z2006 29.10.11, 18:34 Na początek muzyczne przedstawienie potępienia tych, którzy zmarli będąc nieprzyjaciółmi Boga: www.youtube.com/watch?v=PSfzpPVWI04 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
z2006 Rumieńce winowajcy 29.10.11, 18:50 www.youtube.com/watch?v=2rV4QcLuABI&NR=1 Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Muzyka na listopad 29.10.11, 21:44 miejscami przypomina Confutatis Mozarta. Cusik się Dionizettiemu zmałpowało. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Muzyka na listopad 29.10.11, 23:53 a000000 napisała: > miejscami przypomina Confutatis Mozarta. Cusik się Dionizettiemu zmałpowało. > Jak Co´nfutatis to tylko Mozart! Wszystko po nim jest tylko slaba podrobka. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 14:04 maria421 napisała: > Jak Co´nfutatis to tylko Mozart! Wszystko po nim jest tylko slaba podrobka. dokładnie. Dla mnie muzyka Mozarta jest dowodem na istnienie Boga. Odpowiedz Link Zgłoś
marcinlet Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 14:24 a000000 napisała: > dokładnie. Dla mnie muzyka Mozarta jest dowodem na istnienie Boga. Dla mnie zaś jest dowodem na istnienie Szatana. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 14:54 marcinlet napisał: > Dla mnie zaś jest dowodem na istnienie Szatana. uzasadnij. Odpowiedz Link Zgłoś
marcinlet Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 14:59 a000000 napisała: > marcinlet napisał: > > > Dla mnie zaś jest dowodem na istnienie Szatana. > > uzasadnij. To Ty najpierw uzasadnij, że jest dowodem na istnienie Boga. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 15:01 W sumie na jedno wychodzi, bo Bóg w Osobie Jezusa Chrystusa zaświadczył o istnieniu szatana. mateusz.pl/ksiazki/js-pn/js-pn_09.htm Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 15:24 marcinlet napisał: > To Ty najpierw uzasadnij, że jest dowodem na istnienie Boga. ja pierwsza zadałam pytanie. Bóg stworzył człowieka, bóg dał człowiekowi talent.... szatan jedynie niszczy, nic pięknego ludziom nie był w stanie zaproponować, bo jest emanacją zła. Odpowiedz Link Zgłoś
marcinlet Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 15:47 a000000 napisała: > Bóg stworzył człowieka, bóg dał człowiekowi talent.... szatan jedynie niszczy, > nic pięknego ludziom nie był w stanie zaproponować, bo jest emanacją zła. Muzyka Mozarta była ładna, często na granicy kiczu, takie sobie melodyjki. To było piękno puste, powierzchowne, fałszywe, rokokowe. Krył się za nim Ojciec Kłamstwa czyli Pan Szatan. Jak zapewne także wiesz Mozart skomponował na łożu śmierci Requiem, które zamówił u niego tajemniczy jegomość w czarnej pelerynie, którym był nie kto inny jak właśnie Diabeł. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 16:54 marcinlet napisał: > Jak zapewne także wiesz Mozart skomponował na łożu śmierci Requiem, które zamów > ił u niego tajemniczy jegomość w czarnej pelerynie, którym był nie kto inny jak > właśnie Diabeł. tia... diabeł....hrabia Franciszek Walsegg zu Stuppach, któremu przed laty zmarła żona, i chciał uczcić jej pamięć skomponowaniem adekwatnego utworu... a że zdolności nie posiadał, to zamówił u największego kompozytora ówczesnego Wiednia...z zamiarem podpisania sie pod dziełem jako kompozytor. Dlatego zamówienie było owiane tajemnicą, a zapłata była z góry.... Niestety, Mozart dzieła nie dokończył, a żona, Konstancja Mozart, kobieta zdająca sobie sprawę, że w nutach lśni brylant ( i dosłownie i w przenośni - sama była sopranistką, to dla niej Mozart napisał partię sopranu w Wielkiej Mszy c-moll - która była zresztą wotum dziękczynnym za to, że ślub z Konstancją doszedł do skutku - były jak na ówczesne czasy poważne przeszkody - brak zgody ojca i stanu wolnego starsza siostra Konstancji, która w zamęściu miała pierwszeństwo)... a więc Konstancja niedokończonego dzieła nie wydała zamawiającemu , zleciła uzupełnienie uczniowi Susmeyerowi, po czym ogłosiła, że to dzieło jej męża. No i panu hrabiemu w ten sposób sie nie udało. A nasz Marcinek z pana hrabiego diabła zrobił!!! > Muzyka Mozarta była ładna, często na granicy kiczu, takie sobie melodyjki. a Doda wielką artystką jest. Odpowiedz Link Zgłoś
marcinlet Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 17:30 a000000 napisała: > tia... diabeł....hrabia Franciszek Walsegg zu Stuppach, któremu przed laty zmar > ła żona, i chciał uczcić jej pamięć skomponowaniem adekwatnego utworu... a że z > dolności nie posiadał, to zamówił u największego kompozytora ówczesnego Wiednia > ...z zamiarem podpisania sie pod dziełem jako kompozytor. Masz prawo tak uważać, ale się mylisz. Był to Szatan, wysłannik Śmierci. A ten hrabia to pewnie nawet nigdy nie istniał. > > Muzyka Mozarta była ładna, często na granicy kiczu, takie sobie melodyjki > a Doda wielką artystką jest. Mozart nie dorównywał JS Bachowi. Bach to jednak potęga, ponadczasowe piękno, a Mozart to niepoważne operetki i nic poza tym. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 17:42 marcinlet napisał: > A ten hrabia to pewnie nawet nigdy nie istniał. Dlaczego tak myślisz? > Mozart to niepoważne operetki i nic poza tym. Zaczynasz trollować? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
marcinlet Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 18:10 z2006 napisał: > > A ten hrabia to pewnie nawet nigdy nie istniał. > Dlaczego tak myślisz? Przecież gdyby faktycznie Mozart skomponował Requiem dla tego hrabiego i nawet odstąpił mu "prawa autorskie" to by skomponował coś podrzędnego, na "odczep się". A przecież uważa się to dzieło za jedne z najwybitniejszych w historii muzyki. Mozart zawarł pakt z siłami nieczystymi, w innym przypadku skończyłby jako jedno z wielu "cudownych dzieci". Jego zadziwiająca łatwość w tworzeniu i płodność artystyczna była czymś podejrzanym w porównaniu z uczciwą solidną, systematyczną pracowitością Bacha. > > Mozart to niepoważne operetki i nic poza tym. > Zaczynasz trollować? ;-) Przecież nawet Zbigniew Wodecki polecał zaczynanie od Bacha, a nie od Mozarta. Bach był lepszy od Mozarta. No ale o nim nie nakręcono filmu, nie umarł w tak młodym wieku, w ogóle był nudziarzem, nie to co rozrywkowy Mozart, dusza towarzystwa. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 18:32 marcinlet napisał: > Przecież gdyby faktycznie Mozart skomponował Requiem dla tego hrabiego i nawet > odstąpił mu "prawa autorskie" to by skomponował coś podrzędnego, na "odczep się". A nie wiesz, że Beethoven WSZYTKIE swoje wielkie dzieła komponował na zamówienie? Podobno dlatego nie napisał swojej mszy żalobnej (byłaby naprawde straszna, no nie? ;-) ). > Mozart zawarł pakt z siłami nieczystymi, w innym przypadku skończyłby jako j > edno z wielu "cudownych dzieci". Albo sobie żartujesz, albo masz naprawde "średniwieczną" mentalność. Jego zadziwiająca łatwość w tworzeniu i płodno > ść artystyczna była czymś podejrzanym w porównaniu z uczciwą solidną, systematy > czną pracowitością Bacha. A wiesz, że Bach potrafił zaimprować trzygłosową fugę na temat, który usłyszał po raz pierwszy w życiu? On też miał zadziwiającą łatwość pisania. > Przecież nawet Zbigniew Wodecki polecał zaczynanie od Bacha, a nie od Mozarta. Zaczynanie... > No ale o nim nie nakręcono filmu, Jak to nie? www.bach-cantatas.com/Topics/Movies.htm > w ogóle był nudziarzem Potrafił np. nazwać śpiewaka "kozim fagocistą" a potem się z nim pobić. Odpowiedz Link Zgłoś
marcinlet Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 21:27 z2006 napisał: > A nie wiesz, że Beethoven WSZYTKIE swoje wielkie dzieła komponował na zamówieni > e? Podobno dlatego nie napisał swojej mszy żalobnej (byłaby naprawde straszna, > no nie? ;-) ). Nie zrozumiałeś. Azerka pisała, że hrabia nie tylko zamówił kompozycję ale ustalił z Mozartem, że on czyli hrabia będzie podpisany jako kompozytor utworu. Gdyby wypadki potoczyły się inaczej to Requiem znane by było jako kompozycja tego hrabiego, a nikt by nie wiedział, że skomponował je sam Mozart. Mozart byłby pierwszym ghostwriterem w historii. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 15:41 marcinlet napisał: > Gdy > by wypadki potoczyły się inaczej to Requiem znane by było jako kompozycja tego > hrabiego, a nikt by nie wiedział, że skomponował je sam Mozart. Nawet przeciętni melomani potrafią rozpoznać dzieła Mozarta i innych wielkich mistrzów. A teraz mamy przecież komputery i różne wyrafinowane metody analizy muzyki. > Mozart byłby pi > erwszym ghostwriterem w historii. Nie dałbym głowy, że pierwszym. Odpowiedz Link Zgłoś
marcinlet Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 21:36 z2006 napisał: > www.bach-cantatas.com/Topics/Movies.htm Znalazłeś w Google kilka filmów ale czy któryś z nich stał się tak znany jak "Amadeusz"? Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 15:42 Poprzednio twierdziłeś, że ogóle nie ma filmów o J. S. Bachu... Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 18:37 marcinlet napisał: A ten > hrabia to pewnie nawet nigdy nie istniał. istniał, nie oszukuj się. > Mozart nie dorównywał JS Bachowi. dlaczego chcesz porównać nieporównywalne? Oni obydwaj są Wielcy. Każdy w swoim rodzaju. Bach - solidny i pracowity. Mozart - leniwy trzpiot. I to słychać. Bach jest monumentalny, śmiertelnie poważny, Mozart radosny i wesolutki jak szczygiełek. Nawet z utworów dramatycznych wyziera chochlik. Taki motylek skaczący po zielonej letniej i pełnej słońca trawce. >a Mozart to niepoważne operetki i nic poza tym. ojojoj.... każdy kompozytor marzy o takim "nic poza tym"!!! www.youtube.com/watch?v=7fBpOwdkAqA&feature=related a tu masz szczytowe osiągniecie kunsztu budowy utworu, posłuchaj ostatnich taktów. Masz tam cudowne zboczenia, brylanty sztuki zwanej Harmonią. www.youtube.com/watch?v=zwMzoMW2U6s a tu w 8 takcie Mozart zmarł. Dalej na podstawie szkiców odtworzył Sussmayer - uczeń. www.youtube.com/watch?v=k1-TrAvp_xs&feature=related a tu masz wersję organową abyś sam stwierdził, jak duża jest odległość między Bachem a Mozartem. www.youtube.com/watch?v=fajjQTX73CE&feature=related A tu masz dzieło napisane przez 17 letniego Mozarta. www.youtube.com/watch?v=YruVzW6zjdk no dobra, dla równowagi: www.youtube.com/watch?v=AKe-H4iTV-s (Bacha też uwielbiam!!!, ale na inne okazje) Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 17:28 marcinlet napisał: > Muzyka Mozarta była ładna, często na granicy kiczu, takie sobie melodyjki. Wydajesz się nie rozumieć, czym jest wyrafinowana prostota. > To było piękno puste, powierzchowne, fałszywe, rokokowe. Oprócz rokoka w muzyce Mozarta są jeszcze dwie estytki ery oświecenia: sentymentalizm (np. w powolnej części 21. Koncertu fortepianowego C-dur) i klasycyzm (np. Symfonia "Jowiszowa"). Jest też w niej dość dużo "barokowości" muzycznej... Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 17:47 z2006 napisał: >Koncertu fortepianowego C-dur www.youtube.com/watch?v=h7DE3TeQ2NM&feature=related daj nam Panie Boże taki sentymentalizm!!! Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 18:08 Pierwotnie to słowo nie miało takich negatywnych konotacji. Odpowiedz Link Zgłoś
dymimruczek Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 18:37 Dla wiekszosci jest to raczej dowod na istnienie Mozarta... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_3a Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 21:07 a000000 napisała: > maria421 napisała: > > > Jak Co´nfutatis to tylko Mozart! Wszystko po nim jest tylko slaba podrobk > a. > > dokładnie. Dla mnie muzyka Mozarta jest dowodem na istnienie Boga. A czy gwałcenie małych dziewczynek przez księdza-pedofila jest dla ciebie dowodem na istnienie Boga? Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 21:23 W każdym razie pisanie o tym w akurat tym wątku jest dowodem na twoje chamstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_3a Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 21:23 z2006 napisał: > W każdym razie pisanie o tym w akurat tym wątku jest dowodem na twoje chamstwo. Dowodem na twoje chamstwo jest rzucanie fałszywych oskarżeń. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 15:48 1. Niesłuszny jest co najwyżej jeden zarzut. Prawdziwość pozostałych okazuje się co krok. 2. To nie oskarżenie, ale podejrzenie. Twoja niechęć do podawania kontrargumentów tylko je uprawdopodabnia. 3. Swoje zarzuty formułuję w rzeczowy, uprzejmy sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_2a Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 16:53 Swoje zarzuty formułujesz w oszczerczy sposób. Domagasz się dowodów, a gdy je przedstawiam, i tak zbywasz je kolejnym oszczerstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 17:37 Nie oszczerstwem, tylko podważeniem. To wątpliwość jest drogą do prawdy, a nie wierzenie na słowo złośliwym, wielonikowym trollom-szantażystom., Ale... dajmy sobie spokój z tą kwestią. Przecież gdyby w jakieś miasto zostało dotknięte np. plagą kradziedzieży damskich torebek i po jakimś czasie złapano kogoś, co do kogo byłoby wiadomo, że ukradł ileś tam torebek, to czy miałoby istotne znaczenie, że ten ktoś nie ukradł 100% torebek w tym mieście, a jedynie ok. 50%? Bo różne "stokrotki" wystąpiły na tym forum już chyba w większej liczbie wersji niż nicki, o których wiadomo, że pod nimi ukrywa się jajco. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_2a Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 21:54 z2006 napisał: > Nie oszczerstwem, tylko podważeniem. To wątpliwość jest drogą do prawdy, a nie > wierzenie na słowo złośliwym, wielonikowym trollom-szantażystom., Ze, doktorku, daruj sobie tę katolicką logikę. ;-) O czym ty mówisz? Podważać można kwestie filozoficzne albo naukowe, ale nie tożsamość osoby z krwi i kości. Utrzymując, że jestem kimś za kogo mnie uważacie, zarzucacie mi kłamstwo. To jest oszczerstwo i grzech przeciwko ósmemu przykazaniu, chrześcijaninie. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 01.11.11, 08:12 stokrotka_2a napisała: > Podważać można kwestie filozoficzne albo naukowe, ale nie tożsamość osoby z krwi i kości. Niby czemu? > Utrzymując, że jestem kimś za kogo mnie uważacie, zarzucacie mi kłamstwo. Ja już nie utrzymuję. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_2a Re: Muzyka na listopad 01.11.11, 14:48 z2006 napisał: > Niby czemu? Ponieważ do podważania tożsamości trzeba mieć dowody. W innym przypadku jest to równoznaczne z rzucaniem oszczerstw. > Ja już nie utrzymuję. Cieszę się. Oczekuję więc teraz na słowo "przepraszam". Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 05:55 W necie znalazłem informację, że z kolei na Donizettim wzorował się Verdi. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 14:02 z2006 napisał: > W necie znalazłem informację, że z kolei na Donizettim wzorował się Verdi. Verdi.... cudowne arie barytonowe! cudowne chóry ... ale niektóre akompaniamenty orkiestralne przypominają jako żywo disco polo. Co nie przeszkadza, że muzykę do Traviaty uważam za szczytowe osiągnięcie sektora operowego. Potem Rigoletto, potem Nabucco, potem Aida... czyli Verdi królem opery jest! Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 14:59 a000000 napisała: > Verdi.... (...) ale niektóre akompaniament > y orkiestralne przypominają jako żywo disco polo. Niektórym przypominają schematyczne wiedeńskie walczyki. Co nie przeszkadza, że muzykę > do Traviaty uważam za szczytowe osiągnięcie sektora operowego. Potem Rigoletto > , potem Nabucco, potem Aida... czyli Verdi królem opery jest! Tylko dlaczego on pisał opery do prawie samych smutnych tematów? Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 15:22 z2006 napisał: > Tylko dlaczego on pisał opery do prawie samych smutnych tematów? bo opera to dramat muzyczny. Taka konwencja. Kiedyś istniała opera buffo - czyli wesoła opowiastka na luzie.... potem powstała moda na poważną operę, a teksty wesołe otrzymały nazwę: operetka. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 17:35 Ale Verdi pod koniec życia napisał operę komiczną (nie operetkę) "Falstaff". Pytanie, dlaczego nie stworzył więcej takich dzieł? Tylko dlatego, że słuchał wymagań mody dla zarobku? Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 16:13 a000000 napisała: > Verdi.... cudowne arie barytonowe! cudowne chóry ... ale niektóre akompaniament > y orkiestralne przypominają jako żywo disco polo. Co nie przeszkadza, że muzykę > do Traviaty uważam za szczytowe osiągnięcie sektora operowego. Potem Rigoletto > , potem Nabucco, potem Aida... czyli Verdi królem opery jest! Po Mozarcie, oczywiscie:) Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 16:40 maria421 napisała: > Po Mozarcie, oczywiscie... nie, w sektorze "opera serio" to Verdi. Mozart pisał opery buffo, takie wodewile i operetki. Nawet Don Giovanni, miejscami wielce tragiczna, to też nie jest typowa opera serio. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 17:39 Ale napisał np. "Idomeneo, króla Krety", "Mitridate re di Ponto", "Ascanio in Alba", "Il sogno di Scipione", "Lucio Silla". pl.wikipedia.org/wiki/Wolfgang_Amadeusz_Mozart Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 19:49 a000000 napisała: nie, w sektorze "opera serio" to Verdi. Mozart pisał opery buffo, takie wodewil > e i operetki. > Nawet Don Giovanni, miejscami wielce tragiczna, to też nie jest typowa opera se > rio. > Opera seria i opera buffa roznia sie glownie trescia a ten podzial nic nie mowi o mistrzostwie kompozytora. "Libiamo" z "Traviaty" czy "La donna e´ mobile" z "Rigoletta" Verdiego mogloby byc rownie dobrze umieszczone w opera buffa a aria Saratro (O Isis i Osiris) z "Czarodziejskiego fletu" Mozarta moglaby byc w opera seria. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 20:46 Ja nie kwestionuję mistrzostwa ani Verdiego, ani Mozarta. Chciałbym tylko wiedzieć, co takiego w swoim charakterze (podświadomości itp.) miał Verdi, że pisał w większości tak smutne opery. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 21:02 z2006 napisał: Chciałbym tylko wiedz > ieć, co takiego w swoim charakterze (podświadomości itp.) miał Verdi, że pisał > w większości tak smutne opery. trudno zajrzeć do cudzej duszy. Myślę, że miał dość ciężkie życie. Kiedyś był w TV film o Verdim. Miał trudny charakter, był wybuchowy i pamiętliwy, do tego młodo zmarła mu pierwsza ukochana żona i dzieci. Chyba żył pośród "elit" z piętnem wieśniaka. Odpowiedz Link Zgłoś
marcinlet Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 14:28 Faktycznie, brzmi jak chór potępieńców. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 21:03 Stokrotko nie troluj, bo będę musiała Cię wyciąć. Odzywaj się w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_3a Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 21:05 Odzywam się w temacie. Skoro ty powiązałaś muzykę z Bogiem, to ja mam prawo powiązać Boga, o którym wspomniałaś, z księdzem pedofilem. Odpowiedz na moje pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 21:15 stokrotka_3a napisała: > Odzywam się w temacie. Skoro ty powiązałaś muzykę z Bogiem, to ja mam prawo pow > iązać Boga, o którym wspomniałaś, z księdzem pedofilem. Ty masz prawo pokazywac caly twoj antyklerykalny , fanatyczny idiotyzm, tylko po co? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_3a Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 21:21 maria421 napisała: > Ty masz prawo pokazywac caly twoj antyklerykalny , fanatyczny idiotyzm, tylko p > o co? Ty masz prawo pokazywać swoją chrześcijańską obłudę, tylko po co? Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 21:25 mateusz.pl/ksiazki/js-npp/js-npp_39.htm Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_3a Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 21:27 "Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu." Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 15:53 Stawiasz mi zarzut, że ja daję fałszywe świadectwo. Żeby udowodnić swój zarzut, muszisz dowieść, że moje "świadectwo" jest fałszywe, czyli pokazać, że naprawdę nie jesteś jajcem. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_2a Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 16:54 z2006 napisał: > Stawiasz mi zarzut, że ja daję fałszywe świadectwo. Żeby udowodnić swój zarzut, > muszisz dowieść, że moje "świadectwo" jest fałszywe, czyli pokazać, że naprawd > ę nie jesteś jajcem. Ja WIEM, ze twój zarzut jest fałszywy, ponieważ ja nie jestem żadnym jajcem i nigdy nie byłam. Nie odwracaj kota ogonem, chrześcijaninie, bo po raz kolejny łamiesz przykazanie. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 17:28 Podziel się z nami tą pewnością. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_2a Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 21:55 Przecież do was nic nie trafi. Jesteście obłudnymi oszczercami. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 W kółko Macieju ;-) 01.11.11, 08:16 Żeby sama nie wyjść na oszczerczynię, to (według własnych kryteriów) musiałabyś udowodnić, że się mylimy. Zresztą ja już nie twierdzę, że na pewno jesteś jajcem. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_2a Re: W kółko Macieju ;-) 01.11.11, 14:51 z2006 napisał: > Żeby sama nie wyjść na oszczerczynię, to (według własnych kryteriów) musiałabyś > udowodnić, że się mylimy. Mylisz się. Jeżeli ktoś rzuci przeciwko innej osobie pubiczne oszczerstwo, to ta osoba ma prawo pozwania oszczercy do sądu. A w sądzie to oszczerca musi udowodnić, że jego wypowiedź była prawdziwa. Jeśli tego nie zrobi, to przegrywa proces i ponosi za to karę (najczęściej finansową). Jest też przez sąd zmuszony do zamieszczenia publicznych przeprosin. > Zresztą ja już nie twierdzę, że na pewno jesteś jajcem. Jestem pod wrażeniem. Przeroś więc i będzie po sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 21:15 stokrotka_3a napisała: > Odpowiedz na moje pytanie. jest dowodem na istnienie szatana. A teraz zajmij się tematem. Bo zamknę forum. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 21:20 I tym sposobem on(a) wygra. A może lepiej donieść o całej sprawie do admiństwa ogólngo lub po prostu konsekwentnie ignorować naszego wroga? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_3a Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 21:23 z2006 napisał: > I tym sposobem on(a) wygra. A może lepiej donieść o całej sprawie do admiństwa > ogólngo lub po prostu konsekwentnie ignorować naszego wroga? Donieś na siebie, wkkr, lotaka i marię w sprawie rzucanych przez was oszczerstw. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 21:28 Im gorzej się zachowujesz, tym bardziej wychodzi na to, że jesteś kimś jeszcze gorszym niż on. Dlatego nazywanie cię jajcem jawi się być nie oszczertwem, a niezasłużoną pochwałą. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_3a Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 21:32 z2006 napisał: > Im gorzej się zachowujesz, tym bardziej wychodzi na to, że jesteś kimś jeszcze > gorszym niż on. Dlatego nazywanie cię jajcem jawi się być nie oszczertwem, a ni > ezasłużoną pochwałą. Nie grzesz, człowieku, bo twój Bóg się smuci. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 15:49 A co to niby za grzech popełniłem w moim poprzednim poście? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_2a Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 16:56 Twój grzech polega na tym, że idziesz w zaparte zamiast przyznać się do winy. Zasmucasz swojego Boga. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_2a Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 21:56 z2006 napisał: > Udowodnij, że mam jakąs winę. Grzeszysz uporczywie i świadomie przeciwko przykazaniu boskiemu. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 01.11.11, 08:17 Udowodnij, nie pisz "wariacji na temat". Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_2a Re: Muzyka na listopad 01.11.11, 14:52 Dowodów jest na tym forum dość. Mogłabym podać linki, ale przecież Bóg tego nie potrzebuje, bo on wie wszystko, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_3a Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 21:22 a000000 napisała: > jest dowodem na istnienie szatana. > > A teraz zajmij się tematem. Bo zamknę forum. Dlaczego szatana? Przecież tego księdza-pedofila stworzył Bóg. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_3a Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 21:43 z2006 napisał: > A szatan go skusił. Dlatego, że bóg mu pozwolił. A zatem ksiądz-pedofil jest dowodem na istnienie Boga. Dziewczynki gwałcone przez księży-pedofili, dziękujcie panu Bogu za to, że zostałyście zgwałcone! Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 23:08 stokrotka_3a napisała: >Dziewczynki gwałcone przez księży-pedofili, dziękujcie panu Bogu za to, że > zostałyście zgwałcone! czy ty się dobrze czujesz? Ciebie naprawdę opętało. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_2a Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 15:30 a000000 napisała: > czy ty się dobrze czujesz? Ciebie naprawdę opętało. Bardzo dobrze się czuję. Zapytaj te zgwałcone dziewczynki, jak się czują. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 15:55 mateusz.pl/ksiazki/js-pn/js-pn_07.htm Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_2a Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 16:58 Księga Wyjścia: "Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu." Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 17:31 stokrotka_2a napisała: > Księga Wyjścia: > > "Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu." No to nie mow. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_2a Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 21:57 maria421 napisała: > No to nie mow. Zakłamana chrześcijanko, to przecież TY mówisz fałszywe świadectwo przeciwko mnie. Jesteś zakałą chrześcijaństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 21:27 a000000 napisała: > A teraz zajmij się tematem. Bo zamknę forum. Azerko, zrob to! Zamien forum na zamkniete, to jest jedyny sposob na tego opetanego trolla. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_3a Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 21:36 maria421 napisała: > Azerko, zrob to! Zamien forum na zamkniete, to jest jedyny sposob na tego opeta > nego trolla. Widzisz, mario, gdybyście przyznali się do rzucania bezpodstawnych oszczerstw i przeprosili, to poszłabym sobie stąd natychmiast, ale wy wolicie zamknąć forum i kisić się we własnym sosie niż przyznać się do podłości. Jakież to chrześcijańskie! Ucieszę się, gdy zamkniecie to forum, bo wtedy widok waszych chorych oszczerstw zostanie oszczędzony innym ludziom. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 21:49 stokrotka_3a napisała: > > Widzisz, mario, gdybyście przyznali się do rzucania bezpodstawnych oszczerstw i > przeprosili, to poszłabym sobie stąd natychmiast, ale wy wolicie zamknąć forum > i kisić się we własnym sosie niż przyznać się do podłości. Jakież to chrześcij > ańskie! Pajacuj, pajacuj, Jajco. To jest jedyne co potrafisz. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_2a Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 15:31 maria421 napisała: > Pajacuj, pajacuj, Jajco. To jest jedyne co potrafisz. Chrześcijanko, łamiesz jedno z boskich przykazań. Nie wstyd ci? Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 21:42 Nie wymiękajcie tak szybko. Wobec opętanych i opętujących trzeba być wytrwałym i trwałym. Dobranoc. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_3a Re: Muzyka na listopad 30.10.11, 21:44 z2006 napisał: > Nie wymiękajcie tak szybko. Wobec opętanych i opętujących trzeba być wytrwałym > i trwałym. Dobranoc. :-) Wobec chrześcijan jawnie łamiących boskie przykazanie ("Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu.") również należy być wytrwałym. Nie wolno tolerować hipokryzji. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 15:51 To zacznij od udowodnienia, że to JEST fałszywe świadectwo. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_2a Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 16:59 z2006 napisał: > To zacznij od udowodnienia, że to JEST fałszywe świadectwo. Aż tak bardzo twoja religia zamąciła ci w głowie, że zapomniałeś, że to do oskarżyciela należy obowiązek udowodnienia kłamstwa? Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 17:39 To była tylko hipoteza śledcza jaby "na rybkę", która teraz okazuje się być coraz mniej ważna. Zresztą, czy prokurator za każdem razem ponosi jakieś negatywne konsekwencje, gdy sąd nie przyzna racji jego wszystkim oskarżeniom? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_2a Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 21:58 z2006 napisał: > To była tylko hipoteza śledcza jaby "na rybkę", która teraz okazuje się być cor > az mniej ważna. > > Zresztą, czy prokurator za każdem razem ponosi jakieś negatywne konsekwencje, g > dy sąd nie przyzna racji jego wszystkim oskarżeniom? To nie była hipoteza tylko zarzucenie mi kłamstwa. Ty nie jesteś prokuratorem, tylko chrześcijaninem, który zgodnie z twoją własną wiarą powinien przestrzegać przykazań swego Boga. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 01.11.11, 08:19 Forum to nie jest prawdziwe życie, więc nie ma tu prawdziwych prokuratorów. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_2a Re: Muzyka na listopad 01.11.11, 14:53 z2006 napisał: > Forum to nie jest prawdziwe życie, więc nie ma tu prawdziwych prokuratorów. Mylisz się. Forum tworzą żywi ludzie i obowiązują tu przepisy prawa. Za zniesławienie na forum również można ponieść odpowiedzialność przed sądem. Odpowiedz Link Zgłoś
kohei Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 16:02 Zanim zaczniemy listopad, posłuchajmy jeszcze muzyki na 31. października: www.youtube.com/watch?v=V5Idq04eRHQ Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 16:20 kohei napisał: > Zanim zaczniemy listopad, posłuchajmy jeszcze muzyki na 31. października: > www.youtube.com/watch?v=V5Idq04eRHQ Piekne! Zyczenia z okazji Dnia Reformacji! Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 31.10.11, 16:25 Ten utwór Bacha (jako uświetniający Święto Reformacji) jest w swej ostateczej wymowie jakby "antylistopadowy", tzn. upamiejątniający początek powstawania denominacji podważajacych starą i opartą o teksty zawarte w Biblii naukę o karach doczesnych, czyśćcu jako stanie ich pośmiertnego "dokończenia" i o odpustach jako sposobie skrócenia własnych i cudzych kar doczesnych. A w Twojej sygnaturce jest link który mnie zawiódł, bo myślałem (kierując się kontekstem), że kryje się za nim blog o pracy naszych Braci Odłączonych w winnicy Pańskiej. Tymczasem jest to raczej kryptoreklama tych win, tym bardziej, że są podane ich konkretne ceny... :-( Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 01.11.11, 08:09 www.youtube.com/watch?v=WZ3AWY0IamM Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Muzyka na listopad 04.11.11, 07:54 Może to kicz (zwłaszcza w porównaniu z Bachem i Mozartem), ale wymowa jest jak najbardziej "listopadowa": www.youtube.com/watch?v=-v5yAJJ0INI&NR=1 Odpowiedz Link Zgłoś