9rgkh
27.05.15, 01:17
List Episkopatu do Andrzeja Dudy. Większość rodaków łączy z pańską prezydenturą wiele nadziei
- Niech światło Ducha Świętego towarzyszy Panu Prezydentowi w podejmowaniu ważnych decyzji i w codziennej służbie dla Rzeczypospolitej - piszą biskupi do prezydenta elekta Andrzeja Dudy.
(...)
Życzymy Panu Prezydentowi skutecznego jednoczenia Polaków wokół spraw najważniejszych dla Polski oraz darów Ducha Świętego w sprawowaniu najwyższego urzędu w Państwie. Niech światło Ducha Świętego towarzyszy Panu Prezydentowi w podejmowaniu ważnych decyzji i w codziennej służbie dla Rzeczypospolitej - dodają.
Wiadome jest, że żaden Duch Święty nie istnieje. Kto więc ma przyświecać nowemu prezydentowi? Czyżby sam Episkopat, istniejący reprezentant nieistniejącego?