12.09.13, 01:31
Mi.łość

Czy jest tylko dla jeleni ? :o/
Bywa, że kaleczy swoimi kolcami, jak ość ryby.
<><

www.ted.com/talks/lang/pl/helen_fisher_studies_the_brain_in_love.html
Niepojęta sprawa...
Ale tak tylko się zastanawiam, co by mi się mogło piękniejszego
przytrafić na tej planecie ? :o/
Obserwuj wątek
    • ew-a78 Re: Miłość 16.09.13, 13:11

      EWA
      Kiedy juz świat był stworzony, dzieło ukończone stworzył Bóg człowieka Adama.
      Dał mu pod opiekę piękny Eden,
      Ale (18) Potem Pan Bóg rzekł: Nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam; uczynię mu zatem odpowiednią dla niego pomoc.
      Ale dalej opisane jest , ze wcale nie zają sie tworzeniem dla niego tej pomocy a zaczął lepić zwierzątka,
      O rany co za logika? A może to zwierzątka miały być tą odpowiednią pomocą?
      przyprowadził wiec je Bóg do Adama, Pana ziemskiego stworzenia,
      I tak mężczyzna dał nazwy wszelkiemu bydłu, ptakom powietrznym i wszelkiemu zwierzęciu polnemu,.
      On je ponazywał, patrzł jak podchodziły parami , miały koło siebie podobnego osobnika..
      Nie znalazła sie odpowiednia pomoc dla Adama..
      W sercu musiała zrodzić sie tęsknota, nostaligia, widział zwierzeta w parach .. a on sam....
      Samotność
      ale nie znalazła się pomoc odpowiednia dla mężczyzny
      I stworzył KOBIETĘ z żebra, nie z pięty żeby była Jemu podległa, nie z głowy, żeby panowała nad nim, ale z boku by stała przy nim i z nim jako towarzyska.
      Wtedy to Pan sprawił, że mężczyzna pogrążył się w głębokim śnie, i gdy spał, wyjął jedno z jego żeber, a miejsce to zapełnił ciałem. Po czym Pan Bóg z żebra, które wyjął z mężczyzny, zbudował niewiastę
      I tak jest, jesteśmy tak uwarunkowani. Potrzebujemy kogoś u swojego boku, bliskiego takiego jak określił to Adam.A gdy ją przyprowadził do mężczyzny, mężczyzna powiedział: Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała! Ta będzie się zwała niewiastą, bo ta z mężczyzny została wzięta.
      Piękny opis tak ścisłęj więzi między kobietą a mężczyną , pierwszy hymn , erotyk, liryk
      Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem. Chociaż mężczyzna i jego żona byli nadzy, nie odczuwali wobec siebie wstydu.Obejmuje zachwyt, miłość szczęście.
      Poezja.
      To opis z chwili kiedy jeszcze nie było zła na ziemi ..
      Czy Boże dzialanie nie pokazuje nam niezmierzonej madorści? Mógł od razu stworzyć jedno i drugie Ale pokazał wpierw Adamowi kim jest bez Ewy, poczuł Adam tęsknotę, pragnienie i dlatego tak mógł ją przywitać Kość z kości mojej, ciało z mojego ciała,aż łza sie kręci w oku
      Ile kobiet usłyszało takie słowa?
      Pierwsza opisana emocja człowieka – samotność. Potem miłość wyrażona tak żarliwie przez Adama.Dalej sielski obrazek Adam zajety pielęgnacją Ewa chodzi po ogrodzie, zwiedza zachwyca się Chce podzielić się z Adamem radościa , ale Adam zajęty. Spotyka ona zainteresowanie z innej strony. Wąż, Wiemy i odczuwamy efekty tego spotkania, wiec nie trzeba sie rozwodzić Jakie emocje Ewie towarzyszyły? Czy to była tylko próżna kobieca ciekawość?
      cdn..
      • przemysl.variedad Re: Miłość 16.09.13, 15:21
        ew-a78 napisała:

        >
        > EWA
        > Kiedy juz świat był stworzony, dzieło ukończone stworzył Bóg człowieka Adama.
        > Dał mu pod opiekę piękny Eden,

        Ok.

        > Ale (18) Potem Pan Bóg rzekł: Nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam; uczynię
        > mu zatem odpowiednią dla niego pomoc.
        > Ale dalej opisane jest , ze wcale nie zają sie tworzeniem dla niego tej pomocy
        > a zaczął lepić zwierzątka,

        :o/


        > O rany co za logika? A może to zwierzątka miały być tą odpowiednią pomocą?

        Nie sądzę.

        > przyprowadził wiec je Bóg do Adama, Pana ziemskiego stworzenia,
        > I tak mężczyzna dał nazwy wszelkiemu bydłu, ptakom powietrznym i wszelkiemu zwi
        > erzęciu polnemu,.
        > On je ponazywał, patrzł jak podchodziły parami , miały koło siebie podobnego os
        > obnika..
        > Nie znalazła sie odpowiednia pomoc dla Adama..
        > W sercu musiała zrodzić sie tęsknota, nostaligia, widział zwierzeta w parach ..
        > a on sam....
        > Samotność
        > ale nie znalazła się pomoc odpowiednia dla mężczyzny
        > I stworzył KOBIETĘ z żebra, nie z pięty żeby była Jemu podległa, nie z głowy, ż
        > eby panowała nad nim, ale z boku by stała przy nim i z nim jako towarzyska.
        > Wtedy to Pan sprawił, że mężczyzna pogrążył się w głębokim śnie, i gdy spał, wy
        > jął jedno z jego żeber, a miejsce to zapełnił ciałem. Po czym Pan Bóg z żebra,
        > które wyjął z mężczyzny, zbudował niewiastę

        Słyszałem też inną historię, zdaje się od Aborygenów.
        Otóż zmęczony światem Bóg usiadł nad brzegiem jeziora...
        I zatroskany spojrzał w jego lustro...
        I tak powstała kobieta...
        :)




        > I tak jest, jesteśmy tak uwarunkowani. Potrzebujemy kogoś u swojego boku, blisk
        > iego takiego jak określił to Adam.A gdy ją przyprowadził do mężczyzny, mężczyzn
        > a powiedział: Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała! Ta bę
        > dzie się zwała niewiastą, bo ta z mężczyzny została wzięta.
        > Piękny opis tak ścisłęj więzi między kobietą a mężczyną , pierwszy hymn , eroty
        > k, liryk
        > Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną
        > tak ściśle, że stają się jednym ciałem. Chociaż mężczyzna i jego żona byli nadz
        > y, nie odczuwali wobec siebie wstydu.Obejmuje zachwyt, miłość szczęście.
        > Poezja.
        > To opis z chwili kiedy jeszcze nie było zła na ziemi ..

        Akurat.
        Bo niby zwierzęta się nie oszukują ani nie zagryzają nawzajem ?
        :o/


        > Czy Boże dzialanie nie pokazuje nam niezmierzonej madorści? Mógł od razu stworz
        > yć jedno i drugie Ale pokazał wpierw Adamowi kim jest bez Ewy, poczuł Adam tęsk
        > notę, pragnienie i dlatego tak mógł ją przywitać Kość z kości mojej, ciało z mo
        > jego ciała,aż łza sie kręci w oku
        > Ile kobiet usłyszało takie słowa?

        Moja usłyszy wszystko, co mam w swoim sercu, to pewne.




        > Pierwsza opisana emocja człowieka – samotność. Potem miłość wyrażona tak
        > żarliwie przez Adama.Dalej sielski obrazek Adam zajety pielęgnacją Ewa chodzi p
        > o ogrodzie, zwiedza zachwyca się Chce podzielić się z Adamem radościa , ale Ada
        > m zajęty. Spotyka ona zainteresowanie z innej strony. Wąż, Wiemy i odczuwamy ef
        > ekty tego spotkania, wiec nie trzeba sie rozwodzić Jakie emocje Ewie towarzyszy
        > ły? Czy to była tylko próżna kobieca ciekawość?
        > cdn..

        A niechby nawet.
        Mnie starczy ciekawość Ani :)
    • ew-a78 Re: Miłość 16.09.13, 13:15
      3;6) Wtedy niewiasta spostrzegła, że drzewo to ma owoce dobre do jedzenia, że jest ono rozkoszą dla oczu i że owoce tego drzewa nadają się do zdobycia wiedzy.."

      Wow, poczucie estetyki , rozkoszy i pragnienie zdobywania wiedzy.A uważają mężczyźni kobiety za głupie. Chyba podświadoma obawa,przetrwała w mężczyznach przed tymi cechami kobiet, że odmawiano im prawa do nauki.Ileż rzeczy Adam nie widział , zajęty poletkiem!!!
      Ewa sięgnęła po wiedzę.. Poszła do Adama podzieliła sie tym z nim. Dała swojemu mężowi który z nią był.. hmmm Był z nią przy tym? Jak był więc dlaczego sie wydarzyło to co nie powinno?!? Czy jego miłość i zachwyt Ewą był tak krótkotrwały że szybko mimo obecności był nieobecny? Gdzie odpowiedzialność w tak istotnej rzeczy?
      Ewo nie rusz!!! Zginiesz! Proszę zostaw,chodź w moje ramiona... nie usłyszała tego Ewa, bo nikt tego nie powiedział.
      Kiedy przyszedł Bog na pogawędkę do Edenu, ludzie się skryli, postawa tchórza, uciec od odpowiedzialności schować sie , będzie ucieczka przed prawem, karą..
      Adamie co się stało, gdzie jesteś,?
      Dzielny Adam w krzakach drży schowany Adamieee! Nie posłuchałes mnie zjdałeś owoc?
      I oto wyłania nam sie obraz Adama
      Jaaa, ja nic, nie ja nic nie zorbiłem to ona, Ona mi dała. Widzisz dałes mi ja i ona jest przyczyna zguby buuuuuuu..
      Po opis odsylam do Biblii 1Moj3(10-15)
      Czy coś tu trzeba dodać? Pomilczmy....
      Zrzucanie winy poszło dalej Ewa przerzuciła za przykładem Adama na węża . Prawo ruszone, NIEPOSŁUSZENSTWO Kara, jednak z karą przyszła obietnica miłości i wyzwolenia. Ukarany został także ten który zwiódł, sprawiedliwość i miłość. Słowa do węża uważane sa za proto ewnagelię.Skupiamy się jednak tu na ludziach, ich reakcjach i emocjach..Adam okazał sie zwykłym tchórzem,przed Bogiem a w stosunku do Ewy... gdzie twój zachwyt i miłość Adamie?!
      Miłość, odpowiedziność, troska prysnęły jak bańka mydlana kiedy trzeba było bronić swojej skóry....
      cdn..
    • ew-a78 Re: Miłość 16.09.13, 13:17
      Ewo zostałaś sama,oskarżona przez tego który zaniedbał obowiązku, opieki
      I ponosisz jeszcze za to karę
      (16) Do niewiasty powiedział: Obarczę cię niezmiernie wielkim trudem twej brzemienności, w bólu będziesz rodziła dzieci, ku twemu mężowi będziesz kierowała swe pragnienia, on zaś będzie panował nad tobą.
      Czy to nakaz z woli Bożej czy efekt jaki pozostał z Edenu? Tęsknta do zespolenia sie z kośćmi z których wzięta?Czy wspomina tu Bóg Ewie, ze nieszczęścia i przekleństwo na ziemi przez Ewę?
      Nie, to słyszy Adam
      "..Ponieważ posłuchałeś swej żony i zjadłeś z drzewa, co do którego dałem ci rozkaz w słowach: Nie będziesz z niego jeść - przeklęta niech będzie ziemia z twego powodu.."
      tak Adam posłuchał żony, czy z miłości do niej? Wątpię, bo pokazał jak ona szybko mu przeszła , myślę, że dla świętego spokoju..
      W Ewach jest pragnienie to o którym mówi Bóg, pragnienia jej sa kierowane do Adama, do tego Adama który wykrzyknął hymn miłości na jej cześć Ale trafia to pragnienie do Adama ktory mówi .. nie to nie ja, ja niewinny, to ona.

      Nie chce zakańczać tak pesymistycznie bo i doświadczenia mówią, ze tak jak w Ewach przetrwało to piękno z Edenu które zachwyciło Adam, jak w Ewie przetrwała potrzeba powrotu do kości z których została wzięta tak i w Adamie pozostał ten którego Bóg uczynił Panem na Ziemi, którego obdarzył odpowiednimi przymiotami ku temu, zaufaniem,mysle, że nie darmo.
      Adam, na pewno troszczył sie o swoją miłośc Ewę.Może ona zajęta poszukiwaniem wiedzy właśnie tego nie widziała i wdała sie w gadki i flirty z innymi? Może był w Adamie zal do Ewy za niedocenienie jego starań
      kto wie..
      Ja wiem ,ze Adam jednak świadomie dokonał wyboru i wziął od Ewy owoc. Wiedział co mu daje Ewa.Miłośc do niej zawazyła nad Jego wyborem,nie chęć świętego spokoju.Zbyt wielka stawka była w grze..
      Adamie ! dziekuje Ci za tak wielką miłość, Gdzie ona byłaby bez Ciebie? sama z tym grzechem? Chciałęs podzielic jej los bo była kością z kości Twojej.Dlatego Was Adamy kochamy
      Ewa cóż. wiedziała, że nie wolno, jak troszczya sie o tego ktory ja tak ukochał? Jak wygląda jej posłuszeństwo i pragnienie sterowania Adamem kuszeniem, powabem?
      Dlaczego Adam zrzucił wine na Ewę?
      Tak działa grzech i zło. Dlatego nie można ciagnąć za sobą złych emocji, niszczą nas.
      pozdrawiam
      • stokrotka_a Re: Miłość 16.09.13, 14:24
        To tyle tytułem bajek, a jakieś własne przemyślenia na temat rzeczywistości masz?
        • przemysl.variedad Re: Miłość 16.09.13, 15:23
          stokrotka_a napisała:

          > To tyle tytułem bajek, a jakieś własne przemyślenia na temat rzeczywistości mas
          > z?

          Czy Twoim zdaniem '1' = '0" ?
          A może tak być ?
          • stokrotka_a Re: Miłość 16.09.13, 16:20
            przemysl.variedad napisała:

            > Czy Twoim zdaniem '1' = '0" ?
            > A może tak być ?

            Wyjaśnij, o co pytasz.
            • przemysl.variedad Re: Miłość 16.09.13, 18:03
              stokrotka_a napisała:

              > przemysl.variedad napisała:
              >
              > > Czy Twoim zdaniem '1' = '0" ?
              > > A może tak być ?
              >
              > Wyjaśnij, o co pytasz.

              Pytam o to, czy Twoim zdaniem 1 = 0 ?
              Czy to możliwe.
              • stokrotka_a Re: Miłość 17.09.13, 08:49
                Jeśli pytasz o równość matematyczną, to nie jest możliwe.
                • przemysl.rad Re: Miłość 18.09.13, 16:12
                  stokrotka_a napisała:

                  > Jeśli pytasz o równość matematyczną, to nie jest możliwe.

                  Co nie jest możliwe, 1 = 0 ?
                  Zgoda.
        • ew-a78 Re: Miłość 18.09.13, 15:18
          stokrotka_a napisała:

          > To tyle tytułem bajek, a jakieś własne przemyślenia na temat rzeczywistości mas
          > z?

          Ładny nick masz ,ale pasuje on do delikatnej Kobiety ,Ty zaś kobietą nie jesteś chyba? jak ,ponieważ nie wskazują na to Twoje komentarze.
          Dla Ciebie bajka ,dla mnie ŻYCIE:)
          Różnimy się diametralnie ,jesteśmy dwoma różnymi bytami .Ty z pewnością uważasz że czym więcej własności tym więcej wolności..Ja uważam że czym mniej własności tym więcej wolności.Pozdrawiam:)
          • stokrotka_a Re: Miłość 18.09.13, 15:46
            ew-a78 napisała:

            > Ładny nick masz ,ale pasuje on do delikatnej Kobiety ,Ty zaś kobietą nie jesteś
            > chyba? jak ,ponieważ nie wskazują na to Twoje komentarze.

            Twoje spekulacje dotyczące mojej osoby są bezwartościowe. Sądzę, że myślisz steroptypowo w tej chwili, ponieważ kojarzysz nick z osobowością. Ten nick nie ma nic wspólnego z moją osobowością.

            > Dla Ciebie bajka ,dla mnie ŻYCIE:)
            > Różnimy się diametralnie ,jesteśmy dwoma różnymi bytami .

            To oczywistość, że jesteśmy dwoma różnymi bytami, ale co do różnic diametralnych to nie byłabym tego taka pewna.

            > Ty z pewnością uważas
            > z że czym więcej własności tym więcej wolności..Ja uważam że czym mniej własnoś
            > ci tym więcej wolności.Pozdrawiam:)

            A na jakiej podstawie wnioskujesz coś takiego w odniesieniu do mnie? I to jeszcze z pewnością?
            • przemysl.rad Re: Miłość 18.09.13, 16:16
              stokrotka_a napisała:

              > ew-a78 napisała:
              >
              > > Ładny nick masz ,ale pasuje on do delikatnej Kobiety ,Ty zaś kobietą nie
              > jesteś
              > > chyba? jak ,ponieważ nie wskazują na to Twoje komentarze.
              >
              > Twoje spekulacje dotyczące mojej osoby są bezwartościowe. Sądzę, że myślisz ste
              > roptypowo w tej chwili, ponieważ kojarzysz nick z osobowością. Ten nick nie ma
              > nic wspólnego z moją osobowością.
              >
              > > Dla Ciebie bajka ,dla mnie ŻYCIE:)
              > > Różnimy się diametralnie ,jesteśmy dwoma różnymi bytami .
              >
              > To oczywistość, że jesteśmy dwoma różnymi bytami, ale co do różnic diametralnyc
              > h to nie byłabym tego taka pewna.
              >
              > > Ty z pewnością uważas
              > > z że czym więcej własności tym więcej wolności..Ja uważam że czym mniej w
              > łasnoś
              > > ci tym więcej wolności.Pozdrawiam:)
              >
              > A na jakiej podstawie wnioskujesz coś takiego w odniesieniu do mnie? I to jeszc
              > ze z pewnością?

              No to jesteś mężczyzną, jak uważa Jeep, czy kobietą ?
          • stokrotka_a Re: Miłość 18.09.13, 15:49
            A jeśli chodzi o bajkę o Adamie i Ewie, to coraz więcej duchownych historię tę uważa jedynie za alegorię.
            • przemysl.rad Re: Miłość 18.09.13, 16:18
              stokrotka_a napisała:

              > A jeśli chodzi o bajkę o Adamie i Ewie, to coraz więcej duchownych historię tę
              > uważa jedynie za alegorię.

              I co im wtedy pozostaje ? :o/
              Zrzucić z siebie te czarne sukienki, tak ?
              Otóż to właśnie, to jest mój cel i moja misja.

              Taki układ zawarłem z żydowskim Bogiem.
              Zrzucą, jest im wszystko wybaczono.
              Nie zrzucą, będą mieli ze mną do czynienia,
              a ja nie jestem Chrystusem, to pewne.
              :)
          • przemysl.rad Re: Miłość 18.09.13, 16:14
            ew-a78 napisała:

            > stokrotka_a napisała:
            >
            > > To tyle tytułem bajek, a jakieś własne przemyślenia na temat rzeczywistoś
            > ci mas
            > > z?
            >
            > Ładny nick masz ,ale pasuje on do delikatnej Kobiety ,Ty zaś kobietą nie jesteś


            Szkoda, zaprawdę wielka szkoda, o ile to prawda.
            :o/

            > chyba? jak ,ponieważ nie wskazują na to Twoje komentarze.
            > Dla Ciebie bajka ,dla mnie ŻYCIE:)
            > Różnimy się diametralnie ,jesteśmy dwoma różnymi bytami .Ty z pewnością uważas
            > z że czym więcej własności tym więcej wolności..Ja uważam że czym mniej własnoś
            > ci tym więcej wolności.Pozdrawiam:)

            Czy Kościół Katolicki wyzbył się kiedykolwiek
            jakiejkolwiek swojej własności z dobrej woli ?
            :o/
          • przemysl.rad Re: Miłość 18.09.13, 18:10
            ew-a78 napisała:

            > stokrotka_a napisała:
            >
            > > To tyle tytułem bajek, a jakieś własne przemyślenia na temat rzeczywistoś
            > ci mas
            > > z?
            >
            > Ładny nick masz ,ale pasuje on do delikatnej Kobiety ,Ty zaś kobietą nie jesteś


            Jeep świadkiem :)

            > chyba? jak ,ponieważ nie wskazują na to Twoje komentarze.
            > Dla Ciebie bajka ,dla mnie ŻYCIE:)
            > Różnimy się diametralnie ,jesteśmy dwoma różnymi bytami .Ty z pewnością uważas
            > z że czym więcej własności tym więcej wolności..Ja uważam że czym mniej własnoś
            > ci tym więcej wolności.Pozdrawiam:)

            Kto wie, ja wszystkim swoim dziewczynom zapewniam wolność
            maksymalną. Tak, można mnie nazwać alfonsem...
            Wcale się nie obrażam, tak to jest...
            I teraz, niech no który samiec zechce skrzywdzić moją panią :)
            Nie jestem Chrystusem, to pewne.
            Co więc zrobię zbójowi ?
            Nie będę tego opowiadał po Internecie.
            Po co mi policja na karku ? :o/
            Powiem w tajemnicy, już nie żyje.
            :)
    • ew-a78 Re: Miłość 16.09.13, 13:35
      przemysl.variedad napisała:

      > Mi.łość
      .
      > Ale tak tylko się zastanawiam, co by mi się mogło piękniejszego
      > przytrafić na tej planecie ? :o/


      ..."jesień w wiosennych podskokach
      Magicznych, umysł toczy.
      Odganiam myśli - majaki
      Walczę z tą nową słabością
      Wszak powiedział już jeden taki -
      Nie igra się z miłością..."
      • przemysl.variedad Re: Miłość 16.09.13, 15:25
        ew-a78 napisała:

        > przemysl.variedad napisała:
        >
        > > Mi.łość
        > .
        > > Ale tak tylko się zastanawiam, co by mi się mogło piękniejszego
        > > przytrafić na tej planecie ? :o/
        >
        >
        > ..."jesień w wiosennych podskokach
        > Magicznych, umysł toczy.
        > Odganiam myśli - majaki
        > Walczę z tą nową słabością
        > Wszak powiedział już jeden taki -
        > Nie igra się z miłością..."

        Zgoda, miłości nie można odrzucić ot tak sobie,
        to pewne.
        www.youtube.com/watch?v=vVvdoa2CyDU
        :)
        • ew-a78 Re: Miłość 18.09.13, 15:17
          Nie chcą pisać o miłości na tym forum ?Cóż ,szkoda>
          • przemysl.rad Re: Miłość 18.09.13, 16:21
            ew-a78 napisała:

            > Nie chcą pisać o miłości na tym forum ?Cóż ,szkoda>

            Miłość, ach ta miłość...

            Powiedziała mi, że za mnie wyjdzie :)
            a potem nagle zmieniła zdanie...
            :o/

            www.youtube.com/watch?v=LqTG_3DCDM4

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka