jot-es49
18.10.10, 17:44
Stare porzekadło głosi "Za pieniądze ksiądz się modli, za pieniądze lud się podli".
Jakże aktualne jest ono ostatnio!
Wszystkie kościelne zakazy i nakazy są nagminnie łamane przez samych księży - wszystko zależy jedynie od przekazanego na ten cel datku. Aborcja jest grzechem? Ależ tak! Rozgrzeszenie kosztowała pewną moją znajomą 6.000 zł! Chrzest dziecka małżeństwa bez kościelnego ślubu nieco taniej - proboszcz zgodził się na 5.000 zł.
Ciekawe ile będzie kosztowało zdjęcie ekskomuniki?
Zawsze i wszędzie podkreślam, że największym wrogiem Kościoła Katolickiego jest on sam.
Przypomnę tylko, że krzyż z Krakowskiego Przedmieścia nie był sprawą kościoła, a in vitro już jest!
Nasi hierarchowie przekonali się, że straszenie mękami piekielnymi nie zdaje egzaminu a z wychowania katolickiego w szkołach wielkiego pożytku nie ma - więc trzeba Państwo zmusić do stanowienia prawa zgodnego z nauką kościoła! Wszak Polska jest katolicka co oznacza kościelna!
A może wzorem innych krajów niech sami wierni, ze swoich podatków utrzymują kościół instytucjonalny - byłoby sprawiedliwiej w stosunku do całej reszty społeczeństwa.
Wśród moich bliskich i dalszych znajomych jest wielu głęboko wierzących w Boga, prawdziwie modlących się w swoim sercu i nie wykrzykujących swojej miłości do Boga na ulicach - im instytucja wraz z tymi którzy się mienią "sługami Boga" nie jest dla ich wiary do niczego potrzebna.
Boga bowiem nosi się w sercu a nie na sztandarach!
Słaba to wiara, której potrzeba sprawiedliwości ludzkiej stawianej nad sprawiedliwość Boską!