Dodaj do ulubionych

Rozdrażnienie ateistów

26.07.10, 12:25
Czym tłumaczyć rozdrażnienie ateistów samym faktem istnienia
poglądów wierzących?

Ja nie widzę żadnego normalnego uzasadnienia. No chyba nie krzyż w
urzędach lub inne katolickie dewocjonalia...Parę lat temu była moda
sprzedaży i noszenia różańców (na szyji) w sklepach odzieżowych i
nikt jakoś nie protestował. A stawiam, że głównymi odbiorcami byli
właśnie ateiści.

Poza tym rozumiem jeśli ateista był niewierzący od urodzenia. Nie
dostał chrztu i wychowania w katolickiej wierze, więc nie musi mieć
na tyle inteligencji, aby wykazać się choć krzty tolerancji. Kiedy
jednak słyszę "wszystkowiedzących" Polaków, którzy zapewne nawet nie
wypisali się z kościoła bo, są za leniwi albo w "razie wypadku"
trzymają miejsce w kościelnej ławce.

Obserwuj wątek
    • oby.watel Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 13:02
      Obdarowujesz swoimi fobiami ateistów? Promocja? Bo rozumieć należy, że katolicy
      nigdy nie są rozdrażnieni i nic nigdy im nie przeszkadza. Nie przeszkadzają im
      koncerty gwiazd popu, rocka czy death metalu. Nigdy nie składają doniesień do
      prokuratury na pogorszenie samopoczucia spowodowane jakąś wystawą, wernisażem,
      czy instalacja, których na oczy nie widzieli. Nawet Orkiestra Świątecznej Pomocy
      i Przystanek Woodstock im nie przeszkadza, prawda?
      • 5june Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 13:10
        A czy ty w ogóle wiesz co to jest fobia?

        O pojęciu tolerancji też nic nie wiesz? Krzyż można używać tylko w
        kontekscie wiary i modlitwy. Tymczasem sześćdziesięcioletnia madonna
        na swoim koncercie wywrzaskiwała, że chce być jak dziewica
        symulując, to że wisi na krzyżu. No sorry, ale mi się to nie podoba
        i nie pozwolę sobie na ośmieszanie mojej wiary. To chyba normalne.
        • oby.watel Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 13:17
          5june napisała:

          > O pojęciu tolerancji też nic nie wiesz?

          > No sorry, ale mi się to nie podoba i nie pozwolę sobie na ośmieszanie
          > mojej wiary. To chyba normalne.

          Ależ nie pozwalaj sobie. Ale pozwalaj innym. Na tym polega tolerancja. Nie
          katolicka. Zwykła.
          • 5june Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 13:35
            Tolerancja a wolność słowa to dwie różne sprawy. A obrona własnych
            wartości to też całkiem co innego. W przypadku katolików
            bojkotujących koncerty jedni chcą zamanifastować swój sprzeciw, a
            drudzy wybierają inne wyjście, niewybierając się na ten koncert.

            Ateiści nie tolerują terminu tolerancji dlatego kierują się
            wolnością słowa. Trzeba więc podkreślić, że ateiści są grupą
            społeczną w której brak tolerancji.

            • oby.watel Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 13:48
              Tolerancja ścisłe łączy się z wolnością słowa. Mówisz co chcesz o ateistach,
              nie przejmując się zbytnio, czy to prawda, czy nie. Tak Ci się wydaje, więc
              uważasz, ze masz prawo "wyrażać opinię". Jednocześnie odmawiasz innym - bo
              niekoniecznie ateistom - wyrażania opinii o katolikach i katolicyzmie.

              Jeśli nawet sześćdziesięcioletnia madonna na swoim koncercie wywrzaskiwała, że
              chce być jak dziewica symulując, to że wisi na krzyżu, to wstęp na ten koncert
              nie był wolny, więc każdy kupując bilet świadomie się na to, co zobaczy godził.
              Jakim prawem ktokolwiek ma mu tego zabraniać? Jakim prawem Ty chcesz w obronie
              swojej wiary zabronić mi obejrzeć sześćdziesięcioletnią madonnę
              na swoim koncercie wywrzaskującą, że chce być jak dziewica? Przecież na ten
              koncert nie poszłaś. Dałaś odpór. Mało Ci? Nie chcesz, żeby inni widzieli -
              wykup wszystkie bilety.

              A tak na marginesie sześćdziesięcioletnia madonna na swoim koncercie
              wywrzaskiwała, że chce być jak dziewica symulując, to że wisi na krzyżu. A Tobie
              wmówili, że kobieta zamężna, matka dzieciom jest dziewicą. Jesteś kobietą, więc
              na pewno wiesz, że to po prostu niemożliwe. A mimo to wierzysz w to kłamstwo...
            • jeepwdyzlu Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 15:18
              Ateiści nie tolerują terminu tolerancji dlatego kierują się
              wolnością słowa. Trzeba więc podkreślić, że ateiści są grupą
              społeczną w której brak tolerancji.
              -------------
              jesli zobaczę Twój wpis w sąsiednim wątku debila oszołoma o love
              parade - krytykujący jego żałosną satysfakcję z tragedii - wtedy
              pochylę się nad Twoim pytaniem..
              Póki co - widzę w nim WYŁACZNIE zaczepkę..
              ateista jeep
    • krytykantka07 Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 15:21
      5june napisała:

      > Czym tłumaczyć rozdrażnienie ateistów samym faktem istnienia
      > poglądów wierzących?

      Nie jestem ateistką, ale rozumiem ich.
      Wyjaśnię Ci zatem, skoro na to nie wpadłaś.
      Ateiści nie są rozdrażnieni samym faktem istnienia poglądów wierzących tylko
      tym, że wierzący na owe poglądy się powołując wkraczają w przestrzeń, która
      powinna być ateistyczna.
      Wpisują grzechy do Kodeksu Karnego i domagają się, aby politycy pod groźbą
      ekskomuniki prezentowali katolicki punkt widzenia.
      Przyznam, że mnie też to drażni.
      Poza tym domaganie się czegokolwiek nie dotyczy katolików, bo jak już
      wspomniałam grzechy popełnia katolik tylko raz.
      Później żałuje i postanawia się poprawić oraz musi zadośćuczynić panu bogu i
      bliźniemu swemu.
      Jak wiadomo taka procedura nie prowadzi do kolejnych grzechów.
      O co więc to darcie szat, skoro katolików nie dotyczy?
      A od ateistów wierzącym wara, skoro sami chcą do piekła iść...
      • dziadek506 Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 18:48
        No nasi politycy a szczególnie z PO i PIS
        jawią się jako katolicy więc nie powinni
        mieć problemu sprawować urząd zgodnie z oczekiwaniem
        rodaków wierzących
        • oby.watel Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 18:52
          dziadek506 napisał:

          > No nasi politycy a szczególnie z PO i PIS
          > jawią się jako katolicy więc nie powinni
          > mieć problemu sprawować urząd zgodnie z oczekiwaniem
          > rodaków wierzących

          A co z pozostałymi? Gott mit uns, Arbeit macht frei?
          • dziadek506 Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 19:18
            oby.watel napisał:

            > dziadek506 napisał:
            >
            > > No nasi politycy a szczególnie z PO i PIS
            > > jawią się jako katolicy więc nie powinni
            > > mieć problemu sprawować urząd zgodnie z oczekiwaniem
            > > rodaków wierzących
            >
            > A co z pozostałymi? Gott mit uns, Arbeit macht frei?
            >
            Ale takie rządzenie nikomu by nie przeszkadzało
            • oby.watel Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 19:47
              dziadek506 napisał:

              > Ale takie rządzenie nikomu by nie przeszkadzało

              Tak mniemasz? A te krzyże, które wszędzie wiszą, wszędzie stoją, wszędzie leżą?
              Władzuchna nie czyni nic, żeby ten proceder ukrócić. A wielu to przeszkadza.

              A te lekcje guseł i zabobonów w każdym żłobku, przedszkolu, szkole? Władzuchna
              nie czyni nic, żeby ten proceder ukrócić. A wielu to przeszkadza.

              A ta kościelna celebra wszystkich świąt i rocznic państwowych? Władzuchna na
              kolanach paciorki klepie, po rękach całuje duchownych, pantomimę odgrywa. Wielu
              to przeszkadza.
              • dziadek506 Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 20:36
                oby.watel napisał:

                > dziadek506 napisał:
                >
                > > Ale takie rządzenie nikomu by nie przeszkadzało
                >
                > Tak mniemasz? A te krzyże, które wszędzie wiszą, wszędzie stoją, wszędzie leżą?
                > Władzuchna nie czyni nic, żeby ten proceder ukrócić. A wielu to przeszkadza.
                >
                > A te lekcje guseł i zabobonów w każdym żłobku, przedszkolu, szkole? Władzuchna
                > nie czyni nic, żeby ten proceder ukrócić. A wielu to przeszkadza.
                >
                > A ta kościelna celebra wszystkich świąt i rocznic państwowych? Władzuchna na
                > kolanach paciorki klepie, po rękach całuje duchownych, pantomimę odgrywa. Wielu
                > to przeszkadza.
                >
                Taka jest nasza władzuchna ; katolicka ? ;
                • oby.watel Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 20:43
                  dziadek506 napisał:


                  > Taka jest nasza władzuchna ; katolicka ? ;

                  Tak. Niestety taka jest wasza władzuchna. Katolicka.
                  • dziadek506 Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 20:59
                    oby.watel napisał:

                    > dziadek506 napisał:
                    >
                    >
                    > > Taka jest nasza władzuchna ; katolicka ? ;
                    >
                    > Tak. Niestety taka jest wasza władzuchna. Katolicka.
                    >
                    Lub tylko mówi że jest katolicka
                    • oby.watel Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 21:37
                      dziadek506 napisał:


                      > Lub tylko mówi że jest katolicka

                      Lub tylko mówi, że jest katolicka, bo tak jej wygodniej. Ale ponieważ także
                      idzie na olbrzymie ustępstwa i nie przeszkadza jej coraz bezczelniejsze
                      panoszenie się bogobojnych oszustów, to trzeba przyjąć, że jest bez kręgosłupa.
                • pan666 Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 20:47

                  dziadek506 26.07.10, 20:36


                  "A te lekcje guseł i zabobonów w każdym żłobku, przedszkolu, szkole?
                  Wład
                  zuchna nie czyni nic, żeby ten proceder ukrócić."


                  obecnie o komunie "komunistyczna indoktrynacja od najmlodszych lat"
                  a czymze do cholery jest obecne , "ziarno" itp. banialuki?
                  lekcje religi na sile?-gdyby jeszcze jako pierwsza lub ostatnia lekcja ,
                  ale nie ...
                  • dziadek506 Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 21:02
                    pan666 napisał:

                    >
                    > dziadek506 26.07.10, 20:36
                    >
                    >
                    > "A te lekcje guseł i zabobonów w każdym żłobku, przedszkolu, szkole?
                    > Wład
                    > zuchna nie czyni nic, żeby ten proceder ukrócić."

                    >
                    > obecnie o komunie "komunistyczna indoktrynacja od najmlodszych lat"
                    > a czymze do cholery jest obecne , "ziarno" itp. banialuki?
                    > lekcje religi na sile?-gdyby jeszcze jako pierwsza lub ostatnia lekcja ,
                    > ale nie ...

                    >
                    >
                    No tak , to by jeszcze można opuścić
                    • oby.watel Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 21:41
                      dziadek506 napisał:

                      > No tak , to by jeszcze można opuścić

                      Nie. Pójść na etykę. Tak było uzgodnione - lekcje religii jako pierwsze lub
                      ostatnie. Kto nie chodzi - ma lekcje etyki. Ale czy zdarzyło się bogobojnemu
                      duchownemu, jak już dostał to co chciał - dotrzymać słowa?
        • krytykantka07 Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 19:06
          dziadek506 napisał:

          > No nasi politycy a szczególnie z PO i PIS > jawią się jako katolicy więc nie
          powinni > mieć problemu sprawować urząd zgodnie z oczekiwaniem > rodaków wierzących

          Jawią się jako katolicy powiadasz...
          To ciekawe.
          Czyli bez grzechu są.
          I do tego grzechu pychy?
          No to komu chcą dokuczyć wpisując grzechy do KK?
          Ateistom?
          • dziadek506 Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 19:16
            krytykantka07 napisała:

            > dziadek506 napisał:
            >
            > > No nasi politycy a szczególnie z PO i PIS > jawią się jako katolicy w
            > ięc nie
            > powinni > mieć problemu sprawować urząd zgodnie z oczekiwaniem > rodakó
            > w wierzących
            >
            > Jawią się jako katolicy powiadasz...
            > To ciekawe.
            > Czyli bez grzechu są.
            > I do tego grzechu pychy?
            > No to komu chcą dokuczyć wpisując grzechy do KK?
            > Ateistom?
            >
            Nie jestem karnistą , ale w kodeksie karnym
            to chyba nie są grzechy wypisane
            bez przesady
            • oby.watel Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 19:49
              dziadek506 napisał:

              > Nie jestem karnistą , ale w kodeksie karnym
              > to chyba nie są grzechy wypisane
              > bez przesady

              Jeszcze nie wszystkie są wpisane. Ale rząd wraz z episkopatem pracują nad tym.
              • dziadek506 Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 20:38
                oby.watel napisał:

                > dziadek506 napisał:
                >
                > > Nie jestem karnistą , ale w kodeksie karnym
                > > to chyba nie są grzechy wypisane
                > > bez przesady
                >
                > Jeszcze nie wszystkie są wpisane. Ale rząd wraz z episkopatem pracują nad tym.
                >
                Ciekawe czy wpiszą jako grzech
                defraudację pieniędzy publicznych
                • oby.watel Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 20:46
                  dziadek506 napisał:

                  > Ciekawe czy wpiszą jako grzech
                  > defraudację pieniędzy publicznych

                  Jesteś nie na bieżąco. Już dawno wpisali (a w zasadzie nie anulowali tego, co
                  wpisali komuniści), tylko teraz dopisali, że nie dotyczy duchownych i interesów
                  z ich udziałem. Czyli praktycznie 100% przekrętów. Stąd utarło się określać
                  szwindle tuszowane przez jedną i drugą stronę mianem "krytykant".
                  • dziadek506 Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 21:00
                    oby.watel napisał:

                    > dziadek506 napisał:
                    >
                    > > Ciekawe czy wpiszą jako grzech
                    > > defraudację pieniędzy publicznych
                    >
                    > Jesteś nie na bieżąco. Już dawno wpisali (a w zasadzie nie anulowali tego, co
                    > wpisali komuniści), tylko teraz dopisali, że nie dotyczy duchownych i interesów
                    > z ich udziałem. Czyli praktycznie 100% przekrętów. Stąd utarło się określać
                    > szwindle tuszowane przez jedną i drugą stronę mianem "krytykant".
                    >
                    Bez przesady ,nie tylko duchowni robią przekręty
                    • oby.watel Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 21:44
                      dziadek506 napisał:

                      > Bez przesady ,nie tylko duchowni robią przekręty.

                      Przecież nie napisałem, ze tylko duchowni robią przekręty. Z drugiej strony Pan
                      nie ma nic przeciwko przekrętom, skoro Jezus obiecał królestwo niebieskie
                      opryszkowi, który przeżył uczciwie kilka ostatnich godzin, tylko dlatego, że
                      został złapany. Prawda, dziadku?
                      • krytykantka07 Jezus obiecał wszystkim królestwo niebieskie! 26.07.10, 21:53

                        • oby.watel Re: Jezus obiecał wszystkim królestwo niebieskie! 26.07.10, 22:01
                          To zupełnie tak jak Kaczyński. O Jezus! Ale szczególnie obiecał pewnemu łotrowi.
                          Ergo - łotrostwo popłaca.
                          • krytykantka07 Re: Jezus obiecał wszystkim królestwo niebieskie! 26.07.10, 22:06
                            oby.watel napisał:

                            > To zupełnie tak jak Kaczyński. O Jezus! Ale szczególnie obiecał pewnemu
                            łotrowi > . > Ergo - łotrostwo popłaca.

                            Niczego szczególnego łotrowi nie obiecał.
                            I łotrostwo nie popłaca.
                            Właśnie łotr gdy poznał Jezusa to zrozumiał...
                            Gdyby miał szansę żyć dalej byłby innym człowiekiem.
                            • oby.watel Re: Jezus obiecał wszystkim królestwo niebieskie! 27.07.10, 00:23
                              krytykantka07 napisała:

                              > Niczego szczególnego łotrowi nie obiecał.
                              > I łotrostwo nie popłaca.
                              > Właśnie łotr gdy poznał Jezusa to zrozumiał...
                              > Gdyby miał szansę żyć dalej byłby innym człowiekiem.

                              Podoba mi się łatwość, z jaką zaprzeczasz. I jak zaprzeczysz, to to, czemu
                              zaprzeczyłaś znika. Ale niekoniecznie.

                              Przyprowadzono też dwóch innych - złoczyńców, aby ich z Nim stracić. ...
                              Jeden ze złoczyńców, których [tam] powieszono, urągał Mu: Czy Ty nie jesteś
                              Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas. Lecz drugi, karcąc go, rzekł: Ty nawet Boga
                              się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież - sprawiedliwie,
                              odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił. I
                              dodał: Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa. Jezus mu
                              odpowiedział: Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju.


                              To się teraz nie nazywa "protekcja"? Człowiek od razu nabiera ochoty na życie w
                              niebie, jak sobie pomyśli kogo może tam spotkać.
                        • smutek20 Re: Jezus obiecał wszystkim królestwo niebieskie! 27.07.10, 19:40
                          czy hitler, stalin tez sie załapią na niebo??
                          • oby.watel Re: Jezus obiecał wszystkim królestwo niebieskie! 27.07.10, 19:57
                            smutek20 napisała:

                            > czy hitler, stalin tez sie załapią na niebo??

                            Głupie pytanie. Jak wszyscy, to wszyscy. Jezus to nie Macierewicz, który
                            najpierw zaprasza wszystkich, a potem wylicza kto nie może dostąpić
                            wzespółwstąpienia.
                          • dziadek506 Re: Jezus obiecał wszystkim królestwo niebieskie! 27.07.10, 20:00
                            smutek20 napisała:

                            > czy hitler, stalin tez sie załapią na niebo??

                            Zapytaj Pana Boga i słuchaj co mówi
                      • dziadek506 Re: Rozdrażnienie ateistów 27.07.10, 18:08
                        oby.watel napisał:

                        > dziadek506 napisał:
                        >
                        > > Bez przesady ,nie tylko duchowni robią przekręty.
                        >
                        > Przecież nie napisałem, ze tylko duchowni robią przekręty. Z drugiej strony Pan
                        > nie ma nic przeciwko przekrętom, skoro Jezus obiecał królestwo niebieskie
                        > opryszkowi, który przeżył uczciwie kilka ostatnich godzin, tylko dlatego, że
                        > został złapany. Prawda, dziadku?
                        >
                        Nie do końca prawda oby.watelu
                        Ten łotr na krótko przed śmiercią zrozumiał
                        że jest grzesznikiem i szczerze tego żałował
                        I dlatego Jezus obiecał mu niebo
                        • oby.watel Re: Rozdrażnienie ateistów 27.07.10, 18:40
                          dziadek506 napisał:

                          > Nie do końca prawda oby.watelu
                          > Ten łotr na krótko przed śmiercią zrozumiał
                          > że jest grzesznikiem i szczerze tego żałował
                          > I dlatego Jezus obiecał mu niebo

                          Dwóch ewangelistów twierdzi, że obaj towarzysze Jezusa lżyli Go, a Jan tylko
                          wspomina, że Jezus nie był powieszony sam. Jedynie Łukasz dostrzegł (lub
                          dosłyszał), że jeden z łotrów nie lżył Jezusa, a wręcz przeciwnie - poprosił o
                          protekcję. Skoro Ty twierdzisz, że jeden z łotrów szczerze żałował za grzechy,
                          to albo tam byłeś, miód i wino piłeś, wszystko widziałeś, słyszałeś i notowałeś.
                          Albo miałeś wizję. Bo chyba nie posuwasz się do kłamstwa zadając mi kłam? Żebyś
                          nie musiał grzebać po półkach oto jak wiarygodnie opisują ewangeliści to samo
                          wydarzenie:

                          Marek: Lżyli Go także ci, którzy byli z Nim ukrzyżowani.

                          Mateusz: Tak samo lżyli Go i złoczyńcy, którzy byli z Nim ukrzyżowani.

                          Łukasz: My przecież - sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za
                          nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił. I dodał: Jezu, wspomnij na mnie,
                          gdy przyjdziesz do swego królestwa. Jezus mu odpowiedział: Zaprawdę, powiadam
                          ci: Dziś ze Mną będziesz w raju.


                          Jan w ogóle nie zwraca uwagi na łotrów po bokach, wspominając tylko, ze byli.
                          (Tam Go ukrzyżowano, a z Nim dwóch innych, z jednej i drugiej strony,
                          pośrodku zaś Jezusa.
                          )
                          • dziadek506 Re: Rozdrażnienie ateistów 27.07.10, 19:20
                            Nie zarzucam ci kłamstwa cytujesz wiernie.
                            ale gdzie widzisz sprzeczności w opisach
                            ewangelistów tego wydarzenia ,
                            Każdy z nich spisywał to w innym czasie.
                            A ten skruszony łotr jak mówi Łukasz
                            zrozumiał że jest grzesznikiem
                            • oby.watel Re: Rozdrażnienie ateistów 27.07.10, 19:53
                              dziadek506 napisał:

                              > Nie zarzucam ci kłamstwa cytujesz wiernie.
                              > ale gdzie widzisz sprzeczności w opisach
                              > ewangelistów tego wydarzenia ,
                              > Każdy z nich spisywał to w innym czasie.
                              > A ten skruszony łotr jak mówi Łukasz
                              > zrozumiał że jest grzesznikiem

                              A gdzie Ty widzisz, ze napisałem coś o sprzecznościach. Przecież nie ma
                              sprzeczności w zeznaniach ewangelistów. Dwóch mówi, że lżą obaj, jeden mówi, że
                              lży jeden, a czwarty nic nie mówi. No to gdzie tu jest sprzeczność? Ważne że
                              skruszony łotr skruszał, a czy lżył kruszejąc, czy nie, jakie to ma znaczenie?
                              • dziadek506 Re: Rozdrażnienie ateistów 27.07.10, 20:03
                                oby.watel napisał:

                                > dziadek506 napisał:
                                >
                                > > Nie zarzucam ci kłamstwa cytujesz wiernie.
                                > > ale gdzie widzisz sprzeczności w opisach
                                > > ewangelistów tego wydarzenia ,
                                > > Każdy z nich spisywał to w innym czasie.
                                > > A ten skruszony łotr jak mówi Łukasz
                                > > zrozumiał że jest grzesznikiem
                                >
                                > A gdzie Ty widzisz, ze napisałem coś o sprzecznościach. Przecież nie ma
                                > sprzeczności w zeznaniach ewangelistów. Dwóch mówi, że lżą obaj, jeden mówi, że
                                > lży jeden, a czwarty nic nie mówi. No to gdzie tu jest sprzeczność? Ważne że
                                > skruszony łotr skruszał, a czy lżył kruszejąc, czy nie, jakie to ma znaczenie?
                                >
                                No wcale nie piszesz o sprzecznościach
                                • pan666 wscieklosc nierobow w sukniach plugawych ... 27.07.10, 20:45

                                  .. ze pomroczni starzeja sie,ze narybek madrzejszy od taty leszcza
                                  ze tylko tradycja-w godzine po komuni przerznie zone sasiada itp. ...

                                  Mam pytanie,takie czysto teoretyczne bo Ja Dobry Czlowiek jestem
                                  czy oplatki komunijne sa wypiekane w jednej centralnej piekarni ?
                                  jaka ochrona ? kazdy moze wejsc byle miau krzyz do pepka ?

                                  aa gdyby tak do maki dodac strzypte sproszkowanej Bibli ? (Das Kapital)
                                  tylko to a nie jakiejs paskudy typ ebbola itp. czy ktos wie ?
                                • oby.watel Re: Rozdrażnienie ateistów 27.07.10, 20:53
                                  dziadek506 napisał:
                                  > No wcale nie piszesz o sprzecznościach

                                  No właśnie. Nie mogę pisać o sprzecznościach, bo gdy dwóch mówi, że obaj, a
                                  jeden mówi, że jeden, to nie sprzeczność, tylko cud. Wszak to Pismo Święte!
                                  Zwłaszcza, że czwarty nic nie mówi.
                                  • pocoo Re: Rozdrażnienie ateistów 27.07.10, 21:39

                                    oby.watel napisał:

                                    > No właśnie. Nie mogę pisać o sprzecznościach, bo gdy dwóch mówi,
                                    że obaj, a
                                    > jeden mówi, że jeden, to nie sprzeczność, tylko cud. Wszak to
                                    Pismo Święte!
                                    > Zwłaszcza, że czwarty nic nie mówi.

                                    Jak zwykle.Ewangelia mówi,że kiedy umarł Jezus ,groby się otworzyły
                                    i zmartwychwstali sprawiedliwi których widziało wielu.Zmarwychwstali
                                    na całym świecie czy tylko tam gdzie umarł Jezus?Co się z nimi
                                    stało? Żyją wśród nas? Widziano ich na ziemi a nie odchodzących do
                                    nieba.Och ,te ewangelie.
                                    >
                    • krytykantka07 duchownym przekrętów robić nie wolno! 26.07.10, 21:49
                      • oby.watel Re: duchownym przekrętów robić nie wolno! 26.07.10, 22:06
                        A dzieci macać? A odbywać stosunki z kobietami. A odbywać stosunki z
                        mężczyznami? A ślinić się na widok gotówki? A potępiać komunizm i zabójstwo św.
                        Popiełuszki przez esbeków i robić interesy z esbekami? A szmuglować zbrodniarzy
                        nazistowskich do Argentyny i Brazylii? A zabijać w imię Pana? A donosić na
                        parafian? A ...
                        • krytykantka07 Re: duchownym przekrętów robić nie wolno! 26.07.10, 22:12
                          oby.watel napisał:

                          > A dzieci macać? A odbywać stosunki z kobietami. A odbywać stosunki z >
                          mężczyznami? A ślinić się na widok gotówki? A potępiać komunizm i zabójstwo św.
                          > Popiełuszki przez esbeków i robić interesy z esbekami? A szmuglować
                          zbrodniarzy > nazistowskich do Argentyny i Brazylii? A zabijać w imię Pana? A
                          donosić na > parafian? A ...

                          Nie wolno im niczego z tych rzeczy.
                          Wszak są bardziej oświeceni od reszty.
                          Wtedy torują drogę do przestępstw wśród tej nieoświeconej reszty i ona jest
                          usprawiedliwiona...
                          Co do Popiełuszki.
                          Popiełuszko był zdrajcą i zginął z rąk tych, których nienawidził.
                          Absolutnie do Jezusa porównać go nie można.
                          • oby.watel Re: duchownym przekrętów robić nie wolno! 27.07.10, 00:24
                            krytykantka07 napisała:

                            > Popiełuszko był zdrajcą i zginął z rąk tych, których nienawidził.
                            > Absolutnie do Jezusa porównać go nie można.

                            To po co porównujesz?
    • pan666 Re: Rozdrażnienie ateistów 26.07.10, 20:41
      5june 26.07.10, 12:25"Czym tłumaczyć rozdrażnienie ateistów
      samym faktem istnienia
      poglądów wierzących?"


      bzdura,gdy ci co widziani/sluchani chca byc a sa przez
      wiekszosc spoleczenstwa olewani,tacy maluczcy kreuja sie na martyrer


      "Ja nie widzę żadnego normalnego uzasadnienia. No chyba nie krzyż w
      urzędach lub inne katolickie dewocjonalia..."


      ja widze,za spoleczne pieniadze niemozna na sile
      kogokolwiek "uszczesliwiac" , gdzie swieckosc polskich szkol ?


      "Prozumiem jeśli ateista był niewierzący od urodzenia. Nie
      dostał chrztu i wychowania w katolickiej wierze, więc nie musi mieć
      na tyle inteligencji, aby wykazać się choć krzty tolerancji."


      najzajadliwsi intoleranci w KK,poza krajem - Biskup Kosciola
      Rz.Katolickiego w Szwecji zadal odemnie bym w parafi w ktorej chrzczony
      bylem (nieswiadomy niemowlak) zlozyl odp.dokumenty checi wystapienia z KK
      musialem via kancelarie adwokacka poszczuc Biskupa (Hubertus von
      Brandenburg) - wszystkie zwiazki wyznaniowe dzialaja na identycznych
      prawach bez wzgledu na licznosc wyznawcow,Biskup szybko zmadrzal -
      wiedzial ze proces przegra i bedzie jako KK zmuszony wyplacic mi
      odszkodowanie niemowiac o skandalu,a wiec drogi kolego "swiecznik"KK
      lubuje sie w literaturze rosyjskiej ; " Martwe Dusze"



      " ... Polaków, którzy zapewne nawet nie
      wypisali się z kościoła bo, są za leniwi albo w "razie wypadku"
      trzymają miejsce w kościelnej ławce."


      niwszszyscy,ja odstepuje Ci nawe moje miejsce na katolickim cmetarzu
      na kazdym cmetarzu !
      • pocoo Re:Fobia katolików 27.07.10, 07:58
        Od 9 miesięcy mieszkam na końcu wsi,przy lesie.Nie wadzę nikomu.Cała
        wieś aż huczy od wymyślanych przez siebie idiotyzmów -dlaczego do
        kościoła nie chodzę?
        A co?Muszę, bo oni tak chcą? Zauważyłam,że w większości tylko tym są
        zainteresowani katolicy.Z tej fobii wyleczyc nie można.
        • oby.watel Re:Fobia katolików 27.07.10, 10:16
          pocoo napisała:

          > A co?Muszę, bo oni tak chcą? Zauważyłam,że w większości tylko tym są
          > zainteresowani katolicy.Z tej fobii wyleczyc nie można.

          No to będziesz miała przechlapane, jak komuś kura albo co inszego zdechnie, a
          ksiądz zasugeruje, że kto nie chodzi do kościoła? No kto? No oczywiście -
          czarownica. Dowód? Rzuciła urok gadzina zdechło....
          • frankafiranka1 Re:Fobia katolików 27.07.10, 10:22
            oby.watel napisał:

            > pocoo napisała:
            >
            > > A co?Muszę, bo oni tak chcą? Zauważyłam,że w większości tylko tym są
            > > zainteresowani katolicy.Z tej fobii wyleczyc nie można.
            >
            > No to będziesz miała przechlapane, jak komuś kura albo co inszego zdechnie, a
            > ksiądz zasugeruje, że kto nie chodzi do kościoła? No kto? No oczywiście -
            > czarownica. Dowód? Rzuciła urok gadzina zdechło....

            Przyjdą z widłami i wywiozą na taczkach w najlepszym razie.
            A jak się zdenerwują, to może i dom podpalą.
            Nie można ich miłosiernej Bozi obojętnością obrażać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka