chasyd_666 02.03.12, 22:10 Jak wytłumaczyć je naukowo ?... www.voxdomini.com.pl/sw/am_taigi.htm Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
karbat Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 02.03.12, 22:17 nauka i ... wiara ... tzn . wiesz ( poszukujesz prawdy ,korygujac , bledy , niewiedze ) - .. albo wierzysz ... twoj wybor . i NIC wiecej . nie wierze w krasnoludki .... cudowne postacie , wzbogacajace wyobraznie malych dzieci . Odpowiedz Link Zgłoś
chasyd_666 Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 05.03.12, 20:42 karbat napisał: > nie wierze w krasnoludki Jak zwykle piszesz nie na temat .... cudowne postacie , wzbogacajace wyobraznie malyc > h dzieci . Masz umysł małego dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 05.03.12, 23:04 chasyd_666 napisał: > Masz umysł małego dziecka Podobno zawsze dyskutujesz merytorycznie i nigdy nikogo nie próbujesz obrażać? Czy to prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
chasyd_666 Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 07.03.12, 21:28 > Podobno zawsze dyskutujesz merytorycznie i nigdy nikogo nie próbujesz obrażać? > Czy to prawda? Oczywiście - skoro temat kojarzy Ci się z krasnoludkami, to masz dziecinne skojarzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
i.am.girl Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 02.03.12, 22:42 Hmm miała uzdolnienia parapsychiczne? :) Odpowiedz Link Zgłoś
chasyd_666 Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 05.03.12, 20:43 i.am.girl napisała: > Hmm miała uzdolnienia parapsychiczne? Potrafisz wyjaśnić je naukowo ? Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 05.03.12, 23:02 chasyd_666 napisał: > i.am.girl napisała: > > > Hmm miała uzdolnienia parapsychiczne? > > Potrafisz wyjaśnić je naukowo ? Naukowo? Potrafię. To bardzo proste. Są aż dwa możliwe wyjaśnienia: 1) źle zdiagnozowano przypadek na początku; 2) znane są zwyczajne, naturalne przypadki cofnięcia się rozwijającej się choroby nowotworowej. Odpowiedz Link Zgłoś
chasyd_666 Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 07.03.12, 21:41 > Naukowo? Potrafię. To bardzo proste. Są aż dwa możliwe wyjaśnienia: > 1) źle zdiagnozowano przypadek na początku; A konretnie ?... > 2) znane są zwyczajne, naturalne przypadki cofnięcia się rozwijającej się choro > by nowotworowej. Tak , ale nie z dnia na dzień... Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 08.03.12, 00:22 chasyd_666 napisał: > > Naukowo? Potrafię. To bardzo proste. Są aż dwa możliwe wyjaśnienia: > > 1) źle zdiagnozowano przypadek na początku; > > A konretnie ?... W rzeczywistości lekarze mogli postawić błędną diagnozę wstępną. Mogli, czy nie mogli? A jeśli nie mogli, to dlaczego? Czy lekarze są nieomylni? Czy nie słyszałeś o pomyłkach w ich działalności? Nigdy? > > 2) znane są zwyczajne, naturalne przypadki cofnięcia się > > rozwijającej się choroby nowotworowej. > > Tak , ale nie z dnia na dzień... Tak to jest - dziś jeszcze jestem chory, a jutro muszę już iść do pracy. Koniec laby (i grypy). Dziś chory, a jutro - z dnia na dzień - zdrowy. :) I nie odważę się załatwić sobie "lewego" zwolnienia. :) Odpowiedz Link Zgłoś
chasyd_666 Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 09.03.12, 22:01 > W rzeczywistości lekarze mogli postawić błędną diagnozę wstępną Jakie masz racjonalne podstawy, aby zakładać taką wersję ?... > Tak to jest - dziś jeszcze jestem chory, a jutro muszę już iść do pracy. Koniec > laby (i grypy) Jeśli nie odróżniasz grypy od raka (guz) , to znów popisujesz się swoją "inteligencją"... Odpowiedz Link Zgłoś
kotekali Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 09.03.12, 22:59 rak byl, nie byl...guz byl ale nie bylo....wzrok byl...nie byl a jest :) zawsze cuda obejmuja takie schorzenia , ktore latwo pomylic i urobic teologicznie :)....jednak utracone konczyny...a scislej mowiac rece ...potrafia przywrocic jak na razie tylko lekarze....bogu sie to jeszcze nie udalo ...a moze chasyd zna jakis cud tego typu? tylko nie jakis sprzed setek lat ...kiedy to ludziska lykaly wsystko jak leci byle nie byc spalonym na stosie :) Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 10.03.12, 14:37 chasyd_666 napisał: > > W rzeczywistości lekarze mogli postawić błędną diagnozę wstępną > > Jakie masz racjonalne podstawy, aby zakładać taką wersję ?... Nie zakładam, że akurat ta wersja była prawdą, ale przecież to Ty nie powinieneś jej odrzucać. Mnie ta cała sprawa zwisa. To Ty, odrzucając NIEracjonalnie jedno z tłumaczeń, popełniasz błąd logiczny. Wyciągasz wniosek, który nie powinien się racjonalnie pojawić. > > Tak to jest - dziś jeszcze jestem chory, > > a jutro muszę już iść do pracy. Koniec laby (i grypy) > > Jeśli nie odróżniasz grypy od raka (guz) , > to znów popisujesz się swoją "inteligencją"... Nie wiem, czy byłem chory na grypę. Może to był guz, który mi się cofnął w ciągu jednego dnia? Ale chyba raczej grypa... U lekarza nie byłem, dokumentacji nie ma i przepadło, cudu z tego zrobić się nie da. I przestań zachowywać się niegrzecznie. Ja Ciebie traktuje poważnie. Spróbuj się wysilić na podobne zachowanie? Nie umiesz, za trudne? Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_p_p_a Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 02.03.12, 22:49 chasyd_666 napisał: > Jak wytłumaczyć je naukowo ?.. Tu nie ma nic do naukowego tłumaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
chasyd_666 Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 05.03.12, 20:45 > Tu nie ma nic do naukowego tłumaczenia. Zacznijmy od tego : "W 1869 lekarze odkryli u młodej mieszkanki Rzymu, Anny Marii del Pinto, zaawansowanego raka macicy. Ponieważ medycyna nie pozostawiała jej żadnej nadziei, niezwykle pobożna niewiasta przygotowała się na śmierć i przyjęła ostatnie namaszczenie. Zasugerowano jej, aby odmówiła nowennę do Anny Marii Taigi, która już od 30 lat po swej śmierci była obiektem żywego kultu. Chora posłuchała tej rady, a pewnego dnia, modląc się, ujrzała w widzeniu Maryję, wskazującą na Annę Marię i wypowiadającą słowa: „Córko, oto twoja wybawicielka”. „Miałam wrażenie, że ktoś wyrwał mi coś z macicy, tak, że krzyknęłam i podskoczyłam z bólu” – wspomina Anna Maria del Pinto. – „W dłoni Sługi Bożej1 ujrzałam coś, co miało kształt i wielkość jajka. Pokazała mi to i włożyła do naczynia trzymanego przez Maryję. Widzenie znikło, a ja obudziłam się w dobrym stanie i usłyszałam: «Wstań córko, odzyskałaś zdrowie. Idź natychmiast do kościoła św. Chryzogona aby podziękować Najświętszej Trójcy i Słudze Bożej»”. Lekarze ze zdumieniem stwierdzili nagłe i całkowite uzdrowienie. Ten przypadek został potraktowany jako jeden z dowodów w procesie beatyfikacyjnym Anny Marii Taigi" Wyjaśnij to naukowo Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 05.03.12, 22:58 chasyd_666 napisał: > Wyjaśnij to naukowo Nauka uwzględnia możliwość wystąpienia błędu w obserwacjach, co zdarza się ludziom bardzo często. Religia dla takich przypadków odrzuca taką możliwość. Dlaczego? Wyjaśnij to... logicznie. Koniec wyjaśnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
chasyd_666 Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 09.03.12, 22:18 > Nauka uwzględnia możliwość wystąpienia błędu w obserwacjach I znów: "Jakie masz racjonalne podstawy, aby zakładać taką wersję ?... " > Religia dla takich przypadków odrzuca taką możliwość Udowodnij Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_p_p_a Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 07.03.12, 12:19 Jacy lekarze, w jakim piśmie fachowym został opublikowany opis przypadku, gdzie dokumentacja? Odpowiedz Link Zgłoś
chasyd_666 Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 07.03.12, 21:55 k_a_p_p_a napisał: > Jacy lekarze, w jakim piśmie fachowym został opublikowany opis przypadku, gdzie > dokumentacja? Lekarze badający przypadek stwierdzili, że jest on niezgodny z wiedzą naukową : "Lekarze ze zdumieniem stwierdzili nagłe i całkowite uzdrowienie" Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_p_p_a Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 08.03.12, 14:53 chasyd_666 napisał: > k_a_p_p_a napisał: > > > Jacy lekarze, w jakim piśmie fachowym został opublikowany opis przypadku, > gdzie > > dokumentacja? > > Lekarze badający przypadek stwierdzili, że jest on niezgodny z wiedzą naukową : > > "Lekarze ze zdumieniem stwierdzili nagłe i całkowite uzdrowienie" Jacy lekarze, w jakim piśmie fachowym został opublikowany opis przypadku, gdzie dokumentacja? Odpowiedz Link Zgłoś
chasyd_666 Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 09.03.12, 22:25 > Jacy lekarze, w jakim piśmie fachowym został opublikowany opis przypadku, > gdzie dokumentacja? Jakie masz racjonalne podstawy , aby kwestionować ocenę lekarzy badających przypadek ? Czy wg nauki rak macicy (guz wielkości jajka) może zniknąć przez 1 noc ?... Odpowiedz Link Zgłoś
kotekali Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 09.03.12, 23:01 wiocznie to nie byl rak tylko wzdecie ...poza tym co bog ma do tego???? najpierw zsyla cholerstwo a potem czyni cud? kretyn kretyna kretynem pogania a chasyd z nimi :) Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_p_p_a Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 09.03.12, 23:30 chasyd_666 napisał: > > Jacy lekarze, w jakim piśmie fachowym został opublikowany opis przypadku, > > gdzie dokumentacja? > > Jakie masz racjonalne podstawy , aby kwestionować ocenę lekarzy badających przy > padek ? > > Czy wg nauki rak macicy (guz wielkości jajka) może zniknąć przez 1 noc ?.. Czy ty naprawdę jesteś taki głupi? Ponownie pytam: Jakich lekarzy, w jakim piśmie fachowym został opublikowany opis przypadku, gdzie dokumentacja? Odpowiedz Link Zgłoś
kotekali Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 02.03.12, 22:51 hehehe i wystarczy juz tych tlumaczen :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 02.03.12, 22:54 chasyd_666 napisał: > Jak wytłumaczyć je naukowo ?... Twój stan umysłu ? Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 02.03.12, 23:11 kolter napisał: > chasyd_666 napisał: > > Jak wytłumaczyć je naukowo ?... > Twój stan umysłu ? chasyd , napisz choc raz ... merytorycznie , na temat ... bedziesz traktowany powaznie . Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 02.03.12, 23:14 karbat napisał: > chasyd , napisz choc raz ... merytorycznie , na temat ... > bedziesz traktowany powaznie . Ty co oczadział i w cuda wierzysz :) Odpowiedz Link Zgłoś
6burakow Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 03.03.12, 14:18 chasyd "faktyczna czarownica" 666 ma byc merytoryczny? kto tu oczadzial? Odpowiedz Link Zgłoś
chasyd_666 Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 05.03.12, 20:51 6burakow napisał: > chasyd "faktyczna czarownica" 666 ma byc merytoryczny? kto tu oczadzial? buraku, gdzie byłem niemerytoryczny ? Czy napiszesz jak odróżniasz magię od udawania magii ?... buraku , udowodnij, że szamani udają magię :) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 05.03.12, 21:09 chasyd_666 napisał: > 6burakow napisał: > > > chasyd "faktyczna czarownica" 666 ma byc merytoryczny? kto tu oczadzial? > > buraku, gdzie byłem niemerytoryczny ? emdżik tylko pysk otworzysz ................. Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 05.03.12, 21:22 chasyd_666 napisał: > Czy napiszesz jak odróżniasz magię od udawania magii ?... Udawanie magii to nawet ja potrafię. Znam kilka sztuczek karcianych, które wyglądają na magiczne, ale magią nie są. W tym cała rzecz, chasydzie. Na oko nie da się odróżnić magii od jej udawania. Jaskiniowcy, mając zerową wiedzę o działaniu świata, we wszystkim, czego nie mogli sobie ROZUMOWO uzasadnić, doszukiwali się magii. Dziś dziecko, gdy patrzy na działający komputer, nie ocenia go jako magię, zakłada, że to się POWINNO dać wytłumaczyć rozumowo, choć tego wytłumaczenia jeszcze nie zna. I to są te dwie postawy wobec świata: - jedna wie, że istnieją rzeczy, które są wytłumaczalne, ale niekoniecznie trzeba to tłumaczenie do końca znać (wielu rzeczy ludzie jeszcze przecież nie wiedzą) i wie, ze NIE SĄ TO RZECZY MAGICZNE; - druga zakłada, że jeśli czegoś się nie wie, to jest to działanie nie wynikające z właściwości świata, ale będące skutkiem sił SPOZA ŚWIATA, a więc boga, któremu trzeba być poddanym (złożyć mu ofiarę, wysłużyć się organizacji, która "ma kontakt" z bóstwem itp). Tymczasem w naszym oglądzie świata jest mnóstwo zjawisk, których natury dokładnie nie znamy. Ponieważ one wszystkie są zjawiskami tego świata, bo w nim je widzimy, to nie ma takiej możliwości, żebyśmy odróżnili te potencjalnie pochodzące "od sił natury" oraz "od sił nadnaturalnych". Dla nas WSZYSTKO jest naturalne. > buraku , udowodnij, że szamani udają magię :) Muszą udawać, bo prawdziwej magii nie ma z definicji. Odpowiedz Link Zgłoś
chasyd_666 Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 07.03.12, 19:44 > Muszą udawać, bo prawdziwej magii nie ma z definicji Ooo ! Udowodnij ! :) Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 08.03.12, 00:15 chasyd_666 napisał: > > Muszą udawać, bo prawdziwej magii nie ma z definicji > > Ooo ! Udowodnij ! :) Myślisz racjonalnie i logicznie? Pewnie chciałbyś, żebyśmy tak myśleli o Tobie. No to wykonaj pracę myślową: Czyja jest teza, że istnieją cuda, moja czy Twoja. Raczej Twoja. A więc to TY MUSISZ się zająć udowodnieniem, że jest ona prawdziwa. Nie ja. Dopóki hipotezy nie uczynisz prawdziwą, dopóty ona taką nie jest i nie ma żadnych tego skutków. Cuda nie istnieją, bo logicznie jest oczywiste, że nie da się podzielić zdarzeń tego świata na możliwe i niemożliwe dla jego naturalnych właściwości. Twoja hipoteza o cudach opiera się na sprzecznym, fałszywym założeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
chasyd_666 Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 09.03.12, 22:31 Czyja jest teza, że istnieją cuda, moja czy Twoja. > > Raczej Twoja. Nie - pytam jak je wyjaśnić naukowo ! Natomiast Ty udowodnij swoją tezę : "prawdziwej magii nie ma z definicji" Odpowiedz Link Zgłoś
kotekali Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 09.03.12, 22:55 specyficzna logika chasyda, urojone cuda chce tlumaczyc naukowo ....chasyd byles wreszcie juz u psychiatry? i co powiedzial? wyjdziesz z tego jeszcze? jest jakis ratunek na twoja chorobe? tylko u psychiatry otrzymasz naukowe wytlumaczenie swoich urojen :) Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 10.03.12, 14:29 Akurat ten post chasyda oceniam bardzo pozytywnie. Przestał mi ubliżać i próbuje coś zrozumieć, bo pyta. :) Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 10.03.12, 14:26 chasyd_666 napisał: grgkh napisał: > > Czyja jest teza, że istnieją cuda, moja czy Twoja. > > Raczej Twoja. A więc to TY MUSISZ się zająć udowodnieniem, > > że jest ona prawdziwa. Nie ja. > > Dopóki hipotezy nie uczynisz prawdziwą, dopóty ona taką nie jest > > i nie ma żadnych tego skutków. > > Cuda nie istnieją, bo logicznie jest oczywiste, > > że nie da się podzielić zdarzeń tego świata na możliwe > > i niemożliwe dla jego naturalnych właściwości. > > Twoja hipoteza o cudach opiera się na sprzecznym, fałszywym założeniu. > Nie - pytam jak je wyjaśnić naukowo ! Naukowo? Naukowo to krytycznie, sceptycznie. Naukowo można coś uzasadnić. Ja nie potrzebuję hipotezy cudów, bo jej założenia są błędne, sprzeczne, co powyżej uzasadniam - nie da się rozdzielić strumienia informacji docierających do świadomości z jej zewnętrza na informacje ze świata i z zaświatów, an zgodne z prawdziwą fizyką świata i regułami fizyki, które my tymczasowo formułujemy. I to ja pytam Ciebie, tego, kto potrzebuje definicji cudu, kto uważa ja za zasadną. To od ciebie oczekuję naukowego uzasadnienia. Ja tu jestem wyłącznie krytykiem. Twórcą jesteś Ty i Ty powinieneś dowodzić prawdy swoich zabawek. Tak jest zawsze. > Natomiast Ty udowodnij swoją tezę : "prawdziwej magii nie ma z definicji" Nie ma z definicji ponieważ takie są reguły działania świata. Te reguły musimy podzielić na dwa typy: 1) reguły PRAWDZIWE czyli te, które są prawdziwą przyczyną jego zmienności (my rejestrujemy stany "przed" i "po", a nie same reguły); te reguły to założenia świata, jego aksjomaty i nigdy nie będziemy wiedzieli jakie one naprawdę są; 2) reguły formułowane przez nas, ludzi, według których opisujemy zmienność świata widzianą jako różnicę stanów świata w czasie; zbiór tych reguł nazywamy FIZYKĄ (jej zasoby nie są ustalone i zmieniają się w miarę powiększania zasobów informacji o świecie i ich opracowywania); te reguły to domysły i takimi zostaną na zawsze. Magia (cuda) - według naszych obserwacji - łamie reguły z punktu drugiego, a więc niepewne, tymczasowe, wydedukowane, ZAPROPONOWANE PRZEZ LUDZI. Tak to postrzegamy. A czy magia łamie reguły prawdziwe? Tego nigdy się nie dowiemy, bo reguł prawdziwych nigdy nie poznamy, bo wiedza o nich wymagałaby możliwości stanięcia PONAD światem i przyjrzenia się jego prawdziwym założeniom. A to jest niemożliwe, bo jesteśmy sami częścią wnętrza świata. Reguły domyślne nie są prawdziwymi. Odpowiedz Link Zgłoś
chasyd_666 Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 05.03.12, 20:49 > chasyd , napisz choc raz ... merytorycznie , na temat ... > bedziesz traktowany powaznie . karbat, jesteś śmieszny... To Ty jesteś specjalistą od pisania nie na temat. Chcesz być traktowany poważnie ? To pisz na temat... Ja napisałem merytorycznie Odpowiedz Link Zgłoś
ultimate.strike Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 03.03.12, 15:37 WTajdze różne cuda się dzieją, dlatego Oszoł tam jeździ. Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Definicja "cudu" jest sprzeczna 03.03.12, 19:28 Dlatego że 1) Jeśli "coś" można zrobić z naturą (światem), to jest to prawo fizyki. 2) Jeśli zrobienie "czegoś" jest z definicji niemożliwe, to jest niemożliwe także dla tzw. boga. Ponadto: ... nikt i nigdy nie może twierdzić, że poznał prawidłowo i do końca prawa działania naszego świata (fizykę). Nie wolno więc mówić, że coś jest niezgodne z jej regułami. Twierdzenie, że zdarzył się cud (w definicji odstępstwa od reguł fizyki) jest sprzeczne. Odpowiedz Link Zgłoś
chasyd_666 Re: Definicja "cudu" jest sprzeczna 05.03.12, 20:53 grgkh napisał: > > 1) Jeśli "coś" można zrobić z naturą (światem), to jest to prawo fizyki. Jak zwykle popisujesz się ignorancją - nie wiesz co to 'prawo fizyki' Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Definicja "cudu" jest sprzeczna 05.03.12, 21:07 chasyd_666 napisał: > grgkh napisał: > > > > > 1) Jeśli "coś" można zrobić z naturą (światem), to jest to prawo fizyki. > > Jak zwykle popisujesz się ignorancją - nie wiesz co to 'prawo fizyki' Jak zwykle Twój komentarz jest bardzo skromny i ograniczony do subiektywnego opisu mojej osoby. A może mógłbyś coś na temat? No bo jeśli nic o tym nie piszesz, to pewnie traktujesz go jako prawdę? Odpowiedz Link Zgłoś
chasyd_666 Re: Definicja "cudu" jest sprzeczna 07.03.12, 20:43 > > > 1) Jeśli "coś" można zrobić z naturą (światem), to jest to prawo fi > zyki. > > > > Jak zwykle popisujesz się ignorancją - nie wiesz co to 'prawo fizyki' > > Jak zwykle Twój komentarz jest bardzo skromny i ograniczony do subiektywnego op > isu mojej osoby. Opis jest obiektywny : prawa fizyki , jak nazwa wskazuje, określają sposób działania wewnątrz świata fizycznego. Ingerencja poza-fizyczna nie jest prawem fizyki Odpowiedz Link Zgłoś
chasyd_666 Re: Definicja "cudu" jest sprzeczna 07.03.12, 20:50 PS Jakie prawo fizyki pozwala chodzić po wodzie ? Dlaczego ludzie nie chodzą po wodzie ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: Definicja "cudu" jest sprzeczna 07.03.12, 21:02 chasyd_666 napisał: > PS > > Jakie prawo fizyki pozwala chodzić po wodzie ? > Dlaczego ludzie nie chodzą po wodzie ? :) No bo jakoś tak już mają ze nie chodzą Odpowiedz Link Zgłoś
kotekali Re: Definicja "cudu" jest sprzeczna 09.03.12, 22:51 jest taka jaszczurka , ale nie tyle chodzi co zasuwa jak przecinak , jakies kilka metrow na sekunde i w dodatku jest malutka :) pewnie tak łaża na pamiatke Dzizesa, ktory byc moze powiedzial tym jaszczurkom by taki czynily na jego pamiatke :) hehehe ale akurat w ich przypadku to nie cud , zwyczajnie maja tylnie lapy przystosowane do biegania po wodzie , no i napecie powierzchniowe tez im w tym pomaga :) czuwaj! :) Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Definicja "cudu" jest sprzeczna 10.03.12, 13:29 No tak, a w przypadku Jezusa, to chyba wyłączał on lokalnie oddziaływania pomiędzy cząstkami elementarnymi swego otoczenia. Ale już tych oddziaływań tuż obok, czyli we własnym ciele, nie wyłączał, bo nie rozpadało się ono. Lokalnie wyłączał prawo zachowania energii. To ważny wniosek dla świata. Takie działanie jest możliwe, a prawa fizyczne formułowane przez nas są bez sensu, bo można je dowolnie łamać. Brniemy w coraz to większe absurdy. Religia robi kaszę z mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Definicja "cudu" jest sprzeczna 08.03.12, 00:09 chasyd_666 napisał: > PS > > Jakie prawo fizyki pozwala chodzić po wodzie ? Niech zgadnę... Prawo Archimedesa? Jeśli zmniejszę swoją gęstość poniżej gęstości wody to się na jej powierzchni utrzymam? A czy widziałeś nartniki? One chodzą po wodzie. Widziałem też kiedyś biegającą po powierzchni wody jaszczurkę (film na NG) - i byli tam ludzie, którzy je próbowali naśladować. ;) > Dlaczego ludzie nie chodzą po wodzie ? :) A kto Ci powiedział, że nie chodzą? Chodzą, np. po płytkiej, co z daleka widać tak samo sugestywnie, jakby była to woda głęboka. A kto powiedział, że Jezus (podobno) chodził? Są jakieś nagrania? Jakaś naukowa dokumentacja? Nie ma. To taka sama bajka jak ciskanie piorunami przez Zeusa?.Widziałeś kiedyś pioruny? Przecież to Gromowładny... :) Wątpisz w to? A dlaczego? Przecież są relacje. :) Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Definicja "cudu" jest sprzeczna 08.03.12, 00:00 chasyd_666 napisał: > > > > 1) Jeśli "coś" można zrobić z naturą (światem), > > > > to jest to prawo fizyki. > > > Jak zwykle popisujesz się ignorancją - > > > nie wiesz co to 'prawo fizyki' > > Jak zwykle Twój komentarz jest bardzo skromny i > > ograniczony do subiektywnego opisu mojej osoby. > > Opis jest obiektywny : Twój opis mojej osoby jest obiektywny i wnosi coś do tematu? > prawa fizyki , jak nazwa wskazuje, > określają sposób działania wewnątrz świata fizycznego. > Ingerencja poza-fizyczna nie jest prawem fizyki Każda zmiana stanu świata fizycznego jest zjawiskiem fizycznym. Czy my sobie to opiszemy jakimś wzorem (nie wiadomo, czy poprawnym), czy nie to jest wyłącznie nasza interpretacja tego, co się dzieje w świecie fizycznym. Działanie świata fizycznego - dla naszej świadomości - polega na tym, że obserwujemy stan świata wcześniejszy i późniejszy, i opisujemy (jeśli zdołamy) co i dlaczego się stało. Czy to jest przyczyna "fizyczna" czy "metafizyczna" tego nie da się rozróżnić. A jaką metodą Ty chcesz odróżniać skutki działania reguł fizycznych od metafizycznych? Jest coś takiego? Czy jak ktoś wyzdrowieje, to jego organizm (z ewentualną pomocą) pokonał chorobę czy jest to cud? Odpowiedz Link Zgłoś
chasyd_666 Re: Definicja "cudu" jest sprzeczna 09.03.12, 22:42 > Każda zmiana stanu świata fizycznego jest zjawiskiem fizycznym Znów brak logiki : mylisz zjawisko z prawem A jaką metodą Ty chcesz odróżniać skutki działania reguł fizycznych od me > tafizycznych? Nie pisałem ,że chcę. Ja tylko obaliłem twoją tezę Odpowiedz Link Zgłoś
kotekali Re: Definicja "cudu" jest sprzeczna 09.03.12, 22:45 obaliles? :) hehehhe :)) Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Definicja "cudu" jest sprzeczna 10.03.12, 13:21 chasyd_666 napisał: > > Każda zmiana stanu świata fizycznego jest zjawiskiem fizycznym > > Znów brak logiki : mylisz zjawisko z prawem Każda zmiana stanu świata fizycznego jest zjawiskiem fizycznym. I to jest fakt. > > A jaką metodą Ty chcesz odróżniać skutki działania reguł fizycznych > > od metafizycznych? > > Nie pisałem ,że chcę. Nie musisz chcieć. A ja Cię pytałem, czy to POTRAFISZ. Ale dałeś mi pośrednio zadowalającą odpowiedź. To mi wystarczy. Nie napisałeś, że chcesz, więc nie chcesz. Nie chcesz tego odróżniać. ;) > Ja tylko obaliłem twoją tezę Obaliłeś? Chyba piwko obaliłeś, bo wszystko, co pisałem, ma się dobrze. Wróćmy do problemu i wyciągnijmy wnioski z Twojej odpowiedzi. Masz wokół siebie świat (przestaję go nazywać fizycznym, to taki świat "w ogóle", całe zewnętrze Twojej świadomości), z którego do Ciebie docierają informacje. Obraz tego świata w wersji przestrzennej (struktury) i przyczynowo-skutkowej (reguły działania) buduje Twoja świadomość. Wiadomo, że potrafi ona się mylić (okłamuje nas). Ty twierdzisz (powyżej to wyraźnie napisałeś), że nie chcesz dzielić informacji z tego źródła na fizyczne i metafizyczne, a jednocześnie twierdzisz, że WIESZ, ze pewne informacje są fizyczne (ze świata fizycznego), a inne metafizyczne (z zaświatów). Czy wiesz, co mówisz? Czy panujesz nad logiką tego? Sam sobie zaprzeczasz. Sam siebie obalasz (pewnie po obaleniu piwka). Nie chcesz rozróżniać, a jednak rozróżniasz? Czy masz dwie osobowości i każda z nich działa niezależnie od drugiej? Czy możesz to wytłumaczyć? To jest pytanie. Na pytania się odpowiada. Nie próbuj go "obalić". ;) Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 03.03.12, 19:31 chasyd_666 napisał: > Jak wytłumaczyć je naukowo ?... Nauka zakłada, że obserwacja może być obarczona błędem. Odpowiedz Link Zgłoś
chasyd_666 Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 07.03.12, 19:58 > Nauka zakłada, że obserwacja może być obarczona błędem. 1. Jaki konkretnie błąd tuwidzisz ? 2. Jakie masz racjonalne podstawy, aby zakładać błąd ?... Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 07.03.12, 23:48 Widzę, że łakniesz wiedzy. Nie będę Ci jej żałował. chasyd_666 napisał: > > Nauka zakłada, że obserwacja może być obarczona błędem. > > 1. Jaki konkretnie błąd tuwidzisz ? Ja mam tu widzieć konkretny błąd? :) OK. Musiałbyś mi najpierw przedstawić CAŁĄ dokumentację. Kompletną. Wszystko, co jest podstawą opisu zdarzenia oraz przekonać mnie, że nikt, kto uczestniczył w tym zdarzeniu nie mógł manipulować ani kłamać. Bo wiesz, między nami jest taka różnica, że jeśli ja się mam wypowiadać na jakiś temat, to muszę mieć o nim wiedzę, a jeśli robisz to Ty, to mówisz, że taką masz. ;) Czy wyczuwasz, czym to się rożni? > 2. Jakie masz racjonalne podstawy, aby zakładać błąd ?... Racjonalne mam: błędy się zdarzają. To są te podstawy. A jakie RACJONALNE podstawy masz Ty, że wątpisz w to, że błędy mogą się zdarzać? :) Nie mogą? Czy są tacy ludzie, którym na pewno błędy się nie zdarzają? Odpowiedz Link Zgłoś
jeanie_mccake Re: Cuda bł. Anny Marii Taigi 10.03.12, 15:17 chasyd_666 napisał: > Jak wytłumaczyć je naukowo ?... Coś tam było niezgodne z ówczesną wiedzą medyczną ale co z tego? Czy uważasz, że XIX-wieczni lekarze byli nieomylni? A czy potrafisz udowodnić naukowo, że nie była czarownicą? Odpowiedz Link Zgłoś