Dodaj do ulubionych

37 lat temu

20.10.21, 04:48
19 października w 1984 r. zamordowany został ks. Popiełuszko.-W 1980 roku byłem na jego mszy w Warszawie, w parafii św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu. Proces kanonizacyjny został otwarty 20 września 2014 r. w diecezji Créteil we Francji. Powodem był domniemany cud za wstawiennictwem bł. ks. Popiełuszki. Chodzi o uzdrowienie mężczyzny doświadczonego chorobą nowotworową. Proces na etapie diecezjalnym w Créteil zakończył się we wrześniu 2015 r. Dokumenty zostały przekazane do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.
Zgodnie z procedurami najpierw sprawę badają lekarze, którzy mają potwierdzić, że poprawa zdrowia jest niewytłumaczalna z punktu widzenia medycznego i trwała. Następnie komisja teologów musi zatwierdzić przekonanie, że uzdrowienie to dokonało się za wstawiennictwem bł. ks. Jerzego Popiełuszki.Złe języki mówią, że zabójstwo kś. Jerzego to była wspólna robota SBecji i demokratycznej opozycji z menorą w tle.
Potrzebny był męczennik.
Ale to pewnie tylko złośliwe plotki. Ech.
Obserwuj wątek
    • wawrzanka Re: 37 lat temu 20.10.21, 09:55
      To barbarzyńskie zabójstwo duchownego zasługuje na najwyższe potępienie. Dla mnie nie był ani męczennikiem, ani świętym. Chyba, że będziemy nazywać świętymi i męczennikami wszystkie ofiary zbrodni kościelnych, czy politycznych. Popiełuszko padł ofiarą porachunków na najwyższych szczeblach władzy i zapłacił za to najwyższą cenę. To jest po prostu prymitywny świat, w którym ludzie nadal zabijają się dla władzy, dla pieniędzy, dla idei.

      Przodują w tym mężczyźni. To mit, że gdyby kobiety rządziły światem to by się pozabijały. Świat byłby o wiele lepszym miejscem, gdyby kobiety miały tyle władzy, co mężczyźni. Rozumienie emocji innych, współczucie, empatia, nacisk na kompromis, doskonalenie relacji, bliski związek z przyrodą: to jest domena kobiet. Domeną mężczyzn jest zdobywanie, rywalizacja, walka. Prawda jest taka, że to mężczyźni powinni działać w służbie kobiet, a nie odwrotnie. Tak powinna wyglądać przyszłość, jeśli planeta ma przetrwać i jeśli pierwiastki yin i yang miałyby się w przyrodzie wyrównać. Tu nie wystarczy równouprawnienie. Teraz - aby było sprawiedliwie - należałoby oddać na kilka tysięcy lat władzę kobietom. A one chętnie się nią podzielą, bo nie są takimi idiotkami, żeby niszczyć wszystko dookoła.

      Nie, nie piszcie o carycy Katarzyny, czy o siostrze Bernadetcie, bo to to samo co "a u was murzynów biją". Wyjątki tylko potwierdzają regułę.
        • n4rmoorr Re: 37 lat temu 20.10.21, 17:48
          dunajec1 napisał:

          > Czyzby za gloszenie "slow Jezusa " zostal zamordowany?O czym gadal na kazaniach
          > ? Bo ja nie slyszalem ani jednego jego wypowiedzi to nie wiem.
          Tu masz wszystko .Tylko nie wiem czy Cię to zainteresuje ..Po kazaniach dodawał trochę otuchy serca ludzi. Zawsze była Solidarność i precz z komuną. www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&url=http://kspopieluszko.blogspot.com/2010/05/ks-jerzy-kazania-i-notatki-homiletyczne.html&ved=2ahUKEwjTjsmeqtnzAhX_Q_EDHYYsDdUQFnoECC0QAQ&usg=AOvVaw0yKYCpgPex0FVyTXGhb62S
        • mona.blue Re: 37 lat temu 21.10.21, 20:29
          dunajec1 napisał:

          > Czyzby za gloszenie "slow Jezusa " zostal zamordowany?O czym gadal na kazaniach
          > ? Bo ja nie slyszalem ani jednego jego wypowiedzi to nie wiem.

          Głosił chociażby 'Zlo dobrem zwyciężaj', co jest zasada ewangeliczna.
        • wawrzanka Re: 37 lat temu 20.10.21, 19:31
          n4rmoorr napisał(a):

          > Historia to moje oczko w głowie po psychologii. Mogłabyś tam zajrzeć.

          Gdzie mianowicie? Po co kopiujesz teksty i udajesz, że sam je piszesz? Anna Brzezińska napisała książkę "Córki Wawelu", w której jest sporo informacji o Annie Jagiellonce, na pewno czytałeś, skoro historia jest twoim oczkiem w głowie, więc spokojnie mogłeś ubrać to we własne słowa.

          dziennikpolski24.pl/kobiety-na-tronie-bywaly-wielkie-ale-i-okrutne/ar/9476063
          • n4rmoorr Re: 37 lat temu 21.10.21, 00:40
            wawrzanka napisała:

            > n4rmoorr napisał(a):
            >
            > > Historia to moje oczko w głowie po psychologii. Mogłabyś tam zajrzeć.
            >
            > Gdzie mianowicie? Po co kopiujesz teksty i udajesz, że sam je piszesz? Anna Brz
            > ezińska napisała książkę "Córki Wawelu", w której jest sporo informacji o Annie
            > Jagiellonce, na pewno czytałeś, skoro historia jest twoim oczkiem w głowie, wi
            > ęc spokojnie mogłeś ubrać to we własne słowa.
            >
            > dziennikpolski24.pl/kobiety-na-tronie-bywaly-wielkie-ale-i-okrutne/ar/9476063
            Czy ja mam Ci ciągle linka wklejać .Te teksty o Dobrosławie to nie z książki o Córkach Wawelu.
            • n4rmoorr Re: 37 lat temu 21.10.21, 00:57
              Dużo można poczytać ze ściąg historycznych .Tu jest link.www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://ciekawostkihistoryczne.pl/2017/11/12/insynuacje-podejrzenia-i-bolesna-samotnosc-jak-bardzo-nieudane-bylo-malzenstwo-jadwigi-andegawenskiej-i-wladyslawa-jagielly/&ved=2ahUKEwjPid3DitrzAhWLjKQKHbNvANAQFnoECAMQAQ&usg=AOvVaw1Xgn4FjYtKix0S9juSSTEt
        • feelek Re: 37 lat temu 20.10.21, 19:50
          n4rmoorr: " ...historia to moje oczko w głowie..."
          ..
          Szkoda tylko, że nie w twojej głowie ...
          ... ta " ... historia to twoje oczko...",
          a w głowie tych, co piszą teksty, co je tu przeklejasz podając za własne
          --
          Weź sobie pseudo Księżyc - też świeci światłem odbitym od gwiazdy
      • feelek Re: 37 lat temu 20.10.21, 19:27
        Szkoda, że w pani myśleniu jest tyle niepotrzebnych bezsensownych uprzedzeń i kobiecego szowinizmu (sic!).
        ..
        Nie ma sensu oddawać władzy nad Światem
        czy to kobietom , czy mężczyznom. Władzę trzeba oddać w ręce ludzi mądrych nie patrząc czy są to kobiety, czy mężczyźni - nie zaglądać im między nogi.
        ..
        Nie jest tak że mężczyźni powinni działać w służbie kobiet. Ani odwrotnie. Ludzie powinni działać w służbie innych ludzi. Być sobie nawzajem uczynni. Dzielić się uczciwie różnymi zadaniami.
        ..
        Mamy, my ludzie z kobietami( nas częścią) narastający problem. Ostatnio taka pani naskoczyła na mnie w cukierni jak się nieopatrznie oparłem o ladę, a tam wystawała niezabezp. wielka taca z ciastami, co spadła. Ewidentnie nie moja wina ale baba dziamgoliła i dziamgoliła. No przecież w ryj nie dam, ani nawet "...pier ... ol się..." powiedzieć nie wypada ... .Powiedziałem jej facetowi, żeby powiedział swej kobiecie, żeby uprzejmie stuliła mordę.
        No to jej powiedział, ale ta - nie stuliła i dziamgoliła dalej, choć ekspedientki wzięły winę na siebie było tam trochę ich niefrasobliwości i w sumie - nic się nie stało.
        ..
        Jest tego więcej- ot jakaś absurdalna agresja ze strony jednej czy drugiej pani. Kilka wypadków na rok. Nie wiadomo jak zareagować bo, jako się rzekło w ryja babulowi nie dasz.
        Strach pomyśleć co by było gdyby TE panie rządziły.
        Prezydent: Pawłowicz, premier: Witek, minister - Przyłębska, Jachira, Janda....
        Nie ma znaczenia światopogląd, raczej jakieś agresywne podejście do Świata, uprzedzenia, tam wiem co jeszcze?
        • wawrzanka Re: 37 lat temu 20.10.21, 20:13
          feelek napisał:

          > Strach pomyśleć co by było gdyby TE panie rządziły.

          A może one są sfrustrowane patriarchatem, nie pomyślałeś o tym? Może wolałyby robić coś innego, niż wykładać ciastka na ladę? Przeprosiłeś ją chociaż? Byłeś miły? Bo z tego, co piszesz raczej to nie wynika.

          > Prezydent: Pawłowicz, premier: Witek, minister - Przyłębska, Jachira, Janda....
          > Nie ma znaczenia światopogląd, raczej jakieś agresywne podejście do Świata, uprzedzenia, tam wiem co jeszcze?

          Ech, Feelku. Ignorujesz wszystkie przyczyny, które przez tysiąclecia powoli doprowadzały do tego, że właśnie takie panie mamy u władzy: panie podobne do mężczyzn.
          Model świata, w którym żyjemy jest modelem stworzonym przez mężczyzn dla patriarchalnego systemu społecznego. Myślisz, że gdyby od tysiącleci możliwe było planowanie rodziny i gdyby kobiety mogły stanowić o sobie, to dziś świat wyglądałby tak jak wygląda?
          • snajper55 Re: 37 lat temu 21.10.21, 00:30
            wawrzanka napisała:

            > Model świata, w którym żyjemy jest modelem stworzonym przez mężczyzn dla patria
            > rchalnego systemu społecznego. Myślisz, że gdyby od tysiącleci możliwe było pla
            > nowanie rodziny i gdyby kobiety mogły stanowić o sobie, to dziś świat wyglądałb
            > y tak jak wygląda?

            Planowanie rodziny niczego by nie zmieniło. Co by dała kobietom możliwość sterowania rozrodczością, gdyby nie miały prawa studiować, pracować, głosować? Przyczyną były i są nadal różne prawa dla kobiet i mężczyzn.

            S.
            • wawrzanka Re: 37 lat temu 21.10.21, 09:09
              snajper55 napisał:

              > Planowanie rodziny niczego by nie zmieniło. Co by dała kobietom możliwość stero
              > wania rozrodczością, gdyby nie miały prawa studiować, pracować, głosować?

              To by dała, że zaczęłyby walczyć o prawo do studiowania, pracy i głosowania nie 200, ale 2000 lat temu. To raz. Dwa: nikt z was nie wie tyle o historii ruchów feministycznych, co ja. Studiowałam między innymi Gender Studies, napisałam pracę magisterską poświęconą twórczości Margaret Atwood, a to było na tyle dawno, że były to dopiero początki mojego zainteresowania się tą materią. Możecie mi zadawać pytania na temat każdego etapu rozwoju feminizmu na świecie.

              To jest tak złożony proces - historycznie, biologicznie, kulturowo, socjologicznie - że bez problemu można go porównać do ogólnego rozwoju ludzkości. Walka kobiet i mężczyzn feministów (np. Tadeusz Boy Żeleński) o prawo do regulacji urodzeń, do studiowania, do pracy, do głosowania - to jest naturalna część rozwoju cywilizacyjnego gatunku ludzkiego.
              • feelek Re: 37 lat temu 21.10.21, 15:38
                Wawrzanka: ...

                Jeśli walczysz, zamierzasz walczyć o wyrównanie niewyrównanego, walcz.
                Mnie tylko zwyczajnie bolą wszelkie uogólnienia, do których ani ja, ani znany mi Świat mężczyzn nijak się nie kwalifikuje.
                "... męzczyżni to, mężczyżni tamto..."
                Wybacz, ale to jest też zwyczajnie szkodliwe, dla sprawy, co ja ją uważam za najzwyczajniejszą, najoczywiatszą;: wyrównać co niewyrównane.
                Chyba że, tu się powtórzę, masz do czynienia z jakimś Światem szowinistów( męskich), co zmusza cię do zachowań, wybacz, sxowinistycznych ( żeńskich).
                Ale to się uładzi, to się wyrówna.
                Przecież oboje się zgadzamy, że COŚ jest do załatwienia.
                • wawrzanka Re: 37 lat temu 21.10.21, 17:12
                  feelek napisał:

                  > Jeśli walczysz, zamierzasz walczyć o wyrównanie niewyrównanego, walcz.

                  Walka nie leży w mojej naturze. Ja po prostu prowadzę wygodne życie i jestem co najmniej tak pewna siebie jak przeciętny facet. Tak też wychowuję moje córki. Jeśli widzę, że jakiś facet idzie po trupach do celu to nie próbuję mu dorównać tylko mówię prosto w twarz, że jest podłą gnidą i że będę patrzeć mu na ręce. Wtedy kuli się jak ślimaczek po dotknięciu rogów. Taka jest moja "walka".

                  Kobiety wstydzą się swojej kobiecości, delikatności, wrażliwości. Te cechy kojarzone są ze słabością, gdy tymczasem one są tak samo ważne dla świata jak cechy męskie. Przy każdym przedsięwzięciu konieczne jest parcie do przodu, ale też wyczucie, empatia, wzgląd na słabszych. W świecie zdominowanym przez mężczyzn ta równowaga jest zachwiana. Pięknie to ilustruje scena w "Ziemi obiecanej", gdy Karol Borowiecki zarzuca Ance, że ta robi szpital z jego fabryki. Anka na to: "ale przecież spotkała go krzywda w twojej fabryce. Musiałam mu jakoś pomóc". A Karol na to zjadliwym szeptem: "niech zdycha z Bogiem".

                  Racja Anki była oczywista. Ale dopiero czas to pokazał. Czas zwykle weryfikuje wątpliwości.
                  • feelek Re: 37 lat temu 21.10.21, 19:01
                    ja tylko o scenie z " Ziemi Obiecanej":
                    1. nie ma jej w książce, w filmie, jak rozumiem się pojawiła aby jak najmocniej uwypuklić to, co niżej
                    2. Film chce pokazać cechy XIX wiecznego liberalizmu - kapitalizmu wręcz zwierzęcego, o cechach darwinowskich: postawa Borowieckiego: " niech zdycha" jest wręcz ich sztandarem. Może też doprowadziła Świat do niepotrzebnego doświadczenia z komunizmem.
                    3. Ale co to ma wspólnego z męskim złem i kobiecym dobrem?
                    Koleżanka, co zbudowała wspaniałą firmę w ł. 90, była zaciekłą obrończynią tej damsko- męskiej nierówności w prawach. Powód? Kobiety jej psuły bardzo istotnie wydajność bo poprzez macierzyńskie urlopy, mniej mogła na nie liczyć, więc i płaciła mniej.
                    Męski szowinizm w wykonaniu kobiety?
                    Przecież wiem.
                    • wawrzanka Re: 37 lat temu 21.10.21, 19:39
                      feelek napisał:

                      > Męski szowinizm w wykonaniu kobiety?
                      > Przecież wiem.

                      Właśnie chodzi o to, że nic nie wiesz. Posługujesz się schematami myślowymi, które nie nadążają za tym, co próbuję ci w tym wątku wytłumaczyć.

                      Nie ma jeszcze takiego świata, który kiedyś zrozumie, że kobieca wrażliwość, delikatność i empatia to nie jest żadna "babska słabość", tylko niezbędny element cywilizacji na wysokim poziomie, do którego "męski" świat bezskutecznie od kilkuset lat oficjalnie dąży.

                      Ani kobiety, ani mężczyźni jeszcze nie pojmują - bo nie wytworzyły się jeszcze takie struktury kulturowe - że emocjonalność, analizowanie i potrzeba duchowości to nie jakieś babskie fanaberie, tylko tak zwane umiejętności miękkie, bez których cywilizacja przyszłości sobie nie poradzi.

                      Gro kobiet robiących karierę wciąż podświadomie uważa psychiczne atuty kobiece za słabości. Z pewnością należała do nich kobieta, o której piszesz, choć nie wiem kogo masz na myśli. Są ich tysiące. To zupełnie naturalne, że businesswoman musi się odnaleźć w męskim świecie i postępuje jak mężczyźni. Siła bezwładu w tym przypadku może trwać nie dwa lata, lecz dwieście lat.

                      Ten wątek z czystym sumieniem zakończę po męsku: nie ma sensu dyskutować, bo i tak nic nie rozumiesz.
          • feelek Re: 37 lat temu 21.10.21, 00:47
            W: Ech, Feelku. Ignorujesz wszystkie przyczyny, które przez tysiąclecia powoli doprowadzały do tego, że właśnie takie panie mamy u władzy: panie podobne do mężczyzn.
            f: no nieee... to teraz się okazuje, że te kobietrony, Pawłowicze to emanacja jakiegoś chorego facectwa? Faceci winni, że Pawłowicz jest głupią wariatką?!! Czy może jednak ta baba jest temu winna?
            Czy pani jakiś facet nie nadepnął na odcisk? Faceci to nie są źli, czasem tylko trafi się jakiś gupek.
            ..
            W: "Przeprosiłeś ją chociaż? Byłeś miły? Bo z tego, co piszesz raczej to nie wynika."
            ..
            f: ale ta baba była przecież klientką i zabierała bez sensu głos. Chyba nie ma sensu cię przekonywać, że ja tam nie byłem niczemu winien, taca była źle zamocowana, etc. przecież ja wszystko już wcześniej opisałem. Nikt poza tą babą nie miał tam do mnie pretensji.
            ..
            Jest problem z pewnym odłamem kobiet, co wiedzą, że nie ma jak im powiedzieć: da pani spokój, nie ma jak. Facetowi by się powiedziało: a pódziesz i już; jazgotliwej babie - nie ma jak.
            ..
            Pani się nie spotkała? Kiedyś w Lidlu, aż mnie ochrona wezwała bo kobita nie umiała wsiąść do auta, wezwali mnie, baba na mnie z ryjem, choć ja byłem zaparkowany jak najb. prawidłowo. A, zaczęły się złazić, wrzeszczeć, jest coś jak jakaś chora babska solidarność. Po tym wszystkim wyszło na to, że mogła, gdyby pomyślała, wsiąść sobie od strony pasażera.
            ..
            Tak pani Wawrzanka, agresją, szowinizmem niczego nie załatwicie.
            Emelline Pankhurst z tobą.
            • wawrzanka Re: 37 lat temu 21.10.21, 09:40
              feelek napisał:

              > f: no nieee... to teraz się okazuje, że te kobietrony, Pawłowicze to emanacja j
              > akiegoś chorego facectwa? Faceci winni, że Pawłowicz jest głupią wariatką?!!

              Faceci nie są niczemu winni. Od wieków struktury władzy i biznesu działają tak, aby były przyjazne mężczyznom, którzy rano idą zdobywać świat, a wieczorem wracają do ciepłego domu, gdzie czekają dzieci i kobieta, która o wszystko zadba. Tak po prostu jest, bo tak się potoczyły losy zachodniej cywilizacji.

              Pawłowicz jest męskim typem, który nie musi się martwić o dzieci, bo ich nie posiada. Być może nie przejmuje się tym jak wygląda jej dom, czy jej róże nie chorują, a może trzeba przepędzić kreta. Dla większości kobiet bardzo ważna jest estetyka, przyroda, ciepło. Te wartości nie były brane pod uwagę przy urządzaniu męskiego systemu władzy i biznesu. To były sprawy "babskie" i domowe. Dlatego też kawą, herbatą i roślinami w biurach zajmowały się kobiety.

              Ale mężczyźni oczywiście lubią jak w domu jest czysto, pachnie ciastem, a w wazonie stoją świeże kwiaty. Otóż panowie - to nie są "babskie" sprawy. To jest bardzo istotna część rozwoju cywilizacji: ciepło, wrażliwość, troska o innych: np. o dzieci, o schorowanych rodziców, o zwierzęta domowe. Na szczęście młodzi mężczyźni już to rozumieją i coraz częściej to jest również ich świat.

              > f: ale ta baba była przecież klientką i zabierała bez sensu głos.

              Twoim zdaniem bez sensu. Ona widocznie widziała w tym sens. Może z jakiegoś powodu chciała ci dopiec. Tak jak często robią to mężczyźni wobec niektórych kobiet, tylko w innej formie.

              > Jest problem z pewnym odłamem kobiet, co wiedzą, że nie ma jak im powiedzieć: d
              > a pani spokój, nie ma jak. Facetowi by się powiedziało: a pódziesz i już
              > ; jazgotliwej babie - nie ma jak.

              Gburowatemu facetowi też ciężko wytłumaczyć, że jest zgredem. Bo jest pewien odłam mężczyzn, co nie potrafią powiedzieć: "ale ze mnie gapa, już to naprawiam" i posłać komuś przepraszający uśmiech.

              > Kiedyś w Lidlu, aż mnie ochrona wezwała bo kobita nie um
              > iała wsiąść do auta, wezwali mnie, baba na mnie z ryjem, choć ja byłem zaparkow
              > any jak najb. prawidłowo.

              Ty oczywiście wszystko zrobiłeś jak najbardziej prawidłowo. Nieważne, że obok ciebie stał samochód, do którego - po tym prawidłowym zaparkowaniu - można było wejść tylko od strony pasażera. Aż cię ochrona wezwała, ale oczywiście ty zrobiłeś jak najbardziej prawidłowo.

              I jak zareagowałeś na tę "babę z ryjem"? Powiedziałeś może: "ach, przepraszam, widzi pani, takie wąskie te miejsca, nie miałem jak inaczej zaparkować, już panią wpuszczam."? Nigdy nie zaparkowałabym tak, aby drugi kierowca był zmuszony ładować się za kierownicę od strony pasażera. Może tu jest ta zasadnicza różnica między nami i może dlatego ciężko nam się porozumieć drogi Feelku.
              • feelek Re: 37 lat temu 21.10.21, 17:01
                ... pani nie musiała stawać na linii, co wyznacza miejsce parkingowe, mogła przecież pomiędzy liniami...
                ...może my mężczyźni jesteśmy bardziej kreatywni niż kobiety, skoro mi przyszedł do głowy pomysł, a tej pani nie przyszedł, że może wejść jak po głupiemu zaparkowała od strony pasażera?
                Ale ja bym nie uogólniał.
                Ale tu chodzi, aby to kto inny był winny nie ja sama, w Świecie urządzonym przez sxowinistycznych samców, prawda droga Wawrzanko?
                Jeszcze raz: nie idźcie tą drogą bo ona nigdzie nie zaprowadzi.
                • wawrzanka Re: 37 lat temu 21.10.21, 17:26
                  feelek napisał:

                  > ...może my mężczyźni jesteśmy bardziej kreatywni niż kobiety, skoro mi przyszed
                  > ł do głowy pomysł, a tej pani nie przyszedł, że może wejść jak po głupiemu zapa
                  > rkowała od strony pasażera?

                  Jasna sprawa Feelku, wszyscy, co stają na linii (może dlatego, że sami mają miejsce tylko z jednej strony?) powinni być gotowi wchodzić do samochodu przez dach, przez bagażnik i od strony pasażera.

                  Twoja historia jest tak zabawna, że aż ją opowiedziałam mężowi. Może po prostu następnym razem nie blokuj innym wejścia do samochodu, tylko postaw swój trochę dalej. Zawsze możesz stanąć przy ścianie, byś mógł wyjść od strony pasażera, skoro tak lubisz.
                  • feelek Re: 37 lat temu 21.10.21, 19:16
                    Powiedziałaś tę historię facetowi?!
                    To jeszcze mu dopowiedz, że te baby miały i o to pretensje, że będąc kaleką, zająłem miejsce dla niekalek? Mam takie uprawnienia, ale te miejsca były zajęte.
                    ..
                    Że też nie możesz zrozumieć, że to było zbiorowisko " solidarnych" bab, co nawet nie wiedziały niektóre o co chodzi i się przyp... lały po stronie kobiety. Ja to wiem bo tam byłem, a Ty - wierz lub nie.
                    ..
                    Aleksander Macedoński gdy mu na drodze stanęła armia kobiet obszedł ją, nie było walki.
                    Przegrać - obciach, wygrać - żaden powód do dumy - coś w tym rodzaju powiedział.
                    Trzeba takie kobiety obchodzić, ale jak? to trudne , bo przecież, jak się rzekło: w mordę babie nie dam- nie wypada.
                    To dość nowe, kłopotliwe zjawisko.
                    • hana11 Re: 37 lat temu 21.10.21, 20:16
                      Jakiś czas temu miałam taką sytuację. Stałam sobie aby wejść to tramwaju i obserwowałam, jak młody mężczyzna czeka aż wejdą wszystkie kobiety. I gdy już stawiał stopę na stopniu zauważył, że jeszcze ja zostałam. Wycofał się dając do zrozumienia, że mam pierwszenstwo. Ale byłam zaskoczona.

                      Miałam w pracy szefowa moberke. I czasem rozmawiałam o niej z takim gościem, który czasem siedział u nas w biurze. On powiedział, że pewnie brakuje jej miłości (męża miała), docenienia, podziwiania. I pewnego razu powiedział, zobacz co się stanie, gdy powiem jej kilka miłych słow. Gdy wróciła do biura (bo akurat wyszła) padło kilka miłych, życzliwych, sympatycznych słów. Ale nie została przekroczona granica, aby on jej zrobił jakieś złudzenia. Promieniała. Potem jeszcze, gdy on wyszedł wspominala do mnie słowa ktore jej powiedział. Ona tego potrzebowała.

                      I wawrzanka dobrze ci pisze, że powinieneś w tym momencie rozbroić "bombę" jakąś życzliwa postawą. Taką, powiedziałabym, nieco opiekuńczą. Jakby udobruchać rozwścieczone w niej impulsywne dziecko. Czasem trudno jest o to. Bo trzeba mieć do tego w sobie zasoby. A ty akurat w tamtym momencie widać nie miałeś ich. Zasoby czyli życzliwość, spokoj, którymi mógłbys się podzielić z nią. W zasadzie większość ludzi reaguje jak ty, ale ja wyżej opisałam jak widzę idealne wyjście z sytuacji, aby wrzątek się ostudził zamiast parzyć dalej.

                      • wawrzanka Re: 37 lat temu 21.10.21, 20:22
                        Hana, to jest tak dobry tekst, że wybaczam Ci nawet to, że chodzisz do kościoła ;-) To oczywiście żart. Nie mam Ci nic do wybaczenia, duchowość jest prywatną sprawą i czasem bardzo trudną. Po prostu pięknie to napisałaś.
                        • n4rmoorr Re: 37 lat temu 21.10.21, 20:38
                          wawrzanka napisała:

                          > Hana, to jest tak dobry tekst, że wybaczam Ci nawet to, że chodzisz do kościoła
                          > ;-) To oczywiście żart. Nie mam Ci nic do wybaczenia, duchowość jest prywatną
                          > sprawą i czasem bardzo trudną. Po prostu pięknie to napisałaś.
                          Zawsze pięknie pisze ,nie ma w tym nic dziwnego.Młodość .Wybaczanie to skrucha.
                          • hana11 Re: 37 lat temu 21.10.21, 20:59
                            Jaka młodość? Ja mam 42 lata. Jestem dużo młodsza od ciebie, ale etap, na którym jestem, to już nie młodość. Proszę, nie pisz że młodość. Ja nie mam potrzeby się odmładzać, albo wyodrębniać z towarzystwa, którego dobrze jest mi być częścią.

                            • snajper55 Re: 37 lat temu 21.10.21, 21:56
                              hana11 napisała:

                              > Jaka młodość? Ja mam 42 lata. Jestem dużo młodsza od ciebie, ale etap, na który
                              > m jestem, to już nie młodość. Proszę, nie pisz że młodość. Ja nie mam potrzeby
                              > się odmładzać, albo wyodrębniać z towarzystwa, którego dobrze jest mi być częśc
                              > ią.

                              Ech, 42 lata, gdy miałem 42 lata to byłem młody. :D

                              S.
                      • feelek Re: 37 lat temu 22.10.21, 00:33

                        hana11 Re: 37 lat temu 21.10.21, 20:16 "Jakiś czas temu miałam taką sytuację.... "
                        ..
                        kupuję to. Ten sposób Hany na taką sytuację.
                        Może to jest nowe: korporacyjny ład/ wyścig szczurów powoduje i takie reakcje, co nietrudno sobie wyobrazić.
                        Zauważ, że ja napisał, że byłem wobec tej absurdalnej agresji bezradny.
                        Wawrzanka tego ani trochę nie przyjęła do wiadomości, że to była wręcz erupcja agresji, że szczęka opada.
                        Może chcąc aby było zabawniej, napisałem o biciu baby po ryju/mordzie etc...
                        ale problem jest i być może rada Hany jest na miejscu.
                        Ponieważ nie zdarzy mi się taka sytuacja na zawołanie, stwierdzę to nie wiem kiedy.
                        • wawrzanka Re: 37 lat temu 22.10.21, 09:41
                          feelek napisał:

                          > Wawrzanka tego ani trochę nie przyjęła do wiadomości, że to była wręcz erupcja
                          > agresji, że szczęka opada.

                          Wydajesz się być osobą dość impulsywną i powodującą takie sytuacje.

                          > Może chcąc aby było zabawniej, napisałem o biciu baby po ryju/mordzie etc...

                          Ręce opadają. To jest tak zabawne jak bicie dziada po ryju/mordzie. Prostackie, nie zabawne.

                            • feelek Re: 37 lat temu 22.10.21, 19:31
                              wariant_b napisał:
                              wawrzanka napisała:
                              Wydajesz się być osobą dość impulsywną i powodującą takie sytuacje.
                              Jak dla mnie za dużo w tym masochizmu.
                              A nie sadyzmu? Nie znęcania się nad biednymi kobiecymi istotami?
                              • wariant_b Re: 37 lat temu 23.10.21, 00:32
                                feelek napisał:

                                > A nie sadyzmu? Nie znęcania się nad biednymi kobiecymi istotami?

                                Nie - za bardzo dopraszasz się, by się nad tobą poznęcać.
                                • feelek Re: 37 lat temu 23.10.21, 02:34
                                  Wariant:"... za bardzo dopraszasz się, by się nad tobą poznęcać."
                                  ..
                                  Cóż...
                                  Znęcaj się kolego, jeśli tak masz.
                                  Ja tu jestem już tak długo, że każdy wie, że jakimś jepwdyzlowskim chamstwem ci nie odpowiem, na pewno.
                                  Masz to!
                                • feelek Re: 37 lat temu 23.10.21, 19:31
                                  wariant_b napisał: wawrzanka napisała: Może w sam raz, bo lubi.Dla mnie jednak za dużo, bo ja bardzo tego nie lubię :)
                                  ..
                                  Zastanów się!
                                  Powinieneś polubić tego.
                                  ---
                                  Powinieneś zaakceptować siebie, jakim jesteś.
                                  ---
                                  Czy bo nie mówi pismo: kochaj bliźniego swego jak siebiesamego?
                                  Fromm napisał: kochaj SIEBIE.
                                  ---
                                  Ww. nie oznacza pochwały egoizmu. Ale, jeżeli za bardzo poszlibyśmy w altruizm, nie skończyłoby się to dla nas dobrze.

                              • feelek Re: 37 lat temu 23.10.21, 19:21
                                wawrzanka napisała: wariant_b napisał:
                                Jak dla mnie za dużo w tym masochizmu.
                                Może w sam raz, bo lubi.
                                ..
                                Pozdrawiam, życzę miłego dna.
                          • feelek Re: 37 lat temu 22.10.21, 18:49
                            Wawrzanka: ....
                            ..
                            Musiałaby się wychować na Szwejku:
                            " Niech się szanowna pani usunie - powiedział Szwejk cicho - bo w mordę dam.
                            Baba zaczęła się wydzierać na cały korytarz, więc Szwejk ją ominął i wyszedł na zewnątrz." [ Jaroslaw Haszek -Przygody dobrego wojaka Szwejka podczas Wojny Światowej].
                          • feelek Re: 37 lat temu 22.10.21, 19:33
                            wawrzanka napisała:

                            > feelek napisał:
                            >
                            > > Wawrzanka tego ani trochę nie przyjęła do wiadomości, że to była wręcz er
                            > upcja
                            > > agresji, że szczęka opada.
                            >
                            > Wydajesz się być osobą dość impulsywną i powodującą takie sytuacje.
                            >

                            .... Z całą pewnością tak jest ....
                            ... miałem ich 4.
                            Nie ma sensu opisywać tych innych.
      • spinoff Re: 37 lat temu 25.10.21, 11:32
        wawrzanka napisała:


        > Nie, nie piszcie o carycy Katarzyny, czy o siostrze Bernadetcie, bo to to samo
        > co "a u was murzynów biją". Wyjątki tylko potwierdzają regułę.

        Tylko jaką regułę? Bo marszałek Witek to kobieta, prezes Julia też i ta Godek od zakazu aborcji też, prezes Manowska też, prezes Jarosław trudno ocenić, podobno osoba niebinarna, czy jak to zwą w tej dzisiejszej nowomowie, ale z pewnością dość bliska kobiecości, premier Beata - kobita, jej poprzedniczka Ewa tyż, i inne z UE jak Kempa, Fotyga, Kruk, Zalewska, Mazurek...

        Widziałem ostatnio dokument Holland - kobieta! - o odzyskaniu wolności. Także o ks. Popiełuszce, bo znała go osobiście i podziwiała. Ale znamienne było nagranie z Magdalenki, gdzie spotkały się same chłopy ze strony komuny i Solidarności. Na koniec ks. Orszulik wyraził życzenie, by do obrad okrągłego stołu dopuszczono kobiety. Dopuścili dwie. I wyszło OK. Co za dużo to niezdrowo.
        • wawrzanka Re: 37 lat temu 25.10.21, 12:53
          spinoff napisał:

          > Ale znamienne było nagran
          > ie z Magdalenki, gdzie spotkały się same chłopy ze strony komuny i Solidarności
          > Na koniec ks. Orszulik wyraził życzenie, by do obrad okrągłego stołu dopuszcz
          > ono kobiety. Dopuścili dwie. I wyszło OK. Co za dużo to niezdrowo.

          Nie znam nagrań z Magdalenki, ale sądząc po twoim "wyszło OK. Co za dużo to niezdrowo" jesteś zwykłym dziadersem, do czego chyba jakiś czas temu radośnie się tu przyznałeś. Twoja głowa pęka od schematów jak zbyt mały kojec przepełniony chmarą przemądrzałych dzieciaków. Zgniecione, ale nażarte i zadowolone z siebie. Jak polscy biskupi.
          • snajper55 Re: 37 lat temu 25.10.21, 13:01
            wawrzanka napisała:

            > spinoff napisał:
            >
            > > Ale znamienne było nagran
            > > ie z Magdalenki, gdzie spotkały się same chłopy ze strony komuny i Solida
            > rności
            > > Na koniec ks. Orszulik wyraził życzenie, by do obrad okrągłego stołu dopu
            > szcz
            > > ono kobiety. Dopuścili dwie. I wyszło OK. Co za dużo to niezdrowo.
            >
            > Nie znam nagrań z Magdalenki, ale sądząc po twoim "wyszło OK. Co za dużo to nie
            > zdrowo" jesteś zwykłym dziadersem, do czego chyba jakiś czas temu radośnie się
            > tu przyznałeś. Twoja głowa pęka od schematów jak zbyt mały kojec przepełniony c
            > hmarą przemądrzałych dzieciaków. Zgniecione, ale nażarte i zadowolone z siebie.
            > Jak polscy biskupi.

            Prosiłem. Nie wypowiadajmy się o głowach innych. Nazarci i zgnieceni, zadowoleni z siebie biskupi w kojcu? Ten obraz prosi o pędzel Boscha.

            S.
            • wawrzanka Re: 37 lat temu 25.10.21, 13:11
              snajper55 napisał:

              > Prosiłem. Nie wypowiadajmy się o głowach innych. Nazarci i zgnieceni, zadowole
              > ni z siebie biskupi w kojcu? Ten obraz prosi o pędzel Boscha.

              A ja się zastanawiam dlaczego nigdy nie dyskutujesz ze Spinoffem o ateizmie z taką swadą tak jak ze mną. Tylko zawsze jakoś tak... bardziej się z nim zgadzasz, choć twierdzi, że nie ma czegoś takiego jak ateizm. A niby dlaczego nie ma? Jest.
              • feelek Re: 37 lat temu 25.10.21, 18:48
                wawrzanka napisała: "Tylko zawsze jakoś tak... bardziej się z nim zgadzasz, choć twierdzi, że nie ma czegoś takiego jak ateizm. A niby dlaczego nie ma? Jest. "
                ..
                Oczywiście, że jest ateizm.
                On głosi, że b/Boga nie ma i ateiści w to wierzą.
                Mają do tego prawo podobnie jak teiści mają prawo wierzyć, że ktoś taki jak b/ Bóg istnieje.
                Wydaje się, że tezy ateistów są bardziej podparte argumentami niż te osób tzw. " wierzących".
        • snajper55 Re: 37 lat temu 27.10.21, 17:32
          spinoff napisał:

          > . Na koniec ks. Orszulik wyraził życzenie, by do obrad okrągłego stołu dopuszcz
          > ono kobiety. Dopuścili dwie. I wyszło OK. Co za dużo to niezdrowo.

          No to niee wyszło OK, ponieważ w tej grupie było zdecydowanie zbyt dużo mężczyzn.

          S.
          • spinoff Re: 37 lat temu 28.10.21, 10:54
            snajper55 napisał:

            > No to niee wyszło OK, ponieważ w tej grupie było zdecydowanie zbyt dużo mężczyz
            > n.
            >
            > S.

            Za to byli ludzie kompetentni.
            Teraz masz więcej kobiet czyli jak rozumiem jest OK.
            • snajper55 Re: 37 lat temu 28.10.21, 12:19
              spinoff napisał:

              > snajper55 napisał:
              >
              > > No to niee wyszło OK, ponieważ w tej grupie było zdecydowanie zbyt dużo m
              > ężczyz
              > > n.
              > >
              > > S.
              >
              > Za to byli ludzie kompetentni.
              > Teraz masz więcej kobiet czyli jak rozumiem jest OK.

              Nic nie pisałeś o kompetencji. Pisałeś o płci. Ach, a może ty kompetencje łączysz z płcią i dla ciebie być kobietą znaczy być niekompetentną, a być mężczyzną znaczy być osoba kompetentną?

              S.
                • snajper55 Re: 37 lat temu 29.10.21, 13:00
                  spinoff napisał:

                  > snajper55 napisał:
                  >
                  >
                  > > Nic nie pisałeś o kompetencji. Pisałeś o płci. Ach, a może ty
                  >
                  > Otóż pisałem. Nie załapałeś.

                  " Na koniec ks. Orszulik wyraził życzenie, by do obrad okrągłego stołu dopuszczono kobiety. Dopuścili dwie. I wyszło OK. Co za dużo to niezdrowo."

                  Gdzie tu jest coś o kompetencji? A może ty uważasz że wystarczy napisać "kobieta" i już wiadomo że to osoba niekompetentna?

                  S.
                  • wawrzanka Re: 37 lat temu 30.10.21, 14:59
                    snajper55 napisał:

                    > Gdzie tu jest coś o kompetencji? A może ty uważasz że wystarczy napisać "kobiet
                    > a" i już wiadomo że to osoba niekompetentna?

                    Zdaje się, że Spinoffowi chodziło o pierwszy fragment, w którym wymienia kobiety, głównie z PiS-u, które są - domyślnie - niekompetentne. A kto z PiS-u jest kompetentny? Może premier? A może prezydent? Później nie wiadomo dlaczego powiązał to z Magdalenką.
          • kalllka Re: 37 lat temu 29.10.21, 14:30
            … w grupie( z Magdalenki) i na początku „obrad„ byli tylko mężczyźni, a na wniosek ks. Orszulika, „dodano” kobiety, dwie. Pewnie dla kolorytu bo o kompetencje ks. nie prosił.;/
            Dla mnie jest jasne, ze samo stwierdzenie ks. Orszulika o dopuszczeniu kobiet.. było niefortunne, zaś spinoff, jak to on-b. delikatnie to ujal stwierdzeniem- ze skoro w ogóle jakieś dopuszczono to już było ok, ..bo co za dużo…itd.

            Ja w każdym razie zrozumiałam jego wpis tak j. w. napisałam.
            I nie ma co dorabiać mu gęby z powodu niuansów.
            • snajper55 Re: 37 lat temu 30.10.21, 15:04
              kalllka napisała:

              > … w grupie( z Magdalenki) i na początku „obrad„ byli tylko mężczyźni, a na wn
              > iosek ks. Orszulika, „dodano” kobiety, dwie. Pewnie dla kolorytu bo o kompeten
              > cje ks. nie prosił.;/

              Ty też uważasz że kobiety dodaje się jedynie dla kolorytu, bo o kompetencji przecież w przypadku kobiet mowy być nie może?

              S.
            • spinoff Re: 37 lat temu 02.11.21, 12:01
              kalllka napisała:


              > I nie ma co dorabiać mu gęby z powodu niuansów.

              Ironii nie wytłumaczysz. Albo się ją załapie samemu, albo w ogóle. Ale dziękuję, dziękuję.
    • n4rmoorr Re: 37 lat temu 21.10.21, 01:11
      Tu jest wątek założony o kimś innym . I wracamy do tematu .Nawet duchowni potrafili czasem iść na usługi władzy prlowskiej.
      Byli tacy księża, których sypali koledzy.
      Ale o wiele cenniejsze jest to, że byli wielcy duchowni, tacy np jak ks. Jerzy Popiełuszko.Kapelan Solidarności. 4 czerwca 1989 roku skończył się komunizm w Polsce .A ksiądz Jerzy Popiełuszko walnie się do tego przyczynił .To był temat bardzo niewygodny dla wielu z was.
    • n4rmoorr Re: 37 lat temu 21.10.21, 01:34







      Przekonanie o doniosłej roli „Solidarności" i Jana Pawła II w upadku systemu komunistycznego w krajach dawnego bloku wschodniego jest bardzo silne od wielu lat. I właściwie niezmienne. Ale im więcej czasu upływa od wydarzeń roku 1989, tym silniejsze jest to przekonanie. Pięć lat temu, gdy obchodziliśmy 20. rocznicę narodzin nowej Polski, 44 proc. badanych mówiło, że największą rolę w obaleniu komunizmu odegrała „S". Na Jana Pawła II wskazywało 38 proc. respondentów. Dziś na „S" wskazuje już połowa Polaków, a na papieża 40 proc. badanych.
      Maleje za to grupa osób, które są przekonane o tym, że komunizm upadł w wyniku niewydolności gospodarczej systemu. W 2009 r. wskazywało na to 27 proc. badanych, a teraz 23 proc. Mniej doceniana jest także polityka Michaiła Gorbaczowa w ZSRR oraz Ronalda Reagana. Pięć lat temu jedna czwarta Polaków twierdziła, że komunizm upadł dzięki Gorbaczowowi, a 10 proc. doceniało rolę prezydenta USA. Teraz uważa tak już tylko odpowiednio: 20 i 8 proc. Polaków.
      Kto odpowiada za kształt przemian ustrojowych po ?1989 r. w Polsce? Tu badani też nie mają wątpliwości. Aż 55 proc. z nich mówi, że „S", 52 proc. wskazuje na Jana Pawła II, 38 proc. na polityków z obozu Lecha Wałęsy, a 25 proc. na Kościół katolicki. Tylko 12 proc. respondentów uważa, że zmiany zawdzięczamy politykom zachodnim, a 11 proc. dostrzega pozytywną rolę Wojciecha Jaruzelskiego i kierownictwa PZPR. I z takich artykułów czerpię wiedzę Bo nikt tu nie zjadł wszystkich rozumów i jakaś obsesja zaczyna tu panować.Bo ktoś burzy porządek na tym forum.,gdzie białe jest czarne i na i na odwrót .,www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://www.rp.pl/historia/art12468941-kto-naprawde-obalil-komunizm&ved=2ahUKEwiY4t-_kdrzAhXK6aQKHUGCAoUQFnoECAgQAQ&usg=AOvVaw2OGGxx_vszvt0i4m59mzsZ
    • feelek Re: 37 lat temu 23.10.21, 20:54
      W sumie, to sorry, ale ten wątek jest o X. Popiełuszce.
      ---
      Nieznane nam powody [ obstawiam, że to był nadmiar jakiegoś składnika we krwi] przekierowały go na jakiś obłąkańczy antymaskulinizm.
      ---
      To kolejny raz.
      Poprzednio było tak na wątku o tolerancji, który przeistoczył się w wątek o aborcji.
      --
      Nie wiem jak inni, ale ja podejmuję takie zobowiązanie weekendowe, żeby nie uczestniczyć więcej w procederze oot.
      --
      Jak sobie nienawidzisz mężczyzn i na tym tle chcesz dyskutować, zwyczajnie załóż wątek.
      Idź, przy tym, po naukę do Oszoła jak robić, żeby zakładany wątek był z freligia i aby ci go tutejszy pracownik administracji nie skasował:
      "Czy i jakim Jezus był antyfeministą?"
      "Czy Mojżesz nienawidził kobiet i dlaczego?"
      "Kto stoi za kłamstwem, że Jezus nie była kobietą?"
      "Hiob, skoro miał tak przesrane, z całą pewnością był mężczyzną. Zasłużył sobie taka jego szowinistyczna powłoka."
      etc...etc...
      • adam.eu Re: 37 lat temu 30.10.21, 20:31
        feelek napisał:

        > W sumie, to sorry, ale ten wątek jest o X. Popiełuszce.
        ..................................

        Opierając się tylko i wyłącznie na pierwszym poście i na tym, co pamiętam z Biblii śmiało napiszę.
        Biblijnemu Bogu zupełnie nie zależało na Polsce jako państwie.
        • feelek Re: 37 lat temu 30.10.21, 21:20
          adam.eu napisał:

          > feelek napisał:
          >
          > > W sumie, to sorry, ale ten wątek jest o X. Popiełuszce.
          > ..................................
          >
          > Opierając się tylko i wyłącznie na pierwszym poście i na tym, co pamiętam z Bib
          > lii śmiało napiszę.
          > Biblijnemu Bogu zupełnie nie zależało na Polsce jako państwie.
          ..
          ..chyba, że, gdyby istniał, zależałoby mu na państwie Kaczyńskich.
          Państwie Marii i Lechu Kaczyńskich.
        • snajper55 Re: 37 lat temu 30.10.21, 22:34
          adam.eu napisał:

          > Opierając się tylko i wyłącznie na pierwszym poście i na tym, co pamiętam z Bib
          > lii śmiało napiszę.
          > Biblijnemu Bogu zupełnie nie zależało na Polsce jako państwie.

          Powiem więcej, był zwolennikiem antypolonizmu, ponieważ na naród wybrany wybrał Żydów. Przez to Polacy musieli się sami na naród wybrany Jahwe wybrać.

          S.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka