Dodaj do ulubionych

Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy.

22.08.10, 18:45
Alain Badiou, ateistyczny filozof, który z dumą nazywa się emerytowanym
obrońcą rewolucji kulturalnej(która pochłonęła w Chinach dziesiątki milionów
istnień ludzkich) twierdzi, że „Jeśli chodzi o takie postaci, jak
Robespierre, Saint-Just, Babeuf, Blanqui, Bakunin, Marks, Engels, Lenin,
Trocki, Róża Luksemburg, Stalin, Mao Zedong, Chou En-laj, Tito, Denver Hodża,
Guevara i paru innych, kluczowe jest, by nie ulegać wszechobecnemu klimatowi
kryminalizacji. Rozpowszechnia się na ich temat niestworzone historie, w
których reakcja, próbuje ich uwięzić i unicestwić”
Obserwuj wątek
    • calun_torunski prosze o jeden przyklad zbrodni Rozy Luxemburg 22.08.10, 18:50
      autorki powiedzenia - "Wolnosc to znaczy wolnosc dla myslacych
      inaczej niz ja"

      smialo klamco i oszczerco
      • enrque111 Re: prosze o jeden przyklad zbrodni Rozy Luxembur 22.08.10, 20:29
        calun_torunski napisał:

        > autorki powiedzenia - "Wolnosc to znaczy wolnosc dla myslacych
        > inaczej niz ja"
        >
        > smialo klamco i oszczerco

        Osoba, która stoi na czele terrorystycznej organizacji, wzywającej do mordów,
        grabieży i niszczenia dorobku cywilizacyjnego ludzkości, popierająca najbardziej
        krwawą w dziejach ideologię także zalicza się do gangu kryminalistów, za jakich
        należy uznać komunistów. Tak powiedziała twoja "bohaterka" o największych
        zbrodniarzach wszechczasów: "Wszystko, co partia bolszewicka jest w stanie
        pokazać w zakresie odwagi, działania, przenikliwości i rewolucyjnej
        konsekwencji, wszystko to dokonali Lenin, Trocki i ich towarzysze. Cały honor
        rewolucyjny i zdolność działania, czego brakowało socjaldemokracji Zachodu,
        odnajdujemy u bolszewików. Ich październikowe powstanie było nie tylko realnym
        ocaleniem rewolucji rosyjskiej, było ono ocaleniem honoru międzynarodowego.
        • calun_torunski prosze o jeden przyklad zbrodni K. Marksa 22.08.10, 21:44
          > Osoba, która stoi na czele terrorystycznej organizacji, wzywającej
          do mordów,
          > grabieży i niszczenia dorobku cywilizacyjnego ludzkości,
          popierająca najbardzie
          > j
          > krwawą w dziejach ideologię także zalicza się do gangu
          kryminalistów, za jakich
          > należy uznać komunistów. Tak powiedziała twoja "bohaterka" o
          największych
          > zbrodniarzach wszechczasów: "Wszystko, co partia bolszewicka
          jest w stanie
          > pokazać w zakresie odwagi, działania, przenikliwości i rewolucyjnej
          > konsekwencji, wszystko to dokonali Lenin, Trocki i ich towarzysze.
          Cały honor
          > rewolucyjny i zdolność działania, czego brakowało socjaldemokracji
          Zachodu,
          > odnajdujemy u bolszewików. Ich październikowe powstanie było nie
          tylko realnym
          > ocaleniem rewolucji rosyjskiej, było ono ocaleniem honoru
          międzynarodowego.


          1. Roza Luksemburg nie jest moja bohaterka
          2. nie potrafisz podac zadnego przykladu zbrodni
          3. Roza Luksemburg zostalo bestialsko zamordowana

          czyli zero punktow dla enrque111 - kolejne klamstwo udowodnione

          dawaj teraz jeden przyklad zbrodni Karola Marksa, klamco i oszczerco
          • enrque111 Re: prosze o jeden przyklad zbrodni K. Marksa 28.08.10, 10:20
            calun_torunski napisał:

            > > Osoba, która stoi na czele terrorystycznej organizacji, wzywającej
            > do mordów,
            > > grabieży i niszczenia dorobku cywilizacyjnego ludzkości,
            > popierająca najbardzie
            > > j
            > > krwawą w dziejach ideologię także zalicza się do gangu
            > kryminalistów, za jakich
            > > należy uznać komunistów. Tak powiedziała twoja "bohaterka" o
            > największych
            > > zbrodniarzach wszechczasów: "Wszystko, co partia bolszewicka
            > jest w stanie
            > > pokazać w zakresie odwagi, działania, przenikliwości i rewolucyjnej
            > > konsekwencji, wszystko to dokonali Lenin, Trocki i ich towarzysze.
            > Cały honor
            > > rewolucyjny i zdolność działania, czego brakowało socjaldemokracji
            > Zachodu,
            > > odnajdujemy u bolszewików. Ich październikowe powstanie było nie
            > tylko realnym
            > > ocaleniem rewolucji rosyjskiej, było ono ocaleniem honoru
            > międzynarodowego.

            >
            > 1. Roza Luksemburg nie jest moja bohaterka

            Dla czego nie jest - przecież macie niemal identyczne poglądy na świat i człowieka ?

            > 2. nie potrafisz podac zadnego przykladu zbrodni

            Podżeganie do zbrodni jest znacznie większą zbrodnią - Hitler również nikogo osobiście nie zamordował :))

            > 3. Roza Luksemburg zostalo bestialsko zamordowana

            Ten fakt wcale nie oczyszcza jej z kryminalnych zarzutów, Mussolini także był bestialsko zamordowany.

            > czyli zero punktow dla enrque111 - kolejne klamstwo udowodnione

            Jakie "kłamstwa" ?

            > dawaj teraz jeden przyklad zbrodni Karola Marksa, klamco i oszczerco

            Co do Marxa, to nie muszę nawet szukać - jego zbrodnicza ideologia pociągnęła za sobą śmierć kilkuset milionów ludzi na całym świecie.
            • calun_torunski prosze o jeden przyklad zbrodni K. Marksa 28.08.10, 11:28
              > > 1. Roza Luksemburg nie jest moja bohaterka
              >
              > Dla czego nie jest - przecież macie niemal identyczne poglądy na
              świat i człowi
              > eka ?

              klamiesz - nawet jesli znasz tak dokladnie poglady Rozy Luksemburg
              jak starasz sie zaprezentowac, to nie znasz moich

              > > 2. nie potrafisz podac zadnego przykladu zbrodni
              >
              > Podżeganie do zbrodni jest znacznie większą zbrodnią - Hitler
              > również nikogo osobiście nie zamordował :))

              Hitler przejal wladze w Niemczech i dysponowal olbrzymia wladza i
              nie musial nikgo osobiscie mordowac - zwalnialoby to z
              odpowiadzialnosci np. chorwackich katolikow, zeby zalsuzyc na miano
              zbrodniarza
              licza rzesza podsadnych skazanych na KS w procesie norymberskich tez
              nikogo osobiscie nie zabila
              niemniej jednak odpowiedzialnosc ograniczona musi byc wylacznie do
              mocy sprawczej - taka mial Hitler, a Roza L. nie

              > > 3. Roza Luksemburg zostalo bestialsko zamordowana
              >
              > Ten fakt wcale nie oczyszcza jej z kryminalnych zarzutów

              a mozesz przypomniec te kryminalne zarzuty ?

              > Mussolini także był bestialsko zamordowany.

              kazde morderstwo jest bestialskim - i szkoda, ze nie odbyl sie sad
              nad Mussolinim, z drugiej strony nie ulega watpliwosci, ze
              przyjaciele z Watykanu umozliwiliby ucieczke do Argentyny lub Boliwii


              > > czyli zero punktow dla enrque111 - kolejne klamstwo udowodnione
              >
              > Jakie "kłamstwa" ?

              bezcudzyslowowe

              > > dawaj teraz jeden przyklad zbrodni Karola Marksa, klamco i
              oszczerco
              >
              > Co do Marxa, to nie muszę nawet szukać - jego zbrodnicza ideologia
              pociągnęła z
              > a sobą śmierć kilkuset milionów ludzi na całym świecie.

              chcesz oskarzyc Jezusa za zbrodnie popelnione przez kosciol
              ijegowyznawcow ??? ani Marks ani Jezus nie mieli wplywu na to z ich
              slowami/tezami uczynia zloczyncy

              jednym slowme - albo konkretny przyklad zbrodni - albo przestan
              klamac
              • enrque111 Re: prosze o jeden przyklad zbrodni K. Marksa 28.08.10, 14:00
                calun_torunski napisał:

                > > > 1. Roza Luksemburg nie jest moja bohaterka
                > >
                > > Dla czego nie jest - przecież macie niemal identyczne poglądy na
                > świat i człowi
                > > eka ?
                >
                > klamiesz - nawet jesli znasz tak dokladnie poglady Rozy Luksemburg
                > jak starasz sie zaprezentowac, to nie znasz moich

                :)) Twoje łatwo wyczytać z twoich tekstów :))

                > > > 2. nie potrafisz podac zadnego przykladu zbrodni
                > >
                > > Podżeganie do zbrodni jest znacznie większą zbrodnią - Hitler
                > > również nikogo osobiście nie zamordował :))
                >
                > Hitler przejal wladze w Niemczech i dysponowal olbrzymia wladza i
                > nie musial nikgo osobiscie mordowac - zwalnialoby to z
                > odpowiadzialnosci np. chorwackich katolikow, zeby zalsuzyc na miano
                > zbrodniarza
                > licza rzesza podsadnych skazanych na KS w procesie norymberskich tez
                > nikogo osobiscie nie zabila
                > niemniej jednak odpowiedzialnosc ograniczona musi byc wylacznie do
                > mocy sprawczej - taka mial Hitler, a Roza L. nie

                Bo (na szczęście) w porę ją zlikwidowano :)))

                > > > 3. Roza Luksemburg zostalo bestialsko zamordowana
                > >
                > > Ten fakt wcale nie oczyszcza jej z kryminalnych zarzutów
                >
                > a mozesz przypomniec te kryminalne zarzuty ?

                Mogę. Podżeganie do bandytyzmu i rabunku cudzej własności.

                > > Mussolini także był bestialsko zamordowany.
                >
                > kazde morderstwo jest bestialskim - i szkoda, ze nie odbyl sie sad
                > nad Mussolinim, z drugiej strony nie ulega watpliwosci, ze
                > przyjaciele z Watykanu umozliwiliby ucieczke do Argentyny lub Boliwii

                Sam więc widzisz, że zbrodniarzom świadomie tego nie umożliwiali.

                > > > czyli zero punktow dla enrque111 - kolejne klamstwo udowodnione
                > >
                > > Jakie "kłamstwa" ?
                >
                > bezcudzyslowowe

                Jakie kłamstwo ?

                > > > dawaj teraz jeden przyklad zbrodni Karola Marksa, klamco i
                > oszczerco
                > >
                > > Co do Marxa, to nie muszę nawet szukać - jego zbrodnicza ideologia
                > pociągnęła z
                > > a sobą śmierć kilkuset milionów ludzi na całym świecie.
                >
                > chcesz oskarzyc Jezusa za zbrodnie popelnione przez kosciol
                > ijegowyznawcow ???

                Jezus nie głosił i nie nawoływał do walki z nikim, a wręcz przeciwnie.

                ani Marks ani Jezus nie mieli wplywu na to z ich
                > slowami/tezami uczynia zloczyncy

                Marx był złoczyńcą, gdyż stworzył ideologię zbrodniczą (nawoływał do "walki klas" i rabunku cudzego mienia), w wyniku której życie straciło setki milionów ludzi.

                > jednym slowme - albo konkretny przyklad zbrodni - albo przestan
                > klamac

                To przecież ty kłamiesz !!!
                • calun_torunski prosze o jeden przyklad zbrodni K. Marksa 28.08.10, 15:11
                  > :)) Twoje łatwo wyczytać z twoich tekstów :))

                  wielokrotnie udowodniles, ze czytanie ze zrozumeniem to twoja slab
                  strona

                  > > > > 2. nie potrafisz podac zadnego przykladu zbrodni
                  > > >
                  > > > Podżeganie do zbrodni jest znacznie większą zbrodnią - Hitler
                  > > > również nikogo osobiście nie zamordował :))
                  > >
                  > > Hitler przejal wladze w Niemczech i dysponowal olbrzymia wladza
                  i
                  > > nie musial nikgo osobiscie mordowac - zwalnialoby to z
                  > > odpowiadzialnosci np. chorwackich katolikow, zeby zalsuzyc na
                  miano
                  > > zbrodniarza
                  > > licza rzesza podsadnych skazanych na KS w procesie norymberskich
                  tez
                  > > nikogo osobiscie nie zabila
                  > > niemniej jednak odpowiedzialnosc ograniczona musi byc wylacznie
                  do
                  > > mocy sprawczej - taka mial Hitler, a Roza L. nie
                  >
                  > Bo (na szczęście) w porę ją zlikwidowano :)))

                  Mussoliniego "brutalnie zamordowano" - strzalem z karabiu
                  Roze zmasakrowano i ledwie zywa wrzucona do kanalu (temp 5 stopni) -
                  a prawdziwy katolik nazywa to likwidacja - zaiste wybiorcz
                  wrazliwosc - to co robisz to sie nazywa publicznym pochwalaniem
                  przestepstwa


                  > > > > 3. Roza Luksemburg zostalo bestialsko zamordowana
                  > > >
                  > > > Ten fakt wcale nie oczyszcza jej z kryminalnych zarzutów
                  > >
                  > > a mozesz przypomniec te kryminalne zarzuty ?
                  >
                  > Mogę. Podżeganie do bandytyzmu i rabunku cudzej własności.

                  to nadal zero

                  > > > Mussolini także był bestialsko zamordowany.
                  > >
                  > > kazde morderstwo jest bestialskim - i szkoda, ze nie odbyl sie
                  sad
                  > > nad Mussolinim, z drugiej strony nie ulega watpliwosci, ze
                  > > przyjaciele z Watykanu umozliwiliby ucieczke do Argentyny lub
                  Boliwii
                  >
                  > Sam więc widzisz, że zbrodniarzom świadomie tego nie umożliwiali.
                  >
                  > > > > czyli zero punktow dla enrque111 - kolejne klamstwo udowodnio
                  > ne
                  > > >
                  > > > Jakie "kłamstwa" ?
                  > >
                  > > bezcudzyslowowe
                  >
                  > Jakie kłamstwo ?

                  typowe dla enrque111

                  > > > > dawaj teraz jeden przyklad zbrodni Karola Marksa, klamco i
                  > > oszczerco
                  > > >
                  > > > Co do Marxa, to nie muszę nawet szukać - jego zbrodnicza
                  ideologia
                  > > pociągnęła z
                  > > > a sobą śmierć kilkuset milionów ludzi na całym świecie.
                  > >
                  > > chcesz oskarzyc Jezusa za zbrodnie popelnione przez kosciol
                  > > ijegowyznawcow ???
                  >
                  > Jezus nie głosił i nie nawoływał do walki z nikim, a wręcz
                  przeciwnie.

                  widac nie przeczytales uwaznie

                  > ani Marks ani Jezus nie mieli wplywu na to z ich
                  > > slowami/tezami uczynia zloczyncy
                  >
                  > Marx był złoczyńcą, gdyż stworzył ideologię zbrodniczą (nawoływał
                  do "walki kla
                  > s" i rabunku cudzego mienia), w wyniku której życie straciło setki
                  milionów lud
                  > zi.
                  >
                  > > jednym slowme - albo konkretny przyklad zbrodni - albo przestan
                  > > klamac
                  >
                  > To przecież ty kłamiesz !!!

                  klamales, klamiesz i bedziesz klamal
                  • enrque111 Re: prosze o jeden przyklad zbrodni K. Marksa 28.08.10, 17:53
                    calun_torunski napisał:

                    > > :)) Twoje łatwo wyczytać z twoich tekstów :))
                    >
                    > wielokrotnie udowodniles, ze czytanie ze zrozumeniem to twoja slab
                    > strona

                    :)) "Udowodniłem" to chyba jedynie w twoich marzeniach sennych :)))
                    Niezwykle bawi mnie obnażanie twojej głupoty :))))

                    > > > > > 2. nie potrafisz podac zadnego przykladu zbrodni
                    > > > >
                    > > > > Podżeganie do zbrodni jest znacznie większą zbrodnią - Hitler
                    >
                    > > > > również nikogo osobiście nie zamordował :))
                    > > >
                    > > > Hitler przejal wladze w Niemczech i dysponowal olbrzymia
                    wladza
                    > i
                    > > > nie musial nikgo osobiscie mordowac - zwalnialoby to z
                    > > > odpowiadzialnosci np. chorwackich katolikow, zeby zalsuzyc na
                    > miano
                    > > > zbrodniarza
                    > > > licza rzesza podsadnych skazanych na KS w procesie
                    norymberskich
                    > tez
                    > > > nikogo osobiscie nie zabila
                    > > > niemniej jednak odpowiedzialnosc ograniczona musi byc
                    wylacznie
                    > do
                    > > > mocy sprawczej - taka mial Hitler, a Roza L. nie
                    > >
                    > > Bo (na szczęście) w porę ją zlikwidowano :)))
                    >
                    > Mussoliniego "brutalnie zamordowano" - strzalem z karabiu
                    > Roze zmasakrowano i ledwie zywa wrzucona do kanalu (temp 5
                    stopni) -

                    Znowu wypisujesz bzdury - Różę Luksemburg również zastrzelono
                    strzałem z pistoletu w skroń, a więc nie mogła być po tej "operacji"
                    "ledwie żywa" :)))

                    > a prawdziwy katolik nazywa to likwidacja - zaiste wybiorcz
                    > wrazliwosc - to co robisz to sie nazywa publicznym pochwalaniem
                    > przestepstwa

                    Zabicie zbrodniarza, jak dla każdego normalnego człowieka, tak i dla
                    mnie nie jest przestępstwem, ale sprawiedliwością.

                    > > > > > 3. Roza Luksemburg zostalo bestialsko zamordowana
                    > > > >
                    > > > > Ten fakt wcale nie oczyszcza jej z kryminalnych zarzutów
                    > > >
                    > > > a mozesz przypomniec te kryminalne zarzuty ?
                    > >
                    > > Mogę. Podżeganie do bandytyzmu i rabunku cudzej własności.
                    >
                    > to nadal zero

                    Dla ciebie, jako piewcy bezprawia i zbrodniczych ideologii, to może
                    i "zero", ale dla ofiar twoich pupilów i ich rodzin to tragedia i
                    dramat.

                    > > > > Mussolini także był bestialsko zamordowany.
                    > > >
                    > > > kazde morderstwo jest bestialskim - i szkoda, ze nie odbyl sie
                    > sad
                    > > > nad Mussolinim, z drugiej strony nie ulega watpliwosci, ze
                    > > > przyjaciele z Watykanu umozliwiliby ucieczke do Argentyny lub
                    > Boliwii
                    > >
                    > > Sam więc widzisz, że zbrodniarzom świadomie tego nie umożliwiali.
                    > >
                    > > > > > czyli zero punktow dla enrque111 - kolejne klamstwo udo
                    > wodnio
                    > > ne
                    > > > >
                    > > > > Jakie "kłamstwa" ?
                    > > >
                    > > > bezcudzyslowowe
                    > >
                    > > Jakie kłamstwo ?
                    >
                    > typowe dla enrque111

                    :))) Żadnego jeszcze nikt nie potrafił mi wykazać :)))

                    > > > > > dawaj teraz jeden przyklad zbrodni Karola Marksa, klamc
                    > o i
                    > > > oszczerco
                    > > > >
                    > > > > Co do Marxa, to nie muszę nawet szukać - jego zbrodnicza
                    > ideologia
                    > > > pociągnęła z
                    > > > > a sobą śmierć kilkuset milionów ludzi na całym świecie.
                    > > >
                    > > > chcesz oskarzyc Jezusa za zbrodnie popelnione przez kosciol
                    > > > ijegowyznawcow ???
                    > >
                    > > Jezus nie głosił i nie nawoływał do walki z nikim, a wręcz
                    > przeciwnie.
                    >
                    > widac nie przeczytales uwaznie

                    Chętnie przeczytam "cytat z Jezusa", który potwierdzi twoje
                    brednie :)))

                    > > ani Marks ani Jezus nie mieli wplywu na to z ich
                    > > > slowami/tezami uczynia zloczyncy
                    > >
                    > > Marx był złoczyńcą, gdyż stworzył ideologię zbrodniczą
                    (nawoływał
                    > do "walki kla
                    > > s" i rabunku cudzego mienia), w wyniku której życie straciło
                    setki
                    > milionów lud
                    > > zi.
                    > >
                    > > > jednym slowme - albo konkretny przyklad zbrodni - albo
                    przestan
                    > > > klamac
                    > >
                    > > To przecież ty kłamiesz !!!
                    >
                    > klamales, klamiesz i bedziesz klamal

                    Przytocz, choćby jedno, rzekome moje kłamstwo ???
                    • calun_torunski prosze o jeden przyklad zbrodni K. Marksa 28.08.10, 18:36
                      > :)) "Udowodniłem" to chyba jedynie w twoich marzeniach sennych :)))
                      > Niezwykle bawi mnie obnażanie twojej głupoty :))))

                      caly czas widac snisz

                      > Znowu wypisujesz bzdury - Różę Luksemburg również zastrzelono
                      > strzałem z pistoletu w skroń, a więc nie mogła być po
                      tej "operacji"
                      > "ledwie żywa" :)))

                      nadal jednok jest to zbrodnia zabojstwa - a pochwalanie zbrodni jest
                      w Polsce przestepstwem

                      > > a prawdziwy katolik nazywa to likwidacja - zaiste wybiorcz
                      > > wrazliwosc - to co robisz to sie nazywa publicznym pochwalaniem
                      > > przestepstwa
                      >
                      > Zabicie zbrodniarza, jak dla każdego normalnego człowieka, tak i
                      dla
                      > mnie nie jest przestępstwem, ale sprawiedliwością.

                      bardziej ty jestes zbrodniarzem niz ona

                      > Dla ciebie, jako piewcy bezprawia i zbrodniczych ideologii, to
                      może
                      > i "zero", ale dla ofiar twoich pupilów i ich rodzin to tragedia i
                      > dramat.

                      nie jestem piewca zadnych ideologii - dopytuje sie tylko po to by
                      poznac twoj zbrodniczy umysl

                      > Chętnie przeczytam "cytat z Jezusa", który potwierdzi twoje
                      > brednie :)))

                      moje brednie nie istnieja - a ty po prostu nie znasz ewangelii

                      > Przytocz, choćby jedno, rzekome moje kłamstwo ???

                      nie moge przytoczyc rzekomego, 100% klamstw sa pelne twoje posty
                      • enrque111 Re: prosze o jeden przyklad zbrodni K. Marksa 28.08.10, 19:40
                        calun_torunski napisał:

                        > > :)) "Udowodniłem" to chyba jedynie w twoich marzeniach
                        sennych :)))
                        > > Niezwykle bawi mnie obnażanie twojej głupoty :))))
                        >
                        > caly czas widac snisz

                        :))) To przecież ty się jeszcze nie obudziłeś :)))

                        > > Znowu wypisujesz bzdury - Różę Luksemburg również zastrzelono
                        > > strzałem z pistoletu w skroń, a więc nie mogła być po
                        > tej "operacji"
                        > > "ledwie żywa" :)))
                        >
                        > nadal jednok jest to zbrodnia zabojstwa - a pochwalanie zbrodni
                        jest
                        > w Polsce przestepstwem

                        Jak powiedział klasyk: "sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało.

                        > > > a prawdziwy katolik nazywa to likwidacja - zaiste wybiorcz
                        > > > wrazliwosc - to co robisz to sie nazywa publicznym
                        pochwalaniem
                        > > > przestepstwa
                        > >
                        > > Zabicie zbrodniarza, jak dla każdego normalnego człowieka, tak i
                        > dla
                        > > mnie nie jest przestępstwem, ale sprawiedliwością.
                        >
                        > bardziej ty jestes zbrodniarzem niz ona

                        Nigdy nikogo nie wzywałem do łamania prawa, mordowania innych, ani
                        grabieży cudzego mienia.

                        > > Dla ciebie, jako piewcy bezprawia i zbrodniczych ideologii, to
                        > może
                        > > i "zero", ale dla ofiar twoich pupilów i ich rodzin to tragedia
                        i
                        > > dramat.
                        >
                        > nie jestem piewca zadnych ideologii - dopytuje sie tylko po to by
                        > poznac twoj zbrodniczy umysl

                        To przecież ty, a nie ja popierasz zbrodniarzy, pokroju "czerwonej
                        Róży", Marksa, czy Stalina !

                        > > Chętnie przeczytam "cytat z Jezusa", który potwierdzi twoje
                        > > brednie :)))
                        >
                        > moje brednie nie istnieja - a ty po prostu nie znasz ewangelii

                        :)) Chętnie się jej od ciebie nauczę - dawaj cytaty !

                        > > Przytocz, choćby jedno, rzekome moje kłamstwo ???
                        >
                        > nie moge przytoczyc rzekomego, 100% klamstw sa pelne twoje posty

                        Skoro nie możesz, czyli łżesz jak bura suka :))))
                        • calun_torunski prosze o jeden przyklad zbrodni K. Marksa 28.08.10, 20:19
                          > > > :)) "Udowodniłem" to chyba jedynie w twoich marzeniach
                          > sennych :)))
                          > > > Niezwykle bawi mnie obnażanie twojej głupoty :))))
                          > >
                          > > caly czas widac snisz
                          >
                          > :))) To przecież ty się jeszcze nie obudziłeś :)))

                          ??????????

                          > > > Znowu wypisujesz bzdury - Różę Luksemburg również zastrzelono
                          > > > strzałem z pistoletu w skroń, a więc nie mogła być po
                          > > tej "operacji"
                          > > > "ledwie żywa" :)))
                          > >
                          > > nadal jednok jest to zbrodnia zabojstwa - a pochwalanie zbrodni
                          > jest
                          > > w Polsce przestepstwem
                          >
                          > Jak powiedział klasyk: "sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało.

                          ????????????


                          > > > > a prawdziwy katolik nazywa to likwidacja - zaiste wybiorcz
                          > > > > wrazliwosc - to co robisz to sie nazywa publicznym
                          > pochwalaniem
                          > > > > przestepstwa
                          > > >
                          > > > Zabicie zbrodniarza, jak dla każdego normalnego człowieka, tak
                          i
                          > > dla
                          > > > mnie nie jest przestępstwem, ale sprawiedliwością.
                          > >
                          > > bardziej ty jestes zbrodniarzem niz ona
                          >
                          > Nigdy nikogo nie wzywałem do łamania prawa, mordowania innych, ani
                          > grabieży cudzego mienia.

                          pochwalasz zbrodnie

                          > > > Dla ciebie, jako piewcy bezprawia i zbrodniczych ideologii, to
                          > > może
                          > > > i "zero", ale dla ofiar twoich pupilów i ich rodzin to
                          tragedia
                          > i
                          > > > dramat.
                          > >
                          > > nie jestem piewca zadnych ideologii - dopytuje sie tylko po to
                          by
                          > > poznac twoj zbrodniczy umysl
                          >
                          > To przecież ty, a nie ja popierasz zbrodniarzy, pokroju "czerwonej
                          > Róży", Marksa, czy Stalina !

                          a ty Jezusa, Konstantyna, Torquemady i Hitlera - jak ty uwazasz, ze
                          masz prawo wrzucac wszystkich do jednego worka - to dajesz innym
                          prawo do tego samego

                          > > > Chętnie przeczytam "cytat z Jezusa", który potwierdzi twoje
                          > > > brednie :)))
                          > >
                          > > moje brednie nie istnieja - a ty po prostu nie znasz ewangelii
                          >
                          > :)) Chętnie się jej od ciebie nauczę - dawaj cytaty !

                          nie masz w domu NT ??? poszuka w internecie

                          > > > Przytocz, choćby jedno, rzekome moje kłamstwo ???
                          > >
                          > > nie moge przytoczyc rzekomego, 100% klamstw sa pelne twoje posty
                          >
                          > Skoro nie możesz, czyli łżesz jak bura suka :))))


                          bura suka to wzor prawdomownosci przy enrque111
                          • enrque111 Re: prosze o jeden przyklad zbrodni K. Marksa 28.08.10, 20:41
                            calun_torunski napisał:

                            > > > > :)) "Udowodniłem" to chyba jedynie w twoich marzeniach
                            > > sennych :)))
                            > > > > Niezwykle bawi mnie obnażanie twojej głupoty :))))
                            > > >
                            > > > caly czas widac snisz
                            > >
                            > > :))) To przecież ty się jeszcze nie obudziłeś :)))
                            >
                            > ??????????

                            Zgupłeś ?

                            > > > > Znowu wypisujesz bzdury - Różę Luksemburg również zastrzelono
                            >
                            > > > > strzałem z pistoletu w skroń, a więc nie mogła być po
                            > > > tej "operacji"
                            > > > > "ledwie żywa" :)))
                            > > >
                            > > > nadal jednok jest to zbrodnia zabojstwa - a pochwalanie
                            zbrodni
                            > > jest
                            > > > w Polsce przestepstwem
                            > >
                            > > Jak powiedział klasyk: "sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało
                            .
                            >
                            > ????????????

                            Znowu zgupłeś ?

                            > > > > > a prawdziwy katolik nazywa to likwidacja - zaiste wybio
                            > rcz
                            > > > > > wrazliwosc - to co robisz to sie nazywa publicznym
                            > > pochwalaniem
                            > > > > > przestepstwa
                            > > > >
                            > > > > Zabicie zbrodniarza, jak dla każdego normalnego człowieka, ta
                            > k
                            > i
                            > > > dla
                            > > > > mnie nie jest przestępstwem, ale sprawiedliwością.
                            > > >
                            > > > bardziej ty jestes zbrodniarzem niz ona
                            > >
                            > > Nigdy nikogo nie wzywałem do łamania prawa, mordowania innych,
                            ani
                            > > grabieży cudzego mienia.
                            >
                            > pochwalasz zbrodnie

                            Zabójstwo w samoobronie nie jest zbrodnią :))

                            > > > > Dla ciebie, jako piewcy bezprawia i zbrodniczych ideologii, t
                            > o
                            > > > może
                            > > > > i "zero", ale dla ofiar twoich pupilów i ich rodzin to
                            > tragedia
                            > > i
                            > > > > dramat.
                            > > >
                            > > > nie jestem piewca zadnych ideologii - dopytuje sie tylko po to
                            > by
                            > > > poznac twoj zbrodniczy umysl
                            > >
                            > > To przecież ty, a nie ja popierasz zbrodniarzy,
                            pokroju "czerwonej
                            > > Róży", Marksa, czy Stalina !
                            >
                            > a ty Jezusa, Konstantyna, Torquemady i Hitlera - jak ty uwazasz,
                            ze
                            > masz prawo wrzucac wszystkich do jednego worka - to dajesz innym
                            > prawo do tego samego

                            Ja nigdy nie wrzucałem dr Religi, czy Mahatmy Ghandiego do jednego
                            worka z Hitlerem i Stalinem :)))

                            > > > > Chętnie przeczytam "cytat z Jezusa", który potwierdzi twoje
                            > > > > brednie :)))
                            > > >
                            > > > moje brednie nie istnieja - a ty po prostu nie znasz ewangelii
                            > >
                            > > :)) Chętnie się jej od ciebie nauczę - dawaj cytaty !
                            >
                            > nie masz w domu NT ??? poszuka w internecie

                            :)) Szukałem, nie ma tam bredni, które wypisujesz :)))

                            > > > > Przytocz, choćby jedno, rzekome moje kłamstwo ???
                            > > >
                            > > > nie moge przytoczyc rzekomego, 100% klamstw sa pelne twoje
                            posty
                            > >
                            > > Skoro nie możesz, czyli łżesz jak bura suka :))))
                            >
                            >
                            > bura suka to wzor prawdomownosci przy enrque111

                            A co ja skłamałem ???
                            • calun_torunski prosze o jeden przyklad zbrodni K. Marksa 28.08.10, 20:52
                              To przecież ty się jeszcze nie obudziłeś :)))

                              ??
                              >
                              > Zgupłeś ?

                              teraz sie mowi zenrgue111owiales
                              >

                              > > > >
                              > > > > nadal jednok jest to zbrodnia zabojstwa - a pochwalanie
                              > zbrodni
                              > > > jest
                              > > > > w Polsce przestepstwem
                              > > >
                              > > > Jak powiedział klasyk: "sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało
                              >
                              .
                              > >
                              > > ????????????
                              >
                              > Znowu zgupłeś ?

                              teraz sie mowi zenrgue111owiales

                              > > > > > > a prawdziwy katolik nazywa to likwidacja - zaiste
                              > wybio
                              > > rcz
                              > > > > > > wrazliwosc - to co robisz to sie nazywa publiczny
                              > m
                              > > > pochwalaniem
                              > > > > > > przestepstwa
                              > > > > >
                              > > > > > Zabicie zbrodniarza, jak dla każdego normalnego człowie
                              > ka, ta
                              > > k
                              > > i
                              > > > > dla
                              > > > > > mnie nie jest przestępstwem, ale sprawiedliwością.
                              > > > >
                              > > > > bardziej ty jestes zbrodniarzem niz ona
                              > > >
                              > > > Nigdy nikogo nie wzywałem do łamania prawa, mordowania innych,
                              > ani
                              > > > grabieży cudzego mienia.
                              > >
                              > > pochwalasz zbrodnie
                              >
                              > Zabójstwo w samoobronie nie jest zbrodnią :))
                              >
                              > > > > > Dla ciebie, jako piewcy bezprawia i zbrodniczych ideolo
                              > gii, t
                              > > o
                              > > > > może
                              > > > > > i "zero", ale dla ofiar twoich pupilów i ich rodzin to
                              > > tragedia
                              > > > i
                              > > > > > dramat.
                              > > > >
                              > > > > nie jestem piewca zadnych ideologii - dopytuje sie tylko po t
                              > o
                              > > by
                              > > > > poznac twoj zbrodniczy umysl
                              > > >
                              > > > To przecież ty, a nie ja popierasz zbrodniarzy,
                              > pokroju "czerwonej
                              > > > Róży", Marksa, czy Stalina !
                              > >
                              > > a ty Jezusa, Konstantyna, Torquemady i Hitlera - jak ty uwazasz,
                              > ze
                              > > masz prawo wrzucac wszystkich do jednego worka - to dajesz innym
                              > > prawo do tego samego
                              >
                              > Ja nigdy nie wrzucałem dr Religi, czy Mahatmy Ghandiego do jednego
                              > worka z Hitlerem i Stalinem :)))

                              ale jak wrzucasz do jednego worka ze Stalinem Roze L., krora w ZSRR
                              by trafila do GULAGU albo Marksa, ktory pracowicie wykazal, ze w
                              Rosji nie ma podstaw do budowania komuizmu - to swiadczy o tym albo
                              1. jestes totalnie absurdalnie bezkrytyczny
                              2. wierzysz w stalinowska propagande, ktora zawlaszczyla sobie te
                              nazwiska - jak Konstantyn Jezusa

                              > Chętnie przeczytam "cytat z Jezusa", który potwierdzi t
                              > woje
                              > brednie :)))

                              > > > > moje brednie nie istnieja - a ty po prostu nie znasz ewangeli
                              > i
                              > > >
                              :)) Chętnie się jej od ciebie nauczę - dawaj cytaty !
                              > >
                              > > nie masz w domu NT ??? poszuka w internecie
                              >
                              > :)) Szukałem, nie ma tam bredni, które wypisujesz :)))

                              to ci tlmacze ciolku ze to nie brednie - szukaj prawdy a nie swoich
                              bredni

                              > > Przytocz, choćby jedno, rzekome moje kłamstwo ???
                              >
                              > > > > nie moge przytoczyc rzekomego, 100% klamstw sa pelne twoje
                              > posty
                              > > >
                              > > > Skoro nie możesz, czyli łżesz jak bura suka :))))
                              > >
                              > >
                              > > bura suka to wzor prawdomownosci przy enrque111
                              >
                              > A co ja skłamałem ???

                              latwiej powiedziec - co nie sklamales - ja narazie znalazlem moze
                              dwie rzeczy
                              • enrque111 Re: prosze o jeden przyklad zbrodni K. Marksa 28.08.10, 22:31
                                calun_torunski napisał:

                                > To przecież ty się jeszcze nie obudziłeś :)))
                                >
                                > ??
                                > >
                                > > Zgupłeś ?
                                >
                                > teraz sie mowi zenrgue111owiales

                                Pod twoją "biedronką" ? ............. za dużo pijecie :)))

                                > > > > > nadal jednok jest to zbrodnia zabojstwa - a pochwalanie
                                >
                                > > zbrodni
                                > > > > jest
                                > > > > > w Polsce przestepstwem
                                > > > >
                                > > > > Jak powiedział klasyk: "sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndał
                                > o
                                > >
                                .
                                > > >
                                > > > ????????????
                                > >
                                > > Znowu zgupłeś ?
                                >
                                > teraz sie mowi zenrgue111owiales

                                Róbcie częstsze przerwy w degustacji tanich trunków :))

                                > > Ja nigdy nie wrzucałem dr Religi, czy Mahatmy Ghandiego do
                                jednego
                                > > worka z Hitlerem i Stalinem :)))
                                >
                                > ale jak wrzucasz do jednego worka ze Stalinem Roze L., krora w
                                ZSRR
                                > by trafila do GULAGU albo Marksa, ktory pracowicie wykazal, ze w
                                > Rosji nie ma podstaw do budowania komuizmu - to swiadczy o tym albo
                                > 1. jestes totalnie absurdalnie bezkrytyczny

                                Dla mnie czerwoni bandyci zawsze są unurzani we krwi, choćby tylko
                                posługiwali się słowem, czy piórem - zawsze chcą mordować i rabować
                                w imię swoich zbrodniczych ideologii.

                                > 2. wierzysz w stalinowska propagande, ktora zawlaszczyla sobie te
                                > nazwiska - jak Konstantyn Jezusa

                                Jezusem to nawet twoi zbrodniczy kmotrzy wycierali sobie brudne
                                pyski, kiedy tylko było to im wygodne :)))

                                > > Chętnie przeczytam "cytat z Jezusa", który potwierdzi t
                                > > woje
                                > > brednie :)))
                                >
                                > > > > > moje brednie nie istnieja - a ty po prostu nie znasz ew
                                > angeli
                                > > i
                                > > > >
                                > :)) Chętnie się jej od ciebie nauczę - dawaj cytaty !
                                > > >
                                > > > nie masz w domu NT ??? poszuka w internecie
                                > >
                                > > :)) Szukałem, nie ma tam bredni, które wypisujesz :)))
                                >
                                > to ci tlmacze ciolku ze to nie brednie - szukaj prawdy a nie
                                swoich
                                > bredni

                                Właśnie, że nic nie tłumaczysz, tylko wciskasz kit, że na księżycu
                                jest woda :))))

                                > > > Przytocz, choćby jedno, rzekome moje kłamstwo ???
                                > >
                                > > > > > nie moge przytoczyc rzekomego, 100% klamstw sa pelne tw
                                > oje
                                > > posty
                                > > > >
                                > > > > Skoro nie możesz, czyli łżesz jak bura suka :))))
                                > > >
                                > > >
                                > > > bura suka to wzor prawdomownosci przy enrque111
                                > >
                                > > A co ja skłamałem ???
                                >
                                > latwiej powiedziec - co nie sklamales - ja narazie znalazlem moze
                                > dwie rzeczy

                                Napisz tylko jedną, jedyną - choćby maleńkie moje kłamstwo - no,
                                dawaj :))))))
                                • calun_torunski prosze o jeden przyklad zbrodni K. Marksa 29.08.10, 15:20
                                  > Pod twoją "biedronką" ? ...... za dużo pijecie :)))

                                  nie jestem wlascicielem sieci "biedronka" - wiec nie moge ci
                                  zabronic przesiadywania tam z podobnymi tobie menelami

                                  > nadal jednok jest to zbrodnia zabojstwa - a pochw
                                  > alanie
                                  > >
                                  zbrodni
                                  > jest
                                  >> w Polsce przestepstwem
                                  >
                                  > > Jak powiedział klasyk: "sam tego chciałeś Grzegorzu
                                  > Dyndał
                                  > > o
                                  .
                                  >> > ????????????

                                  Znowu zgupłeś ?
                                  > >
                                  > > teraz sie mowi zenrgue111owiales
                                  >
                                  > Róbcie częstsze przerwy w degustacji tanich trunków :))
                                  >
                                  Ja nigdy nie wrzucałem dr Religi, czy Mahatmy Ghandiego do
                                  > jednego
                                  worka z Hitlerem i Stalinem :)))
                                  > >
                                  > > ale jak wrzucasz do jednego worka ze Stalinem Roze L., krora w
                                  > ZSRR
                                  > > by trafila do GULAGU albo Marksa, ktory pracowicie wykazal, ze w
                                  > > Rosji nie ma podstaw do budowania komuizmu - to swiadczy o tym
                                  albo
                                  > > 1. jestes totalnie absurdalnie bezkrytyczny
                                  >
                                  > Dla mnie czerwoni bandyci zawsze są unurzani we krwi, choćby tylko
                                  > posługiwali się słowem, czy piórem - zawsze chcą mordować i
                                  rabować
                                  > w imię swoich zbrodniczych ideologii.

                                  tak jak dla mnie czarni bandyci - ktorzy maja zadziwiajaco duzo
                                  wspolnego ze Stalinem i Pol Potem


                                  > > 2. wierzysz w stalinowska propagande, ktora zawlaszczyla sobie
                                  te
                                  > > nazwiska - jak Konstantyn Jezusa
                                  >
                                  > Jezusem to nawet twoi zbrodniczy kmotrzy wycierali sobie brudne
                                  > pyski, kiedy tylko było to im wygodne :)))
                                  >
                                  Chętnie przeczytam "cytat z Jezusa", który potwierdzi t
                                  woje
                                  brednie :)))
                                  > > > moje brednie nie istnieja - a ty po prostu nie zn
                                  > asz ew
                                  > > angeli
                                  i
                                  > >
                                  > > :)) Chętnie się jej od ciebie nauczę - dawaj cytaty !
                                  >
                                  > nie masz w domu NT ??? poszuka w internecie

                                  :)) Szukałem, nie ma tam bredni, które wypisujesz :)))
                                  > >
                                  > > to ci tlmacze ciolku ze to nie brednie - szukaj prawdy a nie
                                  > swoich
                                  > > bredni
                                  >
                                  > Właśnie, że nic nie tłumaczysz, tylko wciskasz kit, że na księżycu
                                  > jest woda :))))

                                  kiedy tak napisalem ??? znowu klamiesz !!!

                                  > Przytocz, choćby jedno, rzekome moje kłamstwo ???

                                  > nie moge przytoczyc rzekomego, 100% klamstw sa pe
                                  > lne tw
                                  > > oje
                                  posty
                                  > >
                                  >> Skoro nie możesz, czyli łżesz jak bura suka :))))
                                  >
                                  >
                                  > bura suka to wzor prawdomownosci przy enrque111

                                  A co ja skłamałem ???
                                  > >
                                  > > latwiej powiedziec - co nie sklamales - ja narazie znalazlem
                                  moze
                                  > > dwie rzeczy
                                  >
                                  > Napisz tylko jedną, jedyną - choćby maleńkie moje kłamstwo - no,
                                  > dawaj :))))))


                                  kazdy twoj post to 100% klamstwo
                                  • enrque111 Re: prosze o jeden przyklad zbrodni K. Marksa 29.08.10, 18:23
                                    calun_torunski napisał:

                                    > > Pod twoją "biedronką" ? ...... za dużo pijecie :)))
                                    >
                                    > nie jestem wlascicielem sieci "biedronka" - wiec nie moge ci
                                    > zabronic przesiadywania tam z podobnymi tobie menelami

                                    Oczywiście, że nie jesteś właścicielem, nie tylko sieci "biedronka", ale nawet
                                    sklepu i nikt ciebie nie zatrudniłby tam nawet w charakterze ciecia, a to że
                                    przesiadujesz tam z menelami, zaczepiając przechodniów i nagabując ich o 10
                                    groszy zostało już przeze mnie wykazane, więc teraz nie odwracaj kota ogonem :))))

                                    > > Dla mnie czerwoni bandyci zawsze są unurzani we krwi, choćby tylko
                                    > > posługiwali się słowem, czy piórem - zawsze chcą mordować i
                                    > rabować
                                    > > w imię swoich zbrodniczych ideologii.
                                    >
                                    > tak jak dla mnie czarni bandyci - ktorzy maja zadziwiajaco duzo
                                    > wspolnego ze Stalinem i Pol Potem

                                    Wątpię aby faszyści współpracowali z Pol Potem, ale ty jako ich entuzjasta z
                                    pewnością na ten temat wiesz lepiej :)))

                                    > Chętnie przeczytam "cytat z Jezusa", który potwierdzi t
                                    > woje
                                    > brednie :)))
                                    > > > > moje brednie nie istnieja - a ty po prostu nie zn
                                    > > asz ew
                                    > > > angeli
                                    > i
                                    > > >
                                    > > > :)) Chętnie się jej od ciebie nauczę - dawaj cytaty !
                                    > >
                                    > > nie masz w domu NT ??? poszuka w internecie
                                    >
                                    > :)) Szukałem, nie ma tam bredni, które wypisujesz :)))
                                    > > >
                                    > > > to ci tlmacze ciolku ze to nie brednie - szukaj prawdy a nie
                                    > > swoich
                                    > > > bredni
                                    > >
                                    > > Właśnie, że nic nie tłumaczysz, tylko wciskasz kit, że na księżycu
                                    > > jest woda :))))
                                    >
                                    > kiedy tak napisalem ??? znowu klamiesz !!!

                                    No to podaj w końcu ten cytat z Ewangelii :))))

                                    > A co ja skłamałem ???
                                    > > >
                                    > > > latwiej powiedziec - co nie sklamales - ja narazie znalazlem
                                    > moze
                                    > > > dwie rzeczy
                                    > >
                                    > > Napisz tylko jedną, jedyną - choćby maleńkie moje kłamstwo - no,
                                    > > dawaj :))))))
                                    >
                                    > kazdy twoj post to 100% klamstwo

                                    "Każdy" czyli żaden - nic nie potrafisz znaleźć :))))))))))
                                    • calun_torunski prosze o jeden przyklad zbrodni K. Marksa 12.09.10, 14:03
                                      to co tam sluchac pod biedronka ? duzo browarkow dzis wypiles ?
                                      • enrque111 Re: prosze o jeden przyklad zbrodni K. Marksa 12.09.10, 16:04
                                        calun_torunski napisał:

                                        > to co tam sluchac pod biedronka ? duzo browarkow dzis wypiles ?

                                        :))) Czyżbyś już stamtąd wrócił, czy dopiero się tam wybierasz ? ....................... stawiam raczej na to drugie, ponieważ dopytujesz się mnie, jakbym był twoim kolesiem, co tam słychć, a sam pewnie w tym czasie dochodziłeś do siebie na wytrzeźwiałce :))))
    • krytykantka07 Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 22.08.10, 19:10
      enrque111 napisał:

      > Alain Badiou, ateistyczny filozof, który z dumą nazywa się emerytowanym >
      obrońcą rewolucji kulturalnej(która pochłonęła w Chinach dziesiątki milionów >
      istnień ludzkich) twierdzi, że „Jeśli chodzi o takie postaci, jak >
      Robespierre, Saint-Just, Babeuf, Blanqui, Bakunin, Marks, Engels, Lenin, >
      Trocki, Róża Luksemburg, Stalin, Mao Zedong, Chou En-laj, Tito, Denver Hodża,
      > Guevara i paru innych, kluczowe jest, by nie ulegać wszechobecnemu klimatowi >
      kryminalizacji. Rozpowszechnia się na ich temat niestworzone historie, w >
      których reakcja, próbuje ich uwięzić i unicestwić”


      Ma rację.
      Ich zbrodnie obciążają sumienia kleru i tych, co buntowani przez kler się im nie
      podporządkowali.
      Nie wolno bronić starego porządku gdy wprowadzany zostaje nowy.
      Należy się do niego dostosować.
      Wtedy ofiar nie ma albo są nieliczne, bo nieobliczalni fanatycy są wszędzie i
      ich wykluczyć nie można...
      • jeanie_mccake Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 22.08.10, 19:55
        Jeden ateista nie mówi za wszystkich racjonalnych tak samo, jak
        Dalaj Lama nie mówi za wszystkich ludzi przesądnych czy religijnych.
      • zzasadami Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 22.08.10, 20:24
        "Nie wolno bronić starego porządku gdy wprowadzany zostaje nowy" ... i dać się zarżnąć bez oporu?
        • krytykantka07 Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 22.08.10, 20:47
          zzasadami napisał:

          > "Nie wolno bronić starego porządku gdy wprowadzany zostaje nowy" ... i dać się
          > zarżnąć bez oporu?

          Przynajmniej ofiar mniej będzie.
          Dzięki oporowi jest ich więcej.
          • zzasadami Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 22.08.10, 21:15
            "Przynajmniej ofiar mniej będzie. Dzięki oporowi jest ich więcej."
            Czyli kaci są jakby mniej winni. To w sumie ofiary krwawych reżimów są sobie same winne? Swoista moralność.
            • krytykantka07 Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 22.08.10, 21:34
              zzasadami napisał:

              > "Przynajmniej ofiar mniej będzie. Dzięki oporowi jest ich więcej."
              > Czyli kaci są jakby mniej winni. To w sumie ofiary krwawych reżimów są sobie
              sa> me winne? Swoista moralność.

              Oczywiście że tak i do tego propagowana przez Kościół...
              Cytuję poglądy Twoich idoli ;).
              • zzasadami Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 22.08.10, 23:01
                "Oczywiście że tak i do tego propagowana przez Kościół...Cytuję poglądy Twoich idoli ;)."
                Jeden post i trzy błędy.
                1.Rozumim, że taki jest Twój pogląd na moralność.
                2. Ten typ moralności nie jest propagowany przez Kościół. Znów pustosłowie zamiast dowodów.
                3. Nie znasz moich idoli.
                • krytykantka07 Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 23.08.10, 08:34
                  zzasadami napisał:

                  > Jeden post i trzy błędy.

                  Tak uważasz?
                  No to zobaczmy ;).

                  > 1.Rozumiem, że taki jest Twój pogląd na moralność.

                  W żadnym razie, bo moralność nie ma tu nic do rzeczy.
                  Raczej chodzi o odpowiedzialność za głupszych i podłych, którym dzięki sile
                  wydaje się, że są panami świata.
                  Porównaj co faryzeusz z Tarsu nakazał kobietom...

                  > 2. Ten typ moralności nie jest propagowany przez Kościół. Znów pustosłowie
                  zami> ast dowodów.

                  Ten typ moralności czyli wykorzystanie siły, aby sobie słabszych podporządkować
                  gdyby sami nie chcieli ze względu na odpowiedzialność za tych pierwszych zawsze
                  propagował Kościół.
                  Sam oczywiście do tego, aby podporządkować się silniejszym od siebie nie dążył.
                  Raczej tak manipulował, aby było jak najwięcej ofiar po stronie tych, co go bronili.

                  > 3. Nie znasz moich idoli.

                  Znam, tylko nie wiem dlaczego za idoli ich uważasz...
                  Ja mam tylko jednego, którego religię oni zniszczyli.
                  I to Jezus mówił o tym, aby z silniejszymi nie walczyć.
                  Ale Jego wyznawcy gdy już byli silni, nigdy nie mogli wykorzystać swojej siły,
                  aby sobie innych podporządkować.
                  To właśnie oni byli odpowiedzialni za tamtych słabszych w duchu miłości bliźniego...
                  Ci, co wypaczyli religię Jezusa propagowali wzór, który już opisałam.
                  Czyli ci słabsi mieli być odpowiedzialni za tych silnych.
                  Gdyby faryzeusz z Tarsu nie wygadywał bzdur w stylu: " kobiety bądźcie posłuszne
                  mężom waszym " a skupiłby się na nauce Jezusa i mówił tylko : " mężowie
                  kochajcie żony tak jak wam nakazał Jezus " to religia Jezusa rozprzestrzeniając
                  się, nigdy nie powodowałaby ofiar, bo dostając władzę jej wyznawcy nigdy by jej
                  przeciwko słabszym nie użyli.
                  Jeszcze mam jedno pytanie: a co gdyby kobiety jednak faryzeusza z Tarsu słuchać
                  nie chciały i nie chciały być posłuszne aby być odpowiedzialne za tych
                  silniejszych mężów, którzy w ząb nauki Jezusa dzięki faryzeuszowi nie pojęli?
                  Same byłyby sobie winne, gdyby trzeba było zmusić je do posłuszeństwa?
                  Faceci nigdy nie pojmą czym była nauka Jezusa.
                  I na tym polega problem.
                  To ci silni mieli przejąć na siebie odpowiedzialność, a nie zrzucać
                  odpowiedzialności na tych słabszych gdy zmuszali ich do użycia siły...
                  Zmuszali ich... tak chyba psychopaci tłumaczą swoim ofiarom dlaczego muszą użyć
                  siły wobec nich...
                  • zzasadami Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 23.08.10, 10:11
                    1. „moralność nie ma tu nic do rzeczy” Otóż ma. Pozbawienie życia człowieka ma konotację negatywną. Jest złem. A pojęcia dobra i zła należą do moralności ( etyki, czyli nauce o tejże). Chyba, że zaczniemy myśleć po bolszewicku: „Wszystko, co korzystne dla rewolucji, nawet terror jest dobrem”.
                    2. „Ten typ moralności, czyli wykorzystanie siły, aby sobie słabszych podporządkować
                    gdyby sami nie chcieli ze względu na odpowiedzialność za tych pierwszych zawsze
                    propagował Kościół.” Taak. Bez dowodów, bez przykładów. Jak zwykle. Kościół zawsze starał się pomagać biednym i słabym. Opieka zdrowotna, domy starców, bezpłatne noclegownie dla wędrowców, propagowanie jałmużny wśród wiernych by tylko na tych faktach poprzestać.
                    3. Nie mam idoli. Niektórych ludzi cenię bardziej niż innych, a to różnica.
                    • krytykantka07 Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 23.08.10, 18:13
                      Odnoszę wrażenie, że nawet nie zadałeś sobie trudu, aby zrozumieć mój post.
                      Zatem wyjaśnię raz jeszcze, bo Twoje odpowiedzi nieco mnie zdziwiły.

                      zzasadami napisał:

                      > 1. Otóż ma. Pozbawienie życia c> złowieka ma konotację negatywną. Jest złem. A
                      pojęcia dobra i zła należą do mor> alności ( etyki, czyli nauce o tejże). Chyba,
                      że zaczniemy myśleć po bolszewick> u: „Wszystko, co korzystne dla rewolucji,
                      nawet terror jest dobrem”

                      O jakiej moralności chcesz rozmawiać?
                      Jeśli mamy kata i ofiarę to gdzie mowa o moralności, jeśli ofiarę uczy się jak
                      ma nie drażnić kata?
                      A jeśli drażni to sama sobie jest winna.
                      Oczywiście kat jest wtedy usprawiedliwiony jeśli ofiara nawet poniesie śmierć.
                      Ta prawda przewija się w każdej religii z wyjątkiem tej, której nigdy nie było
                      czyli religii, którą głosił Jezus.
                      Popatrz na relację bóg - człowiek.
                      To człowiek ma podporządkować się bogu, a jeśli nie - to sam sobie jest winny.
                      A Jezus - syn Boga podporządkował się ludziom i pozwolił się ukrzyżować...
                      No to jakiemu bogu ma podporządkować się słaby człowiek i jakim jego
                      przedstawicielom?

                      Pomysł, że silni zawsze mają rację a słabsi, aby zanadto nie ucierpieli mają ich
                      słuchać, przeszedł z religii do innych dziedzin życia.
                      No to czemu dziwisz się faszystom czy komunistom skoro nie mieli innego wyjścia
                      jak mordować bo ludzie podporządkować im się nie chcieli, a co odważniejsi ( ! )
                      walczyli z nimi cudzymi rękami...

                      > 2. Taak. Bez dowodów, bez przykładów. Jak zwykle. Kości> ół zawsze starał się
                      pomagać biednym i słabym. Opieka zdrowotna, domy starców,
                      > bezpłatne noclegownie dla wędrowców, propagowanie jałmużny wśród wiernych by
                      ty> lko na tych faktach poprzestać.

                      A skąd po wprowadzeniu nauki Jezusa Kościół, który się na Jezusa powołuje
                      wziąłby biednych i słabych, którym trzeba pomagać?
                      Pozwól sobie powiedzieć, że Kościół sam doprowadził do tego, aby byli ci, którym
                      pomagać trzeba było, bo zawsze dzielił ludzi i dążył do niesprawiedliwego
                      podziału dóbr i stąd brały się później problemy gdy ludzie to sobie uświadamiali...

                      > 3. Nie mam idoli. Niektórych ludzi cenię bardziej niż innych, a to różn> ica.

                      Niektórych świętych i mało co świętych też?
                      A właśnie ci święci propagowali styl życia, którego Ty bronisz i dodawali potęgi
                      Kościołowi, aby nauka Jezusa nigdy nie weszła w życie.
                      Oszukali ludzi, ale Boga, o którym mówił Jezus nie oszukali...
                      Dlatego za ich grzechy cierpią kolejne pokolenia.
                      • zzasadami Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 23.08.10, 18:49
                        1. Jeszcze prościej. Mąż Cię katuje codziennie. Jest Twoja relacja kat - ofiara. To nic nie ma wspólnego z moralnościa. Nie jest ani dobre, ani złe. Nie stawiaj oporu (nawet ucieczka do sąsiadki bedzie oporem) by swego kata nie drażnić. Chyba, że w skali mikro moralność istnieje, natomiast w skali makro nie. Byłaby to ciekawa koncepcja - moralność jak "czapka niewidka". Owszem w polityce liczy się skuteczność, lecz nie tak należy oceniać ludobójcze reżimy. Co potwierdził trybunał w Norymberdze. Szkoda, że komuchy czegoś takiego nie miały.
                        2. Masz zbyt duże wymagania i przeceniasz moc Kościoła. Ani to mozliwe, ani osiągalne by uczynić "raj na ziemi". Byli tacy, którzy to obiecywali i wiemy jak to się skończyło.Zawsze byli i są biedni, bezradni, opuszczeni i bogaci, ekspansywni. Kościół nie był i nie jest w stanie tego zmienić. A oskarżanie go o to "że Kościół sam doprowadził do tego, aby byli ci, którym pomagać trzeba było, bo zawsze dzielił ludzi i dążył do niesprawiedliwego podziału dóbr" to wybacz dziecinada. Bandy mnichów i duchownych napadały na wybranych ludzi, łupiły ich i oddawały innym by uczynic ich bogatymi?
                        3. Powtarzam cenie pewne postacie, ale nie są moimi idolami. Popełniłbym grzech idolatrii.
                        • krytykantka07 Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 23.08.10, 19:23
                          zzasadami napisał:

                          > 1. Jeszcze prościej. Mąż Cię katuje codziennie. Jest Twoja relacja kat -
                          ofiara > . To nic nie ma wspólnego z moralnościa. Nie jest ani dobre, ani złe.
                          Nie stawi> aj oporu (nawet ucieczka do sąsiadki bedzie oporem) by swego kata nie
                          drażnić.

                          Bardzo dobrze zacząłeś ;).
                          No widzisz, nic to nie ma wspólnego z moralnością.
                          I o tym piszemy.
                          Nie ma nic wspólnego z moralnością ani w skali mikro ani w skali makro!
                          Takie przesłanie dla kobiet niosły religie:
                          Nie drażnisz kata - jesteś względnie bezpieczna
                          Drażnisz kata - masz problem.
                          I takie relacje trzeba właśnie odnaleźć w skali makro.
                          Wtedy jak sam napisałeś - nie ma to nic wspólnego z moralnością.
                          Moralność będzie tylko pustym słowem.
                          A tak na marginesie to chciałam zauważyć, że cytujesz naukę, która nauką Jezusa
                          nie jest ;).
                          Otóż zgodnie z tym co mówił Jezus takich mężów być nie mogło wtedy gdy religia
                          Jezusa opanowała świat.
                          I wtedy w skali makro też tych problemów by nie było...

                          > Chyba, że w skali mikro moralność istnieje, natomiast w skali makro nie.
                          Byłaby > to ciekawa koncepcja - moralność jak "czapka niewidka". Owszem w
                          polityce licz> y się skuteczność, lecz nie tak należy oceniać ludobójcze reżimy.
                          Co potwierdzi> ł trybunał w Norymberdze. Szkoda, że komuchy czegoś takiego nie
                          miały.

                          Ciekawa koncepcja w skali makro bierze się z ciekawej koncepcji w skali mikro ;).
                          Moralność wtedy jest jak czapka niewidka.
                          W polityce nie liczy się skuteczność ale władza.
                          I ludobójcze reżimy w polityce można tylko oceniać przez ludobójcze systemy w
                          skali rodzin.
                          Nie inaczej.
                          Jeśli dopuszczamy sytuację o której napisałeś to dopuszczamy reżimy i nie
                          dyskutujemy wtedy na temat moralności, bo takie sytuacje tylko w mniejszym
                          wymiarze są w rodzinach i to kobietę ksiądz uczy na spowiedzi jak ma nie drażnić
                          męża, aby mieć względny spokój.

                          > 2. Masz zbyt duże wymagania i przeceniasz moc Kościoła.

                          Mam duże wymagania to fakt, ale mocy Kościoła nie przeceniam.
                          Stwierdzam tylko, że dzięki wypaczeniu religii Jezusa Kościół niczego w sytuacji
                          ludzi nie zmienił.
                          Zwyciężyła pycha i żądza władzy.

                          .Ani to mozliwe, ani osi> ągalne by uczynić "raj na ziemi".

                          Możliwe i osiągalne, ale przy wykorzystaniu najlepszych i najzdolniejszych
                          ludzi, a wiemy, że z takimi prymitywy zawsze walczą.
                          Tak postąpił motłoch z Jezusem i tego w kraju gdzie religia Jezusa sie rozwinęła
                          nigdy być nie mogło.

                          > Byli tacy, którzy to obiecywali i wiemy jak > to się skończyło.

                          Oczywiście tak jak było do przewidzenia.
                          Jeśli komus JHWH myli się z Bogiem to niby jak ma to się skończyć?
                          Jeśli ktoś nienawiść nazywa miłością to niby co się ma zmienić?

                          > Zawsze byli i są biedni, bezradni, opuszczeni i bogaci, ekspan> sywni. Kościół
                          nie był i nie jest w stanie tego zmienić.

                          Po co w takim razie powołuje sie na Jezusa?
                          System zawsze będzie niewydolny gdy z lepszymi od siebie będzie można walczyć
                          bezkarnie powołując się na boga czy na włąsne wybraństwo...

                          > A oskarżanie go o to " > że Kościół sam doprowadził do tego, aby byli ci,
                          którym pomagać trzeba było, bo > zawsze dzielił ludzi i dążył do
                          niesprawiedliwego podziału dóbr" to wybacz dzi> ecinada.

                          Wybaczam ;).
                          Udowodnij, że dziecinada.
                          Skoro bardziej oświeceni nie rozumieli o czym mówił Jezus i wprowadzili
                          hierarchię to jak niby mniej oświeceni mieli to pojąć?

                          > Bandy mnichów i duchownych napadały na wybranych ludzi, łupiły ich i o >
                          ddawały innym by uczynic ich bogatymi?

                          Tak dobrze nie było.
                          Było inaczej.
                          Bandy mnichów opiekowały się wybranymi, aby Kościół powołując się na owe bandy
                          mógł prowadzić swoją politykę i aby grzech w Kościele mógł się ostać...

                          > 3. Powtarzam cenie pewne postacie, ale nie są moimi idolami. Popełniłbym
                          grzech > idolatrii.

                          No to napisz kogo cenisz i za co ;).
                          • zzasadami Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 23.08.10, 20:22
                            1. Nie, no pewnie coś takiego jak moralność nie istnieje przecież :)
                            Gdzie masz to "przesłanie religii": nie drażnij kata? Nauki Jezusa są proste. To własnie nauki moralne. Gdybyż ludzie byli aniołami...
                            2. Jak osiągnąc władzę nie będąc skutecznym w polityce?
                            3. "I ludobójcze reżimy w polityce można tylko oceniać przez ludobójcze systemy w skali rodzin." Że Wania lał po pijaku Nastię to dlatego system sowieki był ludobójczy, a nie ze wzgledu na masowe rozstrzeliwania i obozy powolnej śmierci?
                            4. Starał sie zmieniac, ulżyć doli tych z dołów społecznych - co wykazałem w poprzednim poście.
                            5. "Bandy mnichów opiekowały się wybranymi, aby Kościół powołując się na owe bandy mógł prowadzić swoją politykę i aby grzech w Kościele mógł się ostać..." A to juz nieprawda, to mozni tego świata opiekowali się duchowieństwiem. Znasz takie terminy jak: donacja i fundacja.
                            6. Przykładowo: św. Tomasza za tomizm, Jana Pawła II za to co zrobił dla Polski i świata (Papież pielgrzym), ojca Bocheńskiego za dokonania filozoficzne, kardynała Wyszyńskiego za w miare bezpieczne przeprowadzenie Polaków przez "Morze Czerwone"...
                            • krytykantka07 Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 24.08.10, 11:15
                              zzasadami napisał:

                              > 1. Nie, no pewnie coś takiego jak moralność nie istnieje przecież :)> Gdzie
                              masz to "przesłanie religii": nie drażnij kata?

                              Ano tam: " nastaw drugi policzek, oddaj szatę, gdy ktoś bierze płaszcz "

                              > Nauki Jezusa są proste.

                              Prostsze niż przypuszczasz ;).

                              > To własnie nauki moralne.

                              Na pewno nie.
                              Nauki Jezusa uczą odpowiedzialności tych silniejszych, a nie tak jak do tej pory
                              tych słabszych za to, że silniejsi wykorzystali wobec nich swoją siłę.

                              > Gdybyż ludzie byli aniołami...

                              Gdybyż Twoi idole religii Jezusa nie wypaczyli...

                              > 2. Jak osiągnąc władzę nie będąc skutecznym w polityce?

                              Prosto. Uczciwością przede wszystkim wobec siebie.
                              Czasami będąc uczciwym trzeba poprzeć swoich wrogów, jeśli mają lepszy plan ;).

                              > 3. "I ludobójcze reżimy w polityce można tylko oceniać przez ludobójcze
                              systemy > w skali rodzin." Że Wania lał po pijaku Nastię to dlatego system
                              sowieki był l> udobójczy, a nie ze wzgledu na masowe rozstrzeliwania i obozy
                              powolnej śmierci?

                              Nie przyjacielu.
                              Jeśli dopuszczamy, aby w rodzinach cierpieli słabi i bezbronni, to nie możemy
                              ponosić rabanu, że w sytuacji wojny jest to samo acz w większej skali.
                              Chyba nie oczekujesz, że taki Wania na wojnie będzie uosobieniem dobroci,
                              zwłaszcza po pijaku ;).
                              Kiedyś już mówiłam, że państwo w którym wprowadzono wojnę domową absolutnie nie
                              powinno podnosić głosu gdy przegrało wojnę światową.
                              Jeśli ludzie potrafili prześladować swoich braci to czego oczekują od wrogów?

                              > 4. Starał sie zmieniac, ulżyć doli tych z dołów społecznych - co wykazałem w
                              po> przednim poście.

                              Mało przekonująco ;).
                              Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane ;).
                              Za co ludzie, którzy oddali życie za Jezusa naprawdę zginęli?.
                              Za potęgę Kościoła, który z naukami Jezusa nic wspólnego nie ma!

                              > 5. "Bandy mnichów opiekowały się wybranymi, aby Kościół powołując się na owe
                              ba> ndy mógł prowadzić swoją politykę i aby grzech w Kościele mógł się ostać..."
                              A > to juz nieprawda, to mozni tego świata opiekowali się duchowieństwiem.

                              Jeszcze by nie!
                              Wszak władza od boga pochodziła.

                              > Znasz ta> kie terminy jak: donacja i fundacja.

                              I owszem, ale to i tak było możliwe dopiero po zniszczeniu nauki Jezusa.

                              > 6. Przykładowo: św. Tomasza za tomizm, Jana Pawła II za to co zrobił dla
                              Polski > i świata (Papież pielgrzym), ojca Bocheńskiego za dokonania
                              filozoficzne, kard> ynała Wyszyńskiego za w miare bezpieczne przeprowadzenie
                              Polaków przez "Morze C> zerwone"...

                              No tak właśnie myślałam...
                              Czyli nie widzisz, co naprawdę zrobili ci, których cenisz...
                              • zzasadami Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 24.08.10, 13:02
                                1. W jednym jedynym miejscu jest ten passus. Znajomy biegły w teologii wytłumaczył mi. Dokąd można iść na ugodę trzeba wykorzystać wszelkie możliwości. Dalej non possumus.
                                2. Sama w innym miejscu przytoczyłaś przesłanie o miłości bliźniego. Każdy bliźni winien kochać każdego . Gdyby Twoja koncepcja była prawdziwa Jezus sprecyzowałby tak: "Ty silniejszy kochaj i bądź wyrozumiały dla słabszego"
                                3. "Czasami będąc uczciwym trzeba poprzeć swoich wrogów, jeśli mają lepszy plan ;)." - Czyż to nie prymat skuteczności nad innymi czynnikami? Dzięki za poparcie :)
                                4. Coc kręcisz. poza tym niejasne dla mnie jest sformułowanie : "absolutnie nie powinno podnosić głosu gdy przegrało wojnę światową."
                                5. "Wszak władza od boga pochodziła." Królewska i cesarska, nie byle chmyza rycerzyny, który swoimi legacjami wspierał pobliski klasztor.
                                6."Czyli nie widzisz, co naprawdę zrobili ci, których cenisz..." To oświeć. Ale proszę konkretami, a nie: "wypaczali naukę, knuli, manipulowali" Konkrety: gdzie jak, kiedy?
                                • krytykantka07 Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 24.08.10, 14:21
                                  zzasadami napisał:

                                  > 1. W jednym jedynym miejscu jest ten passus. Znajomy biegły w teologii
                                  wytłumac> zył mi. Dokąd można iść na ugodę trzeba wykorzystać wszelkie
                                  możliwości. Dalej > non possumus.

                                  Twój znajomy biegły w teologii zna się na teologii.
                                  A Jezus na teologii się nie znał ;).
                                  Stąd Twój znajomy słów Jezusa nie pojmuje.
                                  Na ugodę idzie się do końca, a później zostaje oddać życie, tak jak to zrobił
                                  Jezus...

                                  > 2. Sama w innym miejscu przytoczyłaś przesłanie o miłości bliźniego. Każdy
                                  bliź> ni winien kochać każdego . Gdyby Twoja koncepcja była prawdziwa Jezus
                                  sprecyzow> ałby tak: "Ty silniejszy kochaj i bądź wyrozumiały dla słabszego"

                                  No nie żartuj sobie ;).
                                  Mam Ci tłumaczyć czym jest miłość bliźniego?
                                  Rozumie się samo przez się, że trzeba wykorzystać talenty dane od Boga dla dobra
                                  bliźnich a nie przeciw nim.
                                  Dlatego Jezus niczego precyzować nie musiał.

                                  > 3. "Czasami będąc uczciwym trzeba poprzeć swoich wrogów, jeśli mają lepszy
                                  plan > ;)." - Czyż to nie prymat skuteczności nad innymi czynnikami? Dzięki za
                                  poparc> ie :)

                                  Gdy będziesz miał lepszy plan od mojego to chętnie go poprę.
                                  Gdy gorszy - udoskonalimy go wspólnie wychodząc od Twoich założeń ;).
                                  Tak rozumiem skuteczność, ale Ty mówisz o innej skuteczności.

                                  > 4. Coc kręcisz. poza tym niejasne dla mnie jest sformułowanie : "absolutnie
                                  nie > powinno podnosić głosu gdy przegrało wojnę światową."

                                  A co dla Ciebie jest niejasne w tej kwestii?
                                  Skoro w państwie można wprowadzić wojny domowe to znaczy, że ludzkie życie w nim
                                  jest nic niewarte.
                                  Skoro na taki kraj napadł ktoś z zewnątrz to znaczy dokładnie to samo.
                                  A więc napaść jest usprawiedliwiona i to bardziej bo nie napadł na braci tylko
                                  wrogów...

                                  > 5. "Wszak władza od boga pochodziła." Królewska i cesarska, nie byle chmyza
                                  ryc> erzyny, który swoimi legacjami wspierał pobliski klasztor.

                                  Wystarczyła królewska i cesarska, aby Kościół miał władzę...

                                  > 6."Czyli nie widzisz, co naprawdę zrobili ci, których cenisz..." To oświeć.
                                  Ale > proszę konkretami, a nie: "wypaczali naukę, knuli, manipulowali"
                                  Konkrety: gdz> ie jak, kiedy?

                                  No to na początek: co zrobił JP II oprócz wprowadzenia i popierania polsko -
                                  polskiej wojny?
                                  Co zrobił Popiełuszko, którego JP II wystawił na ołtarze?
                                  W jakim celu dane osoby i do tego zdrajców na ołtarze się wystawia?
                                  I do tego ktoś ma czelność Popiełuszkę do Jezusa porównywać!
                                  • zzasadami Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 24.08.10, 21:04
                                    "Stąd Twój znajomy słów Jezusa nie pojmuje." Być może.
                                    "Na ugodę idzie się do końca, a później zostaje oddać życie, tak jak to zrobił Jezus..." Może nie tak drastycznie. Przychodzę do Ciebie i "Dawaj wszystko co masz cenne!" Jako dobra i dosłowna wyznawczyni nauki Jezusa oddajesz mi wszystko. Życie społeczne, porzadek moralny i prawny przestałby istnieć.
                                    Powtarzam kochać bliźniego nie więcej niż siebie samego.Za przkrocznie tej granicy zostaje sie świętym, bo na to nie kazdego wyznawce stać.
                                    W bajkowym swiecie masz 100 % rację. W realnej polityce to szlachetna być może, ale ułuda.
                                    Nadal nie rozumiem po co tak komplikowac rzeczywistość?
                                    Ktoś, kto pozostaje pod opieka i ochrona swego opiekuna i dobroczyńcy potężniejszego od siebie (nawet byle chmyz rycerz, szlachciura może rozbic w puch i pył klasztor)z samej zasady nie może sprawować nad nim władzy doczesnej (w sensie politycznym czy ekonomicznym).
                                    Na ostatnie odpowiem w osobnym poście bo znalazłem szalenie ciekawe artykuły o realnych i intelektualnych dokonaniach Papieża Polaka.
                                    • krytykantka07 Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 28.08.10, 20:50
                                      zzasadami napisał:

                                      > "Na ugodę idzie się do końca, a później zostaje oddać życie, tak jak to zrobił
                                      > Jezus..." Może nie tak drastycznie. Przychodzę do Ciebie i "Dawaj wszystko co
                                      m> asz cenne!" Jako dobra i dosłowna wyznawczyni nauki Jezusa oddajesz mi wszystko
                                      > . Życie społeczne, porzadek moralny i prawny przestałby istnieć.

                                      Masz inne pojęcie niż ja na temat porządku moralnego i prawnego.
                                      I nie tylko nie przestałyby istnieć tylko dopiero zaczęłyby prawidłowo funkcjonować.
                                      I do tego prawa ludzkie nie byłyby potrzebne...
                                      Niestety na początku byłyby ofiary.
                                      To Jezus przewidział i ofiary faktycznie były.
                                      Ale nie za porządek wg. Jezusa tylko o władzę dla faryzeusza z Tarsu, który
                                      zniszczył religię Jezusa, a ofiarom swojej żądzy władzy wmówił, że walczą za
                                      Jezusa...

                                      > Powtarzam kochać bliźniego nie więcej niż siebie samego.Za przkrocznie tej
                                      gran> icy zostaje sie świętym, bo na to nie kazdego wyznawce stać.

                                      No i właśnie ta granica miała być przekroczona w czasach po Jezusie.
                                      Byliby święci, bo ich było na to stać i nawróciliby innych...
                                      Sienkiewicz pięknie opisał tę wizję w " Quo vadis ".

                                      > W bajkowym swiecie masz 100 % rację. W realnej polityce to szlachetna być
                                      może, > ale ułuda.

                                      No tak, bo Jezus jako Bóg ludzi nie znał...
                                      Skoro tak kazał postępować to znaczy, że było to realne, bo bajkowego światu nie
                                      wprowadzał.
                                      Polityka to tylko manipulacja i na uczciwość polityków nie stać, a co dopiero
                                      mówić o szlachetności...

                                      > Nadal nie rozumiem po co tak komplikowac rzeczywistość?

                                      Aby przywrócić jej prawdę i uczciwość, a nie pozory prawdy i uczciwości.
                                      Tłumaczyłam już do czego prowadzi pozorna praca ;).

                                      > Ktoś, kto pozostaje pod opieka i ochrona swego opiekuna i dobroczyńcy
                                      potężniej> szego od siebie (nawet byle chmyz rycerz, szlachciura może rozbic w
                                      puch i pył > klasztor)z samej zasady nie może sprawować nad nim władzy doczesnej
                                      (w sensie p> olitycznym czy ekonomicznym).

                                      Ależ może, bo opiekę nad nim nie sprawuje byle chmyz, a sam biskup ;).
                                      Podniesienie ręki na klasztor kończyłoby się fatalnie dla owego chmyza.
                                      Już Kościół potrafił grać na emocjach ludzi, którzy Kościołowi służyli.

                                      > Na ostatnie odpowiem w osobnym poście bo znalazłem szalenie ciekawe artykuły o
                                      > realnych i intelektualnych dokonaniach Papieża Polaka.

                                      To może być ciekawe, bo ja dokonań papieża Polaka, z których mogłabym być dumna
                                      nie znam...
                                      Ale też mamy inne pojęcia co do poczucia dumy z osiągnięć ludzi godnych
                                      naśladowania ;).
                      • zzasadami Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 23.08.10, 19:05
                        Jeszcze coś mi przyszło do głowy.
                        2. "niesprawiedliwy podziału dóbr" Strasznie mi to pachnie marksizmem, żeby nie powiedzieć gorzej. Co to u diaska znaczy sprawiedliwy podział dóbr. Wszystkim po równo?
                        3."dodawali potęgi Kościołowi" Jakiej? Jesli masz na mysli potege moralną i intelektualną to zgoda. Jesli chodzi o potegę doczesną ...
                        św. Franciszek, św. Tomasz, św. Joanna D'Arc, św. Jan od Krzyża, św. Szymon Słupnik? I można by tak wymieniać...
                        • krytykantka07 Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 23.08.10, 19:41
                          zzasadami napisał:

                          > Jeszcze coś mi przyszło do głowy.
                          > 2. "niesprawiedliwy podziału dóbr" Strasznie mi to pachnie marksizmem, żeby
                          nie > powiedzieć gorzej. Co to u diaska znaczy sprawiedliwy podział dóbr.
                          Wszystkim > po równo?

                          No Ty to byś ładnie potraktował prawdziwego Jezusa ;).
                          Za marksistę byś Go uznał ;)
                          W jaki sposób Jezus kazał się dzielić z biedniejszymi?

                          > 3."dodawali potęgi Kościołowi" Jakiej? Jesli masz na mysli potege moralną i
                          int> elektualną to zgoda.

                          W żadnym razie.
                          Mam na myśli władzę.

                          > Jesli chodzi o potegę doczesną ...
                          > św. Franciszek, św. Tomasz, św. Joanna D'Arc, św. Jan od Krzyża, św. Szymon
                          Słu> pnik? I można by tak wymieniać...

                          Można tylko po co?
                          Ani jeden z nich nie rozumiał co mówił Jezus...
                          Zgodnie z tym co mówił Jezus w Jego Kościele nie byłoby nikogo oprócz świętych i
                          do tego posiadających inne cechy niż świeci, których Kościół sobie wybrał...
                          Właśnie ci świeci są odpowiedzialni za grzechy Kościoła...
                          • zzasadami Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 23.08.10, 23:39
                            1. Dzielić się z ubogim, to nie znaczy oddać mu połowę majątku by wszyscy mieli po równo. Jałmużna "grosz ubogich"
                            2. Rzeczywiście umacniali "wadze":)
                            Franciszek - założyciel Braci Ubogich wyrzekł sie dóbr ziemskich,
                            Tomasz - ślęczał w klasztorze nad swą filozfią całe życie.
                            Joanna - pomogła, ale "wadzy" królewskiej, nie kościelnej, duchowni związani z Anglikami popełnili na niej mord sądowy
                            Jan - ze swa mistyka zamknięty w klasztorze i "wadza"?
                            Szymon - całe życie na odludziu, na słupie (nam ludziom XXI wieku wydaje się to dziwne, ale wtedy mentalność ludzka była inna)
                            • krytykantka07 Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 24.08.10, 11:04
                              zzasadami napisał:

                              > 1. Dzielić się z ubogim, to nie znaczy oddać mu połowę majątku by wszyscy
                              mieli > po równo. Jałmużna "grosz ubogich"

                              A co oznacza miłować bliźniego jak siebie samego?
                              Wystarczy Ci jałmużna, że bliźniemu chcesz ją ofiarować?

                              > 2. Rzeczywiście umacniali "wadze":)
                              > Franciszek - założyciel Braci Ubogich wyrzekł sie dóbr ziemskich,
                              > Tomasz - ślęczał w klasztorze nad swą filozfią całe życie.
                              > Joanna - pomogła, ale "wadzy" królewskiej, nie kościelnej, duchowni związani z
                              > Anglikami popełnili na niej mord sądowy
                              > Jan - ze swa mistyka zamknięty w klasztorze i "wadza"?
                              > Szymon - całe życie na odludziu, na słupie (nam ludziom XXI wieku wydaje się
                              to > dziwne, ale wtedy mentalność ludzka była inna)

                              Sam sobie odpowiedziałeś w jaki sposób umacniali władzę Kościoła.
                              To ten Kościół w końcu uznawał ich za świętych.
                              Cóż więcej trzeba było?
                              Gdyby odsunęli się od Kościoła to co innego!
                              A legenda o świętym Aleksym to czego niby ma dowodzić? ;)
                              • zzasadami Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 24.08.10, 12:07
                                1. "Miłuj bliźniego swego jak siebie samego" ale nie bardziej.
                                2. To była ironia z ta "wadzą"
                                3."Sam sobie odpowiedziałeś w jaki sposób umacniali władzę Kościoła." No jak? Bo mówisz o władzy doczesnej nad światem.
                                4. "To ten Kościół w końcu uznawał ich za świętych." Wiem juz do czego pokrętnego zmierzasz.
                                • karbat Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 24.08.10, 12:23
                                  zzasadami napisał:

                                  > 2. Rzeczywiście umacniali "wadze":)
                                  > Franciszek - założyciel Braci Ubogich wyrzekł sie dóbr ziemskich,

                                  hehehehehe
                                  kosciol katolikow w Polsce odbil sobie to zboczenie Franciszka
                                  z nawiazka .
                                  Na razie tylko tysiace hektarow - 24 miliardy w postaci ziemi ,
                                  nie wspominam finansowaniu kosciola z budzetu panstwa - kolejne
                                  miliardy ...
                                  Aby katolicki biskup zyl w Palacu ,wielu musi przeszukiwac
                                  smietniki .
                                • krytykantka07 Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 24.08.10, 15:39
                                  zzasadami napisał:

                                  > 1. "Miłuj bliźniego swego jak siebie samego" ale nie bardziej.

                                  Czyli podziel się z nim po równo majątkiem ;).
                                  A jeszcze lepiej: rozdaj wszystko ubogim i idź za Jezusem czyli miej mniej niż
                                  ci, którym rozdałeś ;).

                                  > 2. To była ironia z ta "wadzą"

                                  Dla mnie nie.

                                  > 3."Sam sobie odpowiedziałeś w jaki sposób umacniali władzę Kościoła." No jak?
                                  B> o mówisz o władzy doczesnej nad światem.

                                  Ano w taki, że się z Kościoła nie wypisali i Kościół mógł się na nich powoływać
                                  i popełniać grzechy, bo zawsze mógł wyjaśnić: ale nie wszyscy są źli, bo są i
                                  świeci...

                                  > 4. "To ten Kościół w końcu uznawał ich za świętych." Wiem juz do czego
                                  pokrętne > go zmierzasz.

                                  I boisz się to nazwać ? ;).
                                  Otóż zmierzam do tego, że Aleksy został uznany za świętego przez grzeszny
                                  Kościół, który nie miał prawa powoływać się na jego świętość...
                                  Wszak listu nawet papież przy swojej " świętości " nie dał rady mu wyjąć z rąk.
                                  Kościół zawsze stosował metodę: " konia kują, żaba nogę podstawia ".
                                  I to nie jest śmieszne...
                                  • zzasadami Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 25.08.10, 11:59
                                    1."Miłuj bliźniego swego jak siebie samego" ale nie bardziej.
                                    Czyli podziel się z nim po równo majątkiem ;).
                                    A jeszcze lepiej: rozdaj wszystko ubogim i idź za Jezusem czyli miej mniej niż ci, którym rozdałeś ;)." Żarty sobie stroisz?
                                    2."Wiem juz do czego> pokrętne > go zmierzasz."
                                    Właśnie do tego:
                                    "Ano w taki, że się z Kościoła nie wypisali i Kościół mógł się na nich powoływać i popełniać grzechy, bo zawsze mógł wyjaśnić: ale nie wszyscy są źli, bo są i świeci..."
                                    Znów błędy:
                                    1. Nie mieli daru przewidywania przyszłości, że zostana kanonizowani.
                                    2. Jak Kościół jako instytucja moze popełniać grzechy?
                                    3. Mówimy o władzy doczesnej nad światem . To znaczy Ty usiłujesz wywieść taka tezę.Co do tego ma grzeszenie?
                                    Poza krótkim okresem triumfu Papieża nad cesarzem w Canossie Kościół nie miał władzy zwierzchniej. Podział był taki. Władza doczesna to cesarz, królowie oraz ich aparat państwowy. Władza metafizyczna dotyczaca wiary, duszy i zycia pozagrobowego czyli władza duchowa to Kościół.Po Canossie te władze starały sobie nie wchodzić w drogę.
                                    • krytykantka07 Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 28.08.10, 21:11
                                      zzasadami napisał:

                                      > 1."Miłuj bliźniego swego jak siebie samego" ale nie bardziej.
                                      > Czyli podziel się z nim po równo majątkiem ;).
                                      > A jeszcze lepiej: rozdaj wszystko ubogim i idź za Jezusem czyli miej mniej niż
                                      > ci, którym rozdałeś ;)." Żarty sobie stroisz?

                                      Nie stroję sobie żartów.
                                      Tak Jezus powiedział do bogatego młodzieńca ;).
                                      Tylko, że my nie wiemy dlaczego młodzieniec miał rozdać dobra tym, którzy ich
                                      pomnożyć nie umieli...
                                      Ale skoro Jezus mówił o pomnażaniu talentów to na pewno nie chodziło Jezusowi o
                                      to, aby rozdane dobra zostały zmarnowane.
                                      Sam musiałby wtedy wskazać ludzi, w których warto inwestować, a to znaczyło, że
                                      bogaty młodzieniec był złą inwestycją ;).
                                      Widzisz ile intuicyjnie z takiej opowieści można wyczytać? ;)

                                      > 2."Wiem juz do czego> pokrętne > go zmierzasz."
                                      > Właśnie do tego:
                                      > "Ano w taki, że się z Kościoła nie wypisali i Kościół mógł się na nich
                                      powoływa> ć i popełniać grzechy, bo zawsze mógł wyjaśnić: ale nie wszyscy są
                                      źli, bo są i > świeci..."

                                      > Znów błędy:
                                      > 1. Nie mieli daru przewidywania przyszłości, że zostana kanonizowani.

                                      Ależ im ten dar w ogóle potrzebny nie był.
                                      To Kościół decydował kogo ma wynieść na ołtarze i dlaczego.
                                      A ponieważ Kościół to organizacja to wynosił na ołtarze takich co wpisywali się
                                      najlepiej w model organizacji jak np. Aleksy, o którym wspomniałam.

                                      > 2. Jak Kościół jako instytucja moze popełniać grzechy?

                                      A w jaki sposób organizacja popełnia błędy?
                                      Dlaczego mówimy: komunizm tak, wypaczenia nie?
                                      Ale nie mówi się wtedy o błędach konkretnych komunistów, gloryfikując komunizm
                                      jako ustrój.
                                      Dokładnie tak samo wygląda to w przypadku Kościoła.
                                      No i tak wyglądało w przypadku partii.
                                      Rozprawiono się wszak z ustrojem, a to nie ustrój, a ludzie i do tego nie
                                      wszyscy popełniali błędy...

                                      > 3. Mówimy o władzy doczesnej nad światem . To znaczy Ty usiłujesz wywieść taka
                                      > tezę.Co do tego ma grzeszenie?

                                      Też chciałabym wiedzieć, dlaczego Jezus za grzechy ludzi umarł, skoro grzeszenie
                                      nic do tego co dotyczy władzy nie ma...

                                      > Poza krótkim okresem triumfu Papieża nad cesarzem w Canossie Kościół nie miał
                                      w> ładzy zwierzchniej.

                                      Raczysz żartować przyjacielu.
                                      Nie miał w jednym kraju, to miał w innym.

                                      > Podział był taki. Władza doczesna to cesarz, królowie oraz
                                      > ich aparat państwowy.

                                      Dobrze by było gdyby tak było ;).
                                      Królowie mieli swoich spowiedników i oni byli szarą eminencją, czyli faktycznie
                                      rządzili.

                                      > Władza metafizyczna dotyczaca wiary, duszy i zycia pozagr> obowego czyli
                                      władza duchowa to Kościół.

                                      Taaaaaaaa, a spróbuj to rozdzielić.
                                      W naszych czasach czcigodni biskupi grożą ekskomuniką tym chrześcijańskim posłom
                                      i ministrom, którzy swoim postępowaniem nie dają świadectwa zależności od nich
                                      czyli wiary w ich boga.
                                      W naszych czasach!
                                      A co dopiero było przed wiekami?
                                      Umiesz sobie to wyobrazić?

                                      > Po Canossie te władze starały sobie nie > wchodzić w drogę.

                                      W jednym kraju, a dzięki bogu chrześcijaństwo rozprzestrzeniło się na cały świat...
                                      I do tego najniższe stany były zawsze we władzy Kościoła.
                                      A to już wszędzie!
                                      • zzasadami Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 29.08.10, 11:24
                                        1. Tym razem raczysz stosować taktyke uników. Kocha się bliźniego swego nie bardziej niz siebie samego. Jesli ktoś ma nadmiar dóbr wspomaga biźnich. Jesli zaś ma tyle ile starcza na własne potrzeby nie wspomaga. Ocena przebiega w sumieniu.
                                        2."takich co wpisywali się najlepiej w model organizacji" W jaki "model" wpisał sie Św. Maksymilian Kolbe?
                                        3."A w jaki sposób organizacja popełnia błędy? Dlaczego mówimy: komunizm tak, wypaczenia nie?" Jedno zdanie dwie pomyłki. Kosciół to organizacja, komunizm to ustrój państwowy. Nie "my" mówimy. ja tak nie mówię.
                                        4. "Raczysz żartować przyjacielu.Nie miał w jednym kraju, to miał w innym." Podaj szczegóły swojej teorii spiskowej. Poza Rzplitą ( o tym dyskutujemy na innym wątku) w jakich państwach Kościół miał władzę (i jaką: ustawodawczą, wykonawczą czy sądowniczą)?
                                        5. "Królowie mieli swoich spowiedników i oni byli szarą eminencją, czyli faktycznie rządzili" Dworujesz sobie? Juz raczej kochanki królów miały większy wpływ na nich niż spowiednicy - por. "dragonada" za Ludwika XIV :)))
                                        6."Taaaaaaaa, a spróbuj to rozdzielić." Władza doczesna - jak karać kradzież w kodeksie i czy wszystkie rodzaje kradzieży nalezy penalizować? - Czy kradzież zawsze jest grzechem?
                                        • krytykantka07 Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 31.08.10, 10:13
                                          zzasadami napisał:

                                          > 1. Tym razem raczysz stosować taktyke uników. Kocha się bliźniego swego nie
                                          bar> dziej niz siebie samego. Jesli ktoś ma nadmiar dóbr wspomaga biźnich. Jesli
                                          zaś > ma tyle ile starcza na własne potrzeby nie wspomaga. Ocena przebiega w
                                          sumieni> u.

                                          E to nigdy byś się na żadną pomoc nie doczekał.
                                          Jezus coś innego mówił do bogatego młodzieńca.
                                          Co by mu zostało gdyby oddał wszystko ubogim i poszedł za Jezusem?

                                          > 2."takich co wpisywali się najlepiej w model organizacji" W jaki "model"
                                          wpisał > sie Św. Maksymilian Kolbe?

                                          Dokładnie w taki sam jak np. Ludwika Wawrzyńska lub Janusz Korczak.
                                          Są na ołtarzach?
                                          Dlaczego świętym jest Maksymilian Kolbe?
                                          Bo postąpił zgodnie z hasłem, aby oddać życie za kogoś.
                                          A to tylko Kościół potrafi?

                                          > 3."A w jaki sposób organizacja popełnia błędy? Dlaczego mówimy: komunizm tak,
                                          w> ypaczenia nie?" Jedno zdanie dwie pomyłki. Kosciół to organizacja, komunizm
                                          to > ustrój państwowy. Nie "my" mówimy. ja tak nie mówię.

                                          Skrót myślowy ;).
                                          Kościół to organizacja, a program tej organizacji to chrześcijaństwo.
                                          Komunizm to program organizacji komunistycznych.
                                          Na szczęście Kościół oficjalnie prawa nie stanowi, komuniści stanowili prawo
                                          oficjalnie.
                                          Wypaczenia ideologii rozpatrujemy czy błędy ludzi w jednym i drugim przypadku?
                                          Ideologie w założeniach porównywalne są.
                                          Zarówno chrześcijaństwo jak i komunizm od miłości bliźniego wychodzi.

                                          > 4. "Raczysz żartować przyjacielu.Nie miał w jednym kraju, to miał w innym."
                                          Pod> aj szczegóły swojej teorii spiskowej. Poza Rzplitą ( o tym dyskutujemy na
                                          innym > wątku) w jakich państwach Kościół miał władzę (i jaką: ustawodawczą,
                                          wykonawcz> ą czy sądowniczą)?

                                          Do czasu rewolucji, która kończyła z feudalizmem?
                                          W każdym kraju gdzie był podział na szlachtę, duchowieństwo i plebs.
                                          Miał władzę nad tymi ostatnimi.
                                          Władzę nad ich umysłami, bo dzięki temu godzili się z losem.

                                          > 5. "Królowie mieli swoich spowiedników i oni byli szarą eminencją, czyli
                                          faktyc> znie rządzili"

                                          Dworujesz sobie?

                                          W żadnym razie.
                                          Kardynałowie rządzili we Francji.
                                          Jeśli nie rządzili to znaczy, że byli mało inteligentni.

                                          > Juz raczej kochanki królów miały większy wpływ > na nich niż spowiednicy -
                                          por. "dragonada" za Ludwika XIV :)))

                                          Metresy dzięki wprowadzeniu chrześcijaństwa tak jak i w judaizmie miały
                                          najwięcej do powiedzenia.
                                          Ale za metresami stali też duchowni.

                                          > 6."Taaaaaaaa, a spróbuj to rozdzielić." Władza doczesna - jak karać kradzież w
                                          > kodeksie i czy wszystkie rodzaje kradzieży nalezy penalizować? - Czy kradzież
                                          z> awsze jest grzechem?

                                          A nie lepiej zadać sobie pytanie dlaczego ludzie kradną?
                                          Poza tym pojęcie kradzieży jest dosyć szerokie.
                                          No i w jakim celu kraść skoro umiejętnie wyłudzić można.
                                          A jak się nie ma takich predyspozycji to co zostaje?
                                          Kto doprowadza ludzi do tego, aby kradli żeby przeżyć?
                                          I jak wtedy można karać tych, co kradną.
                                          Najpierw trzeba stworzyć ludziom odpowiednie warunki i wtedy nikomu nie będzie
                                          chciało się okradać innych.
                                          • enrque111 Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 05.09.10, 10:18
                                            krytykantka07 napisała:

                                            > Dokładnie w taki sam jak np. Ludwika Wawrzyńska lub Janusz Korczak.
                                            > Są na ołtarzach?

                                            Musisz się jeszcze wiele nauczyć, aby zrozumieć podstawowe rzeczy, które znane są nawet uczniom
                                            szkoły podstawowej. Aby "znaleźć się na ołtarzach" Kościoła katolickiego, należy również wieść życie
                                            wg wskazań nauki Kościoła, a także w sposób ponadprzeciętny praktykować cnoty i uzyskać dowód
                                            cudu za przyczyną sługi Bożego, którego ma się zamiar w ten sposób wyróżnić. Podane przec ciebie
                                            przykłady osób, skądinąd godnych podziwu, nie spełniają w żaden sposób wymogów
                                            kanonizacyjnych.
                                            www.niedziela.pl/artykul_w_niedzieli.php?doc=ed200244&nr=90
                                            • krytykantka07 Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 05.09.10, 23:04
                                              enrque111 napisał:

                                              > Musisz się jeszcze wiele nauczyć, aby zrozumieć podstawowe rzeczy, które znane
                                              > są nawet uczniom > szkoły podstawowej. Aby "znaleźć się na ołtarzach" Kościoła
                                              katolickiego, należ> y również wieść życie > wg wskazań nauki Kościoła, a także
                                              w sposób ponadprzeciętny praktykować cnoty i > uzyskać dowód > cudu za
                                              przyczyną sługi Bożego, którego ma się zamiar w ten sposób wyróżnić.

                                              Masz rację przyjacielu.
                                              Muszę się jeszcze wiele nauczyć, ale to trudne, bo oszustwa za prawdę nie uważam.
                                              Zupełnie nie rozumiem dlaczego Ty - tak.
                                              Aby znaleźć się na ołtarzach organizacji, którą jest Kościół ,trzeba dobrze
                                              wpisywać się w model tej organizacji...
                                              Bo to organizacja ma mieć z tego korzyść...

                                              > Po> dane przec ciebie > przykłady osób, skądinąd godnych podziwu, nie
                                              spełniają w żaden sposób wymogów > kanonizacyjnych.

                                              Nawet wiem dlaczego...
                                              • enrque111 Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 11.09.10, 10:27
                                                krytykantka07 napisała:

                                                > Muszę się jeszcze wiele nauczyć, ale to trudne, bo oszustwa za prawdę nie uważa
                                                > m.
                                                > Zupełnie nie rozumiem dlaczego Ty - tak.

                                                A które oszustwo ja uznałem za prawdę ???

                                                > Aby znaleźć się na ołtarzach organizacji, którą jest Kościół ,trzeba dobrze
                                                > wpisywać się w model tej organizacji...

                                                Czy to kogoś dziwi lub gorszy ?

                                                > Bo to organizacja ma mieć z tego korzyść...

                                                Jaką korzyść ?

                                                > nie
                                                > spełniają w żaden sposób wymogów > kanonizacyjnych.
                                                >
                                                > Nawet wiem dlaczego...

                                                To może się podzielisz tą wiedzą z innymi ?
                                                • krytykantka07 Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 11.09.10, 11:34
                                                  enrque111 napisał:

                                                  > A które oszustwo ja uznałem za prawdę ???

                                                  A takie, że Kościół może sobie wystawiać kogokolwiek na ołtarze.
                                                  Zgodnie z nauką Jezusa każdy Jego wyznawca jest święty.
                                                  A jak tylko wyznawcę udaje?
                                                  To i tak nie ma prawa wystawiać kogokolwiek na ołtarze.
                                                  Tylko ten, co jest święty ma prawo wystawić na ołtarze innego świętego.
                                                  Grzesznik - nigdy.
                                                  Zatem pomysł w wystawianiem na ołtarze jest nieuczciwy i z punktu widzenia religii głoszonej przez Jezusa jest oszustwem.

                                                  > Czy to kogoś dziwi lub gorszy ?

                                                  Skoro człowiek wpisuje się w model organizacji, aby ona bezkarnie mogła zmieniać wzorce postępowania i aby dzięki niemu grzech w tej organizacji mógł się rozwijać to i dziwi i gorszy.
                                                  Tylko, że manipulowani i oszukiwani ludzie tego nie rozumieją.
                                                  Ja rozumiem mechanizmy, które w tym przypadku się wykorzystuje.
                                                  Czyli: " konia kują, żaba nogę podstawia ".
                                                  Kościół nie ma prawa powoływać się na świętych, gdy jest grzeszny, bo święci nie uświęcają Kościoła jako organizacji.
                                                  Na ołtarze można wynosić tylko męczenników za wiarę w czyjeś poglądy.
                                                  I bynajmniej nie byliby to ci świeci, którzy do tej pory są.
                                                  Trzeba byłoby wynieść na ołtarze niemal wszystkich ludzi an całym świecie.

                                                  > Jaką korzyść ?

                                                  Taką jak powyżej napisałam.
                                                  Jaką korzyść miała organizacja zwana Kościołem wynosząc na ołtarze Aleksego?
                                                  To był wzór do naśladowania.
                                                  Jakoś nie słyszałam, aby biskup podzielił się swoim majątkiem, zrezygnował z życia w pałacu, przeniósł się do chaty i za to został wyniesiony na ołtarze.
                                                  Albo papież...
                                                  Oni w nędzy nigdy nie żyli!
                                                  Za to dzięki nim ogromna ilość ludzi - tak.

                                                  > To może się podzielisz tą wiedzą z innymi ?

                                                  Do kościółka nie latali i kler nie był dla nich żadnym autorytetem.
                                                  Ateistami raczej byli ;).
                                                  • enrque111 Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 12.09.10, 10:35
                                                    krytykantka07 napisała:

                                                    > enrque111 napisał:
                                                    >
                                                    > > A które oszustwo ja uznałem za prawdę ???
                                                    >
                                                    > A takie, że Kościół może sobie wystawiać kogokolwiek na ołtarze.

                                                    Takie oszustwo przecież ty sama głosisz !!! Ja nigdy nie napisałem, że Kościół może sobie wystawiać kogokolwiek na ołtarze, a tym bardziej nie uznałem tego za prawdę :))))))

                                                    > > Czy to kogoś dziwi lub gorszy ?
                                                    >
                                                    > Skoro człowiek wpisuje się w model organizacji, aby ona bezkarnie mogła zmienia
                                                    > ć wzorce postępowania i aby dzięki niemu grzech w tej organizacji mógł się rozw
                                                    > ijać to i dziwi i gorszy.

                                                    Bełkocesz bez sensu. Który człowiek wpisuje się w model organizacji, aby ona bezkarnie mogła zmieniać wzorce postępowania ? Gdyby "nie wpisywał się w model organizacji", to ona nie mogłaby bezkarnie zmieniać wzorców postępowania ? Czyli gdyby jakiś człowiek nie przestrzegał istniejących w jakiejś organizacji wzorców, to owa organizacja nie mogłaby zmienić tych wzorców ???

                                                    > Jakoś nie słyszałam, aby biskup podzielił się swoim majątkiem, zrezygnował z ży
                                                    > cia w pałacu, przeniósł się do chaty i za to został wyniesiony na ołtarze.
                                                    > Albo papież...
                                                    > Oni w nędzy nigdy nie żyli!
                                                    > Za to dzięki nim ogromna ilość ludzi - tak.

                                                    Podaj jakieś przykłady, które świadczyłyby o twojej prawdomówności.
                                                    Co do dzielenia się majątkiem i życia w pałacach, to powielasz stereotypy wymyślone przez antyklerykałów. Nie słyszałem aby któryś ksiądz, czy biskup odmówił pomocy osobie będącej w potrzebie, która do niego się zgłosiła. Co do majątku, to zwykle jest to majątek Kościoła a nie danego biskupa, więc nie może on go rozdawać tak jak chce.

                                                    > > To może się podzielisz tą wiedzą z innymi ?
                                                    >
                                                    > Do kościółka nie latali i kler nie był dla nich żadnym autorytetem.
                                                    > Ateistami raczej byli ;).

                                                    :)) Wymyśliłaś to na prędce, czy sami ci o tym opowiedzieli ?
                                                  • krytykantka07 Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 12.09.10, 19:06
                                                    enrque111 napisał:

                                                    > Takie oszustwo przecież ty sama głosisz !!! Ja nigdy nie napisałem, że Kości> ół może sobie wystawiać kogokolwiek na ołtarze, a tym bardziej nie uznałem
                                                    > tego za prawdę :))))))

                                                    To w jakim celu temat świętych poruszyłeś i do tego wyjaśniałeś mi kto może świętym Kościoła zostać?
                                                    Skoro Kościół nikogo nie może sobie wystawiać na ołtarze czyli czynić świętymi, to o czym my mówimy?
                                                    Czyli zgadzasz się z tym, że w Kościele nie ma świętych i Kościół nie ma prawa powoływać się na ludzi, którzy uznawali kler za wybrańców Boga i darzyli niezasłużonym autorytetem...

                                                    > Bełkocesz bez sensu.

                                                    Zapomniałam, że Tobie to trzeba dokładnie wszystko tłumaczyć...

                                                    > Który człowiek wpisuje się w model organizacji, aby ona > bezkarnie mogła zmieniać wzorce postępowania ?

                                                    Człowiek, który zostaje uznany za świętego, czyli dajmy na to taki, który najlepiej jak potrafi identyfikuje się swoim życiem z tym, co głosił Jezus.
                                                    Organizacja takiego człowieka uznaje za świętego, bo on wpisuje się w model tego, co ona głosi, acz jej przywódcy tego nie przestrzegają.
                                                    Robi wtedy za pożytecznego dla organizacji idiotę.
                                                    Natomiast dzięki temu człowiekowi organizacja powołując się na jego świętość może sobie ustalić inne wzorce postępowania niekoniecznie takie za które tamten świętym został...

                                                    > Gdyby "nie wpisywał się w m> odel organizacji", to ona nie mogłaby bezkarnie zmieniać wzorców postępowania ?

                                                    Gdyby nie wpisywał się w model organizacji, to organizacja na niego nie mogłaby się powoływać, aby zmieniać wzorce postępowania na korzystniejsze dla organizacji.
                                                    To było tłumaczone w przypadku ateistów, którzy oddali życie za bliźnich.
                                                    Kościół niewiele się nimi interesuje uznając, że tylko będąc wierzącym można oddać za innych życie.
                                                    Dlatego gloryfikuje np. Kolbego...

                                                    > Czyli gdyby jakiś człowiek nie przestrzegał istniejących w jakiejś organizacji
                                                    > wzorców, to owa organizacja nie mogłaby zmienić tych wzorców ???

                                                    Gdyby nie przestrzegał to nie byłby w organizacji.
                                                    Zatem świętym by go nie uznano...

                                                    > Podaj jakieś przykłady, które świadczyłyby o twojej prawdomówności.

                                                    Biskup ze Szczepanowa...
                                                    Mieszkał w chacie?

                                                    > Co do dzielenia się majątkiem i życia w pałacach, to powielasz stereotypy wymyś> lone przez antyklerykałów.

                                                    Biskupi nie mieszkają w pałacach?
                                                    Teraz może róznica standardów nie jest tak drastyczna, ale kiedyś?

                                                    > Nie słyszałem aby któryś ksiądz, czy biskup odmówił > pomocy osobie będącej w potrzebie, która do niego się zgłosiła. Co do majątku, > to zwykle jest to majątek Kościoła a nie danego biskupa, więc nie może on go ro> zdawać tak jak chce.

                                                    Zgadzam się.
                                                    Jest to majątek Kościoła.
                                                    Czyli wspólnoty wiernych.
                                                    I dlatego można go rozdawać potrzebującym.
                                                    Ale nie na zasadzie jałmużny.
                                                    Sam Jezus powiedział: " niech nie wie ręka lewa co czyni prawa "

                                                    > :)) Wymyśliłaś to na prędce, czy sami ci o tym opowiedzieli ?

                                                    Naprędce nie, ale sama na to wpadłam ;).
                                                    Komuniści nie gloryfikowali wierzących ;)
                                                    Byli ateistami i dlatego Kościół o nich nie wspomina.
                                                    Ateiści wszak dobrzy nie są.
                                                    Stereotypowego myślenia Kościół nie zmieni...
                                                  • karbat Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 12.09.10, 19:16
                                                    teisci mordowali z wiary , z bogim na ustach ,
                                                    ateisci mordowali ze swych przekonan .

                                                    w mordach , mordowaniu jedni byli , sa , ... warci drugich .

                                                    polski katolik z blogoslawienstwem ksiedza katolickiego ,
                                                    morduje muzulmanow . banda watykanskich parobkow .

                                                  • enrque111 Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 12.09.10, 21:37
                                                    krytykantka07 napisała:

                                                    > enrque111 napisał:
                                                    >
                                                    > > Takie oszustwo przecież ty sama głosisz !!! Ja nigdy nie napisałem, że [i
                                                    > ]Kości> ół może sobie wystawiać kogokolwiek na ołtarze[/i], a tym bardziej
                                                    > nie uznałem
                                                    > > tego za prawdę :))))))
                                                    >
                                                    > To w jakim celu temat świętych poruszyłeś i do tego wyjaśniałeś mi kto może świ
                                                    > ętym Kościoła zostać?

                                                    To przecież ty poruszyłaś pierwsza ten temat ! - ja skorygowałem jedynie twoje kłamstwa.

                                                    > Skoro Kościół nikogo nie może sobie wystawiać na ołtarze czyli czynić świętymi,
                                                    > to o czym my mówimy?

                                                    A, w którym miejscu ja napisałem, że "Kościół nikogo nie może sobie wystawiać na ołtarze" ?

                                                    > Czyli zgadzasz się z tym, że w Kościele nie ma świętych i Kościół nie ma prawa
                                                    > powoływać się na ludzi, którzy uznawali kler za wybrańców Boga i darzyli niezas
                                                    > łużonym autorytetem...

                                                    Nigdy tak nie napisałem.

                                                    > > Bełkocesz bez sensu.
                                                    >
                                                    > Zapomniałam, że Tobie to trzeba dokładnie wszystko tłumaczyć...

                                                    Tak, trzeba .............. precyzyjnie.

                                                    > > Który człowiek wpisuje się w model organizacji, aby ona > bezkarn
                                                    > ie mogła zmieniać wzorce postępowania
                                                    ?
                                                    >
                                                    > Człowiek, który zostaje uznany za świętego, czyli dajmy na to taki, który najle
                                                    > piej jak potrafi identyfikuje się swoim życiem z tym, co głosił Jezus.
                                                    > Organizacja takiego człowieka uznaje za świętego, bo on wpisuje się w model teg
                                                    > o, co ona głosi, acz jej przywódcy tego nie przestrzegają.

                                                    Którzy "przywódcy" uznają kogoś za świętego, a sami nie przestrzegają [i]"tego co ona głosi[/] ? Czy np. czyjś palący i pijący rodzic nie może głosić swoim dzieciom, że palenie i picie jest szkodliwe ?

                                                    > Robi wtedy za pożytecznego dla organizacji idiotę.

                                                    Dlaczego "idiotę" ?

                                                    > Natomiast dzięki temu człowiekowi organizacja powołując się na jego świętość mo
                                                    > że sobie ustalić inne wzorce postępowania niekoniecznie takie za które tamten ś
                                                    > więtym został...

                                                    Dzięki czemu ma owa organizacja może ustalać inne wzorce postępowania, skoro w dodatku powołuje się na już sprawdzone ?

                                                    > > Gdyby "nie wpisywał się w m> odel organizacji", to ona nie mogłaby be
                                                    > zkarnie zmieniać wzorców postępowania ?
                                                    >
                                                    > Gdyby nie wpisywał się w model organizacji, to organizacja na niego nie mogłaby
                                                    > się powoływać, aby zmieniać wzorce postępowania na korzystniejsze dla organiza
                                                    > cji.

                                                    Jeśli się "wpisuje w model organizacji" to przecież logicznym jest, że ona powołuje się na niego ! .............. ale dlaczego z tego powodu ma ona zmieniać "wzorce postępowania", które okazały się dobre i sprawdzone ?

                                                    > To było tłumaczone w przypadku ateistów, którzy oddali życie za bliźnich.
                                                    > Kościół niewiele się nimi interesuje uznając, że tylko będąc wierzącym można od
                                                    > dać za innych życie.
                                                    > Dlatego gloryfikuje np. Kolbego...

                                                    A, którzy to ateiści "oddali życie za bliźnich" ???

                                                    > > Czyli gdyby jakiś człowiek nie przestrzegał istniejących w jakiejś organ
                                                    > izacji
                                                    > > wzorców, to owa organizacja nie mogłaby zmienić tych wzorców ???
                                                    >
                                                    > Gdyby nie przestrzegał to nie byłby w organizacji.
                                                    > Zatem świętym by go nie uznano...

                                                    A, co to ma wspólnego ze zmianą wzorców, o których piszesz ?

                                                    > > Podaj jakieś przykłady, które świadczyłyby o twojej prawdomówności.
                                                    >
                                                    > Biskup ze Szczepanowa...
                                                    > Mieszkał w chacie?

                                                    No, chyba nie w jaskini ? A, gdzie twoim zdaniem powinien mieszkać ?

                                                    > > Co do dzielenia się majątkiem i życia w pałacach, to powielasz stereotypy
                                                    > wymyś> lone przez antyklerykałów.
                                                    >
                                                    > Biskupi nie mieszkają w pałacach?
                                                    > Teraz może róznica standardów nie jest tak drastyczna, ale kiedyś?

                                                    A, kiedy owa różnica była drastyczna ? Czy uważasz, że biskupi powinni mieszkać w bloku w jakiejś "kawalerce" ?

                                                    > > Nie słyszałem aby któryś ksiądz, czy biskup odmówił > pomocy osobie b
                                                    > ędącej w potrzebie, która do niego się zgłosiła. Co do majątku, > to zwykle
                                                    > jest to majątek Kościoła a nie danego biskupa, więc nie może on go ro> zda
                                                    > wać tak jak chce.
                                                    >
                                                    > Zgadzam się.
                                                    > Jest to majątek Kościoła.
                                                    > Czyli wspólnoty wiernych.
                                                    > I dlatego można go rozdawać potrzebującym.
                                                    > Ale nie na zasadzie jałmużny.
                                                    > Sam Jezus powiedział: " niech nie wie ręka lewa co czyni prawa "

                                                    A, któremu "potrzebującemu" jakiś przedstawiciel Kościoła odmówił pomocy ???

                                                    > > :)) Wymyśliłaś to na prędce, czy sami ci o tym opowiedzieli ?
                                                    >
                                                    > Naprędce nie, ale sama na to wpadłam ;).
                                                    > Komuniści nie gloryfikowali wierzących ;)
                                                    > Byli ateistami i dlatego Kościół o nich nie wspomina.
                                                    > Ateiści wszak dobrzy nie są.

                                                    Więc czego chcesz ?

                                                    > Stereotypowego myślenia Kościół nie zmieni...

                                                    A, jakie to jest "stereotypowe myślenie" ?
                                          • zzasadami Widzę postepy :) 05.09.10, 11:25
                                            1." E to nigdy byś się na żadną pomoc nie doczeka." - Rzeczywistość przeczy (tym gorzej dla rzeczywistości, co? :D). I ja się doczekałem i jak mam nadmiar (dóbr,czasu, wiedzy, intelektu..) to pomagam.
                                            2. Enrique Ci odpowiedział.
                                            3. Proszę wyrazaj się precyzyjnie. Komunizm nie wychodził od miłości bliźniego, ale od jakichś odkrytych przez Marksoleninostalina "praw rzadzących rozwojem ludzkości".
                                            4. " Miał władzę nad tymi ostatnimi. Władzę nad ich umysłami, bo dzięki temu godzili się z losem." NO WRESZCIE zrezygnowałas z przypisywania duchownym władzy politycznej. Moze i chcieli mieć, ale do końca nie mieli. Przeczytaj opowiadanie o ścinaniu dębu z "Pamiątek Soplicy" Rzewuskiego.
                                            5. Richelieu i Mazarini po pewnym czasie zostali odsunieci od władzy przez suwerenów. "Metresy dzięki wprowadzeniu chrześcijaństwa tak jak i w judaizmie miały najwięcej do powiedzenia. Ale za metresami stali też duchowni." He, he, he. A chocby o Roksolanie Sulejmana Wspaniałego Pani Szanowna słyszała? Za taką Pompadour jednak duchowni nie stali. Jak Lubomirską chcieli wgonić do łózka religijnemu Augustowi III, to stali za tym znani z imienia i nazwiska ŚWIECCY dworacy. Oczywiście cel był polityczny.
                                            • krytykantka07 Re: Widzę postepy :) 06.09.10, 08:41
                                              zzasadami napisał:

                                              > 1." E to nigdy byś się na żadną pomoc nie doczeka." - Rzeczywistość przeczy
                                              (ty> m gorzej dla rzeczywistości, co? :D).

                                              Nie w tym sensie.
                                              Na pomoc niewierzących tak samo się doczekasz.

                                              > I ja się doczekałem i jak mam nadmiar (dó> br,czasu, wiedzy, intelektu..) to
                                              pomagam.

                                              Wiedzy i intelektu hmmmm.
                                              A że pomagasz to wiem.
                                              Pomagasz mi zrozumieć Twój sposób myślenia.
                                              A tymczasem...

                                              > 2. Enrique Ci odpowiedział.

                                              I jemu też odpowiedziałam.
                                              Ale Twoje zdanie mnie obchodzi.

                                              > 3. Proszę wyrazaj się precyzyjnie. Komunizm nie wychodził od miłości bliźniego,
                                              > ale od jakichś odkrytych przez Marksoleninostalina "praw rzadzących rozwojem l
                                              > udzkości".

                                              Ależ ja się wyrażam jak nabardziej precyzyjnie.
                                              Każdy ustrój i komunizm nie jest tu żadnym wyjątkiem bo Jezus był pierwszym
                                              komunistą, wychodzi od miłości bliźniego.
                                              Sam mi tłumaczyłeś, że niewolnictwo też opierało się na miłości bliźniego.

                                              > 4. " Miał władzę nad tymi ostatnimi. Władzę nad ich umysłami, bo dzięki temu
                                              go> dzili się z losem." NO WRESZCIE zrezygnowałas z przypisywania duchownym władzy
                                              > politycznej. Moze i chcieli mieć, ale do końca nie mieli.

                                              Nie wiem co odczytałeś z mojego postu, ale ja wcale nie zrezygnowałam z
                                              przypisywania duchownym władzy politycznej.
                                              A co znaczy Twoje ostatnie zdanie to pojęcia nie mam.

                                              > Przeczytaj opowiadani> e o ścinaniu dębu z "Pamiątek Soplicy" Rzewuskiego.

                                              I co mam z tego opowiadania zrozumieć?
                                              Sam wklejasz mi to, co ja później i tak po swojemu tłumaczę :D.

                                              > 5. Richelieu i Mazarini po pewnym czasie zostali odsunieci od władzy przez
                                              suwe> renów.

                                              I zostali zamienieni na innych duchownych.

                                              "Metresy dzięki wprowadzeniu chrześcijaństwa tak jak i w judaizmie miały
                                              > najwięcej do powiedzenia. Ale za metresami stali też duchowni." He, he, he. A
                                              > chocby o Roksolanie Sulejmana Wspaniałego Pani Szanowna słyszała?

                                              A pewnie przyjacielu ;).
                                              Nawet kiedyś napisałam w związku z tym, że tylko szatan mógł wymyślić niebo dla
                                              Muzułmanów ;).
                                              Sulejman wszystkie hurysy zamienił na jedną i do tego taką, która nim manipulowała.
                                              Ale ta kobieta żądna była władzy i nie da się jej porównać z tymi, które celowo
                                              były podsunięte przez duchownych...

                                              > Za taką Pompa> dour jednak duchowni nie stali. Jak Lubomirską chcieli wgonić
                                              do łózka religijn
                                              > emu Augustowi III, to stali za tym znani z imienia i nazwiska ŚWIECCY dworacy.
                                              > Oczywiście cel był polityczny.

                                              Oczywiście z biblii żydowskiej wzięty...
                  • aelithe Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 30.08.10, 11:02
                    krytykować jest łatwo
                    tworzyć znacznie trudniej
                    według demonologii judeochrześcijańskiej szatan tak strasznie zazdrościł ludziom daru tworzenia, że zbuntował się przeciwko Bogu

                    Krytykujesz Pawła
                    pozwolisz, że zacytuję ci najpiękniejszy jego tekst
                    w całości
                    www.religia.pl/admin_teksty/piasta/hymn_o_milosci.html
                    Miłość nie zazdrości,
                    nie szuka poklasku,
                    nie unosi się pychą;
                    nie dopuszcza się bezwstydu,
                    nie szuka swego,
                    nie unosi się gniewem,
                    nie pamięta złego

                    Czy nie widzisz, że właśnie posłuszeństwo i poświecenie siebie dal drugiej osoby jest jedyną drogą do osiągnięcia miłości.
                    Nie fizycznej, ale tej duchowej.
                    • krytykantka07 Re: Ateiści wybielają swoich zbrodniarzy. 05.09.10, 23:14
                      aelithe napisał:

                      > krytykować jest łatwo > tworzyć znacznie trudniej.

                      Zgadzam się dlatego tworzę ;).

                      > według demonologii judeochrześcijańskiej szatan tak strasznie zazdrościł
                      ludzio> m daru tworzenia, że zbuntował się przeciwko Bogu

                      Takich bajek to ja pod uwagę w ogóle nie biorę.
                      Powiem Ci w zaufaniu, że już kiedyś wyjaśniłam kim jest szatan.
                      To żydowski bóg JHWH.
                      Ten sam szatan kusił Jezusa.
                      I dokładnie w taki sam sposób jak bóg żydowski kusił i kusi ludzi...

                      > Krytykujesz Pawła > pozwolisz, że zacytuję ci najpiękniejszy jego tekst > w
                      całości

                      Pozwolę, ale to w niczym nie zmieni mojego zdania na temat tego faryzeusza,
                      który jest odpowiedzialny za stworzenie takich postaci jak Mahomet czy Hitler.
                      Nikt nigdy by się nie domyślił, że ten, co miał na ustach słowa miłości, tak
                      naprawdę nienawidził ludzi i tylko dzięki nim chciał osiągnąć władzę.
                      Ludzie zapłacili więc cenę władzy faryzeusza, a z nimi płaci ją do teraz cały
                      świat...

                      > Czy nie widzisz, że właśnie posłuszeństwo i poświecenie siebie dal drugiej
                      osob> y jest jedyną drogą do osiągnięcia miłości. > Nie fizycznej, ale tej
                      duchowej.

                      Ależ oczywiście, że widzę.
                      Dlatego to faceci mają być posłuszni kobietom ;).
                      Największa miłość jest wtedy gdy ktoś silniejszy rezygnuje ze swojej siły z
                      miłości do słabszego.
                      Tak jak Jezus stał się słabszy od ludzi, choć był potężnym Bogiem.
                      Siły nie wykorzystał...
                      Tak rozumiesz słowa Szawła?
                      W ten sposób nikt ich nie rozumie.
                      I na tym polega problem...
                      Sam faryzeusz uczył posłuszeństwa nie facetów, a właśnie kobiety...
    • privus Katolicy wybielali i wybielają swych zbrodniarzy. 23.08.10, 01:34
      Rzucę tylko dwie postacie:
      - papież Aleksander VI określany jako "przestępca doskonały",
      - katolicki misjonarz o. Athanase Seromba skazany przez MTS w Ruandzie za
      spalenie 2 tys. Tutsi w swoim kościele w czasie trwającego tam ludobójstwa.

      Są to fakty a nie czyjeś dywagacje po zimnym Lechu.
      • zzasadami Re: Katolicy wybielali i wybielają swych zbrodnia 23.08.10, 08:42
        "papież Aleksander VI określany jako "przestępca doskonały"
        Nie był ideałem. Prowadził się niemoralnie. Dopuszczał symonii. Czynnie uprawiał nepotyzm.
        Czy był przestępcą ? Czy korzystałes ze źródeł lewackich?
        O tym drugim nie słyszałem. Może podasz źródła?
        Coś krótka ta lista "przestępców katolickich".
        Możesz dodać jeszcze kilku inkwizytorów, którzy przesadzali z gorliwością, a nawet poniekąd wykazywali się okrucieństwem.
        Wszędzie znajdą się czarne owce, lecz Kościół zawsze chciał coś dobrego budować, a lewactwo tylko niszczyć i wprowadzać swe urojenia nawet za cenę śmierci niewinnych ludzi.
        • piwi77 Re: Katolicy wybielali i wybielają swych zbrodnia 24.08.10, 13:30
          zzasadami napisał:

          > Wszędzie znajdą się czarne owce, lecz Kościół zawsze chciał coś
          dobrego budować

          A po czym poznać, że w istocie chciał? Są na to dowody?
          • karbat Re: Katolicy wybielali i wybielają swych zbrodnia 24.08.10, 13:53
            piwi77 napisał:
            > zzasadami napisał:

            > > Wszędzie znajdą się czarne owce, lecz Kościół zawsze chciał coś
            > dobrego budować

            > A po czym poznać, że w istocie chciał? Są na to dowody?

            hehehehe, kosciol chcial dobrze , chcial zawsze cos dobrego
            budowac ... dziesiecina , niewolnictwo , grabieze , budowanie chwaly
            boszej na koszt podbijanych narodow .

            kosciol musi ukrasc , szerzyc ciemnote , inaczej nie mialby racji
            bytu .Pozycja kosciola katolickiego na swiecie slabnie , nie maja
            mozliwosci grabienia na masowa skale ... brak pieniedzy , wplywow
            (sa wyjatki - Polska ) . straszne rzeczy sie dzieja na swiecie .

            • zzasadami Re: Katolicy wybielali i wybielają swych zbrodnia 24.08.10, 14:21
              "dziesiecina , niewolnictwo , grabieze , budowanie chwaly boszej na koszt podbijanych narodow .
              kosciol musi ukrasc , szerzyc ciemnote , inaczej nie mialby racji
              bytu"
              Jakie niewolnictwo, biskupowi piramidy budowali, czy co?! Co plebani wespół z zakonnikami na kupców nastawali ich grabili, nocą po miastach mieszki rzezali?! Jaki koszt jakiej chwały?! Jaką ciemnotę?!
              Juz gdzieś wymieniałem (zdawkowo) ile cywilizacja, kultura europejska zawdzecza Kościołowi.Nie dodałem tam szkolnictwa i bardzo roawiniętej działalnosci charytatywnej wśród biednych.O muzyce mało napisałem. Gdyby nie horał gregoriański nie byłoby acydzieł muzyki.Odrodzenie mowy wiązanej - Bernard z Claivaux. Ruch pielgrzymkowy, który obok celu religijnego zaspokajał ludzką ciekawość świata.
              • calun_torunski mowa wiazana u kaznodziei krzyzowemu ... 24.08.10, 20:11
                to byl taki Urban kosciola sredniowiecznego - jego kazania
                zagrzewaly do werbunku krzyzowcow - oczywiscie dzielni krzyzowcy
                musieli pocwiczyc okrucienstwo na Zydach europejskich
                • enrque111 Re: mowa wiazana u kaznodziei krzyzowemu ... 28.08.10, 10:31
                  calun_torunski napisał:

                  > to byl taki Urban kosciola sredniowiecznego - jego kazania
                  > zagrzewaly do werbunku krzyzowcow - oczywiscie dzielni krzyzowcy
                  > musieli pocwiczyc okrucienstwo na Zydach europejskich

                  Jak zwykle pleciesz idiotyzmy, nie dając przykładów :)))
                  • calun_torunski Re: mowa wiazana u kaznodziei krzyzowego ... 28.08.10, 11:29
                    > > to byl taki Urban kosciola sredniowiecznego - jego kazania
                    > > zagrzewaly do werbunku krzyzowcow - oczywiscie dzielni krzyzowcy
                    > > musieli pocwiczyc okrucienstwo na Zydach europejskich
                    >
                    > Jak zwykle pleciesz idiotyzmy, nie dając przykładów :)))

                    to byl przyklad podany przez "zzasadami" - ja sie do tego przykladu
                    odnioslem
          • enrque111 Re: Katolicy wybielali i wybielają swych zbrodnia 28.08.10, 10:30
            piwi77 napisał:

            > zzasadami napisał:
            >
            > > Wszędzie znajdą się czarne owce, lecz Kościół zawsze chciał coś
            > dobrego budować
            >
            > A po czym poznać, że w istocie chciał? Są na to dowody?

            Rozejrzyj się wokół - cała nasza cywilizacja zbudowana jest przez Kościół .................... dopiero od kilkudziesięciu lat (pomijając okresy wcześniejszych prześladowań Kościoła) próbuje się tworzyć cywilizację śmierci, hołubiąc zboczeńców, wprowadzając na masową skalę aborcję i eutanazję, odbierając dzieci od rodziców, ogłupiając ludzi lewacką propagandą i likwidując ślady chrześcijaństwa w sferze publicznej.
            • calun_torunski cala cywilizacja zbudowana jest przez kurczaki 28.08.10, 11:43
              kurczakow sa miliardy i zyja na tej ziemi miliony lat

              ludzie-niewolnicy musza karmic i dogladac kurczaki i buduja dla nich
              coraw wieksze swiatynie

              cywilizacja zycia zapewnia coraz szybszy przyrost populacji
              kurczakow

              niewolnicy-ludzie, wyznajacy jakies dziwne religie nie wyobrazaja
              sobie zadnych swiat bez kurczakow
      • zzasadami Re: Katolicy wybielali i wybielają swych zbrodnia 23.08.10, 20:06
        „Rząd tego kraju oskarża Watykan o ukrycie 50 duchownych, którzy splamili się udziałem w ludobójstwach w 1994 roku. Zarzucił, że znaleźli oni schronienie na terytorium państwa watykańskiego lub w klasztorach Francji, Włoszech i Belgii. Podał o tym 16 V dziennik "Corriere della Sera".
        „Ksiądz, oskarżony o spowodowanie
        śmierci ponad dwóch tysięcy
        Tutsi, przywalonych gruzami kościoła podczas rwandyjskiego holocaustu
        w 1994 roku, stanął w miniony
        poniedziałek przed międzynarodowym
        trybunałem pod zarzutem
        zbrodni przeciwko ludzkości.”
        „Następnie przeniósł się do Włoch,
        gdzie biskup diecezji we Florencji
        przydzielił go do pracy w jednej
        z parafii w Toskanii.”
        Nie twierdzę, że są niewinni, ale zauważ, że w pierwszym doniesieniu użyto słów „oskarża” i „zarzuca” – co wcale nie implikuje faktu winy. Nie wiem, czy wspomniany ksiądz został prawomocnie skazany. Link ni o tym nie mówi.
        „Osoba jest winna po skazaniu prawomocnym wyrokiem” i „In dubio pro reo” to podstawowe zasady cywilizowanego prawa karnego.
        • calun_torunski nie wszyscy zbrodniarza zostaja skazani !!! 24.08.10, 20:08
          ten wybuchowy ksiadz uniknal kary dzieki przeniesieniu do innej
          parafi - poza zasiegiem brytyjskiego wymiaru sprawiedliwosci

          news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/northern_ireland/2594221.stm
          www.dailymail.co.uk/news/article-1305646/Claudy-bombing-priest-James-Chesney-Report-IRA-atrocity-reveals-cover-up.html
      • enrque111 Re: Katolicy wybielali i wybielają swych zbrodnia 28.08.10, 10:26
        privus napisał:

        > Rzucę tylko dwie postacie:
        > - papież Aleksander VI określany jako "przestępca doskonały",

        Przez kogo jest tak określany - przez ciebie ?
        Czy mógłbyś napisać na czym polegały jego przestępstwa ?

        > - katolicki misjonarz o. Athanase Seromba skazany przez MTS w Ruandzie za
        > spalenie 2 tys. Tutsi w swoim kościele w czasie trwającego tam ludobójstwa.

        Gdzie i kiedy katolicy "wybielali" tego księdza ???

        > Są to fakty a nie czyjeś dywagacje po zimnym Lechu.

        A zatem porównaj te "fakty" z tymi które podałem w tytułowym wpisie, gdzie rzeczywiście ateiści wybielają swoich zbrodniarzy :)))
        • calun_torunski Katolicy wybielali i wybielają swych zbrodnia 28.08.10, 11:31
          > A zatem porównaj te "fakty" z tymi które podałem w tytułowym
          wpisie, gdzie rzec
          > zywiście ateiści wybielają swoich zbrodniarzy :)))


          musialbys udowodnic dwie tezy:

          1. ze byli to rzeczywiscie ateisci, a nie tworcy nowcyh religii
          2. ze inni ateisci ich zbrodnie wybielaja

          a to tego jeszcze ci daleko
          • enrque111 Re: Katolicy wybielali i wybielają swych zbrodni 28.08.10, 14:03
            calun_torunski napisał:

            > > A zatem porównaj te "fakty" z tymi które podałem w tytułowym
            > wpisie, gdzie rzec
            > > zywiście ateiści wybielają swoich zbrodniarzy :)))
            >
            >
            > musialbys udowodnic dwie tezy:
            >
            > 1. ze byli to rzeczywiscie ateisci, a nie tworcy nowcyh religii

            Ateistami byli zaprzysięgłymi, co do czego nie mają najmniejszych nawet wątpliwości inni ateiści, a brednię, że byli to "twórcy nowych religii" sam powinieneś "udowodnić" :)))

            > 2. ze inni ateisci ich zbrodnie wybielaja

            Czy ty nie czytałeś wpisu tytułowego, czy też nie zrozumiałeś go ? ........ stawiam na to drugie :))))

            > a to tego jeszcze ci daleko

            Do czego ?
            • calun_torunski Katolicy wybielali i wybielają swych zbrodni 28.08.10, 15:15
              > > 1. ze byli to rzeczywiscie ateisci, a nie tworcy nowcyh religii
              >
              > Ateistami byli zaprzysięgłymi, co do czego nie mają najmniejszych
              nawet wątpliw
              > ości inni ateiści,

              od kiedy wierzysz ateistom ???

              a brednię, że byli to "twórcy nowych religii" sam powinieneś
              > "udowodnić" :)))

              a moze ci mam jescze udowodnic, ze oddychasz tlenem ?

              > > 2. ze inni ateisci ich zbrodnie wybielaja
              >
              > Czy ty nie czytałeś wpisu tytułowego,

              wpis tytulowy jest liczbe mnogiej - a powolujesz sie na jedna osobe
              i na jedno wyrwane z kontekstu zdanie

              >czy też nie zrozumiałeś go ? ........ stawiam na to drugie :))))

              stawiac to ty mozesz swoim kompanom pod Biedronka jak cos
              wyciagniesz z koscielnej puszki

              > > a to tego jeszcze ci daleko
              >
              > Do czego ?

              do napisania prawdy po raz pierwszy w zyciu
              • enrque111 Re: Katolicy wybielali i wybielają swych zbrodni 28.08.10, 18:01
                calun_torunski napisał:

                > > > 1. ze byli to rzeczywiscie ateisci, a nie tworcy nowcyh religii
                > >
                > > Ateistami byli zaprzysięgłymi, co do czego nie mają
                najmniejszych
                > nawet wątpliw
                > > ości inni ateiści,
                >
                > od kiedy wierzysz ateistom ???

                Nigdy nie twierdziłem, że ateiści zawsze kłamią, a w tym konkretnym
                przypadku fakty potwierdzają ich słowa :))

                > a brednię, że byli to "twórcy nowych religii" sam powinieneś
                > > "udowodnić" :)))
                >
                > a moze ci mam jescze udowodnic, ze oddychasz tlenem ?

                Nie, wystarczy mi gdy wykażesz, że byli to "twórcy nowych religii" :)

                > > > 2. ze inni ateisci ich zbrodnie wybielaja
                > >
                > > Czy ty nie czytałeś wpisu tytułowego,
                >
                > wpis tytulowy jest liczbe mnogiej - a powolujesz sie na jedna
                osobe
                > i na jedno wyrwane z kontekstu zdanie

                Wykaż, że wyrwałem je z kontekstu, albo przestań się błaźnić :))

                > >czy też nie zrozumiałeś go ? ........ stawiam na to drugie :))))
                >
                > stawiac to ty mozesz swoim kompanom pod Biedronka jak cos
                > wyciagniesz z koscielnej puszki

                :)) Przecież to są twoje rewiry, w które brzydzę się zapuszczać :))

                > > > a to tego jeszcze ci daleko
                > >
                > > Do czego ?
                >
                > do napisania prawdy po raz pierwszy w zyciu

                Jeszcze żadnego kłamstwa nie potrafiłeś mi wykazać :))))
                • calun_torunski Katolicy wybielali i wybielają swych zbrodni 28.08.10, 18:42
                  > Nigdy nie twierdziłem, że ateiści zawsze kłamią, a w tym
                  > konkretnym przypadku fakty potwierdzają ich słowa :))

                  szkolny przyklad zdania falszywego, skladajacego sie z dwoch
                  falszywych czesci

                  > Nie, wystarczy mi gdy wykażesz, że byli to "twórcy nowych
                  > religii" :)

                  i co jeszcze mam ci wykazac ??? ze ziemia nie jest plaska ???

                  > Wykaż, że wyrwałem je z kontekstu, albo przestań się błaźnić :))

                  przyszedl powiedzial jedno zdanie i poszedl

                  > :)) Przecież to są twoje rewiry, w które brzydzę się zapuszczać :))

                  moje ??? to ty je z taka luboscia przywolujesz

                  > Jeszcze żadnego kłamstwa nie potrafiłeś mi wykazać :))))

                  nie ma sensu dzielic wielkiego klamstwa na drobne

                  • enrque111 Re: Katolicy wybielali i wybielają swych zbrodni 28.08.10, 19:44
                    calun_torunski napisał:

                    > > Nigdy nie twierdziłem, że ateiści zawsze kłamią, a w tym
                    > > konkretnym przypadku fakty potwierdzają ich słowa :))
                    >
                    > szkolny przyklad zdania falszywego, skladajacego sie z dwoch
                    > falszywych czesci

                    Coś ci się znowu śni ?

                    > > Nie, wystarczy mi gdy wykażesz, że byli to "twórcy nowych
                    > > religii" :)
                    >
                    > i co jeszcze mam ci wykazac ??? ze ziemia nie jest plaska ???

                    Na razie wystarczy, gdy wykażesz, że byli to "twórcy nowych
                    religii" :)

                    > > Wykaż, że wyrwałem je z kontekstu, albo przestań się błaźnić :))
                    >
                    > przyszedl powiedzial jedno zdanie i poszedl

                    Jakie "zdanie" ???

                    > > :)) Przecież to są twoje rewiry, w które brzydzę się
                    zapuszczać :))
                    >
                    > moje ??? to ty je z taka luboscia przywolujesz

                    Bo ciągle ciebie tam widuję :))))))

                    > > Jeszcze żadnego kłamstwa nie potrafiłeś mi wykazać :))))
                    >
                    > nie ma sensu dzielic wielkiego klamstwa na drobne

                    To nie dziel, tylko wskaż to "wielkie" :))))
                    • calun_torunski Katolicy wybielali i wybielają swych zbrodni 28.08.10, 20:14
                      > > > Nigdy nie twierdziłem, że ateiści zawsze kłamią, a w tym
                      > > > konkretnym przypadku fakty potwierdzają ich słowa :))
                      > >
                      > > szkolny przyklad zdania falszywego, skladajacego sie z dwoch
                      > > falszywych czesci
                      >
                      > Coś ci się znowu śni ?

                      ??????????

                      > > > Nie, wystarczy mi gdy wykażesz, że byli to "twórcy nowych
                      > > > religii" :)
                      > >
                      > > i co jeszcze mam ci wykazac ??? ze ziemia nie jest plaska ???
                      >
                      > Na razie wystarczy, gdy wykażesz, że byli to "twórcy nowych
                      > religii" :)

                      ja nie musze niczego tobie wykazywac - to ty twierdzisz ze byli
                      ateistami - czego nie potrafisz udowodnic

                      > > > Wykaż, że wyrwałem je z kontekstu, albo przestań się
                      błaźnić :))
                      > >
                      > > przyszedl powiedzial jedno zdanie i poszedl
                      >
                      > Jakie "zdanie" ???

                      nawet nie masz swiadomosci tego co copy paste -ujesz ???

                      > > > :)) Przecież to są twoje rewiry, w które brzydzę się
                      > zapuszczać :))
                      > >
                      > > moje ??? to ty je z taka luboscia przywolujesz
                      >
                      > Bo ciągle ciebie tam widuję :))))))

                      to nie ja

                      > > > Jeszcze żadnego kłamstwa nie potrafiłeś mi wykazać :))))
                      > >
                      > > nie ma sensu dzielic wielkiego klamstwa na drobne
                      >
                      > To nie dziel, tylko wskaż to "wielkie" :))))

                      enrque111
                      • enrque111 Re: Katolicy wybielali i wybielają swych zbrodni 28.08.10, 20:35
                        calun_torunski napisał:

                        > > > > Nigdy nie twierdziłem, że ateiści zawsze kłamią, a w tym
                        > > > > konkretnym przypadku fakty potwierdzają ich słowa :))
                        > > >
                        > > > szkolny przyklad zdania falszywego, skladajacego sie z dwoch
                        > > > falszywych czesci
                        > >
                        > > Coś ci się znowu śni ?
                        >
                        > ??????????

                        Zgupłeś ?

                        > > > > Nie, wystarczy mi gdy wykażesz, że byli to "twórcy nowych
                        > > > > religii" :)
                        > > >
                        > > > i co jeszcze mam ci wykazac ??? ze ziemia nie jest plaska ???
                        > >
                        > > Na razie wystarczy, gdy wykażesz, że byli to "twórcy nowych
                        > > religii" :)
                        >
                        > ja nie musze niczego tobie wykazywac - to ty twierdzisz ze byli
                        > ateistami - czego nie potrafisz udowodnic

                        Nie wykręcaj się łgarzu, tylko broń swoich "racji" :))))

                        > > > > Wykaż, że wyrwałem je z kontekstu, albo przestań się
                        > błaźnić :))
                        > > >
                        > > > przyszedl powiedzial jedno zdanie i poszedl
                        > >
                        > > Jakie "zdanie" ???
                        >
                        > nawet nie masz swiadomosci tego co copy paste -ujesz ???

                        Mam świadomość, że jesteś śmiesznym głupkiem, który coś bzdnie, a
                        później nie potrafi tego bronić :))))

                        > > > > :)) Przecież to są twoje rewiry, w które brzydzę się
                        > > zapuszczać :))
                        > > >
                        > > > moje ??? to ty je z taka luboscia przywolujesz
                        > >
                        > > Bo ciągle ciebie tam widuję :))))))
                        >
                        > to nie ja

                        Nie bądź taki skromny .............. czyżbyś się wstydził ?

                        > > > > Jeszcze żadnego kłamstwa nie potrafiłeś mi wykazać :))))
                        > > >
                        > > > nie ma sensu dzielic wielkiego klamstwa na drobne
                        > >
                        > > To nie dziel, tylko wskaż to "wielkie" :))))
                        >
                        > enrque111

                        to miłe, że znasz moją ksywkę, ale nadal nie odpowiadasz na pytania.
                        • calun_torunski Katolicy wybielali i wybielają swych zbrodni 28.08.10, 20:56
                          >> calun_torunski napisał:
                          >
                          > Nigdy nie twierdziłem, że ateiści zawsze kłamią, a w ty
                          > m
                          > konkretnym przypadku fakty potwierdzają ich słowa :))

                          szkolny przyklad zdania falszywego, skladajacego sie z dwoch
                          falszywych czesci
                          >
                          > Coś ci się znowu śni ?

                          ??????????
                          >
                          > Zgupłeś ?

                          mowi sie zenrque111owales
                          >
                          > Nie, wystarczy mi gdy wykażesz, że byli to "twórcy nowy
                          > ch
                          > religii" :)

                          i co jeszcze mam ci wykazac ??? ze ziemia nie jest plaska ???
                          >
                          > Na razie wystarczy, gdy wykażesz, że byli to "twórcy nowych
                          > religii" :)

                          ja nie musze niczego tobie wykazywac - to ty twierdzisz ze byli
                          ateistami - czego nie potrafisz udowodnic
                          >
                          > Nie wykręcaj się łgarzu, tylko broń swoich "racji" :))))


                          przed kim ??? przed nalogowy klamca ???

                          > Wykaż, że wyrwałem je z kontekstu, albo przestań się
                          błaźnić :))

                          przyszedl powiedzial jedno zdanie i poszedl
                          >
                          > Jakie "zdanie" ???

                          nawet nie masz swiadomosci tego co copy paste -ujesz ???
                          >
                          > Mam świadomość, że jesteś śmiesznym głupkiem, który coś bzdnie, a
                          > później nie potrafi tego bronić :))))

                          taki wlasnie jest enrque111

                          > :)) Przecież to są twoje rewiry, w które brzydzę się
                          > zapuszczać :))

                          moje ??? to ty je z taka luboscia przywolujesz
                          >
                          > Bo ciągle ciebie tam widuję :))))))

                          to nie ja
                          >
                          > Nie bądź taki skromny .............. czyżbyś się wstydził ?

                          skromny ??? to dla ciebie wystawanie w miescie pod
                          Biedronka to jest awans zyciowy


                          > Jeszcze żadnego kłamstwa nie potrafiłeś mi wykazać :)))
                          > )

                          nie ma sensu dzielic wielkiego klamstwa na drobne
                          >
                          > To nie dziel, tylko wskaż to "wielkie" :))))

                          enrque111
                          >
                          > to miłe, że znasz moją ksywkę, ale nadal nie odpowiadasz na
                          pytania.

                          na glupie pytania ??? szkoda mi czasu
                          • enrque111 Re: Katolicy wybielali i wybielają swych zbrodni 28.08.10, 22:43
                            calun_torunski napisał:

                            > >> calun_torunski napisał:
                            > >
                            > > Nigdy nie twierdziłem, że ateiści zawsze kłamią, a w ty
                            > > m
                            > > konkretnym przypadku fakty potwierdzają ich słowa :))
                            >
                            > szkolny przyklad zdania falszywego, skladajacego sie z dwoch
                            > falszywych czesci
                            > >
                            > > Coś ci się znowu śni ?
                            >
                            > ??????????
                            > >
                            > > Zgupłeś ?
                            >
                            > mowi sie zenrque111owales

                            Nie pij tyle !

                            > > Nie, wystarczy mi gdy wykażesz, że byli to "twórcy nowy
                            > > ch
                            > > religii" :)
                            >
                            > i co jeszcze mam ci wykazac ??? ze ziemia nie jest plaska ???
                            > >
                            > > Na razie wystarczy, gdy wykażesz, że byli to "twórcy nowych
                            > > religii" :)
                            >
                            > ja nie musze niczego tobie wykazywac - to ty twierdzisz ze byli
                            > ateistami - czego nie potrafisz udowodnic

                            To zostało udowodnione przez historyków, a więc nie muszę wyważać
                            otwartych drzwi - wszyscy oni walczyli z Kościołem i tępili wszelką
                            religię.
                            Masz tu poczytaj o jednym z twoich bohaterów:
                            www.eioba.pl/a95947/ateizm_jak_towarzysz_pol_pot_budowa_ateistyczny_kraj_w_kambod_y

                            > > Nie wykręcaj się łgarzu, tylko broń swoich "racji" :))))
                            >
                            >
                            > przed kim ??? przed nalogowy klamca ???

                            :)) Mnie to zwisa, co o mnie piszesz, ale inni będą mieli ciebie (o
                            ile już nie mają) za prostackiego głupka :)))

                            > > Wykaż, że wyrwałem je z kontekstu, albo przestań się
                            > błaźnić :))
                            >
                            > przyszedl powiedzial jedno zdanie i poszedl
                            > >
                            > > Jakie "zdanie" ???
                            >
                            > nawet nie masz swiadomosci tego co copy paste -ujesz ???
                            > >
                            > > Mam świadomość, że jesteś śmiesznym głupkiem, który coś bzdnie,
                            a
                            > > później nie potrafi tego bronić :))))
                            >
                            > taki wlasnie jest enrque111

                            :)))) Cieszy mnie, że nie potrafisz nawet składnie odpowiedzieć,
                            tylko bezsilnie odrzucasz piłeczkę w postaci moich słów :))))

                            > > :)) Przecież to są twoje rewiry, w które brzydzę się
                            > > zapuszczać :))
                            >
                            > moje ??? to ty je z taka luboscia przywolujesz
                            > >
                            > > Bo ciągle ciebie tam widuję :))))))
                            >
                            > to nie ja
                            > >
                            > > Nie bądź taki skromny .............. czyżbyś się wstydził ?
                            >
                            > skromny ??? to dla ciebie wystawanie w miescie pod
                            > Biedronka to jest awans zyciowy

                            Powiedziałem, że brzydzę się takich miejsc, tym bardziej, że jest to
                            matecznik, podobnych tobie meneli :)))

                            > > Jeszcze żadnego kłamstwa nie potrafiłeś mi wykazać :)))
                            > > )
                            >
                            > nie ma sensu dzielic wielkiego klamstwa na drobne
                            > >
                            > > To nie dziel, tylko wskaż to "wielkie" :))))
                            >
                            > enrque111
                            > >
                            > > to miłe, że znasz moją ksywkę, ale nadal nie odpowiadasz na
                            > pytania.
                            >
                            > na glupie pytania ??? szkoda mi czasu

                            Tak, tak - biegnij pod "biedronkę" :))))))))))
                            • kotekali Re: Katolicy wybielali i wybielają swych zbrodni 28.08.10, 23:18
                              po tym co tu piszesz enrque111 to widze, ze nie tylko jestes zapieczonym
                              slugusem kleru, czyli wrogiem Polski, ale zwyklym koscielnym ku...szonem...z
                              glupawym usmieszkiem....mowilem ci , ze zachowujesz sie jak zgwlacona dziewka
                              zakochana w swoim gwalcicielu i widze , ze sie nie mylilem...poza tym gdyby
                              katabas zgwalcil twoje dziecko to jeszcze bys je tak sterroryzowal , zeby sie
                              nieposkarzylo...do tego stopnia jestes zepsuty moralnie..
                              ty nie jestes Polakiem...po co tu jestes ? co ty bronisz ...kosciola
                              watykanskiego? odwiecznego wroga Polski...ktory potepial wszystkie powstania
                              ...bratal sie z zaborcami...tlumil wszytsko co moglo Polske
                              uratowac...wzmocnic...i pasozytowal bez umiaru...co zreszta do teraz robi...i co
                              najohydniejsze wciaz znajduje sprzedawczykow swojej ojczyzny...ten
                              kosciol...ktory ukochal nazistow co niemal unicestwili ten kraj...a
                              paradoksalnie...uratowany zostal przez znienawidzonych tak bardzo przez ciebie
                              komunistow....chyba nikomu nie trzeba przypominac co by Polske spotkalo gdyby
                              Koba przegral ...
                              Juz widze tego watytkanskiego Belzebuba ( teraz jest nim B16) antychrysta jak
                              broni Polski...nic nie zrobili...poswiecili Polske na oltarzu wlasnych
                              ambicji....ten kosciol nie ma prawa byc na polskiej ziemi...zdrajca...a ty
                              durmiu jeszcze smiesz tu sie wyklucac....sprzedawczyku...
                              • enrque111 Re: Katolicy wybielali i wybielają swych zbrodni 29.08.10, 10:57
                                kotekali napisał:

                                jak zwykle knajacki bełkot półmózgiego nieuka, który jedynie potwierdza moją
                                diagnozę zawartości (kloacznej) jego czaszki.

                                > po tym co tu piszesz enrque111 to widze, ze nie tylko jestes zapieczonym
                                > slugusem kleru, czyli wrogiem Polski, ale zwyklym koscielnym ku...szonem...z
                                > glupawym usmieszkiem....mowilem ci , ze zachowujesz sie jak zgwlacona dziewka
                                > zakochana w swoim gwalcicielu i widze , ze sie nie mylilem...poza tym gdyby
                                > katabas zgwalcil twoje dziecko to jeszcze bys je tak sterroryzowal , zeby sie
                                > nieposkarzylo...do tego stopnia jestes zepsuty moralnie..

                                Twoje ucieszne złorzeczenia są dla mnie wyjątkowo atrakcyjną rozrywką, chętnie
                                je czytam i rozkoszuję się ich niewymyślną prostotą, jakby żywcem przeniesioną z
                                jakiejś lumpiarskiej meliny - baw mnie dalej :)))))

                                > ty nie jestes Polakiem...po co tu jestes ? co ty bronisz ...kosciola
                                > watykanskiego? odwiecznego wroga Polski...ktory potepial wszystkie powstania
                                > ...bratal sie z zaborcami...tlumil wszytsko co moglo Polske
                                > uratowac...wzmocnic...i pasozytowal bez umiaru...co zreszta do teraz robi...i c
                                > o
                                > najohydniejsze wciaz znajduje sprzedawczykow swojej ojczyzny...ten
                                > kosciol...ktory ukochal nazistow co niemal unicestwili ten kraj...a
                                > paradoksalnie...uratowany zostal przez znienawidzonych tak bardzo przez ciebie
                                > komunistow....chyba nikomu nie trzeba przypominac co by Polske spotkalo gdyby
                                > Koba przegral ...

                                Tak, tak domyślałem się, że jesteś piewcą komuny (zapewne rodzice byli
                                wojującymi komuchami) i pogrobowcem Stalina :)))

                                > Juz widze tego watytkanskiego Belzebuba ( teraz jest nim B16) antychrysta jak
                                > broni Polski...nic nie zrobili...poswiecili Polske na oltarzu wlasnych
                                > ambicji....ten kosciol nie ma prawa byc na polskiej ziemi...zdrajca...a ty
                                > durmiu jeszcze smiesz tu sie wyklucac....sprzedawczyku...

                                Bóg zapłać za dobre słowo, nieboraku - będę się za ciebie modlił, aby dobry
                                Jezus i Najświętsza Panienka pomogli ci dojść do równowagi duchowej, bo rozumu
                                co prawda ci nie przybędzie, ale spokój ducha ukoi ból i cierpienie związane z
                                chorobą umysłową.
                                • calun_torunski Katolicy wybielali i wybielają swych zbrodniarzy 29.08.10, 15:13
                                  > Bóg zapłać za dobre słowo, nieboraku - będę się za ciebie modlił,
                                  aby dobry
                                  > Jezus i Najświętsza Panienka pomogli ci dojść do równowagi
                                  duchowej, bo rozumu
                                  > co prawda ci nie przybędzie, ale spokój ducha ukoi ból i
                                  cierpienie związane z
                                  > chorobą umysłową.

                                  na szczescie psie glosy nie ida pod niebiosy
        • oby.watel Re: Katolicy wybielali i wybielają swych zbrodnia 28.08.10, 12:06
          enrque111 napisał:

          > A zatem porównaj te "fakty" z tymi które podałem w tytułowym wpisie, gdzie
          > rzeczywiście ateiści wybielają swoich zbrodniarzy :)))

          enrque111 napisał w tytułowym wątku:

          > Alain Badiou, ateistyczny filozof,

          Ilu ateistów mieści jeden filozof? Bo teiści jak najbardziej gromadnie tuszowali
          udział katolickiego księdza w zamachu bombowym, w którym zginęło 9 osób.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka