jeepwdyzlu
04.08.15, 11:49
Polscy hierarchowie odrywają się od rzeczywistości - zachowują się jak gdyby reprezentowali 95% społeczeństwa, tymczasem w miarę regularnie praktyki religijne utrzymuje 22% Polaków, przypomnę, że liczy to sam kościół i wlicza w to nieletnich nie mających wyboru.
Zresztą spadek urodzin - jest najlepszym dowodem na to, że hierarchów nikt nie słucha.Owszem - śluby, chrzciny - ciągle mają charakter religijny - ale jeśli chcecie mi powiedzieć, że np komunijna farsa jest przejawem umiłowania Jezusa przez Polaków - to znaczy, że nie widzicie, że polska religijność jest zespołem nawyków...
Tymczasem w Belgi i Holandii - NIE istnieje spowiedź taka jaką znamy - u nich każdy spowiada się sam bogu - jak większość protestantów. Księża prowadzą intensywną pracę w parafiach - wszystkich znają osobiście, organizują podwórkowe wyprzedaże, koncerty dla młodzieży, kiermasze książkowe, pokazy pieczenia ciast.
Ba! Rozdają PREZERWATYWY (nawet kardynałowie!)
Ksiądz po mszy leci na zewnątrz - staje w drzwiach i każdemu - każdemu podaję rękę, zamienia dwa słowa, pyta o zdanie matury itd. Czasem wychodzenie z kościoła trwa wiele minut. Sama msza - NIGDY PRZENIGDY nie jest polityczna. Kazanie ma charakter moralny, bywa bardzo często zabawne, czasem wzruszające...
Kasa - NIKT nie zbiera na tacę. Parafianie płacą odpis z podatku (1% moga przekazać na kościół)
Proboszcza wspiera Rada Parafialna które decyduje o WSZYSTKICh sprawach finansowych, Począwszy od pensji proboszcza, przez malowanie drzwi - księża mają na to wpływ niewielki...
W małych miejscowościach - mam obserwacje z Gandawy, Venlo, Arnhem - religijnych jest może 30, może 40% ludzi...
Co dalej? Moim zdaniem katolicyzm w wariancie zachodnim - przetrwa. Niektórzy ludzie potrzebują boga, transcendentyzmu, rytuałów... I dobrze. Ich - PRYWATNA sprawa.
A w Polsce? Kośćiół triumfujący zmierza donikąd. Biskupi - wieprze z tytułami doktorskimi - to niestety kompletni idioci. I tchórze - może ktoś tam i myśli inaczej, ale trzęsie się ze strachu przed rydzykami i koleżkami... Z roku na rok znaczenie kościoła spada. Tyle, że ślepaki tego nie widzą :-) I dobrze - każdy rok religi w szkołach to kolejne pół miliona wrogów kościoła. O to chodzi!
Co dalej? 4 lata władzy PIS, a potem duże zwyciętwo lewicy i parti środka. I wypowiedzenie konkordatu. Wyjebanie religi ze szkół. Uporządkowanie kwestii finansowych - podatków, emerytur... Za 10 lat będziemy państwem całkowicie świeckim...
jeep