadchodzi gniew Boży na
                                      buntowników. (7) Nie miejcie więc z nimi nic wspólnego! (8) Niegdyś bowiem
                                      byliście ciemnością, lecz teraz jesteście światłością w Panu: postępujcie jak
                                      dzieci światłości! (9) Owocem bowiem światłości jest wszelka prawość i
                                      sprawiedliwość, i prawda. (10) Badajcie, co jest miłe Panu. (11) I nie miejcie
                                      udziału w bezowocnych czynach ciemności, a raczej piętnując, nawracajcie [tamtych]
                                      • smutek20 Re: Są trzy rodzaje ateistów i kolter 25.07.10, 18:22
                                        taaaaaaaa, tylko trzeba ustalic definicje co juz jest nieprzyzwoitym żartem a
                                        co nie jest
                                        bo dla ortodoksa słowo sex to juz be be a nazwy anatomiczne czlowieka to zgorszenie
                                        he he he he
                                        a np sama biblia mowi o sexie i nie ma w tym zadnego zgorszenia ani
                                        niestosownosci a tym bardziej nieprzyzwoitosci
                    • kolter-xxl Re: Są trzy rodzaje ateistów i kolter 24.07.10, 21:15
                      fajny-lol napisała:

                      > > Ponoć umiesz liczyć , więc licz :)
                      >
                      > Grzecznie pytam kolterka a ten jak zwykle robi uniki.
                      > A moze kolterek nie rozumie pytania?

                      Lolek znajdź sobie w koncu chopa i nie marudź.
                      • fajny-lol Re: Są trzy rodzaje ateistów i kolter 24.07.10, 22:04
                        > Lolek znajdź sobie w koncu chopa i nie marudź.

                        Kolterku: zapytaj mamusi do czego sluzy forum i przestan trollic
                        • kolter-xxl Re: Są trzy rodzaje ateistów i kolter 24.07.10, 23:26
                          fajny-lol napisała:

                          > > Lolek znajdź sobie w koncu chopa i nie marudź.
                          >
                          > Kolterku: zapytaj mamusi do czego sluzy forum i przestan trollic

                          Twojej ? daj namiary,zapytam czemu jej syn jako kobieta się zalogował :)
                          • fajny-lol Re: Są trzy rodzaje ateistów i kolter 26.07.10, 23:02
                            > Twojej ? daj namiary,zapytam czemu jej syn jako kobieta się zalogował :)

                            Masz racje - lepiej zapytac cudza o cos niezwiazanego z tematem o ktorym gadamy niz swoja o cokolwiek. Ta twoja jest po prostu za glupia.
                            A teraz spadaj trollu
                            eot
                            • pan666 Re: Są trzy rodzaje ateistów i kolter 27.07.10, 17:18

                              .. i tylko jeden rodzaj sacroidiotow - IDIOCI !
    • grenzoid Re: Są trzy rodzaje ateistów 27.07.10, 17:19
      To ja na to trzy rodzaj wierzących.

      Ludzie, którzy poprzez głębokie przemyślenia i studiowanie systemów
      filozoficznych uznali, że bóg istnieje. Fakt. Takich jest niewielu, ale i pośród
      wielkich myślicieli są osoby wierzące.

      Papugi. Kontynuując analogię. Tych chyba najwięcej.

      No i typ trzeci. Ludzie, którzy nie potrafią sobie poradzić ze sobą i otaczającą
      nas rzeczywistością. Nie są w stanie pojąć norm społecznych, nie mają silnej
      woli, nie lubią zadawać pytań i myśleć krytycznie. I oni sami nad sobą
      zawieszają bat! Żeby było łatwiej...
      • smutek20 Re: Są trzy rodzaje ateistów 27.07.10, 17:26
        moje typy 3 rodzajów wierzących
        1.ze strachu przed Bogiem - wierzą, bo się boją piekła, armagedonu, smierci, its its
        1 z milosci do Boga- uwierzyli sercem , ze Bog jest miloscią i tez poczuli pod
        wpływem Ducha Swietego , ze kochają Boga- grupa nie liczna, własciwie na wymarciu
        3. z cwaniactwa- lepiej wierzyc bo co jak sie okaze , ze jednak Bog istnieje
        • nehsa Re: Są trzy rodzaje ateistów 27.07.10, 18:22
          smutek20 napisała:
          "> moje typy 3 rodzajów wierzących
          1.ze strachu przed Bogiem - wierzą, bo się boją piekła, armagedonu,
          smierci, its its
          1 z milosci do Boga- uwierzyli sercem , ze Bog jest miloscią i tez
          poczuli pod wpływem Ducha Swietego , ze kochają Boga- grupa nie
          liczna, własciwie na wymarciu
          3. z cwaniactwa- lepiej wierzyc bo co jak sie okaze , ze jednak Bog
          istnieje "

          **No i ośmielam się przypuszczać, że ten dwudziestoletni smutek,
          ogarnął cię z powodu groźby wymarcia grupy w której jesteś.

          Ale widzisz, pisać sobie człek może, co chce. Ale taka grupa, która
          z miłości do Boga, uwierzyła sercem, pod wpływem Ducha Świętego
          , to ona grupa, jest złożona z naiwnych, ogłupionych ludzi,
          którzy o Nauce Ojca(Boga) mają takie pojęcie, jak ja o mechanice
          kwantowej.
          • pan666 Re: Są trzy rodzaje ateistów i 266 oszolom 27.07.10, 21:08
            www.newadvent.org/cathen/12272b.htm
        • grenzoid Re: Są trzy rodzaje ateistów 28.07.10, 10:31
          Twój trzeci punkt przypomniał mi katechetkę ze szkoły podstawowej. Kiedyś na
          rekolekcjach wygłupiałem się z kumplem w kościele. A ta do nas podeszła i
          "mądrze" zapytała: "a jak za sześćdziesiąt lat okaże się, że to wszystko
          prawda?"... Straszna postawa.
        • astrotaurus Re: Są trzy rodzaje ateistów 28.07.10, 10:46
          smutek20 napisała:


          **1.ze strachu przed Bogiem - wierzą, bo się boją piekła, armagedonu, smierci, its its
          1 z milosci do Boga- uwierzyli sercem , ze Bog jest miloscią i tez poczuli pod wpływem Ducha Swietego , ze kochają Boga- grupa nie liczna, własciwie na wymarciu **

          To jest jedna grupa. Wierzą w Boga.
          Dobrego czy złego, Allaha czy Wisznu, człekopodobnego czy opierzonego... - to sprawy trzeciorzędne. Oni wierzą



          **3. z cwaniactwa- lepiej wierzyc bo co jak sie okaze , ze jednak Bog istnieje **

          Bzdura. Poza tymi z poprzedniej grupy reszta to niewierzący. Nie da się wierzyć wedle jakiejkolwiek kalkulacji, bo wiara to bezrozumny, nielogiczny akt deklaracji uznania za prawdę.
          Wiara to bezmyślne przypisanie wartości logicznej (prawdy) jakiemuś twierdzeniu - o istnieniu Boga na przykład.
          Wiara to pewność.

          Ty mieszasz wiarę z praktykowaniem, z przynależnością do jakiejś formalnej struktury, a wiara pojedynczego osobnika nie musi (i nie może nawet! z ludzkich powodów) być tożsama z całokształtem głoszonych przez ową strukturę opowieści.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka