Dodaj do ulubionych

Odwrotni w wierze

12.11.11, 13:05
Po przeczytaniu kilku wątków, doszedłem do wniosku, że ateiści tak daleko zaszli w wierze w Boga, że aż... przestali wierzyć.
To bardzo podobnie jak niektórzy wojownicy z plemienia Czejenów, zwani odwrotnymi. Wojownik miał obowiązek stałego doskonalenia sie. I niektórzy z nich dochodzili do takiego poziomu, że zaczynali robić wszystko na odwrót. Myli się w piasku, suszyli w wodzie. Jeździli konno twarzą do końskiego zadu. Zamiast chodzić ścieżkami, chodzili przez zarośla. Spali poza namiotami, nie na posłaniu, ale obok. Byli z tego bardzo dumni. Pozostali Indianie uważali ich za dziwaków, ale tolerowali i podziwiali ich upór.
Dokładnie tak samo jest z ateistami. Tak pilnie studiowali historię różnych religii, w tym chrześcijańskiej, że aż stali się odwrotnymi. I też są z tego dumni. Mają swoją odwrotność wiary.
Obserwuj wątek
    • voxave Re: Odwrotni w wierze 12.11.11, 13:09
      Jestem pod wrażeniem .
      • nawisinflacyjny Re: Odwrotni w wierze 12.11.11, 13:26
        Przeczytałem, że jesteś ateistką, ale śpiewasz w kościele. Śpiewasz Ave Maria, Sancta Maria, Mater Dei..., ale nie wierzysz w jej boskość.
        Jestem pod wrażeniem.
        • tanebo Re: Odwrotni w wierze 12.11.11, 13:30
          Bo czym mamy się zajmować jak nie religią? Mimo że większość teistów usiłuje nam wcisnąć w brzuch że ateizm to religia to tak nie jest. Ateizm to brak teizmu więc nie ma o czym dyskutować.
          • nawisinflacyjny Re: Odwrotni w wierze 12.11.11, 13:49
            Właśnie o tym mówię, że ateizm, to odwrotność teizmu.
            Odwrotny Czejen, to odwrotność Wojownika.
            Wiadomo, że człowiek od zawsze wierzy w życie pozagrobowe, ma swoich bogów, duchy. Tylko że niektórzy ludzie tak daleko zapędzili w wierze, że stali się odrotnością wierzących.

            Na pewno nie jest to jedyna przyczyna ateizmu. Jeden z piszących tu userów odkrył, że Jezus musiał być obrzezany. Tak go to zniesmaczyło, że odrzucił religie. Po prostu nie lubi Arabów, Żydów, Indian AP, Jawajczyków i Aborygenów, że go odrzuciło i się wypisał z KK.
            • billy.the.kid Re: Odwrotni w wierze 12.11.11, 15:58
              ot,przemyślenia KArTOfLI.
              • ultimate.strike Re: Odwrotni w wierze 12.11.11, 17:29
                Ciekawe, czy to nie jest forumowy spec od janczarów? :)
                • nawisinflacyjny Re: Odwrotni w wierze 12.11.11, 21:01
                  A odwrotny spec od napletków gdzie się podział?
            • ultimate.strike Re: Odwrotni w wierze 12.11.11, 17:29
              > Wiadomo, że człowiek od zawsze wierzy w życie pozagrobowe,

              Skąd to wiadomo?
              • nawisinflacyjny Re: Odwrotni w wierze 12.11.11, 17:46
                Na to są akurat dowody NAUKOWE.
                • k_a_p_p_a Re: Odwrotni w wierze 12.11.11, 17:58
                  nawisinflacyjny napisał:

                  > Na to są akurat dowody NAUKOWE.

                  Na pewno potrafisz je przedstawić:))
                  I przedstawić wnioski z tego płynące.
                  • nawisinflacyjny Re: Odwrotni w wierze 12.11.11, 20:08
                    Jestem zwykłym KArTOfLEM. Gdzie mi tam polemizować z oświeconymi przez "Fakty i Mity" odwrotnymi Czejenami?
                    Jonasz-Kotliński to by pewnie naukowo przedstawił płynące wnioski.

                • ultimate.strike Re: Odwrotni w wierze 14.11.11, 08:36
                  Takie same, jak na wiarę wśród termitów. :)

                  BTW, czy są termity odwrócone w wierze? :)
        • voxave Re: Odwrotni w wierze 12.11.11, 16:37
          Własnie odzeszlam z chóru bo byłam w ciaglej niezgodzie światopoglądowej i bolesnej rozterce nieuczciwości.
          W założeniu mialam zyskac spokój i zgodność ze swoim postrzeganiem świata---nic nie zyskalam, jest mi smutno i nudno, bo juz nie moge śpiewac tych piesni które wymieniłes i wiele innych pięknych.
          Zawsze moge to odkręcić tam na mnie czekaja.
          Nie odzyskalam chyba jednak spokoju, tesknię...:(
          • nawisinflacyjny Re: Odwrotni w wierze 12.11.11, 17:57
            Myślę, że dobrze zrobiłaś. Trudno odwrotnej spiewać kościelne pieśni i być w zgodzie ze sobą.
            Ale są przecież piękne utwory chóralne dla odwrotnych. www.youtube.com/watch?v=iL7D4LA5zs0
            • voxave Re: Odwrotni w wierze 12.11.11, 18:43
              Nawis czy tez zwis-----fajnie wpuszczasz ludzi w maliny ale ja tez sie dobrze bawie :)
              • nawisinflacyjny Re: Odwrotni w wierze 12.11.11, 19:23
                Myślę, że to jednak Twoi odwrotni przyjaciele z FR przekonali Cię, żeby nie śpiewać z KArTOfLAMI.
                Dowiedziałaś się od nich, że 12% księży to pedofile, a Jezus było obrzezany (to Ci uświadomił Karbat).
                Ja bym na Twoim miejscu wsydził się śpiewać Żydówce "Ave Maryja". To brzmi jak Radio Maryja.
                Poza tym w kościele są te straszne, starożytne narzędzia tortur. Długo wytrzymałaś w takiej scenerii?
                A może chodziłaś po wafelki, które ksiądz daje? Ale za wafelek trzeba zapłacić do koszyka.
                • voxave Re: Odwrotni w wierze 13.11.11, 05:16
                  Radio Maryja jest młodym tworem medialnym , nie ma nic wspólnego z twórczościa muzyków odwiecznych pieśni chóralnych.
                  • nawisinflacyjny Re: Odwrotni w wierze 13.11.11, 09:36
                    voxave napisała:

                    > Radio Maryja jest młodym tworem medialnym , nie ma nic wspólnego z twórczościa
                    > muzyków odwiecznych pieśni chóralnych.

                    Radio Maryja istnieje od 1991r. a dajmy na to utwór Henri Seroka - Credo/Ave Maria powstał kilka lat później. Wyżej napisałaś, że śpiewasz utwory, które wymieniłem, tyle, że ja nie wymieniłem żadnych, a przytoczyłem kilka słów po łacinie ze "Zdrowaś Mario". Zatem kręcisz jak odwrotna.
                    Ateiści/komuniści chodzili za PRLu na msze, żeby donosić na KArTOfLI do UB/SB i niektórym jak widać nawyk został. Piotrowski, Pękala i Chmielewski też do kościołą chodzili i nawet śpiewali "odwieczne pieśni".
                    • voxave Re: Odwrotni w wierze 13.11.11, 09:47
                      Nawis--zdziwisz sie ale jest wiele utworów, piesni, muzyki sakralnej o takich wlasnie tytułach- ---nie sciemniaj ludzi z tymi twoimi teoriami bo juz sie zorientowali ---powodzenia bajkopisarzu :)
                      • nawisinflacyjny Re: Odwrotni w wierze 13.11.11, 10:09
                        To dobrze, że ludzie zorientowali się, że odwrotni Indiańcy pomagają islamistom i judaistom. To bardzo dobrze.
                      • nehsa Re: Odwrotni w wierze 13.11.11, 10:57
                        Voxiu!
                        Najpiękniejsza muzyka, to najpiękniejsza melodyka, która koi nasze serce, a nie kretyński sens bałwochwalczych treści psalmów, czy pieśni w naszym języku.
                        Przecież można słuchać i nie rozumieć ani jednego słowa w języku obcym, a wzruszyć się melodią, muzyką.
                        A po cholerę Ci ten kościół?

                        Nauka Jedynego Ojca, jest wiedzą na wskroś świecką. A każdy z nas, jest istotą nieśmiertelną, czego dowodów nie podaje ludzka nauka, bo szanowni koryfeusze nie byli aż tak wrażliwi intelektualnie, aby te dowody dostrzedz.

                        Ja, już na temat pisałem, i dowody nieśmiertelności człowieka podawałem. Są one oczywistymi, bo są faktami absolutnie niezależnymi od ciała. Zatem wniosek z tego, że umiera nasze ciało, ale nasz DUCH nigdy. I na tych forach, nie trafił się nikt, kto by przedłożył dowód śmierci Ducha. A zaprzeczyć jego życiu=funkcjonowaniu, NIE DA SIĘ.

                        Miłej "nie dzieli" Ci Voxiu życzę.
                        • voxave Re: Odwrotni w wierze 13.11.11, 12:22
                          Nehsiu---dobrze mówisz, chodzi o melodyke a nie slowa bo niejednokrotnie sa tak głupie i bez sensu że od nich ucieklam.
                          Jednak żal mi tej harmonii orbit ziemskich-nieziemskich :)
        • wariant_b Re: Odwrotni w wierze 13.11.11, 18:30
          nawisinflacyjny napisał:
          > Przeczytałem, że jesteś ateistką, ale śpiewasz w kościele...

          A co w tym niezrozumiałego?
          Muzyka jest muzyką, słowa słowami a śpiew śpiewem.

          Czy prawdziwy katolik śpiewając:
          widziałem Marynę raz we młynie
          zastanawia się nad tym, czy jest ona Zawsze Dziewicą i idzie do Nieba?

          Tak samo ateista śpiewając w chórze kościelnym nie myśli o Bóg wi czym,
          tylko o poprawnym wykonaniu utworu. I takich się bierze do chórów,
          a nie głuchych na muzykę, ale słyszących głos Pana.
    • feel_good_inc Trochę za dużo bredni 14.11.11, 09:41
      Przyjmując twoje twierdzenia, należałoby stwierdzić, że dorośli przestają wierzyć w Świętego Mikołaja, bo mają dość prezentów. A czapki w zimie nie noszą tylko ci, którzy na złość mamie chcą odmrozić sobie uszy.
    • grgkh Odwrotni czyli lepsi 14.11.11, 12:00
      Duża część polskich ateistów to tacy, którzy odeszli od religijnego zindoktrynowania. Jesli odejście ma być "pewne", wymaga wczesniejszego pogłębienia wiedzy na tematy religijne. Jeśli ktoś MYŚLI, a nie kopiuje wypowiedzi księdza z ambony, to ma szansę na taką droga wkroczyć.

      Ale odwrotnosci wiary tu nie widzę. Gdybyś znał choć troche logikę, to wiedziałbyś, że odwrotność w tym przypadku to brak wiary. O ile wiara niesie ze sobą treść, to brak nie zawiera jej wcale. Ateizm w tym sensie jest całkowicie pusty, a religię ignoruje.

      Poza niezgodnymi z logiką założeniami o istnieniu bóstw i ich dziwacznymi, religijnymi konsekwencjami, ateisci są takimi samymi ludźmi jak wszyscy. Choć pod jednym względem lepszymi, bo myślą samodzielnie i potrafią odrzucić każdy dogmat, każdy fałsz. Maja przez to większą szansę na właściwe i prawdziwe widzenie świata.
      • voxave Re: Odwrotni czyli lepsi 14.11.11, 12:38
        Grgkh-----tak sie wlaśnie widze :)
        • grgkh Re: Odwrotni czyli lepsi 14.11.11, 16:55
          voxave napisała:

          > Grgkh-----tak sie wlaśnie widze :)

          Brawo. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka