Dodaj do ulubionych

Czy płód jest człowiekiem?

20.12.13, 12:46
Bo właśnie się okazało, że gdy ksiądz doprowadza do śmierci płodu (chociaż księża wolą sformułowanie dziecka) podczas porodu to jednak martwy płód nie jest człowiekem/dzieckiem.

Sprawę umorzono.

Oskarżony ksiądz i wszyscy biskupi powinni wstać i w imię swoich przekonań krzyczeć: "Jak to nie wiadomo czy martwy płód jest człowiekiem?!! Człowiekiem jest od momentu poczęcia!!". Dlaczego milczą? Dlaczego nie oponują przeciwko tak "karygodnemu" wyrokowi. A skoro przyznają mu rację to teraz muszą konsekwentnie stulić dzioby w kwestii aborcji i invitro.

A podsumowując.
Tyle są warte słowa księży, a ich obrzydliwa hipokryzja, aż bije po oczach. Niech, jeszcze który arcybe lub pisowiec spróbuje później coś mówić na temat godności człowieka od poczęcia. Teraz ma okazję. Zobaczymy ilu sejmowych obrońców "życia nienarodzonego", Godsonów i Gowinów się odważy?

Jak pisał Orwell: "Wszyscy jesteśmy równi ale niektórzy są równiejsi."
Obserwuj wątek
    • grgkh Re: Czy płód jest człowiekiem? 20.12.13, 19:35
      bookworm napisał:

      > Jak pisał Orwell: "Wszyscy jesteśmy równi ale niektórzy są równiejsi."

      A to wszytko w imię przybieżenia do żłoba (tak jakoś mi się aktualnie skojarzyło).
    • sclavus Re: Czy płód jest człowiekiem? 20.12.13, 20:48
      Płód jest człowiekiem, kiedy już "wylizie" z macicy, odpępnią go a on "wdychnie" świeżego powietrza własnymi płucami!!! :)
      ***
      zafrapowało mnie co innego: taki jeden (chyba Zoll) z komisji kodyfikacyjnej, upierał się, że człowiekiem jest płód "zdolny do samodzielnego życia", dając przykład 5-6 miesięcznego płodu...
      Taki płód, który znalazł się - z tego, czy innego powodu - w naszym świecie, jest pakowany natychmiast do inkubatora (a wiemy co znaczy: inkubator!) i podłączany do tlenu i kroplówki - czy to jest samodzielne życie???
      (Kalisz jąkał się i nie potrafił odpowiedzieć mu, temu z komisji (chyba Zollowi) jasno i konkretnie)
      • karbat Re: Czy płód jest człowiekiem? 21.12.13, 11:27
        Kosciol katolicki dopiero w 1860 roku oglasza (Pius IX), ze ludzki embrion jest uduchowiony
        w pelnym zakresie ( staje sie czlowiekiem ) wraz z chwila, momentem zaplodnienia .
        Wczesniej , stanowisko kosciola katolickiego w tej sprawie bylo zupelnie inne ! .

        Nie bylo zadnej mowy o czlowieczenstwie plodu od dnia zaplodnienia .
        Embrion z dniem zaplodnienia nie byl dla kosciola katolickiego ( przed 1860 rokiem )
        zadnym czlowiekiem .I nie bylo zadnej mowy o ochronie zycia poczetego .

        Co najciekawsze, ta zmiana stanowiska kk nie wynikla z zadnych Pism Sfientych,
        boskich objawien .
        Kosciol katolicki robil/robi swe owce i barany w booca. jego sprawa .
        tylko dlaczego powoluje sie i robi to w imie boga .... dlaczego ? .




        • chasyd_z_czerskiej Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 16:14
          > Nie bylo zadnej mowy o czlowieczenstwie plodu od dnia zaplodnienia .
          > Embrion z dniem zaplodnienia nie byl dla kosciola katolickiego ( przed 1860 rok
          > iem )
          > zadnym czlowiekiem

          Powinieneś się cieszyć , że Kościół podąża za rozwojem nauki... :)
          • bookworm Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 17:37
            próbuje podążać. I co rusz zmienia boską moralność naśladując moralność humanistyczną. Bóg musi być zażenowany, że dyktowane pod jego natchnieniem mądrości to stek bzdur oraz absolutne zasady moralne z tysiącami wyjątków dodanymi później (nie ma jak poprawiać partactwo boga) żeby absolutne zasady moralne nie zostały uznane za dzieło psychopaty.
            • chasyd_z_czerskiej Re: Czy płód jest człowiekiem? 27.12.13, 14:07
              > próbuje podążać. I co rusz zmienia boską moralność naśladując moralność humanis
              > tyczną.

              Bzdura
              • bookworm Re: Czy płód jest człowiekiem? 27.12.13, 15:01
                chasyd_z_czerskiej napisał:

                > > próbuje podążać. I co rusz zmienia boską moralność naśladując moralność h
                > umanis
                > > tyczną.
                >
                > Bzdura

                Wytoczyłeś kolejny niepodważalny "argument". Uwielbiam dyskusje z tobą. Są takie rozwijające i tylko utwierdzają w przekonaniu, że nie masz żadnych argumentów.
                • chasyd_z_czerskiej Re: Czy płód jest człowiekiem? 29.12.13, 12:53
                  > Wytoczyłeś kolejny niepodważalny "argument".

                  Nie odróżniasz argumentu od stwierdzenia faktu , że pendrolisz...

                  Moralność humanistyczna opiera się na "ubóstwieniu" człowieka, a więc jest bałwochwalcza...


                  --
                  www.naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/63648,trzeba-zatrzymac-genderowy-szantaz.html
                  • jacek_x Re: Czy płód jest człowiekiem? 01.01.14, 16:32
                    No i jaki jest Pani/e bookwarm z tej całej dyskusji wniosek?
                    Jest płód człowiekiem, czy nie jest ?
                    • karbat Re: Czy płód jest człowiekiem? 01.01.14, 18:30
                      jacek_x napisał:
                      > No i jaki jest Pani/e bookwarm z tej całej dyskusji wniosek?
                      > Jest płód człowiekiem, czy nie jest ?

                      warunek konieczny; potrzebne deko inteligencji
                      warunek wystarczajacy; zdjecie Dogmatycznych okularow .

                      Wiemy, ze płód jest zlepkiem komorek zawierajacych geny homo sapiens.

                      Wiemy tez, ze ostatnia osoba okreslajaca (narzucajaca Wszystkim swoja prawde)
                      np. czy płód jest człowiekiem,- to jest ksiadz katolicki, ktorego wiedza wynika,
                      oparta jest na kato - Dogmacie.
                      -----------------------------------------------------------------------------------

                      jacek_x ,
                      od kiedy czlowiek posiada dusze (warunek swietych kato myslicieli, by zaistnial czlowiek)
                      zostal precyzyjnie okreslony w sredniowieczu.

                      prosze skorygowac -> o ile sie myle .
                      płód plci meskiej, chlopiec ,- dusza od 40 dnia od poczecia (zaplodnienia )
                      płód plci zenskiej,dziewczyka ,- dusza od 80 dnia od poczecia
                      swieci kosciola kat. mowili przez ca 1000 lat to jest Sluszne i Zbawiene ,
                      ja mowie to poy.banie z pomieszaniem w wierze .
                      • jacek_x Re: Czy płód jest człowiekiem? 01.01.14, 18:50
                        A co to wogole za bzdury tutaj wypisujesz :-(
                        • chasyd_z_czerskiej Re: Czy płód jest człowiekiem? 03.01.14, 21:04
                          > A co to wogole za bzdury tutaj wypisujesz

                          Wykorzystał chwilową nieuwagę pielęgniarzy i dorwał się do kompa...


                          --
                          naszeblogi.pl/43268-krakow-olal-post-komusza-subkulture-tvn-u
                      • chasyd_z_czerskiej Re: Czy płód jest człowiekiem? 03.01.14, 21:14
                        > Wiemy, ze płód jest zlepkiem komorek zawierajacych geny homo sapiens.

                        karbat, ateistyczny zlepku... Płód to żywy ludzki organizm


                        --
                        www.kki.pl/piojar/polemiki/jedwabne/getto_warsz2.html
                        • grgkh Re: Czy płód jest człowiekiem? 04.01.14, 20:46
                          chasyd_z_czerskiej napisał:

                          > Płód to żywy ludzki organizm

                          Plemnik to żywy ludzki organizm. A może nie? :) Nie ma ludzkiego DNA, genów? Niezduplikowane ale ma. Spełnia definicję.

                          I co z tego wynika? Czy z każdego plemnika MUSI powstać samodzielnie funkcjonujący, DOROSŁY organizm, który posiada mózg ze świadomością? Nie. To WYKLUCZONE.

                          Nie z każdego płodu, zwłaszcza z tych ledwie w początkowym stadium rozwoju, MUSI się rozwinąć dorosły, samodzielny organizm.

                          I to my możemy podjąć decyzję, czy chcemy, by zaistniał człowiek. Na wielu etapach - najpierw wiedzy o seksualności, potem antykoncepcji i aborcji. Bo niby dlaczego nie mielibyśmy takiego prawa mieć? Uzasadnij to, przyjacielu.
                          • chasyd_z_czerskiej Re: Czy płód jest człowiekiem? 08.01.14, 09:31
                            grgkh napisał:

                            > chasyd_z_czerskiej napisał:
                            >
                            > > Płód to żywy ludzki organizm
                            >
                            > Plemnik to żywy ludzki organizm.

                            Jesteś głupiutki i ciemny - jak typowy ateista...


                            --
                            Żydowski rasizm
                            www.fronda.pl/a/homoseksualni-zydzi-maja-wyzsze-dusze-niz-goje,33123.html
                            • kolter-mr Re: Czy płód jest człowiekiem? 08.01.14, 10:07
                              chasyd_z_czerskiej napisał:

                              > Jesteś głupiutki i ciemny - jak typowy ateista...

                              Emdzik ty nawet nie jesteś juz żałosny.
                              • grgkh Re: Czy płód jest człowiekiem? 08.01.14, 20:10
                                kolter-mr napisał:

                                > chasyd_z_czerskiej napisał:
                                >
                                > > Jesteś głupiutki i ciemny - jak typowy ateista...
                                >
                                > Emdzik ty nawet nie jesteś juz żałosny.

                                To mój przyjaciel specjalnej troski. Traktuję go z właściwą dla jego kondycji intelektualnej tolerancją.

                                Lubimy się. :)
                                • kolter-mr Re: Czy płód jest człowiekiem? 08.01.14, 21:31
                                  grgkh napisał:

                                  > kolter-mr napisał:
                                  >
                                  > > chasyd_z_czerskiej napisał:
                                  > >
                                  > > > Jesteś głupiutki i ciemny - jak typowy ateista...
                                  > >
                                  > > Emdzik ty nawet nie jesteś juz żałosny.
                                  >
                                  > To mój przyjaciel specjalnej troski. Traktuję go z właściwą dla jego kondycji intelektualnej tolerancją.

                                  Nie wiedziałem ze zajmujesz się charytatywnie zresztą ? opieką nad osobami niepełnosprawnymi umysłowo :)

                                  > Lubimy się. :)

                                  Nie radziłbym się do niego odwracać plecami :)
                            • grgkh Re: Czy płód jest człowiekiem? 08.01.14, 20:02
                              chasyd_z_czerskiej napisał:

                              > grgkh napisał:
                              >
                              > > chasyd_z_czerskiej napisał:
                              > >
                              > > > Płód to żywy ludzki organizm
                              > >
                              > > Plemnik to żywy ludzki organizm.
                              >
                              > Jesteś głupiutki i ciemny - jak typowy ateista...

                              Przecież ma dokładnie ludzkie DNA i potrafi samodzielnie żyć poza organizmem męskim, który jest jego "ojcem". Coś nie jest tak z Twoją definicją?
                    • grgkh Re: Czy płód jest człowiekiem? 01.01.14, 18:30
                      jacek_x napisał:

                      > No i jaki jest Pani/e bookwarm z tej całej dyskusji wniosek?
                      > Jest płód człowiekiem, czy nie jest ?

                      A jaka jest definicja człowieka? Bo jest wiele definicji...

                      Jest definicja gatunkowa - DNA itd, wtedy człowiekiem jest także plemnik. Czy o to chodzi? Ludzkie DNA ma także nieboszczyk - czy podlega on ochronie takiej samej jak osobnik żyjący? A amputowany fragment ciała? To też człowiek?

                      Nie... TO NIE JEST CZŁOWIEK.

                      No to sięgnijmy po inną definicję.

                      Co jest dla nas ważne przy formułowaniu takiej decyzji? Co na ten temat mówi nauka, medycyna?

                      W pewnych sytuacjach rezygnujemy z podtrzymywania przy życiu tkanek, które mają ludzkie DNA. Na takich samych, racjonalnych zasadach opiera się zgoda na aborcję a jeszcze wcześniej na antykoncepcję.
                      • jacek_x Re: Czy płód jest człowiekiem? 01.01.14, 18:48
                        Prawo nie powinno byc tworzone tylko dla ludzi o wysokim ilorazie inteligencji.
                        Naszą planetę zmieszkują ludzie różni i dlatego przepisy prawa powinny ten faktyczny stan swiadomośći uwzględniać.
                        • karbat Re: Czy płód jest człowiekiem? 01.01.14, 19:01
                          jacek_x napisał:

                          > Prawo nie powinno byc tworzone tylko dla ludzi o wysokim ilorazie inteligencji.
                          > Naszą planetę zmieszkują ludzie różni i dlatego przepisy prawa powinny ten fakt
                          > yczny stan swiadomośći uwzględniać.

                          jesli uwazsz, ze prawo ma byc okreslane przez twojego plebana, czy tez innego szamana
                          to kieruj sie nim, tym prawem . NIKT ci tego nie zabrania .

                          nie rob jednego, nie wypowiadaj sie Nigdy za innych ludzi .
                          daj im szanse wyboru zgodna z ich kryteriami . dziekuje .
                          • grgkh Re: Czy płód jest człowiekiem? 01.01.14, 19:13
                            karbat napisał:

                            > jacek_x napisał:
                            >
                            > > Prawo nie powinno byc tworzone tylko dla ludzi o wysokim ilorazie intelig
                            > encji.
                            > > Naszą planetę zmieszkują ludzie różni i dlatego przepisy prawa powinny te
                            > n fakt
                            > > yczny stan swiadomośći uwzględniać.
                            >
                            > jesli uwazsz, ze prawo ma byc okreslane przez twojego plebana, czy tez innego s
                            > zamana
                            > to kieruj sie nim, tym prawem . NIKT ci tego nie zabrania .

                            Dokładnie tak. Religia jest prywatnym światopoglądem.

                            > nie rob jednego, nie wypowiadaj sie Nigdy za innych ludzi .
                            > daj im szanse wyboru zgodna z ich kryteriami . dziekuje .

                            Tak jest.
                          • jacek_x Re: Czy płód jest człowiekiem? 01.01.14, 19:22
                            nie rob jednego, nie wypowiadaj sie Nigdy za innych ludzi .
                            daj im szanse wyboru zgodna z ich kryteriami . dziekuje .
                            =========
                            Jestem jak najbardzej za.
                            Wypowiadam sie za siebie.
                            O co wogóle ci chodzi?
                            • grgkh Re: Czy płód jest człowiekiem? 01.01.14, 19:35
                              jacek_x napisał:

                              > nie rob jednego, nie wypowiadaj sie Nigdy za innych ludzi .
                              > daj im szanse wyboru zgodna z ich kryteriami . dziekuje .
                              > =========
                              > Jestem jak najbardzej za.
                              > Wypowiadam sie za siebie.
                              > O co wogóle ci chodzi?

                              O nic szczególnego. Śpij dalej, nie przeszkadzaj sobie.
                        • grgkh Re: Czy płód jest człowiekiem? 01.01.14, 19:11
                          jacek_x napisał:

                          > Prawo nie powinno byc tworzone tylko dla ludzi o wysokim ilorazie inteligencji.

                          Jakie prawo? Prawo ochrony plemników, amputowanych kończyn i nieboszczyków?

                          > Naszą planetę zmieszkują ludzie różni i dlatego przepisy prawa powinny ten fakt
                          > yczny stan swiadomośći uwzględniać.

                          I dlatego, by nie skazywać już urodzonego człowieka na pełne cierpienia życie, nie dopuszczamy, by ono się zaczęło. Przez antykoncepcją i/lub aborcję.
                          • jacek_x Re: Czy płód jest człowiekiem? 01.01.14, 19:19
                            (...)I dlatego, by nie skazywać już urodzonego człowieka na pełne cierpienia życie, nie dopuszczamy, by ono się zaczęło. Przez antykoncepcją i/lub aborcję.
                            =====
                            Jaki Ty masz grgh problem?
                            Na forum stwarzasz wrażenie człowieka szczęśliwego.
                            • grgkh Re: Czy płód jest człowiekiem? 01.01.14, 19:34
                              jacek_x napisał:

                              > (...)I dlatego, by nie skazywać już urodzonego człowieka na pełne cierpienia ży
                              > cie, nie dopuszczamy, by ono się zaczęło. Przez antykoncepcją i/lub aborcję.
                              > =====

                              > Jaki Ty masz grgh problem?

                              Nie mam żadnego. A jaki Ty masz argument? :)

                              > Na forum stwarzasz wrażenie człowieka szczęśliwego.

                              Sobie pozwalasz na wypisywanie swoich myśli a moje Ci przeszkadzają?

                              Widzę, że się z nimi zgadzasz, bo żadnego kontrargumentu nie zamieściłeś. Dziękuję za poparcie.
                      • chasyd_z_czerskiej Re: Czy płód jest człowiekiem? 03.01.14, 21:09
                        > Jest definicja gatunkowa - DNA itd, wtedy człowiekiem jest także plemnik. Czy o
                        > to chodzi? Ludzkie DNA ma także nieboszczyk - czy podlega on ochronie takiej s
                        > amej jak osobnik żyjący? A amputowany fragment ciała? To też człowiek?
                        >

                        grgkh, ateistyczny nieuku... dlaczego ateiści to takie niedouczone kmiotki ?...


                        --
                        Żydzi w Katyniu
                        www.polskapartianarodowa.org/stara_www/index2.php?option=com_content&task=view&id=993&pop=1&page=0&Itemid=46
                        • kolter-mr Re: Czy płód jest człowiekiem? 06.01.14, 19:25
                          chasyd_z_czerskiej napisał:

                          > grgkh, ateistyczny nieuku... dlaczego ateiści to takie niedouczone kmiotki ?...

                          Jeżeli grhkh jest niedouczony, to na jakim to drzewie masz swój komp umieszczony australopiteku ??
                      • chasyd_z_czerskiej Re: Czy płód jest człowiekiem? 08.01.14, 09:34
                        grgkh napisał:

                        > jacek_x napisał:
                        >
                        > > No i jaki jest Pani/e bookwarm z tej całej dyskusji wniosek?
                        > > Jest płód człowiekiem, czy nie jest ?
                        >
                        > A jaka jest definicja człowieka?

                        A jaką definicją ty wyznajesz ?


                        --
                        wpolityce.pl/artykuly/71092-grzegorz-gorny-tako-rzecze-genderysta-polozna-ktora-na-widok-noworodka-krzyczy-to-dziewczynka-nie-opisuje-stanu-faktycznego-lecz-tworzy-mit-kulturowy-ktory-mianuje-owa-istote-na-dziewczynke
                        • bookworm Re: Czy płód jest człowiekiem? 08.01.14, 11:59
                          chasyd_z_czerskiej napisał:

                          > grgkh napisał:
                          >
                          > > jacek_x napisał:
                          > >
                          > > > No i jaki jest Pani/e bookwarm z tej całej dyskusji wniosek?
                          > > > Jest płód człowiekiem, czy nie jest ?
                          > >
                          > > A jaka jest definicja człowieka?
                          >
                          > A jaką definicją ty wyznajesz ?

                          Człowiek - otrzymuje taki status, gdy opuszcza ciało kobiety, zostaje odcięta pępowina i stwierdzone jest aktywność funkcji życiowych. To tak na początek.

                          A jaka jest Twoja definicja? A może unikniesz odpowiedzi?
                        • grgkh Re: Czy płód jest człowiekiem? 08.01.14, 20:06
                          chasyd_z_czerskiej napisał:

                          > grgkh napisał:
                          >
                          > > jacek_x napisał:
                          > >
                          > > > No i jaki jest Pani/e bookwarm z tej całej dyskusji wniosek?
                          > > > Jest płód człowiekiem, czy nie jest ?
                          > >
                          > > A jaka jest definicja człowieka?
                          >
                          > A jaką definicją ty wyznajesz ?

                          Ja nie wyznaję, bo nie jestem wyznawcą.

                          Ja znam takich definicji kilka. Każda z nich, jak to bywa z definicjami, istnieje we własnym kontekscie i jest w nim prawdziwa, co nie znaczy, że są dokładnie tym samym. Nie wolno w nie swoim kontekscie używać definicji przeniesionych z innego kontekstu, zwłaszcza sprzecznych ze sobą lub przemycających cechy innych definicji. To błąd logiczny.
      • bookworm Re: Czy płód jest człowiekiem? 23.12.13, 10:27
        sclavus napisał:

        > Płód jest człowiekiem, kiedy już "wylizie" z macicy, odpępnią go a on [i
        > ]"wdychnie"[/i] świeżego powietrza własnymi płucami!!! :)
        > ***
        > zafrapowało mnie co innego: taki jeden (chyba Zoll) z komisji kodyfikacyjnej, u
        > pierał się, że człowiekiem jest płód "zdolny do samodzielnego życia", dając prz
        > ykład 5-6 miesięcznego płodu...
        > Taki płód, który znalazł się - z tego, czy innego powodu - w naszym świecie, je
        > st pakowany natychmiast do inkubatora (a wiemy co znaczy: [b]inkubator[/
        > b]!) i podłączany do tlenu i kroplówki - czy to jest samodzielne życie???
        > (Kalisz jąkał się i nie potrafił odpowiedzieć mu, temu z komisji (chyba Zollowi
        > ) jasno i konkretnie)

        Chyba tu najbardziej się zgadzam. Do momentu fizjologicznej zależności płodu od ciała matki, płód pozostaje płodem - za taki rozsądny moment można uznac poród, odcięcie pępowiny oraz pierwszy samodzielny oddech. W żadnym wcześniejszym momencie, w którym płód jest połączony z ciałem matki, nie można mówić o płodzie jako o samodzielnym życiu.
        • sclavus Re: Czy płód jest człowiekiem? 25.12.13, 11:36
          ... i ja bym, w tym miejscu, wszystkim "obrońcom dziecka poczętego" i "prolajfowcom" proponował to właśnie: skoro taka zygota (embrion!) jest już człowiekiem, to odciąć "toto" w macicy od łożyska, żeby się przekonać, czy człowiek, czy pasożyt (bo biologicznie rzecz biorąc, taki zarodek, zygota, embrion, płód - pasożytuje na organizmie kobiety, niezdolny do przeżycia samodzielnie... nawet minuty)
    • wawrzanka Re: Czy płód jest człowiekiem? 22.12.13, 16:15
      Pieprzone szmaty. I jeszcze chcą, ku..., nienarodzone adoptować: natemat.pl/86205,jezuita-chce-adoptowac-dziecko-katarzyny-bratkowskiej-wiem-ze-bedzie-sie-to-rownalo-z-rezygnacja-z-kaplanstwa

      • pocoo Re: Czy płód jest człowiekiem? 22.12.13, 16:44
        wawrzanka napisała:

        > Pieprzone szmaty. I jeszcze chcą, ku..., nienarodzone adoptować: natemat.pl/86205,jezuita-chce-adoptowac-dziecko-katarzyny-bratkowskiej-wiem-ze-bedzie-sie-to-rownalo-z-rezygnacja-z-kaplanstwa
        >
        Wierzyć się nie chce.Publicznie głosi,że ma w dupie powołanie go przez boga do kapłaństwa tylko dlatego,żeby "pokazywali go w telewizorze" Co za poświęcenie.A jakie są jego preferencje seksualne?
        Niech sobie adoptuje te niechciane katoliczek a od innych cipek WARA.
      • bookworm Re: Czy płód jest człowiekiem? 23.12.13, 10:32
        wawrzanka napisała:

        > Pieprzone szmaty. I jeszcze chcą, ku..., nienarodzone adoptować: rel="nofollow">natemat.pl/86205,jezuita-chce-adoptowac-dziecko-katarzyny-bratkowskiej-wiem-ze-bedzie-sie-to-rownalo-z-rezygnacja-z-kaplanstwa

        Taka obrzydliwa gra pod publiczkę. 200 tysięcy Polek co roku dokonuje aborcji. Księży w Polsce nie starczy, gdyby każdy zechciał się zrzec kapłaństwa by zajać się dzieckiem - chociaż chętnie bym zobaczył jak księża zrzucają sutanny, biorą się do uczciwej pracy i wychowują tysiące dzieci. Z jednej strony piękny obrazek, z drugiej... ta kościelna pedofilia. Raczej nie pozwoliłbym księdzu na adopcję.
        • poziomka785 Re: Czy płód jest człowiekiem? 25.12.13, 21:09
          bookworm napisał:

          > wawrzanka napisała:
          >
          > > Pieprzone szmaty. I jeszcze chcą, ku..., nienarodzone adoptować: rel="nof
          > ollow">natemat.pl/86205,jezuita-chce-adoptowac-dziecko-katarzyny-bratkowski
          > ej-wiem-ze-bedzie-sie-to-rownalo-z-rezygnacja-z-kaplanstwa
          >
          > Taka obrzydliwa gra pod publiczkę. 200 tysięcy Polek co roku dokonuje aborcji.
          > Księży w Polsce nie starczy, gdyby każdy zechciał się zrzec kapłaństwa by zajać
          > się dzieckiem - chociaż chętnie bym zobaczył jak księża zrzucają sutanny, bior
          > ą się do uczciwej pracy i wychowują tysiące dzieci. Z jednej strony piękny obra
          > zek, z drugiej... ta kościelna pedofilia. Raczej nie pozwoliłbym księdzu na ado
          > pcję.

          Ja mysle, ze to prowokacja Bratkowskiej. Kazda kobieta moze powiedziec, ze jest w ciazy i ze usunie w Wigilie. A Kosciol taki glupi, ze sie dal zlapac.
          • grgkh Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 23:28
            I słusznie. Już to nawet powiedziała.
        • chasyd_z_czerskiej Re: Czy płód jest człowiekiem? 27.12.13, 14:10
          > 200 tysięcy Polek co roku dokonuje aborcji.

          Skąd to wziąłeś ?


          --
          www.naszdziennik.pl/polska-kraj/63548,wrak-zamknie-sledztwo.html
          Polskie śledztwo smoleńskie nie zakończy się bez sprowadzenia wraku tupolewa z Rosji.
          • jeepwdyzlu 200 tys? Kilka razy więcej!!! 27.12.13, 14:19
            200 tysięcy Polek co roku dokonuje aborcji.

            Skąd to wziąłeś ?
            -------------------
            to ostrożny rachunek
            moim zdaniem więcej
            aborcji w latach 80 tych dokonywało milion kobiet
            teraz jest TAK SAMO
            tyle że bardziej cywilizowanie
            po pierwsze - jest tabletka PO
            dostępna za darmo
            plus fora wsparcia

            po drugie - lekarze "wywołują miesiączkę"

            powiem więcej - jest - na allegro - rynek POZYTYWNYCH pasków testó ciążowych
            wiesz po co?
            zeby oszukać chłopaka
            wyciągnnąć od niego 1000 - 2000 zł na tabletkę czy zabieg

            I to wszystko - ROBIĄ KATOLICZKI
            dobre, co :-)
            jeep
            • jeepwdyzlu żeby nie być gołosłownym :-) 27.12.13, 14:20
              allegro.pl/oryginalny-test-ciazowy-wyrazny-wynik-pozytywny-i3817781790.html
              • chasyd_z_czerskiej Re: żeby nie być gołosłownym :-) 29.12.13, 12:14
                "100% udanych żartów"

                ??
                • pocoo Re: żeby nie być gołosłownym :-) 29.12.13, 12:54
                  chasyd_z_czerskiej napisał:

                  > "100% udanych żartów"
                  >
                  > ??
                  A to do mnie,czy ogólnie? Nie każ mi zgadywać.
            • chasyd_z_czerskiej Re: 200 tys? Kilka razy więcej!!! 29.12.13, 12:58
              > 200 tysięcy Polek co roku dokonuje aborcji.

              > to ostrożny rachunek
              > moim zdaniem więcej
              > aborcji w latach 80 tych dokonywało milion kobiet
              > teraz jest TAK SAMO

              Najpierw udowodnij tę "kosmiczną" tezę...

              W 1996 r. gdy aborcja "na życzenie" była legalna było bodajże 7.000 aborcji... W warunkach nielegalności powinno być ich mniej


              --
              www.naszdziennik.pl/polska-kraj/63692,minister-poucza-biskupow.html
              • jeepwdyzlu chasyd żyjesz w równoległej rzeczywistości 30.12.13, 13:38
                99,99% zabiegów odbywa się w czarnej strefie
                a na 100 niechcianych ciąży - tylko kilka trafia do ginekologa na skrobankę
                sprawę załatwia TABLETKA

                mozesz udawać, że tego problemu nie ma
                pytanie po co?
                To ja - zwolennik aborcji uważam że problem istnieje, a Ty - jej przeciwnik (podobno) - UDAJESZ, że aborcji nie ma!!
                Jesteś żenującą, ohydną, zakłamaną kreaturą. Rzygam jak widzę taką postawę....
                Twój bóg cię opuścił

                jeep
                • chasyd_z_czerskiej Re: jeep żyjesz w równoległej rzeczywistości 03.01.14, 21:20
                  jeepwdyzlu napisał:

                  > 99,99% zabiegów odbywa się w czarnej strefie

                  Skąd to wziąłeś ? Z d... Środy ?...

                  Czy ty rozumiesz co się do ciebie pisze ?... 7000 aborcji , gdy ab. na żądanie była legalna


                  --
                  www.kki.pl/piojar/polemiki/jedwabne/getto_warsz2.html
                  • kolter-mr Re: jeep żyjesz w równoległej rzeczywistości 06.01.14, 19:29
                    chasyd_z_czerskiej napisał:

                    > jeepwdyzlu napisał:
                    >
                    > > 99,99% zabiegów odbywa się w czarnej strefie
                    >
                    > Skąd to wziąłeś ? Z d... Środy ?...

                    To samo życie Emdziku .Popyt napędza podaż, u mnie na wsi kilka lat temu zabieg kosztował około 1,5-2 tys zł. Ginekolog po wszystkim idzie do kościołka modlić się za tych debili prawicowych którzy mu klientki napędzają do gabinetów :))
              • kolter_hugh1 Re: 200 tys? Kilka razy więcej!!! 31.12.13, 14:39
                chasyd_z_czerskiej napisał:

                > > 200 tysięcy Polek co roku dokonuje aborcji.
                >
                > > to ostrożny rachunek
                > > moim zdaniem więcej
                > > aborcji w latach 80 tych dokonywało milion kobiet
                > > teraz jest TAK SAMO
                >
                > Najpierw udowodnij tę "kosmiczną" tezę...
                >
                > W 1996 r. gdy aborcja "na życzenie" była legalna było bodajże 7.000 aborcji... W warunkach nielegalności powinno być ich mniej
                >

                facet zapytaj od ki ci dam namiary na takich co za 1500-2000 złotych to zrobią z całkowitym pozorem legalności.
          • bookworm Re: Czy płód jest człowiekiem? 27.12.13, 15:21
            chasyd_z_czerskiej napisał:

            > > 200 tysięcy Polek co roku dokonuje aborcji.
            >
            > Skąd to wziąłeś ?

            Od 80 do 200 tysięcy Polek, rocznie, przerywa ciąże. W kraju mamy tylko szacunki. Nasze aborcje liczą za to kliniki w Europie, gdzie Polki usuwają ciąże bez strachu przed nalotem policji.

            wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Polki-dokonuja-aborcji-poza-ojczyzna,wid,12608760,wiadomosc.html?ticaid=111ea8
            www.polityka.pl/spoleczenstwo/artykuly/1518782,1,turystyka-polek---na-slowacje-po-aborcje.read
            a teraz pewnie będziesz siedział cicho albo strzelisz jakiś trollujący wpis - z niecierpliwością czekam :)
            • chasyd_z_czerskiej Re: Czy płód jest człowiekiem? 29.12.13, 12:49
              > Od 80 do 200 tysięcy Polek, rocznie, przerywa ciąże. W kraju mamy tylko szac
              > unki. Nasze aborcje liczą za to kliniki w Europie, gdzie Polki usuwają ciąże be
              > z strachu przed nalotem policji.


              Gołosłowne twierdzenia - jak zwykle...


              "Wiedziała też, że nie chce mieć dziecka. W każdym razie nie teraz. Ma mieszkanie i niezłą pracę, ale jej związek wchodził w fazę końcową.

              Trafiła do pokoju z inną Polką. Mężatką z wyższym wykształceniem, dobrą pracą, dwójką dzieci. I pewnością, że z trzecim nie da już sobie rady"

              Czy to wynik braku seks-edukacji czy braku rozumu ?...

              > a teraz pewnie będziesz siedział cicho albo strzelisz jakiś trollujący wpis

              Nie sądź po sobie...


              --
              Pussy Riot w akcji
              www.hipsterrunoff.com/altreport/2012/08/nsfw-nude-orgy-pregnancy-photos-hot-girl-pussy-riot.html
              • pocoo Re: Chasyd,kto? 29.12.13, 13:00
                chasyd_z_czerskiej napisał:
                > Gołosłowne twierdzenia - jak zwykle...
                No to chasyd jeszcze raz.
                "Dziecko" waży dwa razy tyle ile powinno w 24 tygodniu ciąży.Rodzi się.Położna odcina pępowinę i dziecko umiera.Kto jest winien śmierci dziecka?Kto ponosi odpowiedzialność? A może twój wszechmocny bóg?Odpowiedz tu i teraz.
                • chasyd_z_czerskiej Re: Chasyd,kto? 03.01.14, 21:22
                  >Odpowiedz tu i teraz.

                  Trzymaj się tematu...
              • bookworm Re: Czy płód jest człowiekiem? 08.01.14, 12:13
                chasyd_z_czerskiej napisał:

                > > Od 80 do 200 tysięcy Polek, rocznie, przerywa ciąże. W kraju mamy tylk
                > o szac
                > > unki. Nasze aborcje liczą za to kliniki w Europie, gdzie Polki usuwają ci
                > ąże be
                > > z strachu przed nalotem policji.

                >
                > Gołosłowne twierdzenia - jak zwykle...

                Gołosłowne są tylko Twoje argumenty.
                Dane statystyczne w oparciu o informacje z klinik zagranicznych, w których Polki dokonują jedynie 15% z tej ilości. większość odbywa się w polskim podziemiu aborcyjnym, które wyśmienicie kwitnie dzięki zabiegom katolickiego lobby antyaborcyjnego.

                >
                >
                > "Wiedziała też, że nie chce mieć dziecka. W każdym razie nie teraz. Ma mieszkan
                > ie i niezłą pracę, ale jej związek wchodził w fazę końcową.
                >
                > Trafiła do pokoju z inną Polką. Mężatką z wyższym wykształceniem, dobrą pracą,
                > dwójką dzieci. I pewnością, że z trzecim nie da już sobie rady"
                >
                > Czy to wynik braku seks-edukacji czy braku rozumu ?...

                Wynik braku lub nieskutecznej antykoncepcji.

                > > a teraz pewnie będziesz siedział cicho albo strzelisz jakiś trollujący wp
                > is
                >
                > Nie sądź po sobie...

                Sądze po Tobie i Twoich forumowych zachowaniach - zwykle odpisujesz niemerytorycznie, agresywnie i z inwektywami.
      • chasyd_z_czerskiej Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 14:56
        wawrzanka napisała:

        > Pieprzone szmaty. I jeszcze chcą, ku..., nienarodzone adoptować:

        Zjedz Snikersa :)
    • grgkh Czy plemnik jest człowiekiem? 22.12.13, 18:56
      I co wyniknie z tego, że odpowiemy na to pytanie?
    • kolter-xl Re: Czy płód jest człowiekiem? 22.12.13, 18:57
      Nie ,według definicji encyklopedii katolickiej pod hasłem ,dziecko stoi ;

      "Dziecko , człowiek w okresie od urodzenia do pierwszych lat
      dojrzewania (0-12 lat)."
      • wawrzanka Re: Czy płód jest człowiekiem? 22.12.13, 19:08
        kolter-xl napisał:

        > Nie ,według definicji encyklopedii katolickiej ....

        Jakiej ku rwa znowu encyklopedii katolickiej?
        • kolter-xl Re: Czy płód jest człowiekiem? 22.12.13, 19:27
          wawrzanka napisała:

          > kolter-xl napisał:
          >
          > > Nie ,według definicji encyklopedii katolickiej ....
          >
          > Jakiej ku rwa znowu encyklopedii katolickiej?

          Polskiej tworzonej ku rwa przez KUL juz ze 40 lat a doszli dopiero do literki S

          pl.wikipedia.org/wiki/Encyklopedia_Katolicka
          Tworzy to cudo z 50 profesorów i doktorów z KUL

          Encyklopedia Katolicka


          RADA NAUKOWA
          Przewodniczący:
          Rektor KUL: ks. prof. dr hab. Stanisław Wilk
          Członkowie:
          ks. prof. dr hab. Stefan Szymik - Biblistyka
          dr hab. Henryk Kiereś, prof. KUL - Filozofia
          dr hab. Henryk Wąsowicz , prof. KUL - Geografia historyczna
          ks. dr hab. Anzelm Weiss, prof. KUL - Historia Kościoła
          o. dr hab. Roland Prejs, prof. KUL - Historia zakonów
          prof. dr hab. Józef Fert – Literatura
          dr hab. Stanisława Steuden, prof. KUL - Nauki społeczne
          ks. dr hab. Leszek Adamowicz, prof. KUL - Prawo kościelne
          ks. prof. dr hab. Henryk Zimoń - Religioznawstwo
          dr hab. Ryszard Kasperowicz, prof. KUL - Sztuka religijna
          ks. prof. dr hab. Krzysztof Góźdź - Teologia systematyczna
          ks. dr hab. Czesław Krakowiak, prof. KUL - Teologia pastoralna i liturgika
          Konsultanci: prof. dr hab. Stanisław Dąbek, ks. bp prof. dr hab. Franciszek Andrzej Dziuba, ks. prof. dr hab. Leonard Górka, ks. prof. dr hab. Zygmunt Hajduk, ks. prof. dr hab. Józef Herbut, prof. dr hab. Bożena Iwaszkiewicz-Wronikowska, ks. prof. dr hab. Stanisław Janeczek, prof. dr hab. Józef Japola, ks. prof. dr hab. Ryszard Kamiński, ks. prof. dr hab. Ryszard Knapiński, ks. prof. dr hab. Józef Krukowski, ks. prof. dr hab. Stanisław Kulpaczyński, ks. prof. dr hab. Janusz Mariański, ks. prof. dr hab. Jerzy Misiurek, ks. prof. dr hab. Stanisław Napiórkowski, ks. prof. dr hab. Piotr Nitecki, ks. prof. dr hab. Marian Nowak, ks. dr hab. Jarosław Różański, ks. prof. dr hab. Marian Rusecki [†], ks. prof. dr hab. Antoni Tronina, ks. prof. dr hab. Mariusz Szram, ks. prof. dr hab. Stefan Szymik, ks. prof. dr hab. Jan Walkusz, ks. prof. dr hab. Zbigniew Wit, ks. bp prof. dr hab. Józef Wróbel, s. prof. dr hab. Zofia Zdybicka

          www.kul.pl/art_9929.html
      • k_a_p_p_a Re: Czy płód jest człowiekiem? 22.12.13, 19:11
        kolter-xl napisał:

        > Nie ,według definicji encyklopedii katolickiej pod hasłem ,dziecko stoi ;
        >
        > "Dziecko , człowiek w okresie od urodzenia do pierwszych lat
        > dojrzewania (0-12 lat)."

        Yhaaaaaaaaaa! Pamiętam jak ten troll supporeks( czy jakoś tak) wił się jak robak:)
        • kolter-xl Re: Czy płód jest człowiekiem? 22.12.13, 19:32
          k_a_p_p_a napisał:

          > kolter-xl napisał:
          >
          > > Nie ,według definicji encyklopedii katolickiej pod hasłem ,dziecko stoi ;
          > >
          > > "Dziecko , człowiek w okresie od urodzenia do pierwszych lat
          > > dojrzewania (0-12 lat)."
          >
          > Yhaaaaaaaaaa! Pamiętam jak ten troll supporeks( czy jakoś tak) wił się jak robak:)

          Specjalnie udałem się wtedy do katolickiej biblioteki :))

          Niestety kopia się skurczyła :))

          img402.imageshack.us/img402/1200/img016j.jpg
          Autor: supaari  28.01.10, 11:53

          piwi77 napisał:

          > Dzieckiem jest człowiek w okresie od urodzenia do pierwszych
          lat dojrzewania (0-12 lat).
          > Czytamy w Encyklopedii Katolickiej, tom IV str 501. (redagował
          > Rektor KUL ks. prof. dr hab. Stanisław Wilk)
          > Jak więc widać, pojęcie dziecko nienarodzone, mogą używać
          > wszyscy, tylko nie katolicy, bo u nich oznaczać musi ono absurd.
          >

          1. Nie masz przed sobą V tomu encyklopedii, na który się powołujesz,
          zaś definicję skopiowałeś (wraz z namiarami) z jakiegoś innego
          forum. Prawda?
          2. Nie mając przed sobą wzmiankowanego tomu encyklopedii nie jesteś
          w stanie przytoczyć całej definicji dziecka. Prawda?
          3. Nie mając przed sobą encyklopiedii nie odpowiesz mi na pytanie
          czy oprócz definicji dziecka jest tam także definicja dziecka
          nienarodzonego. Prawda?
          3. Jako ktoś, kto rzadko myśli (zainteresowanym służę wyznaniem
          piwiego w tym temacie) mógłbyś uznać, że termin mleko kokosowe
          dla Polaka musi oznaczać absurd, gdyż zgodnie z definicją
          Encyklopedii PWN [t. XI, str. 87] mleko to płynna wydzielina
          gruczołów mlekowych kobiet i samic ssaków, no, cyba że kokos to
          twoim zdaniem gatunek ssaka (co by mnie nie zdziwiło). Prawda?
    • jacek_x Re: Czy płód jest człowiekiem? 25.12.13, 07:59
      Bookwarm napisał(a):
      "Porod_na_plebanii___sprawa _umorzona."
      "(...)A podsumowując. Tyle są warte słowa księży, a ich obrzydliwa hipokryzja, aż bije po oczach. Niech, jeszcze który arcybe lub pisowiec spróbuje później coś mówić na temat godności człowieka od poczęcia. Teraz ma okazję...."
      ==============
      Gdybym był na przykład takim papieżem Franciszkiem, to zaprosiłbym księdza Mariusza G (bo o nim chyba tutaj mowa) na małą audiencję do Watykanu. Poczęstowałbym go herbatką, porozmawiałbym sobie trochę, a następnie wyciągnąłbym z szuflady malutki pistolecik i wypalił mu w czoło albo w serce.
      Poza tym przypadek polskiego sk,,,syna, księdza Mariusza G. nie powinien mieć większego wpływu na przyzwolenie Kościoła dla kobiet wyznania rzymsko-katolickiego do mordowania swoich dzieci.
      • sclavus Re: Czy płód jest człowiekiem? 25.12.13, 11:42
        ... aleSZ, aleSZ...
        Żadne kobiety - nie tylko te wyznania rzymsko-katolickiego - nie mordują "tych dzieci, które masz na myśli" bo żeby być dzieckiem - trzeba się urodzić!!!
        Jakież to proste!!!
        Żyjemy w świecie, w którym króluje nauka a nie szamanizm!!! (przyznać jednak trzeba, że miejscami, szamanizm bierze górę)
        • jacek_x Re: Czy płód jest człowiekiem? 25.12.13, 18:04
          Według tradycyjnych wierzen katolików życie człowieka zaczyna się od tak zwanego poczęcia, czyli zapłodnienia kobiety.
          Nie każdy jest i nie kazdy być musi katolikiem. Poganie wierzą inaczej. Wyznawcy wiekszości odłamów hinduizmu wierzą, że dopiero w drugim lub trzecim tygodniu od momentu poczęcia świadomość przebywająca w świecie astralnym wstępuje do płodu i zdana zostaje na łaskę kobiety która go w sobie nosi. Poganie skandynawscy, którzy administrują obecnie Królestwem Szwecji ustalili, że człowiek zaczyna się w piatym miesiacu ciaży kobiety. Do czwartego miesiaca ciąży ten sam płód podlega jurysdykcji państwowej "specjalną komisji", która orzeka w tej sprawie. Najczęściej "specjalna komisja" państwowa wydaje kobiecie pozwolenie na likwidację dziecka mającego w czwartym miesiącu status płodu lub innej zygoty.
          W Królestwie Szwecji, które zresztą dla wielu polskich pogan stanowi autorytet moralny nikt jeszcze nie wymyślił aby człowiek "zaczynał się" w momencie urodzenia. Od czwartego miesiąca do dziewiątego, kiedy to dziecko najczęściej zaczyna samodzielnie oddychać powietrzem atmosferycznym mamy pięć miesięcy gdy nawet w tym pogańskim kraju dziecko w brzuchu matki uznawane jest za człowieka !!!
          W przeszłości różnie bywało. Na przykład Grecji starożytnej w okolicach miasta Sparta wierzono, że człowiek zaczyna się na mocy decyzji "państwowej komisji". Kobieta rodziła dziecko, a państwowa komisja złożona ze starych spartańskich wojowników orzekała, czy urodzone kilka dni wcześniej dziecko nadaje się na obywatela Sparty. Dzieci wyglądające na słabowite, kalekie, dotknięte zespołem Downa, czy inaczej upośledzone były uśmiercane poprzez zrzucenie ze skały.
          Przekonanie Sclavusa: "żeby być dzieckiem - trzeba się urodzić!!!" to jedno z pogańskich wierzeń, które w żadnym wpóczesnym cywilizowanym państwie nie jest oficjalnie praktykowane.
          • pocoo Re: Czy płód jest człowiekiem? 25.12.13, 18:13
            jacek_x napisał:

            > Przekonanie Sclavusa: "żeby być dzieckiem - trzeba się urodzić!!!" to jedno z p
            > ogańskich wierzeń, które w żadnym wpóczesnym cywilizowanym państwie nie jest of
            > icjalnie praktykowane.

            Rodzi się dziecko w 24 tygodniu ciąży.Rusza rączkami i nóżkami.Położna odcina pępowinę i dziecko umiera,ponieważ urodziło się za wcześnie.
            Położna nie odpowiada za zabicie dziecka.
            Wg prawa to nie było dziecko.Jeżeli nie,to kto?Przecież jest dzieckiem od... poczęcia?
            • jacek_x Re: Czy płód jest człowiekiem? 25.12.13, 19:52
              pocoo
              > Rodzi się dziecko w 24 tygodniu ciąży.Rusza rączkami i nóżkami.Położna odcina p
              > ępowinę i dziecko umiera,ponieważ urodziło się za wcześnie.
              > Położna nie odpowiada za zabicie dziecka.
              > Wg prawa to nie było dziecko.Jeżeli nie,to kto?Przecież jest dzieckiem od... po
              > częcia
              =====================
              Jest to bardzo wzruszajacy opis tego nieszcześliwego wydarzenia.
              Zacznę może od moich osobistych, albo prywatnych opinii na ten temat .
              Moim zdaniem rodzice, a przede wszystkim matka powinna mieć wszelkie prawo do decydowania o swoim dziecku.
              Konsekwencja takiego poglądu jest przyzwolenie na to, aby kobieta nie musiała zwacać sie z prośbą do jakiejkolwiek panstwowej komisji o umożliwieniej jej aborcji. Jeżeli uważa, że dziecko jej przeszkadza w takich , czy innych planach na przyszłość, to powinna mieć prawo to swoje dziecko zabić. W realnej rzeczywistości powinna mieć prawo do aborcji przed piątym miesiącem ciąży, a nawet w dziewiątym, lub nawet po jego urodzeniu. W praktyce oznacza to, że gdy kobieta uzna np.,że można zarobić pieniądze na resztkach "płodu" sprzedając je chinskiej firmie produkującej kosmetyki, to powinna miec do tego prawo. Gdy kobieta uzna,że jej dziecko w rok po swoim urodzeniu jest na tyle duże, że można z niego ugotować rosół na niedzielę, to niestety konsekwentnie muszę jej do tego przyznać prawo.
              Powodem do powyżej wyrażonego zdania jest przekonanie, że kobieta tak jak każdy człowiek posiada sumienie i to właśnie sumienie nie pozwoli jej na taki jak powyżej wybór.
              W przypadku niektórych kobiet , jak na przykład pani Katarzyna Bratkowska należy swoje optymistyczne przekonania odłozyć na półkę z napisem "poglady naiwne".
              Obejrzałem na You Tube niektóre wypowiedzi Pani Katarzyny Bratkowskiej i doszedłem do wniosku, że jest to kobieta niepełnosprawna psychicznie, z wygladu przypomina osobę uzależnioną od środków farmakologicznych i rzeczywiście na matkę jakiegokolwiek dziecka ta kobieta się nie nadaje.
              Dlatego prawo państwa, każdego w miarę cywilizowanego państwa powinno uwzględnić w stanowionym przez siebie prawie istnienie w społeczenstwie ludzi chorych i nieodpowiedzialnych jak na przykład ksiądz Mariusz G.lub pani Katarzyna Bratkowska i w ramach swoich możliwości tym swoim nieszczęsnym obywatelom jakoś pomóc, a innych, jeszcze w miarę psychicznie zdrowym podatnikom i obywatelom pokazać demoralizujący wpływ wyżej wymienionych.
              Tutaj dziennikarze, a wsród nich Gazeta Wyborcza mogą odegrać bardzo pozytywną rolę

          • kolter-xl Re: Czy płód jest człowiekiem? 25.12.13, 19:50
            jacek_x napisał:

            > Przekonanie Sclavusa: "żeby być dzieckiem - trzeba się urodzić!!!" to jedno z p
            > ogańskich wierzeń, które w żadnym wpóczesnym cywilizowanym państwie nie jest of
            > icjalnie praktykowane.

            Encyklopedia katolicka ,wielkie dzieło kościoła które tworzy KUL od 30 lat i końca nie widać , pod hasłem dziecko stwierdza ze dziecko od urodzenia do 12 roku życia , mowy o ciąży niet .
          • sclavus Re: Czy płód jest człowiekiem? 25.12.13, 20:43
            hihihihihi...
            ***
            "Od czwartego miesiąca do dziewiątego, kiedy to dziecko najczęściej zaczyna samodzielnie oddychać powietrzem atmosferycznym mamy pięć miesięcy gdy nawet w tym pogańskim kraju dziecko w brzuchu matki uznawane jest za człowieka !!!"
            ... rozumiem wszystkie bzdury, które napisałeś, ale pisz ich więcej...
            A propos tego cytatu - skąd to dziecko bierze "powietrze atmosferyczne"???
            ... a skoro twierdzisz, że może żyć samodzielnie, to zdobądź się na odwagę i odetnij je od łożyska, które to łożysko, łączy go z żywicielką, na której pasożytuje... - żeby zobaczyć, co się z takim 4-5 miesięczny stanie...
            Zapewne powiesz, że wcześniaki przeżywają... - w inkubatorach! (inkubator, to wylęgarnia... urządzony tak, żeby w jak największej mierze zastąpić brzuch żywicielki, czyli - samodzielnie nie żyje... żyje, jakby w sztucznej macicy)
            Wszystkie twoje porównania/przyrównania są chybione i nie mają nic wspólnego z rzeczywistością - to powinno cię zasmucać bo dowodzi w znacznej mierze ignorancji a ambonalne wykształcenie, nie przydaje się tu na nic.
            A propos wierzenia... jako człowiek wierzący, możesz sobie wierzyć, że człowiek zaczyna się od poczęcia, że w chłopca dusza wchodzi po czterdziestu dniach a do dziewczynki po osiemdziesięciu i we wszystkie inne rzeczy, jakie tylko usłyszysz z ambony, ale ... nie wyobrażaj sobie nawet, że utworzysz/cie, jakiś "katolicki szariat"... wywołacie tylko niesamowitą agresję!!
      • kolter-xl Re: Czy płód jest człowiekiem? 25.12.13, 14:55
        jacek_x napisał:

        > Gdybym był na przykład takim papieżem Franciszkiem, to zaprosiłbym księdza Mari
        > usza G (bo o nim chyba tutaj mowa) na małą audiencję do Watykanu. Poczęstowałby
        > m go herbatką, porozmawiałbym sobie trochę, a następnie wyciągnąłbym z szuflady
        > malutki pistolecik i wypalił mu w czoło albo w serce.
        > Poza tym przypadek polskiego sk,,,syna, księdza Mariusza G. nie powinien mieć w
        > iększego wpływu na przyzwolenie Kościoła dla kobiet wyznania rzymsko-katolickie
        > go do mordowania swoich dzieci.

        Ty nie nawołuj do zabójstwa ,ale do zmiany tego kłamliwego zapisu z waszego katechizmu z którego wynika jakoby do sukienki duchownej sam Bóg wzywał.Było by wam łatwiej tłumaczyć się z tego czemu patologiczne zachowanie waszego kleru to norma
        • jacek_x Re: Czy płód jest człowiekiem? 25.12.13, 18:23
          > Ty nie nawołuj do zabójstwa ,ale do zmiany tego kłamliwego zapisu z waszego kat
          > echizmu z którego wynika jakoby do sukienki duchownej sam Bóg wzywał.Było by wa
          > m łatwiej tłumaczyć się z tego czemu patologiczne zachowanie waszego kleru to n
          > orma
          =============
          Działalność artystyczna kleru rzymsko-katolickiego nie interesuje mnie w tym akurat wątku. Kogo to interesuje, to powinien udać się dzisiaj na Mszę świetą. Rozmawiamy tutaj o sprawie początków życia człowieka, zastanawiamy sie jak ustalić granice,
          czy kobieta w ciąży może zabić drugiego człowieka, to jest swoje własne dziecko?
          Jakie prawo powinno obowiązywać, aby służby zorganizowanej przemocy (czyli Państwa Polskiego) nie miały wątpliwości kogo aresztować, a kogo pozostawić w spokoju?
          • kolter-xl Re: Czy płód jest człowiekiem? 25.12.13, 19:55
            jacek_x napisał:

            > Działalność artystyczna kleru rzymsko-katolickiego nie interesuje mnie w tym akurat wątku.

            Aha .

            Kogo to interesuje, to powinien udać się dzisiaj na Mszę świetą.

            Aha .

            Rozmawiamy tutaj o sprawie początków życia człowieka, zastanawiamy sie jak ustalić granice,
            > czy kobieta w ciąży może zabić drugiego człowieka, to jest swoje własne dziecko?

            No to zacznijmy od ustalenia czy to zabójstwo ,bo akurat ja uważam ze nie.

            > Jakie prawo powinno obowiązywać, aby służby zorganizowanej przemocy (czyli Państwa Polskiego) nie miały wątpliwości kogo aresztować, a kogo pozostawić w spokoju?

            Nie klecha będzie wychowywał ,wiec niech decyzje zostawi tej która musi w brzuchu nosić płód.Tak samo państwo niech nie wchodzi w brzuch kobiety. Niech stworzy takie warunki np materialne ,żeby kobiety nie bały się ciąży.
            • jacek_x Re: Czy płód jest człowiekiem? 25.12.13, 21:11

              kolter-xl napisał:
              > Nie klecha będzie wychowywał ,wiec niech decyzje zostawi tej która musi w brzuc
              > hu nosić płód.Tak samo państwo niech nie wchodzi w brzuch kobiety. Niech stwor
              > zy takie warunki np materialne ,żeby kobiety nie bały się ciąży.
              =============
              Jak państwo moze "stworzyć takie warunki np materialne ,żeby kobiety nie bały się ciąży."?
              Istniały państwa jak np. Związek Radziecki ( 1922 -1991), Chinska Republika Ludowa(1949-. ? ), Polska Rzeczpospolita Ludowa( 1944- 1989), które to państwa brały na siebie to całe "tworzenie warunków".
              Państwa te i inne do nich podobne tworzyły warunki, ale z róznych powodów to całe tworzenie warunków się nie udało.
              W Polsce "tworzenie warunków" teoretycznie zakonczyło sie w 1989 roku kiedy to przy Okragłym Stole negocjacji z ancient regimem zasiadali Adam Michnik i wielu innych dobrodziejów Polski z Jaroslawem Kaczyńskim włącznie.
              Obecnie panstwo zwane Trzecia Rzeczpospolita nie ma zbyt dużych zobowiązan w stosunku do swoich podatników i obywateli.
              Co prawda , wraz z upływem czasu III RP generowała coraz to nowe etaty dla państwowych urzedników i pracowników rozmaitych Służb Specjalnych, ale wszystkich kobiet nie zdołała zatrudnić na etacie.
              III RP pozbyła się bowiem dotychczsowych swoich pracowników kłopotliwych stoczni, fabryk, gospodarstw rolnych, itp. aby wprowadzić tam własność prywatną.
              Dlatego wielu obywateli, zarówno kobiet jak i mężczyzn musi sobie dawać radę sama, a przy tym jeszcze podatkami swymi to Państwo wspierać.
              Kobiety nie są wolne od współczesnej polskiej wersji mieszanki kapitalizmu i socjalizmu.
              Pomocne im mogą być tutaj stare, dobre zasady katolickie.
              Jeżeli Polska kobieta chce się bzykać tak jak amerykańscy hipisi w latach 70tych XX wieku, to powinna w kręgu swych erotycznych zainterosowań znależć urzędników na panstwowym etacie.
              W wielu innych przypadkach należy przezornie zawrzeć związek małżenski i dopiero wtedy dawać upust swym erotycznym fantazjom. Zresztą nawet pracownik sektora socjalnego, gdy przestanie kochać będzie musiał płacić.
              Tak więc zasady ukształtowane przez Kościół rzymsko- katolicki mogą być przydatne nawet polskim feministkom.

              • k_a_p_p_a Re: Czy płód jest człowiekiem? 25.12.13, 21:23
                > Tak więc zasady ukształtowane przez Kościół rzymsko- katolicki mogą być przydat
                > ne nawet polskim feministkom.

                O bosze, a do czego mogą być przydatne??
                • chasyd_z_czerskiej Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 15:06
                  > O bosze, a do czego mogą być przydatne??

                  Daj sobie spokój , kappciu... to dla ciebie za trudne... Ty nie rozumiesz tekstu dłuższego niż 3 linijki...
                  • grgkh Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 23:26
                    Widzę, przyjacielu, ze sięgnąłeś po najmocniejszy argument z religijnej półki. Nie masz już innych?
                    • chasyd_z_czerskiej Re: Czy płód jest człowiekiem? 27.12.13, 14:18
                      grgkh napisał:

                      > Widzę, przyjacielu, ze sięgnąłeś po najmocniejszy argument

                      Cóż by mogło przebić twoje "argumenty" ?... :)


                      --
                      www.naszdziennik.pl/mysl-felieton/63559,czlowieki-sowieckie-sie-zatroskaly.html
                      • grgkh Re: Czy płód jest człowiekiem? 29.12.13, 18:03
                        chasyd_z_czerskiej napisał:

                        > grgkh napisał:
                        >
                        > > Widzę, przyjacielu, ze sięgnąłeś po najmocniejszy argument
                        >
                        > Cóż by mogło przebić twoje "argumenty" ?... :)

                        Prawdziwych argumentów nie da się "przebić", przyjacielu... prawda?
              • kolter-xl Re: Czy płód jest człowiekiem? 25.12.13, 22:23
                jacek_x napisał:

                > Jak państwo moze "stworzyć takie warunki np materialne ,żeby kobiety nie bały s
                > ię ciąży."?

                Np Wielka Brytania , gdzie Polki chętnie rodzą .

                > Istniały państwa jak np. Związek Radziecki ( 1922 -1991), Chinska Republika Lud
                > owa(1949-. ? ), Polska Rzeczpospolita Ludowa( 1944- 1989), które to państwa bra
                > ły na siebie to całe "tworzenie warunków".


                No a co to ma ku rwa do tematu co było kiedyś chu j mnie to interesuje co było mowa o tym co powinno być .

                > Państwa te i inne do nich podobne tworzyły warunki, ale z róznych powodów to całe tworzenie warunków się nie udało.

                System był do dupy w całości .

                > W Polsce "tworzenie warunków" teoretycznie zakonczyło sie w 1989 roku kiedy to
                > przy Okragłym Stole negocjacji z ancient regimem zasiadali Adam Michnik i wielu
                > innych dobrodziejów Polski z Jaroslawem Kaczyńskim włącznie.
                > Obecnie panstwo zwane Trzecia Rzeczpospolita nie ma zbyt dużych zobowiązan w st
                > osunku do swoich podatników i obywateli.
                > Co prawda , wraz z upływem czasu III RP generowała coraz to nowe etaty dla pańs
                > twowych urzedników i pracowników rozmaitych Służb Specjalnych, ale wszystkich k
                > obiet nie zdołała zatrudnić na etacie.
                > III RP pozbyła się bowiem dotychczsowych swoich pracowników kłopotliwych stoczn
                > i, fabryk, gospodarstw rolnych, itp. aby wprowadzić tam własność prywatną.
                > Dlatego wielu obywateli, zarówno kobiet jak i mężczyzn musi sobie dawać radę sa
                > ma, a przy tym jeszcze podatkami swymi to Państwo wspierać.
                > Kobiety nie są wolne od współczesnej polskiej wersji mieszanki kapitalizmu i so
                > cjalizmu.
                > Pomocne im mogą być tutaj stare, dobre zasady katolickie.
                > Jeżeli Polska kobieta chce się bzykać tak jak amerykańscy hipisi w latach 70tyc
                > h XX wieku, to powinna w kręgu swych erotycznych zainterosowań znależć urzędni
                > ków na panstwowym etacie.
                > W wielu innych przypadkach należy przezornie zawrzeć związek małżenski i dopier
                > o wtedy dawać upust swym erotycznym fantazjom. Zresztą nawet pracownik sektora
                > socjalnego, gdy przestanie kochać będzie musiał płacić.
                > Tak więc zasady ukształtowane przez Kościół rzymsko- katolicki mogą być przydat
                > ne nawet polskim feministkom.

                Facet co ty za debilizmy mi tu gonisz ?? co to za mowa agitacyjna ? ja o niebie a a ty czkawki jak po maku dostajesz.
                • jacek_x Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 02:19
                  @kolter-xl
                  Myslę, że niewiele z tego wszystkiego zrozumiałeś.
                  Poza tym nie należy się tak przez cały czas trzymać jednego, w sumie kiepskiego nagrania zespołu Judas Priest.
                  Warto czasem posłuchać innych, być może nieco lepszych "przebojów"
                  www.youtube.com/watch?v=GXFSK0ogeg4
                  • kolter-xl Re: Czy płód jest człowiekiem? 27.12.13, 14:46
                    jacek_x napisał:

                    > @kolter-xl
                    > Myslę, że niewiele z tego wszystkiego zrozumiałeś.

                    No skoro wydaje ci się ze myślisz ,to juz jakiś pozytyw.

                    > Poza tym nie należy się tak przez cały czas trzymać jednego, w sumie kiepskiego
                    > nagrania zespołu Judas Priest.

                    Generalnie gó... mnie obchodzi twoja opinia o tej muzyce.

                    > Warto czasem posłuchać innych, być może nieco lepszych "przebojów"

                    Słuchaj , i wiedz ze ja nigdy nie otwieram trollowskich linków .

                    > www.youtube.com/watch?v=GXFSK0ogeg4
                • sclavus Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 13:06
                  ... to jakiś "ksionc" bo pieprzy, nie tylko jak maleńki Kazi, ale i - przede wszystkim - bez sensu! ;)
              • sclavus Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 12:20
                Niech ze zatem, Watykan stworzy takie państwo "szczęśliwego poczęcia, szczęśliwego wyzięcia i szczęśliwych warunków ... aż do samej śmierci"
                Bogaty jest - to może a jak mu braknie, to specjalnym podatkiem obloży wszystkich Be i arcyBe - bogaci są!!
                ... a ty już nie pieprz... bez sensu!
                fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3565823,2,2,nie-pieprz-bez-sensu.html
                • pocoo Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 15:18
                  sclavus napisał:
                  > ... a ty już nie pieprz... bez sensu!
                  > fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3565823,2,2,nie-pieprz-bez-sensu.html

                  Rogiem go...rogiem.
                  • sclavus Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 15:30
                    Pamiętasz/znasz kawał??? ;)
          • sclavus Re: Czy płód jest człowiekiem? 25.12.13, 20:56
            ... zbytnio szafujesz słowem: "zabić" i słowem: "człowiek" :D:D:D
            Nie możesz być partnerem do dyskusji... - bo o czym, z tobą???
    • poziomka785 Re: Czy płód jest człowiekiem? 25.12.13, 18:40
      Czy płód jest uznawany za człowieka, to jest (jak dla mnie) sprawa sumienia kazdego z nas. Moja siostra (katoliczka) przerwala swoja pierwsza ciaze. Ja bym tego nie mogla zrobic. Kiedy nosilam swoja corke to lekarz spytal, czy chce zrobic badania sprawdzajace czy płód nie ma trisomi 21 etc. Odmowilam. Powiedzialam, ze bede je miala i kochala jakiekolwiek bedzie. A hipokryzja KK to codziennosc.
      • olsah65 Re: Czy płód jest człowiekiem? 25.12.13, 21:58
        Bardzo ciekawe pytanie czy płód jest.......?
        Właściwie należałoby postawić pytanie , czy ty jesteś człowiekiem?
      • jacek_x Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 02:37
        Jeżeli ktoś tak jak Ty potrafił zachować swoją duszę wolną od wpływu nauczania pogan,
        temu już nawet żaden Kościół katolicki, prawosławny , czy protestancki nie jest do niczego potrzebny. Wszystkiego najlepszego z okazji świąt "Bożego Narodzenia, pozomka785.
        • sclavus Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 12:10
          niezły z ciebie ksiądz... - choć ksonc, raczej...
          ***
          uFielbiam tÓmaństFo!!
      • pocoo Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 07:55
        poziomka785 napisał(a):

        > Powiedzialam, ze bede je miala i kochala jakiekolwiek bedzie. A hipokryzja KK to codziennosc.

        Ty sobie powiedziałaś."że będziesz kochała".To można sobie nakazać miłość?
        Niewiarygodne.
        • pocoo Re: Macica chroniona. 26.12.13, 08:12
          Prawnie chronione to co się w niej zagnieździ?
          A kogo obchodzi to,co opuszcza macicę?Wszyscy krzykacze o ochronę życia poczętego wsadzają mordę w kubeł.
          Zadawałam pytania odnośnie porodów niewczesnych.Cisza.Jezeli rodzą się "dzieci"(to jest spora ilość w Polsce) niezdolne do samodzielnego życia ,to już nikt ,absolutnie niekt ich nie chroni.Aby umarły i można je było wyrzucić(mozna pochować jak płody z poronień) trzeba odciąc pępowinę.Żywe dzieci?Umierają wtedy,kiedy odcina położna pępowinę.Żadna nie odpowiada za "uśmiercanie".
          Najlepiej to drzeć mordę o zapłodnione jaja.Reszta? Co,kogo,to..?
          • sclavus Re: Macica chroniona. 26.12.13, 12:09
            Całkiem racjonalne postawienie sprawy... pocoo :)
            Bo i rzeczywiście - ten cały kościelny bój (jako ten humbug), dotyczy "wyłącznie" tych dwóch gamet, które się spotkały, połączyły (w zygotę), ustanawiając jedność - kiedy, te głupie 9 miesięcy później (często wcześniej) to "cóś" zostaje odcięte od żywicielki - wszyscy "obrońcy" milkną i mają głęboko w doopie, co dalej z tym "cóś"...
            PeeS - ciekawi mnie, czy równie głośno mordy drą i chcą kamienować kobietę, która usuwa ciążę ... pozamaciczną?
        • poziomka785 Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 15:49
          pocoo napisała:

          > poziomka785 napisał(a):
          >
          > > Powiedzialam, ze bede je miala i kochala jakiekolwiek bedzie. A hipokryz
          > ja KK to codziennosc.
          >
          > Ty sobie powiedziałaś."że będziesz kochała".To można sobie nakazać miłość?
          > Niewiarygodne.

          Nie powiedzialam "sobie". Powiedzialam to lekarzowi. A jak sie kocha swoj zarodek to sie tym bardziej kocha swoje przyszle dziecko.
          • pocoo Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 19:02
            poziomka785 napisał(a):
            > A jak sie kocha swoj zarodek to sie tym bardziej kocha swoje przyszle dziecko.

            Kobiety ,które mają problem z donoszeniem ciąży,nie kochają swoich zarodków.Czy wiesz,że czasami udaje się donosić dopiero ...nastą ciążę.Moje ciąże przeleżałam na patologii ciąży to wiem.Każde następne niepowodzenie doprowadziłoby te zakochane w zarodkach nie na patologię ciąży, tylko na psychiatryczny oddział.Kocha się do szaleństwa donoszone urodzone zdrowe dziecko.A Ty pieprz dalej o kochaniu zarodka lub dziecka upośledzonego umysłowo .Pieprz dalej.
            • poziomka785 Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 20:48
              pocoo napisała:

              > Kocha się do szaleństwa donoszone urodzone zdrowe dziecko.A Ty pieprz dalej o koch
              > aniu zarodka lub dziecka upośledzonego umysłowo .Pieprz dalej.

              Mojej kuzynce urodzila sie dziewczynka uposledzona i z wadami serca. Dziecko zmarlo w wieku szesciu lat. Matka przez rok nie mogla sie podniesc ze straty, depresja i siedzenie na grobie malej dzien w dzien. Mam nadzieje, ze twoje dzieci urodzily sie zdrowe. Dla dzieci to mowie.
              • pocoo Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 21:26
                poziomka785 napisał(a):
                > Mojej kuzynce urodzila sie dziewczynka uposledzona i z wadami serca.
                > Mam nadzieje, ze twoje dzieci
                > urodzily sie zdrowe. Dla dzieci to mowie.

                Tak zdrowe i piekne do tej pory.
                Leżałam w ciąży w szpitalu miesiace całe.Widziałam,słyszałam ,czułam.Przybiegła do nas wściekła położna z porodówki i mówi;
                ta kur.wa czwarte dziecko urodzila i zostawiła w szpitalu.A wy?Składacie dzień do dnia,tydzień do tygodnia...i nie wiadomo czy uzbieracie.
                Każdy przypadek jest inny,kobiety inne.Zdecydowanie wiem,że moja macica należy tylko i wyłącznie do mnie.
      • chasyd_z_czerskiej Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 14:55
        poziomka785 napisał(a):

        > Czy płód jest uznawany za człowieka, to jest (jak dla mnie) sprawa sumienia kaz
        > dego z nas.

        czy tak samo uznanie Ciebie za człowieka ?...
        • sclavus Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 15:32
          ... to smutne, ale ciebie nie można na pewno...
          Jakimże "cudem", żydożerca człowiekiem być może i to w dodatku wierzącym...
        • poziomka785 Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 15:43
          chasyd_z_czerskiej napisał:

          > poziomka785 napisał(a):
          >
          > > Czy płód jest uznawany za człowieka, to jest (jak dla mnie) sprawa sumien
          > ia kaz
          > > dego z nas.
          >
          > czy tak samo uznanie Ciebie za człowieka ?...

          Nie o to chodzi. Dla mojej siostry to byl tylko zlepek komorek. Postanowila, ze ciaze usunie i usunela. Dowiedzialam sie o jej ciazey juz po aborcji. Rozryczalama sie. Bo dla mnie ten zlepek komorek to bylo dziecko i mam to wyryte w sercu i duszy takimi wielkimi literami, ze sie ledwie tam mieszcza. Wiem, ze gdybym kiedykolwiek sama dokonala aborcji to bol i wyrzuty sumienia dreczylyby mnie do konca zycia. Ona tego tak nie odbiera, sumienie jej nie dreczy, juz nawet zapomniala, dla niej to byl tylko maly zabig chirurgiczny. Dlatego wlasnie powiedzialam, ze to sprawa sumienia.

          • sclavus Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 17:56
            borajstwo...
            :D:D:D
            • pocoo Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 19:09
              sclavus napisał:

              > borajstwo...
              > :D:D:D
              Za cholerę nie wiedziałam o co chodzi,ale już wiem.Jesteś niesamowity sclavus.
              • sclavus Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 19:31
                ... przyjąłem komplement i dumnie zadzieram nosa... :)
                Z tym większą przyjemnością przyjąłem, że ... widzę cię oczami wyobraźni i ... upajam się tym co widzę - tymi oczami wyobraźni :)
                :) :) :)
                • pocoo Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 19:51
                  sclavus napisał:

                  > ... przyjąłem komplement i dumnie zadzieram nosa... :)
                  > Z tym większą przyjemnością przyjąłem, że ... widzę cię oczami wyobraźni i ...
                  > upajam się tym co widzę - tymi oczami wyobraźni :)
                  > :) :) :)
                  Wiem,przesadziłam z tą "miłością" do chasyda,ale wkurzył mnie niemiłosiernie.
                  Patrzysz na monitor i wyobraźnia działa?
                  Oj ,Sclavus.I co ja teraz zrobić mam?
                  • sclavus Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 21:24
                    ... tylko się nie czerwień!!! ;)
                    I nie zasłaniaj ... - jeszcze się troszkę poupajam... :)
                    • pocoo Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 21:30
                      sclavus napisał:

                      > ... tylko się nie czerwień!!! ;)
                      > I nie zasłaniaj ... - jeszcze się troszkę poupajam... :)

                      Sclavus.Mnie nie podejrzewaj o wstyd ,ponieważ ja nie wiem ,co to jest i kto to wymyślił?
                      A te pruderyjne prukwy to... do kościoła...sprzątać.
        • pocoo Re: Czy płód jest człowiekiem? 27.12.13, 17:03
          chasyd_z_czerskiej napisał:

          > poziomka785 napisał(a):
          >
          > > Czy płód jest uznawany za człowieka, to jest (jak dla mnie) sprawa sumien
          > ia kaz
          > > dego z nas.
          >
          > czy tak samo uznanie Ciebie za człowieka ?...

          Ooooo!
          Chasyd,toż ty sumienia nie masz.
          Czasami chce się do człowieka.A ty chcesz?
          Masz kłopot z szukaniem? Ja ci pomogę,chcesz?
      • pocoo Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 19:06
        poziomka785 napisał(a):

        > Kiedy nosilam swoja corke to lekarz spytal, czy chce zrobc badania sprawdzajace czy płód >nie ma trisomi 21 etc. Odmowilam. Powiedzialam
        > , ze bede je miala i kochala jakiekolwiek bedzie. A hipokryzja to codziennsc.

        A potem innych uświadamiasz i sugerujesz badania prenatalne.
        Genialne w swojej wymowie.
        • poziomka785 Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 20:53
          pocoo napisała:

          > poziomka785 napisał(a):
          >
          > > Kiedy nosilam swoja corke to lekarz spytal, czy chce zrobc badania sprawd
          > zajace czy płód >nie ma trisomi 21 etc. Odmowilam. Powiedzialam
          > > , ze bede je miala i kochala jakiekolwiek bedzie. A hipokryzja to codzi
          > ennsc.
          >
          > A potem innych uświadamiasz i sugerujesz badania prenatalne.
          > Genialne w swojej wymowie.

          Chodzilo o trisomie 21, wiec odmowilam. A badania prenatalne sa tez robione po to, zeby z wyprzedzeniem wiedziec czy dziecko nie ma wad serca itp. Zeby mozna bylo sie do niektorych komplikacji przyszykowac, czy wyprzedzic je.

    • chasyd_z_czerskiej Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 15:00
      Tak

      > Oskarżony ksiądz i wszyscy biskupi powinni wstać i w imię swoich przekonań krzy
      > czeć: "Jak to nie wiadomo czy martwy płód jest człowiekiem?!! Człowiekiem jest
      > od momentu poczęcia!!". Dlaczego milczą? Dlaczego nie oponują przeciwko tak "ka
      > rygodnemu" wyrokowi.

      Trudno was , antyklerykałów zrozumieć... Chcesz , żeby Episkopat krytykował wyroki świeckiego Sądu ... Wtedy byś krzyczał o "klerykalizacji swieckiego państwa"... :)


      --
      www.youtube.com/watch?v=tHjgZwRNR9c
      • pocoo Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 15:26
        chasyd_z_czerskiej napisał:

        > Trudno was , antyklerykałów zrozumieć... Chcesz , żeby Episkopat krytykował wyr
        > oki świeckiego Sądu ... Wtedy byś krzyczał o "klerykalizacji swieckiego państwa
        > "... :)
        Wszystko zależy czy ci leży.Jak leży to nadstaw dupsko biskupowi.Jak jemu leży to ty go w dupe rżnij.Będę miłosierna i podeślę ci słój wazeliny bo przecież nie będziesz kupował zgodnie z zapotrzebowaniem aż tak dużej ilości intymnego żelu skarbie.
        Dosięgnie "miłosiernego bandytę " w koloratce sprawiedliwośc boska? Sam w takie bzdety nie wierzysz.
        • chasyd_z_czerskiej Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 16:17
          > Wszystko zależy czy ci leży

          O, właśnie tak jest z antyklerykałami... :)
      • pocoo Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 15:31
        chasyd_z_czerskiej napisał:

        > Trudno ...
        Wkur.wiłeś mnie,wiesz?
        Ale nie odstąpię od świątecznej zasady sprawiania ci przyjemności.Na tę chwilę rozkładam nogi abyś mógł popatrzeć jak cipeczka wygląda.Wydepilowana,bez włosków jak u dziewczynki.No?Tylko popatrzeć możesz.O analu nawet nie myśl.
      • sclavus Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 15:34
        ... prędzej idiota człowiekiem jest - bo jest na pewno niż ... płód!!!
        Nie wierzysz - odetnij od pępowiny, już ukształtowany płód a zobaczysz... ty, mundry inaczej...
        • yadaxad Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 17:22
          Cały szum jest po to, by fikcja aborcyjna istniejąca, dalej trwała , jako najlepsze wyjście i nikt jej nie urealniał. Prawnie stan zygoty, zarodka, płodu niezdolnego do utrzymania poza organizmem matki jest nie do ujęcia, choćby jak ująć usunięcie ciąży poza macicznej. Jako uzasadnione mordowanie dziecka, podczas kiedy nawet dla przestępców nie ma kary śmierci? Jeśli zarodek jest traktowany jako człowiek w formie dziecięcej, którego życie jest dane i chronione? Albo prawo wybiórcze, nie równe dla każdego, co przestaje być demokratycznym prawem, albo prawo uznaniowe, za co cywilizowany świat Polskę zje.
          • sclavus Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 17:55
            ... sorry!
            Przeczytałem toto trzy razy i ciągle nie wiem, co... "chciałeś przez to napisanie powiedzieć" :D
            A ludziska mówią, że inteligentny ze mnie człek... (nie chcę ci niczego sugerować... - absolutnie nie!)
            • yadaxad Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 18:50
              Stanu prawnego "dziecka poczętego" nie da się ująć jednoznacznie. A prawo musi być jednoznaczne.
              • sclavus Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 19:24
                Tu ci przyznać rację muszę acz pytanie się nasuwa, co poczniesz z faktem, że "dziecko poczęte", to stan i określenie emocjonalne(!!) (zaledwie!)
                A stan prawno/naukowy jest jasno określony już: zygota-embrion-płód-człowiek... - przywoływanie tu boga, nic nie zmieni... Na szczęście, żyjemy w świecie, w którym prawo stanowione ma zdecydowaną wyższość nad prawem boskim, zwanym dla niepoznaki, prawem naturalnym...
                Do przyjęcia jest jedynie czas, do którego - i to wyłącznie z punktu widzenia etyki - można dokonywać aborcji!!
                (powoływanie się na jakieś "autorytety" kościelne sprzed setek lat, może budzić jedynie śmiech i stukanie się w głowę)
    • poziomka785 Re: Czy płód jest człowiekiem? 26.12.13, 17:20
      A moze tak zamiast zaostrzania kar dla lekarzy dokonujacych aborcji, Panstwo by sie najpierw zajelo uswiadamianiem mlodziezy przez prawdziwe wyklady w szkolach (to znaczy takie, do ktorych KRK nie mogloby wtrynic swojego nosa !), ulatwieniem dostepu do srodkow antykoncepcyjnych (mowie tu zwlaszcza o automatach z prezerwatywami, ktore powinny byc ustawione przy wszystkich uczelniach, kalendarzyk to niech sobie ksiadz sam prowadzi!), badaniami prenatalnymi, prawdziwa pomoca dla kobiet z problemami finansowymi, mieszkaniowymi etc.
      Niechcianych ciaz byloby duzo mniej. To, ze kara wzrosnie de 5 lat niczego nie zmieni, jak kobieta bedzie chciala usunac ciaze to i tak usunie, jak nie za granica, to w podziemiu, jak nie w podziemiu to u siebie w domu i to metodami ze sredniowiecza !

      ps/ Od paru miesiecy we Francji wszystkie nastolatki moga miec darmowe pigulki !
      • pocoo Re: Czy poziomka... 26.12.13, 18:28
        ...to mała truskawka?
        Raz piszesz "tak",a innym razem "siak".
        No cóż,do tej pory nie fascynuje mnie łopotanie chorągiewki na wietrze.
        • poziomka785 Re: Czy poziomka... 26.12.13, 18:56
          pocoo napisała:

          > ...to mała truskawka?
          > Raz piszesz "tak",a innym razem "siak".
          > No cóż,do tej pory nie fascynuje mnie łopotanie chorągiewki na wietrze.

          Dlaczego "tak" a "siak" ? Nie naleze do zadnego Kosciola ani ni opowiadam sie za zadna partia polityczna. Osobiscie nigdy nie poddam sie aborcji, ale tez uwazam, ze Panstwo, ani tym bardzie KK nie maja prawa decydowac o tym, czy dana kobieta ma urodzic dziecko czy nie. Uwazam, ze kazdy ma prawo do podejmowania wlasnej decyzji. Jestem za uswiadamianiem i planowaniem.

          • poziomka785 Re: Czy poziomka... 26.12.13, 19:00
            poziomka785 napisał(a):

            > pocoo napisała:
            >
            > > ...to mała truskawka?
            > > Raz piszesz "tak",a innym razem "siak".
            > > No cóż,do tej pory nie fascynuje mnie łopotanie chorągiewki na wietrze.
            >
            > Dlaczego "tak" a "siak" ? Nie naleze do zadnego Kosciola ani ni opowiadam sie z
            > a zadna partia polityczna. Osobiscie nigdy nie poddam sie aborcji, ale tez uwaz
            > am, ze Panstwo, ani tym bardzie KK nie maja prawa decydowac o tym, czy dana kob
            > ieta ma urodzic dziecko czy nie. Uwazam, ze kazdy ma prawo do podejmowania wla
            > snej decyzji. Jestem za uswiadamianiem i planowaniem.
            >
            planowaniem w tym sensie, zeby mlodzi ludzie, ktorzy nie sa jescze gotowi na zakladanie rodziny po prostu dobrze sie zabezpieczali.
            • sclavus Re: Czy poziomka... 26.12.13, 19:34
              Wiesz!
              Jestem pewien, że jesteś hipokrytką... nie lada hipokrytką!!
              • poziomka785 Re: Czy poziomka... 26.12.13, 20:09
                sclavus napisał:

                > Wiesz!
                > Jestem pewien, że jesteś hipokrytką... nie lada hipokrytką!!

                uzasadnij wypowiedz.
                • pocoo Re: Czy poziomka... 26.12.13, 20:19
                  poziomka785 napisał(a):

                  > sclavus napisał:
                  >
                  > > Wiesz!
                  > > Jestem pewien, że jesteś hipokrytką... nie lada hipokrytką!!
                  >
                  > uzasadnij wypowiedz.
                  Nie wiem jak sclavus ale ja napisałam.
              • poziomka785 Re: Czy poziomka... 26.12.13, 20:35
                sclavus napisał:

                > Wiesz!
                > Jestem pewien, że jesteś hipokrytką... nie lada hipokrytką!!

                Dlaczego ? Bo nie spotkales jeszcze kobiety, ktora by twierdzila, ze sie nigdy nie podda aborcji, bo serce ani sumienie nigdy by jej na to pozwolilo i ktora jednoczesnie uwaza, ze kobiety powinny miec wolny wybor ? Przciez te dwa stanowiskka sie nie wykluczaja.

                Moja siostra nie powiedziala mi o swojej ciazy, bo wiedziala, ze bede sie starala ja przekonac i ze ofiaruje jej swoja pomoc. A byla juz zdecydowana. Jest mi przykro, ze ona nie ma takiego samego pogladu co do nieranodzonego dziecka jak ja, ale to jest jej decyzja i nic mi do tego. A Kosciolowi i Panstwu jeszcze mniej. Nie potepiam siostry za to, co zrobila , nie oskarzam i nie osadzam. Nasze stosunki sie nie zmienily i ciagle ja bardzo kocham.

                • pocoo Re: Proszę poziomka 26.12.13, 20:49
                  poziomka785 napisał(a):

                  > Moja siostra...
                  > ja...
                  Już niczego nie tłumacz.Proszę.
                  • poziomka785 Re: Proszę poziomka 26.12.13, 20:56
                    pocoo napisała:

                    > poziomka785 napisał(a):
                    >
                    > > Moja siostra...
                    > > ja...
                    > Już niczego nie tłumacz.Proszę.

                    jestem w temacie.
                    • wawrzanka Re: Proszę poziomka 06.01.14, 18:51
                      poziomka785 napisał(a):

                      > jestem w temacie.


                      Taaa... w każdym. Tak samo w temacie lekcji religii w szkole. Dzieci nie posłała-by-ś, siostra zrobiła aborcję... na każdy temat coś się u ciebie na poparcie znajdzie. Czuć cię na milę kłamczuchą.

                      I dlaczego to niby starałabyś się siostrę odwieść od jej pomysłu? Co ci do tego? Niezłe z ciebie musi być ziółko, skoro siostra nie miała odwagi ci powiedzieć o swoich planach. Suszyłabyś jej głowę, ażby w końcu i aborcja nie była konieczna boby z nerwów dziewczyna poroniła?
      • chasyd_z_czerskiej Re: Czy płód jest człowiekiem? 27.12.13, 14:40
        Panstwo by
        > sie najpierw zajelo uswiadamianiem mlodziezy przez prawdziwe wyklady w szkolac
        > h

        Chcesz powiedzieć , że feministka Bratkowska nie była uświadomiona ?... :)


        >(to znaczy takie, do ktorych KRK nie mogloby wtrynic swojego nosa !),

        Czemu ? Uczeń powinien mieć wybór.


        ulatwie
        > niem dostepu do srodkow antykoncepcyjnych

        Nie ma problemu z dostępnością

        prawdziwa pomo
        > ca dla kobiet z problemami finansowymi,

        Nie kobietom , ale rodzinom


        --
        Polskie śledztwo smoleńskie nie zakończy się bez sprowadzenia wraku tupolewa z Rosji.
        www.naszdziennik.pl/polska-kraj/63548,wrak-zamknie-sledztwo.html
        • jeepwdyzlu chasyd uciekasz z odpowiedzią 27.12.13, 14:44
          na realny problem
          mimo ZAKAZU aborcji - w ciągu ostatnich 10 lat MILIONY katoliczek usunęło płód - wedłgug Ciebie - zamordowało człowieka
          Przyznaję - to jest problem. Tylko można go łatwiutko rozwiązać: przestać się bać kościołą i zacząć nauczanie seksualne w szkołach. Plus automaty z kondomami plus tabletka PO dla nastolatek.
          I problem zniknie. Nie będzie MORDOWANIA nienarodzonych.
          Tylko jeba ne w dupę kościelniaki wolą UDAWAĆ, że problemu nie ma i proponować młodzieży szklankę wody przed i po

          jeep
          • pocoo Re: chasyd uciekasz z odpowiedzią 27.12.13, 15:08
            jeepwdyzlu napisał:

            > Tylko jeba ne w dupę kościelniaki wolą UDAWAĆ, że problemu nie ma i proponować
            > młodzieży szklankę wody przed i po

            ...oraz zamiast?
          • poziomka785 Re: chasyd uciekasz z odpowiedzią 27.12.13, 15:23
            jeepwdyzlu napisał:

            > na realny problem
            > mimo ZAKAZU aborcji - w ciągu ostatnich 10 lat MILIONY katoliczek usunęło płód
            > - wedłgug Ciebie - zamordowało człowieka
            > Przyznaję - to jest problem. Tylko można go łatwiutko rozwiązać: przestać się b
            > ać kościołą i zacząć nauczanie seksualne w szkołach. Plus automaty z kondomami
            > plus tabletka PO dla nastolatek.
            > I problem zniknie. Nie będzie MORDOWANIA nienarodzonych.
            > Tylko jeba ne w dupę kościelniaki wolą UDAWAĆ, że problemu nie ma i proponować
            > młodzieży szklankę wody przed i po
            >
            > jeep

            No prosze, nie ja jedna tak mysle !
          • chasyd_z_czerskiej Re: jeep uciekasz z odpowiedzią 29.12.13, 13:41

            " Chcesz powiedzieć , że feministka Bratkowska nie była uświadomiona ?... "

            Ja odpowiedziałem na pytanie z tytułu wątku


            > mimo ZAKAZU aborcji - w ciągu ostatnich 10 lat MILIONY katoliczek usunęło płód

            Znów ta sama "kosmiczna" teza...


            > Tylko można go łatwiutko rozwiązać: przestać się b
            > ać kościołą i zacząć nauczanie seksualne w szkołach.
            Plus automaty z kondomami
            > plus tabletka PO dla nastolatek.
            > I problem zniknie.

            Pokaż mi kraj , gdzie seks-ed. i antykoncepcja zlikwidowała problem niechcianych ciąż , a przynajmniej znacząco zmniejszyła...

            NM : antykoncepcja naturalna jest dostępna i ma większą skuteczność od pigułki...

            > Nie będzie MORDOWANIA nienarodzonych.

            Pigułka "po" zabija żywy zarodek...


            --
            Pussy Riot w akcji
            www.hipsterrunoff.com/altreport/2012/08/nsfw-nude-orgy-pregnancy-photos-hot-girl-pussy-riot.html
            • chasyd_z_czerskiej Re: jeep uciekasz z odpowiedzią 29.12.13, 13:54
              W Wielkiej Brytanii ogłoszono dane statystyczne dotyczące aborcji za rok 2009. Dane obejmujące Anglię Szkocję i Walię pokazują, że przeprowadzono tam w ubiegłym roku 202 105 aborcji. Dla porównania rok wcześniej było ich 209 113.

              W roku 2009 stopa wykonywanych aborcji na 1000 kobiet w wieku od 15 do 44 lat spadła do 17,5 z 18,2 w roku poprzednim. Przy tym zaobserwowano, że więcej aborcji niż dotąd przypada na kobiety w wieku lat 19, 20, czy 21 (w sumie 33 aborcje na 1000 kobiet z tych roczników).
              ( chasyd : efekt seks-edukacji i dostępności antykoncepcji...)


              W ubiegłym roku 2085 dzieci zostało uśmierconych w Wielkiej Brytanii pod pretekstem przypuszczeń, że urodzą się one upośledzone. (czyli tylko 1 % aborcji...)


              --
              www.naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/63648,trzeba-zatrzymac-genderowy-szantaz.html
            • chasyd_z_czerskiej Re: jeep uciekasz z odpowiedzią 03.01.14, 21:32
              > Pokaż mi kraj , gdzie seks-ed. i antykoncepcja zlikwidowała problem niechcianyc
              > h ciąż , a przynajmniej znacząco zmniejszyła...

              Jeep , chcesz powiedzieć , że taki kraj nie istnieje ?... :)


              --
              Uwolnić niedziele !
              biznes.newsweek.pl/jak-w-niedziele-pracuje-europa,104851,1,1.html
    • wawrzanka "Wchłonięcie" brata albo siostry - absurdy KRK 06.01.14, 19:19
      Ja nie mówię o ekstremalnych przypadkach, które można sobie wyszukać i pooglądać... mówię o takich sytuacjach, gdzie wchłonięcie brata/siostry przez jedno z bliźniąt następuje dość szybko - jeszcze na takim etapie, że dziecko rodzi się normalne...

      Ewentualnie później się okazuje, że jakieś "szczątki" brata/siostry "zalegają" w ciele tego z bliźniąt, który wchłonął, ale można je usunąć operacyjnie. Czy takie operacyjne usunięcie to czasem nie aborcja i nie powinno być karane? ;-) Niestety, tych

      Dosadniej: skoro w naturze dochodzi do naturalnych poronień to dlaczego człowiek ma żyć niezgodnie z naturą? Naturze coś nie pasuje - bach! naturalne poronienie. Człowiekowi nie pasuje... musi niechcianą ciążę donosić? Przecież to niezgodne z naturą. Powinny się rodzić tylko dzieci chciane.

      Medycyna służy człowiekowi. Teraz dziecko chciane, wyczekiwane i kochane - może się urodzić metodą in vitro, może zostać uratowane, jeśli urodzi się przedwcześnie, lub może zostać wyleczone jeszcze w brzuchu dzięki odpowiednim badaniom.

      Z kolei kobieta, która nie kocha swojego nienarodzonego dziecka nie może przerwać ciąży, chociaż jej nienawidzi. Według KRK ma w tej nienawiści trwać. Ma ją donosić.

      Protesty przeciwko rozwojowi medycyny i przeciwko aborcji to są zbrodnie przeciwko miłości i przeciwko człowiekowi.
      • wawrzanka Re: "Wchłonięcie" brata albo siostry - absurdy KR 06.01.14, 19:22
        Niestety, tych sytuacji, gdy natura okazuje się okrutna jest dużo więcej.
      • bookworm Re: "Wchłonięcie" brata albo siostry - absurdy KR 07.01.14, 12:04
        wawrzanka napisała:

        > Ja nie mówię o ekstremalnych przypadkach, które można sobie wyszukać i poogląd
        > ać... mówię o takich sytuacjach, gdzie wchłonięcie brata/siostry przez jedno z
        > bliźniąt następuje dość szybko - jeszcze na takim etapie, że dziecko rodzi się
        > normalne...
        >
        > Ewentualnie później się okazuje, że jakieś "szczątki" brata/siostry "zalegają"
        > w ciele tego z bliźniąt, który wchłonął, ale można je usunąć operacyjnie. Czy t
        > akie operacyjne usunięcie to czasem nie aborcja i nie powinno być karane? ;-) N
        > iestety, tych

        To już nawet nie aborcja ale nawet zabójstwo - usunięcie bliźniaka odbywa się poza ciałem matki :) "Co bóg złączył człowiek nie nie waży się.."?

        >
        > Dosadniej: skoro w naturze dochodzi do naturalnych poronień to dlaczego człowie
        > k ma żyć niezgodnie z naturą? Naturze coś nie pasuje - bach! naturalne poronien
        > ie. Człowiekowi nie pasuje... musi niechcianą ciążę donosić? Przecież to niezgo
        > dne z naturą. Powinny się rodzić tylko dzieci chciane.
        >
        > Medycyna służy człowiekowi. Teraz dziecko chciane, wyczekiwane i kochane - może
        > się urodzić metodą in vitro, może zostać uratowane, jeśli urodzi się przedwcze
        > śnie, lub może zostać wyleczone jeszcze w brzuchu dzięki odpowiednim badaniom.
        >
        > Z kolei kobieta, która nie kocha swojego nienarodzonego dziecka nie może przerw
        > ać ciąży, chociaż jej nienawidzi. Według KRK ma w tej nienawiści trwać. Ma ją d
        > onosić.

        I KK mówi jak "dobry"- tradycyjny rodzic: to niech Ci się zachce kochać. Generalnie odnosi się wrażenie, że KK przenosi wolną wolę na absurdalnie każdy aspekt życia - wystarczy chcieć/zawsze możesz wybrać - czy chcesz kochać, czy chcesz być gejem, czy chcesz być transeksualny.
        Nauki biologiczne człowieku są praktycznie odrzucane - wiemy, że jesteśmy efektem genów - nie mamy na nie wpływu - nie mamy wpływu na wybór płci, ani orientacji - możemy ją zaakceptować (albo tłumić lub piętnować). Możemy rozróżniać zachowania, które nie mieszczą się w normach, ale które nie są niebezpieczne np. homoseksualizm i transeksualizm i takie, które są niebezpieczne lub wręcz szkodliwe np. pedofilia.

        Problemem są kryteria oceny niebzepieczeństwa danego zachowania. W przypadku osób religijnych gdzie normy zachowań są efektem irracjonalnych dogmatów potrafi dojść do kuriozalnych sytuacji - niegroźny homoseksualizm jest piętnowany, a nawet karany śmiercią, podczas, gdy pedofilia jest bagatelizowana - gdy sprawcami są kapłani lub legalizowana (Islam - Iran, Arabia Saudyjska).

        > Protesty przeciwko rozwojowi medycyny i przeciwko aborcji to są zbrodnie przeci
        > wko miłości i przeciwko człowiekowi.

        Ale tylko przeciwko ludzkiej miłości, a boska miłość jest boska i dla człowieka niepojęta - gdy bóg pozwala, by 10-letnie dziecko umarło na białaczkę i oczekuje za to modłów i wdzięczności za zabranie go do nieba - co więcej - liczy na pogłębienie wiary swojej owczarni.

        Co sprawia, że takie wydarzenie pogłębia wiarę? Chyba tylko strach przed alternatywą - uświadomieniem sobie, że takie są prawa natury i ta śmierć nie miała ani celu ani sensu, ale po prostu stała się.
        • grgkh Re: "Wchłonięcie" brata albo siostry - absurdy KR 07.01.14, 13:03
          bookworm napisał:

          > Co sprawia, że takie wydarzenie pogłębia wiarę? Chyba tylko strach przed altern
          > atywą - uświadomieniem sobie, że takie są prawa natury i ta śmierć nie miała an
          > i celu ani sensu, ale po prostu stała się.

          Strach ale i wskazanie wierzącemu, że bóg może wszystko, wszystko mu wolno, a nam nie wolno tego analizować.

          Jest to wskazanie na ABSOLUTNE POSŁUSZEŃSTWO. Stąd się potem bierze absolutna władza tej sekty, coś, co jest ideałem, marzeniem każdej organizacji dążącej do władzy.
          • bookworm Re: "Wchłonięcie" brata albo siostry - absurdy KR 07.01.14, 15:43
            grgkh napisał:

            > bookworm napisał:
            >
            > > Co sprawia, że takie wydarzenie pogłębia wiarę? Chyba tylko strach przed
            > altern
            > > atywą - uświadomieniem sobie, że takie są prawa natury i ta śmierć nie mi
            > ała an
            > > i celu ani sensu, ale po prostu stała się.
            >
            > Strach ale i wskazanie wierzącemu, że bóg może wszystko, wszystko mu wolno, a n
            > am nie wolno tego analizować.

            Oczywiście w mojej wypowiedzi brakuje dodatkowego wyjaśnienia. Wraz ze świadomością przemijalności i śmierci pojawił się strach. Pewien rodzaj "strachu" jest naturalny i potrzebny - to on sprawia, że unikamy zagrożeń, niepotrzebnego ryzyka i szanujemy życie - to taki strach = świadomość konsekwencji.

            Radzenie sobie z takim strachem (irracjonalnym, bo jest to strach przed czymś niuchronnym i naturalnym) nie jest łatwe - szczególnie aktualnie w naszej kulturze - mało kto potrafi to robić. Setki lat pracy kapłanów i religii zrobiły swoje - oni ten strach podsycają - cały czas przypominają nam o śmierci - jednak nie po to by doceniać życie, ale byśmy pragnęli kupić ich obiecanki o życiu po śmierci - o życiu wiecznym (lub jesli nie zapłacimy/nie podporządkujemy się ich zasadom - wiecznych męczarniach)

            Różne religie z tym strachem radziły sobie inaczej: jedne obiecują szczęśliwe życie wieczne w raju, inne - nowe wcielenie po śmierci/reinkarnację, jeszcze inne kuszą seksualnymi niewolnicami - na ogół obiecuje się wszystko to co za życia dana religia ogranicza lub piętnuje lub co po prostu jest nieosiągalne ale pożądane. Oczywiście nie ma dowodów na życie lub istnienie świdomości po śmierci - co więcej - nauka przekonuje, że wraz ze śmiercią naszego mózgu wszystko się kończy. Wciąż jednak pokutują tysiacletnie tradycje ignorancji na temat funkcji mózgu, które zainicjował Arystoteles (mądry gość, ale jak każdy mógł się mylić - i w kwestii mózgu bardzo się mylił) i ówcześni filozofowie - jakoby mózg pełnił funkcje chłodzące (sic!) - na co ponad 7 kilowy mózg wielorybowi lub żyjącemu na arktyce morsowi z 1,5 kilowym mózgiem?
            Ale ludzie chcą znać odpowiedź, a większość msu nawet jesli nie jest prawdziwa - po prostu nie potrafią przyznać się, że czegoś nie wiedzą - w takich przypadkach wolą po prostu coś zmyślić - najlepiej tak żeby brzmiało mądrze i filozoficznie, a jeszcze lepiej jak nie da się tego zweryfikować. Jednak skoro nie wiedzieli, że świadomość pochodzi z mózgu więc "musi" być to być sprawką duszy (oczywiście niewidzialnej/niamaterialnej itd.) i gotowe. No i klops - mem duszy zaistniał i trwa.
            Stąd już prosta droga do wszelkiego rodzaju religijnych pomysłów o nieśmiertelności duszy, przenikaniu dusz, dusz snujących się po śmierci, wnikaniu dusz umarłych w ciała żywych, reinakrnacji i otrzymywaniu przez dusze nowych powłok cielesnych itd. itp.

            Sądzę, że nie ma w naszej kulturze dobrego programu rozmów o życiu i śmierci - o przemijaniu - nie potrafimy ani rozmawiać o śmierci ani cieszyć się życiem - wygląda to raczej jak huśtawka - od niepohamowanej balangi do otrzeźwienia i postu, a u religijnych osób (co zadziwiajace) strach przed śmiercią i żałoba - podczas, gdy powinni się cieszyć z odejścia takiej osoby do raju i Boga - życia wiecznego itd. itp.
            Religie i wierzenia zaspokajają tą potrzebę oswojenia lęku oferując kojące kłamstwa i fantazje. Tak długo jak nie będzie istniała rozsądna alternatywa do zaspokojenia ludzkich potrzeb i lęków - w postaci dobrego systemu edukacji od podstaw, tak długo religie będą żerowały na ludziach mamiąc ich bajkami i obiecankami i powiększajac swoje wpływy i władzę.

            > Jest to wskazanie na ABSOLUTNE POSŁUSZEŃSTWO. Stąd się potem bierze abso
            > lutna władza tej sekty, coś, co jest ideałem, marzeniem każdej organizacji dążą
            > cej do władzy.

            Mark Twain słusznie zauważył, że "religia powstała, kiedy pierwszy łajdak spotkał pierwszego głupca".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka