Dodaj do ulubionych

Cud Eucharystyczny

08.06.12, 15:28
www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120606&typ=my&id=my07.txt
Gdy wzięła do ręki naczynie z Najświętszym Sakramentem, zauważyła, że z Hostii pozostał tylko mały fragment, a na nim znajduje się świeża krew, która jednak nie barwiła wody. - Patrzyłam na to zjawisko jak Mojżesz na krzak, który płonął, ale się nie spalał. Woda była przezroczysta, Komunikant śnieżnobiały, a na nim lśniła na czerwono żywa krew - relacjonuje siostra.
prof. dr hab. Maria Sobaniec-Łotowska i prof. dr hab. Stanisław Sulkowski, przeprowadzili szczegółowe badania, które wykazały, że struktura badanego fragmentu Komunikantu jest identyczna z tkanką mięśnia sercowego człowieka jeszcze żyjącego, ale będącego w stanie agonii. Wykluczając ludzką ingerencję, patomorfolodzy podkreślili, że włókna mięśnia sercowego są tak mocno wrośnięte w Komunikant, że nawet dysponując najnowocześniejszym sprzętem mikroskopowym, nie udałoby się ich w taki sposób połączyć. "

A więc fałszerstwo wykluczone...
Obserwuj wątek
    • voxave Re: Cud Eucharystyczny 08.06.12, 15:52
      Jak ci sie chce takie głupoty na forum wypisywac stary koniu.:)
      • lumpior W Tworkach sa wieksze cuda. 08.06.12, 16:09
        Kogo i czego tam nie ma,a wszyscy ktorzy o tym mówia,myśla sa leczeni przez specjalistów.Ot co.
      • chasyd_666 Re: Cud Eucharystyczny 08.06.12, 17:43
        voxave napisała:

        > głupoty

        Udowodnij
        • kolter-xl Re: Cud Eucharystyczny 08.06.12, 17:51
          chasyd_666 napisał:

          > voxave napisała:
          >
          > > głupoty
          >
          > Udowodnij

          Po co ? ty udowodniłeś pierwszym postem.
        • sclavus Re: Cud Eucharystyczny 08.06.12, 19:07
          Asamse udowodnij - pretensje masz do inteligencji ... wybujałe!
      • kolter-xl Re: Cud Eucharystyczny 08.06.12, 17:49
        voxave napisała:

        > Jak ci sie chce takie głupoty na forum wypisywac stary koniu.:)

        On tak ma od bicia konia :)
    • pocoo Re: Cud Eucharystyczny 08.06.12, 16:48
      Czy ten opłateczek ,który spadł nie powinien zostać spalony?
      Z czego się go wypieka ,ze rozpuszcza się w wodzie? Kiedy już się rozpuści to czy tę wodę wylewa się do ścieku,czy ktoś te brudy wypija?
      Mam nadzieję,ze z tego kawałeczka serca pobrano próbkę do badania DNA.
      Masz rację,że to cud nad wszelkie cuda katolickie.
      • billy.the.kid Re: Cud Eucharystyczny 08.06.12, 17:13
        jóźkowi,jeszcze w pgr-ze kombajn urwał kulasa.od tego czasu lenił sie przy alpagach koło g.s.-u
        tera coś tam ok.1 mm mu odrosło.
    • kolter-xl Re: Cud Eucharystyczny 08.06.12, 17:48
      > A więc fałszerstwo wykluczone...

      No a co ciebie to nienawistniku obchodzi ??
    • chasyd_666 Cudowne uzdrowienia 08.06.12, 17:51
      Choroba, którą lekarze zdiagnozowali jako zwyrodnienie stawów, zaczęła się dziesięć lat temu. Pani Zofia musiała zrezygnować z wielu codziennych zajęć, jak chociażby praca w ogródku, chodziła, korzystając z pomocy męża lub podpierając się ścian. W nocy ból stawał się nie do wytrzymania. Nie pomagały wizyty u lekarza, zabiegi rehabilitacyjne, lekarstwa ani nawet zastrzyki. Aż przyszedł dzień wyjazdu do Sokółki. Na placu przed kościołem zgromadziły się rzesze pielgrzymów, wśród nich państwo Szypulewscy - panu Czesławowi z trudem udało się zdobyć krzesło dla żony. Zaczęła się Msza Święta z uroczystą procesją.
      - Kiedy patrzyłam na Hostię, ogarnął mnie wielki żal, aż się rozpłakałam. Prosiłam Pana Jezusa o zdrowie, za swoje kolana. W tej intencji przyjęłam Komunię Świętą - opowiada pani Zofia. Minęło kilka dni. Któregoś ranka, wstając z łóżka, zauważyła, że może samodzielnie stać i nie czuje bólu. - Znów się rozpłakałam i powiedziałam mężowi, że dzieje się coś dziwnego. Zaczęłam chodzić! Jakby mi ktoś dał nowe nogi. Ból ustąpił, jak ręką odjął

      W nocy z 3 na 4 września 2011 r. do umierającego mieszkańca Sokółki Franciszka Krawczyńskiego wezwano pogotowie. Lekarz po badaniu uznał, że mężczyzna jest w stanie agonalnym. Jego zdaniem, pacjent był tak bliski śmierci, iż z pewnością zmarłby podczas transportu do szpitala. Dlatego zwrócił się do córki Franciszka tymi słowami: "Pani ojciec umiera. Niech pani wezwie księdza, aby udzielił mu ostatniego namaszczenia".
      Do umierającego przybył proboszcz sokólskiej kolegiaty ks. Stanisław Gniedziejko. - Przybyłem do chorego i udzieliłem mu sakramentu namaszczenia chorych. Odchodząc, położyłem rękę na czole umierającego i udzieliłem mu końcowego błogosławieństwa. Wtedy nagle pan Krawczyński otworzył oczy, uśmiechnął się do mnie i powiedział: "Cześć, Stanisławie". Wszyscy obecni osłupieli - relacjonuje to niezwykłe wydarzenie ksiądz proboszcz. Pacjent został przewieziony do szpitala i tam poddany szczegółowym badaniom. Stwierdzono, że doszło u niego do wielomiejscowego zatoru krwi. Na tę chorobę cierpiał od dawna. Jednak w niewytłumaczalny dla nauki sposób wszystkie zatory w jednej chwili "wyparowały". Obecnie, jak twierdzi, czuje się nawet lepiej niż przed chorobą układu krążenia.


      --
      www.youtube.com/watch?v=ruMLJtEs5XM
      • 6burakow Re: Cudowne uzdrowienia 08.06.12, 18:10
        Cud! Cud!! Cud!!! Proboszcz wszechmogacy!!! Uswiecic go!

        Chasyd: czy to prawda ze JP2 jak juz zostanie swietym to bedzie mial patronat nad pedofilia i pedofilami? Pod Twoja opieke uciekamy sie...
        • danutasz32 Re: Cudowne uzdrowienia 15.06.12, 14:58
          Witam.

          Jestem tu nowa i przyszłam do Was po prostu dać świadectwo, że cuda się zdarzają i że są ludzie, którzy otrzymali dar uzdrawiania. Na imię mi Danuta i mam 32 lata i dwoje małych dzieci i męża. Są oni największą miłością mojego życia.
          10 lat, poważnie chorowałam na serce. W ciągu 6 miesięcy miałam dwie bardzo poważne operacje, jedna po drugiej. Lekarze stracili wszelką nadzieję na mojej wyzdrowienie i powiedzieli, że muszę to zaakceptować i żyć jak pozwoli mi moje serce. Miałam trzy ataki serca. Lekarze nie dawali mi absolutnie żadnej nadziei wyleczenia. Mogłam umrzeć w każdej chwili, czy żyć długo jak inwalida, który ma uważać na każdym kroku, w stałym kontakcie z lekarzami. Mógł tylko pomóc mi cud.
          Muszę przyznać, że moja rodzina nie oszczędzała ani czasu, ani pieniędzy, aby mi pomóc. Byliśmy w wielu miejscach świętych, w mojej intencji odprawiono wiele Mszy i modliło się o moje zdrowie kilkadziesiąt osób. Odwiedziłam również wiele bioenergoterapeutów i uzdrowicielem. Wszystko to nie dało nic pozytywnego, a częste wyjazdy tylko pogorszyło mój stan. Robiło się gorzej i nie mogłam zrobić niemal wszystkiego, co wymaga pewnego wysiłku. Byłam pewna, że wkrótce umrę. Pozostało mi po prostu modlić się i modliłam się do Boga każdego dnia.
          Pewnej nocy śniła mi się taka świetlista postać, która powiedział mi, że wkrótce pojawi się wiadomość, która pomoże mi w zdrowieniu. Musiałam czekać na kogoś o imieniu Krzysztof. Pamiętam ten sen aż do dzisiaj, chociaż nie wiem, kom była ta świetlana postać. Bił od niej jednak taki spokój i ciepło, że to musiał być posłańcem Boga.
          Piisałam wtedy na pewnym forum i następnego dnia dostałam zaproszenie na inne forum, podpisane przez Krzysztofa K. Byłam pewna, że ta postać mówiła w moim śnie właśnie o tym! Błyskawicznie, pełna nowej nadziei zarejestrowałam się na tym forum i napisałam do Krzysztofa. W ciągu tygodnia wymieniliśmy kilka e-maili i On zgodził się mi pomóc!
          Dostałam od niego paczuszkę, a w niej małą wypełnioną płynem butelkę, którą miałam pić w małych porcjach każdego dnia. Płyn ten nie miał zapachu ani smaku, był jek czysta woda. Piłam wszystko zgodnie z instrukcją Krzysztofa. Już po pierwszej dawce poczułam się lepiej i każdego dnia byłam coraz silniejsza. Mój mąż i dzieci nie mogli uwierzyć, kiedy zaczęłam sprzątać, gotować, a przede wszystkim uśmiechać się do nich.
          Kiedy poszłam do kontroli rutynowej do mojego lekarza to nic mu nie powiedziałam, bo byłam ciekawa jego reakcji. On z miejsca umieścił mnie w szpitalu i zrobił wiele badań. Pamiętam jego skonsternowaną twarz, kiedy po trzech dniach przyszedł do mnie i powiedział, że jestem całkowicie zdrowa! Lekarz powiedział, że gdyby nie znał mnie od wielu lat, to nie uwierzyłbym, że te nowe wyniki odnoszą się do tej samej osoby co poprzednio! Moje serce było jak nowe i nic nie wskazywało, że kiedykolwiek było inaczej!!!
          Od tego dnia minęły już dwa lata. Byłam wiele razy w szpitalu i u różnych lekarzy. Zbadali mnie ze wszystkich stron i wynik był zawsze taki sam. Jestem zdrowa i od dwóch lat nie miałam nawet kataru! Życie jest piękne!
          Piszę to, aby dać świadectwo, że są ludzie, którym Bóg dał dar uzdrawiania innych. Krzysztof nie tylko uzdrowił moje ciało, ale także duszę. Pod jego wpływem, zaczęłam znowu wierzyć w Boga i nic nie może tego zmienić. Jestem szczęśliwa, zadowolona i radosna! Niee ma takiej choroby, której nie można wyleczyć, a ja jestem tego najlepszym przykładem. Trzeba tylko wierzyć, czekać i ufać Bogu, a On umieści na naszej drodze kogoś, kto nam pomoże.
          Jestem wdzięczna Krzysztofowi, choć mówi, że mam po prostu dziękować Bogu. Wiemjednak, że gdyby nie Krzysztof mogłabym już nie żyć lub nadal wegetować w swoim cierpieniu. Teraz mogę zrobić wszystko, dosłownie wszystko!!!

          Pozdrawiam was wszystkich bardzo serdecznie

          Danuta
          • astrotaurus Re: Cudowne uzdrowienia 15.06.12, 16:11
            danutasz32 napisał(a):

            **Niee ma takiej choroby, której nie można wyleczyć, a ja jestem tego najlepszym przykładem. Trzeba tylko wierzyć, czekać i ufać Bogu, a On umieści na naszej drodze kogoś, kto nam pomoże.**
            Jesteś tylko przykładem jak można być umysłowo porąbanym. Sen, forum, anioł, eliksir i to wszystko w świecie gdzie dzieci tysiącami, jeśli nie milionami umierają z głodu czy na raka...
            Jesteś zapewne egzaltowaną idiotką co się naoglądała głupich filmów to i Boga teatralnego pajaca sobie wymyśliłaś co zamiast pstryknięciem palców zrobić cuda wianki robi debilny cyrk z czarna magią. Obciach!


            > Jestem wdzięczna Krzysztofowi, choć mówi, że mam po prostu dziękować Bogu. Wiem
            > jednak, że gdyby nie Krzysztof mogłabym już nie żyć lub nadal wegetować w swoi
            > m cierpieniu. Teraz mogę zrobić wszystko, dosłownie wszystko!!!
            >
            > Pozdrawiam was wszystkich bardzo serdecznie
            >
            > Danuta
            • 6burakow Re: Cudowne uzdrowienia 15.06.12, 19:16
              astrotaurus napisał:

              > Jesteś zapewne egzaltowaną idiotką...

              zapewne jest komiwojazerem imieniem Krzysztof sprzedajacym elikisiry...
      • voxave Re: Cudowne uzdrowienia 09.06.12, 06:48
        Chasyd----a mało to ludzi wraca do zycia leżąc w kostnicy ?----nikt tego za cud nie uwaza --ot taki kaprys organizmu.
        • chasyd_666 Re: Cudowne uzdrowienia 09.06.12, 10:45
          voxave napisała:

          > a mało to ludzi wraca do zycia leżąc w kostnicy

          Tak , jest to rodzaj hibernacji. Ale jak wyjaśnisz nagłe cofnięcie się choroby ?


          --
          nczas.com/wiadomosci/polska/%E2%80%9Edaily-telegraph-zydzi-zareagowali-z-furia-na-wizyte-ojca-rydzyka/
          • voxave Re: Cudowne uzdrowienia 09.06.12, 10:49
            chasyd_666 napisał:

            > voxave napisała:
            >
            > > a mało to ludzi wraca do zycia leżąc w kostnicy
            >
            > Tak , jest to rodzaj hibernacji. Ale jak wyjaśnisz nagłe cofnięcie się choroby
            > ?
            >
            >
            > --
            > nczas.com/wiadomosci/polska/%E2%80%9Edaily-telegraph-zydzi-zareagowali-z-furia-na-wizyte-ojca-rydzyka/

            Weź sie za czytanie poważnych książek to sie dowiesz.
            Udowodniono iz nasz organizm w szczególnych okolicznościach potrafi sie sam naprawić.
            Takimi okolicznoćciami może byc tez silne doznanie religijne, ale nie tylko.
            • chasyd_666 Re: Cudowne uzdrowienia 16.06.12, 10:49
              > Weź sie za czytanie poważnych książek to sie dowiesz.
              > Udowodniono iz nasz organizm w szczególnych okolicznościach potrafi sie sam nap
              > rawić.

              Gdybyś czytała coś oprócz Harlekina, to byś wiedziała, że zwyrodnienie stawów nie ustępuje w kilka dni - jest to naukowo niemożliwe !
              Udowodniono - to nie znaczy , że nauka potrafi to naukowo wyjaśnić...


              --
              www.youtube.com/watch?v=W57iBAfbd_4&NR=1&feature=endscreen
              • astrotaurus Re: Cudowne uzdrowienia 16.06.12, 11:51
                chasyd_666 napisał:

                ** byś wiedziała, że zwyrodnienie stawów nie ustępuje w kilka dni - jest to naukowo niemożliwe !**
                Gdyby ustąpiło to by to było naukowo możliwe.
                Jak nieuki biorą se za wyrokowanie o nauce to ręce opadają!

                **Udowodniono - to nie znaczy , że nauka potrafi to naukowo wyjaśnić...**
                Nie ma innych wyjaśnień jak tylko naukowe. Religijne bzdety to co najwyżej spekulacje, a nie wyjaśnienia.
                >
                >
                > --
                > www.youtube.com/watch?v=W57iBAfbd_4&NR=1&feature=endscreen
                • chasyd_666 Re: Cudowne uzdrowienia 17.06.12, 13:59
                  > Gdyby ustąpiło to by to było naukowo możliwe.

                  Ustąpiło, a jest to sprzeczne z nauką... :)

                  > Jak nieuki biorą se za wyrokowanie o nauce to ręce opadają!
                  >

                  Rozumiem , że piszesz o sobie ?... :)

                  > **Udowodniono - to nie znaczy , że nauka potrafi to naukowo wyjaśnić...*
                  > Nie ma innych wyjaśnień jak tylko naukowe

                  Udowodnienie faktu nie oznacza jego naukowego wyjaśnienia


                  --
                  www.youtube.com/watch?v=Xs9eh82buls&NR=1&feature=endscreen
                  • astrotaurus Re: Cudowne uzdrowienia 17.06.12, 14:39
                    chasyd_666 napisał:

                    **Ustąpiło, a jest to sprzeczne z nauką... :)**
                    JEŚLI ustąpiło to sprzeczne nie jest.

                    **Rozumiem , że piszesz o sobie ?... :)**
                    Nie rozumiesz tylko pyskujesz jak katolik.


                    ** Udowodnienie faktu nie oznacza jego naukowego wyjaśnienia**
                    Od czegoś trzeba zacząć, ale rozumny człowiek nie może skończyć na akceptacji bełkotu religijnych bęcwałów
                    • chasyd_666 Re: Cudowne uzdrowienia 19.06.12, 23:00
                      astrotaurus napisał:
                      > JEŚLI ustąpiło to sprzeczne nie jest.

                      Jest sprzeczne z wiedzą naukową

                      > Nie rozumiesz tylko pyskujesz jak katolik.

                      Nie , to ty nie rozumiesz i pyskujesz jak ateista

                      > rozumny człowiek nie może skończyć na akceptacji bełkotu religijnych bęcwałów

                      rozumny człowiek nie może skończyć na akceptacji bełkotu ateistycznych bęcwałów


                      • kolter_mr Re: Cudowne uzdrowienia 20.05.14, 21:04
                        chasyd_666 napisał:

                        > astrotaurus napisał:
                        > > JEŚLI ustąpiło to sprzeczne nie jest.
                        >
                        > Jest sprzeczne z wiedzą naukową
                        >
                        > > Nie rozumiesz tylko pyskujesz jak katolik.
                        >
                        > Nie , to ty nie rozumiesz i pyskujesz jak ateista
                        >
                        > > rozumny człowiek nie może skończyć na akceptacji bełkotu religijnych bęc
                        > wałów
                        >
                        > rozumny człowiek nie może skończyć na akceptacji bełkotu ateistycznych bęcwałów

                        No a ktoś z taki ładunkiem pogardy oburza się i kapuje na innych :((
      • kolter_mr Re: Cudowne uzdrowienia 20.05.14, 21:02
        Emdzik kopiuje cudze wpisy bez słowa komentarza , a to zarzuca w swoich donosach mi.n grgkh

        chasyd_666 napisał:

        > Choroba, którą lekarze zdiagnozowali jako zwyrodnienie stawów, zaczęła się dzie
        > sięć lat temu. Pani Zofia musiała zrezygnować z wielu codziennych zajęć, jak ch
        > ociażby praca w ogródku, chodziła, korzystając z pomocy męża lub podpierając si
        > ę ścian. W nocy ból stawał się nie do wytrzymania. Nie pomagały wizyty u lekarz
        > a, zabiegi rehabilitacyjne, lekarstwa ani nawet zastrzyki. Aż przyszedł dzień w
        > yjazdu do Sokółki. Na placu przed kościołem zgromadziły się rzesze pielgrzymów,
        > wśród nich państwo Szypulewscy - panu Czesławowi z trudem udało się zdobyć krz
        > esło dla żony. Zaczęła się Msza Święta z uroczystą procesją.
        > - Kiedy patrzyłam na Hostię, ogarnął mnie wielki żal, aż się rozpłakałam. Prosi
        > łam Pana Jezusa o zdrowie, za swoje kolana. W tej intencji przyjęłam Komunię Św
        > iętą - opowiada pani Zofia. Minęło kilka dni. Któregoś ranka, wstając z łóżka,
        > zauważyła, że może samodzielnie stać i nie czuje bólu. - Znów się rozpłakałam i
        > powiedziałam mężowi, że dzieje się coś dziwnego. Zaczęłam chodzić! Jakby mi kt
        > oś dał nowe nogi. Ból ustąpił, jak ręką odjął
    • sclavus Nie odgrzewaj starych kotletów... 08.06.12, 19:04
      Poza tym, był to raczej cud gastronomiczny... - serce w hostii i w wodzie święconej...
      Brakuje tylko sałaty w winegrecie :>:D:>:D
      • chasyd_666 Re: Nie odgrzewaj starych kotletów... 09.06.12, 10:49
        Nowe (przynajmniej dla mnie) jest to:
        "Wykluczając ludzką ingerencję, patomorfolodzy podkreślili, że włókna mięśnia sercowego są tak mocno wrośnięte w Komunikant, że nawet dysponując najnowocześniejszym sprzętem mikroskopowym, nie udałoby się ich w taki sposób połączyć. "

        sclavus napisał:

        > Poza tym, był to raczej cud gastronomiczny... - serce w hostii i w wodzie święc
        > onej...
        > Brakuje tylko sałaty w winegrecie :>:D:>:D

        Żart na poziomie ateisty... Żałosne...


        --
        www.youtube.com/watch?v=PIBIkZR988U
        • sclavus Re: Nie odgrzewaj starych kotletów... 15.06.12, 17:39
          ... Żart na poziomie ateisty... Żałosne...
          Dla kogo żałosne - dla tego żałosne... tym niemniej, zbliżone do prawdy - cud gastronomiczny: serce w cieście :D
    • k_a_p_p_a Re: Cud Eucharystyczny 08.06.12, 20:40
      Jezus na krzyżu umarł, a ty z takim ryjem po świecie chodzisz, nie wstyd ci?
      • dunajec1 Re: Cud Eucharystyczny 08.06.12, 20:51
        Tez znam ksiedza co to ozywil umierajaca, a znam to z jego opowiadania,
        Otoz zostal wezwany do szpitala aby udzielic ostatniego namaszczenia kobiecie ktora tez byla w stanie prawie agonalnym, po skonczonej ceremoni odmowil pacierz i na zakonczenie zamiast powiedziec "..chwala Bogu ojcu i synowi......"powiedzial "..wieczne odpoczywanie racz jej dac panie.."
        Na to umierajaca z krzykiem do niego ze ona jeszcze zyje a nie zmarla.
        No to tez byc cud.
    • astrotaurus Re: Cud Eucharystyczny 15.06.12, 16:30
      chasyd_666 napisał:


      ** prof. dr hab. Maria Sobaniec-Łotowska i prof. dr hab. Stanisław Sulkowski, przeprowadzili szczegółowe badania, które wykazały, że struktura badanego fragmentu Komunikantu jest identyczna z tkanką mięśnia sercowego człowieka jeszcze żyjącego, ale będącego w stanie agonii. **
      Nie prof.dr.hab. tylko religijne matołki, bo to co siebie wypocili to było religijne matołectwo, a nie ekspertyza naukowa. Bredzili o szczegółowych badaniach, ale nie to co tu za waszymdziennikiem wklejasz. Było o bardzo ilu charakterystycznych cechach mięśnia sercowego i pęknięciach z nadwerężenia wskutek skurczów agonalnych itp. i było "lub coś co ten mięsień najbardziej przypomina". I już religijne matołki, niby super specjaliści patolodzy nie zająknęli się CO TAKIEGO w świece może tak przypominać mięsień serca w stanie agonalnym, że oni nie są w stanie odróżnić.

      To tylko kolejny przykład co wiara może zrobić z rozumem. Ci nieszczęśnicy mogli jeszcze wiele lat zajmować się nauką i nie konfrontować jej ze swoją religią. A przyszła chwila próby i wiara wygrała robiąc z naukowców bredzących debili.
      • sclavus Re: Cud Eucharystyczny 15.06.12, 17:37
        ... i tak pomyślnie się skończyło bo w zapale cudu, mogli dodać, że to serce jp2... ;)
      • chasyd_666 Re: Cud Eucharystyczny 17.06.12, 13:49
        > To tylko kolejny przykład co wiara może zrobić z rozumem

        A jak wyjaśnisz to ? :

        "włókna mięśnia sercowego są tak mocno wrośnięte w Komunikant, że nawet dysponując najnowocześniejszym sprzętem mikroskopowym, nie udałoby się ich w taki sposób połączyć"


        --
        www.youtube.com/watch?v=W57iBAfbd_4&NR=1&feature=endscreen
        • tanebo Re: Cud Eucharystyczny 17.06.12, 13:57
          Po pierwsze - mikroskop to nie jest najlepsze narzędzie. Muszą być stabilne a wiec ciężkie. A trudno o dokładne manipulacje w skali mikro ciężkim narzędziem. A tak na serio to już po treści widać jak na dłoni że opinię wydał idiota.
          Po drugie - powiedz mi dlaczego Bóg, który stworzył miliardy galaktyk, bilony gwiazd, trylony planet i on sam tylko wie co na tych planetach, te wszystkie kwarki i fotony, baaa nawet czas i przestrzeń a nie umie zrobić czegoś porządnego tylko kilka komórek mięśnia sercowego? I to jeszcze tak kiepskich że są wątpliwości...
        • astrotaurus Re: Cud Eucharystyczny 17.06.12, 14:36
          chasyd_666 napisał:


          > A jak wyjaśnisz to ? :
          >
          > "włókna mięśnia sercowego są tak mocno wrośnięte w Komunikant, że nawet dysponu
          > jąc najnowocześniejszym sprzętem mikroskopowym, nie udałoby się ich w taki spos
          > ób połączyć"

          A jak można wyjaśnić bełkot jak oni sami nie wiedzieli co to było? Jeśli tym czymś co mogło PRZYPOMINAĆ mięsień serca była pałeczka krwawa to mogła wrastać spokojnie! :)
          >
          > --
          > www.youtube.com/watch?v=W57iBAfbd_4&NR=1&feature=endscreen
          • pocoo Re: Cud Eucharystyczny 17.06.12, 16:46
            Są lekarze naprawiający zaburzenia psychiczne i są duchowni ,którzy potrafią kompletnie ogłupić ludzi.Cuda pozostawiam idiotom,bo tylko oni udają,że rozumieją po co to.
          • chasyd_666 Re: Cud Eucharystyczny 19.06.12, 22:53
            > > "włókna mięśnia sercowego są tak mocno wrośnięte w Komunikant, że nawet d
            > ysponu
            > > jąc najnowocześniejszym sprzętem mikroskopowym, nie udałoby się ich w tak
            > i spos
            > > ób połączyć"
            >
            > A jak można wyjaśnić bełkot

            Najpierw udowodnij, że to bełkot

            > pałeczka krwawa

            Wykluczyli to
            • kolter-xl Re: Cud Eucharystyczny 19.06.12, 22:57
              chasyd_666 napisał:

              > > > "włókna mięśnia sercowego są tak mocno wrośnięte w Komunikant, że n
              > awet d
              > > ysponu
              > > > jąc najnowocześniejszym sprzętem mikroskopowym, nie udałoby się ich w tak
              > > i sposób połączyć"
              > >
              > > A jak można wyjaśnić bełkot
              >
              > Najpierw udowodnij, że to bełkot

              No przecież sam to wklejając ten debilizm udowodniłeś
        • 6burakow Re: Cud Eucharystyczny 17.06.12, 17:12
          chasyd, a ty w faktyczne czarownice dalej wierzysz?
          • chasyd_666 Re: Cud Eucharystyczny 19.06.12, 23:03
            6burakow napisał:

            > chasyd, a ty w faktyczne czarownice dalej wierzysz?

            Nie odpowiedziałeś : jak odróżniasz magię rzeczywistą od udawanej :)
    • qqww1122 Re: Cud Eucharystyczny 04.06.13, 16:54
      Ale k****a odlot.
      Bua , ha , ha , ha.....

      Chasyd napisał to w delirce.
      • marina0321 Re: Cud Eucharystyczny 04.06.13, 22:16
        deser.pl/deser/1,97052,7198314,Naukowcy__Cud_w_Sokolce_to_oszustwo.html
        • marina0321 Re: Cud Eucharystyczny 05.06.13, 00:14
          Pomimo, że już w 2009 roku badania stwierdziły, że cud w Sokółce, to oszustwo, bo bylła to bakteria tzw. "pałeczka krwawa" (Serratia marcescens), oni nadal, prawie 4 lata później, upierają się, że to cud.Link:

          dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/tym-zyla-cala-polska-cud-w-sokolce,80990.html
          .... na dodatek modlą się do tej bakterii i doznają dalszych cudów uzdrowień. Link:

          www.se.pl/wydarzenia/kraj/cud-w-sokolce-hostia-uzdrowila-umierajacego-55-letniego-jacka-debsko_253680.html
          • qqww1122 Re: Cud Eucharystyczny 05.06.13, 00:30
            marina0321 napisał(a):

            > dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/tym-zyla-cala-polska-cud-w-sokolce,80990.html
            [..]
            I po co Ryjdzyk walczy o TV TRWAM. TVN jest tak wazeliniarski wobec kleru ,
            że namolna katolizacja ma miejsce bez koncesji na dla Ryjdzyka.

            Hołownia prawie że lewitował , doznając łaski paplania o katolickich
            cudach.
          • chasyd_666 Re: Cud Eucharystyczny 07.06.13, 22:39
            marina0321 napisał(a):

            > Pomimo, że już w 2009 roku badania stwierdziły, że cud w Sokółce, to oszustwo,
            > bo bylła to bakteria tzw. "pałeczka krwawa"

            Czyje badania i jakie ?... Naukowcy , którzy tak twierdzą nie widzieli Hostii na oczy , nie mówiąc o jej badaniu... Bakteria zamieniła się w tkankę serca ??... Zachowaj trochę rozsądku...

            "Wykluczając ludzką ingerencję, patomorfolodzy podkreślili, że włókna mięśnia sercowego są tak mocno wrośnięte w Komunikant, że nawet dysponując najnowocześniejszym sprzętem mikroskopowym, nie udałoby się ich w taki sposób połączyć. "



            • marina0321 Re: Cud Eucharystyczny 07.06.13, 22:48
              chasyd_666 napisał:

              > marina0321 napisał(a):
              > > Pomimo, że już w 2009 roku badania stwierdziły, że cud w Sokółce, to oszu stwo,
              > > bo bylła to bakteria tzw. "pałeczka krwawa"

              > Czyje badania i jakie ?... Naukowcy , którzy tak twierdzą nie widzieli Hostii n
              > a oczy , nie mówiąc o jej badaniu... Bakteria zamieniła się w tkankę serca ??..
              > . Zachowaj trochę rozsądku...

              > "Wykluczając ludzką ingerencję, patomorfolodzy podkreślili, że włókna mi
              > ęśnia sercowego są tak mocno wrośnięte w Komunikant, że nawet dysponując najnow
              > ocześniejszym sprzętem mikroskopowym, nie udałoby się ich w taki sposób połączyć. "

              Jeżeli to naprawdę są włókna ludzkiego mięśnia sercowego, to wniosek jest taki, że musiało zostać dokonane przestępstwo.
              • chasyd_666 Re: Cud Eucharystyczny 10.06.13, 12:55
                > chasyd_666 napisał:
                >
                > > marina0321 napisał(a):
                > > > Pomimo, że już w 2009 roku badania stwierdziły, że cud w Sokółce, t
                > o oszu stwo,
                > > > bo bylła to bakteria tzw. "pałeczka krwawa"
                >
                > > Czyje badania i jakie ?... Naukowcy , którzy tak twierdzą nie widzieli Ho
                > stii n
                > > a oczy , nie mówiąc o jej badaniu... Bakteria zamieniła się w tkankę serc
                > a ??..

                Nadal nie wyjaśniłaś czyje badania...
                • marina0321 Re: Cud Eucharystyczny 10.06.13, 14:55
                  chasyd_666 napisał:
                  > > chasyd_666 napisał:

                  > Nadal nie wyjaśniłaś czyje badania...

                  To powiedz mi, czyje badania udowodniły, że ta tkanka, to miesień sercowy . Jeżeli by nawet tak było, jakie są dowody na to, że jest to mięsień Jezusa Chrystusa?. Prokuratura miała zbadać, czy nie dokonane zostało przestępstwo. Jak zwykle spłoszyli się przezd kościelnymi dostojnikami, którzy nawet i tych, jak widać, potrafią "trzymać za pysk".
                  Jednak to, co podane jest w linkach(niżej) i tak powinno wystarczyć, żeby wyciągnąć odpowiednie wnioski.

                  www.se.pl/wydarzenia/kraj/cud-w-sokoce-to-oszustwo_116671.html
                  wiadomosci.onet.pl/waszymzdaniem/68408,cud_eucharystyczny_w_sokolce,artykul.html
                  czarnywilk.salon24.pl/348727,ciemnota-w-sokolce-czyli-ofiary-pewnej-bakterii
                  ... a tu nawet wypowiedź księdza:

                  www.se.pl/wydarzenia/kraj/takich-cudow-jak-w-sokoce-nie-chcemy_116899.html
                  • kotekali "Cud "Eucharystyczny - bezkarnosc cwanych naciagac 10.06.13, 15:49
                    publiczne rozglaszanie klamstw powinno byc scigane z urzedu ....wnet cuda by sie skonczyly ....panstwo nie reagujac na propagande bzdur wystawia co glupszych swoich obywateli na pastwe wszelkiej masci szamanow i innych naciagaczy ...bezkarnosc tylko ich rozzuchwala ...tad tez i mamy nagly rozkwit tzw. egzorcyzmow ....XXI wiek i serdniowieczna ciemnota czy tylko jej inscenizacja?? czy inscenizacja bitwy pod Grunwaldem jest sama bitwa czy rzeczywiscie tylko inscenizacja....z tego co tu widac to dla chasyda 666 ( jemu ten numer pasuje hahaah ) to jest jaknajbardziej realna bitwa ....tysiace ludzi obserwujac to wiedza ,ze tylko teatrzyk...a chasyd patrzy na to jak na prawdziwa bitwe...albo udaje idiote albo nim jest hahaha
                  • chasyd_666 Re: Cud Eucharystyczny 11.06.13, 22:17
                    > To powiedz mi, czyje badania udowodniły, że ta tkanka, to miesień sercowy

                    Nadal nie wyjaśniłaś czyje badania udowodniły oszustwo...

                    "Wykluczając ludzką ingerencję, patomorfolodzy podkreślili, że włókna mięśnia sercowego są tak mocno wrośnięte w Komunikant, że nawet dysponując najnowocześniejszym sprzętem mikroskopowym, nie udałoby się ich w taki sposób połączyć. "
                    • grgkh Re: Cud Eucharystyczny 23.05.14, 18:57
                      chasyd_666 napisał:

                      > > To powiedz mi, czyje badania udowodniły, że ta tkanka, to miesień sercowy
                      >
                      >
                      > Nadal nie wyjaśniłaś czyje badania udowodniły oszustwo...
                      >
                      > "Wykluczając ludzką ingerencję, patomorfolodzy podkreślili, że włókna mięśnia s
                      > ercowego są tak mocno wrośnięte w Komunikant, że nawet dysponując najnowocześni
                      > ejszym sprzętem mikroskopowym, nie udałoby się ich w taki sposób połączyć. "

                      Ekspertyzy w sprawie cudu w Sokółce są nierzetelne. Przełożeni już ukarali profesor, która je przeprowadziła. Najlepsi specjaliści nie mają wątpliwości, że cud da się wyjaśnić naukowo. Zjawisko mogło zostać wywołane przez pospolitą bakterię.
                      • s555toch Re: Cud Eucharystyczny 29.05.14, 16:16
                        > > "Wykluczając ludzką ingerencję, patomorfolodzy podkreślili, że włókna mię
                        > śnia s
                        > > ercowego są tak mocno wrośnięte w Komunikant, że nawet dysponując najnowo
                        > cześni
                        > > ejszym sprzętem mikroskopowym, nie udałoby się ich w taki sposób połączyć
                        > . "
                        >
                        > [url=http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/cud-w-sokoce-to-oszustwo_116671.html]Eksp
                        > ertyzy w sprawie "cudu" w Sokółce są nierzetelne. Przełożeni już ukarali profes
                        > or, która je przeprowadziła. Najlepsi specjaliści nie mają wątpliwości, że "cud
                        > " da się wyjaśnić naukowo. Zjawisko mogło zostać wywołane przez pospolitą bakterię


                        Tylko szarlatan opętany ateizmem , nie naukowiec, "wyjaśnia" zjawisko bez zbadania...
                        • grgkh Re: Cud Eucharystyczny 29.05.14, 20:41
                          s555toch napisał(a):

                          > Tylko szarlatan opętany ateizmem , nie naukowiec, "wyjaśnia" zjawisko bez zbada
                          > nia...


                          Tylko szarlatan opętany teizmem, nie naukowiec,
                          wyjaśnia" zjawisko bez zbadania i przypisuje je bożkowi.
                          • s555toch Re: Cud Eucharystyczny 02.06.14, 15:47
                            > Tylko szarlatan opętany teizmem, nie naukowiec,
                            > wyjaśnia" zjawisko bez zbadania

                            Na jakiej podstawie twierdzisz , że ci naukowcy , którzy tłumaczą Cud bakterią - to teiści ?... :)

    • kotekali Re: Cud Eucharystyczny 04.06.13, 23:18
      az sie zygac chce czytajac takie kosmiczne bzdury....tylko chory psychicznie moze w to wierzyc i tylko chory psychicznie albo bezfranicznie i bezczelnie wreddny takie bzdury rozglaszac!!!
    • qqww1122 Re: Cud Eucharystyczny 07.06.13, 23:22
      chasyd_666 napisał:



      [..]
      > Patrzyłam na to zjawisko jak Mojżesz na krzak, który płonął,
      > ale się nie spalał.
      [..]

      Ciekawe , wiedziec , jak Mojżesz widział płonący krzak.
      Czy Mojżesz patrzył bykiem , zezował ,
      czy może świdrował wzrokiem ?!?!

      ******************************************************
      Dlaczego Jezus , Maryja Zawsze Dziwica objawia sie tylko w krajach katolickich ?
      Nie pokazują sie oni ani w Chuinach , Hindusie też nigdy nie widzieli Chrystuska ,
      ani Majowie , inkowie Aborygeni też nie mieli widzeń Chrysto-Maryjno-Ewangelijnych.

      I dlaczego widzenia i kontakty z Bogami mają najczęściej ciemni , niewykształceni
      katolicy ?

    • man_sapiens Re: Cud Eucharystyczny 20.05.14, 23:00
      Wniosek z twojego postu - nie przyjmować komunii w piątek, ryzyko grzechu gdyby się to powtórzyło.
      • pocoo Re: Cud Eucharystyczny 23.05.14, 06:39
        man_sapiens napisał:

        > Wniosek z twojego postu - nie przyjmować komunii w piątek, ryzyko grzechu gdyby
        > się to powtórzyło.

        Już widzę jak katolicy plują i rzygają przed ołtarzem na samą myśl o cudzie w pysku.
    • ikndar Wśród Arabów, Chińczyków czy Hindusów powinien rzy 20.05.14, 23:39
      chasyd_666 napisał:

      > www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120606&typ=my&id=my07.txt
      > Gdy wzięła do ręki naczynie z Najświętszym Sakramentem, zauważyła, że z Hostii
      > pozostał tylko mały fragment, a na nim znajduje się świeża krew, która jednak n
      > ie barwiła wody. - Patrzyłam na to zjawisko jak Mojżesz na krzak, który płonął,
      > ale się nie spalał. Woda była przezroczysta, Komunikant śnieżnobiały, a na nim
      > lśniła na czerwono żywa krew - relacjonuje siostra.

      Krew?

      > prof. dr hab. Maria Sobaniec-Łotowska i prof. dr hab. Stanisław Sulkowski, prze
      > prowadzili szczegółowe badania, które wykazały, że struktura badanego fragmentu
      > Komunikantu jest identyczna z tkanką mięśnia sercowego człowieka jeszcze żyjąc
      > ego, ale będącego w stanie agonii. Wykluczając ludzką ingerencję, patomorfolodz
      > y podkreślili, że włókna mięśnia sercowego są tak mocno wrośnięte w Komunika
      > nt
      , że nawet dysponując najnowocześniejszym sprzętem mikroskopowym, nie
      > udałoby się ich w taki sposób połączyć
      . "
      > A więc fałszerstwo wykluczone...

      Czyli jednak nie krew lecz tkanka mięśnia sercowego? Wiec jednak fałszerstwo... :(

      Swoją drogą - wśród Arabów, Chińczyków czy Hindusów powinien rzymsko-katolicki Bóg takie cuda uskuteczniać, żeby się nawrócili. Zresztą - choćby wśród protestantów, przecież u nich tez takie cuda się nie zdarzają...
      • snajper55 Ani krew, ani serce tylko bakteria 21.05.14, 00:04
        "Szokujące ustalenia naukowców w sprawie rzekomego cudu w Sokółce! Jak potwierdzają nam najlepsi w Polsce specjaliści z dziedziny biologii i medycyny, zabarwienie hostii na czerwono to efekt działania bakterii zwanych pałeczką krwawą, a nie żadna przemiana w ciało Chrystusa. Uczeni nie mają też wątpliwości: wykonane w sprawie "cudu" ekspertyzy nie są żadnym dowodem na to, że na hostii pojawił się fragment ludzkiego serca! Zostały przeprowadzone nierzetelnie i nielegalnie."

        www.se.pl/wydarzenia/kraj/cud-w-sokoce-to-oszustwo_116671.html

        S.
        • bookworm Re: Ani krew, ani serce tylko bakteria 21.05.14, 09:57
          snajper55 napisał:

          > "Szokujące ustalenia naukowców w sprawie rzekomego cudu w Sokółce! Jak potwierd
          > zają nam najlepsi w Polsce specjaliści z dziedziny biologii i medycyny, zabarwi
          > enie hostii na czerwono to efekt działania bakterii zwanych pałeczką krwawą, a
          > nie żadna przemiana w ciało Chrystusa. Uczeni nie mają też wątpliwości: wykonan
          > e w sprawie "cudu" ekspertyzy nie są żadnym dowodem na to, że na hostii pojawił
          > się fragment ludzkiego serca! Zostały przeprowadzone nierzetelnie i nielegalni
          > e."
          >
          > rel="nofollow">www.se.pl/wydarzenia/kraj/cud-w-sokoce-to-oszustwo_116671.html
          >
          > S.

          Pomijając idiotyzm potwierdzania czy to mięsień sercowy czy krew (swoją drogą ciekawe jaką grupę krwi ma Jezus?)

          To czysta szaraltaneria dla motłochu spragnionego sztuczek cyrkowych i iluzji.

          A jeśli chodzi o tego Boga:
          Wielki Wszechmogący patrzy poprzez kwadryliony gwiazd i planet na jedną planetkę i miliony ludzi umierających, chorujących, ginących w naturalnych kataklizmach i postanawia dokonać cudu - na jakimś zadupiu zabarawia na czerwono (krwią/bakterią/mięśniem) wafla.
          Sorry, boże, ale jesteś pijany. Idź do domu.
          • s555toch Re: Ani krew, ani serce tylko bakteria 21.05.14, 14:30
            > Pomijając idiotyzm potwierdzania czy to mięsień sercowy czy krew

            Dlaczego idiotyzm ?

            > To czysta szaraltaneria dla motłochu

            Udowodnij , że naukowcy , którzy badali Hostię są szarlatanami !


            --
            www.naszdziennik.pl/wiara-przesladowania/77840,europejska-wojna-z-krzyzem.html
            • privus Re: Ani krew, ani serce tylko bakteria 22.05.14, 19:24
              O ile ci "naukowcy" są egzorcystami, to przywidzieć mogło im się w egzorcystycznym uniesieniu mogło wszystko, nawet skrzydła Pegaza :)
              • s555toch Re: Ani krew, ani serce tylko bakteria 23.05.14, 14:25
                privus napisał:

                > O ile ci "naukowcy" są egzorcystami, to

                O ile ateiści są inteligentni, to... Nie ...to niemozliwe... :))
                Skoro nie rozumieją tekstu pisanego :

                "struktura badanego fragmentu Komunikantu jest identyczna z tkanką mięśnia sercowego człowieka jeszcze żyjącego, ale będącego w stanie agonii. Wykluczając ludzką ingerencję, patomorfolodzy podkreślili, że włókna mięśnia sercowego są tak mocno wrośnięte w Komunikant, że nawet dysponując najnowocześniejszym sprzętem mikroskopowym, nie udałoby się ich w taki sposób połączyć."


                --
                Wyżej IQ nie podskoczysz
                • grgkh Re: Ani krew, ani serce tylko bakteria 23.05.14, 18:58
                  forum.gazeta.pl/forum/w,721,136499046,151115467,Re_Cud_Eucharystyczny.html
        • s555toch Re: Ani krew, ani serce tylko bakteria 21.05.14, 14:36
          snajper55 napisał:

          > "Szokujące ustalenia naukowców w sprawie rzekomego cudu w Sokółce! Jak potwierd
          > zają nam najlepsi w Polsce specjaliści z dziedziny biologii i medycyny, zabarwi
          > enie hostii na czerwono to efekt działania bakterii zwanych pałeczką krwawą, a
          > nie żadna przemiana w ciało Chrystusa

          I po co odgrzewasz nieświeże kotlety ?... Ci "specjaliści" nawet nie widzieli tej Hostii , nie mówiąc o jej badaniu...

          "prof. dr hab. Maria Sobaniec-Łotowska i prof. dr hab. Stanisław Sulkowski, przeprowadzili szczegółowe badania, które wykazały, że struktura badanego fragmentu Komunikantu jest identyczna z tkanką mięśnia sercowego człowieka jeszcze żyjącego, ale będącego w stanie agonii. Wykluczając ludzką ingerencję, patomorfolodzy podkreślili, że włókna mięśnia sercowego są tak mocno wrośnięte w Komunikant, że nawet dysponując najnowocześniejszym sprzętem mikroskopowym, nie udałoby się ich w taki sposób połączyć."


          --
          www.naszdziennik.pl/wiara-przesladowania/77883,chca-zaglady-chrzescijanstwa.html
          • snajper55 Re: Ani krew, ani serce tylko bakteria 21.05.14, 22:34
            s555toch napisał(a):

            > "prof. dr hab. Maria Sobaniec-Łotowska i prof. dr hab. Stanisław Sulkowski,
            > przeprowadzili szczegółowe badania,
            które wykazały, że struktura badanego f
            > ragmentu Komunikantu jest identyczna z tkanką mięśnia sercowego człowieka jeszc
            > ze żyjącego, ale będącego w stanie agonii.

            Nie nie przeprowadzili szczegółowych badań.

            "Ekspertyzy w sprawie "cudu" w Sokółce są nierzetelne. Przełożeni już ukarali profesor, która je przeprowadziła. (...) Już 8 października jako pierwsi pisaliśmy o tym, że prof. Maria Sobaniec-Łotowska, patomorfolog z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, ekspertyzę hostii przeprowadziła z pominięciem procedur naukowych. Badaczka tłumaczyła wówczas, że nie mogła wypełnić wymaganych dokumentów, bo... nie zna numeru PESEL ani adresu Pana Boga! Uchybienia proceduralne to niejedyne zaniedbanie pani profesor. Okazuje się, że uczona wykonała badanie, które - zdaniem naukowców - nie wyjaśnia, czy badana tkanka jest ludzka, czy też pochodzi od innego ssaka, np. świni.

            - Aby wykluczyć wątpliwości, należało przeprowadzić badanie genetyczno-molekularne - wyjaśnia prof. Lech Chyczewski (65 l.), szef Zakładu Patomorfologii i rzecznik prasowy Białostockiego Uniwersytetu Medycznego. Gdyby ekspertyza była przeprowadzona zgodnie ze sztuką, być może uczona dostrzegłaby, że czerwona plamka mogła być sprawką mikroskopijnej bakterii! Serratia marcescens - to łacińska nazwa pałeczki krwawej, zwanej też cudowną. "

            "- Badania przeprowadzone przez panią profesor nie mogły dowieść, że na hostii pojawiło się ludzkie serce. Pani profesor zobaczyła na hostii to, co chciała zobaczyć. To osoba bardzo emocjonalnie traktująca religię. Została już ukarana ustnym upomnieniem za nierzetelne i nielegalne badanie."

            www.se.pl/wydarzenia/kraj/cud-w-sokoce-to-oszustwo_116671.html
            S.
            • s555toch Nie bakteria, tylko... ateizm 29.05.14, 16:09
              > Nie nie przeprowadzili szczegółowych badań.

              snajper , zamiast kasować , lepiej spróbuj zrozumieć... :)

              Profesor , na którego się powołujesz w ogóle nie zrobił żadnych badań , ale mądrzy głupio się jak...ateista :)
              Ale nawet on nie zaprzecza, że to jest tkanka serca...
              "uczona wykonała badanie, kt
              > óre - zdaniem naukowców - nie wyjaśnia, czy badana tkanka jest ludzka"

              W dodatku :
              "Wykluczając ludzką ingerencję, patomorfolodzy podkreślili, że włókna mięśnia sercowego są tak mocno wrośnięte w Komunikant, że nawet dysponując najnowocześniejszym sprzętem mikroskopowym, nie udałoby się ich w taki sposób połączyć."

              Ponadto ten profesor łamie standardy naukowe i moralne , ale ty tego nie rozumiesz.
              No cóż...


              --
              Wyżej IQ nie podskoczysz
        • ikndar Re: Ani krew, ani serce tylko bakteria 22.05.14, 20:14
          snajper55 napisał:

          > "Szokujące ustalenia naukowców w sprawie rzekomego cudu w Sokółce! Jak potwierd
          > zają nam najlepsi w Polsce specjaliści z dziedziny biologii i medycyny, zabarwi
          > enie hostii na czerwono to efekt działania bakterii zwanych pałeczką krwawą, a
          > nie żadna przemiana w ciało Chrystusa. Uczeni nie mają też wątpliwości: wykonan
          > e w sprawie "cudu" ekspertyzy nie są żadnym dowodem na to, że na hostii pojawił
          > się fragment ludzkiego serca! Zostały przeprowadzone nierzetelnie i nielegalni
          > e."
          >
          > www.se.pl/wydarzenia/kraj/cud-w-sokoce-to-oszustwo_116671.html
          >
          > S.

          Świetne, czyli jesteśmy w domu :)
          • s555toch Re: Ani krew, ani serce tylko bakteria 23.05.14, 14:27
            > Świetne, czyli jesteśmy w domu :)

            specjalnej troski ?...
            • grgkh Re: Ani krew, ani serce tylko bakteria 23.05.14, 18:55
              s555toch napisał(a):

              > > Świetne, czyli jesteśmy w domu :)
              >
              > specjalnej troski ?...

              I to ma być argument?
            • kolter.mr Re: Ani krew, ani serce tylko bakteria 23.05.14, 19:00
              s555toch napisał(a):

              > > Świetne, czyli jesteśmy w domu :)
              >
              > specjalnej troski ?...

              Sugerujesz komuś głupotę a jak ktoś tobie tak zrobi to od razu kablować lecisz .
      • pocoo Re: Wśród Arabów, Chińczyków czy Hindusów powinie 23.05.14, 06:42
        ikndar napisał:

        > Swoją drogą - wśród Arabów, Chińczyków czy Hindusów powinien rzymsko-katolicki
        > Bóg takie cuda uskuteczniać, żeby się nawrócili. Zresztą - choćby wśród protest
        > antów, przecież u nich tez takie cuda się nie zdarzają...

        Precz z poganami?Tylko katolicy są "narodem wybranym".
        Uchowaj boże przed takimi wybrańcami.
    • privus Jest kilku takich 21.05.14, 04:07
      którzy wierzą, że są Napoleonem czy nawet Chrystusem. Jest to zupełnie ich sprawa kondycji zdrowotnej i nie widzę potrzeby poza medycznego rozważania takich zjawisk.
      • s555toch Re: Jest kilku takich 21.05.14, 14:32
        privus napisał:

        > którzy wierzą, że są Napoleonem czy nawet Chrystusem

        A ty kim się czujesz ?


        --
        www.naszdziennik.pl/wiara-przesladowania/77883,chca-zaglady-chrzescijanstwa.html
        • privus Re: Jest kilku takich 22.05.14, 19:17
          A w około szum morza, biały piasek na plaży i koniecznie oświecające takie umysły słońce! Na małej wyspie, gdzieś pośrodku wielkich wód, powstaje cywilizacja. Pod Twoim więc przywództwem rozpoczyna się wielka era jeszcze większego bogactwa i odkryć. Witamy więc w nowożytnym Ikariam ludzi tchniętych jedynie słusznym duchem niepojmowanej światłości i rozumu :))
    • s555toch Kolejny cud 21.05.14, 14:40
      - związane z tą Hostią:

      Sprzeczne z wiedzą medyczną zniknięcie bez śladu nowotworu u pewnego Polaka , który przyjechał do Sokółki ze Szwecji (podobny przypadek do cudu JPII w Kostaryce)

      • snajper55 Re: Kolejny cud 21.05.14, 22:36
        s555toch napisał(a):

        > - związane z tą Hostią:
        >
        > Sprzeczne z wiedzą medyczną zniknięcie bez śladu nowotworu u pewnego Polaka , k
        > tóry przyjechał do Sokółki ze Szwecji (podobny przypadek do cudu JPII w Kostaryce)

        Ja też widziałem cud. Pewien pac wyjął przypadkowej osobie wziętej z sali monetę z nosa. Złotą!

        S.
        • s555toch Re: Kolejny cud 23.05.14, 14:18
          > > Sprzeczne z wiedzą medyczną zniknięcie bez śladu nowotworu u pewnego Pola
          > ka , k
          > > tóry przyjechał do Sokółki ze Szwecji (podobny przypadek do cudu JPII w K
          > ostaryce)
          >
          > Ja też widziałem cud. Pewien pac wyjął przypadkowej osobie wziętej z sali monet
          > ę z nosa. Złotą!
          >
          > S.

          Fajnie - tylko co to ma wspólnego z cudownym uzdrowieniem (sprzecznym z wiedzą medyczną) ?...


          --
          www.naszdziennik.pl/mysl/78100,rzecznik-pozbawiania-praw-obywatelskich.html
          • grgkh Re: Kolejny cud 23.05.14, 18:54
            s555toch napisał(a):

            > Fajnie - tylko co to ma wspólnego z cudownym uzdrowieniem (sprzecznym z wiedzą
            > medyczną) ?...

            Wiedza medyczna nie jest wiedzą absolutną i skończoną. Nie można się do ludzkiej wiedzy odwoływać jak do absolutu.
            • s555toch Re: Kolejny cud 26.05.14, 15:11
              > > Fajnie - tylko co to ma wspólnego z cudownym uzdrowieniem (sprzecznym z w
              > iedzą
              > > medyczną) ?...
              >
              > Wiedza medyczna nie jest wiedzą absolutną i skończoną

              Nie odpowiedziałeś na pytanie ( skoro chcesz wyręczyć snajpera, który zamilkł... :))
              • pocoo Re: Kolejny cud 26.05.14, 22:13
                s555toch napisał(a):

                > Nie odpowiedziałeś na pytanie ( skoro chcesz wyręczyć snajpera, który zamilkł..
                > . :))
                Do ciebie niejednemu brakuje słów.Mi na pewno.
                • s555toch Re: Kolejny cud 29.05.14, 16:18
                  > Do ciebie niejednemu brakuje słów.Mi na pewno.

                  Do twoich wpisów często brakuje...Dlatego rzadko na nie odpowiadam :)


                  --
                  forum.gazeta.pl/forum/w,721,136499046,151244541,Nie_bakteria_tylko_ateizm.html?wv.x=2
              • grgkh Re: Kolejny cud 26.05.14, 23:07
                s555toch napisał(a):

                > > > Fajnie - tylko co to ma wspólnego z cudownym uzdrowieniem
                > > > (sprzecznym z wiedzą medyczną) ?...
                > >
                > > Wiedza medyczna nie jest wiedzą absolutną i skończoną
                >
                > Nie odpowiedziałeś na pytanie ( skoro chcesz wyręczyć snajpera, który zamilkł..
                > . :))

                Odpowiedziałem. Podałeś tu - jakoby udowodnioną - tezę, na której oparłeś swoje absurdalne rozumowanie. Uważasz, że wiedza medyczna jest jakimś absolutnym odniesieniem. Nie jest, przyjacielu. I dlatego to, czy coś z nią jest zgodne, czy niezgodne, nie decyduje o prawdziwości.

                Masz lukę w wiedzy o działaniu metody naukowej - ona tylko PROPONUJE pewne tezy, dowodząc ich zgodności ze statystyką. Nauka mówi, że żeby określić regułę absolutną, trzeba by układ doświadczalny CAŁKOWICIE ODIZOLOWAĆ od otoczenia. W tak złożonym układzie, jakim jest np. człowiek, niemożliwe jest opisywanie reguł innych niż statystyczne. A statystyka dopuszcza wyjątki.

                I sprawa się rypła. Nie ma cudu.
                • s555toch Re: Kolejny cud 29.05.14, 16:20
                  > Odpowiedziałem

                  Nie na temat. Sprawdź jakie było pytanie...


                  --
                  forum.gazeta.pl/forum/w,721,136499046,151244633,Re_Cud_Eucharystyczny.html?wv.x=2
                  • grgkh Re: Kolejny cud 29.05.14, 20:42
                    s555toch napisał(a):

                    > > Odpowiedziałem
                    >
                    > Nie na temat. Sprawdź jakie było pytanie...

                    No to jakie było? Nie wycinaj. Zacytuj.
                    • s555toch Re: Kolejny cud 02.06.14, 15:46
                      > No to jakie było? Nie wycinaj. Zacytuj.

                      Sam wyciąłeś :)

                      forum.gazeta.pl/forum/w,721,136499046,151106401,Re_Kolejny_cud.html?wv.x=2
            • s555toch Re: Kolejny cud 29.05.14, 16:24
              > Wiedza medyczna nie jest wiedzą absolutną i skończoną

              Cuda są sprzeczne z tą wiedzą , więc racjonalna jest hipoteza , że źródło cudów jest poza-materialne...


              --
              forum.gazeta.pl/forum/w,721,136499046,151244541,Nie_bakteria_tylko_ateizm.html?wv.x=2
              • grgkh Re: Kolejny cud 29.05.14, 20:56
                s555toch napisał(a):

                > > Wiedza medyczna nie jest wiedzą absolutną i skończoną
                >
                > Cuda są sprzeczne z tą wiedzą , więc racjonalna
                > jest hipoteza , że źródło cudów jest poza-materialne...

                1. Ta wiedza jest STATYSTYCZNA. Oznacza to, że nie gwarantuje, że reguły które proponuje, zawsze się muszą sprawdzać.
                2. Nauka, a więc także medycyna, opisuje świat regułami ZAPROPONOWANYMI przez ludzi. Zdarza się, że w nieco innym kontekscie te reguły nie zostały zweryfikowane poprawnie i nie mogą być tam prawdziwe. I dlatego ODSTĘPSTWA od reguł są sygnałem, że te reguły nie są prawdziwe. A nie że należy im dogmatycznie wierzyć i jednocześnie uznawać jakieś dziwne, cudowne odstępstwo. W tym kontekscie cud w ogóle nie istnieje, bo nie istnieje ŻADNA reguła opisująca świat, którą nauka traktowałaby dogmatycznie. Gdy się pojawia odstępstwo, taką regułę się odrzuca jako fałszywą.
                • s555toch Re: Kolejny cud 02.06.14, 15:43
                  > > Cuda są sprzeczne z tą wiedzą , więc racjonalna
                  > > jest hipoteza , że źródło cudów jest poza-materialne...
                  >
                  > 1. Ta wiedza jest STATYSTYCZNA

                  Kręcisz się w kółko... :
                  forum.gazeta.pl/forum/w,721,136499046,151106544,Re_Kolejny_cud.html?wv.x=2
                  - medycyna tylk
                  > o mówi o statystyce

                  Aha, czyli statystycznie może odrosnąć ucięta noga ?... :))


                  --
                  www.naszdziennik.pl/polska-kraj/79004,wielkie-swieto-polskich-rodzin.html
      • grgkh Re: Kolejny cud 21.05.14, 22:49
        s555toch napisał(a):

        > - związane z tą Hostią:
        >
        > Sprzeczne z wiedzą medyczną zniknięcie bez śladu nowotworu u pewnego Polaka , k
        > tóry przyjechał do Sokółki ze Szwecji (podobny przypadek do cudu JPII w Kostary
        > ce)

        1) medycyna nie twierdzi, że każdy przypadek jakiejś choroby rozwija się u ludzi jednakowo, tak więc nie istnieje w medycynie coś niemożliwego - medycyna tylko mówi o statystyce i o tym, że mogła się nie zetknąć z zarejestrowanym przypadkiem takiego odchylenia od średniej.

        2) wśród wyznawców innych religii też zdarzają się podobne "cuda" - czy to znaczy, że inni bogowie też działają w taki sposób?

        3) jest mnóstwo przypadków modłów nieskutecznych więc dla analogii należałoby powiedzieć o jp2, ze to nieudacznik i złośliwym, wredny typ, który z sobie tylko wiadomych chimerycznych powodów nie zrobił tego, co powinien.

        4) jest mnóstwo przypadków wyzdrowień ludzi, którzy nie sięgali po pomoc religii - kto "cudownie" im pomógł i dlaczego?
        • pocoo Re: Kolejny cud 23.05.14, 06:52
          grgkh napisał:
          > 1) medycyna nie twierdzi, że każdy przypadek jakiejś choroby rozwija się u ludz
          > i jednakowo, tak więc nie istnieje w medycynie coś niemożliwego - medycyna tylk
          > o mówi o statystyce i o tym, że mogła się nie zetknąć z zarejestrowanym przypad
          > kiem takiego odchylenia od średniej.

          A to na pewno dzięki modłom.
          >
          > 2) wśród wyznawców innych religii też zdarzają się podobne "cuda" - czy to znac
          > zy, że inni bogowie też działają w taki sposób?

          Oczywiście.W czym bóg Jahwe jest lepszy od innych bogów? W niczym.


          > 3) jest mnóstwo przypadków modłów nieskutecznych więc dla analogii należałoby p
          > owiedzieć o jp2, ze to nieudacznik i złośliwym, wredny typ, który z sobie tylko
          > wiadomych chimerycznych powodów nie zrobił tego, co powinien.

          No nie.Gdyby modły miały nawet najmniejszą siłę ,to armia bezrobotnych zwiększyłaby się o służbę zdrowia.


          > 4) jest mnóstwo przypadków wyzdrowień ludzi, którzy nie sięgali po pomoc religi
          > i - kto "cudownie" im pomógł i dlaczego?
          >
          Cud,to cud i nie pytaj "dlaczego"?
        • s555toch Re: Kolejny cud 23.05.14, 14:22
          > 1) medycyna nie twierdzi, że każdy przypadek jakiejś choroby rozwija się u ludz
          > i jednakowo, tak więc nie istnieje w medycynie coś niemożliwego

          Twoje zdanie jest fałszywe logicznie, ty tego nie widzisz - a mnie to nie dziwi... :))

          - medycyna tylk
          > o mówi o statystyce

          Aha, czyli statystycznie może odrosnąć ucięta noga ?... :))


          > 2) wśród wyznawców innych religii też zdarzają się podobne "cuda"

          Podaj przykłady wraz ze źródłem info...

          > 4) jest mnóstwo przypadków wyzdrowień ludzi

          Z grypy ?... :)


          --
          Wyżej IQ nie podskoczysz
          • grgkh Re: Kolejny cud 23.05.14, 18:52
            s555toch napisał(a):

            > > 1) medycyna nie twierdzi, że każdy przypadek jakiejś choroby rozwija się
            > u ludz
            > > i jednakowo, tak więc nie istnieje w medycynie coś niemożliwego
            >
            > Twoje zdanie jest fałszywe logicznie, ty tego nie widzisz - a mnie to nie dziwi
            > ... :))

            A Twoje zdanie nie podaje argumentu, wobec czego mojego zdania nie podważa i moje zdanie nadal jest prawdziwe.

            > - medycyna tylk
            > > o mówi o statystyce
            >
            > Aha, czyli statystycznie może odrosnąć ucięta noga ?... :))

            Naukowcy potrafią już kopiować naturę.
            Niedawno opublikowano dwa nowe raporty wskazują, że naukowcy są blisko opracowania metody, która pozwoli ludziom na regenerację tkanek i i odrastanie kończyn - czytamy w The New York Times.
            W przyrodzie istnieją zwierzęta jak traszki czy danio pręgowany (Danio rerio), które potrafią regenerować kompletne organy i kończyny, nawet serce. Człowiek podczas ewolucji zamienił obciążone ryzykiem raka zdolności regeneracyjne na większą długość życia.


            Przez cale nasze życie pewne tkanki regenerują się w różnym zakresie. Rozwijamy się od jednej komórki do bardzo skomplikowanego funkcjonalnie zróżnicowanego ciała. To tylko kwestia "programu", który tak a nie inaczej działa. Ludzka regeneracja jest teoretycznie niewykluczona i przy wykorzystaniu komórek macierzystych najprawdopodobniej kiedyś uda się ją przeprowadzić.


            Indukowane pluripotencjalne komórki macierzyste to przyszłość nauk biomedycznych – mówi prof. Alicja Józkowicz z UJ


            > > 2) wśród wyznawców innych religii też zdarzają się podobne "cuda"
            >
            > Podaj przykłady wraz ze źródłem info...

            Materialization of Amrita; Мaтериaлизaция Амриты

            Cud mleka – zjawisko uznawane przez Światową Radę Hinduistyczną za cud, które miało miejsce 21 września 1995[1].

            cuda, objawienia ... inne religie niż katolicyzm

            Islamski cud w Dagestanie

            Tak więc widzisz, że twoje dało jest w rzeczywistości rezultatem twoich poprzednich działań i przeszkadzających emocji - oto co tworzy twoje fizyczne ciało. W pewnym sensie nie jest istotne, czy je posiadasz, czy też nie. Jednak znam pewne metody, których nauczyłem się od dakiń.
            Po czym położył dłoń na głowie Naropy i całkowicie go uzdrowił. Po tym wydarzeniu udzielił mu wszystkich nauk tantry Demczok. (...)


            Cuda bogowie pokazują tylko swoim wyznawcom, żeby, jak się powiada, wzmocnić ich wiarę. Bóg chrześcijan czyni więc cuda przed chrześcijanami, bóg muzułmanów przez muzułmanami, bogowie hinduizmu występują przed hinduistami. Czyli cuda służą bogom do przekonywania już przekonanych. Ciekawe, że np. bóg chrześcijan nie próbuje cudami przekonać do siebie wyznawców innych, fałszywych religii. (...)

            > > 4) jest mnóstwo przypadków wyzdrowień ludzi
            >
            > Z grypy ?... :)

            Z efektem placebo :).

            > --
            > Wyżej IQ nie podskoczysz

            Ty też tylko że moje IQ nie jest takie samo jak Twoje. :)
    • wolfbreslau Re: Cud Eucharystyczny 29.05.14, 07:16
      mnie nie jest potrzebny zaden dowód ani na istnienie, ani nie istnienie boga----kazda taka dyskusja to strata czasu.
      • s555toch Re: Cud Eucharystyczny 29.05.14, 16:22
        wolfbreslau napisał:

        > mnie nie jest potrzebny zaden dowód ani na istnienie, ani nie istnienie boga---
        > -kazda taka dyskusja to strata czasu.

        Dziwne podejście... To jedna z fundamentalnych kwestii w filozofii...
        • grgkh Re: Cud Eucharystyczny 29.05.14, 20:47
          s555toch napisał(a):

          > wolfbreslau napisał:
          >
          > > mnie nie jest potrzebny zaden dowód ani na istnienie, ani nie istnienie b
          > oga---
          > > -kazda taka dyskusja to strata czasu.
          >
          > Dziwne podejście... To jedna z fundamentalnych kwestii w filozofii...

          Jeśli filozofia posłuży się logiką to odpowie na to pytanie jednoznacznie i od razu - żadnego boga nie ma, dopóki nie ma dowodu na istnienie któregokolwiek z nich.

          W psychiatrykach od czasu do czasu pojawiają się ludzie, którzy twierdzą, że są bogami. Czy to jest dowód na istnienie boga?
          • s555toch Re: Cud Eucharystyczny 02.06.14, 15:45
            > Jeśli filozofia posłuży się logiką to odpowie na to pytanie jednoznacznie i od
            > razu - żadnego boga nie ma, dopóki nie ma dowodu

            Metodologia naukowa mówi , że należy brać pod uwagę racjonalne przesłanki - a one przemawiają na rzecz teizmu... Ani jedna nie przemawia na rzecz ateizmu...


            --
            www.naszdziennik.pl/wiara-kosciol-na-swiecie/79057,w-cieniu-cudu.html
      • grgkh Re: Cud Eucharystyczny 29.05.14, 20:38
        wolfbreslau napisał:

        > mnie nie jest potrzebny zaden dowód ani na istnienie, ani nie istnienie boga---
        > -kazda taka dyskusja to strata czasu.

        Dla Ciebie.

        Ale skutek wdrukowanej w Twój umysł pobłażliwości dla tych, którzy uważają taki dogmat za prawdę i indoktrynują coraz większą ilość Polaków religijnymi bredniami. Jeśli zaoszczędziłeś sobie ten czas, to wykorzystaj go do obejrzenia dzisiejszej "Kropki nad i".

        Zaniechanie w odpowiadaniu na religijną agitację poskutkuje tym, że w Polsce wkrótce możemy mieć katolicki szariat. Już tysiące lekarzy podpisało cyrograf, by świętego ciała ludzkiego należącego do boga nie leczyć poza granicami, które wyznacza episkopat. To jest realne zagrożenie naszego życia. Ale Tobie szkoda czasu.
        • s555toch Re: Cud Eucharystyczny 02.06.14, 15:49
          > Ale skutek wdrukowanej w Twój umysł pobłażliwości

          Kto ci wdrukował pobłażliwość dla ateistycznej głupoty ?...
    • s555toch Re: Cud Eucharystyczny 29.05.14, 15:58
      Kolejny Cud w Sokółce :

      www.naszdziennik.pl/wp/4935,czastka-wielkiej-milosci.html
      W ciągu nocy zniknęło zwyrodnienie stawów...

      "Kiedy patrzyłam na Hostię, ogarnął mnie wielki żal, aż się rozpłakałam. Prosiłam Pana Jezusa o zdrowie, za swoje kolana. W tej intencji przyjęłam Komunię Świętą - opowiada pani Zofia. Minęło kilka dni. Któregoś ranka, wstając z łóżka, zauważyła, że może samodzielnie stać i nie czuje bólu. - Znów się rozpłakałam i powiedziałam mężowi, że dzieje się coś dziwnego. Zaczęłam chodzić! Jakby mi ktoś dał nowe nogi. Ból ustąpił, jak ręką odjął "


      Zniknęły zatory... :
      "Do umierającego przybył proboszcz sokólskiej kolegiaty ks. Stanisław Gniedziejko. - Przybyłem do chorego i udzieliłem mu sakramentu namaszczenia chorych. Odchodząc, położyłem rękę na czole umierającego i udzieliłem mu końcowego błogosławieństwa. Wtedy nagle pan Krawczyński otworzył oczy, uśmiechnął się do mnie i powiedział: "Cześć, Stanisławie". Wszyscy obecni osłupieli - relacjonuje to niezwykłe wydarzenie ksiądz proboszcz. Pacjent został przewieziony do szpitala i tam poddany szczegółowym badaniom. Stwierdzono, że doszło u niego do wielomiejscowego zatoru krwi. Na tę chorobę cierpiał od dawna. Jednak w niewytłumaczalny dla nauki sposób wszystkie zatory w jednej chwili "wyparowały".
      • marina0321 Re: Cud Eucharystyczny 29.05.14, 17:05
        s555toch napisał(a):

        > Kolejny Cud w Sokółce ...itd.....

        > Zniknęły zatory...itd....

        No, to wyrażam wielkie uznanie dla tych piekarzy, którzy takie cudowne opłatki (przepraszam, hostie) pieką. Jak widzę, są wielką konkurencją dla lekarzy i farmakologii.
        • snajper55 Re: Cud Eucharystyczny 29.05.14, 17:14
          marina0321 napisał(a):

          > No, to wyrażam wielkie uznanie dla tych piekarzy, którzy takie cudowne opłatki
          > (przepraszam, hostie) pieką. Jak widzę, są wielką konkurencją dla lekarzy i fa
          > rmakologii.

          Nie tylko opłatki leczą. Ski też leczą. Siki są dobre na wszystko:

          "W swej książce "Woda żywa" John Armstrong pisze, że już wieki temu za pomocą moczu z powodzeniem leczono takie choroby, jak gangrena, rozmaite guzy i raka, choroba Brighta, białaczka, wady serca, malaria, zapalenie jądra, choroby weneryczne (kiła), niegojące się rany, oparzenia, nietrzymanie moczu, zaburzenia cyklu miesiączkowego, zapalenie nerek, zapalenie jelita grubego, łuszczyca, paradontoza, otyłość, zaburzenia funkcji prostaty, astma oskrzelowa, brodawki, guzy na ręce, żółtaczka, porażenie, wyłysienie, zaćma, jaskra, reumatyzm, zapalenie stawów i przeziębienie."

          horoskop.wp.pl/kat,112834,title,Urynoterapia-uzdrawianie-moczem,wid,15813893,wiadomosc.html?ticaid=112d01

          Wystarczy tylko wierzyć. A wiara (w byle co) czyni cuda.

          S.
          • marina0321 Re: Cud Eucharystyczny 29.05.14, 20:01
            snajper55 napisał:

            > Nie tylko opłatki leczą. Ski też leczą. Siki są dobre na wszystko:

            > "W swej książce "Woda żywa" John Armstrong pisze, że już wieki temu za pomocą m
            > oczu z powodzeniem leczono takie choroby, jak gangrena, rozmaite guzy i raka, c
            > horoba Brighta, białaczka, wady serca, malaria, zapalenie jądra, choroby wenery
            > czne (kiła), niegojące się rany, oparzenia, nietrzymanie moczu, zaburzenia cykl
            > u miesiączkowego, zapalenie nerek, zapalenie jelita grubego, łuszczyca, paradon
            > toza, otyłość, zaburzenia funkcji prostaty, astma oskrzelowa, brodawki, guzy na
            > ręce, żółtaczka, porażenie, wyłysienie, zaćma, jaskra, reumatyzm, zapalenie st
            > awów i przeziębienie."

            Też o tym słyszałam. Znałam osobę, która nawet piła mocz.
            Poza tym wiem, że przy skaleczeniu skutkuje. Skaleczysz palec - nasikaj, od razu rana się zamyka.
            • snajper55 Re: Cud Eucharystyczny 29.05.14, 20:45
              marina0321 napisał(a):

              > Też o tym słyszałam. Znałam osobę, która nawet piła mocz.

              Urynoterapia polega właśnie na piciu moczu.

              > Poza tym wiem, że przy skaleczeniu skutkuje. Skaleczysz palec - nasikaj, od raz
              > u rana się zamyka.

              Nie radzę. Rzeczywiście, kwasowy odczyn moczu działa bakteriobójczo. Ale tak jest w przypadku, gdy "dawcą" jest osoba zdrowa. Gdy "dawca" jest chory, to w moczu może być pełno czynników (np bakterii) szkodliwych.

              S.
              • marina0321 Re: Cud Eucharystyczny 29.05.14, 21:00
                snajper55 napisał:

                > Nie radzę. Rzeczywiście, kwasowy odczyn moczu działa bakteriobójczo. Ale tak je
                > st w przypadku, gdy "dawcą" jest osoba zdrowa. Gdy "dawca" jest chory, to w moc
                > zu może być pełno czynników (np bakterii) szkodliwych.

                Zgadza się, mocz musi być zdrowy.
                • grgkh Re: Cud Eucharystyczny 29.05.14, 21:13
                  marina0321 napisał(a):

                  > Zgadza się, mocz musi być zdrowy.

                  Zdecydowanie zdrowszy jest moszcz. Polecam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka