Dodaj do ulubionych

Czy Zydzi sfalszowali bilblie ?

26.04.12, 12:20
Wiele wskazuje ze przynjmniej te najstarsze fragmenty dotyczace Gilgamesza czy opowiesci o Adamie i Ewie.
Wiec jaka jest ich wartosc biblijna dotyczaca "ze sa narodem wybranym" a bog im podarowal ziemie ?
Konsekwencje sa powazne....w przelozeniu na dzien dzisiejszy.
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? 26.04.12, 12:29
      Takie samo "falszerstwo" jak twierdzenie, ze Maryska jest krolowa Polski... hahaha
    • jeepwdyzlu jak można fałszować 26.04.12, 13:12

      coś co się samemu pisało?
      Przecież biblia to literatura czysta
      ciekawa dla historyków
      objawiona dla wierzących tej czy innej religii
      ale nie mająca NIC WSPÓLNEGO z jakimikolwiek faktami

      o jakim fałszerstwie ossey piszesz
      równie dobrze możesz pisać, że sfałszowana jest opowieść o Kopciuszku

      jeep
      • ariel4ever Re: jak można fałszować 26.04.12, 13:29
        jeepwdyzlu napisał:



        > objawiona dla wierzących tej czy innej religii
        > ale nie mająca NIC WSPÓLNEGO z jakimikolwiek faktami


        zanim cos takiego napiszesz warto by bylo najpierw zaznajomic sie z biblia i z jej historyczna, naukowa oraz geograficzna poprawnosia/rzetelnoscia, nie mowiac juz o proroctwach ktore czynia ja tak wyjatkowa. jak to zrobisz wtedy przyznasz, ze z cala pewnoscia wyroznia sie posrod innych pism starozytnych
        • jeepwdyzlu Re: jak można fałszować 26.04.12, 13:34
          zanim cos takiego napiszesz warto by bylo najpierw zaznajomic sie z biblia i z jej historyczna, naukowa oraz geograficzna poprawnosia/rzetelnoscia, nie mowiac juz o proroctwach ktore czynia ja tak wyjatkowa. j
          ----------
          po pierwsze - ten temat bardzo mnie interesuje i mam na półce dziesiątki pozycji
          po drugie - nawet kościelni bibliści wiedzą i piszą - za kościelne pieniądze - że biblia to krynica opowieści, a nie faktów
          po trzecie - nie napisałem, że nie jest wyjątkowa i że się nie wyróżnia
          Ale powtórzę: w literackim i socjologicznym charakterze.

          • ariel4ever Re: jak można fałszować 26.04.12, 13:45
            jeepwdyzlu napisał:



            > po drugie - nawet kościelni bibliści wiedzą i piszą - za kościelne pieniądze -
            > że biblia to krynica opowieści, a nie faktów

            ach tam jeep, a co to ci koscielni....? wiekszosc to jak ktos, kto nauczyl sie wiersza po chinsku i go deklaruje nie znajac tego jezyka;)))))
    • ultimate.strike gratulacje :) 26.04.12, 13:24
      Ninejszym udao Ci się obalić jedyną podstawę wszelkich religii chrześcijańskich i post-chrześcijansich.
      To jeden z pierwszych przypadków, by ktos uważajacy się za chrześcijanina przedstawił tezę, że Biblia to kłamstwo. :)
      • wariant_b Re: gratulacje :) 26.04.12, 14:58
        Myślisz, że do niego dotrze, że ma tego samego boga co Żydzi czy Muzułmanie
        i religię bazującą na tym samym Piśmie Świętym?

        Sądzisz, że uwierzy, że Kościół potrafił zafałszować nawet Dekalog,
        żeby nie przeszkadzał w handlu relikwiami i dewocjonaliami?

        Mylisz się, bo wiara potrafi czynić cuda.
        • ultimate.strike Re: gratulacje :) 26.04.12, 17:27
          > Myślisz, że do niego dotrze, że ma tego samego boga co Żydzi czy Muzułmanie
          > i religię bazującą na tym samym Piśmie Świętym?

          Myślę, że jeden z najwzacieklejszych forumowych obrońców Boga i różnych Jego kościołów stojąc na krawędzi przepaści postanowił zrobić wielki krok naprzód i sam podważył wiarygodność księgi, na którą się zwykł powoływać i która jest jedynym źródłem informacji o rzekomym istnieniu Boga chrześcijańskiego. :)
      • ossey Re: czy ty jestes wstanie zrozumiec 26.04.12, 18:34
        prosty tekst. Nie pisałem ze biblia to klamstwo. To bardzo wazne zrodlo historyczne...natomiast Zydzi zawłszczyli sobie pewne wydarzenia, ktore funkcjonowaly wowczas wsrod roznych plemion czy ludow.
        Natomiast co do tego czy jest ona natchniona przez boga czy nie to kwestia wiary....ale post nie jest na ten temat..
        • kolter-xl Re: czy ty jestes wstanie zrozumiec 26.04.12, 19:02
          ossey napisał:

          > prosty tekst. Nie pisałem ze biblia to klamstwo.

          Napisałeś tak !!

          To bardzo wazne zrodlo history
          > czne...natomiast Zydzi zawłszczyli sobie pewne wydarzenia, ktore funkcjonowaly
          > wowczas wsrod roznych plemion czy ludow.

          No a powiedz mi czy zgodnie z Biblią Żydzi nie są od początku ludzkości ?? Masz dowody ze nie sa to mity czysto żydowskie a np Sumerowie je sobie zawłaszczyli ??

          > Natomiast co do tego czy jest ona natchniona przez boga czy nie to kwestia wiar
          > y....ale post nie jest na ten temat..

          Ahaaaaaaaaaa
          • ossey Re: czy ty jestes wstanie zrozumiec 26.04.12, 19:17
            poki co nie znamy starszej cywilizacji od Sumerow....a czy Zydzi byli od pocztku ludzkosci...podobnie jak Polacy.
            Plemiona hebrajskie pojawija sie w XIIIw pne....a co bylo wczesniej nic nie wiemy na pewno.
            • kolter-xl Re: czy ty jestes wstanie zrozumiec 26.04.12, 20:42
              ossey napisał:

              > poki co nie znamy starszej cywilizacji od Sumerow....a czy Zydzi byli od pocztk
              > u ludzkosci...podobnie jak Polacy.
              > Plemiona hebrajskie pojawija sie w XIIIw pne....a co bylo wczesniej nic nie wie
              > my na pewno.

              Wiemy ze mało wiemy w ogóle
            • ariel4ever Re: czy ty jestes wstanie zrozumiec 26.04.12, 22:31
              ossey napisał:

              > poki co nie znamy starszej cywilizacji od Sumerow....a czy Zydzi byli od pocztk
              > u ludzkosci...podobnie jak Polacy.
              > Plemiona hebrajskie pojawija sie w XIIIw pne....a co bylo wczesniej nic nie wie
              > my na pewno.

              to, ze wzmianki o ich bycie pojawiaja sie wczesniej jeszcze niczego nie dowodzi

              po potopie wszystkie ludy byly potomkami noego i jego synow tylko po pewnym czasie nie wszystkie ludy wynawaly boga ktorego wyznawal noe.

              stad relacje biblijne sa bardziej rzeczowe i prawdopodobne dla ludzi wierzacych niz niezgodne z prawda sumeryjskie tzw. listy krolow czy przeladowany fantazja i balwochwalstwem gilgamesz.

              chyba wydaje sie bardziej logiczne, ze mojzesz, ktory spisywal czesci biblii posiadal wiadomosci (jezeli chodzi np. o potop) ze zrodel “rodzinnych”, poniewaz miedzy nim a noe bylo tylko kilka generacji. nie mial potrzeby “sciagania” tekst od babilonczykow i dlatego nie ma znaczenia jakie dziela sa starsze.
              • ossey Re: czy ty jestes wstanie zrozumiec 26.04.12, 22:48
                poki co nie ma zadnych danych o skali biblijnego potopu....owszem duszukuje sie jakis wiekszych powodzi w dorzeczach Eufratu i Tygrysu ale nic ponad to.
                Podobnie jest z Mojzeszem ktory raczej jest postacia mitologiczna niz historyczna. Mozliwe ze osoba o takim imieniu istniala, mozliwe ze miala jakis wplyw na uksztaltowanie judaizmu ale to wszystko lezy w sferze przypuszczen....znane nam zrodla mowia o Mojzeszu ale budza one powazne watpliwosci.
                • kolter-xl Re: czy ty jestes wstanie zrozumiec 26.04.12, 23:00
                  ossey napisał:
                  > Podobnie jest z Mojzeszem ktory raczej jest postacia mitologiczna niz historycz
                  > na. Mozliwe ze osoba o takim imieniu istniala, mozliwe ze miala jakis wplyw na
                  > uksztaltowanie judaizmu ale to wszystko lezy w sferze przypuszczen....znane nam
                  > zrodla mowia o Mojzeszu ale budza one powazne watpliwosci.

                  No tak twój antysemityzm nie pozwala ci uwierzyć w istnienie Mojżesz bo to rozbija twoją teorię ze Żydzi nie mają prawa do ziemi palestyńskiej :))).
    • jeepwdyzlu i jeszcze jedno 26.04.12, 13:47
      sprowokowany stawiam tezę:
      Biblia jest wtórna.
      Potomkowie Izraelitów byli w stosunku do otaczających ich cywilizacji opóźnieni, zacofani i bzykali owce...
      Ulegali zatem wpływom kulturowym i religijnym sąsiadów.
      Dlatego w biblii tyle zapożyczeń, problemów i wątków literackich z Mezopotamii i Egiptu.
      Biblia w ogóle nie jest oryginalna. Jej wartość tkwi w przystosowaniu złożonych zagadnień do umiejętności poznawczych ciemnego i okrutnego ludu - a paradoksem jest - że 3000 lat później niektórzy twierdzą, że biblia dalej jest dla nich ważna...
      Sami sobie wystawiają świadectwo...
      jeep
    • jeepwdyzlu przykład - dla ciekawych 26.04.12, 13:54
      Cytuję R.Nahti - egiptologa:
      Jako egiptolog zajmę się jedynie rozpatrzeniem zapożyczeń w Biblii z literatury egipskiej, pozostawiając mezopotamską fachowcom. Na początku należy powiedzieć, że większość najistotniejszych ksiąg biblijnych ma swój wcześniejszy, egipski odpowiednich, z wyjątkiem pism związanych z historią Izraela. Isnieje więc odpowiednik Księgi Rodzaju — Staela Szabaki, Papirus Bremner-Rhind, Księgi Piramid, itp.; Psalmów — np. Papirus Ledejski; Ksiąg mądrościowych — z potężnego gatunku literackiego zwanego w Egipcie sbojet odnaleziono kilkanaście ze wzmiankowanych w źródłach kilkudziesięciu utworów; Pieśń nad Pieśniami — zbiór liryczny pt. Siedem Howet oraz Przypowieści budujących — Złamany życiem, Wymowny wieśniak, Prawda i kłamstwo, Setme, Si-Usire, Oko słoneczne, itp. Posiadamy też odpowiedniki niektórych utworów Nowego Testamentu i wczesnochrześcijańskich apokryfów.
      Oczywiście nie oznacza to, że literatura biblijna jest plagiatem, czy prostym zapożyczeniem egipskim. Jasne jest jednak, że przed Biblią istniały już w starożytnym Egipcie utwory o podobnej tematyce, zawierające podobne wątki i podobne rozwiązania ideowe. Są wśród nich jednak i takie, które znacznie wykraczają poza ogólnokulturowe podobieństwa i są tak bardzo zbliżone do egipskich, że nie istnieje inna możliwość, prócz hipotezy zapożyczenia.
      Weźmy dla przykładu znaną biblijną historię Józefa. Ma on egipski odpowiednik w Opowieści o dwóch braciach. Od razu rzuca się w oczy podobieństwo losów głównych bohaterów: hebrajskiego Józefa i egipskiego Baty. Bata prześladowany przez starszego brata, z trudem uchodzi śmierci z jego ręki i jest zmuszony porzucić kraj ojczysty (osiada w Libanie). Jozef natomiast prześladowany jest przez starszych braci i także zmuszony do opuszczenia ojczyzny (z tą różnicą, że osiada w Egipcie jako niewolnik). Los Baty ulega poprawie dzięki interwencji Pana Wszechrzeczy Re, który czyni go możnym w Libanie, Józefowi zaś pomaga Jahwe i czyni go wielkorządcą Egiptu. Obaj cierpią przez przewrotność kobiety, obaj odnoszą ostateczne zwycięstwo i obaj przekazują owoc swojej pracy nawróconemu ze złej drogi starszemu bratu — Bata Anupowi, a Józef Judzie. Lecz nie tylko losy bohaterów są podobne. Obie historie zawierają epizod z kuszeniem niewinnego młodzieńca przez niewiastę, opisany w obu tekstach prawie dokładnie w ten sam sposób.
      Porównajmy:
      „… Po tych wydarzeniach zwróciła na niego uwagę żona jego pana i rzekła do niego: "Połóż się ze mną!" On jednak nie zgodził się i odpowiedział żonie swego pana: „Pan mój o nic się nie troszczy odkąd jestem w domu, bo cały mój majątek oddał mi we władanie. On sam niczego mi nie wzbrania wyjąwszy ciebie, ponieważ jesteś jego żoną. Jakże więc mógłbym uczynić tak wielką niegodziwość i zgrzeszyć przeciw Bogu" (...) Pewnego dnia, gdy wszedł do domu (...) uchwyciła go za płaszcz i powiedziała: „Połóż się ze mną!" Lecz on wyrwał się, zostawił płaszcz e jej ręku i wybiegł z domu." (Genesis 39,7-12)
      A oto opis egipski:
      „Zapragnęła poznać go, jak się poznaje mężczyznę. Podniosła się więc, uczepiła się go i powiedziała: "Choć spędzimy razem chwilkę, połóżmy się…" Lecz młodzieniec stał się jak rozwścieczony lampart, gdy usłyszał to podłe wyznanie, które mu uczyniła (...) Tak się do niej odezwał: „Jak to? Ty przecież jesteś dla mnie jak matka, a twój mąż jest dla mnie jak ojciec i starszy jest ode mnie i wychował mnie (...). Podniósł swoje brzemię i poszedł na pole." (Opowieść o dwóch braciach)
      Oczywiście wzgardzona niewiasta zaprzysięgła opornemu młodzikowi zemstę. Oto tekst biblijny:
      „A kiedy przyszedł pan Józefa do domu, opowiedziała o zajściu tak: "Wszedł do mnie ów sługa, Hebrajczyk, (...) aby ze mną swawolić. A kiedy zaczęłam krzyczeć, zostawił u mnie swój płaszcz i uciekł z domu." Wtedy jego pan zapałał wielkim gniewem, gdy usłyszał te słowa (...)"
      A tak opisuje to zdarzenie tekst egipski:
      „Kiedy jej mąż wrócił wieczorem… zastał żonę leżącą — udawała chorą. Mąż spytał ją: "Co ci się stało?" "Nic mi się nie stało, tylko twój brat, gdy przyszedł po ziarno dla ciebie, zastał mnie siedzącą samotnie i powiedział mi: „Choć spędzimy razem chwilkę, połóżmy się" Tak powiedział, ale jak nie usłuchałam... Wtedy przestraszył się i pobił mnie, żebym ci tylko nie doniosła… uważaj gdy wróci, nie słuchaj go (...)"
      Wobec tego, że dużo starsza opowieść o dwóch braciach była szczególnie rozpowszechniona w czasach, na które przypada pobyt Izraelitów w Egipcie, jest rzeczą oczywistą, że musiała wywrzeć wpływ na autora dziejów Józefa, który nie wahał się niemal dosłownie włączyć do swojej relacji pikantnej, lecz umoralniającej historyjki.
      Również dzieje Mojżesza posiadają egipski pierwowzór. O ile samo dzieciństwo tego wybitnego męża opisany jest w sposób łudząco podobny do dzieciństwa słynnego króla Sargona z Akkadu (wyłowienie z rzeki w koszyku z sitowia) i kształtowane jest pod wpływem mezopotamskim, to późniejsze jego losy mają bezpośredni wzorzec literacki w pochodzącej z XX wieku p.n.e. egipskiej powieści dydaktycznej Przygody Sinuheta. Obydwa opowiadania są długie, dlatego musimy zadowolić się porównaniem im treści.
      Mojżesz dokonuje przestępstwa i ucieka z Egiptu do krainy Middianitów na półwysep Synaj, gdzie zamieszkuje przez czterdzieści lat, poślubiwszy córkę szejka koczowniczego plemienia. Wychowany przez egipską królewnę, w otoczeniu książąt, prowadzi tu życie niezgodne ze swym wielkim przeznaczeniem, aż pewnego dnia zostaje wezwany przez Jahwe do powrotu do Egiptu, w celu wyzwolenia swego ludu.
      Sinuhet również ucieka z Egiptu z obawy przed represjami i udaje się do pustynnego kraju Reczenu, znajdującego się na Synaju, podobnie jak Mojżesz zostaje zięciem szejka i także przebywa u niego czterdzieści lat. Wychowany przez królową, w otoczeniu książąt Sinuhet prowadzi teraz również nieodpowiadający jego przeznaczeniu żywot do czasu, gdy bóg objawi mu wolę przywrócenia go na łono kraju rodzinnego.
      Opowieść o Sinuhecie (podobnie jak o królu Sargonie) była bardzo rozpowszechniona na Bliskim Wschodzie w II i I tys. p.n.e. Ponieważ zaś obie historie były obowiązkową lekturą szkolną (jedna w Egipcie, a druga w Mezopotamii i Syrii), nie należy się dziwić hebrajskiemu twórcy, który nie mógł oprzeć się tak atrakcyjnym wzorom. Przecież nawet w XX wieku skojarzenie wątku króla Sargona z Przygodami Sinuheta przyniosło światowy fińskiemu pisarzowi Mice Walthariemu. Autor dziejów Mojżesza nie poprzestał jednak na dwóch zapożyczeniach! Dalsze losy wielkiego proroka w Egipcie wykorzystują wątki dwóch innych opowiadań: Czarów na dworze króla Cheopsa i Si-Usire. Kiedy Mojżesz w towarzystwie wymownego brata Aarona staje przed królem, popisuje się cudami i współzawodniczy w nich z egipskimi kapłanami. Bardzo podobne sceny odnajdujemy w dwóch wspomnianych wyżej opowiadaniach. Rzecz tym bardziej ciekawa, że obydwu utworach pojawiają się cuda całkiem zbliżone do mojżeszowych:
      „...Dżażaemanch wyrzekł zaklęcie i sprawił, że jedna połowa wód stanęła na drugiej…" (Czarownicy na dworze króla Cheopsa)
      oraz „… Gdyby mi Amon tego nie miał za złe… rzuciłbym czary na Egipt i sprawiłbym, że lud egipski przez trzy dni i trzy noce nie widziałby innego światła, jak światło lampy…" (Si-Usire).
      Wystarczy skojarzyć te fragmenty z powszechnie znanymi epizodami z Księgi Wyjścia:
      "… Ty zaś podnieś swą laskę i wyciągnij nad morze i rozdziel je na dwoje… (Ex 14,16)
      oraz „...Wyciągnął Mojżesz rękę do nieba i nastała ciemność w całej ziemi egipskiej przez trzy dni" (Ex 10,22).
      • jeepwdyzlu biblia - pieśń nad pieśniami - znowu plagiat :-) 26.04.12, 13:57
        Znowu za Nachti - te teksty łatwiejsze niż wyżej...

        Za klejnot literatury religijnej uważa się powszechnie Psalmy. Intelektualiści katoliccy są z nich bardzo dumni i uważają je za wyraźną oznakę jednorazowego natchnienia bożego. Ale i takie utwory pisali Egipcjanie na długo przed powstaniem hebrajskiej liryki religijnej. Niektóre z nich wywarły bezpośredni wpływ na literaturę biblijną. Oto fragmenty słynnego Psalmu 104 porównane z Wielkich hymnem do Atona i Wielkim hymnem do Amona:
        (...)
        „Ten, który stwarza trawę dla bydła i drzewa owocowe dla ludzi… i który żywi ptaki na każdym drzewie" (Hymn do Amona)
        "Każesz rosnąć trawie dla bydła i roślinom, by człowiekowi służyły… " (Psalm 104)
        „Kiedy zstępujesz na widnokrąg zachodni, ziemia pogrąża się w ciemnościach… Lew wychodzi ze swej kryjówki, gady kąsają" (Hymn do Atona)
        „Mrok sprowadzasz i noc nastaje, w niej krąży wielki zwierz leśny. Lwiątka ryczą za łupem…" (Psalm 104)
        „Statki pływają, to w jedną, to w drugą stronę — gdyś się pojawił ! Ryby z rzeki wyskakują przed Twoim obliczem… Śwait stworzyłeś wedle serca swego - Ty Jedyny! Wraz z ludźmi, bydłem i wszelką zwierzyną, wszystkim co jest na ziemi, co stąpa nogami, co fruwa i lata na skrzydłach" (Hymn do Atona)
        „Jak liczne są Twoje dzieła, o Jahwe! Ty wszystko mądrze uczyniłeś. Ziemia jest pełna twoich stworzeń. Oto morze wielkie i szerokie, a w nim bez liku jest żyjątek i zwierząt wielkich i małych. Tamtędy wędrują okręty…" (Psalm 104)
        Utwór hebrajski nie tylko wykazuje podobieństwo do wcześniejszych od siebie hymnów egipskich, ale jak widać zawiera wiele identycznych porównań i przenośni, a nawet dosłownych powtórzeń. Na uwagę zasługuje też fakt, że Jahwe posiada w nim cechy słoneczne, podobnie jak monoteistyczny egipski Aton i panteistyczny Amon !
        W bieżącym roku szkolnym nauczyciele języka polskiego nauczają w szkołach średnich, że najstarszym pisanym utworem erotycznym jest świata jest Pieśń nad Pieśniami, której autorstwo przypisuje się tradycyjnie królowi Salomonowi (X w. p.n.e.). Teolodzy dowodzą zaś, że jest to alegoryczny opis wzajemnej miłości Chrystusa i Kościoła. Nikt nie ma żadnej wątpliwości co do jej oryginalności i bezwzględnego pierwszeństwa w tej gałęzi liryki.
        Tymczasem już tysiąc lat wcześniej w Egipcie rozkwitała liryka erotyczna, a w XIII wieku p.n.e. zapisano na papirusach utwór bardzo zbliżony do rzekomo pierwszego w świecie, a znajdującego się w Biblii! Nosi on tytuł Siedem Howet. Przyjrzyjmy się bliżej obu arcydziełom wczesnej liryki.
        Pieśń nad Pieśniami składa się z sześciu utworów, które są zbiorem wyznań miłosnych dwojga zakochanych wraz z dyskretnie wtrąconymi dygresjami chóru. Siedem Howet ma bardzo podobną konstrukcję. Składa się z siedmiu pieśni, wyznań miłosnych kochanków wyrażających ich pragnienia, nadzieje, obawy i wreszcie radość spełnienia. W odróżnieniu od późniejszego utworu hebrajskiego brak tu wstawek chóru, gdyż dla Egipcjan miłość była uczuciem zbyt intymnym, aby mieszać do niej jakiś czynnik społeczny. Oba dzieła są przepiękne i trudno dać któremukolwiek estetyczne pierwszeństwo: Siedem Howet wydaje się być bardziej świeże i naturalne, natomiast Pieśń nad Pieśniami jest o wiele bardziej ozdobna. Pierwszeństwo czasowe utworu egipskiego jest niewątpliwe. Zachodzi jednak pytanie, czy zbieżności formalne i treściowe wynikają jedynie z pokrewieństwa treści i formy, czy też są wynikiem bezpośredniego zapożyczenia? I oto znajdujemy w pieśni hebrajskiej nieoczekiwane i niesłychane w świetle prawa i obyczajowości tego ludu wyznanie:
        „O gdybyś był moim bratem, który ssał pierś mojej matki ! Spotkawszy na ulicy ucałowałabym cię i nikt by nie mógł mną pogardzać! Powiodłabym cię i wprowadziła w dom mojej matki. Tam będziesz mnie uczył. Napoiłabym cię winem korzennym, moszczem z granatów... Lewa ręka jego pod moją głową, a prawica jego obejmuje mnie". (PnP 8,1)
        Otóż myli się oblubienica ! Gdyby tak się stało, wtedy każdy w Izraelu mógłby nią pogardzać, a nawet miałby obowiązek ja zabić! Wspomina przecież miłość kazirodczą brata i siostry, przeklętą przez Mojżesza jako „obrzydliwość w oczach Pana"! Skąd mógł się przedostać tak niesamowity w literaturze hebrajskiej wątek?
        I oto w szóstej pieśni egipskiego utworu lirycznego napotkamy następujące strofy:
        "Ach, gdyby serce moje znała
        Matka — to skryłaby się w izbach!
        Spraw Złota, by to zrobić chciała !
        Spraw Złota, by na chwilę wyszła!
        Zresztą i tak go ucałuję,
        Dlaczegóż mam się wstydzić ludzi?
        Niech świat dziś cały to poczuje,
        Że brat mój w sercu miłość wzbudził!
        Wyprawię święto mej bogini
        Jeśli śmiałość doda mocy:
        Mój brat kobietą mnie uczyni
        Dziś jeszcze wśród upojnej nocy!"
        Tym razem dziewczyna faktycznie nie ma się czego wstydzić, gdyż wyznanie takie jest zupełnie zgodne z egipska konwencją liryczną i z obyczajowością tego ludu: ponieważ Ozyrys i Izyda byli rodzeństwem i małżeństwem jednocześnie, stanowią idealną parę kochanków. Obyczaj nakazuje, aby kochankowie nazywali się bratem i siostrą, a nie ma żadnych przeszkód, aby niektórzy faktycznie byli rodzeństwem.
        W ten sposób poeta hebrajski zdradził się, skąd czerpał inspiracjęi gotowe wzory! Adaptując starą pieśń egipską, zafascynowany jej pięknem, ZAPOMNIAŁ wykluczyć strofy, które dla każdego prawowiernego Izraelity muszą być bluźnierczą wzmianką o zakazanym owocu !
        Należy przy tym dodać, że utwór egipski jest formalnie bardziej ureligijniony od hebrajskiego, gdy zawiera bezpośrednie prośby o pomoc do Złotej (czyli bogini Hathor). Natomiast tylko wyjątkowe zaślepienie dogmatycznych teologów mogło doprowadzić ich do konkluzji, iż ten wyjątkowo nie pasujący do surowej obyczajowości hebrajskiej utwór, „pomimo pewnego podobieństwa do utworów pozabiblijnych korzeniami tkwi w Biblii i jest dojrzałym owocem myśli teologicznej proroków: Ozeasza, Jeremiasza, Ezechiela i Deutero-Izajasza" (komentarz do Biblii Tysiąclecia, wyd. Pallotinum, 1971, s. 747).
        Samo zestawienie tych ponurych mężów, żywiących się korzonkami na pustyni i tropiącymi zajadle „nierząd" i „obrzydliwość" z pogodnym tonem i namiętnym żarem wyznań erotycznych Pieśni nad Pieśniami brzmi paradoksalnie i humorystycznie !
        • ossey Re: nie katoliccy tylko kler rabinacki 26.04.12, 18:42
          i nie tylko psalmy ale na ST niej zbudowali caly swoj Talmud....
          ciekawe sa tez zapozyczenia dotyczce zydowskiego bozka jahwe....ktory byl wczesniej znany...jako bog plemion arabskich.
          I rzecz najwaniejsz kult jednego boga narodzil sie w Egipcie....a Hebrajczycy zapozyczyli sobie owe rozwiazanie.
    • kolter-xl Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? 26.04.12, 13:58
      ossey napisał:

      > Wiele wskazuje ze przynjmniej te najstarsze fragmenty dotyczace Gilgamesza czy
      > opowiesci o Adamie i Ewie.

      Czy zawłaszczenie to fałszerstwo ?? Czy zmieniano tekst biblii ???jakoś sensu w tym co napisałeś nie widać chory umysłowo antysemito .

      > Wiec jaka jest ich wartosc biblijna dotyczaca "ze sa narodem wybranym" a bog im
      > podarowal ziemie ?
      > Konsekwencje sa powazne....w przelozeniu na dzien dzisiejszy.

      Poskarż się swojemu proboszczowi bo te same teksy sa w katolickich wydaniach biblii jota w jotę
      • ossey Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? 26.04.12, 18:49
        owszem tak...to jest falszerstwo. Gilgamesz to legeny Sumerow...jahwe to bozek Arabow...rowniez przywlaszczony przez Hebrajczykow....W Egipcie XIIw pn.e wprowdzono kult jednego boga Atona...dopiero poznie Jezue w XIw pne wprowszil kult jednego boga wsrod Hebrajczykow. Jaki wplyw na to miala ideologia Mojzesza ? Wiadomo ze Mojzesz przebywal w Egipcie gdy tam ustanawiano kult boga Atona. Kim byl Mojzesz ? Dlaczego musial uciekac ? Dlaczego razem z nim ucieklo wielu ludzi? Czy wszyscy byli Zydami ?
        • kolter-xl Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? 26.04.12, 19:09
          ossey napisał:

          > owszem tak...to jest falszerstwo. Gilgamesz to legeny Sumerow...jahwe to bozek
          > Arabow...rowniez przywlaszczony przez Hebrajczykow....W Egipcie XIIw pn.e wprow
          > dzono kult jednego boga Atona...dopiero poznie Jezue w XIw pne wprowszil kult
          > jednego boga wsrod Hebrajczykow.

          Problem w tym ze Jozue już prawdopodobnie na przełomie XII i XIII wieku podbijał Kanaan.

          Jaki wplyw na to miala ideologia Mojzesza ? Wiadomo ze Mojzesz przebywal w Egipcie gdy tam ustanawiano kult boga Atona. Kim byl Mojzesz ? Dlaczego musial uciekac ? Dlaczego razem z nim ucieklo wielu ludzi
          > ? Czy wszyscy byli Zydami ?

          Egipcjanie ich wygnali.
          • ossey Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? 26.04.12, 19:28
            To prawda...jezue podbil dzisiejsze ziemie Palestyny przy okazji wymordowal kanejczykow...a dla zdobycia i umocnienia swojej wladzy wymyslil kult boga jahwe...nawiasem mowiac o tym imieniu bozka jahwe mieli plemiona arabskie....

            Czy wygnali...jakos nie ma zadnych potwierdzen w innych zrodlach poza biblia...a wiec sprawa jest dyskusyjna.
            Jesli wygnali to dlaczego ? Moze znasz odpowiedz.
            • kolter-xl Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? 26.04.12, 20:57
              ossey napisał:

              > To prawda...jezue podbil dzisiejsze ziemie Palestyny przy okazji wymordowal ka
              > nejczykow...

              No trochę ich wybił ale jak widać przez cały ST nie wszystkich a i w NT jest o kimś od nich mowa.

              > a dla zdobycia i umocnienia swojej wladzy wymyslil kult boga jahwe.

              Bzdura już matka Mojżesza miał imię które etymologicznie odnosiło się do imienia JHWH

              Jokebed lub Jochebed co można by przetłumaczyć (prawdopodobnie ) jak chwała Jahwe /Jehowie . Dowodzi to tego ze Semici już prędzej mieli kontakt z tym bóstwem .


              > ..nawiasem mowiac o tym imieniu bozka jahwe mieli plemiona arabskie....

              Nawiasem mówiąc nie Arabowie bo tacy wtedy jeszcze nie istnieli jak nacja .

              > Czy wygnali...jakos nie ma zadnych potwierdzen w innych zrodlach poza biblia...

              No a czy w takim razie wybite narody prowadziły kroniki ??

              > a wiec sprawa jest dyskusyjna.

              Tylko dla ciebie .

              > Jesli wygnali to dlaczego ? Moze znasz odpowiedz.

              Ponoć jacyś Semici przez kila wieków okupowali Egipt, ponoć dlatego Jozue Semita dlatego tam zrobił karierę.
              • ossey Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? 26.04.12, 21:18
                Chyba nie masz pojecia o czym piszesz...odsylam Wypszicka, Tyloch , Swiderkowna....Historia Starozytna rozdz. Izrael....podrecznik dla studentow historii. Tam dowiesz sie pochodzenia bozka jahwe.
                Arabowie, owszem byli...w historiografii zanjdziesz inne okreslenia ...beduini.

                Po drugie Mojzesz nie jest postacia historyczna tylko mitologiczna....czasem przyjmuje sie ze taka postac mogla istniec ale generalnie Mojzesz to mit. Jesli czasem sie przyjmuje ze Mojzesz mogl istnie to z uwagi na to ze pojawia sie tekstach Flawiusza i Tacyta np Tacyt pisze:

                Było dla nich ulgą po sześciu dniach nieprzerwanego marszu, siódmego wzięli w posiadanie ziemię, której mieszkańców wypędzili. Tam miasto założyli oraz dom boży poświęcili. Mojżesz, chcąc się na przyszłość co do tego ludu upewnić, nowe mu nadał obrządki, sprzeczne z obrządkami innych ludzi. Bezbożne tam jest wszystko, co u nas jest święte, a na odwrót, dozwolone jest u nich to, co u nas za zakałę uchodzi. Obraz zwierzęcia, za którego wskazówką wyzbyli się tułaczki i pragnienia, w przybytku bożym poświęcili, zabili na ofiarę barana, niby na wzgardę Hammonowi; tak samo wołu ofiarują, ponieważ Egipcjanie Apisowi cześć oddają.
                • kolter-xl Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? 26.04.12, 21:28
                  ossey napisał:

                  > Chyba nie masz pojecia o czym piszesz...odsylam Wypszicka, Tyloch , Swiderkowna
                  > ....Historia Starozytna rozdz. Izrael....podrecznik dla studentow historii. Tam
                  > dowiesz sie pochodzenia bozka jahwe.

                  Nie musisz mi nic na ten temat mówić;
                  Ja sam pisałem o tym kilka lat temu na tym forum kolter-one 17.12.09, 09:11

                  " Leksykon religioznawczy, Wydawnictwo Współczesne, Warszawa 1988 r.
                  Podaje takie to tłumaczenie imienia Jahwe ; ,,Istniej też tendencja wywodząca
                  imię Jahwe od zachowanego w arabskim protosemickiego rdzenia hwh(hawa),od
                  którego pochodzą czasownik ,,wiać "o wietrze i rzeczownik ,,burza",co może
                  wskazywać ,że oznacza ono boga wichru i burzy ."

                  img46.imageshack.us/img46/5194/img011g.jpg
                  > Arabowie, owszem byli...w historiografii zanjdziesz inne okreslenia ...beduini.

                  Facio beduinami byli też Semici którzy podbijali w XII wieku Kanaan czyli Palestynę. Beduin to człowiek z pustyni ,pustkowia .

                  > Po drugie Mojzesz nie jest postacia historyczna tylko mitologiczna....czasem pr
                  > zyjmuje sie ze taka postac mogla istniec ale generalnie Mojzesz to mit.

                  Tak jak i Jezus

                  Jesli czasem sie przyjmuje ze Mojzesz mogl istnie to z uwagi na to ze pojawia sie teks
                  > tach Flawiusza i Tacyta np Tacyt pisze:

                  > Było dla nich ulgą po sześciu dniach nieprzerwanego marszu, siódmego wzięli w p
                  > osiadanie ziemię, której mieszkańców wypędzili. Tam miasto założyli oraz dom bo
                  > ży poświęcili. Mojżesz, chcąc się na przyszłość co do tego ludu upewnić, nowe m
                  > u nadał obrządki, sprzeczne z obrządkami innych ludzi. Bezbożne tam jest wszyst
                  > ko, co u nas jest święte, a na odwrót, dozwolone jest u nich to, co u nas za za
                  > kałę uchodzi. Obraz zwierzęcia, za którego wskazówką wyzbyli się tułaczki i pra
                  > gnienia, w przybytku bożym poświęcili, zabili na ofiarę barana, niby na wzgardę
                  > Hammonowi; tak samo wołu ofiarują, ponieważ Egipcjanie Apisowi cześć oddają.

                  No i ??? co ty mi chcesz udowodnić ???
                  • ossey Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? 26.04.12, 21:47
                    co ma to udowdnic...sprzecznosc z ST czyli zadnej ziemii obiecanej tylko Hebrajczycy podbili Palestyne....a to znaczy ze prawo Arabow do wlasnej ziemi z ktorej zostali wypedzeni w XXw przez Zydow im sie nalezy....

                    Wlasnie ludzie pustyni....czyli Arabowie.
                    • kolter-xl Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? 26.04.12, 22:05
                      ossey napisał:

                      > co ma to udowdnic...sprzecznosc z ST czyli zadnej ziemii obiecanej tylko Hebraj
                      > czycy podbili Palestyne....a to znaczy ze prawo Arabow do wlasnej ziemi z ktore
                      > j zostali wypedzeni w XXw przez Zydow im sie nalezy....

                      No a Niemcom należy sie ziemia na zachodzie Polski ??

                      >
                      > Wlasnie ludzie pustyni....czyli Arabowie.

                      Izraelici też żyli na pustyni to też Arabowie ??
                      • ossey Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? 26.04.12, 22:12
                        tak jak nam na wschodzie....
                        Hebrajczycy to ludy semickie podobnie jak Arabowie....
                        • kolter-xl Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? 26.04.12, 22:26
                          ossey napisał:

                          > tak jak nam na wschodzie....
                          > Hebrajczycy to ludy semickie podobnie jak Arabowie....


                          Marudny już jesteś , idż nyny
          • irma223 "wygnali"??? 27.04.12, 20:27
            Gdzieś ty to wyczytał?

            Podaj uprzejmie źródło, bo jakoś znaleźć nie mogę.

            Wydawało mi się, że w Księdze Wyjścia raczej jest podane, iż Egipcjanie za nic nie chcieli wypuścić Żydów, a po ich ucieczce, udali się w pogoń za uciekinierami.

            Wydaje mi się ponadto, że żadnych innych źródeł potwierdzających owo wyjście Żydów z Egiptu po dziś dzień nie odnaleziono.

            Ponoć w XII w. p.n.e. wysłannik faraona zdawał sprawę faraonowi na temat suszy pustoszejącej Izrael: "Nie ma ziarna siewnego w Izraelu". Treść raportu raczej wyglądał na zdanie sprawy z sytuacji na ziemi, która podlega Egiptowi, a nie na relację z sytuacji kraju ościennego, do którego udali się ścigani uciekinierzy.
            • mieux Re: "wygnali"??? 27.04.12, 21:21
              > Gdzieś ty to wyczytał?
              > Podaj uprzejmie źródło, bo jakoś znaleźć nie mogę.
              > Wydawało mi się, że w Księdze Wyjścia raczej jest podane, iż Egipcjanie za nic
              > nie chcieli wypuścić Żydów, a po ich ucieczce, udali się w pogoń za uciekiniera
              > mi.

              Kolter i jeep tak już mają, że zawsze dla nich Żydzi byli wypędzani, choć nie ma na to żadnych dowodów. Oczywiście, że Egipcjanie nie wypędzali Żydów.
              Jak wskazuje profesor historii Shlomo Zand z uniwersytetu w Tel Awiwie, nie ma też żadnych dokumentów na wypędzenie Żydów z Palestyny.

              Dlaczego żydzi tak namiętnie gadają o swym wypędzeniu?
              Analizując wypowiedź cytowanego profesora można zauważyć skąd im się to wzięło. Otóż, zgodnie z badaniami profesora, obecni żydzi mieszkający m.in. w Polsce to Chazarowie, którzy zostali wypędzeni spod Kaukazu. (Chazarowie na siłę przyjęli judaizm, co wywołało u nich wojnę domową).
              Właśnie takie wypędzenie pamiętają żydzi i nie ma to nic wspólnego ani z Egiptem ani z Palestyną.
              • kolter-xl Re: "wygnali"??? 28.04.12, 19:22
                mieux napisała:


                > Kolter i jeep tak już mają, że zawsze dla nich Żydzi byli wypędzani, choć nie m
                > a na to żadnych dowodów.

                Raz na forum napisałem coś w tym stylu , wiec nie rób tragikomedii. Nie powoływałem się na jakiekolwiek źródła , po prostu czytam dużo i coś o tym kiedyś gdzieś czytałem.

                > Oczywiście, że Egipcjanie nie wypędzali Żydów.

                Udowodnij ??

                > Jak wskazuje profesor historii Shlomo Zand z uniwersytetu w Tel Awiwie, nie ma
                > też żadnych dokumentów na wypędzenie Żydów z Palestyny.

                Zważając ze minęło od tego czasu około 1900 lat ,to chyba nie żadna rewelacja ze i papiery szlag trafił .

                > Dlaczego żydzi tak namiętnie gadają o swym wypędzeniu?

                Bo ich to do dziś boli ??

                > Analizując wypowiedź cytowanego profesora można zauważyć skąd im się to wzięło.
                > Otóż, zgodnie z badaniami profesora, obecni żydzi mieszkający m.in. w Polsce t
                > o Chazarowie, którzy zostali wypędzeni spod Kaukazu. (Chazarowie na siłę przyję
                > li judaizm, co wywołało u nich wojnę domową).
                > Właśnie takie wypędzenie pamiętają żydzi i nie ma to nic wspólnego ani z Egipte
                > m ani z Palestyną.

                Juz ci dałem namiary na Historyków którzy nie maja wątpliwości ze Żydów wygnano z Palestyny ??Nie zapominaj ze np jeden z nich zył w XVIII wieku ,wiec miał niewiele wspólnego z propagandą państwa Izrael z XXX wieku.

                forum.gazeta.pl/forum/w,721,135042653,135154632,Re_Religia_Zdradzenia.html?wv.x=2
            • kolter-xl Re: "wygnali"??? 28.04.12, 19:12
              irma223 napisała:

              > Gdzieś ty to wyczytał?

              Gdzieś to czytałem ??

              > Podaj uprzejmie źródło, bo jakoś znaleźć nie mogę.

              Czy ja mam we łbie przechowywać setki artykułów czy dziesiątki książek. Jedno wiem przez kilka wieków jacyś Semici rządzili Egiptem .

              Wydawało mi się, że w Księdze Wyjścia raczej jest podane, iż Egipcjanie za nic
              > nie chcieli wypuścić Żydów, a po ich ucieczce, udali się w pogoń za uciekinierami.

              Nie lepiej propagandowo w kilka wieków po wyjściu z Egiptu zrobić z siebie ofiarę uratowaną przez dobrego boga ??

              > Ponoć w XII w. p.n.e.

              Masz rację zawsze piszmy ponoć !!
    • sclavus Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? ... hihihi 26.04.12, 15:37
      Osiełku!!
      Takie rzeczy się wie: biblia była fałszowana od początku istnienia katolicyzmu....
      Ale jest i druga strona mocy: żydzi nigdy nie mieli biblii :D:D:D
      • ossey Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? ... hihihi 26.04.12, 18:52
        chyba masz na mysli judaizmu....chyba nie twierdzisz ze judaizm ma jakas inna bible. Chrzescijanstwo to melodia 1200 lat po uksztaltowaniu sie judaizmu.
        Jesli chcesz podwazyc chrzescijanstwo musisz najpierw podwazyc judaizm.
        • sclavus Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? ... hihihi 26.04.12, 19:03
          Osiełku!!! Jeszcze raz!!!
          Żydzi nie mieli biblii - używaj właściwych nazw i kontekstów...
          Biblia to wymysł katolicki, do którego włączono stary testament i nowy testament i kościół już sprawował pieczę nad tym...
          Spróbuj sobie przypomnieć, co to jest stary testament i co to jest nowy testament a potem pytaj o swoje przywidzenia :D:D:D
          • ossey Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? ... hihihi 26.04.12, 19:18
            to moze idz do szkoly...podstwowej oczywiscie.
            • kolter-xl Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? ... hihihi 26.04.12, 20:43
              ossey napisał:

              > to moze idz do szkoly...podstwowej oczywiscie.

              Sugerujesz ze mam tam uczyć takich jak ty tumanów /?
        • kolter-xl Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? ... hihihi 26.04.12, 19:11
          ossey napisał:

          > chyba masz na mysli judaizmu....chyba nie twierdzisz ze judaizm ma jakas inna b
          > ible. Chrzescijanstwo to melodia 1200 lat po uksztaltowaniu sie judaizmu.
          > Jesli chcesz podwazyc chrzescijanstwo musisz najpierw podwazyc judaizm.

          Biblia to książeczki zbiór ST i NT, a Żydzi mają Tanach .
          • ossey Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? ... hihihi 26.04.12, 19:23
            oparta na ST...reszta to interpretcja ST. Bez Abrahama, Mojzesz czy Gilgamesza zwanego przez Zydow Noe plus kilkunastu innych prorokow nie byloby judaizmu.
            Dotakowa ten ich talmud to dopiero sieczka...dla mozgu...a Chrystus tylko obnazyl zaklamanie kleru rabinackiego i dlatego musial umrzec.
            • kolter-xl Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? ... hihihi 26.04.12, 20:47
              ossey napisał:

              > oparta na ST...reszta to interpretcja ST. Bez Abrahama, Mojzesz czy Gilgamesza
              > zwanego przez Zydow Noe plus kilkunastu innych prorokow nie byloby judaizmu.

              No i na kogo byś pluł i na kim byś psy wieszał ??

              > Dotakowa ten ich talmud to dopiero sieczka...dla mozgu...

              Nie gorszy niż katolicki katechizm , zbiór pisma dla kretynów .

              > Chrystus tylko obnazyl zaklamanie kleru rabinackiego i dlatego musial umrzec.

              No i jak czytasz co robił kler żydowski to nie przypomina ci on w 100% kleru katolickiego ??
              • ossey Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? ... hihihi 26.04.12, 21:23
                nie, zupelnie nie przypomina....co dla kleru katolickiego jest podloga dla rabinow jest sufitem
                • kolter-xl Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? ... hihihi 26.04.12, 21:40
                  ossey napisał:

                  > nie, zupelnie nie przypomina....co dla kleru katolickiego jest podloga dla rabi
                  > now jest sufitem

                  No ja rozumiem bliższa koszula ciału no to poczytajmy jak Jezus
                  opisywał kler katolicki .....sorry Żydowski

                  Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią.

                  Np kwestia seksu !!

                  Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą.

                  Nie jest tak ??


                  Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać.

                  Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach.

                  Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi.

                  Ano pamiętasz jak sie rydzo oburzył jak mu Dworak per panie dyrektorze powiedział ??

                  Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście.

                  No ale u was to tylko bracia zakonni :))

                  Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie.

                  Papież nie jest dla was tatem świętym ??No i jak to sie ma w olewaniu tego co Jezus mówił :)))

                  Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo zamykacie królestwo niebieskie przed ludźmi. Wy sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wejść tym, którzy do niego idą.

                  Nie biblijne doktryny religijne .

                  Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo obchodzicie morze i ziemię, żeby pozyskać jednego współwyznawcę. A gdy się nim stanie, czynicie go dwakroć bardziej winnym piekła niż wy sami.

                  Zakonnicy ??

                  I nauczając dalej mówił: Strzeżcie się uczonych w Piśmie. Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku,

                  Te powłóczyste szaty to nie sutanny ??

                  pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach. (40) Objadają domy wdów i dla pozoru odprawiają długie modlitwy. Ci tym surowszy dostaną wyrok.

                  Rydzyk nie ma skrupułów od moherowych rencistów wdowi grosz przyjąć :))
                  To tak w skrócie
                  • ossey Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? ... hihihi 26.04.12, 21:51
                    slowa Jezusa dotyczyly rabinow i Zydow...i nie ma powodu aby inaczej je interpretowac.
                    • sclavus Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? ... hihihi 26.04.12, 21:59
                      Biedactwo... (umysłowe!)
                      • kolter-xl Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? ... hihihi 26.04.12, 22:11
                        sclavus napisał:

                        > Biedactwo... (umysłowe!)

                        Jego problemem jest chorobliwy antysemityzm , co powoduje u niego zanik racjonalnego myślenia o Żydach !!
                        • sclavus Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? ... hihihi 26.04.12, 23:04
                          ... czyli: biedactwo umysłowe... :)
                    • kolter-xl Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? ... hihihi 26.04.12, 22:09
                      ossey napisał:

                      > slowa Jezusa dotyczyly rabinow i Zydow...i nie ma powodu aby inaczej je interpretowac.

                      Jezus nazywał siebie człowiekiem a wy go nazywacie bogiem , Jezus mówił ze jest Żydem a wy z niego zrobiliście chrześcijanina . ITP ITD , Mi chodzi o podobieństwo , jak widać niedaleko padło jabłko katolickie od żydowskiego drzewa , kler od zawsze łupi jeleni i od zawsze morduje swoich przeciwników !! Jezus czy ofiary papiestwa to taki sam rodzaj zbrodni.
                      • ossey Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? ... hihihi 26.04.12, 22:22
                        Jezus byl Zydem wyznawal judaizm pozniej byl jego krytykiem....natomiast jest olbrzymia roznica miedzy chescijanstwem a judaizmem.
                        To ze gdzies jest wspolna ksiega....to o niczym nie swiadczy.
                        Roznice sa na kazdym etapie poczynajac od mentalnosci , potrzebach , filozofii, kultury ...Zyda i Chrzescujanina nic nie laczy. Wielu Zydow to zrozumilao i porzucalo judaizm dla chrzescujanstwa....natomiast fanatyzm rabinow powodowal ze Zydzi mieszkali w gettach( nie myl z tymi z okresu IIWS). Rabini stworzyli zamknieta spolecznosc, strzegli jej wpjajac bzdury o narodzie wybranych tylko po to aby waska grupa Zydow i w tym rabinow zyla sobie wygodnie....nie wiem czy jest na swiecie glupszy narod od Zydow , ktory tak dal sie soba zmanipulowac przez fanatykow religijnych.
                        • kolter-xl Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? ... hihihi 26.04.12, 22:47
                          ossey napisał:

                          > Jezus byl Zydem wyznawal judaizm pozniej byl jego krytykiem....natomiast jest o
                          > lbrzymia roznica miedzy chescijanstwem a judaizmem.

                          Fakt Judaizm nie miał inkwizycji .

                          > To ze gdzies jest wspolna ksiega....to o niczym nie swiadczy.
                          > Roznice sa na kazdym etapie poczynajac od mentalnosci , potrzebach , filozofii,
                          > kultury ...Zyda i Chrzescujanina nic nie laczy.

                          Fakt żydzi byli czyści cieleśnie Europa była osrana po całości .Żyd pomagał Żydowi katolik zabijał katolika nic nie łączy np Polskiego katolicyzmu z Niemieckim.

                          >Wielu Zydow to zrozumilao i porzucalo judaizm dla chrzescujanstwa....

                          Kiedy i gdzie robili to jak nie ze strachu przed chrześcijaństwem ???

                          natomiast fanatyzm rabinow powodowal ze
                          > Zydzi mieszkali w gettach( nie myl z tymi z okresu IIWS).

                          Nie pieprz!! to wymówka dzisiejszych obrońców papiestwa o rzekomym zamykaniu się samych żydów. Faktem jest ze oni chcieli mieć swoje dzielnice ,ale nie chcieli jak pajace paradować wśród katolików w zółtych czapkach !!! Do czego zmuszało ich katolickie ..... .

                          Rabini stworzyli zamknieta spolecznosc, strzegli jej wpjajac bzdury o narodzie wybranych tylko po to
                          > aby waska grupa Zydow i w tym rabinow zyla sobie wygodnie....

                          Poczytaj postanowienia katolickich soborów już od I Żydów spychano na margines

                          nie wiem czy jest
                          > na swiecie glupszy narod od Zydow , ktory tak dal sie soba zmanipulowac przez
                          > fanatykow religijnych.

                          Matole katolicki od czasów Konstantyna ich mordujecie, dyskryminujecie a teraz jeszcze gnidy takie jak ty na nich psy wieszają !!!

                          Sobór chalcedoński 451 rok kanon XIV

                          XIV. (..)Nie wolno też pozwolić im na małżeństwo z heretykami, Żydami i poganami, chyba, że osoba pragnąca wstąpić w stan małżeński ze stroną prawowierną obieca przyjąć prawdziwą wiarę. Jeśli ktoś przekroczy rozporządzenie świetego synodu, będzie podlegał karom kanonicznym. "

                          Lateran III rok 1179.
                          XXVI Ażeby chrześcijanie nie mieszkali z Żydami ani Saracenami
                          Nie zezwala się, aby zarówno Żydzi, jak i Saraceni w swoich domach mieli chrześcijańskich służących, ani dla opieki nad dziećmi, ani dla posługi, ani dla żadnej innej przyczyny”. Ci, którzy ośmielą się razem z nimi mieszkać, podlegają ekskomunice. Wydajemy postanowienie, że należy przyjmować jako wiążące świadectwo chrześcijan przeciwko Żydom we wszystkich sprawach sądowych, wówczas gdy przeciwstawiają oni chrześcijanom swoich świadków. Oświadczamy też, że powinni być karani anatemą ci, którzy chcieliby przy stanie faktycznym dawać pierwszeństwo Żydom przed chrześcijanami i działać na korzyść pierwszych, chociaż Żydów trzeba stawiać po chrześcijanach, a jakakolwiek dla nich przychylność ze strony chrześcijan płynąć może jedynie z samej tylko istoty człowieczeństwa. Jeżeli z natchnienia Bożego Żyd nawróci się na wiarę chrześcijańską, nie wolno mu w żaden sposób odbierać jego majątku, ponieważ wypada, aby nawrócony ku wierze żył w lepszych warunkach niż wówczas, gdy jeszcze nie przyjął wiary. Jeśli zaś gdzieś stałoby się inaczej, pod karą ekskomuniki polecamy panom i władzom lokalnym zadbać o to, by nawróceni otrzymali w całości swoje dziedzictwo rodzinne oraz majątek osobisty."

                          Lateran IV

                          67, 2. Władzom świeckim polecamy, aby nie byli z tego powodu wrodzy wobec chrześcijan, lecz raczej starali się powstrzymać Żydów od tak wielkich roszczeń. Postanawiamy, że pod groźbą tej samej kary Żydzi zobowiązani są zadośćuczynić kościołom za należne dziesięciny i ofiary, które zwykły one otrzymywać od chrześcijan z domów i innych dóbr, zanim z jakiegokolwiek tytułu przejdą one w posiadanie Żydów, ażeby w ten sposób kościoły zachowały dochody bez ponoszenia szkód."

                          68. Żydzi powinni różnić się od chrześcijan ubiorem

                          68, 1. W niektórych prowincjach odmienność ubioru odróżnia Żydów i Saracenów od chrześcijan, lecz w innych nastąpiło pomieszanie, że w żaden sposób nie można ich rozpoznać. Stąd zdarza się niekiedy, że przez mylne przekonanie chrześcijanie łączą się z kobietami Żydów i Saracenów, a Żydzi i Saraceni biorą sobie kobiety chrześcijańskie. Aby taki występny i godny potępienia związek nie mógł szukać usprawiedliwienia w pomyłce spowodowanej rodzajem ubioru, postanawiamy, że ludzie ci, obojga płci, we wszystkich prowincjach chrześcijańskich i w każdym czasie powinni odróżniać się w miejscach publicznych od reszty społeczności rodzajem ubioru, co zresztą zostało im nakazane także przez Mojżesza.

                          68, 2. W dniach lamentacji oraz w niedzielę Męki [Pańskiej] niech się nie ośmielają publicznie pokazywać, ponieważ niektórzy z nich - jak się dowiedzieliśmy - nie wstydzą się w tych dniach występować wśród ludzi ubrani strojniej niż zwykłe i nie boją się naigrawać z chrześcijan, którzy na pamiątkę najświętszej Męki okazują oznaki swego żalu.

                          68, 3. Najsurowiej zaś zabraniamy tego, by przypadkiem nie ośmielali się tańczyć z radości dla okazania wzgardy Odkupicielowi. A ponieważ nie powinniśmy milczeć wobec zniewagi uczynionej Temu, który zgładził nasze grzechy, nakazujemy, aby takich śmiałków karała władza świecka nałożeniem współmiernej kary, by nie ważyli się bluźnić Temu, który za nas został ukrzyżowany.

                          69. Żydzi nie powinni pełnić urzędów publicznych

                          69, 1. Byłoby absurdem, by bluźniący Chrystusowi sprawował władzę nad chrześcijanami. Dlatego z powodu zuchwałości przestępców odnawiamy w tym artykule roztropne zarządzenie synodu w Toledo i zabraniamy, by Żydzi pełnili urzędy publiczne, ponieważ dawałoby im to pretekst do większego nękania chrześcijan. Jeżeli ktoś powierzy im taki urząd, po uprzednim upomnieniu zostanie ukarany, jak na to zasłużył, przez synod prowincjonalny, który nakazujemy odbywać każdego roku.

                          69, 2. Takiemu urzędnikowi zabrania się kontaktów handlowych oraz innych z chrześcijanami na tak długo, dopóki wszystkiego, co uzyskał od chrześcijan przy okazji pełnienia tego urzędu, nie obróci na korzyść ubogich chrześcijan, zgodnie z zaleceniem biskupa diecezji. Powinien on ze wstydem usunąć się ze stanowiska, ponieważ bezwstydnie przyjął to, co mu się nie należało.

                          Ble ble ble , można tak z rok ale idioci antysemiccy chcą żydów za wszystko obarczać !!!!
                        • sclavus Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? ... hihihi 26.04.12, 23:19
                          A wiesz ty głupolu (a mówię tu wyłącznie o czasach wczesnego chrześcijaństwa i katolicyzmu), że ci głupi żydzi, po 2000 lay persekucji, pogromów, wypędzeń i wszelkich innych prześladowań, zachować kulturę, język i więzi?
                          A wiesz głupolu, że wszystko to, zgotowali im katolicy... od najpotężniejszych hierarchów katolickich, po zwykłych katolickich fanatyków?
                          Przez całe dwa tysiące lat!
                          Nie zdziwi cię, że żydzi żyli w daleko posuniętej symbiozie z arabami (Maurami) na półwyspie iberyjskim, czerpiąc z tej symbiozy obopólne korzyści, we wszystkich dziedzinach życia?
                          A wiesz co się stało, kiedy katolicy odbili Hiszpanię?
    • seth.destructor Re: Czy Zydzi sfalszowali bilblie ? 27.04.12, 00:27
      A którą? Katolicką, protestancką, hebrajską czy prawosławną? A może chodzi o inną? Ja na przykład widziałem Cooking Bible.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka