Dodaj do ulubionych

Ksiądz dał wódki, potem obłapiał

03.08.10, 09:29
wyborcza.pl/1,87648,8204572,Sprawa__ktora_rozpetalas__juz_nigdy_nie_przycichnie.html

Oczywiście to jest nic innego tylko nagonka wiadomych sił na Święty
Kościół Katolicki i Jego Kapłanów. Nie warto nawet czytać. Po co
wyjmować głowę z piachu?
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: Ksiądz dał wódki, potem obłapiał 03.08.10, 10:01
      o jakim pedofilu mowa? Dziewczyna ma 15 lat. To raz. A po drugie - dziewczyna
      chlała z kolesiami, na plebanię poszła już "pod wpływem".
      Co do SMS-a od księdza - duby smalone!!! taki SMS to był by DOWÓD przeciw
      księdzu - redaktor sugeruje, że ksiądz durnowaty i nie zdaje sobie z tego sprawy?

      A po trzecie - ten przypadek jest opisywany już kolejny raz... pewnie aby zrobić
      wrażenie, że tak jest ciągle i ciągle...

      • 0golone_jajka Re: Ksiądz dał wódki, potem obłapiał 03.08.10, 10:59
        No wiesz, jesli kolesia posadzili, to chyba znaczy ze to duby do
        końca smalone nie były, nie sądzisz?

        A może zagadzasz się z frondowskim Malkontentem?
        "Obecna histeria jest sztucznie rozdmuchana, by zdyskredytować
        Kościół. Nie zaprzeczam, że molestowanie istniało, ale... po
        pierwsze, nie było tak powszechne, jak się sugeruje, a po drugie,
        wykorzystywanie seksualne, które kiedyś było czymś normalnym i
        powszechnie stosowanym, dopiero obecnie stało się zbrodnią - na
        skutek lewackiego skrzywienia w postrzeganiu świata. Zresztą nie ma
        żadnego rozróżnienia pomiędzy cierpieniem molestowanego dziecka a
        Kościołem, bo poprzez to cierpiące dziecko cierpi Kościół".

        Więcej...
        wyborcza.pl/1,87648,8204572,Sprawa__ktora_rozpetalas__juz_nigdy_nie_przycichnie.html?as=4&startsz=x#ixzz0vX1Y6UAl
        Więcej...
        wyborcza.pl/1,87648,8204572,Sprawa__ktora_rozpetalas__juz_nigdy_nie_przycichnie.html?as=4&startsz=x#ixzz0vX11RZjn
        • a000000 Re: Ksiądz dał wódki, potem obłapiał 03.08.10, 11:12
          0golone_jajka napisał:

          > No wiesz, jesli kolesia posadzili,

          wcale nie posadzili... trafił do aresztu (za rozpijanie małoletnich grozi kara
          więc prokurator musiał zastosować areszt) po czym został zwolniony za kaucją...
          niewielką - tylko 10 tys... stąd wnioskuję, że prokurator nie jest przekonany o
          winie...

          Oczywiście, że sprawa jest rozdmuchiwana... dziewczynka jest trudna, są
          świadkowie że piła już nie pierwszy raz, tym razem - z kolegami (dwóch się
          przyznało). Nie wiem, czy ksiądz okazję wykorzystał i pomacał... świadkiem nie
          byłam.
          Jest bardzo możliwe, że miała myśli samobójcze (jak mówi ksiądz) i dlatego
          chciał z nią porozmawiać na osobności.
          Wiem, pewnie w tym momencie krzywdzę parę dziewcząt, ale ogólnie to nie wierzę
          dzisiejszym piętnastolatkom... nie są nic warte...
          • 0golone_jajka Re: Ksiądz dał wódki, potem obłapiał 03.08.10, 11:28
            No posadzili czyli aresztowali. A nie olali. A kaucja w wysokosci 10
            tys. zł, to przecież dla przeciętnego księdza roczne zarobki, więc to
            nie jest tak zupełnie mało. No chyba, że zgadzasz się ze mną że
            księża jednak są bogaci...
            Je też bym słowom nie wierzył. Zbyt łatwo można w ten sposób kogoś
            zniszczyć. Ale jeśli jest ten SMS... Mam nadzieję, że dziennikarze
            napiszą coś o finale sprawy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka