enrque111
22.08.10, 18:45
Alain Badiou, ateistyczny filozof, który z dumą nazywa się emerytowanym
obrońcą rewolucji kulturalnej(która pochłonęła w Chinach dziesiątki milionów
istnień ludzkich) twierdzi, że „Jeśli chodzi o takie postaci, jak
Robespierre, Saint-Just, Babeuf, Blanqui, Bakunin, Marks, Engels, Lenin,
Trocki, Róża Luksemburg, Stalin, Mao Zedong, Chou En-laj, Tito, Denver Hodża,
Guevara i paru innych, kluczowe jest, by nie ulegać wszechobecnemu klimatowi
kryminalizacji. Rozpowszechnia się na ich temat niestworzone historie, w
których reakcja, próbuje ich uwięzić i unicestwić”