Dodaj do ulubionych

O religiach

22.06.15, 14:23
Brak wiary
1. Radykalny ateista - człowiek całkowicie odrzucający istnienie Boga.
Brak wiary lub nadzieja
2. Ateista - człowiek, który nie uznaje istnienie Boga, bo tak samo nie można uznawać istnienia pluszowego misia obok własnego domu, gdy się nie wyjdzie na dwór i go nie zobaczy, bo tak samo kłamca mógłby wcisnąć kit, że jest tam miś i nakazać wiarę w to. Jedyne co dopuszczalne to nadzieja, że może taki ktoś istnieć.

Poszukiwacz
*Przyszły kandydat np. na Św. Jehowę/Islam/Buddyzm
3. Agnostyk - człowiek wątpiący w istnienie Boga i nie istnienie Boga. To on często zmienia wiarę, bo nie potrafi się odnaleźć i zdecydować.

Wierzący, ale nie w Jezusa
4. Wierny nie wierzący w Jezusa - nie wątpi w Boga, ale nie uważa Jezusa za prawdziwego.
Katolik
5. Wierny wątpiący - wierzący w Jezusa i krytykujący kościół katolicki
Katolik Fanatyk
6. Ślepy wierny (Głęboko wierzący) - nie interesuje go nic innego niż to, że istnieje Jezus. Kieruje się miłością i nie doszukuje się skazy. Ślepo wierzy i gania za wszystkim co powiedzą w kościele. Jedyną rzeczą, która może go zatrzymać to rozkaz zabójstwa, a i do tego może mięć dużo wyjątków.


* Niektórzy mogą być ludźmi pomiędzy tymi grupami osób.

Fakty o Katolikach:
Gdyby nie heretycy KK dalej by palił ludzi.
Gdyby nie ateiści i heretycy nikt by nie wiedział, że papież ugadający się z hitlerem został wnisiony na ołtarz.
Gdyby nie ateiści i heretycy to nadal było by przyzwolenie na pedofilstwo w kościele.
Obserwuj wątek
    • woxilo Re: O religiach 08.07.15, 14:46
      Różnice światropoglądowe na świecie ,w kwewstii wiary i religii ,jest podobna do tych pięciu ślepców z opowieści :

      Było sobie kiedyś pięciu ślepców. Wszyscy byli zupełnie ślepi i przesiadywali pod drzewem. Przez cały dzień nic tylko rozmawiali i rozmawiali. Pewnego dnia, kiedy było bardzo gorąco, wielki słoń chowając się w cieniu stanął pod drzewem. Chociaż byli ślepi, jednak ich słuch był bez zastrzeżeń. Usłyszeli więc, że ktoś przyszedł. Wtedy wszyscy pięciu wstali i zaczęli chodzić dookoła. Czuli, że coś jest przed nimi. Pierwszy ślepiec powiedział: “Co to jest!? To wielka ściana zbudowana z błota. Ale nie rozumiem jak ta ściana tutaj przywędrowała?” Drugi ślepiec trzymał za kły. Czując je powiedział: “Ooo, to są dwie włócznie zrobione z kości słoniowej!” Trzeci trzymał za ogon i oznajmił: “Nie, nie , nie - jesteście w błędzie. To jest sznur, ogromny i gruby sznur!” Czwarty ślepiec trzymał trąbę słonia i powiedział: “Nie, nie, nie- to nie jesy nic z tych rzeczy, o których mówicie. To jest wąż zwisający z drzewa!” a piąty ślepiec oznajmił: “Nie, wszyscy jesteście w błędzie! To jest pień drzewa!” I tak pomiędzy cała piątką rozgorzała dyskusja. Każdy walczył z pozostałymi dowodząc: “To ja mam rację, to ja mam rację, to ja mam rację!” W tej właśnie chwili obok drzewa przechodził mały chłopiec. Patrząc na nich i widząc jak się kłócą, powiedział: “Hej, ślepcy, o co się tak kłócicie? Dlaczego tak się przyczepiliście do tego słonia!?” Kiedy usłyszeli: 'słoń', doznali szoku, zaczęli myśleć 'słoń!?' Po jakimś czasie, kiedy chłopiec już poszedł, pierwszy ze ślepców rzekł: “Jesteśmy nie tylko ślepi, myślę, że jesteśmy też głupi!” Drugi ślepiec odparł: “Nie, nie, nie. Trochę byłem zmieszany kiedy mówiłem to co mówiłem!” a trzeci na to: “Myślałem tak od samego początku, ale nic nie powiedziałem!”. Wtedy czwarty ślepiec oznajmił: “No tak, my po prostu tylko mówiliśmy głośno co nam przychodziło do głowy!” W końcu piąty ślepiec powiedział: “Wiecie co, czuje się strasznie głupio! Mogliśmy po prostu kogoś zapytać i dowiedzieć się znacznie szybciej!” Ta sama rzecz: ludzkość jest ślepa na uświadomienie sobie Jaźni Boga. Tylko ktoś, kto doświadczył Boga może rzeczywiście Was prowadzić! Tylko ktoś kto zna drogę może naprawdę być waszym przewodnikiem. W przeciwnym razie będziecie jak tych pięciu ślepców - będziecie wszystkiego dotykali, na prawo, na lewo; donikąd was to nie zaprowadzi. Więc po prostu poddajcie się!
      • a.wilk.pl Re: O religiach 08.07.15, 15:11
        woxilo napisał(a):

        > Tylko ktoś, kto doświadczył Boga może rzeczywiście Was prowadzić! Tylko ktoś
        > kto zna drogę może naprawdę być waszym przewodnikiem. W przeciwnym razie
        > będziecie jak tych pięciu ślepców - będziecie wszystkiego dotykali, na prawo,
        > na lewo; donikąd was to nie zaprowadzi. Więc po prostu poddajcie się!

        Wszystko to ładne i piękne, ale jest jeden szkopuł - nikt nie doświadczył boga, więc nikt nie ma prawa mówić innym jak bóg "wygląda" i nie ma prawa być przewodnikiem innych w kwestiach światopoglądowych. Naturalnie zdaję sobie sprawę, że ludzie twierdzą, iż boga doświadczyli, ale przecież są też ludzie, którzy twierdzą, że są Napoleonami, że zostali porwani przez kosmitów i święcie w to wierzą, ale to nie znaczy, że silne przekonanie o prawdziwości ich "doświadczeń" daje im prawo do bycia przewodnikiem dla kogokolwiek. Ciekaw jestem, czy posłuchałbyś kogoś kto twierdzi, że został porwany przez kosmitów i że powiedzieli mu, iż mają zamiar zatakować Ziemię za kilka dni lub tygodni, gdyby ten ktoś powiedział ci, że masz spakować manatki i uciekać natychmiast na Syberię, bo tam kosmici nie dotrą.

        Twój tekst uwypuklił jedną z największych wad religii (np. chrześcijańśkich choć nie tylko), którą jest sprowadzanie ludzi do roli owiec idących ślepo za przewodnikiem stada w oparciu o bezkrytyczne zawierzenie niedorzecznym twierdzeniom uzurpatora. To jest właśnie istota religii i jej szkodliwość.
      • bookworm Re: O religiach 08.07.15, 15:11
        Dobra bajka.

        Ludzie wierzący są jak ślepcy.
        Nie rozumiejąc zjawisk natury każdy z nich wymyśla swojego boga, który te zjawiska sprawia. Przy okazji dorabiają do tego jakieś boskie oczekiwania - a to obrzezać, a to zasłonić ciało i głowę, to znowu pościć w piątek, a to z kolei wymordować wszystkich wierzących w innych bogów.

        Dopiero nauka (dziecko) tłumaczy, że każdy z nich się myli, i że bogiem próbują tłumaczyć prawa natury, których nie rozumieją.
        • woxilo Re: O religiach 08.07.15, 16:10
          bookworm 08.07.15, 15:11
          Dobra bajka.

          Ludzie wierzący są jak ślepcy.
          Nie rozumiejąc zjawisk natury każdy z nich wymyśla swojego boga, który te zjawiska sprawia. Przy okazji dorabiają do tego jakieś boskie oczekiwania - a to obrzezać, a to zasłonić ciało i głowę, to znowu pościć w piątek, a to z kolei wymordować wszystkich wierzących w innych bogów.

          Dopiero nauka (dziecko) tłumaczy, że każdy z nich się myli, i że bogiem próbują tłumaczyć prawa natury, których nie rozumieją.

          Dokładnie tak , dodam że również energie psychiczne /duchowe ludzi te dobre i te złe ,skumulowane z każdym pokoleniem i silniejsze ,oraz coraz bardziej straszniejsze / poprzez wyobrażenia wielu ludzi ,z różnych epok , zostały zasilone te myślo-krztałty /.zbiorowe krztałty myślowe ludzkości i uformowane w niewidzialne byty ,zaczęły żyuć swoim ,osobnym istnieniem jako demony ,szatan ,diabeł ,bóg ,bogowie ,aniołowie ,itp . karmiąc się ludzkimi uczuciami , emocjami i intelektem ,wysysając z nich stopniowo energię życiową jak pasożyty astralne i dezinformacyjne wamoppiry .
      • sclavus Re: O religiach 08.07.15, 18:46
        Konkluzja, na jaką się zdobyłeś, dowodzi, że jesteś jak ten pierwszy z pięciu ślepców...
        • woxilo Re: O religiach 08.07.15, 21:13
          sclavus 08.07.15, 18:46
          Konkluzja, na jaką się zdobyłeś, dowodzi, że jesteś jak ten pierwszy z pięciu ślepców...
          • sclavus Re: O religiach 08.07.15, 21:33
            ... a co powiesz, za następne 2000 lat??? :D:D:D
            I ... ilu was będzie?? (już dzisiaj jest was pełno)
            • woxilo Re: O religiach 08.07.15, 21:58
              sclavus 08.07.15, 21:33
              ... a co powiesz, za następne 2000 lat??? :D:D:D
              I ... ilu was będzie?? (już dzisiaj jest was pełno)
      • 9rgkh Re: O nauce 08.07.15, 22:35
        Polecam Ci inną opowieść "Astro SciFun - Tajemnica Kraba"

        Bardzo ładny materiał, w całości prawdziwy, przemycający mnóstwo wiedzy z różnych dziedzin nauki. Pokazujący potęgę ludzkiego umysłu. Z końcowej fazy wideo wynotowałem taki tekst:

        "Rozwiązanie zagadki Kraba w pewien sposób ilustruje to, jak działa nauka. Kolejne elementy odkrywane są dzięki kumulacji wiedzy, postępowi technicznemu, przebłyskom geniuszu, systematycznej pracy, odrobinie szczęścia. Interesujące jest też to, że kosmos w zasadzie niczego przed nami nie ukrywa. Informacja o supernowych była dla nas dostępna już w roku 1054. I tysiące lat wcześniej również. Jej niezrozumienie wynikało wyłącznie z aktualnej słabości naszej wiedzy lub techniki. Podobnie musi więc być ze współczesnymi zagadkami Wszechświata, gdzie wszystkie odpowiedzi mamy prawdopodobnie tuż przed sobą i na wyciągnięcie ręki."

        Mnie się ten fragment bardzo podoba. Jakże fantastycznie by było, gdyby ludzkość mogła wykorzystywać swój cały, ogromny potencjał umysłowy i mogła cieszyć się odkrywaniem nieznanego. Nie ma niczego wspanialszego na świecie niż radość odkrywania. Po to mamy nasze mózgi. Żeby pozwalać im szukać, zbierać klocki i budować z nich pałace wiedzy. Z pożytkiem dla nas wszystkich. Bez nienawiści, ogłupiania, manipulowania innymi oraz krótkiego i nędznego życia ich kosztem.

        Tylko czy dla ofiar religii nie jest za późno na tak radykalną przemianę? No to może zadbajmy chociaż o nasze dzieci.
        • woxilo Re: O nauce 09.07.15, 06:17
          9rgkh 08.07.15, 22:35
          Polecam Ci inną opowieść "Astro SciFun - Tajemnica Kraba"


          Bardzo ładny materiał, w całości prawdziwy, przemycający mnóstwo wiedzy z różnych dziedzin nauki. Pokazujący potęgę ludzkiego umysłu. Z końcowej fazy wideo wynotowałem taki tekst:

          "Rozwiązanie zagadki Kraba w pewien sposób ilustruje to, jak działa nauka. Kolejne elementy odkrywane są dzięki kumulacji wiedzy, postępowi technicznemu, przebłyskom geniuszu, systematycznej pracy, odrobinie szczęścia. Interesujące jest też to, że kosmos w zasadzie niczego przed nami nie ukrywa. Informacja o supernowych była dla nas dostępna już w roku 1054. I tysiące lat wcześniej również. Jej niezrozumienie wynikało wyłącznie z aktualnej słabości naszej wiedzy lub techniki. Podobnie musi więc być ze współczesnymi zagadkami Wszechświata, gdzie wszystkie odpowiedzi mamy prawdopodobnie tuż przed sobą i na wyciągnięcie ręki."

          Mnie się ten fragment bardzo podoba. Jakże fantastycznie by było, gdyby ludzkość mogła wykorzystywać swój cały, ogromny potencjał umysłowy i mogła cieszyć się odkrywaniem nieznanego. Nie ma niczego wspanialszego na świecie niż radość odkrywania. Po to mamy nasze mózgi. Żeby pozwalać im szukać, zbierać klocki i budować z nich pałace wiedzy. Z pożytkiem dla nas wszystkich. Bez nienawiści, ogłupiania, manipulowania innymi oraz krótkiego i nędznego życia ich kosztem.

          Tylko czy dla ofiar religii nie jest za późno na tak radykalną przemianę? No to może zadbajmy chociaż o nasze dziecI.

          Zgadzam się z tym , z umysłem /psychiką / duchem /Emocjami / Podświadomością ludzi jest tak , że gdy się rodzi jako dziecko - jego / jej umysł /dusza jest niewinnna i czysta ,naturalna i subtelna ,jak ją Pan Bóg Strwożył ,niezabrudzona /nieskażona błędnymi nieraz poglądami otoczenia , lecz gdy takie dziecko-człowiek dorosły /dojrzały ,rozwija się ,jego /jej dusza ,staje się coraz bardziej zanieczyszczona i zabrudzona wpływami otoczenia i okryta coraz bardziej grubomaterialnym okryciem ,.jakim jest ciało / powłoka cielesna ,stopniowo zapominając o swoim stwórcy -Bogu Ojcu ,a coraz bardziej uklegając chuciom zmysłowym ,powabom cielesnym i rozkoszom zmysłowyym, ,powiększając w ten sposób swój egoizm .i pychę .
          • woxilo Re: O nauce 09.07.15, 06:45
            I stopniowo z pokolenia ,na pokolenie ,poprzez zmyhsły człowiek zostaje zewsząd bombardowany informacjami ,- z radia ,reklam ,telewizji ,od innych ludzi ,internetu ,prasy ,itd. a wszystko gromadzi się i jest przechowywane w śmietniku historii - Podświadomości potem w głębszych warstwach psychiki -nieświadomości indywidualnej / osobistej i na końcu rozlewa się na całą ludzkość nieświadomość zbiorową .
            • woxilo Re: O nauce 09.07.15, 07:38
              Dlatego zawsze pobądż sam ,ze sobą i poświęć chwilę by oczyścić się z negatywnych wpływów otoczenia , negatywnych energii psychicznych /duchowych -dobrych i złych , i w samotności oddaj się takiej leczniczej trójcy energetycznej -wewnętrznej /higienie umysłu -Medytacji /Kontemplacji /Modlitwie -medytacja -kontrola myśli ,kontemplacja -rozmowa ze swoją duszą /wnętrzem /sobą ,modlitwa - rozmowa z Bogiem Stwórcą .

              Bo tylko w samotności możemy być całkowicie sobą i myśleć samodzielnie i indywidualnie ,a między ludźmi myśli mieszają się ze sobą i teleportują z umysłu do umysłu jak cząstki kwantowe ,,gdyż wszystkich ludzi na ziemi łączy ,jedno ,niewidzialnbe połączenie ,,jak pępowina łączy niemowlę z matką .
          • 9rgkh Re: O nauce 09.07.15, 16:18
            woxilo napisał(a):

            > Zgadzam się z tym , z umysłem /psychiką / duchem /Emocjami / Podświadomością l
            > udzi jest tak , że gdy się rodzi jako dziecko - jego / jej umysł /dusza jest
            > niewinnna i czysta ,naturalna i subtelna ,

            Mózg jest przygotowany do nagrywania. Żeby to się działo automatycznie, potrzebna jest ciekawość świata i sceptycyzm pozwalający oddzielić prawdę i fałsz.

            > jak ją Pan Bóg Strwożył ,niezabrudzon
            > a /nieskażona błędnymi nieraz poglądami otoczenia ,

            Ach, tyle tych religii... Macie problem, bo nie wiadomo która jest błędnym poglądem otoczenia.

            > lecz gdy takie dziecko-czło
            > wiek dorosły /dojrzały ,rozwija się ,jego /jej dusza ,staje się coraz bardziej
            > zanieczyszczona i zabrudzona wpływami otoczenia i okryta coraz bardziej grubom
            > aterialnym okryciem ,.jakim jest ciało / powłoka cielesna ,stopniowo zapominają
            > c o swoim stwórcy -Bogu Ojcu ,a coraz bardziej uklegając chuciom zmysłowym ,pow
            > abom cielesnym i rozkoszom zmysłowyym, ,powiększając w ten sposób swój egoizm .
            > i pychę .

            Ojciec to jest biologiczny, a z bogiem w tej roli to ściema.
            • woxilo Re: O nauce 09.07.15, 16:33
              9rgkh

              Mózg jest przygotowany do nagrywania. Żeby to się działo automatycznie, potrzebna jest ciekawość świata i sceptycyzm pozwalający oddzielić prawdę i fałsz.



              Ach, tyle tych religii... Macie problem, bo nie wiadomo która jest błędnym poglądem otoczenia.

              > lecz gdy takie dziecko-czło
              > wiek dorosły /dojrzały ,rozwija się ,jego /jej dusza ,staje się coraz bardziej


              Ojciec to jest biologiczny, a z bogiem w tej roli to ściema.
              • 9rgkh Re: O nauce 09.07.15, 20:47
                > > Ojciec to jest biologiczny, a z bogiem w tej roli to ściema.

                W pewnym sensie masz rację ,tylko ,że ja w porównaniu z biologicznym ojcem śmiertelnikiem ,jesteśmy duszą i ciałem jedno z Bogiem Ojcem -Stwórcą wszystkiego co żyło na ziemi ,żyje i żyć będzie ,jako nieśmiertelny duch święty ,po prostu ja i Bóg to jedno ,a że ściema z Bogiem to tak maciew myśleć z nakazu Szatana waszego pana .

                Nie "w pewnym sensie" ale absolutnie mam rację. :) Ojciec to ojciec. A reszta to typowe blebleble. Czy Ciebie nie razi ta bezsensowna mieszanina słów? Przecież tak naprawdę to ona nic nie znaczy.
                • woxilo Re: O nauce 09.07.15, 21:29
                  9rgkh 09.07.15, 20:47
                  > > Ojciec to jest biologiczny, a z bogiem w tej roli to ściema.

                  W pewnym sensie masz rację ,tylko ,że ja w porównaniu z biologicznym ojcem śmiertelnikiem ,jesteśmy duszą i ciałem jedno z Bogiem Ojcem -Stwórcą wszystkiego co żyło na ziemi ,żyje i żyć będzie ,jako nieśmiertelny duch święty ,po prostu ja i Bóg to jedno ,a że ściema z Bogiem to tak maciew myśleć z nakazu Szatana waszego pana .

                  Nie "w pewnym sensie" ale absolutnie mam rację. :) Ojciec to ojciec. A reszta to typowe blebleble. Czy Ciebie nie razi ta bezsensowna mieszanina słów? Przecież tak naprawdę to ona nic nie znaczy.
                  • sclavus Re: O nauce 09.07.15, 21:52
                    Albo twoje błędy, na których się uczysz są przeraźliwie głupie, albo... twoje ego jest bliskie d'éclater :D
                  • 9rgkh Re: O nauce 10.07.15, 18:58
                    woxilo napisał(a):

                    > 9rgkh 09.07.15, 20:47
                    > > > Ojciec to jest biologiczny, a z bogiem w tej roli to ściema.

                    > W pewnym sensie masz rację ,

                    Moja racja wynika z definicji. Czy pierwotna definicja jest już nieważna?

                    > tylko ,że ja w porównaniu z biologicznym ojcem śmie
                    > rtelnikiem ,jesteśmy duszą i ciałem jedno z Bogiem Ojcem

                    No to nazwij to sobie jakimś innym terminem. "Ojciec" jest zarezerwowany.

                    > -Stwórcą wszystkiego c
                    > o żyło na ziemi ,żyje i żyć będzie ,jako nieśmiertelny duch święty

                    A co to jest "duch święty"? :) Ty to jakoś rozpoznajesz, że jeden duch to święty a drugi nie?

                    A co to jest "święty"?

                    > ,po prostu ja i Bóg to jedno ,

                    Ty i bóg to jedno? :) To ciekawe. Przyjrzyjmy się temu. A cuda możesz czynić?

                    > a że ściema z Bogiem
                    > to tak maciew myśleć z nakazu Szatana wa
                    > szego pana .

                    Nie mam panów w rodzaju boga lub szatana. A Ty masz "pana" czyli jesteś niewolnikiem? Nie masz wolnej woli?

                    A czy bóg z tym szatanem nie może nic zrobić? Według tego, co piszesz to ten Twój bój jest nieudolny i niekonsekwentny. Najpierw dopuszcza do samowoli szatana wobec ludzi a potem ma o to pretensję do nas.

                    Już tylko z tego nie można mieć najlepszego zdania o tym bożku. Inne religie sobie to powymyślały lepiej.

                    9rgkh napisał:

                    > > Nie "w pewnym sensie" ale absolutnie mam rację. :) Ojciec to ojciec.
                    > > A reszta to typowe blebleble. Czy Ciebie nie razi ta bezsensowna mieszanina słów?
                    > > Przecież tak naprawdę to ona nic nie znaczy.
                    • woxilo Re: O nauce 10.07.15, 19:18
                      9rgkh 10.07.15, 18:58
                      woxilo napisał(a):

                      > 9rgkh 09.07.15, 20:47
                      > > > Ojciec to jest biologiczny, a z bogiem w tej roli to ściema.

                      > W pewnym sensie masz rację ,

                      Moja racja wynika z definicji. Czy pierwotna definicja jest już nieważna?

                      > tylko ,że ja w porównaniu z biologicznym ojcem śmie
                      > rtelnikiem ,jesteśmy duszą i ciałem jedno z Bogiem Ojcem

                      No to nazwij to sobie jakimś innym terminem. "Ojciec" jest zarezerwowany.

                      > -Stwórcą wszystkiego c
                      > o żyło na ziemi ,żyje i żyć będzie ,jako nieśmiertelny duch święty

                      A co to jest "duch święty"? :) Ty to jakoś rozpoznajesz, że jeden duch to święty a drugi nie?

                      A co to jest "święty"?

                      > ,po prostu ja i Bóg to jedno ,

                      Ty i bóg to jedno? :) To ciekawe. Przyjrzyjmy się temu. A cuda możesz czynić?

                      > a że ściema z Bogiem
                      > to tak maciew myśleć z nakazu Szatana wa
                      > szego pana .

                      Nie mam panów w rodzaju boga lub szatana. A Ty masz "pana" czyli jesteś niewolnikiem? Nie masz wolnej woli?

                      A czy bóg z tym szatanem nie może nic zrobić? Według tego, co piszesz to ten Twój bój jest nieudolny i niekonsekwentny. Najpierw dopuszcza do samowoli szatana wobec ludzi a potem ma o to pretensję do nas.

                      Już tylko z tego nie można mieć najlepszego zdania o tym bożku. Inne religie sobie to powymyślały lepiej.

                      9rgkh napisał:

                      > > Nie "w pewnym sensie" ale absolutnie mam rację. :) Ojciec to ojciec.
                      > > A reszta to typowe blebleble. Czy Ciebie nie razi ta bezsensowna mieszanina słów?
                      > > Przecież tak naprawdę to ona nic nie znaczy.

                      Masz rację to wszystko , to stek bzdór , bo życie to psychozabawa / gra pozorów i umysłowej ciuciubabki ludzi na ziemi .

                      Szatan to skumulowane negatywne emocje w człowieku - strach ,lęk ,zazdrość ,gniew ,pycha ,pożądanie ,lenistwo , egoizm ,zachłanność ,chciwość ,itp . a Bóg to skumulowane pozytywne emocje w człowieku - miłość ,empatia ,dobroć ,bezinteresowność , współczucie , itp.
              • sclavus Re: O nauce 09.07.15, 21:46
                ... ściemniasz, jak cholera!!!
                I już nie powiesz, że "tylko tak sobie fantazjujesz"...
                • woxilo Re: O nauce 09.07.15, 21:58
                  sclavus 09.07.15, 21:46
                  ... ściemniasz, jak cholera!!!
                  I już nie powiesz, że "tylko tak sobie fantazjujesz"...
                • woxilo Re: O nauce 10.07.15, 05:32
                  sclavus 09.07.15, 21:46
                  ... ściemniasz, jak cholera!!!
                  I już nie powiesz, że "tylko tak sobie fantazjujesz"...
                  • sclavus Re: O nauce 10.07.15, 20:51
                    ... że religie są całkowitym zaciemnieniem - to wiem bez ciebie...
                    A ty ściemniaj sobie dalej... ze mną numery z rozjaśnianiem i przyciemnianiem, nie przechodzą!
                    Pa!
                    • woxilo Re: O nauce 10.07.15, 21:42
                      sclavus 10.07.15, 20:51
                      ... że religie są całkowitym zaciemnieniem - to wiem bez ciebie...
                      A ty ściemniaj sobie dalej... ze mną numery z rozjaśnianiem i przyciemnianiem, nie przechodzą!
                      Pa!

                      Udowodniłeś tylko wysokie mniemanie o sobie ,niedowartościowanie , pychę i duży egoizm ,bowiem w każdym człowieku jest światłość /oświecenie i ciemnota /nieświadomość /niewiedza ,mądrość i głupota ,dobro i zło ,itp jak w symbolu TAO ,tylko że przeważnie człowiek uwypukla swoje pozytywne cechy charakrteru ,a tłumi w głąb psychiki swoje negatywne cechy .
                      • woxilo Re: O nauce 11.07.15, 23:30
                        Nie Oceniaj /Nie Grzesz -

                        1. Nie mów fałszywie przeciw bliżniemu swemu ,nie zmyślaj , ( pofantazjuj sobie lecz ko nstruktywnie , bowiem ukierunkowana ,kreatywna wyobraźnia / wizualizacja /świadomy sen - to sposób na twoje zdrowie ,siłę ,przypływ pozytywnej energii i szczęśliwe ,długie i radosne życie ) .

                        2. Nie czyń drugiemu ,co tobie niemiłe ( druga osoba ,to twoje lustrzane odbicie ,twoje alter-ego .).

                        3. Nie obiecuj nadaremno ,nie dotrzymując słowa ( nigdy nie igraj i nie rań czichś uczuć , emocji i marzeń ,bowiem wszystko co dajesz /wysyłasz dobrego czy złego ,wraca do ciebie niejednokrotnie ).

                        4. Nie zabijaj - czyjejś nadziei ,czasu , nie znęcaj się - fizycznie ,psychicznie ,emocjonalnie duchowo .

                        5. Nie zazdrość - lepszej pozycji społecznej ,zawodowej ,osobistej ,lepszego wyglądu ,młodszego wieku , wyższego ,lepszego wykrztałcenia .
                        • woxilo Re: O nauce 12.07.15, 13:03
                          Pamiętajmy ! Bogowie ,Aniołowie ,Dobre Duchy ,itp. Szatan ,Dabeł , Demony ,Złe Duchy , itp. ( czytaj -metaforyczne / w przenośni - skumulowane ,niezrównoważone emocje i chora psychika ) wyobraźnia ludzi , ubierze te myślo-krztałty w byty straszne i dobre i zdawało by się oddzielne od nas .

                          A tak naprawdę w każdym człowieku na ziemi ,od pokoleń , istniało i istynieje podział na dobro i zło tzw. myślenie dualistyczne ,tylko przez pokolenia nazwy się zmieniały i ewoluowały .
                          • woxilo Re: O nauce 13.07.15, 15:00
                            Szukajcie aż znajdziecie wszędzie - w sobie ,w materii ożywionej i nieożywionej , bowiem Boska Świadomość /Duch Boga Stwórcy przez którego wszystko się stało ,co się stało /.stwożyciela nieba i ziemi , jest wszechmocnym duchem świętym ,który swoją wszechmocą i potęgą może wcielić się we wszystko co żyło ,żyje i żyć będzie na ziemi i światach - niewidzialnych /duchowych -astralnych .

                            Więc nie oceniaj po zewnętrznych pozorach ( a te mogą być bardzo mylące ,nie wszystko bowiem w życiu jest takie ,jakie nam się wydaje ,co podsuwa nam nasza wyobraźnia ).
                            Więc nie oceniaj nikogo / nie grzesz - Myślą ,Mową ,Uczynkiem ,Zaniedbaniem /.Zaniechaniem /Lenistwem , Kłamstwem ,Obmowami ,Plotkarstwem ,Samozadowoleniem / Pychą ./ Egoizmem , Nie Zabijaj /Nie Krzywdź /.Nie Znęcaj Się ( psychicznie ,emocjonalnie ( mobbing ,terror psychiczny ,szantaż emocjonalny ) , nie rań czyichś uczuć , nie kradnij czyichś marzeń ,radości .życia i woli walki ,
                            • woxilo Re: O nauce 13.07.15, 17:48
                              Astro-Teologia -to nowa dziedzina nauki , badająca i chcąca wykryć duchową /niewidzialną cząstkę Boga w materialny /widzialny sposób ,moim zdaniem po wielu latach badań ,odkryć ,teori z wielu dziedzin -teologicznych ,religioznastwa ,psychologicznych lektur ,filozoficznych i naukowych , oraz wielu lat praktyki w ekspoloracji swojej psyche /wnętrza /świata duchowego ,odmiennych stanów mistycznych /świadomości -szamańskich i zwykłych , medytacyjnych i jogicznych , itp. ,moim zdaniem ośrodek Boga ,to Szyszynka znajdująca się w mózgu ludzkim .

                              Szyszynka wydziela do organizmu dwie silne substancje halucynogenne -Testosteron - odpowiedzialny za - Zwidy ,Powidoki, Paranoje ,Głosy ,Omamy ,Schizy , itp.

                              A także Endorfiny - Hormony - Miłości ,Szczęścia ,Radości ,Zdrowia ,Mądrości ,Długowieczności i Błogości .

                              Szczery , Zdrowy Uśmiech Podnosi Intelekt ,Wzmacnia - Serce ,Grasicę I Krążenie , Więc Zawsze Myśl Pozytywnie ,Bo Dobro I Zło Przemija .
                              • woxilo Re: O nauce 14.07.15, 01:44
                                Astro-Teologia ,nauka Astrologiczna o wpływie planet na ludzką psychikę i Teologia jako nauka o Bogu ,w połączeniu dają odpowiedź ,jaki wpływ wywierają na człowieka i jego najważniejszy ośrodek percepcji /świadomości jakim jest Szyszynka w mózgu - tzw. duchowe 3 oko Boga dające zdolności - parapsychiczne /paranormalne /nadprzyrodzone , odbioru rzeczy niewidzialnych i niesłyszalnych ,zwykłymi 5-cioma zmysłami ,umiejscowiona za płatem czołowym ,tuż nad oczami fizycznymi / materialnymi .

                                Planety i wływ niewidzialnej energii planetarnej /kosmicznej ,na tzw .duchowe 3 oko Boga -Szyszynkę , to wpływ również na cały umył ludzki i mózg mający dwie półkule -
                                Prawą -psychiczną ,ponadczasową /nie ograniczoną w czasie ,intuicyjną ,podświadomą ,kreatywną ,
                                i Lewą pólkulę mózgu - logiczną ,intelektualną ,ograniczoną w czasie .

                                Prości ludzie ze swoim zawężonym myśleniem i ograniczonym światopoglądem , w czasach mitologicznych brali wpływ planet na siebie jako ,oddziaływanie jakichś potężnych Bogów i innych bytów , i tak :

                                1. Planeta Pluton I Neptun - Władcy Podświadomości I Naturalny Satelita Ziemi - Księżyc - Władca Głębszej Części Psychiki - Nieświadomości - ( Bogowie w Mitologii - Bóg podziemia Hades ,Oraz Bóg Mórz I Oceanów - Posejdon ) .

                                2. Planeta Mars , W czasach mitologicznych to był Bóg Wojny Ares - wpływ na ludzki umysł to - agresja ,gniew ,złość ,pogarda ,zazdrość , itp.

                                3. Planeta Merkury - w psychice ludzkiej odpowiada za sztuki magiczne , wróżbiarskie ,pociąśg do rzeczy tajemnych ,sprawy urzędowe , kradzieże , kupowanie ,sprzedawanie ,itp.

                                4. Planeta Jowisz ,w czasach miotologicznych /starożytnych , był brany jego wpływ za Zeusa - Gromowładnego Boga ,Bogów Na Olimpie , wpływ na umysłowość ludzką to - samozadowolenie ,pycha ,egoizm ,samozachwyt ,paranoje .

                                5. Planeta Venus ,W Czasach starożytnych Afrodyta - Bogini Miłości , Płodności I Pożądania .w psychice ludzkiej wpływ planety Venus ,rozbudza pierwotne instynkty ludzkie .

                                6. Planeta Saturn - pobudza do pośpiechu .

                                7. Planeta Neptun - wpływ tej planety na umysł ludzki to - paranoje ,zwidy ,omamy ,głosy ,wizje ,ale też i podnosi poziom świadomości duchowej .

                                8. Planeta Uran , Odpowiada za wyższą świadomość Człowieka /Nad-świadomość /Transcendencję/Intuicję I Największa Na Nieboskłonie Gwiazda -Słońce - dodaje organizmowi ożywczej ,pozytywnej energii życiowej ,dodaje mikroelementów i witamin ,oświeca komórki ciała i dodaje chęci do życia- wytwarzając Endorfiny - Hormony -Zdrowia ,Szczęścia i Radości .
                                • woxilo Re: O nauce 16.07.15, 09:48
                                  Coś wam powiem Rzymianie , Paranoicy , leniwi ,ze schizofrenią kwantową - Godoł Chłop i Baba Do Obrazu ( nazywając to modlitwą ha ,ha ,ha ) ,a obraz ani razu :) .
                                  Wierzyła Baba w gusła ,aż jej pupa uschła .

                                  Modli się człek pod fgigurą ,a diabła nosi za skurą .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka