Dodaj do ulubionych

Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczny

11.06.20, 18:26
www.m.pch24.pl/zabraklo-nas-pod-krzyzem--przespalismy-zmartwychwstanie----wszystko-to-juz-bylo,76521,i.html
- nie jest to samokrytyka w komunistycznym stalinowskim stylu ale jest . Katolik składa swoją samokrytykę każdorazowo w konfesjonale wyznając swoje grzechy
Obserwuj wątek
    • wawrzanka Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 11.06.20, 18:35
      To samobiczowanie. Samokrytyka wygląda inaczej. Samokrytyka to refleksja: kim jestem, kim są inni, dlaczego jedni ludzie myślą tak, a inni inaczej, czy moje poglądy na pewno są słuszne? A może nie ma jedynie słusznych poglądów? Może to tylko natura wyposażyła nas w mechanizm obronny, który polega na tym, że oceniamy siebie lepiej od innych?
      • oszol-lom-z-rm Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 11.06.20, 18:36
        Samobiczowanie może choć nie musi być elementem samokrytyki
        • wawrzanka Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 11.06.20, 18:42
          oszol-lom-z-rm napisał:

          > Samobiczowanie może choć nie musi być elementem samokrytyki

          Lepiej, żeby samokrytyka prowadziła to konstruktywnych wniosków. Jakie masz konstruktywne wnioski po przeczytaniu tego artykułu?
          • oszol-lom-z-rm Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 11.06.20, 19:39
            A no to ze katolika stać na samokrytykę na autorefleksje i stara się wyciągać konstruktywne wnioski na przyszłość
      • wawrzanka Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 11.06.20, 19:16
        Zupełnie mnie to nie dziwi.
    • feelek Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 11.06.20, 19:31
      „W Wielki Piątek pod Krzyżem nas nie było. I jeszcze szukaliśmy usprawiedliwień! Troska o bliźnich, zabraklo-pod-krzyzem--przespalismy- zmartwychwstanie odpowiedzialność za siebie nawzajem, obywatelska postawa. Tyle, że te wszystkie oddalające nas od umierającego Pana, schodziły na dalszy plan, gdy w domu zabrakło mąki”.

      Mów za siebie, ktokolwiek mówisz.
      Myśmy w Wielki Piątek pod krzyżem byli.
      Zdecydowaliśmy o przyjęciu 7000 głodnych, spragnionych w dom, podróżnych, co uciekali przed wojną przez morze [dla p. Oszoła: nie "...przez może..."].
      Was przy tym nie było.
      Oszoła również.
      Zwłaszcza Oszoła.


      • oszol-lom-z-rm Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 11.06.20, 19:40
        Ci ci naprawdę potrzebowali i potrzebują pomocy nie zdołali nawet uciec a polska takim pomaga tam na miejscu
        • feelek Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 11.06.20, 20:59
          Oszoł: "polska takim pomaga tam na miejscu ..." [ Polska dużą literą i to jest 1 wstyd panie "patrioto"]
          Jak?
          Polska pomaga tam na miejscu?
          Polska przeprowadziła się do Syrii i tam pomaga?
          Pan 1 zł nie dał na to, a tu się wymądrza [ i to jest wstyd nr 2]

          Masz w istocie za co bić się w piersi. ale wybacz to jest to samokrytyka w komunistycznym stalinowskim stylu [ i to jest wstyd nr 3].

          Polska w 1946 (?) głodując przyjęła z Grecji setki uchodźców, w 1951 z Korei i nikt nie pytał czy nas stać.
          A teraz? Wstyd!
          I to się zwią katolikami.
          • oszol-lom-z-rm Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 11.06.20, 22:23
            Konwoje humanitarne tam z Polski docierają odbudowujemy tam w Syrii m. In szkoły szpitale itd
            • feelek Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 11.06.20, 23:35
              oszol-lom-z-rm napisał:

              "... odbudowujemy..."

              MY???!!!

              --
              ZAGŁOBA: - No tośmy Bohuna usiekli!
              WOŁODYJOWSKI: - Śmy?!
              • oszol-lom-z-rm Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 12.06.20, 12:53
                Tak! Robią to różne fundacje obłudzie dobrej woli w tym m.in Caritas
                • feelek Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 12.06.20, 23:35
                  A proszę Oszoła o jakieś dane: ile szkół, gdzie jaka kasa skąd na to poszły?

                  Porównaj to z utrzymaniem 10 000 greckich dzieci w l. 1946-1970 w Polsce. Znasz oczyw. Eleni, ona tu mieszka od wtedy. Ciekawe będzie porównać te pomoce.
                • oszol-lom-z-rm Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 14.06.20, 11:38
                  ludzie DOBREJ woli
    • suender Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 11.06.20, 19:39
      oszoł:

      > Katolik składa swoją samokrytykę każdorazowo w konfesjonale wyznając swoje grzechy

      Raczej: Każdy uczciwy Chrześcijanin od wieków to robi.

      Pozdrawiam lekko korygująco.
    • krzy-czy Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 11.06.20, 21:48
      w głębokich latach mateńki-komuny wiedza z tych /przepraszam za wyrażenie/ spowiedzi natychmiast przekazywana była smutnym panom z SB.
      nie wiem czy teraz się coś zmnieniło.
      • awariant Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 11.06.20, 21:53
        krzy-czy napisał:

        > nie wiem czy teraz się coś zmnieniło.

        Trochę tak - teraz agenci przychodzą się wyspowiadać.
      • oszol-lom-z-rm Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 11.06.20, 22:23
        To właśnie była robota agentów .
        • kociak40 Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 12.06.20, 00:17
          oszol-lom-z-rm napisał:

          > To właśnie była robota agentów .


          Prawie większość duchowieństwa KK, to agenci SB, pedofile, pederaści, złodzieje i oszuści.
          Trzeba się od nich trzymać jak najdalej. Tak najbezpieczniej.
          • wawrzanka Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 12.06.20, 08:52
            kociak40 napisał:

            > Prawie większość duchowieństwa KK, to agenci SB, pedofile, pederaści, złodzieje
            > i oszuści.

            Dokładnie. W dodatku ci nieliczni pozostali nie mają nic do powiedzenia. To jakieś płotki.
            • feelek Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 12.06.20, 09:59
              > kociak40 napisał:
              >
              > > Prawie większość duchowieństwa KK, to agenci SB, pedofile, pederaści, zło
              > dzieje
              > > i oszuści.

              > Pocoo:
              > Dokładnie. W dodatku ci nieliczni pozostali nie mają nic do powiedzenia. To jak
              > ieś płotki.


              Mam inny pogląd.
              Cenię Twardowskich, Lemańskich, X.XX [kilkunastu], to nie płotki, raczej outsiderzy.
              I tylko whistler blowers [ czyniący hałas gwizdacze] jak na lekarstwo. Tak jest bo Oni[papieże, antypapieże, propapieże] myślą, że danie im racji [tym gwizdaczom] to byłby koniec KK.

              PS. co to za określenie "...prawie większość..."
              • mim1652avo Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 12.06.20, 10:10


                "Gazeta Wyborcza": Ksiądz ukradł, Kościół nie odda28.12.2016,
                Ksiądz złodziej w kościele.
                Na współpracy z Caritasem dziecezji płockiej PFRON stracił 25 milionów złotych. Od ośmiu lat nie może odzyskać pieniędzy. Ani Episkopat, ani Watykan nie poczuwają się do odpowiedzialności za nadużycia - pisze "Gazeta Wyborcza".
                Dopuścił się ich ks. Jerzy Z., w 2006 r. dyrektor Caritasu Płock, który otrzymał z Państwowego Funduszu Osób Niepełnosprawnych ponad 13 milionów złotych na realizację czterech programów. Chodziło o kursy i szkolenia służące aktywizacji zawodowej. Nigdy się one nie odbyły.
                Skąd u was tyle nienawiści do złodzieji w czarnych sukniach?Oni przecież przedstawiają dobroć, miłośc, zostali powołani przez Ducha Świętego.Osobom niepełnosprawnym nie są potrzebne pieniądze, projekty, kursy zawodowe ale tylko i wyłacznie gorąca modlitwa.Jakie “nadużycia „?
                Tak na marginesie, Caritas diecezalna w jednym z miast hiszpańskich dała odpłatne pozwolenie pewnej spółce, na zbiór, w swoim imieniu, odzieży.Potem guardia civil hiszpańska zatrzymała na przejściu granicznym w Algeciras kontejner pełny odzieży, nawet nowej, danej dla Caritasu a wysłanej do Afryki na sprzedaż.
                Skąd u was tyle nienawiści do tych oszustów w czanych sukniach?Ich powołał Duch Święty.!
                • wawrzanka Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 12.06.20, 10:36
                  mim1652avo napisał:

                  > Ich powołał Duch Święty!

                  I to tłumaczy każde draństwo. Jak Duch Święty powołał to już nieważne co ksiądz robi. Jak ukradł - widocznie musiał. Jak zabił - był "rozgrywany" przez SB. Jak zgwałcił - dziecko go sprowokowało, a w tym dziecku siedział szatan, który wystawił księdza na ciężką próbę. Ale przecież każdemu należy się druga szansa, więc trzeba się modlić.

                  To dziadostwo nie skończy się, dopóki ludzie o ptasich móżdżkach będą wielbić zło. I jeszcze narzekać, że "ateiści" chcą ich zniszczyć.
      • oszol-lom-z-rm Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 14.06.20, 11:39
        te wiedzę pozyskiwali agenci SB poprzebierani w sutanny
        • kociak40 Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 14.06.20, 15:03
          oszol-lom-z-rm napisał:

          > te wiedzę pozyskiwali agenci SB poprzebierani w sutanny

          Obecnie są biskupami, kardynałami. Mają obecnie bardziej cyrkowe szaty.
          • awariant Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 14.06.20, 15:57
            kociak40 napisał:

            > Obecnie są biskupami, kardynałami. Mają obecnie bardziej cyrkowe szaty.

            Ale przynajmniej obecny papież jest poza podejrzeniami.
    • krzy-czy Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 12.06.20, 12:26
      nasz BOG- latający potwór spaghetti ma w DUDZIE jakieś spowiedzi i inne wygłupy. jakieś wielkie TAJEMNICE WIARY.
      on w swej NIESKOŃCZONEJ DOBROCI chce żebyśmy byli szczęsliwi, żebyśmy cieszyli się życiem.
      i co tam-on nawet nie żałuje tego KArTOfLOM. niech i oni mają radość. a że sami nie chcą? to już tylko i wyłącznie ich brocha.
      • oszol-lom-z-rm Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 12.06.20, 12:56
        Potwór spaghetti to drwiny z religii !
        • awariant Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 12.06.20, 13:57
          oszol-lom-z-rm napisał:

          > Potwór spaghetti to drwiny z religii !

          Mniejsza niż ksiądz-pedofil.
          • oszol-lom-z-rm Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 12.06.20, 14:46
            To drwina autorstwa ludzi z dawnego IV wydziału departamentu PRL -kiegoMSW
        • krzy-czy Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 12.06.20, 14:33
          dokładnie takie same a może źddziebko lepsze niż wszystkie inne. no może z wyjątkiem wielkiego manitou.
          chodzenie po wodzie i zamiana h2o w alpagi.
          pambócek chodził se po wodzie.
          pioter chciał też-ale się skąpał po szyje.
          -ty frajerze- po palikach, po palikach...
          • olszak-przytycki Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 12.06.20, 14:43
            Katolicyzm jest atakowany:częściowo słusznie ,a częściowo niesłusznie.
            Słusznie -za ukrywanie ekscesów,za wyłudzanie pieniędzy od rządu i wiernych,niesłusznie -za obronę życia poczętego .
            • oszol-lom-z-rm Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 12.06.20, 14:47
              Żadnego wyłudzania kady nie ma!
            • feelek Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 12.06.20, 19:30
              Olszak z Przytyka się ozwał.
              To ty żyjesz?
              Powitać.
              • oszol-lom-z-rm Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 12.06.20, 22:36
                A kto to taki?
                • feelek Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 12.06.20, 23:21
                  ale kto?
                  Olszak?
                  No ten, co przyszedł.
        • feelek Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 12.06.20, 19:29
          a czego oczekiwałeś?
          • oszol-lom-z-rm Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 17.06.20, 16:30
            Niczego
            • feelek Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 17.06.20, 16:54

              oszol-lom-z-rm Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 17.06.20, 16:30
              "... Niczego ..."

              nieszczery Oszoł, oj nieszczery
              przecież oczekiwałeś, że się nawrócimy
              my też...

              ... i się zawiedliśmy: się nie nawrócił Oszoł,
              ale mówi się trudno i kocha się dalej
              • oszol-lom-z-rm Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 17.06.20, 20:21
                A na co się miałem się nawrócić ? Na niewiarę ?
                • feelek Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 18.06.20, 00:29

                  oszol-lom-z-rm: "...A na co się miałem się nawrócić ? Na niewiarę ?"

                  ... na: prawdę. Na: prawdę się masz nawrócić. Na sens, a nie absurdyzmy, od których się roi w tradycyjnym religijnym przekazie...

                  Jak się nie zgadza, to nie brnąć w stylu: Bóg wie co robi, tylko masz sobie powiedzieć: coś jest nie tak, coś nie styka. A ty się boisz że to herezja,
                  Jak herezją, może być gdy tu jest prawda, a tam jakieś piętrowe konstrukcje, sztuczne tłumaczenia, mnóstwo na siłę tłumaczeń. Gdy się nie zgadza, natychmiast pojawia się pozbawione sensu, spójne wytłumaczenie, np. Gostek jest sparaliżowany od urodzenia? Jedna odpowiedź: co jakiś egzemplarz człowieka jest felerny, musimy poznać naukę, przyczyny, pomóc gostkowi. Druga odpowiedź: Bóg tak chciał, módlmy się, Bóg nas wysłucha i mu pomoże pod wpływem naszych modlitw.

                  Umiera 5 letnia dziewczynka, aniołeczek, samo dobro... Co mówisz: Bóg tak chciał? czy: Bóg tak nie chciał, to niemożliwe tak chcieć, jest rzekomo wszechmocny, rzekomo nieskończenie miłosierny i palcem nie tknął?

                  Umiera 100 letnia Babcia, chodząca dobroć, jej szarlotka jest czymś czego nigdzie indziej poza jej domem nie jadłeś i nigdy nie zjesz... Mówisz: "- Miała 100 lat, każdy kiedyś umrze, nie ma na to rady"? "-Czy Bóg tak chciał, gdyby chciał inaczej Babcia żyłaby 500 lat". A właściwie powinieneś pomyśleć Babcia żyłaby nieskończenie długo jeśli Bóg zechce.

                  Wybieraj choć wiem że to oczywiste co wybierzesz
                  • pocoo Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 18.06.20, 10:47
                    feelek napisał:


                    >Czy Bóg tak chciał, gdyby chciał
                    > inaczej Babcia żyłaby 500 lat". A właściwie powinieneś pomyśleć Babcia żyłaby
                    > nieskończenie długo jeśli Bóg zechce.
                    >
                    > Wybieraj choć wiem że to oczywiste co wybierzesz

                    Bóg wie najlepiej. Matuzalem żył 969 lat, Adam 930, Noe i synowie zaczęli zaludniać ziemię po potopie mając po 200 lat z okładem.Abraham spłodził Izaaka mając 100 lat, a wszystko według boskiego kalendarza, gdyż innego nie było.Stop.
                    Kiedy Adam nie dawał sobie rady z zapładnianiem córek, to aniołowie zstępowali z nieba i "brali sobie córki ziemskie za żony". Ze związków tych rodzili się " mocarze na cały świat sławni". "I rzekł Bóg: nie będzie się mój duch wadził z człowiekiem na wieki, gdyż jest ciałem; i będą dni jego sto i dwadzieścia lat". Genesis VI ; 3
                    Może ten wiek dotyczył tylko olbrzymów., synów aniołów.
                    Kiedy Roggeveen odkrył w 1722 Wyspę Wielkanocną to zapisał, że na wyspie żyli kapłani, którzy mieli od 3-4 metrów wzrostu. Fajnie zobaczyć potomków ( a może nawet synów) aniołów.Szkoda, że bóg ograniczył im życie na ziemskim padole.
                    • feelek Re: Katolik potrafi być wobec siebie samokrytyczn 18.06.20, 13:33
                      ... ale Pocoo przecież to było lata - miesiące:
                      w miejscu, gdzie nie ma pór roku co jedynie można obserwować, zliczać?
                      Cykl miesięczny obserwowany na niebie. Stąd te 900 lat, co jest 70- 80 w istocie: 80 *12= 960 miesięcy, Czytaj lat. To i tak matuzalemy były, ale nie aż takie.
                      Biblii nie czytamy dosłownie, tzn. my nie czytamy, bo różni "badacze" Pisma Świętego i owszem. Stąd im wyszło, że Ziemia ma 7000 lat, a koniec Świata będzie w 2020.
                      Ale przecież Biblię napisali ludzie. Nie Bóg, a ludzie. Nie pod wpływem zioła, jak mówi p. Doda, a po prostu tyle, co wtedy wiedzieli, tyle napisali. Błędem jest teraz prowadzić tu dyskusję czytając Biblię 1:1.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka