Dodaj do ulubionych

Syndrom janczara

14.10.11, 20:54
Chyba nie muszę tłumaczyc kto to byli janczarzy. Zresztą poczytajcie e wikipedii.

I jest w psychologii takie pojęcie jak syndrom janczara.

Dotyczy on polskich ateistów. Wyszli z katolickich rodzin a teraz nienawidzą katolików jak najgorszych wrogów.
Obserwuj wątek
    • ultimate.strike Re: Syndrom janczara 14.10.11, 20:55
      Jak tylko podasz przykłady tej nienawiści do katolików. Bez dowodów to tylko kolejne oszczerstwo (fałszywe świadectwo?).
      • lobotomia-d Re: Syndrom janczara 14.10.11, 21:21
        Czyżbyś czuł się aż tak winny swą uległością w stosunku do kk, że nazywasz innych janczarami. Pomyśl o swym Bogu i jego słowie, a tym co dotrwało z jego słów po wiekach działania skrybów, tłumaczy i innych nacji korektorów. Pytaj się dziadków ja zmieniał kościół św zapatrywania w ostatnich dziesiątkach lat. Nie sięgając zbyt daleko i głęboko spytaj: gdzie w ich młodości były chowane niemowlaki i poronione płody, czy skrobanka była naganna. Kiedy i gdzie a co najważniejsze dlaczego znaczeni słów poczęcie kk tak zasadniczo zmienił ? Zacznij myśleć i szukać a nie obrażaj ateistów, bo janczara by nim został trzeba było hodować od dzieciństwa. To nie był proces, który zaczynał się wieku dorosłym, tak jak ma to miejsce u ludzi którzy zgodzenie ze swym spojrzeniem na świat i wiedzą, wpierw porzucają KK a często później i Boga
        • es-c Re: Syndrom janczara 14.10.11, 21:32
          lobotomia-d napisał:

          > Czyżbyś czuł się aż tak winny swą uległością w stosunku do kk, że nazywasz inny
          > ch janczarami.

          Nie jestem katolikiem. Jestem osobą wierzącą, ale nie należę do żadnego kościoła.
          A ty od razu przyklejasz mi łatke katolika i rzucasz się na mnie jak janczar.
          Dowodzi to mojej tezy.
          Celuje w tym user Kappa. Ja pisze, ze nie naleze do żadnego kościoła, a on uparcie, że jestem klechą a nawet franciszkanem. Zaslepiny janczar.
          I tak każdego udadjącego tu katoliko-ateiste moge przeanalizować. Na podstawie wypowiedzi, bo osobiście was nie znam.
          • kotekali Re: Syndrom janczara 15.10.11, 09:36
            to taki trik katoszczura...nie jestem katolikiem hhhe...czemu katolu wstydzisz sie swoich zabobonow? smialo pokaz sie wszystkim , boisz sie , ze cie wysmieja? :)
      • es-c Re: Syndrom janczara 14.10.11, 21:25
        ultimate.strike napisał:

        > Jak tylko podasz przykłady tej nienawiści do katolików. Bez dowodów to tylko ko
        > lejne oszczerstwo (fałszywe świadectwo?).

        Chyba przestaną z toba dyskutowac, bo robisz mnie "za błozna".
        Wielokrotnie na tym forum padaja przezwiska- katol, katoszczur, wierca, kartofel, klecha, sukienkowy, czarny. Jest cały wątek o tym, ze JPII jest gorszy od Hitlera i Stalina.
        Całe to forum kipi nienawiścią do katolików.
        Katolicy nie są lepsi, ale widomo, oni heretyków i innowierców nienawidzą od wieków. Tak są wychowani, nauczeni, co ich nie usprawiedliwia.
        • k_a_p_p_a Re: Syndrom janczara 14.10.11, 21:32
          > Wielokrotnie na tym forum padaja przezwiska- katol, katoszczur, wierca, kartofe
          > l, klecha, sukienkowy, czarny. Jest cały wątek o tym, ze JPII jest gorszy od Hi
          > tlera i Stalina

          To nie nienawiść, to odraza.
          • es-c Re: Syndrom janczara 14.10.11, 21:39
            k_a_p_p_a napisał:

            > > Wielokrotnie na tym forum padaja przezwiska- katol, katoszczur, wierca, k
            > artofe
            > > l, klecha, sukienkowy, czarny. Jest cały wątek o tym, ze JPII jest gorszy
            > od Hi
            > > tlera i Stalina
            >
            > To nie nienawiść, to odraza.

            Oraz inne liczne negatywne emocje. Problem w tym, że aby kogoś zaakceptować albo choć tolerować, trzeba polubić siebie i siebie zaakceptować. Nienawidzisz siebie, nienawidzisz innych. Czujesz do siebie odrazę, czujesz to do innych.
            Wystarczy, że jestem wierzący. Nawet nie wiecz w co wierzą a już czujesz do mnie odrazę.
            Bo sie wywodzisz z katolicyzmu, chcesz go rzekomo porzucic, być lepszy niż katolik, ale apostazji nie dokonasz, bo tkwisz w swoim bagnie po uszy. I męczysz się jak Judasz ze sznurem. Zdradziłeś religię przodków, ale sie od niej nie możesz uwolnić.

            • k_a_p_p_a Re: Syndrom janczara 14.10.11, 21:43
              > Oraz inne liczne negatywne emocje. Problem w tym, że aby kogoś zaakceptować alb
              > o choć tolerować, trzeba polubić siebie i siebie zaakceptować. Nienawidzisz sie
              > bie, nienawidzisz innych. Czujesz do siebie odrazę, czujesz to do innych.

              Bzdura, czuję odrazę do ciebie. Siebie lubię.
              • es-c Re: Syndrom janczara 14.10.11, 21:50
                Mnie nie oszukasz.
                Ale jeśli czujesz odrazę do ludzi na podstawie ich wypowiedzi, to masz i tak powazny problem z sobą.
                Ludzie są w konflikcie z bogiem, bo sa w konflikcie z własnym ojcem.
                Odrzucają boga, bo nienawidza własnego ojca. To prawda psychologiczna, naukowa.

                Syndrom janczara. Nauczony nienawisci do ludzi o innych pogladach, będzie sie meczył, miotał, aż zrobi desperacki krok.
                • k_a_p_p_a Re: Syndrom janczara 14.10.11, 21:56
                  Ty nawet nie stałeś kolo nauki. Teologia to nie nauka.
                  Twoje wypowiedzi świadczą o tobie i czuję do ciebie odrazę na ich podstawie.


                  > Ludzie są w konflikcie z bogiem, bo sa w konflikcie z własnym ojcem.

                  ty, ale mój ojciec był i jest komuchem:)))))))))))))))))))
                  • es-c Re: Syndrom janczara 14.10.11, 22:02
                    A ja ciebie toleruję i współczuje, bo sie miotasz i wsciekasz biedaku. Idź do spowiedzi do swego klechy.

                    Polskie komuchy były w partii wyłącznie dla kariery. Nie było tu ideowców. Nie ten naród.
                    • k_a_p_p_a Re: Syndrom janczara 14.10.11, 22:10
                      A ja tobie nie współczuję. Masz to na co zasługujesz.

                      > Polskie komuchy były w partii wyłącznie dla kariery. Nie było tu ideowców. Nie
                      > ten naród.
                      Raz w końcu trafiłeś. To tak jak księża.
                • ultimate.strike Re: Syndrom janczara 14.10.11, 22:02
                  > Odrzucają boga, bo nienawidza własnego ojca. To prawda psychologiczna, naukowa.
                  To jakieś twórcze, teologiczne rozwinięcie teorii Freuda?
                  • es-c Re: Syndrom janczara 14.10.11, 22:07
                    Freuda lepiej nie ruszaj, bo wg niego zatrzymałes sie na poziomie dziecięcego seksu analnego z tymi twoimi spódnicami. Stąd twe obsesje na temat pedofilii.
                    • k_a_p_p_a Re: Syndrom janczara 14.10.11, 22:12
                      es-c napisał:

                      > Freuda lepiej nie ruszaj, bo wg niego zatrzymałes sie na poziomie dziecięcego s
                      > eksu analnego z tymi twoimi spódnicami.

                      O, znów próbuje popisywać się erudycją:))))))))))
                    • ultimate.strike Re: Syndrom janczara 14.10.11, 22:12
                      Już dawno udowodniono, że Freud bredził, a twoje teorie są jeszcze bardziej księżycowe. Nie wspominając o tym, ze nawet nie potrafisz określić kiedy następuje to mityczne poczęcie, a mimo to postulujesz, by w świeckim prawie państwowym były zapisy dyktowane przez Kośkat.

                      > Stąd twe obsesje na temat pedofilii.

                      Czym przyznałeś, ze nawet nie otwierałeś linku i dysutujesz nie wiedząc, o czym dyskutujesz. Widać, nie przeszkadza ci to w dyskusji. :)
                • kotekali Re: Syndrom janczara 15.10.11, 09:41
                  tak w seminarium ucza ? bezkrytycznie zrec wszystko co do koryta wrzuca? na to wyglada
          • kotekali Re: Syndrom janczara 15.10.11, 09:39
            exactly...
        • ultimate.strike Re: Syndrom janczara 14.10.11, 21:50
          > Wielokrotnie na tym forum padaja przezwiska- katol, katoszczur, wierca, kartofe
          > l, klecha, sukienkowy, czarny.

          A teraz znajdź choć jeden przykład gdy użyłem któregoś z wymienionych określeń.

          > Jest cały wątek o tym, ze JPII jest gorszy od Hi
          > tlera i Stalina.

          Jest też kupa wątków o tym, że ateizm jest chorobą psychiczną, ze ateisci to janczarzy itp. To spór polityczny i forum polityczne więc temperatura sporu jest wysoka.

          > Całe to forum kipi nienawiścią do katolików.

          Bez przykładów owej nienawiści to nadal jest oszczerstwo, podpadajace nawet pod urojenia. Jedyny przykład, jaki podałeś, to wątek o Wojtyle. Jedyny taki od dłuższego czasu na tym forum. postanowiłeś zastosować odpowiedzialnosć zbiorową i rzucasz oszczerstwa na kogo popadnie, żeby twoje było na górze. Powiem też coś, co ci się na pewno nie spodoba, Wojtyla intensywnie pracował, by sobie na takie traktowanie zasłużyć. Tak pracował, wraz z Ratzingerem ukrywali tego typu makabryczne praktyki i nie dziwi mnie, że ludzie w ten sposób reagują na ujawnienie ogromu zbrodni, których dopuściła się firma KośKat.

          > Katolicy nie są lepsi, ale widomo, oni heretyków i innowierców nienawidzą od wi
          > eków.

          Nienawiść do katolików przez ciebie przemawia? Czyli znowu usiłujesz prowokować.

          > Chyba przestaną z toba dyskutowac, bo robisz mnie "za błozna".

          Jak na razie ty probujesz to czynić z innymi. Jeżeli przestaniesz ze mną dyskutować, uczynisz to z innego powodu.
          --
          Strony kiltowe: główna newsy i komentarze foto-video linki forum
          30 października - Międzynarodowy Dzień Spódnicy
        • kotekali Re: Syndrom janczara 15.10.11, 09:38
          w dodatku manipulujesz i sam sie podszywasz ...stad katoszczur :)
    • jureczek_barbarzynca Re: Syndrom janczara 14.10.11, 21:12
      Myślę że jest odwrotnie. tyle że teraz katolicyzm to bardziej partia niż religia.
      • nehsa Re: Syndrom janczara 14.10.11, 21:50
        Każda religia, jest dowodem sprzeniewierzenia się Nauce Ojca, przede wszystkim przez kapłanów, ale i wyznawców, co jest faktem niemożliwym do zaprzeczenia.
        Przestrzeganie na wskroś świeckiej, ponad religijnej i ponad politycznej Nauki Ojca, wyklucza, jakiekolwiek międzyludzkie podziały.

        Przestrzeganie religii, dzieli ludzi.

        Religia katolicka, akceptuje kłamstwo Judasza Iszkarioty, dlatego skutkuje upodleniem człowieka, katolika. Czego Ty, nie rozumiesz. Papież ten, i poprzedni, też.
        • es-c Re: Syndrom janczara 14.10.11, 21:54
          Tylko donatyści byli prawdziwymi chrześcijanami.
          Nie znam Twojej Nauki ale juz na pierwszy rzut oka jest dla mnie niespójna.
          • nehsa Re: Syndrom janczara 15.10.11, 07:05
            Z tego, co napisałeś wynika, że o Nauce Ojca - miano, "OJCIEC", jest kategorycznie zastrzeżone, to TY pierwszy raz słyszysz, jak większość, czyli 99 %, na tych forach.
            Ale niespójność dostrzegłeś natychmiast. Tak samo, jak te 99% "spojonych".
            • woynowski1 Re: Syndrom janczara 16.10.11, 10:41
              Sam tytuł postu i jego treść świadczy o bezrozumnej agresji! Na ile jest to bezrozumne, świadczy również brak umiejętności wyobrażenie sobie jak można żyć bez wiary. ( a często w innej wierze) Jak każda religia monoteistyczna KK nie cierpi odstępstw i jest to jedno z podstawowych założeń. No choćby taki przykład jak usuniecie z sejmu krzyża. Gdyby KK był rzeczywiście tolerancyjny wobec inności, to by przyznał że nie wszyscy wchodzący na salę sejmowa oddają mu należytą cześć, ba nawet możliwe jest że go obrażają, swą obecnością lub tylko w myślach. Idąc dalej dlaczego na owej Sali nie ma symboli innych religii?
              Ateiści nie próbują się wyróżniać, ab nawet nie maja odrębnego znaku. Jest im to nie potrzebne i nie widza konieczności podkreślania tego. Śledząc to forum kontrowersyjne watki, zaczepne tezy wysnuwają wpierw sami przedstawiciele KK, przekonani w nieomylność religii niesionej przez KK. A przecież nie kwestionując istoty samego Boga, wartości Jego objawień, istnieją wszelkie podstawy do kwestionowania, liczących niejednokrotnie tysiące lat przekazów, dotyczących tych objawień. Bo zmieniał się zakres pojęciowy, bo idiomy, wiedza i wiele innych czynników spowodowało, że nieumyślnie następowała zmiana pojęć! A w końcu samo osoba powielająca, opracowująca i redagująca narrację w najlepszej wierze mogła przyczyniała się do modyfikacji treści.
              A janczarzy, zupełnie nie przystają do obecnych laików. I mam nadzieję, że janczarzy, historyczna formacja, odejdzie powoli zupełnie w zapomnienie. Wszak była to grupa nieszczęśliwych katolików porywanych w dzieciństwie i poddawanych świadomej manipulacji. A tak na marginesie, czy ktoś z katolików może mnie odpowiedzieć dlaczego Bóg Katolicki dopuścił do tego?
    • damaspieprzniczka b. dobry temat 16.10.11, 12:25
      trafiny -zatopiony.
      trafiony w palikociarzy oczywiscie. wczesniej w komuszkow. jak odejdzie z kk za namowa diabla, to potem jtaje sie najwiekszym wrogiem kk.
      • kotekali Re: b. dobry temat 16.10.11, 14:11
        komentarz to twoich komentarzy ....twoje komentarze mamy w du.pie
      • ultimate.strike Re: b. dobry temat 16.10.11, 20:06
        > jak odejdzie z kk za
        > namowa diabla, to potem jtaje sie najwiekszym wrogiem kk.

        I ląduje na stosie? Nie, te czasy już minęły.
        • damaspieprzniczka Re: b. dobry temat 16.10.11, 21:46
          laduje w ateistycznym szambie.
          • olek13 Re: b. dobry temat 16.10.11, 22:09
            damaspieprzniczka,

            Po co to wszystko piszesz? By pokazać, jak bardzo gardzisz ludźmi?
            • damaspieprzniczka Re: b. dobry temat 16.10.11, 22:31
              nie ludzmi, tylko palikociarzami. i nie gardze, ale glupocie sie nie moge nadziwic.
              • olek13 Re: b. dobry temat 16.10.11, 22:37
                Czy "palikociarze" to nie ludzie?
                Poza tym skąd pewność, że oponenci są głupcami, a nie Ty?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka